Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
21:00
Odwołujemy niestety! Jeden prowazdący leci ze Stanów, drugi jedzie ze Szczecina i nie mamy szans dotrzeć...
Jutro
21:00
Odcinek wkurzający kreacjonistów: O datowaniu skał i skamieniałości
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (13)
4 dni temu
Jan Fijor - Przeprowadzka do Chicago
Janek po przeprowadzce już ładny tydzień w USA i opowiada co się zmieniło od czasu, kiedy mieszkał tam ostatnio.
Świat Kamila C. (1)
wczoraj
Vitali Yatskevich - Agencja marketingowa na Białorusi
Przedsiębiorca, który mieszka już 12 lat w Mińsku. Swój biznes prowadzi na Białorusi. Otworzył agencję marketingową, gdzie zajmują się budowaniem marek na lokalnym rynku. http://pgr.by...
Proste zwierciadło (2)
wczoraj
Egzotyczny kraj: Finlandia
Emigrant Maks przedstawia

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2011-12-13

Jan Fijor za pewnym dziwnym podatkiem

Nadający: Jan Fijor

Oj bardzo dynamiczna audycja o popieranym przez Janka podatkiem od ...
Pobierz [79,2 MB]

KOMENTARZE

Piotrek 2011-12-14

Janku, masz może Twitter'a ?

DanielPiesto 2011-12-14

Chodzi o to, żeby każdy był płatnikiem. (Podatnikiem i tak jesteśmy wszyscy) To logiczne, ale lud bardziej nie lubiłby Janka za wprowadzenie tych przepisów niż podatku. 
 
Pzdr

LesbijskaMewa666 2011-12-14

Cała ta gadka o płatnikach netto i odbiorcach netto jest ABSURDALNA. Pewnie da się w jakiś sposób sprawdzić też przychodzy państwa amerykańskiego, ale w Polsce wygląda to tak, że dochodowy to jest jakaś bardzo mała frakcja wszystkich wpływów, z czego jeszcze 1/3 to podatek od emerytów, a bodaj połowa z pozostałej części to firmy państwowe, tzw. "budżetówka". Chcąc w ogóle ustalać, kto płaci, a kto otrzymuje (wszyscy płacą i wszyscy otrzymują), podatek od dochodu jako nieistotny można więc w ogóle pominąć. 
 
A idąc absurdalnym tokiem rozumowania p. Janka, to skoro po takich rzetelnych tym razem badaniach najpewniej wyszłoby, że najwięcej podatku płacą nałogowi alkoholicy, to tylko oni w związku z tym powinni w demokracji mieć prawo głosu.

Jaskiniowiec 2011-12-14

Ludzie! Czy Wy naprawdę nie możecie pojąć, o co chodzi Jankowi? Mam wrażenie, że większość z dzwoniących usłyszała tylko "nowy podatek" i przestała analizować, co Janek mówił dalej. Przesłuchajcie to sobie jeszcze raz, bo przykłady były na prawdę maksymalnie łopatologiczne i nie wypisujcie takich bzdur jak LesbijskaMewa powyżej (bez urazy ;)). 
 
Pozdrawiam

Antoni od dentystów 2011-12-14

Panie Janku! Kierunek myślenia właściwy, ale niemożliwy do realizacji. Byłem kiedyś prezesem spódzielni mieszkaniowej i chcieliśmy ograniczyć prawo do głosowania ludziom nie płacącym czynszu. Walne zgromadzenie nie może tego podjąć. Można spróbować zmienić statut, ale taki punkt wykreśli specjalna komisja porówująca zapis z "aktami prawnymi wyższego rzędu " czyli np z konstytucją. Państwa jest za dużo we wszelkich regulacjach, to można uprościć. Kiedyś państwo produkowało bułki i ... zawsze były czerstwe. Sznurek do snopowiązałek był zawsze, oprócz okresu żniw, statek z bratniej Kuby wiózł nam cytryny i pomarańcze. Było gorzej...Dużo zdrowia i energii!!!

Antoni od dentystów 2011-12-14

Panie Janku! Kierunek myślenia właściwy, ale niemożliwy do realizacji. Byłem kiedyś prezesem spódzielni mieszkaniowej i chcieliśmy ograniczyć prawo do głosowania ludziom nie płacącym czynszu. Walne zgromadzenie nie może tego podjąć. Można spróbować zmienić statut, ale taki punkt wykreśli specjalna komisja porówująca zapis z "aktami prawnymi wyższego rzędu " czyli np z konstytucją. Państwa jest za dużo we wszelkich regulacjach, to można uprościć. Kiedyś państwo produkowało bułki i ... zawsze były czerstwe. Sznurek do snopowiązałek był zawsze, oprócz okresu żniw, statek z bratniej Kuby wiózł nam cytryny i pomarańcze. Było gorzej...Dużo zdrowia i energii!!!

Maciuś Kiciuś 2011-12-14

Janek ma rację. Po prostu tym wszystkim, którzy np. są zarejestrowani jako bezrobotni przysługuje prawo do "bezpłatnej" opieki medycznej. I teraz niech zapłacą od tej "bezpłatnej" opieki podatek. Albo niech zrezygnują z "bezpłatnej" jak ich na nią nie stać:)

Sarmaticus 2011-12-15

Dzwoniący do audycji zdają się nie potrafić się wyrwać z, chyba wyuczonego, toku myślenia. Więcej wolności dla własnych myśli. Być może moja ocena jest ostra, ale chciałbym się mylić. 
 
Janku masz świetny pomysł. Aż szkoda, że nie mogłem na żywo się zdzwonić (przy moim trybie pracy to niemożliwe). 
 
Dla tych, którzy nie zrozumieli: Jankowi nie chodziło o rodzaj podatku, sposób płacenia itd, ale sednem jest to, żeby członkowie tego państwa, którzy idą z hasłem "państwo da" i "mi się należy" poczuli choć trochę odpowiedzialności i wydorośleli. A to można osiągnąć jedynie poprzez zmuszenie ich do dyscypliny we własnych budżetach domowych i żeby choć część z nich poczuła oddech skarbówki na plecach. To jest pierwszy krok, by ludzi nauczyć odpowiedzialności i powoli zmieniać PRLowskie przyzwyczajenia. To nie jest złoty sposób na poprawę wszystkiego. Nie jest może nawet najlepszy z dobrych, ale jest w porządku. 
 
Mam nadzieję, że i ja zrozumiałem dobrze co Janek miał na myśli. 
 
A co do możliwości głosowania, pod warunkiem, że się płaci podatki, to ja się także z tym zgadzam. W domu najwięcej do powiedzenia powinni mieć rodzice, którzy łożą na utrzymanie go, a nie dzieci, które tylko korzystają (chyba, że się wezmą za pracę). Dodatkowo, głosowanie w wyborach, wbrew temu co się mówi, to nie obowiązek, a prawo. 
 
Dość tej dziecinnej zabawy w demokreację, gdzie człowiek bojaźliwy, protekcyjny, niedojrzały, bojący się odpowiedzialności, ma tyle samo do powiedzenia (a często i więcej) co człowiek wolny, dojrzały i odpowiedzialny. Czas na stary dobry polski republikanizm, gdzie ten kto pracuje, ryzykuje i działa jest gospodarzem i on na równi z resztą wolnych ludzi zarządza sferą wspólną, a "biorcy" są jego podopiecznymi.  
Każdy sposób jest dobry żeby ludzi zmusić do działania i ruszania głową. Tym bardziej, że Polak nie głupi i myśleć potrafi, tylko często mu się nie chce. Janka sposób jest przedni, choć może i nie nowatorski. 
 
Przy okazji: monarchizm jest wg. mnie podejrzany, bo to relacja ojciec-dzieci (król-społeczeństwo). Więc się dziwię tym, którzy uważają się za ludzi wolnych i popierają taki system.

Bezimienny 2011-12-15

1.WSZYSCY W POLSCE PŁACĄ PODATKI!!! 
IDZIESZ KUPIĆ BUŁKĘ I W TYM MOMENCIE PŁACISZ PODATEK.NA DODATEK W CENIE TEJ BUŁKI SĄ WSZYSTKIE PODATKI KTÓRE MUSZĄ ZAPŁACIĆ WSZYSCY CI KTÓRZY PRZYCZYNILI SIĘ DO SPRZEDANIA BUŁKI. 
2.PODATEK OD DAROWIZNY ISTNIEJE W POLSCE. 
3.ROZUMIEM ŻE W KONCEPCJI JANKA CI CO PŁACĄ PODATKI SĄ Z TEGO POWODU SZCZĘŚLIWI? 
4.JANEK LEWICUJE NA ANTENIE KONTESTACJI-KONIEC ŚWIATA.CZY JANEK TO UKRYTY LEWAK?

Bezimienny 2011-12-15

DLACZEGO CENZURUJECIE WYPOWIEDZI???

Bezimienny 2011-12-15

A ilu jeszcze urzędników dodatkowych do rozliczania tego będzie potrzeba.VAT jest podatkiem którzy wszyscy płacą. 
Podatek dochodowy należy zlikwidować ,Bandę urzędników rozliczających ten podatek należy zwolnić.Będzie taniej i uczciwiej. 
Cała dyskusja jest bez sensu. 
Janek błądzi po meandrach socjalizmu.

Mofo 2011-12-15

Zyjemy w takim a nie innym swiecie, w takich a nie innych realiach - Janek madrze gada probujac zaproponowac cos wykowylnego. A polowa niedojrzalych sluchaczy by odrazu chcialaby rewolucji, co w ich przpadku sprowadzi sie to pustej gadaniny na najblizsze kilka lat. I tyle w temacie.

Cokeman 2011-12-15

"Osobliwym zadaniem ekonomii jest pokazanie ludziom jak mało w istocie wiedzą o tym, co w ich mniemaniu da się zaprojektować." - Friedrich Hayek 
 
Janku - nie ma sie co bawić w ustalanie kolejnych systemów podatkowych bo jakikolwiek system wprowadzisz i tak bedzie niesprawiedliwie. Wydałeś książke Rothbarda pt: "Władza i Rynek" i tam jest analiza jakiegokolwiek opodatkowania. Nie moze byc sprawiedliwego podatku bo podatki same w sobie sa niesprawiedliwe. I twoja gadka o sprawiedliwosci spolecznej. Sorry ale jeden lewak w środę wystarczy - nie uważasz? Zreszta sam zobacz jak już ludzie na ciebie wrzucają i krzyczą. Tutaj w kontestacji za lewactwo jest elektroniczny lincz. No chyba, że jesteś kozak i zostaniesz lewackim wolnorynkowcem. 
 
https://ruszsumieniem.wordpress.com/2007/05/13/kontrola-spoleczna/ 
 
 
Watpie aby ludzie nie odczuwali podatkow. Wszedzie ten VAT. Zreszta jak liczyc kto ile placi a ile dostaje w roznych swiadczeniach jak np koszt panstwowej edukacji na podatkika. Wiecej liczenia i biurwokracji. 
 
Lepiej zrobic aby PIT ludzie placili samemu niz aby pobieral szef z pensji. Zeby kazdy raz na rok musial wyciagnac kilka tysiecy z kieszeni i w zebach zaniesc do fiskusa. To by zabolało jak drzazga w fiucie.  
 
Na koniec jeszcze wspomne o tym co mowiles o korporacjach - jak ja ci wspomnialem o korporacjach to nazwałeś mnie lewackim antyglobalista a jak ci pokazalem ze JKM mowi to samo co ja to zbyles argumentem ze jak poczytam tyle co on to bede mogl dyskutowac. Teraz sam ruszyles temat o korporacjach i przywolales mnie, JKM i Stanislawa Michalkiewicza. Zostales lewackim antyglobalista?? 
 
Poza tym nie krzycz na sluchaczy (55 minuta) bo znam ludzi ktorzy pare razy ciebie uslyszeli i odpychasz takim tonem. I znowu - tekst zeby ci glosowali a ci nie bo nie pracuja albo nie sa swiadomi. Normalnie bolszewizm na maxa - kto nie jest uswiadomiony w danej ideologii ten nie ma prawa glosu.  
 
Radze ci abys wrocil do tematyki bez odcienia spolecznej inzynierii. Na sam koniec znowu Hayek: 
 
"Osobliwym zadaniem ekonomii jest pokazanie ludziom jak mało w istocie wiedzą o tym, co w ich mniemaniu da się zaprojektować."

nikodem 2011-12-15

Janku, byłem szybszy. Na ten sam pomysł wpadłem kilka miesięcy temu po wysłuchaniu innej audycji w Kontestacji (komentarz 12): 
www.kontestacja.com 
 
Chciałbym też zauważyć, że uzależnianie pewnych rzeczy od dochodu jest całkiem logiczne. Nawet jeśli nie zapłacę podatku dochodowego (który to podatek stanowi podobno marny ułamek budżetu państwa), to pieniądze które zarobiłem, prędzej czy później, wydam w sklepie, więc zapłacę podatek VAT (który już ponoć stanowi największy wpływ do budżetu). Czyli: więcej zarabiam -> więcej konsumuję -> więcej zapłacę VATów, akcyz i innych podatków -> więcej pasorzytów utrzymuję! Nawet jeśli nie zapłaciłem podatku bezpośrednio od dochodu !!! 
Naprawdę chciałbym, żeby głosy wyborców miały wagę proporcjonalną do dochodu, który dany wyborca uzyskał w czasie od poprzednich wyborów, pomniejszonego o wszelkie socjalistyczne zapomogi pobrane w tym samym czasie.

Tom 2011-12-16

Po tej audycji załamałem się poziomem inteligencji słuchaczy Kontestacji... Abstrahując od tego, czy pomysł Janka odnośnie opodatkowania korzyści "uzyskiwanych od państwa" jest sensowny, czy nonsensowny, to przedstawił - jak mi się zdawało - dość jasno to, o co mu chodziło. A ludzie dzwonią i p...lą o tym, że każdy płaci podatki... Zwłaszcza ten ostatni koleś - nie wiem, jak on jest w stanie tę swoją firmę prowadzić, bo mam wrażenie, że moja 4-letnia córka łatwiej chwyta, co się do niej mówi.

DanielPiesto 2011-12-16

Podpisujcie się imieniem i nazwiskiem. Komentarze będą kulturalniejsze. 
Pzdr

bernard 2011-12-16

Dobry przykład z tą pielęgniarką, był kiedyś w US&A taki bokser który przekazał całą wygraną z jednej z walk (parę milionów USD) państwu na walkę z komunizmem? czy faszyzmem?, to chyba okres II w światowej był, po czym IRS się do niego dopierdzielił - żeby odprowadził podatek od zarobionej kwoty. Facet nigdy się po tym nie podniósł i skończył jako biedak. I tak właśnie działa Lewiatan.  
 
Podatek od "darmowych" rzeczy? Z jednej strony tak, niech ludzie zobaczą ile te darmowe rzeczy kosztują. Z drugiej strony - dawać państwu jakiekolwiek pieniądze to grzech. Myślę że wystarczyłaby żeby ludzie sami, własnoręcznie płacili wszystkie podatki. Wódka? 2,5 proszę, resztę uiści Pan/Pani przy wyjściu w okienku skarbowym. Papierosy? 2 zł, pozostałe 8 przy wyjściu w okienku. Benzyna? 50 złotych za pełny bak, o pozostałe 250 złotych US przyśle monit pocztą.  
 
Ps. Czemu kolega Bezimienny (swoją drogą współczuję) KRZYCZY???  
 
pzdr!

nikodem 2011-12-16

Co do podatku od darowizn...  
Mleko matki jest dla niemowlaków bezcenne. Kto powinien zapłacić podatek i w jakiej kwocie?

Andrzej 2011-12-16

-> Tom 
Bardzo dziękuję za podsumowanie mojego poziomu inteligencji. Zastanów się tylko proszę czy obrażanie i wywyższanie siebie samego (bo czym innym jest pierwsze zdanie stwierdzające że słuchaczom kontestacji brakuje inteligencji - w domyśle Tobie - nie) świadczy o inteligencji czy jej braku? 
Oczywiście to że przy skonstruowaniu niespełna 5 zdań musisz użyć jednego wulgaryzmu podnosi Twoją wiarygodność intelektualną. 
 
Ja jestem tym ostatnim, jak to nazwałeś "kolesiem" i firmę udaje mi się prowadzić może właśnie dlatego że w odróżnieniu od Ciebie zamiast zastanawiać się jak to mogę robić po prostu to robię. Oczywiście dziękuję też za porównanie mnie z Twoją 4 letnią Córką - tylko czy do obrażania innych musisz wykorzystywać swoje dziecko? Akurat ta obraza się nie udała ponieważ doceniam niezmiernie umysły 4 latków :) 
 
Zadzwoniłem do kontestacji ponieważ nie mogłem już słuchać tego jak Pan Jan po raz kolejny mówi o tym że są w Polsce ludzie którzy nie płacą podatków. Jak można w ogóle takie brednie wypowiadać. I tutaj nie zgodzę się z:  
" Abstrahując od tego, czy pomysł Janka odnośnie opodatkowania korzyści "uzyskiwanych od państwa" jest sensowny, czy nonsensowny" 
Dlatego że w żadnej wypowiedzi nie można abstrahować od sensu tej wypowiedzi. To jest nonsens!!! 
 
Tak ludzie dzwonią i mówią że każdy płaci podatki, ponieważ jak ktoś słyszy kłamstwo które jest powtarzane to powinien zareagować. Wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą. Rząd cały czas powtarza nam że mamy małe podatki. 
 
Bardzo szanuję Pana Jana i nierzadko zdarza mu się przedstawić świetną analizę czy interpretację lub prognozę, jednak w tym przypadku totalnie się z nim nie zgadzałem a wręcz buzowało się we mnie. Jak w państwie gdzie dzień wolności podatkowej wypada w grubo ponad połowie roku ludzie nie płacą podarków??? Ja muszę odprowadzać co roku kilkadziesiąt tys. podatki i naprawdę do białej gorączki doprowadzają mnie wypowiedzi typu "w Polsce większość ludzi nie płaci podatków". Jaka większość??? 
 
PIT jest tak nieopłacalnym podatkiem że powinien zostać zlikwidowany a nie na bazie tego podatku powinno być kreowane prawo głosu. Przy kosztach ściągania tego podatku w porównaniu do przychodów z niego każdy 'z poziomem inteligencji słuchaczy kontestacji' a może nawet i niższym może łatwo stwierdzić że jest on pomijalny w budżecie (utrzymuje tylko poborców). Jest tyle różnych obejść lub możliwości pominięcia go. Ja raz rzeczywiście zapłaciłem kilkadziesiąt tys. podatku dochodowego - i nigdy więcej nie powtórzyłem tego błędu! 
 
 
Tom, zbulwersowała mnie wypowiedź Pana Jana dlatego zadzwoniłem żeby nie utrwalał opinii o tym że w Polsce ludzie nie płacą podatku! Również Twoja wypowiedź w komentarzach, która pewnie sam przyznasz, raczej nie miała na celu wypowiedzi informacyjnej tylko odreagowania od słuchania osób z którymi się nie zgadasz, była mocno nieprzyjemna dla mnie. Wiem że o anonimowej osobie w Internecie (radiu) można się wypowiadać dowolnie i po niej jechać (szczególnie samemu będąc anonimowym) jednak bardzo ważny jest w każdej - nawet anonimowej sytuacji szacunek do innych ludzi. Jeżeli nie ma się na tym poziomie - często jest również problem na innych.

Bezimienny 2011-12-16

Drogi Bernardzie kolega bezimienny nie krzyczy tylko miał capslocka włączonego.Zawsze można czytać szeptem nie trzeba się drzeć.Kolega bezimienny ma imię więc nie ma czego żałować.A imię jego to Mariusz.Niestety nie da się wpisać imienia bez zalogowania się(zbyt leniwy jestem). 
Poza tym to co ładnie można ująć jednym zdaniem Janek nawijał całą audycję kręcąc przy tym strasznie. 
Pomysł z podatkowaniem różnych" darowizn od państwa dla tzw.meneli jest tak samo bez sensu jak bez sensu jest podatek dochodowy. 
Mówienie o tym że należało by wprowadzić kolejny podatek żeby wszyscy płacili bo są tacy co biorą a nie dają to w ogóle nie ten kierunek. 
Mówienie o tym że tylko płacący podatek powinni mieć prawa wyborcze bo wtedy wybiorą takich reprezentantów narodu którzy zmniejszą obciążenia podatkowe(no bo jak się płaci podatek to zna się jego ciężar i chce się go zmniejszyć) to już w ogóle jakaś paranoja.Znaczyłoby to mniej więcej tyle że gdyby prawa wyborcze mieli tylko ci którzy nie płacą podatku (jakiegoś tam) to oni wybiorą takich reprezentantów którzy dowalą podatek bo nie płacąc nie czuje się ciężaru podatku. 
A może jest tak że ludzie kombinują bo podatki są zbyt wysokie i ci co kombinują to są właśnie ci co znają wartość pieniądza i nie widzą powodu składać się na kolejne biurwy?Może ten menel ma w dupie takie państwo i wie że cała klasa polityczna to chamy darmozjady może on nie koniecznie chce się identyfikować z tym państwem ma to w dupie.Urodził się żyje i chce mieć święty spokój.Jak dają to bierze od głupoli jak nie dadzą to sobie inaczej poradzi(niekoniecznie ukradnie)Dlaczego ma on się czuć gorzej bo jakiś Fijor wymyślił że należy mu dowalić podatek bo to gorszy człowiek bo (w jego mniemaniu) nie daje się wydymać tak jak inni. 
To co Janek proponuje to tak jakby powiedzieć :socjalizm jest OK ale ludzie nie są OK więc opodatkujmy socjalizm żeby ludzie wiedzieli ile on kosztuje to ten OK socjalizm sami zmniejszą przez zmniejszenie środków na socjalizm i tym sposobem sprawimy że ludzie zaczną być OK.bo będą więcej łożyć na socjalizm. 
PARANOJA.

Bezimienny 2011-12-17

Wszystko bombeczka 
tyle, że ten pomysł próbuje rozwiązać problem demokracji w sposób niedemokratyczny ;). Większość byłaby przeciwna wprowadzeniu podatku od usług świadczonych przez państwo jak i prawa głosu zależnego od wielkości wpłat do budżetu. Tak więc zmiany te trzeba by wprowadzić pozademokratycznie i pilnować by nikt ich na drodze demokratycznej nie cofnął. W sumie więc postulujesz jakąś formę rządów despotycznych

Rafał 2011-12-17

@17 
 
Zgadzam się:) Wydaję mi się, że mniej więcej o to w audycji chodziło(tylko tam o PIT). Ludzie pracujący na etacie(przede wszystkim), umowie zlecenie czy o dzieło, tak naprawde interesują się tylko kwotą netto. Jak ktoś mówi ile zarabia nigdy nie wymienia kwoty brutto. Ten system właśnie jest tak skonstruowany, żeby się "robotnicy" zbędnie nad tym nie zamyślali. A fakty są takie, że to są ich pieniądze, tyle że zaczęli by na to zwracać uwagę gdyby sami musieli się udać do US.  
 
Problem w tym, że do zmiany takiego stanu rzeczy i tak są potrzebni odpowiedni ludzie w rządzie. A gdyby już Ci odpowiedni się tam dostali, to po co w takim razie stosować półśrodki?

Tom 2011-12-17

@Andrzej -Ty dalej swoje... Weź chłopie, przesłuchaj tę audycję jeszcze raz, albo ze dwa i zastanów się, o co Jankowi chodziło z opodatkowaniem beneficjentów socjalu i jakiego podatku dotyczyła wypowiedź, że go znaczna część ludzi nie płaci, a może zrozumiesz powód mojej emocjonalnej wypowiedzi powyżej.

Piotr 2011-12-17

To rozumowania Jan Fijora jest błędny, widać to na przykładzie z wódką ponieważ i tak mi się opłaca aby mi ktoś postawił. 
Ja wówczas zapłacę tylko podatek od całej ceny a gdybym chciał sam sobie kupić wódkę muszę zapłacić całość.

jan M Fijor 2011-12-17

@Andrzej, wrócę do tematu w czasie kolejnej audycji, tuatj tylko kilka slow. Nie zrozuimiales o co mi chodzi i ten zarzut jest sluszny. Mnie nie chodziło o ludzi, którzy nie płacą podatku (VAT, to też jest w końcu podatek dochodowy), lecz o tych, którzy nie płacą podatku od korzyści, jakie otrzymują kosztem innych (płatników). Nie mogąc zlikwidować podatków, z czego sobie zdaję sprawę, chcę zlikwidować tych, dla których podatek jest korzyścią, a tym samym zachęca ich do glosowania na miłośników podatków. Nie wyraziłem się być może całkiem jasno, ale z komentarzy widzę, że jednak część słuchaczy pojęła moją ideę. Nie ma takiej zasady moralnej, która pozwalałaby kogokolwiek zmuszać do tego, aby utrzymywał obcych ludzi wbrew swojej woli. 
 
pozdrawiam

fuks 2011-12-17

nosz kurwa! ludzie, gówno zrozumieliście i dzwonicie naskakiwać na Janka! może trochę szacunku ! nie posądzam Was o zastanowienie, ale proszę tylko o odrobinę szacunku ... eksperci ku*wa...

Pawinho 2011-12-17

Janek,super audycja...pamietam jak z rok temu zastanawiales sie czy ktos slucha bo nikt nie dzwonie etc.... 
Zywe dyskusje sa bezcenne i jak ktos sie niezgadza z Jankiem to dzwonic.... nie robcie z Janka tez "swietej krowy " czy wyroczni ...toz to człowiek z krwi i kosci(chyba ;-)),moze sie mylic ,ale po pierwsze, słuchajcie co ktos mowi bo w tej audycji chyba wielu niezrozumiało wywodu Janka a probowało dyskutowac. 
Pozdrawiam i zycze Wesełych Swiat.

fuks 2011-12-18

@Pawinho dokładnie to chciałem powiedzieć :D

DAiM0ss 2011-12-18

Audycja na wyjątkowo podłym poziomie. Propagodawną przez lewaków tezę, że państwo opiekuńcze jest w stanie zabrać tzw. "bogatym" ("pracowitym", etc.) i dać tzw. "biednym" ("bezrobotnym") skutecznie jest w stanie zaorać nawet taki skądinąd dyletant ekonomiczny, jak p. Rafał Ziemkiewicz: 
 
www.youtube.com 
 
Nawet jeśli by tak było i dałoby się w jakiś sposób ustalić, kto płaci, a kto dostaje, co przy tej zawiłości systemu podatkowego jest bardzo, bardzo naiwne, to jaką JAKĄ ci, okradani mniej, ponoszą WINĘ za to, że mafia innych okrada bardziej, że mieliby na rzecz tych bardziej okradanych część swojej suwerenności jako jednostki poświęcać? Z jakiego prawa moralnego to wynika? To jeśli chodzi o ten model głosowania w demokracji. 
 
A co do podatku od świadczeń państwowych, OK, fajnie, ale dlaczego akurat od jakichśtam (nieistotnych w gruncie rzeczy) "zasiłków"? Dlaczego nie od mostów, chodników i latarni świecącej mi do mieszkania z ulicy? To są znacznie większe państwowe wydatki.

Cokeman 2011-12-18

Super komentarz i filmi DAiM0ss - zaoranie wulgarnego libertarianizmu w wykonaniu Janka i jego zwolenników. 
 
Ziemkiewicz wymiótł tym tekstem. 
 
"Wulgarni libertarianie – apologeci kapitalizmu – używają terminu „wolny rynek” dość dwuznacznie: wydaje się, że mają oni problem z pamiętaniem, raz za razem, czy bronią obecnego kapitalizmu, czy wolnorynkowych zasad. Stąd otrzymujemy standardowe pomieszanie pojęć w artykułach w „The Freeman”, gdzie jeden z autorów twierdzi, iż bogaci nie mogą stać się bogatymi na koszt biednych, ponieważ wolny rynek nie działa w ten sposób – implicite zakładając, że to jest wolny rynek. Kiedy wypomni się im to, niechętnie przyznają, że obecny system to nie wolny rynek i że państwo faktycznie sprzyja bogatym. Ale jeśli myślą, że może im to ujść na sucho, nie wahają się bronić bogactwa korporacji wykorzystując do tego „wolnorynkową retorykę”." 
 
www.frizona.pl 
 
Sluchajac wywodow Janka odnosnie wiekszego tepienia biednych na korzysc bogatym zastanawiam sie czym burzuje z Wall Street go przecwelili. W przypadku TW Berety i naszych sluzb chodzilo raczej o paszport ale co z korporacyjno-bankowymi zlodziejami z NYC to nie wiem. Moze Janek tak sie zachwycil forsa i bogaczami ze postanowil do konca zycia bronic plutokracji. Typowe dla mlodych zapalencow z malych miasteczek (Zakopane w latach 40-50 wielkie nie bylo) ktorzy nagle trafiaja do wielkiego swiata i zapominaja o zwyklych ludziach. No bo przeciez wszyscy powinni być tak przedsiebiorczy ze powinni robic miliony jak posrednicy i maklerzy gieldowi. A to ze za tymi ludzmi jest spore poparcie rzadowe i oszukanczy system bankowy to juz zaden problem.  
 
Co za problem dla jednego biznesmana ktorego przed konkurencja bronia regulacje zaplacic podatek? A od zasilku to nie placi sie podatku? A od emerytury? Ale Janek woli dowalic tym najbiedniejszym ktorzy juz sa wyzyskiwani przez kapitalistycznych korporacyjnych burzujow poprzez aparat panstwowy. 
 
liberalis.pl 
 
I oczywiscie cos tam napomknie ze korporacje jako forma prawna jest niefajna ale nie rozwinie. Tylko tak na odczep sie. Jak ja wspomnialem ze przywileje dla korporacji sa zle i ograniczona odpowiedzialnosc stanowi problem to mnie nazwal 
 
"POPIERDOLONYM ANTYGLOBALISTA" 
 
No bo jak nie bedzie ograniczonej odpowiedzialnosci to wrocimy do barteru i gielda upadnie. Olaboga - gielda najwazniejsze. Idiotyczny fetysz rynkow finansowych o czym fajnie mowi dr Gwiazdowski. Typowe dla neoliberalnej propagandy. A o spolkach komandytowo akcyjnych juz nikt nie slyszal. A spolki jawne? A czy wszystko musi isc przez gielde? A obligacje, weksle? O nie, co to to nie bo to zbyt pospolite przez co beda male koszty prowizji dla posrednika. Co innego gielda gdzie sztab "ekspertow" trzepie niezla kabze glownie dzieki temu ze to rynek strasznie przeregulowany. Gdyby maklerzy, wszelkiej masci doradcy a takze zarzadzajacy spolkami gieldowymi mieliby zaplacic podatek od korzysci jakie daje im panstwo to byz juz dawno zbankrutowali. 
 
rebelya.pl 
 
"Zarówno libertarianie, jak i lewicowcy muszą zrozumieć podstawową prawdę: to, co mamy dzisiaj to nie jest nieskrępowany wolny rynek plus trochę redystrybucji od bogatych do biednych. Polityczny kapitalizm służy, jak zawsze służył, do systematycznego wyzysku szerokiej masy społeczeństwa przez garstkę uprzywilejowanych. 
 
Nowoczesny neoliberalizm jest jedynie najnowszą odsłoną tragedii, jak wcześniej progresywizm, a jeszcze przed nimi klasyczny liberalizm. To, do czego można ze sporą dozą celności sprowadzić neoliberalizm, to zmiana programów socjalnych dla biednych (ustanowionych przez progresywistów, by przeciwdziałać wzrostowi socjalizmu) w programy socjalne dla bogatych. A nie ukrywajmy, że dzisiejszy system minus programy socjalne dla biednych to byłoby piekło, bieda na masową skalę. 
 
Jeśli więc my, libertarianie, zdajemy się popierać taki właśnie świat, to czy możemy się dziwić lewicowcom, że uważają nas w najlepszym przypadku za pożytecznych idiotów, w najgorszym za chciwych, nieczułych apologetów zysku za wszelką cenę? 
 
Po części jednak sami jesteśmy to sobie winni. Czy libertarianie przez lata nie zbywali problemu sweatshops i wyzyskiwania siły roboczej? Czy libertarianie od dawna nie kibicowali grabieżczej prywatyzacji, niezależnie od warunków, w jakich była ona dokonana? Czy libertarianie nie mają zwyczaju grzmieć przeciw tym złym, złym biednym na socjalu, okradającym produktywnych członków społeczeństwa, jednocześnie przymykając oko na znacznie większe niesprawiedliwości na świecie? Zamiast wspierać politykę, która mogłaby pomóc najbardziej potrzebującym, libertarianie wolą grać nieugiętego policjanta, ścigającego wszystkich Valjean’ów naszego świata za kradzież kromki chleba" 
 
Jankowi jak i wszystkim jego poplecznikom polecam przeczytac albo obejrzec film pt "Nędznicy" 
 
Wtedy zobaczycie jak zimnymi bezdusznymi kanaliami sie staliście. 
 
ruszsumieniem.wordpress.com

Bezimienny 2011-12-18

To ja Mariusz co krzyczy capslociem 
Z przykrością stwierdzam że Janek po naszych komentarzach nie zrozumiał jak absurdalny jest jego pomysł. 
Ja tylko zapytam czy Janek ma samochód?Jeśli tak to czy nie uważa że słusznym byłoby gdyby co tydzień lub miesiąc podjeżdżał swoim samochodem pod US ipłacił podatek za przejechane kilometry?W końcu to państwo wybudowało drogi.To nic że z podatków.Nie ważne skąd wzięły się na to pieniądze,teraz państwo jako usługę bezpłatną udziela Jankowi możliwość przejazdu drogą więc niech Janek płaci podatek od tej usługi.Niech wie ile to kosztuje to może wtedy wybierze innych polityków.A jeśli Janek sprzeda samochód to krokomierz mu trzeba założyć i też niech płaci.Jak zapłaci to zrozumie i wybierze innych polityków. 
Janku czy zrozumiałeś już jak bezsensowne i absurdalne rozwiązania proponujesz?Czy zrozumiałeś że się pogubiłeś? 
Czy nie rozumiesz że właśnie ci wybrani cały czas realizują twoje postulaty i za chwilę jak jeszcze kilka osób podsunie im taki pomysł to go wprowadzą w życie i nie zmieni to nic po za tym że będą większe obciążenia .Zapewniam Cię że ci w których uderzysz swoim pomysłem uchylą się i cios trafi w grupę którą (tak mi się wydaje)nie chciałbyś krzywdzić. 
Zapewniam Cię Janku jeszcze o jednym o czym pewnie nie wiesz.MINISTER ROZTOWSKI JEST TYM KTÓRY PIERWSZY CIĘ WYSŁUCHA I ZROZUMIE.Jak już się stanie to będziesz mógł płakać i mówić że nie o to chodziło i to nie twoja wina. 
Uderzasz w złą stronę Janku. 
Zostanie cierpienie a poprawy nie będzie.Taki to głupie państwo.Na co dzień mamy tysiące dowodów tej głupoty państwa.

nikodem 2011-12-18

@DAiM0ss (28) 
"Z jakiego prawa moralnego to wynika? To jeśli chodzi o ten model głosowania w demokracji." 
 
Model jest prosty i powszechnie znany. Im więcej wkładasz do wspólnej kasy, tym więcej masz do powiedzenia na co tę forsę przeznaczyć. 
Nie oszukujmy się. Każde działanie rządu, każde ustalanie nowego prawa, kończy się tym, że trzeba wydać pieniądze, jednorazowo lub na stałe obciązyć budżet.

fresk255 2011-12-18

@30 
a ja Cię zapewniam, że nadal umyka Ci klu problemu, jaki poruszył Janek: ludzie NIE WIEDZĄ ile kosztują wszystkie dobra, z których korzystają, co więcej - im bardziej korzystają, tym mniej zdają sobie sprawę z ich kosztów. 
Janek, jak sądzę, rysuje pewną koncepcję uświadamiania ludzi, że nie ma nic za darmo najskuteczniejszą drogą - przez ich portfel. 
a całe gadanie o tym "ale VAT to większe wpływy", że "każdy podatek to zło", etc., owszem jest prawdziwe, ALE KOMPLETNIE NIE NA TEMAT.

jan M Fijor 2011-12-18

@fresk255 dziękuję, bo w twojej wypowiedzi mam dowod, że jednak nie bredzilem. Będziemy ten temat kontynuować, tym razem omawiając lewacki wątek tzw. ludzi biednych. 
 
pozdrawiam

DAiM0ss 2011-12-18

"Model jest prosty i powszechnie znany. Im więcej wkładasz do wspólnej kasy, tym więcej masz do powiedzenia na co tę forsę przeznaczyć." 
 
Ale ja mam w nosie waszą wspólną kasę. Z jakiego prawa moralnego wynika, że skoro mam ją w nosie, to należy mnie siłą przekonywać, żebym jej w nosie nie miał? I jeszcze podporządkowywał się jakimś cwelom. No bo jeśli ktoś daje się dymać na grubą kasę (mowa o proporcjonalności w "dokładaniu się"), no to "cwel". Nie cwel?

Bezimienny 2011-12-18

@fresk255 nic mi nie umknęło.Obawiam się jednak że cała ta dyskusja niewiele zmieni w świadomości ludzi.Może jednak spowodować że za chwilę znajdzie się ktoś ( np. Roztowski) kto wyciągnie wniosek że czas dowalić następny podatek. 
Słowa bywają niebezpieczne. 
Ja się nie zgadzam z takimi metodami uświadamiania ludzi. 
W ogóle jest to jakaś paranoja.

Daniel Piesto 2011-12-18

Wpadłem na taką inicjatywę dzięki Jankowi: 
 
Zrobiłbym program który wylicza wszystkie podatki dla każdorazowego podatnika w Polsce, umieściłbym go na stronce i każdy będzie mógł się sprawdzić.  
 
Kwota byłaby w przybliżeniu. Co się da bym pododawał a reszte policzyłbym tak: wpływy z podatków do Skarbu Państwa odjąć podatki, które już dodałem pomnożyć przez współczynniki: województwo (PKB per capita), wiek, płeć id. podzielić na liczbę mieszkańców. Proste! 
 
I taki Jan Kowalski wchodzi na stronę i czyta: 'Za rok 2011 zapłaciłeś podatek wysokości 47 532, 04 PLN. Było głosować na UPR.' 
 
Nie ma niczego podobnego na necie. 
 
Pzdr

elil 2011-12-18

Nie głosuj na UPR, głosuj na siebie. Jak będzie się wierzyć, że wystarczy aby inna partia rządziła, to jest się w błędzie. To nie wina jakiejś partii, tylko systemu, mentalności etatystycznej.

LesbijskaMewa666 2011-12-18

I po co te wszystkie dyskusje? Ci, którzy z p. Jankiem się nie zgadzają (lub jak ja uważają wręcz, że p. Janek bełkocze bzdury wierutne, w oparciu zresztą o dane, które istnieję jedynie w jego wyobraźni), po prostu go nie zrozumieli. Skoro nie zrozumieli, to niech słuchaj raz jeszcze - w pętli do skutku, aż zrozumieją. A skąd będą wiedzieli, że zrozumieli? A no po tym, że stanie się to w chwili, gdy przyznają p. Jankowi rację. Przecież to takie proste...

jan M Fijor 2011-12-19

Lesbijska Mewo, możesz być bardziej precyzyjna? Jeśli oskarżasz mnie, to podaj przynajmniej paragraf, ktorego zbrodnia dotyczy, a nie że "dokonał przestępstwa". Tak się łatwiej dyskutuje. Pytam, bo dziwi mnie, że słuchasz bzdur, mimo iż wiesz, że są wierutne, czyli nic nie warte.Moim zdaniem jest to brak konsekwencji. Albo nie sluchasz, albo klamiesz że się nie zgadzasz.  
 
pozdrawiam

LesbijskaMewa666 2011-12-19

Ależ można to swobodnie odnieść do tego, że zgadzam się z każdym negatywnym komentarzem, który tu padł. *Wszystkie* są zasadne - w tym także podtrzymuję swój, czyli od góry trzeci. 
 
A z takich, które nie padły, to np. nie jest prawdą, że konsumenci netto podatków wydają je na konsumpcję, a płatnicy netto na inwestycję i rozwój. I oprócz tego, że nieprawdziwa, to podejrzewam, iż jest to również teza wyssana z palca. Mogę oczywiście podać tu przykład, ale podejrzewam, że każdy, kto rozumie czym jest np. podatek emisyjny (inflacyjny, nie - "emission tax"), jest w stanie sobie taki wyobrazić. 
 
Nie ma tu żadnej niekonsekwencji. Analogicznie jak w normalnym świecie - jeśli produkt okazuje się mieć niższą jakość niż oczekiwana i klient rezygnuje, to któryś z jego zakupów musi być tym ostatnim, którego napewniej będzie żałował, co stanie się bezpośrednią przyczyną rezygnacji z zakupu kolejnych. Ale też wcale nie musi. Jedna wadliwa seria nie musi oznaczać, że wszystkie kolejne będą wadliwe. A w ogóle audycji można też słuchać z innych przyczyn - wartością mogą być np. słuchacze, którzy dzwonią albo ciekawe dyskusje pod podcastami. Dlaczego nie?

DanielPiesto 2011-12-19

elil, racja.

jan M Fijor 2011-12-19

@Mewo69, jesli wartoscia sa sluchacze, to przecież wiadomo też, że bez audycji (a ty byś tego dchciała) nie mogłabys podziwiać słuchaczy. Czyli audycja jest wartością sama w sobie. co do meritum, to nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Tyle razy to wyjaśniałem, kilka osób mi w tym pomagało. Twoje podejrzenia co do ssssania palca są bezpodstawne. Konsument jest konsumentem, tym bardziej, gdy korzysta z pomocy systemu podatkowego. Rzadko kiedy adresat pomocy społeczej sprzedaje sok pomarańczowy i mleko, które otrzymał w ramach socjalu, żeby uzyskane ze sprzedaży środki zainwestować w fundus emerytalny. Jesteś uprzedzona, nieobiektywna stąd trudno ci zrozumieć coś, co mówią ludzie, którzy mają zdanie przeciwne do twoich uprzedzeń ideologicznych.  
 
czołko

LesbijskaMewa666 2011-12-19

Ciekaw jestem, jakie są zatem tych ludzi uprzedzenia ideologiczne. Bo ja się skłaniam ku propertarianizmowi. 
 
Audycja bywa wartością samą w sobie, co nie znaczy, że prowadzący nie plecie bzdur wierutnych, jak w tej powyższej. A są też i dobre, jak te kilka z rzędu o Afryce czy stosunkowo niedawno o Norwegii. Rothbarda nie przekreślamy w całości dlatego, że pisał głupoty o Sowietach, ale też nie zapominamy o tym, a cenimy za to, iż pisał mądrze o kasie. Jedno drugiego nie wyklucza. 
 
Mówienie o aparacie bezpośredniej pomocy społecznej w kontekście ogólnych relacji między konsumentami netto systemu podatkowego a płatnikami netto tego systemu jest ABSURDEM. Absurdem jeszcze większym niż wyciąganie wniosków nt. relacji korzyści między podatnikami na podstawie podatku dochodowego, który jest w stosunku do całego systemu obciążeń niewielką frakcją. Wydatki mafijnego budżetu na żywość wydawaną np. w MOPS-ach to fragment rzeczywistości jeszcze mniejszy. Używając tej samej logiki, możnaby stwierdzić, że p. Janek jest aktywnym pedofilem, no bo w stosunku do pewnej frakcji społeczeństwa takie stwierdzenie jest prawdziwe. 
 
A przykład z konsumentami a płatnikami netto podatków i inwestowaniem może być taki. Pan X płatnikiem netto podatków, pracuje na czarno jako parkingowy, co daje mu dochód miesięczny w wysokości 1200 zł. Pan X jest też nałogowym palaczem i alkoholikiem, pali trzy paczki papierosów dziennie, po 10 zł każda i pół litra wódki średnio co drugi dzień, po 20 zł za butelkę. Wydatki te konsumują w całości jego dochód, dach nad głową oraz trzy miski dziennie pokrywa pensja jego żony. Koszt papierosów dla pana X to 900 zł (30 * 2 * 10 zł) miesięcznie, gorzałka to 300 zł (30/2 * 20 zł), a przyjmując, iż prawdziwa cena papierosów to około 50 gr za paczkę i gorzały około 4 zł za litr (tak naprawdę ciężko stwierdzić, jakie są "prawdziwe" ceny, bo jeśli ktoś w odróżnieniu od p. Janka ma odrobinę wyobraźni, to rozumie, że nawet w cenie bimbru są podatki), płaci bezpośrednio 99,9375 % podatku (100 - (((30 * 0,50 * 3) + (((30 / 2) * 4) / 2)) / ((30 * 10 * 3) + ((30 / 2) * 20)))). I jako kontrprzykład - pan Y jest konsumentem netto podatków, pracuje w banku na kierowniczym stanowisku, które generuje mu miesięczny dochód w wysokości 15000 zł i które to istnieje wyłącznie ze sprawą ustaw o legalnym środku płatniczym, rezerwie cząstkowej i banku centralnym. Stanowisko pana Y utrzymywane jest jedynie z zysków, jakie bank czerpie dzięki symbiozie z systemem, w którym funkcjonuje i pochodzą one z podatku emisyjnego (inflacyjnego) nakładanego na wszystkich obywateli. Pan Y płaci oczywiście wszystkie ZUS-y, dochodowe, co jako zbędny fetysz, no bo to jest tylko jakimśtam przelewem wewnątrz systemu podatkowego, dodatkowo ten system obciąża. Pan Y swe oszczędności trzyma na lokatach w tym samym banku, w którym pracuje i który to bank następnie te pieniądze rozmnaża (rezerwa cząstkowa) i pożycza pod inwestycje prywatnym firmom. Pan Y jest przykładem na to, że konsument netto podatków oczywiście inwestować może i nawet rzecz jest to w przyrodzie bardzo częsta. 
 
Mnie zastanawia tylko, jak Pan tłumaczy te wszystkie książki, skoro Pan ich nie rozumie. 
 
Pozdrawiam także.

Jaskiniowiec 2011-12-20

@Janku, zazdroszczę cierpliwości. Jak widać po komentarzach ludzie tutaj czytają/słuchają równie wybiórczo, co przeciętny wyborca. Wyśmiewają Twoje słowa, a odnoszą się do jakichś swoich wariacji na ten temat. 
 
Przykłady były tak adekwatne i proste, że już bardziej się nie da, więc nawet nie będę się silił na kontynuowanie tego. Po prostu słuchacze nie analizują najwyraźniej treści, a tylko wyłapują parę słów, a resztę dopowiadają sami...

Dreptor 2011-12-20

a koszt watu to 7 procent z calosci zebranego czy z 23? jak jakby zysk z watu to 16procent?

Daniel Piesto 2011-12-20

Nie dramatyzuj. Ile wszystkich słuchaczy mogło być sfrustrowanych? Może 5 %.

LesbijskaMewa666 2011-12-21

Powtarzasz treści, Drogi Jaskiniowcze. Generujesz szumy. Ta genialne w swej prostocie formuła na rozwiązanie problemów padła już w #39.

darek 2011-12-21

Ale ten postulat już był w konstytucji 3 Maja. Wtedy chciano ograniczyć prawo głosu do szlachty zagrodowej.

darek 2011-12-21

Demokracja szlachecka miała problem taki, że była część szlachty nie mająca żadnego majątku ale głosująca i sprzedająca swoje głosy magnaterii - teraz po ponad 200 latach mamy ten sam problem - wówczas nie udało się go rozwiązać i teraz pewno się to nie uda - jak sądzę.

Kamil Cebulski 2011-12-21

@Dreptor 
Kiedy ustalano stawki VAT w 90 latach to minister na trybunie powiedział, że VAT nie może być niższy niż 7% bo koszty jego zbiórki byłyby większe niż zyski. Innej wyceny zbiórki Vatu nie było, przynajmniej ja o tym nie wiem.

teryasic 2011-12-21

Czy wprowadzenie podatków od osób które żyją z budżetu nie prowadzi tylko do tego, że podatki są wyższe? No bo trzeba komuś dać i zabrać i do obu operacji zatrudnić urzędnika. 
 
Sensowne wydaje się wprowadzenie podatków o świadczeń socjalnych, bo to daje do myślenia. Tylko czy to się nie skończy tym, że trzeba będzie ściągnąć podatki na zapłacenie tych podatków. 
 
Czy to nie przypomina sytuacji z opodatkowaniem Wigilii w firmie, albo karty na abonament medyczny? 
 
Lepiej chyba dążyć do zmniejszania podatków, niż do wprowadzania kolejnych, które mają zmusić ludzi do zastanowienia. Mała szansa, żeby to zadziałało. 
 
Myślenie nie boli, ale mimo tego mało ludzi potrafi myśleć. Większość woli powtarzać to co usłyszy w TV.

joozio 2011-12-22

Witam, 
Rozumowanie Pana Janka jest słuszne, ale utopijne. Jeśli powiesz bezrobotnemu, że ma zapłacić podatek od tego co dostaje to będzie się domagał wyższych dodatków, czyli i podatków aby mógł dostawać tyle co wcześniej. Dlatego tyle problemów wokół. Bezrobotny nie zrozumie człowieka przedsiębiorczego i odwrotnie. Może Pan Janek powinien prowadzić audycję razem z bezrobotnym albo menelem.  
 
Ja mam lepszy pomysł od podatków. Dzięki temu zmniejszy się diametralnie ilość bezrobotnych i dostających dotacje na mieszkanie.  
 
Kazać każdemu kto dostaje zasiłek, dotacje itp. kazać codziennie o 9 rano zjawić się w bezrobotniaku. Niech dmucha w balonik. Jeśli wykryje się alkohol to w tym miesiącu nie dostanie zasiłku. W końcu jak stać na alkohol to znaczy, że zasiłku nie potrzebuje. I jeśli nie może się zjawiać codzień na tą 9 to znaczy, że robi gdzieś na czarno.  
 
Dzięki tym zabiegom okazało by się, że w polsce bezrobocie jest marginalne i prawie nikt nie potrzebuje dodatków. 
 
I jeśli chodzi o pomoc alkoholikom (a ponoć jest alkoholizm uznany za chorobę - dlatego jeszcze dodatkowo kase dostają) to główna terapia powinna polegać na zabraniu jakiejkolwiek pomocy finansowej - nie ma za co pić - nie pije. Bo teraz to państwo tylko wspomaga alkoholizm, czyli pogłębia chorobę. 
 
pozdrawiam,

Syn Kastrata 2012-01-20

Komentarz do pierwszych 10 minut. 
Dobro publiczne nie jest pojęciem jednoznacznym. Rzeczywiście istnieje pojęcia dobra publicznego w ekonomii sformowane m.in. przez Paul Samuelson. Radio, telewizja rzeczywiście są dobrami publicznymi i jest nim system prawny, czy obrona narodowa, lub policja. W wydanej przez pana książce David Friedman podał znacznie lepszą definicję „dobra publicznego”: „Jedną z form zawodności [Oczywiście wolnego rynku! – przypis mój] są dobra publiczne. Problem dóbr publicznych pojawia się kiedy producent nie jest w stanie kontrolować, do kogo trafią produkowane przez niego dobra, …” Panu Kaczyńskiemu nie chodziło o taką sytuację. Problemem nieporozumienia jest słowo „Dobro”, które posiada więcej niż jedno znaczenie: ( sjp.pwn.pl ). W znaczeniu ekonomicznym dobrem publicznym może być antydobro (biznes.pwn.pl ), czyli eksternalizacja kosztów, ale w myśleniu np. etycznym pomysł by dobrem było dzielenie się toksycznymi wyziewami z fabryki jest co najmniej dziwny. Właśnie z tego powodu należy odróżniać języki różnych dziedzin. Dobro publiczne o którym mówił pan Kaczyński, to nic innego jak DOBRO w sensie kategorii moralnej, a nie przedmiotu produkcji i wymiany i PUBLICZNE w sensie wspólne, dotyczące całej wspólnoty politycznej, powszechne. Oczywiście lepiej byłoby, gdyby powiedział „racja stanu”, czy „dobro wspólne”, ale mimo wszystko poza panem wszyscy zrozumieli o co chodzi panu posłowi Kaczyńskiemu, gdyż wiedzieli, iż nie mówi on do ekonomistów, ale do obywateli republiki.

mrolo 2012-03-18

czy "menel" zbierający puszki i butelki złom który pije denaturat płaci podatek?

Marek 2012-08-06

Żal bierze jak się słucha tego ostatniego dzwoniącego, który zakłada, że każdy poza nim jest idiotą i nie zdaje sobie sprawy ze stanu faktycznego.

Marek 2012-08-06

p. Andrzej powinien wyluzować, bo dostanie zawału lub coś. Kontekst był jasny: USA i podatek dochodowy. Tam to jest główny podatek a "najbiedniejsi" (czyli z pół narodu) go nie płacą lub płacą dużo, dużo mniej niż dostają z budżetu. Mowa o Polsce nie dotyczyła tego, że w Polsce VATem płaci każdy, a tego samego PITu. 
 
Przykładem jest: 
www.youtube.com 
gdzie pokazane są podatki na "ZUS" w USA kwintyli wg zarobków. Gdzieś indziej było podobnie pokazane rozliczenie netto co do podatków.

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
złoty!
Inne audycje tego autora:





Jan Fijor - Delta? Nie latam (7) - 6 tygodni temu



Więcej audycji...



Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 3 miesiące temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 4 miesiące temu


Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (6) - 5 miesięcy temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Wolny monopol (22) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (13) - 7 miesięcy temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 9 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 10 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - ponad rok temu





Jan Fijor - TRUMP (34) - ponad rok temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - 2 lata temu


Jan Fijor - Wybory (19) - 2 lata temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - 2 lata temu



Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 3 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 3 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 3 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 3 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 4 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 4 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 4 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 4 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 4 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 5 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 5 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lat temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lat temu



Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 6 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 7 lat temu

Fijor w Californi (17) - 7 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 7 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 7 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Montaż Anten Warszawa - - 20.00
klimatyzacja centrum - - 20.00
Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt