Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Dziś
21:00
Jan Fijor zaprasza (na żywo)
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Słuchaj radia
Wydanie Główne (1)
wczoraj
Za tanie linie lotnicze
Hugo opowiada swoich problemach z lotami. Cisza nocna na lotnisku. Zwiążki zawodowe blokują premie. Solaria zakazane! Właśność w czasach feudalnych i PRL. Debata o demokracji. Rozmowa...
Jan Fijor zaprasza (2)
3 dni temu
Jan Fijor - Maile o start-upach
Z gry maili spływających do Janka omawiamy kilka mówiących o rozpoczynaniu prowadzenia działalności gospodarczej.
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: 2012-04-18

Czerwona pigułka - Mity na temat alkoholu

Nadający:

Rozprawiamy się z mitami krążącymi na temat alkoholu :)
Pobierz [76,8 MB]

KOMENTARZE

LordBlick 2012-04-19

Kilka uwag luzem: 
Czy któreś z nadających przeniosło się nad morze, bo szumi trochę... ? ;) 
Futrzak nadaje się na redaktora sprawozdawcę... 
Czat(d) w pigułce, jak prawie co tydzień, od alkoholu nie stroi... 
W "Biedro" nie widziałem jeszcze ciemnego piwa. 
Istnieją gatunki pająków na Syberii, naturalnie posiadające stężenie alkoholu w organizmie. 
Poszukiwany film : www.youtube.com 
Spontan po alkoholu tak na prawdę jest odblokowaniem wyuczonych hamulców, których można się trwale pozbyć, drążąc termin asertywność. 
Uwaga na stukające godzinki... 
Piwo obok wina to też napój alkoholowy drożdżowy. 
Jedyny problem, który można jedynie przeczekać to problem straty. 
Nalewki polegają na tym, że alkohol jest bardzo dobrym rozpuszczalnikiem, wiec więcej składników jest w stanie wydobyć z rozpuszczanych elementów. 
Co do wyrzeczeń, nie każde automatycznie jest dobre.

Dorota 2012-04-19

Jeśli chodzi o historię z kartonem "Misja na Marsa", wyleciał on podobno ze znajdującego się w Łodzi 7go DSu PŁ. "Misja ratunkowa" ponoć nie zdążyła wylecieć, a została znaleziona przez zaalarmowaną przez przechodniów policję. Nie mam pojęcia, czy to taka nasza miejska legenda, czy prawda. W każdym razie większość samobójstw studentów wyskakujących z okien akademikowych odbywała się po alkoholu. A że studenci piją na umór, wiadomo nie od dziś. 
 
Tak wygląda najpopularniejsza chyba wersja: 
"Dziennik Łódzki donosi: 
 
Akademik. 
 
Impreza. 
11 pietro. 
Duuuzo alkoholu. 
 
Ubawione towarzystwo, wlasciwie to byla typowo samcza impreza, gdyz o zadnych niewiastach mowy nie bylo. Zreszta to ma akurat najmniejsze znaczenie. 
Tak wiec ubawione i rozluznione alkoholem towarzystwo postanowilo zrobia cos totalnie odjechanego. Znalezli wiec ochotnika (który sam sie zglosil!) i postanowili wyslac go na Marsa. I nie byloby w tym nic smiesznego, gdyby nie to, iz imprezowicze wpakowali delikwenta do pudla, podpisali je tekstem "MISJA NA MARSA" i ... wyrzucili przez okno. 
Z tego wlasnie, wyzej wspomnianego, 11 pietra. 
 
Historia z poczatku zabawna, zamienila sie w koszmar. Chlopak oczywiscie zginal na miejscu. Zaniepokojeni ludzie, widzac szczatki ciala w kaluzy krwi, zadzwonili na policje. Ta, powiazujac fakty i idac za glosami nadal odbywajacej sie imprezy, skierowala sie do odpowiedniego pokoju. I co zastali? 
 
Otoz drugie pudelko. Na którym widnial napis "MISJA RATUNKOWA". 
 
Gdy policjanci otworzyli pudelko i zapytali, co tu sie dzieje, uslyszeli: 
wlasnie mielismy zamiar wyslac misje ratunkowa. 
Bo stracilismy kontakt radiowy z poprzednikiem. 
 
A z pudelka wyszedl kolejny student..." 
 
Mogłabym przysiąc, że kiedyś na jakimś obrazkowym portalu typu kwejk widziałam scan tego artykuły naprawdę z DzŁ. Jeśli znajdę, obiecuję podać link.

mrolo 2012-04-19

Proszę o uzasadnienie dlaczego 2 moje komentarze zostały usunięte i przez kogo? 
 
Na swojej stronie www.pheromones24.pl wspieram waszą stacje pokaźnym banerem, kiedy doczekam się linka?

Grabul 2012-04-19

Masakra... jedyna audycja na kontestacji, której już więcej nie odpalę. Ludzie skrzywdzeni kiedyś przez jakiegoś wiejskiego felczera, uwzięli się na całą medycynę. Pouczyli się o ziółkach w jakimś kółku parafialnym i teraz próbują tym zainteresować innych... Żadnego powoływania się na badania naukowe, tylko jakieś babciowe opowiastki. Wiele badań pokazuję, że 8-21 dawek alkoholu (1 dawka 40g) tygodniowo zmniejsza ryzyko zgonu z powodu sercowo- naczyniowego. (od 30 do 40%) Rośnie natomiast dopiero od 43 dawek wzwyż. Ma niewielki wpływ na naczynia wieńcowe to prawda, ale działa inotropowo i chronotropowo dodatnio. Przykro mi to stwierdzić, ale to co mówiła pani Asia to jakaś masakra, jak się o czymś nie ma pojęcia to lepiej zamilczeć. 
pozdrawiam

iskra 2012-04-19

@Grabul, dobrze. Rozumiem, że to o czym mówiłam nie zgadzało się ze stanem Twojej wiedzy. Ale proszę o słuchanie ze zrozumieniem - powiedziałam w audycji, ze są badania, które wspierają hipotezę o dobroczynnym działaniu niewielkich dawek alkoholu. Sęk w tym, że są też badania mówiące co innego - i nawet padło nazwisko autora publikacji. Więc nieprawdę piszesz, że nie było żadnego powoływania się na badania naukowe.  
Woronowicz też w swoich publikacjach podaje literaturę źródłową.  
Któraś ze stron się myli. Albo obie są w błędzie. 
 
Ostatecznie nawet całkowita abstynencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła - w przeciwieństwie do picia, różnych ilości - bo każdy inaczej alkohol toleruje. To fakt nie do zbicia. I żadne pitolenie o chronotropowo czy inotropowo dodatnim działaniu niczego tu nie zmienia. 
 
Co do gadania o rzeczach, o których się nie ma pojęcia -  
powiedz mi proszę, na jakiej podstawie opierasz twierdzenia: 
1. "skrzywdzeni kiedyś przez jakiegoś wiejskiego felczera" 
2. "uwzięli się na całą medycynę" 
3. "pouczyli się o ziółkach w jakimś kółku parafialnym" 
Skąd możesz mieć o Tym pojęcie?  
Wyssane z palca - wiec czy nie lepiej (jak sam(a) radzisz) zamilczeć?

iskra 2012-04-19

@mrolo, nikt tu nie usuwa komentarzy - a przynajmniej nic mi nie widomo o takich praktykach. Po prostu czasem z jakiegoś powodu się nie dodają. Moje też.

iskra 2012-04-19

No właśnie, teraz moje komentarze też się nie dodały...

Zły Farmaceuta 2012-04-19

Alkohol wykazuje działanie nasenne i nie wynika ono z jego działania toksycznego ale z pobudzania receptora GABA, który hamuje przekaźnictwo nerwowe ( stąd też otępienie). Generalnie wszystkie leki nasenne działają dokładnie według tego mechanizmu.  
 
Co do pietruszki to zawiera ona "apiol", który działa degenerująco na układ nerwowy, mniej niż etanol ale jednak :).

iskra 2012-04-19

Jejuuuu, walnęłam się w adresie e-mail! 
czerwona.pigulka@gmail.com powinno być! A nie z myślnikiem!

PolishKrumper 2012-04-19

Oj, co do reszty mało mnie interesuje, ale stwierdzenie ze wina słodkie to nie udane wina było dla mnie żałosne. 
Etykieta wina znawcy potrafi wiele powiedzieć.  
Wino jest ogromnym tematem wiec proszę aby podejść do niego porządnie, lub wcale, bo to co powiedziałeś pokazało jedynie twoje brak twojej wiedzy z dziedziny enologii.

iskra 2012-04-20

@Zły Farmaceuto dzięki za szczegóły. W jednym się na pewno zgadzamy - w tym, że alkohol działa degeneracyjnie na układ nerwowy.  
Natomiast pytanie mam - jaki dokładniej związek ma hamowanie przekaźnictwa nerwowego z działaniem nasennym? 
 
@PolishKrumper - litości, przytoczenie cudzej wypowiedzi jako anegdotę chcesz potępiać i kwitować jako brak wiedzy? Kawały też tak podsumowujesz? Co do "porządnego podchodzenia do tematu" - mędrzec Konfucjusz powiedział kiedyś, że pierwszy stopień poznania to poznać choćby byle jak. Każdy ma jakieś braki - no i co z tego?

iskra 2012-04-20

Kurczę, coś nie tak z dodawaniem komentarzy :( 
 
@PolishKrumper - prawdziwemu znawcy wina więcej powie samo wino, niż etykieta. Etykieta zazwyczaj nie jest takiemu człowiekowi do niczego potrzebna. 
Każdy temat jest ogromny - ale nie w tym sęk. Chodzi o to, czy znaczący...

Grabul 2012-04-20

@ Iskra 
"@Zły Farmaceuto dzięki za szczegóły. W jednym się na pewno zgadzamy - w tym, że alkohol działa degeneracyjnie na układ nerwowy.  
Natomiast pytanie mam - jaki dokładniej związek ma hamowanie przekaźnictwa nerwowego z działaniem nasennym? " 
Większość często stosowanych leków nasennych pobudza receptor GABA (wszystkie tzw. nowe benzodiazepiny: Zolpidem, Zaleplon itp.). Pobudzając go zwiększają hamowanie w OUN, ponieważ GABA zwiększa próg pobudliwości w OUN. To tak w sporym skrócie. Zależnie od dawki alkohol też zwiększa próg pobudliwości w OUN...

zły farmaceuta 2012-04-20

prosto mówiąc kiedy organizm reaguje na mniej bodźców to łatwiej się zasypia,  
 
ale głównie chodziło o to, że to w żadnym wypadku nie jest działanie toxyczne, 
 
idąc dalej szereg chemiczny alkoholi wykazuje działanie nasenne wzrastające wraz z długością łańcucha aż do butanolu, który to kiedyś był farmakologicznym lekiem nasennym

nikt 2012-04-20

Alkohole są dobrymi ekstrahentami, dlatego robi się przy ich pomocy ekstrakty. 
 
@Garabul, No gdzie te badania? Nie ma? To po co Waść konfabulujesz? 
 
@zły farmaceuta, Jeszcze łatwiej zasnąć na wieki... Tylko wtedy to już grabarz zarobi, a nie farmaceuta...

nikt 2012-04-20

Alkohole są dobrymi ekstrahentami, więc przy ich pomocy robi się ekstrakty. 
 
@Garbul, No i gdzie te badania? Nie ma? To przestań Waść konfabulować. 
 
@zły farmaceuta, Jeszcze łatwiej zasnąć na amen, tylko wtedy zarobi grabarz, a nie farmaceuta...

PolishKrumper 2012-04-20

@iskra nie odebralem tej wypowiedzi jako żart, ale jako wyjasnienie produkcji win polslodkich.  
Etykieta na winie jest potrzebna nawet znawcy, aby nie otwierajac butelki wiedziec co jest w srodku :P Nie powie wszytskiego ale na tyle duzo aby z duzym przyblizeniem okreslic jakos i smak wina. 
a odpowiadajac na twoje pytanie to z tego ze moge uznac ze w kazdym temacie w ktorym sie wypowiadasz masz tez jakas tam wiedze z brakami i podajesz informacje nie sprawdzone...

Grabul 2012-04-21

@ nikt 
chociażby tu: www.medscape.org 
tu: www.ncbi.nlm.nih.gov 
czy tu:www.ncbi.nlm.nih.gov 
wystarczy poszukać, a nie szczekać...

stop nwo 2012-04-21

iskra, możecie zapytać tę panią o udział w pigułce: 
 
grzechotka 
 
Może się zgodzi. Bardzo by zresztą pasowała w ramach poruszanych tutaj tematów dietetyczno-zdrowotnych. Reklamy nie potrzeba - tutaj inne audycje z tą Panią.  
 
grzechotka

iskra 2012-04-22

@PolishKrumper, autorem wypowiedzi o produkcji win słodkich/półsłodkich był człowiek, który produkcją win się zajmował zawodowo.  
 
Z tego co kojarzę prawdziwy znawca czerpie też informacje z koloru (zwłaszcza pod światło) czy gęstości wina - a to przez szkło da się zaobserwować. Etykieta może być pomocna, ale dla znawcy przez duże Z nie jest konieczna, żeby na winie się poznać, ani nawet do tego, żeby z dużym prawdopodobieństwem wybrać właściwe. 
 
Tak, mam jakąś-tam wiedzę z brakami (całym ich mnóstwem), jak każdy człowiek. Pokaż mi człowieka nieomylnego o wszech-wiedzy. Uczenie się to proces który trwa od narodzin do śmierci. Rzeczywistość jest niepoznawalna - da się badać i poznawać w coraz większym stopniu (w miarę udoskonalania metod i narzędzi), ale nie w 100%. W tematach pigułkowych też autorytetem nie jestem - czego nie ukrywałam nigdy, więcej - wiele razy podkreślałam, że odcinki są dla mnie motywacją do poszukiwania informacji i nauczenia się czegokolwiek w temacie. Czy to nie powinno mnie zmusić do zaprzestania działalności? Gdyby niedouczenie, niedoinformowanie lub błądzenie miało dobierać ludziom prawo głosu albo prawo do działania, to pewnie nie powstałby ani jedno dzieło myśli ludzkiej. Celem pigułki było poszukiwanie, mówienie o rzeczach nie mainstreamowych, przemilczanych, mało popularnych, zachęcanie słuchaczy do dyskusji i własnych poszukiwań, zmuszenie (sprowokowanie) do refleksji, czy przypadkiem własne przekonania czy nawyki myślowe nie bazują na fikcji, fałszu. 
I nie ma to absolutnie nic wspólnego z naukowymi podstawami - bo to, na czym bazujemy to też osiągnięcia nauki i naukowców, autentyczne publikacje - tyle, że dostarczające wyjaśnienia i poparcia dla hipotez różniących się od tych dominujących. 
 
 
Czy informacje niesprawdzone? Pewnie tak samo jak Twoje - wiem tyle ile przeczytam (gdy ktoś inny temat bada) albo ile usłyszę - sama nie prowadzę eksperymentów naukowych i nie mam możliwości samodzielnego zweryfikowania, czy informacje zasłyszane/przeczytane są zgodne z prawdą czy nie, czy może tylko częściowo się z prawdą pokrywają. To chyba logiczne?

iskra 2012-04-22

@Stop nwo, dzięki zajrzę w wolnej chwili...

nikt 2012-04-23

@Grabul, piesku (według własnej definicji), nie szczekaj tylko szukaj badań! 
 
"Fruit consumption and alcohol consumption were dropped out of the analyses because no significant associations with the risk of HF were found." (www.ncbi.nlm.nih.gov

iskra 2012-04-23

@nikt, ot i rację masz, że różne badania, nawet publikowane na łamach jednego i tego samego czasopisma, czasem mówią co innego. Na przykłąd ostatnio czytałam gdzieś o jakimś proteście Orthomlecular Biology (czy jakoś tak, nie pomnę w tej chwili, u mnie pamięć analogowa bardziej się sprawdza niż cyfrowa), że publikacje z tegoż pisma nie pojawiają się Medline. A tematyka różna - nierzadko terapia chorób cywilizacyjnych takich jak nowotwory suplementami i witaminami. 
 
@Grabul - to jak to z tym Twoim gadaniem o rzeczach, o których się nie ma pojęcia? Jakoś skomentujesz? Albo przeprosisz? 
 
Do pozostałych - spieracie się chętnie o szczegóły, a chodzi o odpowiedź na pytanie bardzo ogólne: czy zalecenie lekarza, by w celach leczniczych alkohol przyjmować, jest słuszne, a jeśli tak, to czy jest to rozwiązanie optymalne? I czy na przykład picie soku z ciemnych winogron nie podziałałoby lepiej niż popijanie winka? 
I czy w tych badaniach mówiących o dobroczynnym działaniu alkoholu mówi się dokładniej o rodzaju tego alkoholu? Czy jest to piwo, czy wino, czy koniak, czy co? Bo na przykład taki metanol to też alkohol, ale o działaniu dobroczynnym dla zdrowia trudno coś powiedzieć... Alkohol alkoholowi nierówny - a skoro tak, to z czego wynika ta "lepszość" jednych nad drugimi i co w związku z tym wybierać?

iskra 2012-04-23

No, wiedziałam, że coś dzwoni, ale nie wiedziałam gdzie: 
 
"Kolejna strategia to niepodawanie wyników pozytywnych 
badań witamin w bazie danych Medline. Baza ta jest opłacana 
z pieniędzy podatników i zarządzana przez Państwową 
Bibliotekę Medyczną Stanów Zjednoczonych (US National 
Library of Medicine). Wymienia się w niej wszystkie artykuły 
zamieszczane w pismach medycznych i niemedycznych, 
takich jak Time i Readers’ Digest, i jednocześnie pomija publikowane w magazynie Journal of Orthomolecular Medicine 
(www.orthomed.org który specjalizuje 
się w badaniach witamin. Niedawno British Medical 
Journal opublikował list w sprawie stronniczości bazy Medline, 
43 co zmusiło ją do włączenia do katalogu artykułów 
rozmyślnie dotąd pomijanych. 
Biorąc pod uwagę to, że wszystkie przychylne badania 
witamin są ignorowane przez Medline, orędownicy medycyny 
lekowej mogą twierdzić, iż brak jest badań dowodzących, 
że witaminy są użyteczne w leczeniu lub że są nieszkodliwe 
w dużych dawkach, i że dlatego powinno się je przyjmować 
w bardzo niskich dawkach. Oczywiście roczna liczba 
przypadków śmiertelnych będących rezultatem stosowania 
witamin wynosi zero, podczas gdy śmiertelność w wyniku 
stosowania leków farmaceutycznych jest zastraszająca." 
 
Fragment artykułu Waltera Lasta z Nexusa. 
 
Ja na przykład, jak szukałam publikacji z parazytologiii, to te najbardziej mnie interesujące były niedostępne. Nie było nawet abstraktów.

Dodaj komentarz...


Łukasz walczy w tej chwili z Państwem Polskim za pomocą prokuratury, wygrał sprawę sądową z sanepidem i teraz to on oskarża sanepid i szpital za bezprawne działania w stosunku do jego dziecka. Joanna zaś po wielu latach walki z chorobą swojego dziecka, znalazła jej przyczynę daleko od miejsc, które wskazywali jej lekarze.

Prowadzą audycję na żywo Czerwona Pigułka, czyli mroczne strony współczesnej medycyny, Można do nich pisać na adres: czerwona.pigulka@gmail.com

Inne audycje tego autora:








Więcej audycji...







Życie z cukrzycą typu I (17) - 5 lat temu


Zespół niespokojnych nóg (26) - 5 lat temu















Czerwona pigułka - Pasożyty (21) - 6 lat temu







Czerwona Pigułka - Cukrzyca (47) - 6 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Piter - - 50.00
Salsero - - 10.00
joAnna - - 5.00
joAnna - - 5.60
tomek - - 10.00
Mamazdrowychdzieci - - 30.00
Misiek z Krakowa - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt