Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Dziś
21:00
Jan Fijor zaprasza (na żywo)
Nie
20:00
Dziś "Firma na emigracji" na żywo!
Słuchaj radia
Wydanie Główne (4)
wczoraj
Nowy próg podatkowy
który obejmie 350 tys Polaków. Wzrost wydatków budżetowych. Zakaz palenia w filmach. Wenezuela niewypłacalna. Sąd rozpozna fake news w 24h. Cezura wraca.
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
wczoraj
Marek Wzorek - Organizacje Turkusowe w praktyce
Przedsiębiorca, prezes zarządu firmy Igus. Zajmują się sprzedażą produktów z tworzyw sztucznych. Firma igus istnieje w Polsce od 1997 roku. Polski oddział zatrudnia dziewięćdziesiąt osób....
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2012-08-29

Tuskisyn, poje/b/nanie, autostop

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Dziś nabijamy się z Tuskisyna, co wziął za wzór Super Putina. Wyrażamy wątpia, co do istoty pojednania oficera KGB z polskim Kościołem. Jabollissimus opowiada o sprincie autostopowym i, że lepiej być cieciem, niż "znormalnieć" podle życzeń platfusów. W drugiej połowie oddajemy głos Rafałowi Ziemkiewiczowi i poetom: Janowi Krzysztofowi Kelusowi, Kazimierzowi Przerwie-Tetmajerowi i Andrzejowi Kołakowskiemu.
Pobierz [53,7 MB]

KOMENTARZE

Jabollissimus 2012-08-29

Uprzedzam krytyki. Robótka jest oczywiście chwilowa, przed wybyciem do innego miasta. 
Zapraszam na pejsbuka: https://www.facebook.com

martunia 2012-08-30

chłopaki macie świetną audycję, ale wasza czołówka jest o wiele za długa i za głośna, zróbcie żesz jakąś góra 5 sekundową przyjemną czołówkę, np. dźwięk otwieranej konserwy i ktoś mówi "konserwa", a nie co tydzień musimy być katowani 2 minutową torturą uszną.

chrobacja.prohosts.org 2012-08-30

Ad.2 Czołówka jest super - czasem lepsza od audycji ;-)  
 
Nic nie zmieniać !

Max 2012-08-30

Zostawcie czołówkę - wymiata i wprowadza w konkretny nastrój ! ;D

GPC88 2012-08-30

Czolowka jest zajebista - jak sie komus nie podoba mozna przewinac przeciez, super robota chlopaki!

sebastian 2012-08-30

Nie zmieniac czolowki.... Marta nie czai klimatu (no offence) jest super

Ninja 2012-08-30

Czołówka jest grejt ale za długa. Piosnka początkowa wypas ale tylko te na końcu głupoty o windzie itp melodyjki psują wszystko i mi zawsze przeszkadzają. Ale gites że jest ta piosnka na początku. Pozdrawiam i dzięki za audycję

sebastian 2012-08-30

Nie zmieniac czolowki.... Marta nie czai klimatu (no offence) jest super, ewentualnie dokrecic jeszcze jedna w podobnym

tz 2012-08-31

Myślałem,że w moim wieku nie jestem już skłonny do wzruszeń, a tu proszę... przypomniały mi się najlepsze lata mojego życia, kiedy to sam wykonywałem prestiżową, odpowiedzialną i społecznie konieczną (wiadomo, wszędzie kradną...) profesję nocnego stróża.  
Płacili wtedy całkiem dobrze, choć było to za poprzedniego reżymu, w zbankrutowanym PRL-u, za późnego Jaruzela. Przynajmniej nam, studentom (UJ) i jednocześniepracownikom spółdzielni "Żaczek". Dość powiedzieć, że za tydzień takiej roboty zarabiałem więcej niż moi rodzice na przeciętnych, socjalistycznych etatach w ciągu miesiąca. 
Pracowaliśmy w systemie tygodniowym, tzn.tydzień siedzenia z przerwami od 7 do 15(ale w piątek,sobotę i niedzielę ciągle!) potem trzy tygodnie odpoczynku itd.Nota bene, rzecz chyba niemożliwa dzisiaj, z punktu widzenia obecnego prawa pracy(?)  
Myliłby się jednak ktoś spodziewający się w tym miejscu, z uwagi na wysokość naszych dochodów, jakichś ZSMP-owsko, ZSP-owskich czy innych ustrojowych powiązań z naszej strony z totalitarną władzą. Wprost przeciwnie, w stróżówce kwitło życie intelektualne i konspiracyjne - pełniła ona np. rolę miejsca spotkań i skrzynki kontaktowej dla przerzutu nielegalnej literatury podziemnej. Czasem wynosiłem rano w plecaku to, co ktoś przekazał mi poprzedniego dnia wieczorem.Opozycja też musiała posiadać swoje zaplecze gospodarcze.  
Inna rzecz, że za kolportaż niezależnych wydawnictw nie wziąłem nigdy ani grosza - robiłem to po prostu społecznie,a po latach dowiedziałem się jednak, że był to normalny obieg gospodarczy, a prowizje sięgały 30 %. No cóż , coś za coś...  
Mój ówczesny przełożony, ten właśnie, który zaoferował mi wtedy tę robotę za zasługi w kolportażu, jest obecnie w zarządzie giełdy warszawskiej, a ja... 
Ale nie mam do niego żalu, w sumie w porządku był z niego gość.Może też nie brał nic...?  
Sielanka na stróżówce trwałaby pewnie dłużej - niestety zmiana ustroju z komunistycznego na postkomunistyczny wszystko zrujnowała (postkomuna gorsza od komuny!). Inaczej pewnie pracowałbym tam do dzisiaj, tak bardzo funkcja ta pasowała charakterologicznie i "lajfstajlowo". 
Potem przyszły trudne lata "transformacji ustrojowej" i musiałem szukać zatrudnienia w innych mniej romantycznych profesjach- dwa lata w budżetówce (nudziłem się, po latach żałuję, ze zrezygnowałem), parę miesięcy zagranicą (nie było łatwo- Polaków wtedy postrzegano jako stojących w hierarchii niżej niż obywatele trzeciego świata - 1991/1992), następnie znów w Polsce w w małej,świetnie się zapowiadającej, z ambicjami, dynamicznej firmie, która po paru latach równie dynamicznie zbankrutowała, aż w końcu w 1997 roku założyłem własną działalność gospodarczą (obiekt Waszych tęsknot, Panowie...) i tak udało mi się "na wdechu"( zus-y, podatki , płace,, kredyty, kontrole, odsetki, kary, mandaty, niewypłacalność dłużników, kradzieże pracowników etc.+stres, brak snu, złe odżywianie się, rozłąka z rodziną i pretensje o to tejże, brak wakacji etc. - miałem to wszystko w jednym) dociągnąć do współczesnych czasów. 
Szkoda gadać. W mediach, także w Kontestacji, pokazują tylko wygranych, ale żeby jeden (zresztą najczęściej z wiadomego klucza) odniósł spektakularny sukces , cała rzesza innych musi zostać, najoględniej to nazywając, w cieniu, a tak naprawdę - wdeptana w ziemię. Praca stróża, to przy tym naprawdę pełny relaks. 
Moja branża( polskie kosmetyki) została już w połowie wykończona przez unijną, głównie niemiecką, konkurencję, która wciska w swoich tandetnych dyskontach swoje tandetne produkty, kupowane zresztą z baranim zadowoleniem przez naszych rodzimych "konsumentów", przekonanych o tym, że dotykają wielkiego świata. Polskim przedsiębiorcom, nawet tym, którzy oferują lepszy towar po niższej cenie pozostają jedynie rynkowe odpadki po "wielkich"lub wejście w rolę służebną względem nich (nigdy życiu).  
Polscy producenci nie mają po prostu komu sprzedać swoich produktów, albo mogą je sprzedawać za bezcen wspomnianym "wielkim" Pozostaje internet( też, jak wiadomo,zatłoczony),akwizycja domokrążna 'a la Avon (strach się bać) lub resztki rynku prowincjonalnego. Co bardziej uparci próbują łaczyć te, pożal się Boże,"strategie".  
W Krakowie np.,gdzie ma swoją siedzibę moja firemka, w obrębie Starego Miasta, czyli rynku i Plant nie mamy już ani jednego klienta. Co więcej nie ma tam już żadnego, o ile mi wiadomo kandydata na klienta, czyli polskiego sklepu kosmetycznego, a kiedyś było ich kilkanaście.Ich miejsce zajęły niemieckie dyskonty, na początku tanie, obecnie, po wykoszeniu konkurencji droższe od polskich pozostałości. Ale mało kto o tym wie... 
Tak więc, ponieważ rzeczywistość coraz bardziej nas otacza, zastanawiam się nad swoim losem i myślę, czy nie lepiej będzie powrócić do korzeni... . Zwłaszcza, że wiek już nie najbardziej pro-rynkowy, zdrowie zaczyna nawalać, a dzieci względnie odchowane. Krótko mówiąc - może są jakieś wolne stanowiska? Choć jestem z Krakowa, mogę przenieść się gdziekolwiek (czyż stróz, w dodatku zwolennik wolnego rynku, nie może być mobilny...?)Doskonałą rzeczą w tej profesji jest też to, że prawie nie wymaga osobnego zakwaterowania. 
 
Dzięki Panowie za Wasze audycje -robicie dobrą robotę. 
Lubię Was słuchać, choć mam lat niewiele mniej chyba niż Wy razem wzięci. Tworzycie oryginalny i trudny do podrobienia duecik. Chyba też jako jedyni w Kontestacji zdecydowanie przeciwstawiacie się komunie - nie tylko w jej wymiarze etatystyczno-biurokratyczno-fiskalnym, ale i tej ugruntowanej historycznie, a obecnie przefarbowanej na bardziej modne kolory. 
Czuję się zobowiązany wesprzeć jakimś datkiem audycję za tę waszą niezłomną postawę. Choć sam już ledwie ciągnę, może znajdę jakieś nadwyżki. Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów. 
 
P.s.Czołówka programu - bardzo dobra, przerywniki podobnie, piosenki i inne teksty literackie najczęciej inteligentmie dobrane, niektóre trafione w dziesiątkę (jak ta o kacie parę miesięcy temu). Może lepiej , myślę, niech wszystko pozostanie po staremu. 
Głos tow. Gierka przypomina mi lata dzieciństwa. Jego długiego ględzenia słuchało się wtedy często w oczekiwaniu na dobranockę. W obecnych czasach zresztą też są specjaliści od pustoslowia. Właśnie dzisiaj rano ( 30.08) paru wspólczesnych 
euro-towarzyszy (zagadka - którzy?) wygłosiło swoje wiekopomne mowy parlamentarne na temat sponsorowanej najprawdopodobniej przez "starszych i mądrzejszych", jak to określa Michalkiewicz, afery. Pierwszy w stylu Gierka, ciepło i z odwołaniem do jedności narodowej, drugi po gomulkowsku zaciągając i artykułując łopatologicznie swoje racje. Następnych nie miałem zdrowia słuchać...

Jabollissimus 2012-08-31

Dzięki za pochwały. Zwłaszcza, Tz, dzięki za całą historię. 
Część ludzi w dyskusjach o gospodarce zwraca uwagę na zapchanie polskiego rynku badziewiem. Jak polska firma chce wyprodukować coś dobrego, wysokiej jakości, to... w Polsce nie sprzeda. Przez przyzwyczajenia konsumentów (już nie poznają jakości w niektórych branżach). Przynajmniej o takiej obserwacji słyszałem. 
Więc może eksport? Poza UE? Od października będę w Krakowie, mam nadzieję, że otworzą geografię regionalną świata - to może dowiem się o możliwych kierunkach ekspansji. Życzę powodzenia!

Grzegorz 2012-08-31

Jaka zmiana czołówki?! W konserwie vacatio legis na zmiane czołówki wynosi 6 lat, wcześniej się trzeba zastanowić i każdy słuchacz może zmianę zavetować. To jest konserwa, tu nic nie zmieniamy! 
A ten tuskisyn to się wam udał :)

Jabollissimus 2012-08-31

My się nie sprzeciwiamy rozwojowi. Stajemy okoniem przeciw postępowi! ;)

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-09-02

Jak komus przeszkadza czolowka to niech laskawie sobie przewinie albo przelaczy na Teletubisie.

Jabollissimus 2012-09-03

Jutro audycja prawdopodobnie na żywo. ;)

tz 2012-09-04

Sugestia odnośnie eksportu cenna, dziękuję, Jabollissimus. Myślę o tym od dawna, ale na myśleniu jak na razie się kończy. Nie jest to takie proste - tego typu działalność posiada wiele uwarunkowań, ograniczeń i wad. Po pierwsze, jak wiadomo, trzeba mieć odpowiednie zaplecze kapitałowe (paradoksalnie np. dobrze prosperującą w kraju firmę..., ewentualnie. dobrego wujka, albo coś w tym rodzaju), aby sfinansować wszelkie z natury swojej większego kalibru projekty+ możliwe wpadki. Tylko wtedy zamierzenia nasze nie będą posiadały znamion czystego szaleństwa.Tym bardziej, jeśli miałaby to być współpraca z odległymi geograficznie partnerami. Po drugie działamy wtedy w innej strefie językowej, prawnej, cywilizacyjnej, obyczajowej - to już naprawdę poważne bariery. Po trzecie wiele osób z mojej działki twierdzi, że na eksporcie nie ma specjalnych interesów :niskie marże w sytuacji korzystania z lokalnych pośredników dla własnej marki, bądź występowania w charakterze taniego wykonawcy marki obcej - wtedy tamci się dorabiają, w pewien sposób monopolizując kontakty z klientem finalnym (nie znamy np. na tyle języka, aby stworzyć siatkę własnych przedstawicieli w np. Republice Górnej Wolty) a my dostarczamy im tylko do tego narzędzia = nasze produkty. No chyba, że dysponuje się produktem unikatowym, ale o ile mi wiadomo, w branży kosmetycznej takie sytuacje nie występują. Od wielu lat nie było tu żadnego kopernikańskiego odkrycia. Według mojej wiedzy żadna polska firma kosmetyczna nie ma na dzień dzisiejszy dobrej pozycji w świecie, chociaż niektóre próbują coś zdziałać(np. Eris, ale bez widocznych efektów.Większość marek rozpoznawalna jest jedynie dla polskich emigrantów, ew. Polonii. Wydaje się, że słuszną politykę w wymiarze długoterminowym przyjęła np. firma Inglot starając się otwierać placówki detaliczne w krajach zamieszkałych przez Polaków (np. USA) Ale tu konieczne są ogromne pieniądze. Myślę, że największym milionerom "Kontestacji" też by brakło i to bardzo.. co dopiero nam, nędznym słuchaczom... Jeden z moich dawnych znajomych z branży próbuje coś obecnie w Dubaju, ale nie wróżę mu wielkich sukcesów (chociaż mu ich życzę), bo mniej więcej znam jego możliwości. Dotarły do mnie ostatnimi czasy informacje, że można skutecznie robić interesy z Czarną Afryką(?). 
 
Wszystko to bardzo intrygujące, ale mnie wciąż nieodparcie, w sposób natrętny powraca do głowy retoryczny motyw: dlaczego ja (czy inni w podobnej sytuacji) - skromny obywatel Polski, muszę szukać szczęścia ,albo też w ogóle możliwości przetrwania w jakiejś Republice Górnej Wolty ,czy innym Bangladeszu, a nie w swoim własnym kraju? Dlaczego we własnym kraju muszę występować w roli obywatela II kategorii? Dlaczego Polacy w swojej masie nie zdają sobie z tego sprawy, nie przeciwstawiają się temu? Czy to jest normalne, że wszyscy (prawie) akceptujemy to bez dyskusji? Czy nie jesteśmy w stanie walczyć o swoje interesy inaczej niż dopiero w ostateczności - w powstaniach narodowych? To tyle na razie z moich gorzkich przemyśleń. Nie chcę się nakręcać więcej, bo niektórzy wezmą mnie za naśladowcę księdza Skargi... 
 
Może chociaż Węgry ocaleją pod Orbanem. Jak tak dalej pójdzie, to...już teraz rozważam możliwość osiedlenia się tam w przyszłości. Chyba, że i tam wróci komuna...Domy na prowincji bardzo tanie, klimat cieplejszy, kraj trochę przypominający Polskę, ale jakby weselszy. Wino "Regia", całkiem dobre, ok. 5 zł (!) płaciłem w Budapeszcie. W Polsce kosztowałoby pewnie 15. Poza tym można uprawiać własną winnicę i żyć z tego. 
Dobranoc, pozdrawiam serdecznie-T.Z. (kafk. Józef K. polskiego pokątnego biznesu...)

Daniel Piesto 2012-09-28

Boratini wybudował ornitopter a nie helikopter. Podobno nawet przewoził koty. Nie żartuję. 
Pzk

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 7 miesięcy temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - ponad rok temu




Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 4 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 4 lata temu

O masonerii (15) - 4 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 4 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 5 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 5 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 5 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 5 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 5 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 5 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 5 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 5 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lat temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lat temu






Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lat temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lat temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lat temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lat temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lat temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 6 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 6 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 6 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 6 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 6 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 6 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 7 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 7 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 7 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 7 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 7 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 7 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt