Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (3)
wczoraj
Jan Fijor - Łączymy biznes również na Ukrainie
Janek zdaje relacje z wyjazdu ASBIRO na Białoruś jak również opowaida jak udało się połączyć dwóch Kontestatorów w jednym biznesie żywieniowym.
Wydanie Główne (4)
3 dni temu
Za tanie linie lotnicze
Hugo opowiada swoich problemach z lotami. Cisza nocna na lotnisku. Zwiążki zawodowe blokują premie. Solaria zakazane! Właśność w czasach feudalnych i PRL. Debata o demokracji. Rozmowa...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: 2012-10-24

Czerwona Pigułka - Osteoporoza cz. 1

Nadający:

Przyczyny i rozwiązania. Mleko takie złe? A może niekoniecznie?
Pobierz [55,7 MB]

KOMENTARZE

hamulec socjalizmu 2012-10-25

"Pij Mleko będziesz Kaleką" 
 
- mleko krowie jest dla cielątka 
- mleko kozie jest dla koźlęcia 
- mleko owcze jest dla owieczki 
- czyli mleko matki jest dla dziecka 
 
www.sekrety

j2 2012-10-25

Odsłuchałem dr Zielonke i tam dr Kulisz poleca plasterek sera żółtego przed snem z powodu zawartości enzymów. I co wy na to?

j2 2012-10-25

Odsłuchałem dr Zielonkę i tam dr Kulisz poleca plasterek sera żółtego przed snem. I co wy na to?

iskra 2012-10-26

Jakich enzymów? 
 
Co innego mówi dr Veith - żółty ser to najgorsza postać nabiału, jaka tylko może być. Co było do strawienia, to strawiły bakterie. Dla człowieka zostaje coała reszta - czyli niestrawny odpad. Sprawę pogarsza fakt, że teraz sery też się robi z mleka UHT... No i azotanów/azotynów jest sporo - a te rakotwórcze są...

Alex 2012-10-26

To może coś powiecie o badaniach nad poziomem osteoporozy jak zrobić itp. A co polecacie żeby jeść i pić aby nasz organizm wzmacniał kości? Pozdrawiam

Monika M. 2012-10-27

Witam 
 
Wiele osób mających osteoporozę często choruje na celiakię nawet o tym nie wiedząc. Spożywając gluten dochodzi u nich do uszkodzenia kosmków w jelicie cienkim przez co nie wchłaniają się potrzebne człowiekowi do zdrowia składniki odżywcze w tym wapń, magnez wit.D itd. Do tej pory sądzono, że jest to właśnie główny powód powstania osteoporozy u celiakowców. Ale okazało się, że cytując za artykułem jaki ukazał się w Rzeczpospolitej "układ odpornościowy osoby uczulonej na gluten produkuje przeciwciała atakujące zawarte w kościach białko o nazwie osteoprotegeryna. To ono odpowiada za ich dobrą kondycję i prawidłową strukturę. U 20 proc. pacjentów z celiakią przebadanych przez brytyjskich uczonych wykryto przeciwciała, które uniemożliwiały cennemu białku prawidłowe działanie " Poniżej wklejam link do całego artykułu, który jest zaledwie króciutkim streszczeniem całego zagadnienia. 
www.rp.pl 
 
Gluten to w ogóle kolejna substancja na jaką trzeba uważać. Według mnie jest trucizną tak jak cukier, sól. Wywołuje szereg chorób, których nikt z tym nawet nie kojarzy. 
 
Co do krów, które jedzą tylko trawę i dają mleko bogate w wapń. Człowiek rózni się jednak od krowy mam tu na myśli nasze przewody pokarmowe i chyba inaczej metabolizujemy pokarm w postaci "zielska". Nie twierdziłabym też kategorycznie, że nie potrzebujemy mięsa aby dostarczyć sobie wapnia i innych składników potrzebnych naszym kościom. Tym bardziej, że kości to białko i kolagen. Według mnie najdoskonalszym źródłem białka dla człowieka są właśnie mięso i jajka. Pozbawiając się mięsa pozbawiamy się chyba budulca kości. Także wegetarianizm niekoniecznie jest najlepszy jeżeli chcemy uniknąć osteoporozy. Ale wiem, że wegetarian nie przekonam i nie o to mi nawet chodzi. 
 
Dodam, że bogatym źródłem  
wapnia jest mak (1266mg/100g) ale nie wiem jak z wchłanialnością. 
 
Pozdrawiam 
 
Monika M.

stop nwo 2012-10-29

Audycji jeszcze nie słuchałem, więc na ślepo zapodam tę informację. W temacie osteoporozy polecam artykuł w nowym wrześniowo-październikowym Nexusie. Jest tam informacja o zakaznym przez farmację kwasie borowym, mającym zbawienny wpływ na kości, stawy i całą organiczną resztę człowieka. O, tutaj nawet ktoś wrzucił ten artykuł: 
 
www.bioslone.pl

iskra 2012-11-05

@Monika M. 
Dzięki za podrzucony artykuł. 
 
Kilka rzeczy postawionych jak wóz przed koniem. 
Oczywiście pewien odsetek ludzi chorych na osteoporozę może jednocześnie mieć uczulenie na gluten (ale pamiętać należy, że uczulenie to sprawa wtórna - gdy proces trawienia jest niedostateczny lub/i śluzówki przepuszczalne).  
Ale nie jest tak, że będzie to 100%. Tak samo nie każdy chory na celiakię będzie zagrożony osteoporozą - o czym jest nawet w samym artykule. Przeciwciała o których mowa wykryto tylko u co 5-tej osoby z celiakią. 
 
Na gluten muszą uważać osoby, które go nie trawią lub nie tolerują. Są w tym względzie różnice. Tak samo jak są różnice jeśli chodzi o tolerancję laktozy na przykład: białe małe dziecko raczej nie będzie miało problemów gastrycznych, czarne z Afryki będzie miało bóle brzuszka, biegunkę czy wymioty. Inaczej też zareaguje na białko mleka białe dziecko w wieku 1 roku, a inaczej pięciolatek (co wynika z wygaszania ganów odpowiedzialnych za wytwarzanie konkretnego enzymu). 
 
Gluten nie jest trucizną - a przynajmniej nie dla tych, którzy to trawią i tolerują. To substancja naturalna - w przeciwieństwie do chemicznie wybielanego krystalizowanego cukru czy białej mąki. 
 
Osteoporoza, jak każda inna choroba, jest rezultatem zbiegu wielu różnych okoliczności. Mówiliśmy o tym przy okazji nowotworów czy cukrzycy. 
 
Trochę mnie zmartwił koniec tego artykułu, który sugeruje, że chorzy z celiakią to nowy rynek zbytu dla farmaceutyków zwiększających gęstość kości. O tym będziemy mówić w kolejnym odcinku, bo sprawa jest dość ciekawa... 
 
Dalej piszesz o innych kwestiach. I tak: 
"Człowiek rózni się jednak od krowy mam tu na myśli nasze przewody pokarmowe i chyba inaczej metabolizujemy pokarm w postaci "zielska".  
Chyba? 
Ale zwróć uwagę, że naturalnym pokarmem dla krowy jest trawa i ziółka, dla człowieka nie. Więc proszę o trochę więcej szczegółów, żeby było wiadomo, co masz na myśli mówiąc "zielsko" i na jakiej podstawie twierdzisz, że człowiek inaczej to metabolizuje. Na pewno są różnice - np. wytwarzanie niektórych hormonów czy enzymów. 
 
 
"Nie twierdziłabym też kategorycznie, że nie potrzebujemy mięsa aby dostarczyć sobie wapnia i innych składników potrzebnych naszym kościom" - to twierdzisz inaczej, niż badacze tematu ;) 
Mięso nie jest najlepszym źródłem ani wapnia, ani magnezu, ani bory, ani krzemu, ani vit C ani innych substancji mających wpływ na kondycję kośćca ;) 
 
"Tym bardziej, że kości to białko i kolagen" 
No, i to jest bardzo częste źródło nieporozumień. Nie po to człowiek trawi pokarmy, żeby korzystać z obcych gotowców. Człowiek pochłaniane białka rozkłada na aminokwasy - i z tych aminokwasów syntetyzuje białka dla siebie właściwe. Kolagen też syntetyzuje. Każdy pokarm, który trafia do twojego żołądka, musi być rozłożony na czynniki pierwsze, żeby mógł być odpowiednio wykorzystany. 
Popatrz choćby na samą kwestię chorób autoimmunoogicznych - takich jak cukrzyca 1 czy rzeczona celiakia. W tych przypadkach białka mleka krowiego mają bardzo podobne sekwencje aminokwasów co białka w wyspach B trzustki, zaś gluten - ma podobne sekwencje aminokwasów co białko osteoprotegeryna. Stąd się bierze problem: ze względu na podobieństwo obcych białek do własnych własne przeciwciała atakują i jedne i drugie (przeciwciała rozpoznają określone białka; to jak zamek i pasujący do niego klucz). 
 
"Według mnie najdoskonalszym źródłem białka dla człowieka są właśnie mięso i jajka. Pozbawiając się mięsa pozbawiamy się chyba budulca kości" 
Nie jest to prawdą. Owszem, mięso i jajka mogą zadziałać leczniczo, jeśli konieczne jest dostarczenie do ustroju czegoś, co one zawierają, a co trudno pozyskać z innych źródeł w danych okolicznościach (np. konkretny aminokwas albo enzym). Natomiast wyłączając te pokarmy absolutnie nie pozbawiamy się budulca. Każda żywa komórka jest zbudowana z białek, a te z aminokwasów. Czy mowa o komórkach roślin czy zwierząt. 
Mówienie "białka" zamiast "aminokwasy" jest jakimś skrótem myślowym, wprowadzającym zamieszanie. 
Gdyby prawdą było, co piszesz, że rezygnując z mięsa pozbawiamy się budulca kości (i budulca w ogóle), to miliony wegetarian na całym świecie powinny mieć niemałe problemy - a tak oczywiście nie jest. Wege dzieciaki rozwijają się i rosną prawidłowo (z reguły, są wyjątki) - co by nie następowało przy braku budulca, czyż nie? 
 
"Także wegetarianizm niekoniecznie jest najlepszy jeżeli chcemy uniknąć osteoporozy. Ale wiem, że wegetarian nie przekonam i nie o to mi nawet chodzi" 
Nie jesteśmy wegetarianami, więc nie musisz nas przekonywać :) Sami szukamy najlepszych odpowiedzi. Natomiast znam sama wielu mocno schorowanych wegetarian, albo lakto-owo-wegetarian (nie unikających nabiału i jaj), ale ich pproblemy wynikają albo z braku różnorodności pożywienia, albo z pożywienia wysoko przetworzonego, albo i jedno i drugie na raz. Przyjaciółka od lat nie je mięs, ale nie unika jogurtów i serów, wyroby piekarsko cukiernicze je tylko z białej mąki (kluski, ciastka, biay chleb), pije colę, kawę, przemysłowe soczki, słodycze z białego cukru i utwardzanych tłuszczy, mnóstwo chemii spożywczej i.t.d. Trudno się spodziewać zdrowia po kimś, kto w taki sposób się odżywia :) 
Wracamy więc do tego, o czym pisałam wcześniej - trzeba trochę więcej precyzji w wyrażaniu myśli, bo inaczej łatwo o błąd. Wegertarianin wegetarianinowi nierówny. Tak samo jak niestroniący od mięsa ale jedzący tylko ryby, albo mięso nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu, albo mięso raz w tygodniu surowe i niewielką jego porcję, nie będzie się dał postawić w jednym szeregu z osobą, która je mięso codziennie po kilka razy i to w postaci bardzo przetworzonej czy smażonej. 
 
Radzę trochę więcej poszperać, a nie bazować na swoich przekonaniach ("chyba" pojawiło się ze 2 razy) - żeby nie zrobić sobie nieświadomie kuku.

iskra 2012-11-05

@Stop NWO, chyba o roli boru wspomniałam. A jeśli nie, to miałam. Chociaż artykułu nie znam. Chętnie przeczytam. Dzięki.

stop nwo 2012-11-13

Gwoli uzupełnienia tematu boraksu: tutaj oryginalna wersja artykułu W. Lasta:  
www.health 
 
A tutaj forum Earth Clinic, o którym W. Last wspomina. Na tymże forum użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami z boraksem. 
 
www.earthclinic.com 
 
www.earthclinic.com

Dodaj komentarz...


Łukasz walczy w tej chwili z Państwem Polskim za pomocą prokuratury, wygrał sprawę sądową z sanepidem i teraz to on oskarża sanepid i szpital za bezprawne działania w stosunku do jego dziecka. Joanna zaś po wielu latach walki z chorobą swojego dziecka, znalazła jej przyczynę daleko od miejsc, które wskazywali jej lekarze.

Prowadzą audycję na żywo Czerwona Pigułka, czyli mroczne strony współczesnej medycyny, Można do nich pisać na adres: czerwona.pigulka@gmail.com

Inne audycje tego autora:








Więcej audycji...







Życie z cukrzycą typu I (17) - 5 lat temu


Zespół niespokojnych nóg (26) - 5 lat temu















Czerwona pigułka - Pasożyty (21) - 6 lat temu







Czerwona Pigułka - Cukrzyca (47) - 6 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Piter - - 50.00
Salsero - - 10.00
joAnna - - 5.00
joAnna - - 5.60
tomek - - 10.00
Mamazdrowychdzieci - - 30.00
Misiek z Krakowa - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt