Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (12)
3 dni temu
Jan Fijor - Leasingowanie wielkich królików
Firma wynajmująca królika olbrzyma po 500 funtów za miesiąc ma trudny czas ze względu na śmierć aktywów w luku United Airlines. Te i inne sprawy omawiamy podczas audycji.
Wydanie Główne (5)
5 dni temu
Twoje hasła są za słabe!
Naszym gościem jest Marcin Pieleszek - ekspert bezpieczeństwa IT. Jak zbudować dobre hasło, jak uchronić się przed fałszywym przelewem, czy warto używać VPN oraz o zabezpieczaniu danych...
ALBRECHT o nieruchomościach (5)
przedwczoraj
Jak przeprowadzić sprawny remont mieszkania?
Pierwsza część rozpoczynająca temat remontowy. Zostaw proszę w komentarzu pytania i uwagi dotyczące remontów, które posłużą do przygotowania kolejnej części audycji.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2011-12-21

Jan Fijor - Kto był 5 lat temu głupi?

Nadający: Jan Fijor

Dzisiaj rozważamy temat biednych ludzi, czy rzeczywiście bieda to szlachetna cecha czy może sprawiedliwa kara dla leniwych.
Pobierz [77,3 MB]

KOMENTARZE

świstal 2011-12-22

Jak co środę wracam od dziewczyny. Jak co środę wlączam kontestację. Jak co środe słucham Janka. Janku strasznie Cię lubie i Kamila też i te rutyne:)

Tailor 2011-12-22

Opis audycji zaintrygował mnie więc posłuchałem wyjątkowo. Widzę że dalej bez zmian. Kasa jest dla was wszystkim i na życie patrzycie tylko przez pryzmat tej waszej ukochanej kasiorki. W audycji utożsamiacie biedę czy nawet skromne życie z głupotą i brakiem zaradności, a sami przypominacie kaleki umysłowe które nie potrafią zrozumieć, że ludzie mają różne potrzeby, plany na życie, co innego daje im satysfakcję i co innego jest dla nich wyzwaniem, spełnieniem. W ogóle wszyscy tutaj dostają coraz większego pierdolca na punkcie kasy. Wolność została już całkowicie utożsamiona z wolnością finansową, do tego ciągłe żebranie o kasę, dziękowanie sponsorom, znowu proszenie, kup, sponsoruj, dorzuć się... Hugo ostentacyjnie pokazuje, ze ma w dupie zdanie tych co nie płacą, jakieś kalendarze reklamuje jak na Mango, wypierdala tych co osiągają słabe wyniki itd. Zachwyt nad bogatymi i zaradnymi a biedni niech zdychają... Do tego klechy tłumaczące na siłę że pieniądz jest dobry. Jak można tak podchodzić do świata i ludzi uważając się jednocześnie za chrześcijanina? Jezusa też uważacie za głupka bo był biedny? Jak pan jest taki mądry panie Fijor to proszę dać raz dokończyć zdanie Kamilowi albo słuchaczom. Niestety potwierdza się też smutna prawda, że do bogactwa dochodzą głównie ci którzy mają na tym punkcie pierdolca, takie Sknerusy Mc Kwacze z monoklem na oku i cylindrem pouczające dziatki że muszą oszczędzać. Dobrze, że chociaż Martin zachował jeszcze trochę zdrowego rozsądku i nie liże tak dupy bożkowi Mammonowi (pl.wikipedia.org Pewnie teraz usłyszę standardowy kontrargument, popularny ostatnio w Kontestacji - jak się nie podoba to wyp... tylko trochę ładniej powiedziane.

Tailor 2011-12-22

...

darek 2011-12-22

Ja traktuję pieniądz jako pewien wyznacznik mojego lenistwa. Jest on bezwzględny w swoim obiektywiźmie. Bardzo często wydaje mi się, że mnóstwo robię, że jestem strasznie zajęty, ale jeżeli nie zarabiam to powinno być to pewne światełko ostrzegawcze - że albo coś robię źle, albo mało efektywnie albo robię cos mało wartościowego dla innych. 
Mierzenie pieniądzem efektywości i przydatności naszej pracy nie jest może w 100% dokładne ale sprawdza się na 99%. 
 
Na ogół okazuje się robimy znacznie mniej dobrego niż nam się wydaje. Dlatego tak się oburzamy jak ktoś wspomni o pieniądzach. 
 
Podobno piwnice urzędów patentowych są pełne opisów różnych cudownych wynalazków - na które ludzie zmarnowali całe lata - a tylko znikomy promil z nich okazał się komukolwiek przydatny.

Cokeman 2011-12-22
jan M Fijor 2011-12-22

@Tailor, kazdy czlowiek zyje jak chce. jesli ma inne plany, niech je realizuje. My mowimy o tych lduziach, dla ktorych jedynym planem jest korzysta z cudzej pracy. Do nich zaliczamy adresatow pomocy spolecznej i tych, ktorzy jej te pomoc ulatwiaja (realizuja) w zamian za glosy oddane w czasie wyborow. Ja nie lekcewaze ludzi biednych, lecz takich, ktorzy nie robia nic, aby z biedy sie wyciagnac, poza wyciagnieciem reki. Tym bardziej, ze oni nawet nie zebrza o pomoc, oni jej zadaja. Czlowiek, ktory ma kase moze wybierac: sztuka, przyroda, praca, inwsstycje, a nawet sknerstwo. Czlowiek, ktory nie ma niczego, nie ma wyboru. Nie maja wiec prawa rozkazywac innym, jak powinni zyc, Ty, Tailorze tez nie masz takiego prawa. Jesli nie podoba ci sie jakis styl zycia, to zyj inaczej, ale nie potepiaj innych za to, ze robia to, co wola. Na tym polega wolnosc, ze postępujemy wedle własnych wartosci. Poza tym, skad ty wiesz, kto jest lepszy, a kto gorszy. Jestes zarozumialym arogantem, a byc moze takze ingorantem. 
 
Ukłony

Cokeman 2011-12-22

jeszcze raz to samo ale w dluzszej formie www.physicsoflife.pl

Kamil Cebulski 2011-12-22

Heh Tailor, coś ty taki zdenerwowany? Doprawdy nie widzę nic smutnego w prawdzie, że do pieniędzy dochodzą oszczędzający ludzie.

Zdzich 2011-12-22

Tailor, a ty to chyba jestes masochista sluchajac audycji poswieconych ekonmoji, inwestowaniu, czyli ogolnie obrot pieniadza i spodziewasz sie ze bedzie jakas lekka dyskusja o abstrakcyjnej wolnosci. Ja wlasnie dlatego slucham pana Janka zeby cos sensownego w tym konkretnym temacie posluchac. 
W obecnych czasach jest coraz mniej ludzi, ktorych w czasach Jezusa nazwano by biednymi. Systemy socjalizujace wychodowaly miliony darmozjadow/pasozytow i o tym pan Jan sie wypowiada, i co on by zrobil zeby temu zapobiec.  
Sporo ostatnio pojawia sie ludzi na komentarzach ktorzy slysza cos kompletnie innego niz jest mowione - moze pan Janek powinien deklamowac jak do dzieci zeby go zrozumiano?

Tailor 2011-12-22

@jan M Fijor - Stosując efektowną retorykę odpowiadasz na garść zarzutów, których nie stawiałem, jednocześnie wysnuwając w większości słuszne wnioski, wygląda więc jakbyś miał rację. Jednocześnie omijasz inne kwestie które poruszałem stawiając mi jednocześnie te same zarzuty które ja stawiałem tobie. Majstersztyk! Byłbyś wspaniałym politykiem, przynajmniej jeśli chodzi o debaty. Przyczepię się tylko do jednego - jak już nazywasz kogoś zarozumiałym arogantem, to mu się jednocześnie nie kłaniaj, bo to psuje cały efekt. Poza tym cudzą ignorancję lepiej uznać za pewnik a nie wysnuwać przypuszczenia w tym temacie, bo wtedy wygląda jakbyś sam nie był pewien swoich racji. 
 
4+ 
 
A do poduszki polecam film: "Opowieść wigilijna Myszki Miki" 
pl.wikipedia.org 
 
Może ciebie też odwiedzą w tą wigilię trzy duchy jak Sknerusa.

EstEst 2011-12-22

@Tailor, Janku 
 
Wasza rozmowa na razie jest bez sensu, bo nie dyskutujecie, tylko przerzucacie się obelgami. Pax, panowie. Może po prostu ktoś kogoś źle zrozumiał? 
 
Tailor: czy mógłbyś powiedzieć dokładnie (najlepiej cytując, żeby nie było, że sobie coś wymyślasz na podstawie ,,ogólnego wrażenia''), co nieprawdziwego powiedział w tej audycji Janek i czemu uważasz, że to jest nieprawda? Z Twojej pierwszej wypowiedzi trudno zrozumieć o co konkretnie Ci chodzi, poza tym, że Janka nie lubisz (w końcu nie jest złotą sztabką, żeby każdy go lubił). Nic dziwnego, że Janek się zdenerwował i teraz się nawzajem nakręcacie, a nikt nie wie, o co właściwie. 
 
Generalna odezwa do wojowników komentarzy: Jako kontestacyjny logik dyplomowany ;) , proszę o powstrzymanie się od argumentów ad personam tzn. kto jest brzydki, głupi itd. Tudzież od robienia ,,straw mana'' czyli krytykowania czegoś, co druga osoba nie powiedziała, tylko tak sobie wyobraziliśmy, że mogła powiedzieć.

elilhrairrah 2011-12-23

Tailor. Nie widzę tego tak, żeby ktoś tutaj miał klapki na oczach i widział tylko kasę i tylko po niej oceniał. Odnoszę wrażenie, że bardziej Cię razi to, że w ogóle można oceniać po kasie, samo już to ma być "obrzydliwe". Ocena jak każda inna, jedni są ładniejsi, inni sprawniejsi i na tych polach również można byłoby mieć pretensje, że nie należy oceniać po wrodzonych talentach. To Ty chcesz oceniać wąsko, tak jak Ty to widzisz - a jednocześnie pisząc, że ludzie są różnorodni.  
Generalnie kasa, liczba przyjaciół, majętność materialna jak i nazwijmy to duchowa, ma odzwierciedlenie w tym ile się samemu innym daje. Jeśli ma się tysiąc złotych, to generalnie to oznacza, że musiało się na niego zarobić, wykonać pracę, pomóc drugiemu człowiekowi gdyż tamten był gotów zlecić ją Tobie a nie komuś innemu. Wolny rynek jak najdokładniej sprzyja harmonii w społeczeństwie.  
Ktoś ma przyjaciół (nie "przyjaciół") bo w jakiś sposób sobie ich zaskarbił. Daje się to przełożyć na ten sam język.  
Zdarzają się ludzie którzy mają klapki na oczach, ale w tym wypadku walisz kulą w płot z wielkim impetem.

Jaskiniowiec 2011-12-23

@Krawiec Przeczytałem ten Twój wpis przed odsłuchaniem audycji i stwierdzam, że coś z Tobą nie w porządku. Co to w ogóle za zarzuty? Że mówią o pieniądzach? Jak wyznajesz inne wartości - nie ma problemu, ale to nie powód, żeby ubliżać porządnym ludziom. Porządnym dla tego, że pomagają wielu ludziom- między innym dzięki temu, co osiągnęli przez ciężką pracę. Choćby przez to Twoje obelgi są nie na miejscu. 
 
Jak się pokłóciłeś z mamoną to nie wyrzucaj naokoło swoich gorzkich żali. Nie zniosę takiego opluwania DOBRYCH LUDZI.

Tailor 2011-12-23

Faktycznie bucówkę odwaliłem trochę. Przepraszam Pana Janka i na przeprosiny proponuję scenariusz Nowej Opowieści Wigilijnej. W roli Sknerusa Pan Fijor w cylindrze z monoklem. Odwiedzają go trzy duchy: duch biedaka bez nogi i ręki, duch pedała i lewaka.

Pawinho 2011-12-23

Świeta ida a ostatnio jakiś klimat sie zrobił bardzo odpychajacy. 
Panowie ,wiecej uczuć,mniej hormonow!!! 
 
Janek jeszcze bedziesz opozycjonista w kontestacji razem z Kamilem-kapitalisci wyzyskiwacze :-) 
 
Zdrowych Świat i Bogatego(a co?!)Nowego Roku!!!! 
 
Dobra audycja

Sknerus McKwacz 2011-12-23

Krawiec ma rację, Napiszmy do money.pl że mają pierdolca na punkcie money.

Bezimienny 2011-12-23

Witam to ja Mariusz ten co "krzyczy"... 
Janie Fijorze ,robisz jeden poważny błąd w założeniach.ktoś Cię źle poinformował ,a Ty trzymasz się kurczowo złego założenia i z tego (tak myślę) wynikają czasem fałszywe wnioski.Pragnę Cię poinformować że nie prawdą jest że" wszystkiego jest za mało".Janku,wszystkiego jest wystarczająco dużo dla wszystkich.Problem polega tylko na tym że nie każdemu się chcę a czasem nie każdy umie sięgnąć po to czego chcę,,potrzebuje.Ludzie mają klapki na oczach zakładane przez "system" który bazuje na takich stwierdzeniach(że jest mało) i nie sięgają po więcej bo "system im zapewni potrzebne minimum".A system ich okrada podsycając strach że zabraknie bo generalnie jest niedobór.Gdyby było mało to by ludność świata się zmniejszała i ubożała a jest odwrotnie.Wielokrotnie w tej audycji podajesz przykłady na poparcie mojej tezy,jednocześnie trzymając się swojego założenia.Wiesz Janku,słowa są ważne bo to słowa nas programują(ale to już odrębny temat w jaki sposób funkcjonuje człowiek i "czym"tak na prawdę jest).Dlatego jak powtarzasz tezę że wszystkiego jest za mało to programujesz siebie i innych na biedę. 
To przypomina tę opowieść o czarownicy która przybyła do miasteczka gdzie wszyscy ludzie obdarowywali się na wzajem ciepłym i puchatym w związku z czym wszędzie było dużo ciepłego i puchatego.Czarownica chciała sprzedać zimne i kolczaste ale nikt nie chciał tego brać,więc czarownica zaczęła rozpowiadać że ciepłego i puchatego jest niedobór i jak tak będą rozdawać to zabraknie dla nich samych.Zimne i kolczaste które ona ma zabezpieczy ludzi na przed utratą ciepłego i puchatego którego jest za mało.Ludzie zaczęli więc chować ciepłe i puchate w domu więc zaczęło wyglądać że jest go za mało. Żyjąc w tym przekonaniu zaczęli kupować od czarownicy zimne i kolczaste.Ponieważ zimne i kolczaste nie było dla nich tak przyjazne to zaczęli nim się obdarowywać aby się go pozbyć.Tak to zimne i kolczaste się rozeszło a plan czarownicy się spełnił.Ludzie przestali się uśmiechać do siebie zaczęli być strasznie poważni agresywni wobec siebie i powtarzając tezę czarownicy rozdawali zimne i kolczaste wydzierając sobie na wzajem ciepłe i puchate.Czarownica tylko się śmiała i rządziła nimi dostarczając im coraz więcej zimnego i kolczastego. 
JAK ZROZUMIESZ ŻE WSZYSTKIEGO JEST DOSYĆ TO ZMIENI CI SIĘ OPTYKA. 
Będziesz wiedział np. że płaca minimalna jest ustalona po to żeby przedsiębiorca (lub samozatrudniający się) musiał zapłacić państwu wysoki ZUS czy inny podatek i jak się ją podnosi to tylko po to żeby podnieść te opłaty. 
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim słuchaczom kontestacji więcej ciepłego i puchatego a mniej zimnego i kolczastego.:-) 
PS.Zarówno "ciepłe i puchate" jak i " zimne i kolczaste" ma tę cechę że samo się rozrasta w postępie geometrycznym jak się je dodaje .(Dowód podał Janek w swej audycji;) 
PS2 nieprawdą jest że pozostają firmy które robią taniej a te droższe padają bo źle wykorzystują powierzone im dobra których jest za mało.Gdyby tak było to taka firm"apple" czy "microsoft" czy wiele wiele innych np sklep warzywny u mnie na osiedlu (który jest drogim i stale pełnym ludzi sklepem) nie miały by racji bytu. 
To chodzi o zupełnie coś innego a nie umiejętność wykorzystania dóbr "rzadkich"(bo one wcale nie są rzadkie)

jan M Fijor 2011-12-23

Ludzie o sklonnosciach sknerowatych, oszczedni, kutfy sa bardzo pożyteczni społecznie. Dzięki ich przywarom skorzystać mogą z kredytu, ci którzy go potrzebują. A to że Dickens się nie znał na ekonomii i generalnie błędnie intepretował otaczający go świat, o niczym nie świadczy. Jako artystę wszyscy go cenimy. Jako ekonomistę ceni go tylko Tailor.  
 
Wesołych Świąt 
Nie zapomnijcie obdarować bliźniego czymś cennym. Tailorze, pamiętaj że głodnemu nie wystarczy przekazać miłości do przyrody lub do literatury pięknej.

jan M Fijor 2011-12-23

@Bezimienny, ty polemizujesz z podstawowym prawem ekonomii. Powiem wiecej, ekonomia to wlasnie nauka zajmujaca sie alokacja dobr rzadkich. gdyby wzystkiego bylo w brod, to by ludzie nie mjsieli kupowac, tylko by brali. tak jak biora powietrze czy wode z morza. Jesli chodzi o wzrost ludnosci, to wynika on z faktu, ze np. kiedys aby przekazac wiadomosc rtzeba bylo jechac konmi tydzien, dzisiaj wystarczy kliknac w klawisz. Moje lozko polowe w prl wazylo 45 kilo, a dzisiaj mam lozko dwuosobowe, ktore wazy 3,5 kilo. Oszczednosc 41,5 kilo materialu, ktory mozna przeznaczyc na inne cele. Rozwoj technologiczny ulatwia gospodarowanie zasobami i dlatego, przy rosnacym liczbie ludnosci, mozna sprostac zapotrzebowaniom. W PRL brakowalo zywnosci, a dzisiaj rolnicy tworza barykady, zadajac panstwowego skupu nadwyzek produkcyjnych. wejdz na www.fijor.com tam znajdziezs wiecej pozycji, ktore traktuja o tyc sprawach. Ekonomia, wbrew twoim oczekiwaniom, nie jest nauk intuicyjna. Trzeba w niej pogrzebac, poczytac. 
 
pozdrawiam

AK47 2011-12-23

@Tailor, To jest audycja o biznesie, więc logicznym jest, że będą tutaj prowadzący mówić o pieniądzach a nie byciu szczęśliwym przez grę na harmonijce. Dobrze, że nie chcą na siłę się przypodobać słuchaczom i wszystkich głaskać po głowie i to co mówią jest spójne z ich poglądami.

Martin 2011-12-23

Bardzo mi się podoba, że wszystkiego jest dosyć. 
 
W związku z czym ja poproszę o nazbieranie z tych rzeczy, których wszędzie jest dosyć, następujących rzeczy: 
 
- dwa motorowery 
- 20 beczek miodu (dwójniak) 
- 40 beczek piwa 
- 4-pokojowe mieszkanie nad morzem 
- prąd, wodę i ciepło do tego mieszkania 
 
Jako, że wszystkiego jest dosyć - jak powietrza - to oczekuję tego za darmo. 
 
Aha, a jakby ktoś chciał wynagrodzenia za zbieranie i transport, to ja nie widzę podstaw do płacenia, bo praca polegająca na zbieraniu oraz transporcie też nie jest dobrem rzadkim (pl.wikipedia.org ale jest jej wszędzie pełno. 
 
A poważniej: ja też chciałbym żyć w idealnym świecie. Ale tworzenie nieprawdziwej wizji świata to jeszcze nie jest zmienianie świata. Najpierw trzeba świat zrozumieć, żeby można go zmieniać na lepsze. Nazwanie błota wodą nie sprawi, że będzie się dało je pić. 
 
A przede wszystkim, żeby się dogadać, uważnie i ostrożnie trzeba czytać i rozumieć definicje: pl.wikipedia.org

Orish 2011-12-23

Martin, widzę, że też lubisz dwójniaka ;) 
 
Audycja bardzo fajna, co jednak nie zmienia faktu, że w poprzedniej Janek trochę "odlatywał" (a zrozumiałem, o co w niej chodziło).

#FFF 2011-12-23
Bezimienny 2011-12-23

@Martin.Mam nadzieję że to są twoje prawdziwe pragnienia  
(cele) i że robisz nie tylko coś ale wszystko co w twojej mocy żeby je zrealizować.Jeśli tak to osiągniesz to szybciej niż ci się wydaje. 
 
@Janek żyjemy w dwóch róznych rzeczywistościach istniejących w tym samym miejscu i czasie.Ty widzisz sprawy tak jak to przedstawiasz i to jest Twój świat twoja rzeczywistość a ja widzę to zupełnie inaczej. 
słucham Cię bo masz tzw.gadane i fajnie się Ciebie słucha jak gawędziarza i śmiać mi się tylko czasem chce jak widzę niespójność w tym co mówisz.Nie jest to zarzut tylko uwaga.Ze spójnością to tak jest że należy się starać i dążyć do niej ale trudno jest ją tak do końca zachować. 
powiedz mi Janek jak wytłumaczysz fakt że państwo afrykańskie które odmówiło pomocy materialnej(a jest niedobór)rozwija się pięknie a to państwo które korzysta z pomocy nie rozwija się i jest w nim bieda? 
Nigdy ani razu nie powiedziałem że wszystkiego jest tyle że każdy cokolwiek sobie wymyśli natychmiast dostanie to za darmo. 
Dóbr jest jednak tyle że wystarczy dla każdego kto chce je osiągnąć.Trzeba tylko wiedzieć czego się chce i zrobić coś W KIERUNKU ich osiągnięcia a nie biadolić że nie ma i jest mało. 
Świat nie tak działa jak wam się wydaje.Jednocześnie świat tak działa jak się Wam wydaje.Ok jest jak chcecie.(w waszym świecie)  
W moim świecie wszystkiego jest pod dostatkiem.Akurat tyle żeby każdy kto chce naprawdę ,mógł to od życia otrzymać. 
Pozdro. 
Wesołych Świąt.

jan M Fijor 2011-12-23

e@Bezimienny Ludzie rozwijaja sie najlepiej wtedy, gdy pracują, a nie gdy konsumują owoce cudzej pracy. Dlatego Bostwana jest dziś państwem znacznie bogatszym, bez pomocy zagranicznej, niż Znacznie większe i zasobniejsze Zimbabwe, ktore żyje głównie dzięki takiej pomocy. Czy to trudno zrozumieć? 
Świat nie działa, ludzie działają. To też łatwo zrozumieć  
Gdyby dóbr było wystarczająco dużo, to byśmy je brali z drzewa obfitosći nie płacąc za nie. Placimy, bo konieczna jest reglamentacja. Nie wystarcza dla wszystkich. Jeśli nawet masz wszystko, czego pragniesz, zawsze brakuje ci czasu. Nie możesz być równocześnie na wakacjach i pracować zarobkowo. Trzeba z czegoś zrezygnować.  
 
Wesołych Swiąt!

Jaroslaw 2011-12-25

Sluchalem Pana Janka z zaciekawieniem lecz nie moge sie zgodnic z paroma stwierdzeniami: 
 
- Bieda to nie jest cecha szlachetna, szlachtne moga byc metale 
Bieda to jest zjawisko ekonomiczne, stan etc 
- Bostwana rozwinela sie w latach 90 dzieki odkryciu zloz diamentow a nie pomocy z "Zachodu" 
- "Ludzie sobie pomagali od tysiecy lat i Panstwo nie jest do tego potrzebne .. " Panie Janku czy tutaj chodzi Panu o charity .. oddanie jakis niechcianych prezentow z gipsu, czy tez zuzytych ciuchow po dzieciach Mysle ze samo charity nie wystarczy we wspolczesnym swiecie  
 
Poza tym Kontestacja jako podcast na iTunes to fajna sprawa. Pozdrawiam goraco prowadzacych i ich gosci

jan M Fijor 2011-12-25

Czcigodny Jaroslawie, 
szlachetne mogą być także czyny, a że ekonomia jest nauką o ludzkim działaniu (czyli czynach), to i bieda, jako kategoria ekonomiczna może być przez niektórych ooisywana jako coś szlachetnego. Dla mnie - w każdym razie - szlachetna nie jest.  
W Zimbabwe jest węgiel, zloto, w Kongo cała tablica mendelejeywa, a mimo to nie rozwinęły się, tak jak Botswana. Ta ostatnia, decyzją swego przywódcy, odmówiła pomocy międzynarodowej. Nie wierzysz, rpzeczytaj: Dombisa Moyo, Dead Aid. Tam o tym czytałem, mówili mi też o tym w Botswanie.  
Masz, Czcigodny Jarosławie, małą wiedzę na temat dobroczynności czyli, jak to nazywasz, charity. Widocznie sam niechętnie pomagasz ludziom, a jeśli już, darujesz im gipsowe posążki. Uwierz mi, czcigodny Jarosławie, że żadna z dziesiątków tysięcy amerykańskich fundacji nie przyjmie darowizny w postaci posążka. Nawet gdyby to był oryginalny Bernini. Najpierw by go sprzedano, a dopiero uzyskane pieniądze przeznaczono na charity. Myślisz, ze dobroczynność nie wystarczy? To powiedz mi skąd rządy biroą pieniądze (tyle że pod przymusem) na pomoc biednym? Od obywateli, którzy uwolnieni od przymusu pańswta przeznaczyliby je znacznie skuteczniej na pomoc dla portzebuijących. Bo taka jest natura czlowieka, i taka była przez 50 tysięcy lat, zanim socjal ją uziemił.  
I pamiętaj, że każdy sądzi według siebie! 
 
Wesołych Swiąt!

Verde 2011-12-25

Czekam na rozwiniecie tematu botswany w kontekscie zloz diamentow bo teZ Otym czytalem ostatnio. 
co do charity to nie dla wszystkich oznacza ona oddawanie niechcianych prezentow z gipsu. czy to jakies nowe polskie slowo, tak na marginesie?

Bezimienny 2011-12-26

@25 Janie Fijorze. 
W mojej rzeczywistości jest nieco inaczej: 
Ludzie rozwijają się najlepiej w działaniu a nie pracy.W pracy mogą się rozwijać ale często Ci co tylko pracują bardzo się uwsteczniają.Działanie i praca to nie to samo.Chodzi tu głównie o możliwość dostrzeżenia popełnianych błędów i doskonalenie. 
Konsumpcja cudzych owoców nie ma kompletnie znaczenia dla rozwoju. 
U nas ludzie działają w ramach działającego świata,są jego częścią jako podmiot nie przedmiot. 
Świat samoistnie jak najbardziej działa.Najprostsze tego przykłady to deszcz ,wiatr, rosnące drzewa itd itp.Wszystko to za sprawą pewnej siły(zasobu) której jest pod dostatkiem a której w poprzednim poście raczyłeś nie zauważyć a mianowicie energii słonecznej.(a tak przy okazji za powietrze też się płaci choć nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę).Jest jeszcze jeden potężny aczkolwiek przez niewielką część ludzi wykorzystywany w znacznym stopniu zasób a mianowicie inteligencja ludzka.To ona leży u podstaw rozwoju a nie niedobór dóbr,Pieniądze w moim świecie służą przede wszystkim do łatwiejszej wymiany dóbr a nie ich reglamentacji. 
Dóbr jest akurat tyle na ile jest zgłaszane wystarczająco mocno zapotrzebowanie.Oznacza to że zapotrzebowanie zgłasza się umysłem i działaniem a nie tylko werbalnie.  
CZAS. 
Czas jest najcenniejszym dobrem jakie my posiadamy(w mojej rzeczywistości)Jest to jedyne dobro które mamy ograniczone.Każdy się rodzi i umiera dlatego ilość czasu jaki mamy jest skończona i czas jest bardzo cenny.Jeśli już decydujemy się sprzedawać nasz czas to wiemy ile za niego chcemy dostać pieniędzy.Jeśli nasza wycena naszego czasu jest różna od wyceny zewnętrznej to zmieniamy coś w działaniu aby wycena nam odpowiadała.(To jest duży skrót ale mniej więcej tak to się robi). 
 
Jak najbardziej można pracować(jeśli ktoś chce pracować) jednocześnie będąc "na wakacjach".Wystarczy znalęźć sobie takie zajęcie które będzie zgodne z naszymi zainteresowaniami.Od momentu znalezienia sobie takiego zajęcia nie przepracowujemy ani dnia w życiu,cały czas się bawimy(choć dla picu można to nazwać pracą ). 
Absolutnie nie trzeba z niczego rezygnować .Widzisz w mojej rzczywistości szuka się sposobów a nie powodów. 
Większość ludzi w mojej rzeczywistości jest zadowolonych z życia w Twojej rzeczywistości są sfrustrowani.Dzieje się tak dlatego że w mojej rzeczywistości ludzie wiedzą co robią i biorą pełną odpowiedzialność za to co robią.W Twojej rzeczywistości ludzie robią co wiedzą(umieją) a odpowiedzialność zwalają na niedoskonały świat. 
 
Piszę to wszystko bo jesteśmy w Kontestacji-radiu ludzi wolnych.Twój opis rzeczywistości jest opisem ludzi zniewolonych. 
 
Pozdrawiam serdecznie i świątecznie

Jaroslaw 2011-12-26

Czcigodny Panie Redaktorze, 
Dorobkiewicze, kochają pieniądze dwa razy tak mocno jak inni. Jak poeci kochają swoje utwory, jak ojcowie dzieci, tak i ci, co się dorobili, wielką wagę przywiązują do pieniędzy, bo to ich własna robota, a jeżeli chodzi o korzystanie z nich, to tak samo jak inni. Przykro z nimi obcować, bo niczego nie chcą chwalić, tylko pieniądze. 
 
 
Afryce trudno jest się rozwijać z dwóch powodów. W przeważąjącej części Afryki panuje ciężki klimat. Gleby afrykańskie, spalone słońcem, dają bardzo złe plony. Dlatego Afryka nigdy nie była w stanie osiągnąć wysokiego poziomu gospodarczego. Samo jej przetrwanie jest już wielkim sukcesem cywilizacyjnym. Zły klimat, te bardzo złe gleby, rosnący deficyt wody pitnej powodują, że większość energii tamtych społeczeństw pochłania utrzymanie się przy życiu. Żeby Afryka mogla się rozwijać, potrzeba kolosalnych inwestycji, na które teraz nie stać świata. Afryka jest więc cywilizacją przetrwania.

jan M Fijor 2011-12-27

Klimat w Kanadzie, Australii czy w Ameryce Poludniowej nie jest lepszy niz w Afryce. To samo na Tajwanie, w Singapurze, Hongkongu i wielu innych boghatych krajach. W Chicago amplituda roczna waha się od minus 40 zimą, która trwa 7 miesięcy do +40 latem, przy wilgotnosci 100 proc. 
Jaroslawie, zdobądź się na odwagę i wyjedź na kilka tygodni do Afryki. W Lusace, Kigali jest przyjemniej niz w Bydgoszczy. 
Klimat Zimbabwe, Kongo wschodnie, Rwanda, część Kenii jest wprost rajski. Gleba bogata, niespotykana w wielu miejscach na kuli ziemskiej. Afryka ma swoje problemy klimatyczno- terenowe, ale akurat nie te, o ktorych piszesz. Ja bym się wstydził na twoim miejscu ujawniać publicznie wlasną ignorancję. Gdybyś poczytał, dowiedziałbyś się, że w 1965 roku Mali miało PKB per capita wyzszy niż Korea Pd., a Zimbabawe mogło się 25 lat temu ścigać z krajami półwyspu iberyjskiego. Przeczytałbyś też, że pomoc zagraniczna dla Afryki, to prawie 1,5 biliona dolarow. To ok. 15 tysięcy dolarów na głowę Afrykanina w ciągu ostatnich 50 lat. Plan Marshala to było kilkanaście miliardów dolarów. Ten czysty pieniądz został w Afryce zmarnowany na broń, pałace i samoloty dla kacyków itp. Pomoc dla Afryki jest śmiertelna. Niszczy przedsiebiorczosc tych ludzi. Buduje siłę i władzę bandydtów w rodzaju Mobutu czy Mugabe. Peter Bauer ostrzegał świat już od połowy lat 50. Jarosławie, jeśli się z tym nie zgadzasz, napisz, ale błagam, nie tutaj. 
 
pozdrawiam

jan M Fijor 2011-12-27

Napisalem komentarz, wklepalem go, a on zniknal. Dlaczego? 
pozdr

jan M Fijor 2011-12-27

Napisalem komentarz, wklepalem go, a on zniknal. Dlaczego? 
O, nagle sie pojawil. 
 
pozdr

Lublinianin 2011-12-28

Uwielbiam was - logiczne i spójne wywody.  
Niesiecie kaganiec oświaty - ekonomicznej, 
a z tym w Polsce jest bardzo źle. 
Lewackie społeczeństwo trudno się uczy. 
Bieda nie istnieje - biednym się staje! 
Powodzenia 
Lublinianin

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
srebrny
Inne audycje tego autora:


Jan Fijor - Delta? Nie latam (7) - 2 tygodnie temu






Więcej audycji...
Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 2 miesiące temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 3 miesiące temu


Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (6) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 5 miesięcy temu

Jan Fijor - Wolny monopol (22) - 5 miesięcy temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (13) - 6 miesięcy temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 7 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 8 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 9 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 9 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - TRUMP (34) - ponad rok temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - 2 lata temu



Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 3 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 3 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 4 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 4 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 4 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 4 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 5 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lat temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lat temu



Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 6 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 7 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 7 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

klimatyzacja centrum - - 20.00
Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt