Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
Dziś
21:00
Jan Fijor zaprasza (na żywo)
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Słuchaj radia
Wydanie Główne (2)
wczoraj
Kto będzie sądził Twojego mordercę?
czyli o protestach i pełnej prywatyzacji sądów. Weto prezydenta. "Nadwyżka" budżetowa. PokerStars omija blokadę państwa.
Świat Kamila C.
dziś
Mariusz Drozdowski - Świat rynków finansowych, chmury średnich
Przedsiębiorca, zajmuje się rynkami finansowymi. Stworzył swoją własną technikę magicznych chmur średnich MMD. W tej metodzie przedstawia całkowicie inne podejście do świata rynków...
Skorzystaj z naszych projektów:

► KontestCAMP - przybywaj w sierpniu
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: 2012-05-09

Czerwona pigułka - Candida - cukierek czy zabójca

Nadający:

Czy leki przeciwgrzybicze poprawiają potencję ? Rozmawiamy o tym czy grzyb moze zjeść człowieka, przeciekających jelitach oraz o tym co tak na prawdę mamy w DUPIE
Pobierz [69 MB]

KOMENTARZE

Martin 2012-05-10

Wciągająca audycja, zwłaszcza jak się słucha na żywo i na czacie rozmawia. 
 
Ale co do "biorezonansu", poczytałem, przemyślałem i mam zdanie takie samo jak moderator jednego forum biologicznego, którego wypowiedź zacytuję: 
 
"Nie no... rece mi opadly. Czasteczki naszego ciala, owszem, drgaja, tak jak kazde inne czasteczki. Jest to drganie nieuporzadkowane i przypadkowe wynikajace z polarnosci czastek. Naprawde twierdzisz, ze fala akustyczna, albo kinetyczna moze miec na to wplyw? Fajnie.  
Zaraz sie dowiemy jeszcze, ze jestesmy oscylatorami harmonicznymi, nie ma to jak wplatac pojecia matematyczne i fizyczne, ktory kazdy kojarzy, ale nie kazdy rozumie w paplanine dla naiwnych. Bioenergoterapeuci leczacy raka dotykiem tez sa bardzo bio-  
 
Jadrowy rezonans magnetyczny, potocznie zwany rezonansem magnetycznym - metoda analityczna polegajaca na pomiarze zanikajacych drgan czastek, ktorych wektory spinu zostaly uporzadkowane przy uzyciu bardzo silnego pola magnetycznego a nastepnie wybitych z tego ulozenia fala radiowa o odpowiedniej czestotliwosci. Pomiarom podlega czas, w ktorym wszystkie jadra poddane rezonansowi powroca do stanu uporzadkowania.  
Metoda szeroko stosowana w chemii jako metoda okreslania skladu czasteczek chemicznych oraz w medycynie jako nieinwazyjna metoda obrazowania tkanek twardych oraz miekkich" 
 
I dokładnie tyle mogą pokazać badania "biorezonansu" - skład chemiczny organizmu na poziomie cząsteczek. Wyniki więc będą zupełnie niezwiązane z obecnością grzybów - powiązanie wyników z obecnością będzie zupełnie przypadkowa! 
 
Dokładając do tego fakt, że to jest w jedyna proponowana metoda wykrycia grzyba, dochodzimy do sytuacji, gdzie nie możemy w ogóle wiedzieć czy ten grzyb jest czy go nie ma, i leczyć nieistniejącą chorobę nieskutecznymi lekami - cały czas wierząc w coś, co nie istnieje! 
 
Czy macie na to jakąś odpowiedź? Treściwszą inną niż "przeczytaj w książce"? Przeczytać mogę, ale przecież macie własne przekonania i zrozumienie, a nie wierzycie tylko ślepo autorowi, prawda? Więc możecie też rozmawiać. Czytaliście przecież koncepcję działania tego biorezonansu - jeżeli rozumiecie zasadę, to odpowiedzcie na krytykę, której (jak każdy może sprawdzić) jest mnóstwo i poważne argumenty za nią stoją. 
 
Łączenie drgań jądrowych cząsteczek i teoretycznych "biodrgan" całych organizmów przypomina próbę sprawdzenia obecności kobiet w pokoju na podstawie stężenia dwutlenku węgla w powietrzu. No wyniki pomiarów jakieś-tam będą, ale co ma piernik do wiatraka? 
 
A izopatia to brzmi już całkiem jak coś co się dzieje tylko w wyobraźni: pl.wikipedia.org 
 
Zgodnie z tym opisem leczenie izopatyczne grzyba w dupie powinno polegać na zjedzeniu tego grzyba, którego chcemy się pozbyć. Wy poważnie mówicie, że to jest ta skuteczna metoda? I że to jest tak zupełnie inne od homeopatii? Czy to ma w ogóle jakiekolwiek sprawdzalne podstawy naukowe? Czy skuteczność oparta jest na czymkolwiek poza placebo, wyobraźnią i czarami? 
 
To ezoteryka, nie nauka. 
 
Podobieństwo tej metody do rozmaitych praktyk magicznych jest podejrzanie duże, a różnicą jest tylko "naukowa" terminologia i próba teoretycznego wytłumaczenia, że to działa, przy czym teoria jest niesprawdzalna i niefalsyfikowalna. Ergo - nienaukowa w ścisłym sensie.

Łukasz Roszyk 2012-05-10

Ja mogę powiedzieć tylko tyle że w ciągu kilku tygodni będziemy mieli gościa który przeprowadza badania biorezonansem i na pewno będzie mógł się wypowiedzieć w tym temacie szerzej. 
 
Ja przebadałem Swoją córkę za rada kiloro znajomych którzy byli zadowoleni z efektów. 
 
Póki co to co wykazał biorezonans pokrywa się z tym co obserwujemy (notujemy jedzenie które nasza córka zjada w ciągu dnia i przez to możemy cofnąć się dni a nawet tygodnie wstecz w stosunku do objawów które występują jak np Atypowe zapalenie skóry czy też od kilku tygodnie kaszel (co pokrywa się z początkiem rozkwitania mniszka lekarskiego który rośnie nam prawie przy oknach :P) również kaszel nasila się kiedy przechodzimy obok jakieś większej polany mniszka lekarskiego itd.. 
 
Ja osobiście będę mógł się wypowiedzieć czy to skuteczne na naszym przykładzie czy nie za 2-3 miesiące kiedy zaczniemy odczulać malą. Znajomi byli bardzo zadowoleni a dla mnie nto najlepsze polecenie - no i nie możemy mówić utaj w żadnym stopniu o efekcie placebo gdyż te badania i odczulanie robione jest na małych dzieciach które (pewnie jak w przypadku mojej córki) potrafią tylko stwierdzić że "kotek miałczy" z tej maszyny kiedy Pani przytyka kulkę do paluszka...

Bezimienny 2012-05-10

Wiek XXI ogłośmy wiekiem zabobonu i powrotu do średniowiecza - dzięki internetowi, kontestacji i milionom ludzi wykładającym swoje "teorie naukowe". Są to naukowcy późnego powołania, w szkole im się nie wiodło, mieli pały z nauk przyrodniczych. Zaczynają jednak na jakiejś podstawie twierdzić, iż wiedzą lepiej niż ci, którym się w tej szkole wiodło. Zostali więc domorosłymi naukowcami. Takich "naukowców" jak u was, można spotkać w poczytnych periodykach naukowych tupu "Nieznany Świat" czy "UFO". 
 
Nie promujecie homeopatii? Stwierdzenia typu: "jeśli się leczycie homeopatami, to leczcie się nimi" to co to jest? 
Ziołolecznictwo to ziołolecznictwo - nie należy tego mieszać z czarami zwanymi homeopatią. 
Jak można wierzyć w zabobony typu: pamięć wody? Nie ma takiego oddziaływania w fizyce, które by to potwierdzało. Cała homeopatia opiera się o tę niezwykłą właściwość, której tak naprawdę nie ma. Jakoś wolę naukę rozwijaną przez ludzi typu Richard Feynman czy Steven Weinberg, niż przez ludzi którzy by się nawet nie dostali na studia. 
Pierwszy raz wysłuchałem audycji, zupełnie przez przypadek, a że wymieniliście mój nick to musiałem napisać sprostowanie, żeby mój autorytet nie ucierpiał i ktoś nie wierzył w te zabobony na jego podstawie. Wali z waszej audycji średniowieczem. Kiedyś włączyłem ją też przez przypadek na 5 minut live - to było 5 minut zachwalania homeopatii. Gdybyście nie promowali zabobonu, byście powiedzieli prawdę - homeopatia to wyciąganie kasy od naiwnych. Wielkie koncerny leków homeopatycznych doją frajerów. 
 
Pamięć wody = średniowiecze = homeopatia. 
 
Jak kogoś miałem na myśli, mówiąc o brakach w nauce fizyki, to właśnie prowadzących. Jedyna rzecz sensowna w sprawie Candidy to była dieta o której pisałem na czacie, kto był to widział. Dietę można sobie wygooglować, tylko należy sprawdzić z paru źródeł - by nie natknąć się na takowe pseudonaukowe jak na kontestacji. 
Dodatkowo jeszcze oczernialiście laboratoryjne badanie kału - jako nieskuteczne - wy oferujący magię. Akurat badanie kału jest oferowane przez tradycyjną medycynę. 
 
#1 MARTIN takiej wiedzy naukowej, jaką u ciebie można spotkać - nie podaje nawet TVN z którego się tak często nabijasz. Wyrzuciliście "Teorię Chaosu" która to była audycją rozrywkową, a hodujecie grzyba w postaci "Czerwonej pigułki", która podaje ludziom fałszywe i nieskuteczne metody leczenia - a to już jest szkodliwa wiedza praktyczna i szerzenie zabobonu wśród społeczeństwa. Może to być niebezpieczne dla czyjegoś zdrowia lub życia. 
 
Gdybyście mieli jaja, a nie wydmuszki i konsekwencje, to byście już tę audycje dawno wywalili. Jesteście 100 lat za Radiem Maryja - to wy szerzycie zabobon, oni krzewią naukę - posłuchaj sobie u nich audycji związanych z medycyną czy ziołolecznictwem. 
Taki HUGO - nawiedzony misjonarz, nawracający wierzących w inną wersję tego samego, potrafi tylko puszczać fragment o tworzeniu wizerunków i drugim przykazaniu i myśli że jest zabawny. Ja ci powiem Hugo, tworzenie wizerunków Boga nie łamie drugiego przykazania, ponieważ Bóg nie może być zazdrosny o samego siebie - tak jak ja nie jestem zazdrosny o moje zdjęcie gdy ktoś się w nie wpatruje. Nie stanowi ono bowiem obiektu sympatii odrębnego od mojej osoby. Poza tym Bóg nie jest ani na ziemi, ani w wodzie, ani na niebie - tu jest mowa o zwierzętach po prostu. Nie mówiąc już o tym, że w każdym kościele protestanckim masz wizerunki. Poza tym Sola Scriptura sucks, ponieważ nie ma o niej mowy w Biblii, więc z własnej definicji eliminuje sama siebie. Dedykuję ci filmik z youtube: www.youtube.com 
 
Nie wspominający już o tym, że twórca homeopatii odprawiał w ich sprawie obrzędy okultystyczne. Pseudo medycyna, okultyzm - w twoim radio - nie jest sprzeczna z twoim chrześcijaństwem? No tak, zapomniałem - z twoim chrześcijaństwem tylko katolicyzm jest sprzeczny - okultyzm jest dla ciebie czymś ok - dlatego go promujesz. 
 
No, a teraz możecie mnie z czystym sumieniem zbanować, ponownie. 
 
/traktor 
 
 
PS 
Konstanty Radziwiłł – prezes Naczelnej Izby Lekarskiej – podkreślił, że dokument z 4 kwietnia 2008 charakteryzował stanowisko samorządu lekarskiego: 
"Nasza opinia jest jednoznaczna i wielokrotnie powtarzana: homeopatia nie jest metodą naukową i lekarze nie powinni takich środków przepisywać. To narażanie pacjenta na zbędne wydatki i marnowanie pieniędzy publicznych". 
 
PS2 
" W kręgu producentów leków homeopatycznych jest powszechnie wiadome, że w celu znalezienia nowego leku stosuje się praktyki okultystyczne, wahadełka, seanse spirytystyczne, podczas których prosi się duchy o informacje. " 
vs 
Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz (Kpł 19,31); Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary, nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwością jest dla Pana każdy, kto to czyni (Pwt 18,10-12). 
wszystkie praktyki magii i czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sil, by posługiwać się nimi i osiągnąć nadnaturalna władzę nad bliźnim - nawet w celu zapewnienia mu zdrowia - są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności (tzn. są grzechem ciężkim) (KKK 2117) 
 
" Jakie są źródła i doktrynalne podstawy homeopatii? Twórcą stosowanej dzisiaj homeopatii jest urodzony w 1755 r. dr Samuel Hahnemann. W 1810 r. napisał książkę Organem of Rational Healing. Jest to najważniejsze dzieło homeopatii, z którego dowiadujemy się o ścisłych powiązaniach tej metody leczenia z magnetyzmem zwierzęcym. Czytamy tam, że ludzkie choroby są spowodowane przez wyłącznie duchowe (dynamiczne) zaburzenia mocy ducha (witalnej zasady) ożywiającej ludzkie ciało (por. Organon,11). Lekarstwo ma działać na energię witalną i dlatego ma przypominać chorobę, być do niej podobne. " 
 
adonai.pl 
 
PS3 JAK WIĘC WIDZIMY, HOMEOPATIA JEST ZŁEM Z PUNKTU WIDZENIA RELIGIJNEGO ORAZ NAUKOWEGO.

Tasior 2012-05-10

Joasiu straszny pogłos/echo i słabo słychać... zainwestuj w nowy mikrofon... dorzuciłem się dychę ;)

Grabul 2012-05-10

Brawo Bezimienny, w końcu ktoś wypowiedział się w podobnym do mnie tonie. 
@ Ł. Roszyk 
Atypowe zapalenie skóry ma Twoja córa powiadasz. A jakim to atypowym patogenem się zaraziła i w jakich okolicznościach, bo zakładam, ze szpitali unikacie jak ognia, przecież tam ludzi mordują... Chodziło zapewne o atopowe zapalenie skóry, chorobę spowodowaną nieprawidłową reakcją autoimmunologiczną. Podążając za Waszą łopatologiczną logiką należałoby stwierdzić, że to zapewne przez brak szczepień i ingerencji w układ immunologiczny, co nie ?

nikt 2012-05-10

@Bezimienny 
Co Waść masz do średniowiecza? Wbrew wszechobecnej propagandzie, był to czas rozkwitu myśli i ducha. Co do obsesji Ojców Założycieli na punkcie Kościoła to się, oczywiście, zgadzam. Natomiast Radio Maryja krzewi herezje, a nie naukę. Tzw. "nauka" nie potrafi wytłumaczyć wielu zjawisk, bądź tłumaczy w sposób – z założenia – nieweryfikowalny (e.g. teoria nieskończenie wielu wszechświatów), więc jako naukowiec podchodzę do niej z dystansem. 
 
Skoro leki homeopatyczne działają (podobno) na zwierzęta, to jak wytłumaczyć to efektem placebo? Przydałaby się audycja na ten temat. 
 
Idę wzmocnić energię witalną ;-)

Grabul 2012-05-10

Dlaczego skasowaliście mój poprzedni komentarz? Nikogo nie obraziłem, nie używałem wulgarnych słów. Jak ktoś pisze coś co Wam nie pasuję to trzeba to wyrzucić do kosza, gratuluje podejścia...

stop nwo 2012-05-10

Chyba komuś aspartam zaszkodził. Zarzut wobec homeopatii - że jest nienaukowa, tzn. niektórym nie udało/nie chciało się znaleźć wzoru, który by im wytłumaczył, dlaczego coś działa pomimo, że działa ma być naukowy? I to wszystko? A jakoś pomija się to co najważniejsze, czyli fakt niezaprzeczalnie wysokiej skuteczności homeopatii w leczeniu ludzi i zwierząt- bez efektu placebo. Odwoływanie się do biblii jako źródła informacji, a jednoczesne zarzucanie 'nienaukowości' sprawdzonej i stosowanej na szeroką skalę metodzie leczenia to już bełkot. Fakty są faktami niezależnie od widzimisię. A fakty są takie: zdrowiewnaturze.wordpress.com

Łukasz Roszyk 2012-05-10

@ bezimienny 
 
nie odniosę się do wszystkiego przez wzgląd na kilka powodów ale odpowiem na jedno... 
 
odnośnie "prezesa izby lekarskiej"... np Pan prof Wysocki który szkoli lekarzy i kierowników placówek po prostu kłamie w żywe oczy na szkoleniach także powiem tyle że mam dość ograniczone zaufanie do tego grona ludzi... 
 
Co do homeopatii polecam audycje z Pania Mają Błaszczyszyn. 
 
@Grabul nic nie kasowaliśmy - ale chyba jednak jest ten komentarz - czasami tak po prostu się dzieje i sami nie wiemy dlaczego - pytania do HUGO 
 
@ Stop nwo - szkoda czasu na Panów którzy korzystają z Wikipedii jako "naukowej podstawy" czy też z kontekstu wyrywają jakieś wypowiedzi. 
 
wielokrotnie odnosiliśmy się w innych audycjach do części z tych "zarzutów" i nie możemy ciągle powtarzać tego samego bo szkoda na to po prostu czasu. 
 
Jesli chodzi o biorezonans to zdanie wyraziłem wcześniej i proponuje poczekać na gościa którego będzie można spytać jak to konkretnie działa bo ja na to pytanie nie odpowiem i obawiam się że Joasia też nie zna drobnych szczegółów o które pyta Martin. 
 
Prowadzimy tą audycje po to by zapoznawać się z różnymi teoriami, jednemu coś będzie pasować innemu nie. Staramy zapraszać się ludzi którzy mają sporą praktykę w danej dziedzinie by wiedział o czym mówi, jak ktoś śledzi nasze audycje od początku to niech zadzwoni np do Ewci i dyskutuje z nią dlaczego wg niego terapia którą ona poleca (a którą przetestowała na sobie) jest nie skuteczna.. 
 
A może ktoś niech przedzwoni do Dr Kulisza i powie mu że kłamie mając na "koncie" wyleczone dzieci z autyzmu ? 
 
Albo co więcej audycje później gościliśmy dziewczynę która swoje dziecko wyleczyła z autyzmu.. może kłamała ? jak ktoś chce to podam jej nick (za jej zgodą oczywiście) na skypie.. 
 
i zmierzając do homeopatii.. czyli Pani Maja Błaszczyszyn która popełniła kilka książek i również leczy homeopatią (nawet zwierzęta jak opowiada w audycji) po prostu kłamie ? przecież każdy może odwiedzić jej gabinet KOMED w Warszawie i popytać jej pacjentów.. i od razu dopowiem tym którzy nie słuchali tamtej audycji - leczy homeopatią również dzieci i zwierzęta... więc o autosugestii raczej nie ma mowy.. 
 
a może któryś z Panów chce wystąpić w audycji ? My zapraszamy.. z chęcią ugościmy :)

Libertariator 2012-05-10

Więc tak, sam się leczę na kandydoze obecnie i mam jedną sprzeczną z waszymi informację odnośnie candida i jej wpływu na odporność. Pospolite infekcje typu przeziębienia, grypy itp w ogóle rzadko u chorego na kandydoze występują ze względu na to, że cały czas jedzie on na "grzybowych" antybiotykach (źródło : "Nie daj się zjeść grzybom candida" - A.Janus ) i ten objaw właśnie u mnie zaczął występować niemal jednocześnie z pojawieniem się pozostałych - nie choruję w ogóle na grypę czy inne tego typu rzeczy nawet jak wszyscy w rodzinie to mają. Co innego z alergiami te się wręcz nasilają w czasie kandydozy - tak, ja się wkopałem już w to zaawansowane stadium. 
 
Próbowałem oczywiście medycyny "konwencjonalnej" i oprócz przepuszczenia ok 300 pln na różne farmaceutyki za przeproszeniem gówno to wszystko dało. Każdy "specjalista" diagnozował co innego i każdy chciał to leczyć wyłącznie objawowo. Macie swoją farmakologię... 
 
Obecnie robię drugie podejście do leczenia tym razem leczę się głównie ziołami (vilcacora, lapacho) i dietą podobną do tej co opisywaliście z tym, że "kwaśne owoce" to dla mnie raczej grejpfruty niż jabłka. Póki co objawy osłabły ale nie zniknęły choć stosuję dopiero niecałe 2 tygodnie. Jeśli mi się uda z tego cholerstwa całkiem wyleczyć to wszystko opiszę co i jak. 
 
Nie wiem nic na temat tych leków izopatycznych ale skoro gość daje świadectwo wyleczenia właśnie tym to należy to uszanować. W końcu kandydozy się nie wyleczy przez samo placebo - wiem coś o tym, bo byłem święcie przekonany, że jak się nałykam tych tabletek co mi lekarz przepisał to mi to wszystko przejdzie... 
 
Tylko czemu te leki izopatyczne są tylko na receptę ?

iskra 2012-05-10

Co do fizyki - jak w każdej innej dziedzinie co jakiś czas pojawiają się odkrycia, które poprzednią, zakorzenioną już wiedzę wypieprzają do góry nogami.  
Ale domyślam się, że ci krytykanci są wszechwiedzącymi, a przynajmniej za takich się mają. Kij im w ucho. Wielcy nauki (fizycy w tym także) nie bez powodu mówili o dystansie i pokorze do własnej wiedzy (i uznania ogromu swojej niewiedzy). Ale widzę, że wśród słuchaczy kontestacji są mądrzejsi od największych mózgów w historii. 
 
Dwa: homeopatia - nie używam, nie rozumiem, ale że nie działa to powiedzieć nie mogę. Są rzeczy na niebie i ziemi... 
 
Co do biorezonansu i przytoczonego cytatu - jak więc wytłumaczyć zgodność wyników (albo jeszcze większą dokładność) z wynikami badań laboratoryjnych - np. kału, wymazu z gardła albo posiewu moczu? Jest gdzieś w necie jakis mądry, który się tego podjął? Bo ja nie spotkałam. Jak fakty nie pasują do teorii, to głupotą jest ignorować fakty. Trzeba zrewidować teorię. 
 
Jak ktoś wierzy w rzeczy nadprzyrodzone, niezrozumiałe dla człowieka w jednych kwestiach, a nie jest w stanie dopuścić do myśli ich istnienia i działania w innych kwestiach (i tu wymaga naukowości) to się chyba powinien minutkę zastanowić, czy to przypadkiem na schizofrenię nie zakrawa. Ja wszystkiego nie wiem, nie rozumiem, niektórych rzeczy się boję i unikam, do niektórych podchodzę z rezerwą, ale niektórym ufam, mimo braku "naukowych" namacalnych podstaw. Komuś/czemuś zaufać w końcu trzeba. Najwyżej pomylę się kolejny raz. Nic wielkiego. 
 
Tyle do dorzucenia. 
 
Dzięki za wrzutkę na mikrofon. Poszukam kogoś, kto by mi w technicznych kwestiach pomógł. Raz już coś wyklikałam. Ale wystarczyła jedna aktualizacja systemu i szlag jasny wszystko trafił.

iskra 2012-05-10

No i w pigułce trzeba będzie niedługo zrobić odcinek o stresie. Albo o masochizmie. Bo ja widzę, że tu sporo takich, którym od tygodni ręce opadają od słuchania tych naszych głupot i odgrażają się, że słuchać przestają od zaraz. A jednak jakaś siła nieodparta zmusza ich samych do czynienia co tydzień gwałtu na swoim własnym umyśle i dobrym samopoczuciu :)

iskra 2012-05-10

A, i jeszcze coś. Jak się chce mówić o homeopatii, biorezonansie, izopatii czy czymkolwiek innym, to chyba nie jest zbyt rozsądnym poleganie na wikipedii jako jedynym źródłem inforacji w temacie. Niestety najczęściej jest tu wklejana. Dziwne. 
Dla mnie na przykład rozsądniejszy i bardziej zrozumiały jest Einstein w "Istocie teorii względności" niż wpis na wiki, bodajże pod hasłem "ogólna teoria względności". 
 
Więc może by sięgnąć do jakichś książek, ze trzech przynajmniej, żeby mieć jakiś ogląd, zanim się zmiesza z błotem wszystko?

Tasior 2012-05-10

Joasiu dorzuciłem się do nowego mikrofonu bo słabo działa ten co masz. Pozdrawiam ;)

stop nwo 2012-05-10

Dziwne, że ci którzy tak dużo mają do powiedzenia w swoich agresywnych komentarzach, nie skonfrontują swoich naukowych poglądów na antenie zamiast tutaj wrzucać swój jad.  
 
Podobno zdania są podzielone jeśli chodzi o spożywanie fruktozy w trakcie terapii antygrzybiczej. Jedni dietetycy zalecają np. cytrynę ze względu na jej wysokie Ph, którego grzyby nie cierpią, a inni każą całkowicie odstawić jakąkolwiek fruktozę. Warto wiedzieć, że kasza jaglana jako jedyne zboże posiada właściwości alkalizujące. Dieta odkwaszająca jest jednocześnie dietą antygrzybiczą, warto więc zapoznać się z tabelą Ph produktów spożywczych: www.odzywianie.info.pl

iskra 2012-05-10

stop nwo, niektórzy nadal mylą informację z wiedzą albo wiedzę z mądrością. Szczekają na średniowiecze i inne wcześniejsze epoki, co nie przeszkadza im za chwilę klasyków cytować... 
 
Kurcze, jakoś zawsze jest tak, że wszyscy są tacy mądrzy i nieomylni, dopóki głośno i publicznie nie trzeba się wypowiedzieć, świecąc przy tym nazwiskiem. Tak jak na drodze z mistrzami "długich prostych" - jak jest prosto i szeroko, wymijają wszystkich, ale jak jest zakręt, nawet pierdołowaty, to mocnych nie ma... 
 
Tasior, dzięki. Tyle, że mój mikrofon właśnie bardzo dobrze działa. Problem tkwi w czym innym: wywala mi mikrofon liniowy, więc muszę korzystać z wbudowanego wewnętrznego - a on z kolei ściąga wszystko - i wiatraczek i stukanie w klawiaturę... Dlatego szumi. Mikrofon liniowy mam, tylko coś ten mój laptopik z nim nie chce współpracować ostatnio (bo przez chwilę współpracował i było cacy).

iskra 2012-05-11

A ten moderator co to o fizyce i biorezonansie rozprawiał to mógłby jeszcze wytłumaczyć czym jest fala akustyczna albo kinetyczna...

Barrett 2012-05-11

Bezimienny to Martin, tylko się tak nabija ;).

Martin 2012-05-11

Nie, to nie ja. 
 
Grabul - jeżeli ktoś coś usunął, to mógł Hugo tylko. Zwykle nie usuwamy komentarzy, tylko wywalamy ludzi, którzy się nie umieją zachować. Ale czasem ktoś jedzie takimi bluzgami albo zniża się na taki poziom, że wywalamy. Albo nie stosuje się do zarządzeń adminów - wtedy wywalamy wszystko. Ale w twoim przypadku to ja nawet nie wiem o co chodzi. 
 
Bezimienny dużo napisał krytyki. 
 
Ale sposób w jaki to napisał daje efekt dokładnie przeciwny do zamierzonego. Twórcy programu piszą spokojnie i rzeczowo, a krytycy uprawiają istne szaleństwo emocjonalne, używając najrozmaitszych epitetów bez opamiętania. Na końcu obrażają twórców radia i nadstawiają dupę do wykopania. 
 
Ludzie, wy chcecie w ten sposób kogoś przekonać do swoich racji, czy po prostu nie macie się gdzie wyżyć? Znajdź sobie Mr Bezimienny, jakąś panienkę, to ulżyj sobie, a potem dopiero przychodź rozmawiać. Bo jak na razie swoich tonem pokazujesz, że to ci, których krytykujesz mają rację. Ten sposób mówienia przemawia głośniej niż słowa. 
 
Dopóki są tutaj rozmowy, polemiki i różne punkty widzenia, program robi to co powinien: zwiększa wiedzę i możliwość wyboru. Nie widzę, żeby program był propagandą reklamującą ezoterykę - chociaż zaczyna się przechylać w tym kierunku, co mnie niepokoi. 
 
Dlatego, dla równowagi, piszę z wątpliwościami i prowadzę polemikę. I to samo doradzam Bezimiennemu i innym - jeżeli uważacie, że prowadzący się mylą i szerzą jakąś anty-wiedzę, to DLACZEGO NIE DZWONICIE? 
 
Albo chociaż na czacie polemizujcie! Jak ja w tej audycji. 
 
Prowadzącym nie można odmówić tego, że rozmawiają z każdym. Słuchają zdania przeciwnego i się do niego odnoszą. Odbierają też każdego, choćby nie wiem jak krytykował to co mówią. 
 
Więc jeżeli nie prowadzisz z dialogu, nie mówisz swojej racji w twarz i otwarcie, tylko później, z bezpiecznej odległości, schowany za bezimiennością komentarza, bombardujesz monologami bez opamiętania, to się zachowujesz jak tchórz. Jak człowiek, który nad sobą nie panuje a na odwagę cywilną go nie stać. 
 
I choćbyś miał faktycznie rację - nikt rozsądny ci jej nie przyzna, bo zachowanie świadczy o człowieku bardziej niż argumenty. 
 
Co mnie szczególnie irytuje, bo ja też jestem mocno sceptyczny co do biorezonansu i co do homeopatii, ale nie mam ochoty, żeby moje racjonalne argumenty ktoś zmieszał z tym, co odstawia Bezimienny w komentarzu nr 3.

Martin 2012-05-11

A co do biorezonansu, to ja w takim razie poczekam na tego gościa. Niech się on dobrze przygotuje, bo ja chcę dobrze zrozumieć na jakiej zasadzie to ma działać. 
 
Jeżeli podstawą są drgania magnetyczne jąder atomów pod wpływem fali elektromagnetycznej, to wciąż widzę tu, że ta metoda badać może tylko skład chemiczny całości organizmu na poziomie atomów, a nie ma poziomie komórek. Jedno na drugie się nie przekłada, bo skład atomowy komórek grzybów i komórek człowieka powinien być podobny, nie? Wszystkie organizmy składają się z białek, a te z aminokwasów. Z tego samego zestawu aminokwasów. Więc jak znaleźć grzyba za pomocą drgań jąder atomowych? 
 
No ale może zasada jest inna - dlatego chętnie posłucham, może się dowiem, to i wyrobię sobie zdanie. I chciałbym też wiedzieć jak tą metodę testowano i na ile te testy są wiarygodne. Bo z internetu nie idzie się faktycznie niczego pewnego dowiedzieć, a wikipedia w kontrowersyjnych tematach w ogóle się nie sprawdza. 
 
Nie mówię, że gość audycji musi z założenia być wiarygodny, ale przynajmniej mamy kogoś konkretnego, na kogo można się powołać, sprawdzić, wypytać itd. 
 
Najcenniejsza w Pigułce, uważam, jest właśnie ta możliwość posłuchania tego, co mają do powiedzenia inni - i swobodnej wymianie poglądów na ten temat. Znacie lepsze forum to rozmowy na temat alternatywnych metod leczenia? Z możliwością rozmowy na żywo? Kontestacja gwarantuje prawo do krytyki - można dzwonić i śmiało powiedzieć: "jak się z tym kompletnie nie zgadzam". 
 
Tylko jakoś dziwnie mało ludzi dzwoni...

iskra 2012-05-11

Martin, na moje, z tego co mój ograniczony rozumek wykoncypował, to w tym Twoim zacytowanym fragmencie ktoś opisał dwie różne rzeczy - biorezonans i rezonans magnetyczny. Z tego co wyczytałam w innych miejscach, to nie tylko każdy atom, każda cząsteczka drga, ale też organizmy żywe mają charakterystyczne tylko dla siebie pasma częstotliwości. Nie wiem z czego to wynika, więc nie pytaj mnie o szczegóły. Też chciałabym wiedzieć i rozumieć. W którejś książce o sokach i szejkach widziałam na końcu np. tabelę wibracji wg rodzajów pokarmów - z najwyższymi dla owoców.  
 
Jedne wibracje mogą działać a inne mogą nie działać - tak jak na przykład mówiąc o świetle mamy na mysli zazwyczaj tylko to spektrum, które jest widzialne. Ale to nie znaczy, że tylko to co widzimy i nazywamy światłem nim faktycznie jest. Na przykład ktoś robił eksperymenty z filtrowaniem światła przy hodowlach roślin, ktoś inny sprawdzał, za jakim światłem obracają się do słońca słoneczniki (i wyszło, że z całej wiązki jedynie reagowały na niebieski).  
Nie wiemy wszystkiego o wszystkim, ani nawet połowy, ani nawet ćwiartki wszystkiego. Przekreślanie metody, która działa tylko dlatego, że nikt nie potrafi tego wytłumaczyć w prosty, zrozumiały sposób, jest głupotą w moim odczuciu. Sceptycyzm byłby uzasadniony, ale do negacji nie ma podstaw. Nie słyszałam, żeby komuś udało się udowodnić, że to nie działa. Dowodów nie ma - są tylko interpretacje.

iskra 2012-05-11

Co do zjadliwego krytykanctwa (bo krytyką nie można nazwać czegoś, co nic budującego nie wnosi; jak argumentów brak pozostaje jedynie plucie):  
"Udowodnij, że nie mam racji. A jeśli mam, to czemu mnie bijesz?" 
 
Pokażcie mi człowieka, którego biorezonans skrzywdził, albo który przekręcił się po homeopatii. Decyzja jest indywidualna, nikt nikogo do niczego nie zmusza przecież. Ja sama z powodów wspomnianych do homeopatii podchodzę jak do jeża... Ale na prawdę nie mam żadnych podstaw do tego, żeby powiedzieć, że to nie działa - bo moje doświadczenia i doświadczenia innych są zupełnie przeciwne.

iskra 2012-05-11

Kurde, mi też coś znowu komentarze przycina...

Martin 2012-05-11

Jeżeli nie chodzi o drganie jądrowe, to inne jest już tylko w sferze ezoteryki, magii czy to sobie tam nazwiemy. W sferze, powiedzmy: duchowej. Bo jeżeli fizycznie niemożliwe do wykazania, to gdzie? 
 
Jeżeli to nie o to chodzi, to ja już nie wiem o co może chodzić. To przyjdę posłuchać, co ten ekspert powie. Sformułowanie "organizmy żywe mają charakterystyczne tylko dla siebie pasma częstotliwości" nic nie oznacza, bo ciągle nie mówisz częstotliwości CZEGO? Częstotliwość oznacza drgania, a drgać musi coś, w jakimś ośrodku i coś wywołuje drgania. Jak są fale powietrza, to ruszają się atomy powietrza, i mamy dźwięk o jakiejś częstotliwości. Jak wibruje struny gitary, to ruszają się cząsteczki gitary, i mamy częstotliwość. 
 
Ale co miałoby drgać w organizmach? I jaki to rodzaj fal? Elektromagnetyczne? Czy jakie? Jeżeli elektromagnetyczne, to znamy ten rodzaj fal i można to zjawisko naukowo całkiem nieźle zbadać i opisać. Jeżeli inne, to jak w takim razie mierzyć częstotliwości fal, i w ogóle fal rozchodzących się w czym? 
 
Wszystko można powiedzieć posługując się ogólnymi sformułowaniami - ale czy coś ma sens czy nie, wychodzi w szczegółach. 
 
I ja właśnie chcę poznać te szczegóły. 
 
Więc poczekam na audycję z ekspertem.

stop nwo 2012-05-11

Kilka wartych uwagi linków w temacie grzyba i okołogrzybotematycznych: 
 
Artykuł z Nexusa nt. ''grzyboraka'' 
 
www.igya.pl  
 
Soda oczyszczona: 
 
piotrbein.wordpress.com 
 
Orzech włoski: 
 
zarzycka.zdrowi.com.pl 
 
Genialny olej kokosowy: 
 
www.era 
 
Kasza jaglana (bo tania, zdrowa i odkwasza, idealny zamiennik dla zbóż zakwaszających): 
 
naturway.eu 
 
Na alergie: 
 
grzechotka 
 
Ciekawy datowo zbieg okoliczności odnośnie komentarzy : astromaria.wordpress.com 
 
Co do ksylitolu to nie uwierzycie, ale w ''Pokonać grzybicę" autorstwa Christine Lentz, Katrin Koelle, podającej dietetyczne sposoby walki z przerostem Candidii napisano, że ksylitol jest niepolecany, bo karmi grzyba, ale można go zastąpić aspartamem (!!!). Zapewne chodziło o to, że modyfikowany genetycznie aspartam (znany od niedawna pod nową nazwą 'aminosweet') nie jest grzybotwórczy. Pomijając tę nie wiadomo skąd wytrzaśniętą (dez)informację o ksylitolu, to jakby nie patrzeć wiadomo, czym się może skończyć wcinanie aspartamu i spustoszenia jakie wywołuje mogą się przyczynić do rozrostu grzyba. Dziwnie jest natrafić na taką informację w ogólnie bardzo fajnej książce, która poda ci nawet przepisy na wypasione, a mimo to nie grzybotwórcze Naleśniki!!! :))) Dzięki bogu, że ktoś wpadł na pomysł skomponowania takich przysmaków, bo w końcu co to za życie bez Naleśników? :P

iskra 2012-05-12

Martin, dla mnie to zagmatwane, bo nic z fizyki nie pamiętam (lata swietlne temu - chociaż tak naprawdę trudno mówić o latach swietlnych, kiedy już wiadomo, że światło nie ma stałej prędkości, może gnać szybcie, mozna je też całkowicie zatrzymać - to tak a propos prawdziwości i "stałości" wiedzy naukowej z fizyki m.in.). 
 
Chodzi o prąd o niskim napięciu a wysokiej częstotliwości, emisję sygnałów radiowych (o określonych częstotliwościach i szerokości pasma) przez matrię ożywioną i nieożywioną, ich dostrajanie i wytłumianie przez uziemienie. Hulda Clark określiła takie leczenie "elektronoterapią". 
 
Też mam nadzieję, że nasz gość będzie potrafił to jakoś prosto wyjaśnić.  
 
 
@stop nwo, ja tam bez naleśników żyć mogę :) Żałowałabym za to pieczonych ziemniaków z ziołami i czosnkiem... No i wina mojego taty. No i owoców...

iskra 2012-05-12

@Martin, a tak w ogóle to nowoczesna fizyka zaczyna kwestionować istnienie czegoś takiego jak materia... Więc sama się zastaniawiam, czy w takich warunkach jestesmy w stanie do jakichś sensownych wniosków dojść, mając za narzędzie jako-tako zdrowy rozsądek ;)

stop nwo 2012-05-13

@iskra, a z czym robisz naleśniki? Spróbuj takich na masełku i z czekoladą :)

iskra 2012-05-13

@stop nwo, kiedyś lubiłam z czekoladą, orzechami, bananem i advocatem. Jadłeś takie? :) 
A drugie to z duszonymi jabłkami z cynamonem i polane syropem klonowym. 
Pewnie dziś też zjadłabym z ochotą, ale żebym żyć bez naleśników nie mogła to raczej nieeeee....

iskra 2012-05-13

@Bezimienny, z tą zazdrością Boga o "jego podobizny" to mylisz się w kwestii zasadniczej. Nikt nigdy nie widział Boskiej postaci - chyba że słup ognia albo dymu. Jakoś nie widziałam, żeby ktoś sobie sporządzał takie wizerunki. 
Natomiast jest wyraźne przykazanie żeby nie sporzadzać wizerunków NICZEGO co jest na ziemi, w ziemi, w wodzie lub pod niebem i nie oddawać pokłonu takim to dziełom rąk ludzkich. W innym miejscu o oddawaniu pokłonów jest "bacz byś tego nie robił; Bogu jesteś winien pokłon" (nie pamiętam gdzie i cytat tylko w przybliżeniu, ale sens ważny). 
 
Nie inaczej jest ze znanym nam wizerunkiem Jezusa - za przeproszeniem gejowatym, zniewieściałym długowłosym jegomościem. Pismo mówi o Jezusie, że nie miał żadnej "miłej dla oka" postaci, nie wyróżniał się szczególnie wyglądem, wyglądał jak zbolały, cierpiący człowiek. W innym miejscu mówi o włosach u mężczyzn, że noszenie długich to hańba dla mężczyzny. Długie są dane kobiecie - za osłonę. 
 
To tyle, jeśli chcesz dyskutować tu o kwestiach wiary i religii.  
Nie wiem co mówi Hugo na ten temat, bo nie słyszałam nigdy. Ale to co Ty mówisz, to zwyczajna herezja.

stop nwo 2012-05-13

@iskra, takich dokładnie to nie (jeszcze), ale z innymi składnikami i równie bogatych wewnętrznie :) Myślę, że w poprzednim wcieleniu byłem naleśnikiem z czekoladą albo jakimś naleśnikofilem :P

Dj Danto 2012-05-14

Mam wszystkie objawy.Zaczynając od dwuletniej grzybicy paznokci u stup przez zaczerwienienie w okolicy odbytu po bóle brzucha,biegunki chociaż niezbyt częste po atopowe zapalenie skóry w róznych miejscach nawet na czole ktore smaruję sterydami od 3 lat,w uchu,za uchem,na łokciach,jądrach i pod napletkiem.Triderm leci od 3 lat.Zużywam około 3 tubek miesięcznie tridermu,laticortu,novate,piroalam. 
Mam też astmę,uczulenie na roztocza oraz pleśnie i grzyby. 
Myślicie że mam Kandydozę? :D

nikt 2012-05-14

@iskra & Martin 
Foton, czyli kwant światła, porusza się zawsze z prędkością światła, w każdym układzie odniesienia. To co spowalnia w ośrodku materialnym to wiązka fotonów, która po prostu ulega pochłonięciu przez materię ośrodka, wzbudzając ją (zasada zachowania czteropędu). Wzbudzone cząsteczki (bądź atomy) deekscytują po pewnym czasie, zwanym czasem relaksacji, emitując nowe fotony -- stąd "spowolnienie". 
 
Natomiast co do biorezonansu, to chodzi tu (chyba) o rezonans elektryczny bądź elektromagnetyczny istot żywych. Tak jak anteny mają odpowiednią długość w zależności od pasma radiowego, tak też organizmy różnej wielkości, konstrukcji, impedancji etc. mają swoje częstotliwości rezonansowe. To nie ma nic wspólnego z magnetycznym rezonansem jądrowym, poza słowem rezonans. 
 
"DISKLEJMER" 
Nie znam się na biorezonansie. Jestem tylko doktorem nauk fizycznych i pogromcą zabobonu ;-)

iskra 2012-05-14

@nikt, wielkie dzięki. Wreszcie jakiś rzeczowy, konstruktywny komentarz w temacie! 
Może to być. H.Clark napisała w książce, że ze wszystkiego co badała wyniknął jej wniosek, że im bardziej złożony organizm, tym wyższe częstotliwości rezonansowe.  
Bardzo bym to chciała zrozumieć.

iskra 2012-05-15

Bardzo ciekawe w temacie biorezonansu, choć nie dotyczy leczenia i diagnostyki - ale rzuca więcej światła na temat. 
iddd.de

SEKAi 2012-05-15

Miałem się włączyć bo odniosłem podobne wrażenie, że krytykujecie rezonans magnetyczny, dopiero potem doszłem ze BIO-rezonans, no tutaj Martin zaskoczyłeś mnie Pozytywnie, sam fakt że rozumiesz coś z fizyki i biochemi.  
 
Według mnie Bezimienny ma rację, ale ja z moim doświadczeniem z medycyny wiem że nie można ignorować umysłu pacjenta, wiem że od ery farmakologii która zdominowała medycynę - człowiek jest traktowany jak biomaszyna która potrzebuje jedynie odpowiedniego związku chemicznego aby ją naprawić... niestety ale takie patrzenie na świat jest niewystarczające, wręcz szkodliwe. Ja dzielę problem na pół 50% operacja, antybiotyk, kuracja - 50% wiara pacjenta. Czasem nawet jestem skłonny przesunąć szalę na wiarę. Od kilku dziesięciu lat jest to wielkim problemem, niektórzy lekarza zaczynają wątpić czy to działanie tabletki jest czynnikiem poprawy stanu pacjenta czy samo placebo.  
 
Dla mnie osobiście homeopatia to placebo, kiedyś nawet częściowo zwalczałem jej wpływ, ale ja jestem człowiekiem pozbawionym wiary, nie jestem religijny, jestem odporny na sugestie (podobno tylko na 1/3 ludzi działa placebo) kiedyś myślałem że dla mnie to dobrze mieć umysł analityczny, (widziałem jak szarlataneria wyciąga z ludzi pieniądze, od horoskopów po różnego rodzaju energie, czytanie w myślach, widzenie aury i inne brednie, nikt posługujący się logiką nie zaprzeczy ze takie oszustwa należało by ścigać oraz że wmawianie ludziom wyleczenia z raka energią z kosmosu jest zbrodnią, każdy kto miał w domu ezoteryka wie o czym mówię).  
 
Ale zrozumiałem zalety bycia podatnym na sugestie, ktoś podatny na sugestie ma większe szanse na wyleczenie niż inni ludzie, czasem trudne do przełknięcia dla mnie jest w jakich sytuacjach ze skutkiem stosuje się placebo. Np. robi się udawaną operację usunięcia guza (przez prawdziwych chirurgów) a guz jest wchłaniany tylko dlatego ze osoba jest podatna na sugestie, trudno przejść obok tego obojętnie i nie uznać ze wiara w kuracje jest jednym z najważniejszych czynników.  
 
Dlatego czasem zazdroszczę ludziom religijnym, ale jak myślę o tym jak ci ludzie dają się mamić szarlatanom to mój entuzjazm stygnie. Jednak jeśli ktoś wierzy w matkę boską, a modlitwa sprawia że jego życie i on sam staje się lepszy nie mam prawa go osądzać że wierzy w iluzje, tak samo homeopatia chociaż dla mnie to zwykłe placebo i potrafię udowodnić dlaczego jest nieskuteczna, nie mam prawa ingerować w życie człowieka któremu wiara w to pomaga.  
 
Uważam również ze religię powinno zostawiać się w domu, łączenie nauki z fantazją religijną prowadzi ze jedni chcą obalić ewolucje a inni zaczynają tworzyć dowody ze adam i ewa ujeżdżali dinozaury, to dopiero jest dezinformacja, popieram Dawkinsa ale myślę że jest wiele racji w tym że wiara w bogów jest uwarunkowana u ludzi i zaspokaja pewne potrzeby psychiczne, nawet u pierwotnych plemion oddalonych od siebie i nie mogących stykać się z kulturą innych wykształcał się własny obraz bóstw.... ale nie będę rozwijał tego smutnego tematu, wolałbym żeby każdy był ateistą. Ale hitler chciał żeby wszyscy byli biali i do czego to doprowadziło, trzeba szukać możliwości pogodzenia stron i uczenia się na wzajem od siebie.  
 
ps. nie miejcie pretensji do prowadzących bo robią co mogą, to nie wieczór odkrywców, a i tak są na wyższym poziomie niż większość otaczającego mnie społeczeństwa, sam fakt że się douczają aby przekazać jakieś fakty, jest godny podziwu. Rozumiem że ja np. wiem więcej od nich w wielu kwestiach, z tym że zamiast ich poniżać wole ich motywować. Te UFO w kontestacji trza było gnoić i cieszę się ze miałem udział skromny ale miałem w usunięciu tego gnojstwa. Szkoda ze tyle to trwało i tyle razy Hugo miał do mnie pretensje i że i tak nie przyznał się do błędu, HUGO nadal czekam na przeprosiny ^_^

iskra 2012-05-15

Sekai, a jak zatem skomentujesz wpis, który poczynił nikt (który się podpisał jako doktor nauk fizycznych) i treść ukrytą pod wklejonym przeze mnie linkiem (jest o rezonansie elektromagnetycznym, o biopolach i nawet o częstotliwości pracy serca i rezonującym z nią polu) - domyślam się, że pisał fizyk? 
 
Też mówisz, co Ci się wydaje że działa albo nie działa, ale tak naprawdę żadnych argumentów merytorycznych nie wniosłeś... Jak bezimienny...

stop nwo 2012-05-15
SEKAi 2012-05-15

ISKRA nie gniewaj się ale nie czytam linków, "Nikt" stara się zrozumieć to zjawisko widać że rozumie fizykę i idzie tym torem, racjonalnie stara sie wytłumaczyć efekt działania biorezonansu i dobrze chyba oto chodzi, nie jestem pewien czy biorezonans to dokładnie to samo co propaguje jeden lekarz jako kompleksowa metodę analizy stanu zdrowia, pierwszy raz widzialem go w receptach jedynki, ale nie zagłębiałem się w temat, nawet dane o nim zaginęły w pomrokach dziejów uszkodzonych dysków twardych.  
 
Nie jestem w stanie wszystkim się zajmować czym bym chciał. Chciałem przeanalizować badania o genach upośledzających metabolizm komórkowy ale nie mam na to czasu choć mam je od ok miesiąca. Wybacz ale nie znam odpowiedzi na wszystkie bolączki świata, ale irytuje mnie postawa ludzi którzy twierdzą ze rozmawiają z duchami a wróżenie z fusów ubierają w terminologie fizyki jądrowej. Poważna osoba, nie odrzuca samej teorii tylko ją bada, np. James Randii badał logikę i skuteczność homeopatii, Randii ją odrzuca ale dla mnie jako człowiek kierujący się logiką przyjmę jego argumenty zamiast kogoś kto chce wierzyć ze to prawda. Jednak wiem o lekarzach którzy z sukcesem stosują homeopatie i mają swoje grono które bada dlaczego homeopatia działa. Biorezonans na pewno jest w tej samej sytuacji, ma przeciwników i zwolenników, nie wiem o nim nic bo to nie moja działka, zaznaczam że wyrażam tylko moją opinię - nie bawię sie w wyrocznie, ale na podstawie własnej wiedzy i doświadczeń wyrabiam sobie zdanie. Chyba jak każdy mniemam, ale ani nie akceptuje ani nie odrzucam ani homeopatii ani biorezonansu, zostawiam to ludziom którzy to czują. Poza tym jeśli biorezonans jest urządzeniem do analizy stanu zdrowia, można zaprojektować prosty eksp. który pozwoli odpowiedzieć na pytanie o jego skuteczności. Chyba łatwo sobie wyobrazić jak go należało by przeprowadzić, porównać wyniki biorezonansu z innymi bardziej szczegółowymi badaniami. Na pewno ktoś to już weryfikuje i to mnie obchodzi a nie sprzeczanie się czy to kosmiczna energia czy biopole, co za różnica jeśli nie możemy na to pytanie dziś odpowiedzieć, tak samo jak nie możemy odpowiedzieć na pytanie skąd sie wzięli ludzie, co z tego że biblia mówi... bhagawadgita mówi o czym innym, shintoizm też o czym innym, to są tylko teorie, ale gdyby lekarze skupili się na walce o teorie to w tym czasie pacjenci by umierali... poczekamy na gościa Łukasza który ma doświadczenie zamiast się spierać ????

SEKAi 2012-05-15

Spóźniona uwaga, religia, placebo, to domena psychologii a problem polega na tym że psychologia jest bliższa filozofii czyli nauki próbującej opisać zjawiska których natury nie pojmuje), tylko dzięki badaniu mózgu (aktywności obszarów) i hormonów regulujących stan psychiczny człowieka - upraszczając - psychologia pozwala zbliżyć się do nauk ścisłych. I zamienić się w prawdziwą naukę, dlatego poważni ludzie badają niepoważne rzeczy, które często okazują się godnymi uwagi... a czasem prowadzą donikąd. Czas pokarze jakie miejsce zajmie biorezonans i homeopatia, ale na pewno nie będzie to zasługą tarocistek i chiromantów.

iskra 2012-05-16

Kurcze, Sekai, to się zdecyduj - albo stwierdzasz, że Bezimienny ma rację, albo stwierdzasz, że nie wiesz, bo to nie Twoja bajka i że tylko wyrażasz swoją opinię... 
 
Co do eksperymentów - to ludzie, którzy korzystają z metod biorezonansowych, potwierdzają przydatność urządzenia w diagnostyce: sama jestem jedną z takich osób, które z wydrukiem wyników badań laboratoryjnych w ręku, poszły na biorezonans - szybszy, tańszy, bez kłucia albo trzymania przez tydzień w lodówce kup całej rodziny. 
 
Dużo osób szczuje, a jak dotąd nikt nie dostarczył dowodów, że to jednak nie działa...

nikt 2012-05-16

Filozofia jest jedyną nauką ścisłą, odpowiadającą na pytanie "dlaczego?". Wszystkie inne odpowiadają na pytanie "jak?".

stop nwo 2012-05-16

Terapia falami milimetrowymi 
 
www.youtube.com

SEKAi 2012-05-16

#NIKT - OK skoro dla ciebie filozofia to nauka ścisła to ok, ja uczyłem się że należy do przedmiotów Humanistycznych, ale np. ja uważam że biologia powinna należeć do przedmiotów ścisłych. To prawda ze filozofia w czasach sokratesa, platona była nauką gdyż jedynym narzędziem naukowym tamtego okresu był cyrkiel. Ale metody badawcze, które dziś się stosuje wywodzą sie z nauk filozoficznych. Ja do filozofii nic nie mam jeśli coś mam to raczej do bezwartościowej teologii. Porównałem jedynie Psychologię do Filozofii, gdzie nie mając narzędzi do badania zjawisk tworzy się teorie mające tłumaczyć zjawiska, ale nawet psycholodzy mają narzędzia do badań....

stop nwo 2012-05-16

Może w Polsce mało się słyszy o homeopatii, stąd podejście jak do zabobonu, ale że Polska sto lat za murzynami z opieką zdrowotną i świadomością społeczną o innych niż stricte chemicznych metodach leczenia to nie zauważa jak bardzo popularną metodą leczenia homeopatia jest w Europie (o innych częściach świata nie wspominając). Statystyki są miążdzące, ale wątpliwe, że zakute łby będą miały odwagę się z nimi zapoznać - grozi zachwianiem światopoglądu. Np. 70 procent francuskich lekarzy uważa homeopatię za skuteczną, naucza się jej w szkołach medycznych, jest polecana przez farmaceutów. 90 proc. Włochów stosujących leki homeop. potwierdziło ich pozytywne działanie,7,5 mln Włochów homeopatię stosuje. Z roku na rok w Hiszpanii sprzedaż homeopatycznych leków rośnie o 10-15%. Raport rządu niemieckiego, raporty medyczne, magazyny NAUKOWE informują o wzroście pozytywynych statystyk dot. osób leczonych homeopatią. Brytysjka rodzina królewska stosuje homeopatię. Znaczna część brytyjskich lekarzy kieruje do homeopatów. Ponad połowa farmaceutów ją poleca. J.D. Rockefeller stosował homeopatią (pomimo że sam ją zakazał). Co istotne: ''Szwajcarskie Biuro Zdrowia Publicznego wystosowa­ło do szwajcarskiego rządu raport, w którym czytamy, że „efektywność homeopatii można potwierdzić danymi kli­nicznymi, a profesjonalne i adekwatne zastosowania można uważać za bezpieczne”. Ogrom takich statystyk i udokumentowanych faktów dotyczących jeszcze innych krajów europejskich, gdzie homeopatia jest z powodzeniem stosowana doczytacie tutaj kto zainteresowany: zdrowiewnaturze.wordpress.com . Co więcej: ''Noblista odkrywa naukowe podstawy homeopatii'': pracownia4.wordpress.com I to wszystko zabobon i ciemnota, ale jakoś nikt nie ma nic konkretnego do zarzucenia samemu tylko poświadczając o własnej ciemnocie lub uprzedzeniach.

SEKAi 2012-05-16

# ISKRO - Bezimienny napisał to co myśli część z nas, przynajmniej ja, że mówienie o homeopatii i o pamięci wody jest naiwnością, ponieważ nie ma jednoznacznych dowodów na ich skuteczność, "Nikt" pisał o tym biorezonansie, nie wiem czy z waszych czy własnych informacji napisał jak rozumie działanie tego. A ja napisałem że pomimo iż podzielam zdanie Bezimiennego to od paru lat patrzę szerzej m.in. na Homeopatie, a ty zadaje dziwne pytanie, żebym zdecydował się bo albo jestem za albo przeciw, kiedyś musiałem rozmawiać z 2 osobami z 2 różnych religii - oboje również naciskali abym się zdecydował albo na hindusów albo na katolików, wszyscy mieli swoje święte księgi, wszyscy mieli przykłady jak ich bogowie leczą wyznawców, wszyscy mieli odpowiedzi jak powstał świat i jak jest zbudowany - 2 teorie które mają tyle samo za i przeciw, tyle samo takich samych dowodów na ich prawdziwość a nawzajem się znoszą. Bo ani Bibilia nie mówi czy hinduizm jest prawdą czy fałszem i odwrotnie. Teraz zadaje sobie pytanie czy mam ochotę tracić czas na takie pierdoły - wiec odpowiem że nie mam ochoty ani zamiaru. 
 
A biorezonans działa ale mówię to z rezerwą, wiem już o co chodzi i jest to urządzenie propagowane przez lekarzy, moja koleżanka robiła w tym roku badania i również wiele się pokryło. Sam nie próbowałem tego ale jestem odporny na choroby i nie potrzebowałem po prostu badać sie z jakiegokolwiek powodu, od kilku lat nie wziąłem nawet jednej tabletki. Staram sie mieć otwarty umysł, sporo się nauczyłem o różnych gatunkach medycyny, np. niektórzy spierają się ze mną Że akupunktura jest placebo, ale ja podzielam zdanie Garnuszewskiego, podoba mi się podejście Korabiewicza, był lekarzem (sorry ale czas mi się skończył muszę lecieć.... napiszę resztę potem.... 
 
Jak mam ci iskra wysłać encyklopedie pasożytów za 1000 $, chciałaś ją ale jak mam ją wysłać ????

iskra 2012-05-16

@Sekai, w jakiej formie masz tę encyklopedię i ile to to waży (w MB lub GB - bo domyślam się, że wersja elektroniczna). 
No i w końcu - jak się mogę odwdzięczyć? 
 
PS. Wiesz, bezimienny zmieszał pigułkę z błotem, oskarża nas o szerzenie fałszywych informacji i propagowanie nieskutecznych metod leczenia opartych o zabobony - co prawdą nie jest. Zarzuca brak wiedzy z fizyki (akurat słusznie), ale sam nie wniósł absolutnie nic do dyskusji - ani o biorezonansie ani o homeopatii. CO do homeopatii nie ma jednoznacznych dowodów na skuteczność (właśnie tego nie wiemy) ani nie ma dowodów na brak skuteczności, więc o ile dystans i rezerwę można rozumieć, o tyle zarzut o naiwności jest abstrakcyjny. 
Nikt podrzucił trochę informacji z fizyki, które pomogą w zrozumieniu zasady działania biorezonansu. No i jest argument za tym, że to faktycznie może działać i przy tym mieć podstawy naukowe - a nie "szarlatanerię" - jak to niektórzy obsmiewają. 
A biorezonans nie jest propagowany przez lekarzy - chyba że przez tych, którzy z tą aparaturą pracują.

SEKAi 2012-05-16

ISKRA - dla mnie wystarczy ze się tym interesujesz, nie musisz się odwdzięczać, mam masę książek z medycyny, przede wszystkim po ang. swego czasu miałem bibliotekę z 11 tys ebooków, zanim powstał scribd.com oczywiście większość to była beletrystyka, dlatego to powywalałem - ale mam obszerną bibliotekę głównie medycyna-psychologia więc chętnie udostępnię zainteresowanym, mam też publikacje które można dostać tylko w jednym z Krakowskich Antykwariatów. 
 
No Bezimienny trochę niesprawiedliwie to napisał, ale rozumiem go mi do dziś zdarza sie tak reagować zwłaszcza w rozmowach, zwłaszcza jak ktoś chce tylko wmusić we mnie swoje racje. Nikt nie wie wszystkiego, nie ma osoby która by potrafiła rozwiązać każdy problem, każdy z nas ma własne doświadczenia, jedni mieli złe doświadczenia w związku i bojkotują każdego kto twierdzi że związki partnerskie są wspaniałe bo oni doświadczyli zdrady. Ale są ludzie którzy mieli zupełnie inne doświadczenia w związku, nigdy nie zaznali złego związku. Każdy z nich ma racje z punktu własnego doświadczenia, ale nikt nie potrafi zauważyć tej różnicy że gdyby posiadali doświadczenie drugiej strony zmienili by zdanie. Tak samo Biorezonans, Homeopatia - ludzie o tym samym poziomie wykształcenia, dociekliwy lekarz pasjonat, ma różne doświadczenia jeden złe drugi dobre, tak jak Wacław Korabiewicz który badał nawet skuteczność wahadełka w diagnozowaniu pacjenta, i sam stara się pojąć skąd zdarza się trafność takiej analizy. (musielibyście przeczytać ten rozdział, ja nie umiem tego trafnie przytoczyć w jednym zdaniu). Ja np. tępię wróżbiarstwo ale też mam jedną taką koleżankę której w jednej kwestii nie mogę zagiąć i udowodnić że w jej przypadku wróżka miała farta ze przewidziała wypadek. To naprawdę trudno jest jednoznacznie określić pewne rzeczy, np. dlaczego jeden pacjent zdrowieje szybciej a drugi ma komplikacje, chociaż wszystko przebiegło w identycznych warunkach.  
 
Lekarz nie może zajmować się tylko ciałem ale nawet bardziej powinien zajmować się psychiką pacjenta, ale tego się nie da przekazać słowami, tak jak nie mogę komuś wytłumaczyć pływania i liczyć że przepłynie warte. Tylko poprzez doświadczenie samemu można pojąć całokształt złożoności jakiegoś zjawiska. 
 
Medycyna wydaje się prosta, kaszlesz to tabletka na kaszel, boli cię głowa to tabletka na ból głowy. No sorry ale nie trzeba 6 lat studiów aby wydawać tabletki. Sorry kadro medyczna ale rozleniwiliście sie, ilu lekarzy jest gotowych poznać pacjenta całościowo żeby znaleźć prawdziwą przyczynę. Który ordynator wie że na zachodzie na bezsenność stosuje się kuracje światłem (za mało miejsca by to wytłumaczyć) ale nie oni ciągle przepisują tabletki na bezsenność chodź to rytm metaboliczny jest zaburzony (prościej gospodarka hormonalna), ja kiedyś odkryłem ze proste ćw. oddechowe pomaga usunąć ból głowy spowodowany stresem i przemęczeniem, ale czy mi ktoś da za to nobla???? wątpię chociaż już tabun moich znajomych to wypróbował z pozytywnym skutkiem.... a można 10 minut pooddychać, nie uzależniając się od chemicznych środków i u nikogo ból nie powrócił tego samego dnia, co dzieje się przy lekach kiedy mija ich ogłuszające działanie.  
 
Podajcie jakiś adres to wyślę link do serwera, nie chcę go tu wrzucać bo służy mi do prywatnych rzeczy a ja lubię anonimowość, kiedyś nie przywiązywałem do tego wagi i dziwni ludzie chcieli się ze mną kolegować.....

SEKAi 2012-05-16

To że Homeopatia jest traktowana poważnie przez część lekarzy świadczy np. PZWL które wydaje kilkanaście cegieł rocznie o Homeopatii - co mnie przyznam bulwersuje.... ^_^

iskra 2012-05-17

PZWL popełniło też przynajmniej jedną książkę kucharską ;) 
 
Sekai, najlepiej link na adres pigułkowy: czerwona.pigulka@gmail.com 
 
Dzięki!

SEKAi 2012-05-17

Mam nadzieje że wam się to przyda, swoją drogą napiszcie co was dokładniej interesuje, bo wiem że Łukasza - szczepienia a Iskre (Joanne) - Pasozyty, mnie najbardziej interesuje Medycyna Regeneracyjna - ale napiszcie co poza tym, nie że ogólnie tylko konkretne zagadnienia.....

stop nwo 2012-05-21

mikstura Słoneckiego na nieszczelne jelita: 
 
cudownediety.blogspot.com

Salsero 2012-05-22

Witam wszystkich, szczególnie prowadzących! Pigułkę odkryłem niedawno ale już zdążyłem odsłuchać kilkanaście audycji. Ogólnie mówiąc jestem pod dużym, pozytywnym wrażeniem tematyki tu poruszanej.  
Co do komentarzy negatywnych i deprymujących jak chociażby #3 to są one jakąś dziwną regułą. Da się to zauważyć w wielu miejscach w sieci, że osoby nic nie wnoszące do dyskusji albo wnoszące same negatywy są najgłośniejsze. Ale cóż... psy szczekają, karawana jedzie dalej. Jestem przekonany że wiele osób bardzo skorzysta z Waszej pracy! Gorąco pozdrawiam!

iskra 2012-05-22

@Salsero, wielkie dzięki! Zapraszamy do słuchania!

Dj Danto 2012-06-14

Gdyby ktoś szukał Vega Testu na śląsku.Serhii Masiuk Katowice 3-go Maja 22.Cena badania 250 zł.Byłem,zbadałem.Wyszło że jednak Candida.

iskra 2012-11-08

@Dj Danto, zdziwiłabym się, gdyby nie wyszła. Większość naszego społeczeństwa ma, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie "prawie wszyscy"...

Gosia 2014-03-09

candida - strona lekarza Eric Bakkerm który zajmuje się candida od ponad 20 lat: www.yeastinfection.org 
diagnoza candida za pomocą kału? "Candida nie zawsze musi znajdować się w kale, a system odpornościowy może nabyć tolerancję na dany patogen, co da negatywny wynik zarówno w badaniu stolca jak i przeciwciał." jest mało wiarygodny 
"Główne cele leczenia można określić trzema słowami: usunięcie przyczyny, przywrócenie równowagi, naprawa." - z: www.tlustezycie.pl ciekawa stronka 
 
uwaga na ksylitol, nie tylko w kontekście candida - www.ncbi.nlm.nih.gov - ksylitol nie został w pełni przebadany ale to nie przeszkadza producentom ksylitolu opisywać go w mega superlatywach, jako samo zdrowie: "Mimo, że te substytuty sacharozy są ogólnie uznawane za bezpieczne , znaczenie ostatnie informacje na temat możliwego działania rakotwórczego jamy ksylitol długoterminowych badań żywieniowych nie zostało w pełni ocenione. 
www.ncbi.nlm.nih.gov - "Dwa lata doświadczenia żywieniowe na myszach i szczurach wskazuje możliwą rakotwórczości wysokiej procentowego ksylitol diety. Zaburzenia wzrostu komórkowego również udokumentowane w zwierzętach karmionych wysoki odsetek sorbitolu i sacharozy. Długoterminowe mannitol eksperymenty żywienia wykazała również zwiększoną częstość występowania łagodnych guzów grasicy szczurów. Dożylne podawanie fruktoza, ksylitol i sorbitol i stwarza poważne zaniepokojenie."  
ksylitol podważa tez strona: www.curetoothdecay.com 
uwaga nt. ksylitolu Mindella (Biblia bezpiecznej zywnosci), s. 128  
"Do niedawna jedynym znanym ubocznym efektem dużych dawek ksylitolu była biegunka. Ale ostatnio badania wykazały, że duże dawki przyjmowane stosunkowo długo wywołują nowotwory i uszkadzają narządy u zwierząt, a dożylne podawanie ksylitolu ludziom jako źródła energii powodowało zaburzenia pracy wątroby, nerek i mózgu. Obecnie jest pod kontrolą FDA, a większość producentów amerykańskich dobrowolnie zaprzestało stosowania go"  
pamięć wody: to ja może poproszę bezimiennego o udowodnienie, że takiej pamięci nie ma... póki co Masaru Emoto udowodnił że jest a przy okazji wyjaśnił jak działają leki homeopatyczne dzięki mierzeniu wibracji wody: "kiedy w wodzie nie ma już substancji wyjściowej, pozostaje w niej zapis jej wibracji, czyli sama informacja - trucizna i lekarstwo stają się tym samym." chociaż homeopatii sama nie stosowałam, być może kiedyś... 
pamięć wody potwierdza również mechanika kwantowa: "Molekuła wody w dodatku wiruje i emituje fale elektromagnetyczne: inne molekuły wody mogą służyć za odbiorniki tych fal. Są to rzeczy dobrze znane. 
Są jednak także rzeczy mniej znane. Jeśli mianowicie ściśniemy dużą liczbę molekuł wody, kiedy zatem woda staje się bardzo gęsta, odległości pomiędzy molekułami stają się rzędu chmury elektronowej. Nie ma tam prawie próżni, w odróżnieniu od gazu, gdzie odległości pomiędzy molekułami są bardzo ważne. Gęstość wody jest czymś mało zrozumiałym. Kiedy weźmiemy ładunek elektryczny w próżni, to pojawia się wokół tego ładunku silne pole elektryczne. Tymczasem woda w jakiś sposób stwarza ekran (osłonę) wokół swoich ładunków – i to zjawisko nie do końca rozumiemy. Lub jeszcze inaczej: dlaczegóż to potrzeba energii na to, by wyciągnąć z wody pojedynczą molekułę? 
Poprzez nasze prace teoretyczne wykazaliśmy, że jeśli umieści się w wodzie małą molekułe obdarzoną momentem elektrycznym, to posiada ona zdolność szczególnej organizacji otaczających ją molekuł wody. Jej własności elektryczne są jakby pomnażane i reprodukowane przez miliardy molekuł wody. Tego rodzaju informacja, choć niezmiernie prosta, może być przechowywana we wnętrzu wielkich zasobów wody." z arkadiusz.jadczyk.salon24.pl

Dodaj komentarz...


Łukasz walczy w tej chwili z Państwem Polskim za pomocą prokuratury, wygrał sprawę sądową z sanepidem i teraz to on oskarża sanepid i szpital za bezprawne działania w stosunku do jego dziecka. Joanna zaś po wielu latach walki z chorobą swojego dziecka, znalazła jej przyczynę daleko od miejsc, które wskazywali jej lekarze.

Prowadzą audycję na żywo Czerwona Pigułka, czyli mroczne strony współczesnej medycyny, Można do nich pisać na adres: czerwona.pigulka@gmail.com

Inne audycje tego autora:








Więcej audycji...







Życie z cukrzycą typu I (17) - 5 lat temu


Zespół niespokojnych nóg (26) - 5 lat temu















Czerwona pigułka - Pasożyty (21) - 6 lat temu







Czerwona Pigułka - Cukrzyca (47) - 6 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Piter - - 50.00
Salsero - - 10.00
joAnna - - 5.00
joAnna - - 5.60
tomek - - 10.00
Mamazdrowychdzieci - - 30.00
Misiek z Krakowa - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt