Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Nie
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (1)
dziś
Czy będą matury?
Nauczyciele nie ustepuj·. 1mln nowych policjantów w Wenezueli. Jak sia·? Prywatyzacja edukacji. Zarobki lekarzy. Czy rz·d wy··czy UBERa i inne aplikacje. Kto popiera protest taxi?
Jan Fijor zaprasza (6)
wczoraj
O strajku nauczycieli
Garść przemyśleń i wspomnień Janka oraz długa rozmowa ze słuchaczem Pawłem.
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2012-09-01

Jan Fijor - Kiedy popełniamy błedy

Nadający: Jan Fijor

Rozmawiamy z Jankiem na temat tego, kiedy zdajemy sobie sprawę czy popełniamy bład.

KOMENTARZE

Krzysiek 2012-09-01

Ja tylko odniosę się do zahaczonego wątku o Republikanach.  
 
youtu.be 
 
youtu.be 
 
Tak właśnie się rozprawiono z Ronem Paulem.  
 
Z pewnością Romney nie zostanie prezydentem, ponieważ nie wyobrażam sobie żeby któryś ze zwolenników Paula teraz po takim potraktowaniu na niego zagłosował.

SEKAi 2012-09-01

CO TAK DŁUGO ????????????????????????

jerzy 2012-09-01

Panie Janie 
Sprawa pierwsza,książka wiedeńskiego psychiatry o którym Pan mówił to "Człowiek w poszukiwaniu sensu" jej autorem jest Victor Frankl a wydało ją wydawnictwo Czarna Owca d.Jacek Santorski.Teraz wydali jeszcze jedną książkę tego autora ale niestety nie mogę sobie przypomnieć tytułu.Tematem obu książek jest forma psychoterapii wymyślona przez Victora Frankla pod nazwą "logoterapia".Logoterapia uważana jest za trzecią szkołę w psychoterapii (pierwsza to szkoła Freuda,druga Adlera).Książka "Człowiek..."(jw) to światowy bestseller. 
Proponuję aby Pan jedną ze swoich audycji w całości poświęcił tzw.literaturze motywacyjnej i np.takim autorom jak Anthony Robbins, Brian Tracy,Robert Kiyosaki i inni. 
Pozdrawiam.Bardzo lubię audycje z pańskim udziałem.

Marriusz 2012-09-01

Audycje Janka i Kamila to czysta rozrywka.

Łukasz 2012-09-01

Panie Kamilu, proszę o nieprzeglądanie Internetu w czasie audycji, bo tu Pan Jan się produkuje, a Pan tylko potakuje z opóźnieniem ;)

jalowiec 2012-09-02

Co do tych uczelni... To jestem studentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (największa uczelnia ekonomiczna w kraju i w tej części europy) i potwierdzam, że o Keynes'ie to miałem cały semestr makroekonomi. Było też o kreacji pieniądza przez banki - z tym, że wykładowca mówił, iż jest to zjawisko pozytywne, gdyż przyśpiesza obieg pieniądze czy coś takiego... (w każdym bądź razie napewno miałem to wydźwięk pozytywny). Gdyby Pana Janka tam zaprosić to chyba byłbym dym^

Jaroslaw 2012-09-02

Z prawdziwym lekiem zamieszczam ten post prowadzacy bowiem moze zionac ogniem albo siarka jak ma to w zwyczaju. 
 
Zeby nie popelniac bledow jezykowych, Freud radzil, nie nalezy sobie ich uswiadamiac, nie myslec, nie emocjonowac sie tematem. 
To tak jak z pryszczami, sa znakiem jakis ukrytych popedow. 
 
Jesli ktos jest aferzysta, wystarczy ze wierzy iz jest niewinny.  
 
Musi wykazac pewnosc siebie ze to co zrobiono nie bylo dla twojej korzysci ale dla spoleczenstwa. Jesli przekonasz o tym adwokata, który na co dzien nie zajmuje sie sprawami kryminalnymi, ale ma dobre nazwisko i wlasciwe znajomosci, wszystko pojdzie gladko. 
 
Wystarczy mowic jedynie o faktach i na temat pokazanych dokumentow. Jesli oni cos wiedza z donosow to niech sobie wiedza.

Tomasz 2012-09-02

Pan Kamil dał ciała, nie wie nawet skąd się wziął sukces jego biznesu, a tyle wywiadów już zrobił o innych biznesach, jakby nie wyciągał wniosków, żenua.

LIGHTOWSKI 2012-09-02

Święta prawda, uśmiech zwłaszcza szczery działa cuda ;) Co do książki Janek to chętnie ją przeczytam, ba nawet chciałbym ją od Ciebie osobiście kupić ;P na MJM 2012.  
Świetna audycja, powiedziałbym nawet "poruszająca" ;p a poruszająca wartościowe i jakże aktualne tematy i wyzwania. Podoba mi się sposób prowadzenia Janka i Kamila jakby w myśl powiedzenia mojego znajomego Wojtka mieszkającego w USA: "no słuchaj poważnie to się tylko w trumnie leży" ;) Radość i uśmiech, który czuć w głosach oraz humor zwłaszcza sytuacyjny i zacięty to jest to czego brakuje większości ludziom na co dzień i od święta. Towar deficytowy jak nic, więc może tutaj można znaleźć swoją niszę :P  
A właśnie o produkcji miało być, więc polecam Marcinowi czyli autorowi listu skupić się i zastanowić, zrelaksować, pomodlić czy jak kto woli pomedytować (w ciszy i samotności licząc swoje oddechy od 1 do 10 i wstecz od 10 do 1 po kilka minut :p) dziennie, codziennie. Bardzo prawdopodobne, że znajdziesz lub trafisz na idee jaką chciałbyś realizować, co chciałbyś PRODUKOWAĆ, A może jakaś do Ciebie powróci? Możliwe, że byłem kiedyś w podobnej sytuacji jak Ty Marcin, kto wie. I być może wiem jak się możesz czuć gdy zostajesz bez dziewczyny, bez celów, bez chęci, bez... (wpisz co chcesz). Teraz przestałem o tym myśleć i powracać do tych chwil bo po co? Teraz liczy się dla mnie tu i teraz. Cytując: "liczy się tylko dziś" bo mamy tylko tą jedną chwilę w tym miejscu i tym czasie (czas największe z aktyw jakie mamy) Wiem po sobie, że warto zamienić pracę czasową po bite 8 godzin dziennie na rozsądną pracę akordową gdzie możesz się wykazać, bardziej doskonalić, pracować dłużej i produkować więcej podobnie jak w swojej firmie jednocześnie oczywiście trochę inaczej z resztą prawdopodobnie o tym wiesz.  
Możliwe, że się mylę i nie mam racji, w ogóle pisząc ten komentarz. Rozumiem, że może czytającego "podirytować" (żeby nie napisać wkur...) to co pisze . Przez chwilę się nawet wahałem czy w ogóle go pisać w końcu "co ludzie pomyślą" :p ale zdałem sobie sprawę, że przez ten ułamek sekundy to tylko strach mnie straszył. :p i tak pewno straszy i wielu. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że na działanie albo na brak działania wpływa właśnie STRACH (a on przecież tylko wielkie oczy ma) lub szeroko rozumiana MIŁOŚĆ (do siebie, do drugiego człowieka...do rzeczywistości jaka nas otacza). Wybór należy do nas samych.  
Wiem, że warto żyć, mądrze żyć, żyć tu i teraz świadomie, z dystansem nawet do własnych myśli i warto rozmawiać oraz słuchać doświadczonych praktyków, podróżników życia i otaczać się takimi właśnie ludźmi.  
A... miało być krótko...  
Pod spodem polecam w moim przekonaniu wartościowe książki i nie tylko, które mieszają w głowie i prostują trochę, a nawet trochę bardzo własne przekonania i własne myśli, w końcu nic dziwnego w tym, że każdy z amerykańskich milionerów ma w swoim domu bibliotekę: 
 
"Cztery umowy - księga wolności Tolteków" 
"Najbogatszy człowiek w Babilonie" 
"Myśleć jak milionerzy" Kamil Cebulski 
"Jak zostałem milionerem" Janek M. Fijor 
"Złoto, banki i ludzie - krótka historia pieniądza" M. Rothbard 
Fabian Błaszkiewicz na KonteStacji w audycji z Kamilem 
"Sekrety amerykańskich milionerów" 
"Inwestowanie w jednej lekcji" M. Skousen 
"Efekt Motyla" Kamil Cebulski i książki jakie poleca na końcu 
"Potęga teraźniejszości" E. Tolle 
"Tak jak człowiek myśli" James Allen 
Biblia - jako podręcznik menedżera życia czytana pod swoje wyzwania - jak w jednych z komentarzy pisał Martin: Bestseller od paru tysięcy lat :D  
 
To tyle co mi w tej krótkiej chwili przychodzi na myśl. Mam nadzieję, że się przyda podróżnikom życia chcącym budować i produkować ;) 
 
Łączę pozdrowienia, 
Piotr Wojciech Dynak 
 
PS: Marcin jak to czytasz a chcesz porozmawiać i się mało boisz (mnie czy czegoś tam), kontakt do mnie znajdziesz np w wyszukiwarce absolwentów ASBIRO na stronie asbiro.pl/klub/ . Życzę każdemu zawsze szczęśliwego tu i teraz.

Jaroslaw 2012-09-02

Przesluchalem ta audycje. Dotwalem prawie do konca i sie przerazilem. 
 
Lansujecie tu model, rzuc etat idz na swoje. Tak tez sie stalo z tym chlopakiem z audycji. Stracil prace i ma teraz problem. 
 
Rady Pana M.Fijora sa bardzo dobre. Ile stworzyles miejsc pracy ? to pytanie pojawia sie w kazdym sporze. 
 
Nie kazdy nadaje sie na biznesmena, Drodzy Panstwo. Rownie dobrze malo pozyteczni spolecznie sa dziennikarze, poeci, historycy (jak Pan Nasz Premier).  
 
Rada dla tego chlopaka. Wroc do wartosci, najlepiej do kosciola ??? 
P.S 
 
Zagranica dobry etap daje tyle samo co wlasny business.  
 
Zeby nie siac pesymizmu, w zyciu jest raz na gorze raz na dole. Wazniejszy jest samo dzialanie i zwiazany z nim wysilek niz koncowy efekt. Kazdy ma jakies talenty, potrzeba je znalezc rozwinac i isc do przodu. 
Cos co przychodzi szybko i latwo nie jest wiele warte...

LIGHTOWSKI 2012-09-02

@10 Jaroslaw 
 
Mam nadzieję, że odbierzesz to inaczej niż jakbym szukał drzazgi w Twoim oku bo wiem, że sam mam w swoim oku belkę albo nawet i dwie, po jednej na każde ;p 
W mojej opinii model jaki "lansuje" tutaj Janek i Kamil jest trochę odwrotny niż napisałeś: bardziej idź na swoje a potem rzuć etat jeśli oczywiście chcesz a czas pozwala. Mój szwagier np od prawie roku prowadzi jedno-osobówkę współpracując z 5 osobami non-stop po godzinach i przy okazji jest pracownikiem na etacie (tak 8h/D) w jednym radio. Mówi, że da się tylko trzeba chcieć ;) I tutaj mam pytanie: ilu zatrudnia pracowników? 5 czy nikogo czy jak to jest?  
 
Swoją drogą słyszałem ciekawą historię: 
Mistrz nazwijmy bo Budda (zbieżność przypadkowa albo i nie) miał wroga który go nienawidził, zazdrościł, gardził nim, szczerze mu życzył najgorszego(trochę takie polaczkowate) i wcale się z tym nie krył. Jednego dnia przyszedł do Mistrza gdy siedział spokojnie i mu prosto w oczy wywrzeszczał co o nim myśli. Darł się przy tym niemiłosiernie, krzyczał, mówił między innymi jakim to jest niepotrzebnym śmieciem. Po kilkudziesięciu minutach jak już opadł z sił, sapiąc i dysząc, spojrzał na Mistrza siedzącego tak samo przez cały czas w spokoju i zadał mu pytanie: czemu nic nie mówisz?  
Mistrz na to: wyobraź sobie, że dajesz komuś prezent a ten prezent jest niechciany. To czyj jest ów prezent? 
 
Łączę pozdrowienia, 
Piotr Wojciech Dynak 
 
PS: RUCH, HUMOR, UCZUCIA usłyszałem w marcu od Rafała D. z intelektualnie.pl, którego w tym miejscu serdecznie pozdrawiam i dziękuje za czas i energię.

Radek Olszak 2012-09-02

Jarosław szerzysz jakiś defetyzm.  
Jesteś tym Jarosławem który na blogu fijor.com też ostatnio mącił? 
W tej aktualnej audycji ani razu nie padło słowo "rzuć etat idz na swoje". Coś wymyślasz i do wymyślonej tezy dokładasz swój komentarz. 
Jak masz dowód na to że zagranica daje to samo co własny biznes? Ja byłem za granicą UK poł roku i wróciłem z 1500zł w kieszeni, Jakoś strasznie się nie dorobiłem. 
Jarosław apel do Ciebie. Nie mąć. Przełącz się na inne radio jak Ci nie pasuje.

Jaroslaw 2012-09-02

Dzieki za odzew. Fajnie ze wszyscy mowicie jednym glosem.  
 
@ 12 
Wiesz Radku, to taka moja zyciowa misja sluchac tego radia. 
Chyba to takie zboczenie zawodowe. Zreszta blednie postrzegasz moje intencje. Jak ci sie nie podobaja moje komentarze to ich nie czytaj. Jestes jakis adwokatem Pana Fijora ? 
 
To wysmiewanie sie z etatu jest pewna matra. Alternatywa tego jest etat + chalturka. 
 
Poza tym audycja jest do przesluchania i nie jest tak zle. Pesymizm moze krzepic. 
 
@ 11 Tej przypowiesci z Budda nie zrozumialem. Sorry.

jan M Fijor 2012-09-02

Jestem wspolautorem pogladu, że nie każdy jest przedsiębiorcą i dlatego nie nadaje się do biznesu. Zachęćam tylko tych, którzy sie nadają, a reszta, jeśli chce uczestniczyć aktywnie w gospodarce, może współfinansowa przedsiębiorców. Może to robić za pomocą private placing albo giełdy. Nie dość, że poczują sie lepiej, to na dodatek zarobią. Ja wyśmiewam jedynie etaty państwowe. Zresztą racej staram się nie wyśmiewać niczego, tylko co najwyżej krytykować..pozdrawiam

jan M Fijor 2012-09-02

ja też nie rozumiem tej przypowieści z Budda.  
 
pozdr

Tomasz Tofil 2012-09-02

"Pan Kamil dał ciała, nie wie nawet skąd się wziął sukces jego biznesu, a tyle wywiadów już zrobił o innych biznesach, jakby nie wyciągał wniosków, żenua." 
Nie powinieneś tak o nim pisać.  
 
Bardzo zdolny człowiek, osobiście wolałbym mieć takiego pracodawcę, aniżeli jakiegoś debila.

Marriusz 2012-09-03

@16 a skąd to wiesz? i co dla Ciebie oznacza pracodawca debil ? 
Kamil na pewno jest zaradny a reszta jest niewiadomą.

Stanley 2012-09-03

Audit of the Federal Reserve Reveals $16 Trillion in Secret Bailouts 
unelected.org 
 
The first ever GAO(Government Accountability Office) audit of the Federal Reserve was carried out in the past few months due to the Ron Paul, Alan Grayson Amendment to the Dodd-Frank bill, which passed last year. Jim DeMint, a Republican Senator, and Bernie Sanders, an independent Senator, led the charge for a Federal Reserve audit in the Senate, but watered down the original language of the house bill(HR1207), so that a complete audit would not be carried out. Ben Bernanke(pictured to the right), Alan Greenspan, and various other bankers vehemently opposed the audit and lied to Congress about the effects an audit would have on markets. Nevertheless, the results of the first audit in the Federal Reserve’s nearly 100 year history were posted on Senator Sander’s webpage earlier this morning. 
 
What was revealed in the audit was startling: 
 
$16,000,000,000,000.00 had been secretly given out to US banks and corporations and foreign banks everywhere from France to Scotland. From the period between December 2007 and June 2010, the Federal Reserve had secretly bailed out many of the world’s banks, corporations, and governments. The Federal Reserve likes to refer to these secret bailouts as an all-inclusive loan program, but virtually none of the money has been returned and it was loaned out at 0% interest. Why the Federal Reserve had never been public about this or even informed the United States Congress about the $16 trillion dollar bailout is obvious - the American public would have been outraged to find out that the Federal Reserve bailed out foreign banks while Americans were struggling to find jobs. 
 
To place $16 trillion into perspective, remember that GDP of the United States is only $14.12 trillion. The entire national debt of the United States government spanning its 200+ year history is "only" $14.5 trillion. The budget that is being debated so heavily in Congress and the Senate is "only" $3.5 trillion. Take all of the outrage and debate over the $1.5 trillion deficit into consideration, and swallow this Red pill: There was no debate about whether $16,000,000,000,000 would be given to failing banks and failing corporations around the world.

Jed 2012-09-03

super o tej owieczce! ;)

Jed 2012-09-03

wracaj na etat jesli wpadles w "hero mode" czyli brniecie konsekwentne mimo wszystko - tak mozna sie zajechac. lepiej sie przygotuj i wroc znowu na swoje

Nieprzygoda 2012-09-03

Bardzo ciekawa i potrzebna audycja. Swoją drogą, po kilkudziesięciu odcinkach (i nie mam tu na myśli akurat Janka czy Kamila) pt. "kto pracuje na etacie jest debilem, rzuć wszystko" raczej zaskakujące jest, że nie dostajecie więcej takich listów... Niestety nie każdy jest stworzony do biznesu, ktoś musi pracować w tych wszystkich firmach założonych przez genialnych przedsiębiorców. :)  
 
Opowieść "z Buddą" ciekawa,prezent jest nadal twój = jeśli potrafisz tylko narzekać i krytykować a twoim sensem istnienia jest dołowanie i