Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Dziś
20:00
Firma na emigracji
Jutro
21:00
Wydanie Główne: Musimy odwołać z powodu podróży poza strefę Schengen.
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (2)
3 dni temu
Jak mieć nosa do nieruchomości
Na przykładach Washingtona, burmistrza Chicago, Mateusza Morawieckiego, Buffetta, własnym i znajomego z USA. A później o nieprzyjazności dla użytkownika, zwłaszcza w bankach, komentarz do...
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
przedwczoraj
Produkcja opakowań motoryzacyjnych - Mariusz Mszyca |#473
Mariusz Mszyca Przedsiębiorca. Od 20 lat zajmuje się sprzedażą. Z wykształcenia jest ekonomistą z dyplomem MBA Oxford Brooks University. Ukończył także studia z zakresu zarządzania,...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2012-09-30

Leseferyzm jest dobry

Nadający:

Leseferyzm jest dobry, 26. Niedziela Zwykła, Lb 11,25-29; Jk 5,1-6; Mk9,38-43.45.47-48.

KOMENTARZE

DanielPiesto 2012-10-01

Wielebny księże, 
Pozwole sobie wejść w polemikę: 
Jeżeli ktoś zna wiarę katolicką ma obowiązek ją wyznawać pod groźbą kary. Niewierny, jak nie ma możliwości poznania Objawienia może być zbawiony według swoich czynów. Nie jest prawdą, że inne religie mają jakieś obce elementy, które są 'ziarnkami prawdy'. Wręcz przeciwnie to co jest w nich dobre jest tożsame z doktryną Kościoła i zostało "ukradzione" podczas odcięcia się od Ciała Chrystusa. 
 
FLORENCJA (1439-1442): sesja 8 
21b. „Kto pragnie być zbawiony, musi przede wszystkim przyjąć wiarę katolicką, a jeśli przez kogoś nie zostanie ona ustrzeżona w całości i bez skazy, ten bez wątpienia zginie na zawsze. 21c. To jest wiara katolicka, że czcimy jednego Boga w Trójcy i Trójcę w Jedności. I nie mylimy osób i nie rozdzielamy substancji. Inna jest osoba Ojca, inna jest Syna, jeszcze inna Ducha Świętego,ale boskość Ojca i Syna i Ducha Świętego jest wspólna, wspólny blask z tą samą wielkością. (...) niestworzony Ojciec, niestworzony Syn, niestworzony Duch Święty. (...) Tak samo Ojciec Bogiem, Bogiem Syn, Bogiem Duch Święty, ale wcale nie trzech bogów, tylko jeden jest Bóg. 
 
... (Kto tego nie wyznaje) niech będzie wyklęty. 
 
... Wszystkich którzy wierzą w coś przeciwnego i różnego od tej wiary w Trójcę Świętą. Święty Kościół Rzymski ekskomunikuje i odrzuca twierdząc i oświadczając że są oni odsunięci od ciała chrystusowego tzn od Kościoła. 
 
Mortalim animos Pius XI  
Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań (spotkań międzyreligijnych), ponieważ one zasadzają się na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznawania Jego panowania. 
 
 
Święte Oficjum z 1949 r.nauczało : 
[Biskupi] powinni roztropnie nadzorować i kierować nią [działalnością ekumeniczną] w dwojakim celu: by pomóc tym, którzy poszukują prawdy i prawdziwego Kościoła, oraz by chronić wiernych przed zagrożeniami, które łatwo mogłyby się zrodzić z tendencji tego ruchu23. 
 
Ksiądz powiedział: 
"Władze poiltyczne nie mogą już być odpowiedzialne za promowanie i dążenie do wspólnych wartości duchowych" 
Pytanie: Czy pieśń "Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie" jest już nieaktualna? 
 
 
Laudetur Iesus Christus

Jacek Gniadek SVD 2012-10-01

In aeternum! 
 
1/ pieśń jest jak najbardziej aktualna, ale… koncepcja panowania społecznego Jezusa Chrystusa nie może być utożsamiana z tradycyjną monarchią. Niektórzy sugerują, że fundamentem królewskiej godności Chrystusa jest unia hipostatyczna natury boskiej i ludzkiej w Osobie Syna Bożego oraz dzieło Odkupienia. Należy jednak podkreślić, że sama ontologiczna przynależność do Chrystusa jeszcze nie wystarcza do pełni Jego panowania, gdyż takie podejście pomija element wolnej woli człowieka. Królestwo tak, ale przynależność do tego królestwa nie jest automatyczna.  
 
2/ Widzę cytaty wyłącznie sprzed Soboru Watykańskiego II? Benedykt XVI przypomina nam, że SWII musi być odczytywany w ciągłości z całą tradycją Kościoła oraz w jego historycznym kontekście. Zasada hermetycznej ciągłości oznacza, że czytamy teksty wszystkich soborów jako całość. W tym również deklarację o wolności religijnej i o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. 
 
3/ Podobnie jak Mises obawiam się, że państwo, które interweniuje w prywatność obywateli, doprowadzi w rzeczywistości do odebrania wolności jednostkom i zacznie kontrolować ich życie w najdrobniejszych szczegółach. To już św. Tomasz z Akwinu zwrócił uwagę na to, że etyczny pułap możliwy do wyegzekwowania przez państwo jest niższy od tego, który oferuje Kościół poprzez sakramenty oraz żywe słowo Boże. Zadaniem państwa nie jest prowadzenie ludzi do świętości, a jedynie do cnoty poprzez zabezpieczanie sprawiedliwego funkcjonowania życia społecznego. A tu wystarczą dwa przykazania: „Nie zabijaj” i „Nie kradnij”.

Daniel Piesto 2012-10-01

Dziękuję za szybką odpowiedź: 
 
Ad.1 Zgadzam się, Królestwo Boże to nie jest monarchia absolutna w ludzkim rozumieniu.Rozumiem również że można przynależeć do Chrystusa tylko jesli wyrażamy taką wolę. Z tego co mi wiadomo Kościół zawsze uczył, że nie wolno przymuszać do nawrócenia. Mimo to przez wieki istniały państwa wyznaniowe takie jak Rzeczpospolita. Zgodzi się ksiądz, że promowanie katolicyzmu, uznanie NMP królową Polski, krzyż w herbie i przede wszystkim kierowanie się zasadami Wiary w rządzeniu to nie zmuszanie. Zakaz promocji wartości duchowych, o którym ksiądz mówi to laicyzm, wyłączenie Jezusa z części życia społecznego. 
 
Ad.2 
Faktycznie Papież tak powiedział. Zatem mogę bez obaw korzystać z dawnych dokumentów, które jednoznacznie potępiały herezje i błędy m in z miłości do heretyków. Z dokumentami Soboru Watykańskiego II jest ten problem, że są dwuznacznie interpretowane. Np. zwolennicy dialogu międzyreligijnego zamiast nawracania innowierców opierają się na doukmentach ów Soboru. 
Ad.3 
Zgadzam się z Misesem i z Sz. księdzem: Nie chcę intwerwencji w prywatność obyateli. Zgadzam się też z św. Tomaszem co do Kościoła i sakramentów. Nie widzę jednak związku z ostatnim zdaniem na temat zadania państwa. Nawet jeśli państwo ma się ograniczać do zasady nieagresji to ta zasada rodzi się z Bożych Przykazań i nalezy się Bogu chwała za to, uznanie skąd pochodzi chociaż.

AS 2012-10-03

Danielu Piesto: Sprawa nie jest taka prosta i oczywista, jak mogłoby się wydawać. Bo oprócz katolicyzmu mamy jeszcze inne nurty chrześcijaństwa (prawosławie, protestantyzm). Czy chrześcijanin niebędący katolikiem, ale postępujący zgodnie ze Słowem Bożym i przede wszystkim pokornie wierzący (mówiąc w skrócie) nie może dostąpić zbawienia, ponieważ nie jest katolikiem? Hmmm, to mi się wydaje niezrozumiałe. Chyba, że uznamy, że "extra Eclesiae nona salvatura" (przepraszam za ewentualne błędy, ale nie znam łaciny poza kilkoma sentencjami) i nie ma już wtedy dyskusji.  
 
Kwestia druga: Owszem, były niegdyś państwa typowo wyznaniowe (między innymi Polska za czasów dawnej swej świetności). Teraz w tych państwach w większości pozycja hierarchii kościelnej jest nadal bardzo silna. Jak powiedziałeś: "promowanie katolicyzmu, uznanie NMP królową Polski, krzyż w herbie i przede wszystkim kierowanie się zasadami Wiary w rządzeniu to nie zmuszanie." Rozumiem, że nie byliśmy nigdy i nie jesteśmy pod panowaniem reżimu, bo Kościół na nas niczego nie wymusza. Zważ jednak Danielu Piesto, że przytoczone przez ciebie symbole i związane z nimi działania nie uchroniły Polski od jej tragicznego losu. Dlaczego? Ponieważ nasi "Panowie Szlachta", ZAMIAST DAWAĆ ŚWIADECTWO WIERZE I PRAWDZIE (podkreślam tylko) rozgrywali swoje oszukańcze gierki i nie myśleli wcale o dobru społeczeństwa (narodu) tylko o swoich własnych przywilejach i korzyściach. Głos stronnictwa reformatorskiego (choćby H. Kolłątaja, P. Skargi i innych światłych). Jeżeli wówczas kierowano by się rzeczywiście zasadami wiary w rządzeniu, to nasza sytuacja by dzisiaj wyglądała zupełnie inaczej. Nie wystarczy bowiem mieć "Boga na ustach", nieść krzyż i sztandar z Matką Boską i Orłem w Koronie. Trzeba dawać świadectwo swej wierze i być autentycznym "Człowiekiem Chrystusa". A to znaczy, że trzeba do innych odnosić się z szacunkiem i miłosierdziem, a nie pogardą, bo według nas żyją "nie po bożemu". 
Ksiądz Gniadek powiedział:  
"Władze polityczne nie mogą już być odpowiedzialne za promowanie i dążenie do wspólnych wartości duchowych." Zgadzam się co do tego, gdyż cechą polityków (zwłaszcza w Polsce) jest nieustanna walka o wpływy i wzajemne oskarżenia o niszczenie państwa, poniżanie, szkalowanie, brak szacunku dla przeciwnika itp.. Wg mnie NIE MA wartości, które wszyscy politycy (od prawa do lewa) uznawaliby za wspólne. Owszem, dobro państwa, ale jakże inaczej pojmowane itd. Zresztą sam Chrystus powiedział, że Jego Królestwo nie jest z TEGO świata. TEN świat niestety rządził się i rządzi innymi zasadami niż te, które głosił Chrystus. Dlatego w zdaniu księdza zostało użyte słowo "już". Władze nie są w stanie zagwarantować współpracy w jedności, dla promowania i dążenia do realizacji wspólnych wartości duchowych. 
 
I jeszcze jedno na koniec: nie żyjmy życiem drugiego człowieka i nie próbujmy go zmieniać, ani osądzać. Okażmy mu troskę i dobrą wolę, a czy z tego skorzysta, to już wyłącznie jest jego sprawa. Bóg go osądzi.

DanielPiesto 2012-10-05

Droga Anno, 
Ad. 1 
Logiczne jest, że jeśli ktoś nie wyznaje całej prawdy to wyznaje błędy. I tak prawosławny nie uznaje papieża bo błędnie rozumie Kościół, źle rozumie małżeństwo, oddziela życie religijne od publicznego, protestant nie wierzy w słowa Jezusa „to jest ciało moje” i uważa tym samym, że nie ma przeistoczenia tylko jest taki gest na pamiątkę, dobrowolnie interpretują Biblię, przez co każdy wierzy w co innego co jest przeciwieństwem Kościoła Chrystusowego, który jest jeden. Zatem twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne, bo jeśli ktoś nie jest katolikiem to nie postępuje zgodnie ze Słowem Bożym. Co do prawdziwego zdania „Poza Kościołem nie ma zbawienia” to z tego co mi wiadomo człowiek nie mający dostępu do Ewangelii jest oceniany według swoich uczynków, natomiast ktoś kto świadomie odrzuca przedstawione mu nauczanie popełnia grzech śmiertelny. 
Ad. 2 
Pełna zgoda, że nie wystarczy ogłosić Chrystusa Królem. Ważniejsze jest aby w praktyce kierowano się zasadami wiary katolickiej i tak też napisałem wcześniej. Nie rozumiem jednak Twoich wniosków, że trzeba odnosić się z szacunkiem a nie pogardą do innowierców. Żyją nie po bożemu to fakt, ale nikt tu nikim nie gardzi. Miłość do innowierców to nie akceptacja ich błędów ale nawracanie na jedyną prawdę katolicką. 
Ad.3 
Co mają do tego cechy polityków. To oni mają moralny obowiązek się dostosować do Słowa Bożego a nie na odwrót. Co do słów Chrystusa „ Królestwo moje nie jest z TEGO świata” to źle je zinterpretowałaś: Wraz z Mesjaszem przyszło na Świat Królestwo Boże, jednak nie jako państwo, które wyparło Rzym jak chcieli tego Żydzi tylko właśnie w sercach. 
Gdyby Świat kierował się innymi zasadami niż mówił Chrystus to by znaczyło, że kłamał. Bóg stworzył Świat i człowieka. Dał też człowiekowi wszystkie potrzebne przymioty aby ten kierował się jego zasadami. 
Bóg nas osądzi z tego jak troszczyliśmy się o drugiego człowieka zgodnie z poleceniem: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mt 28,19)

TUL 2012-10-07

A ja właśnie idę do cerkwi na służbę :) Ciekawe jakie to błędy dostrzegasz w rozumowaniu prawosławia? Chętnie się zmierzę z Twoimi argumentami.

Daniel Piesto 2012-10-08

Powtarzam za doktorami Kościoła: 
Prawosławie nie uznaje dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Ma on swoje korzenie w Biblii i tekstach ojców Kościoła (m. in. Augustyn z Hippony (354-430)): 
Archanioł Gabriel wypowiedział do Maryi: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą» (Łk 1, 28). Jeśli grzech zrywa więź z Bogiem i tracimy dostęp do łask to logiczne jest, że Maryja jest bez grzechu bo jest łaski pełna. Nie może być inaczej. Tłumaczenie "łaski pełna' pochodzi od greckiego "kecharitomene " Co oznacza, że uzyskała łaskę i ta łaska trwa. Ciekawy też jest fragment z Księgi Rodzaju, gdzie Bóg wprowadza niezgodę między Szatana a Niewiastę co doprowadzi do starcia głowy Szatanowi. Jak Bóg mówi że wprowadza niezgodę to jest ona pełna, czyli nie może być grzechu Niewiasty, bo byłby on częściowym pogodzeniem się z Szatanem. 
 
Prymat Papieża 
 
Wywodzi się z samych słów Jezusa do św. Piotra w tak wielu miejscach w Biblii. M. in. "A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go. I dam ci klucze Królestwa Niebios, i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie" Mat.16;18-19 
Zdania teologów prawosławnych na ten temat są różne. Np że każdorazowy biskup ma władzę św Piotra, który był pierwszym Biskupem bądź, że owszem jest prymat papieża, ale władza jest realizowana kolektywnie przez ogół biskupów. Sama różnica zdań w tej kwestii dowodzi, że kościół prawosławny nie stanowi "skały", o której mówił Jezus. 
 
Główną kwestią sporną jest jednak filioque czyli pochodzenie Ducha Świętego od Ojca i Syna. Muszę jednak przyznać, że nie mam wystarczającej wiedzy w tym konkretnym temacie.  
Podobno ten temat jest przedstawiony w książce o. Benedykta Huculaka OFM Bohaterski teolog greckokatolicki – Konstantyn Meliteniotes. Jak będę miał czas, przeczytam i zrelacjonuję.

Dodaj komentarz...


Urodzony 31 X 1963 w Tarnowie; 1984 wstąpił do Zgromadzenia Słowa Bożego (SVD); 1985 złożył pierwsze śluby zakonne; studiował w Wyższym Misyjnym Seminarium Księży Werbistów filozofię w Nysie i teologię w Pieniężnie; 1988-90 odbył praktykę pastoralną (OTP – Overseas Training Programme) w Zairze (dzisiaj Demokratyczna Republika Konga); 1995 przyjął święcenia kapłańskie w Pieniężnie; 1998-2004 praca misyjna w Botswanie; 2004 uzyskał licencjat (Bachelor of Arts) z antropologii kulturowej i polityki krajów afrykańskich na Uniwersytecie Południowej Afryki (UNISA) w Pretorii (Republika Południowej Afryki).

2004-2005 wolontariusz dla Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS – Jesuit Refugee Service) i kapelan ludności wewnętrznie przesiedlonej w obozach k. Monrowii w Liberii; 2006-2009 duszpasterz uchodźców i migrantów w werbistowskim Ośrodku Migranta Fu Shenfu w Warszawie.

2009 uzyskał doktorat z teologii moralnej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

2010 wyjechał na misje do Zambii.

Afryka + Misje&Ekonomia >>> http://www.jacekgniadek.com

Prowadzi audycję Wolnorynkowe kazania księdza Gniadka,

Inne audycje tego autora:

Moj kairos (28) - 7 lat temu

Miedz jest drozsza od zlota (1) - 7 lat temu



Ile pañstwa w pañstwie? (1) - 7 lat temu

Bogactwo czy Jezus? - 7 lat temu


Więcej audycji...
Leseferyzm jest dobry (7) - 7 lat temu

Chciwość jest dobra (3) - 7 lat temu








Pięć chlebów i dwie ryby (1) - 7 lat temu

WartoϾ wolnego czasu (1) - 7 lat temu

















Zysk czy strata? (1) - 7 lat temu







Trędowaty i jego 'jeśli' (1) - 7 lat temu



Czego szukacie? (3) - 8 lat temu




Fiat Maryi a wolność (4) - 8 lat temu

Tu ne cede malis (3) - 8 lat temu



Bylem glodny a ... - 8 lat temu



Krol czekolady - 8 lat temu


Jezus placi podatek poglowny (2) - 8 lat temu



Pokora na wolnym rynku - 8 lat temu

Po jednym denarze - 8 lat temu

Prawdziwe transakcje (1) - 8 lat temu



Piotr tylko menadzerem (1) - 8 lat temu




Czas na inwestycje w perly (1) - 8 lat temu


Siewca na wolnym rynku (1) - 8 lat temu

Praca i odpoczynek - 8 lat temu



Roznorodnosc_darow - 8 lat temu







Niedziela wielkanocna 2011 (3) - 8 lat temu

Boża ekonomia zbawienia (5) - 8 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Marcin z Lbn - - 30.00
re - - 10.00
tomdzier - - 10.00
Na przeinkwizycjonowanie Martina - - 10.00
Faks - - 30.00
Karol - - 33.56
foto fuzja - - 50.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt