Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (3)
przedwczoraj
Za tanie linie lotnicze
Hugo opowiada swoich problemach z lotami. Cisza nocna na lotnisku. Zwiążki zawodowe blokują premie. Solaria zakazane! Właśność w czasach feudalnych i PRL. Debata o demokracji. Rozmowa...
ALBRECHT o nieruchomościach (3)
dziś
Od 0 do 10 mieszkań w podnajmie - wywiad z Mateuszem
Posłuchaj wywiadu z Mateuszem, który wrócił po 12 latach z UK i w ciągu roku zbudował biznes ponad 10 mieszkań w podnajmie. Więcej na temat podnajmu dowiesz się warsztacie...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2012-12-19

Feel lucky Wojtuś? Ile kul zostało w moim magnum?

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Jabollissimus walczy z wiatrakami (ZUS i skarbówka), Kreator walczy z historią (Jaruzelski, stan wojenny). Wszyscy walczymy o dostęp do broni i druga część audycji właśnie mówi o tym jak wygląda dostęp do broni w USA i Europie. Telefon stałego słuchacza rozwija dyskusję. Konserwa życzy radości z okazji Bożego Narodzenia!
Pobierz [59,8 MB]

KOMENTARZE

NJNorbert 2012-12-19

Witam  
Przejde do tematu broni w US 
Jest cieply temat media rozkrecaja sytulacjie do bolu, Obama szlocha , media maja zajecie ,choc jeszcze nie tak dawno bo na koncowce wyborow prezydenckich byla tez szczelanina w Aurora Colorado (12 zabitych 58 rannych) lecz zaden z kandydatow nie odniosl sie do tematu z racji mozliwosci strat w wyborach. 
Prawo do posiadania broni w US jest wpisane w historie tego kraju oraz konstytucje ( tzw Second Amendment to the United States Constitution USA) zmiana konstytucji niewchodzi w rachube jedynie ograniczenia co takze nie zawsze dziala swietnym przykladem jest Chicago Illinois gdzie prawo do broni mocno ograniczone mimo tego co weekend w wyniku strzelanin ginie po kilkanascie osob 
Co do zdarzenia z Newtown CT jest jeszcze bardziej naglosniona z racji wieku ofiar a to trafia do opini publicznej, mimo nielatwego dostepu do broni w stanie Connecticut zabojca mial ulatwione zadanie poniewaz mial jebnieta matke ktora byla fanka broni i strzelania ,niestety nie przechowywala broni w nalezyty sposob , co do niej samej to mysle ze na dniach wyjdzie cos "ciekawego" na jej temat . Synek siegna po mamy sprzet a dalej juz kazdy wie co sie stalo... Pytanie jest na jakich byl proszkach? ,bo z pewnoscia zdrowy nie byl ! 
Na koniec dodam ze w weekend zaraz po strzelaninie sprzedaz broni w USA wzrosla o 42%  
Pzdr 
Na koniec wrzucam 3 przemowienia ,3 prezydentow po 3 strzelaninach duzo analogi i brak wyciagnietych wnoiskow 
youtu.be

Cokeman 2012-12-19

Nie odebrano mnie więc wklejam link. 
 
www.konserwatyzm.pl 
 
Konserwatyzm.pl > pipi konserwatyzm tutejszej redakcji

Paweł 2012-12-19

Po ostatnim "Raporcie Martina" wasza audycja to mniót na moje uszy;) Dzięki.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-19

Bardzo fajna dyskusja, lubie wasze wywiady ale brakowalo mi waszej wspolnej audycji. 
 
Tak jeszcze w temacie tej strzelaniny. Warto pamietac ze mimo medialnego jazgotu przestepstwa z uzyciem przemocy sa zadkoscia w Stanach. Ilosc przestepstw na czlowieka z uzyciem porzemocy w Ameryce jest podobna do Francjj. W oficjalnie bezpiecznej Kanadzie jest mniej wiecej dwa razy tyle przestepstw z uzyciem przemocy na czlowieka niz w Stanach. Za to w UK tych przestepstw jest cztery razy tyle na czlowieka ile ich jest w Stanach. Oczywiscie dostep do broni jest najlatwiejszy w Stanach i praktycznie niemozliwy w UK. www.dailymail.co.uk  
Przy okazji popatrzcie na Finlandie i Szwecje...  
 
Nie zgadzam sie co do ograniczen wiekowych. Kazdy dorosly powinien miec prawo. Jak moze czlowiek byc zolnierzem ale nie moze byc uzbrojonym cywilem? 
 
“Jakby ktos mial bron to by go moze postrzelil” 
Oczywiscie. Dwoch nauczycieli z golymi rekami probowalo sie na niegpo rzucic. Gdyby tylko mieli bron... Przy okazji: w Texasie nauczyciele moga nosic bron – nikt tam w szkolach nie strzela. W Izraelu kazda szkola ma “gun locker” i wsrod nauczycieli sa przeszkoleni ochotnicy – zajelo 25 lat od czasu kiedy wprowadzono ta zasade zanim nasteny tzw “Palestynczyk” zaatakowal szkole – o ile pamietam zranil jedna osobe i przeszedl cale 15 metrow zanim zrobili z niego kotlet mielony. 
 
P.S. Nie rozumiem dyskusji w temacie Pinochet vs Jaruzel. Przeciez Pinochet rozwalal czerwonych to powinno sie liczyc na plus a nie na minus.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-19

A teraz podstawowe pytanie: to ilu z was ma pozwolenie na bron? Skoro latwo mozna miec bron mysliwska to dla czego nie wyskrobiecie na Shotgun? Przeciez do obrony domu to skuteczniejsze niz jakakolwiek bron krotka.

Daniel Piesto 2012-12-19

Jak Jabolissimus powiedział "ta niewinna ojczyzna' to nabrało drugiego sensu :)

LordBlick 2012-12-19

Znowu Cokentuzjasta troluje nie swoimi słowami i wciska je jak nie drzwiami, to oknem... 
Sęk w tym, że to wcale nie musi być prawda objawiona.

Jabollissimus 2012-12-19

@2 Cokeman, nie zostałeś odebrany za swoje ostatnie trollowanie. Ponoś odpowiedzialność swoich działań. Dociera to do twojego pipi lewackiego móżdżku?

Cokeman 2012-12-19

LordBlick 
 
Audycja ma profil konserwatywny tak? 
 
Zapodaje coś z poważnego portalu konserwatyzm.pl i to ma być trolling? A jak wrzucę coś z xportal.pl albo z polonia christiana to też?  
 
Może by tak panowie pipi-konserwatyści prowadzący zaprosili do siebie profesora Wielomskiego albo Bartyzela by razem potrollować. 
 
LordBlick ma teraz na mnie uczulenie widze bo najpierw czepia sie w temacie o Rand nic konstruktywnego nie pisząć byleby mi dokuczyć a teraz tutaj pisze jakieś płacze. 
 
"Nie musi być prawda objawiona" - no co ty? A wiesz, że to co mówią prowadzący też pod to podpada? A samo twierdzenie, że "nie musi być prawda objawiona" nie musi być prawdą objawioną.  
 
No ale dokuczyłeś lewakowi co nie? Zero polemiki z podlinkowanym tekstem czy nawet z audycją byleby w imię korwinozofii walić czerwonego po gębie. A frustracja o wiele większa, że czerwony zamiast linkować krypola linkuje konserwatyzm.pl. Bolszewiki kradną hostię - olaboga.  
 
Ale ja znowu to podlinkuję i ciekawe co na to odpowie nasz germanofob Kreator 
 
www.konserwatyzm.pl 
 
Odnośnie broni to ciekawie pisze Veblen ukazując, że tam gdzie liczy się prestiż i barbarzyńskie stosunki konkurencji (zamiast współpracy) międzyludzkiej to kwestie broni, polowań i innych tego typu spraw mają społeczne poparcie. Jeśli społeczeństwo lubuje się w "zaszczytnych" celach polegających na demonstracji siły to zabawy z bronią są na porządku dziennym. 
 
 
"Przy takim właśnie powszechnym barbarzyńskim pojmowaniu godności i honoru, pozbawianie życia, zabijanie groźnych przeciwników — ludzi łub zwierząt - jest czynem w najwyższym stopniu zaszczytnym i godnym człowieka honoru. Ta wysoka ranga zabrania jako dowodu przewagi zabójcy udziela blasku godności wszystkim aktom, narzędziom i akcesoriom zabójstwa. Broń jest czymś szlachetnym, a użycie jej, nawet dla pozbawienia życia najnędzniejszego stworzenia, staje się czynnością szlachetną. Natomiast praca produkcyjna odwrotnie — jest niegodna; w powszechnej opinii używanie narzędzi służących do produkcji staje się zajęciem uwłaczającym godności normalnego zdrowego mężczyzny. Praca uznana zostaje za uciążliwą, poniżającą krzątaninę." 
 
"Tacy sportowcy, jak myśliwi i wędkarze np. mają zwyczaj przypisywania sobie miłości do przyrody, potrzeby wypoczynku na świeżym powietrzu i szukają tym podobnych uzasadnień dla ulubionego sposobu spędzania czasu. Motywy te niewątpliwie rzeczywiście działają i decydują częściowo o atrakcyjności stylu życia sportowca, ale w żadnym wypadku nie są głównymi pobudkami. Potrzebę obcowania z naturą można by chyba znacznie lepiej zaspokoić nie pozbawiając życia stworzeń, stanowiących jeden z głównych składników tej, tak ukochanej przez sportowca, przyrody. Najbardziej bowiem widocznym rezultatem działalności naszego sportowca jest sianie w przy-rodzie spustoszenia poprzez zabijanie wszystkich możliwych do pokonania żywych stworzeń." 
 
W USA kultura rywalizacji i siły jest bardzo rozwinięta stąd takie przypadki okrucieństwa wobec zwierząt i ludzi. W Europie na szczęście stara szlachta wyginęła albo jest jej garstka w burżuazyjnych sferach finansowych i społeczeństwo jest bardziej zniewieściałe i dlatego nawet w takiej Finlandii czy Szwajcarii nie ma wielkich patologii. Ale to zasługa lewactwa którym gardzicie.

Cokeman 2012-12-19

Jabol - co nazywasz trollowaniem? - telefon podczas audycji o Wozińskim był nie na temat? Póki co to wy siebie trollujecie nawzajem odbierając tylko pewnych ludzi którzy zgadzają się z wami w 99%. I to ma być kontestacja? Dla mnie to konformizacja. 
 
Zaprosicie profesorów; Wielomskiego i Bartyzela czy nie? A może ktoś z xportal.pl jak np Lasecki albo Bekier?

Jabollissimus 2012-12-19

@10 trollujesz wszędzie. Dawanie przykładu telefonu jest manipulacją. 
Tak jak manipulacją jest powoływanie się na "Nazwiska", a potem linkowanie jakiegoś podstawionego gościa. I twierdzenie, że skoro tam są "Nazwiska" to ten właśnie gościu "wyznacza linię!" 
 
Z dialektyką się nie dyskutuje. Bo dyskusja wymaga jakiegokolwiek poszanowania zasad logiki i faktów. Kłamstwa i manipulacje, jakich się dopuszczasz, skreślają cię z listy osób, z którymi można dyskutować. 
Doczekałeś się. Chcesz się onanizować? A proszę bardzo. Ale nie musimy na to patrzeć, ani tego słuchać.

Jabollissimus 2012-12-19

Zachęcam Słuchaczy do zapoznania się z pełną treścią listu otwartego w obronie Grzegorza Brauna: niepoprawni.pl

LordBlick 2012-12-19

Stała śpiewka, kopiuj-wklej, zachwyt... 
Takie drobne pytanie odnośnie poważnego portalu - a jak sobie wykupię domenę lewatyzm.pl, to zostanę twoim guru ? ;) 
Ja nie chcę dokuczyć, zauważam jedynie brak dystansu do cytowanych tekstów. Za dużo teorią żyjesz. Życie ma dwie strony, nie tylko lewą, czy prawą. Kurczowe trzymanie się jednej, to wyrabianie sobie płaskiego obrazu świata, na który z boku patrząc jest cienki jak papier z wizerunkiem Mieszka... 
Poza tym w sumie nie wiadomo, co nazywasz lewactwem w Finlandii i Szwajcarii, bo dla mnie oddolne inicjatywy obywateli lewactwem nie są, w moim własnym interesie jest, aby bronić dom sąsiada i nawzajem, natomiast nie jest w moim interesie, aby mi ktoś to nakazywał. I mam w nosie co pisał na ten temat jakiś zawistny towarzysz równacz w dół w 79 tomie swojej prozopoezji, dla mnie liczą się argumenty potwierdzające tezy... Dlaczego przeciwstawiono broni narzędzia pracy ? Broń służy ochronie zdobytych owoców pracy i nie widzę nigdzie potwierdzenia, że ruchy ręki coś tworzące powinny być obiektem kultu, a co najmniej pokłonów. Coś, co wytwarzamy ma służyć ludziom w zamian za to, co oni wytwarzają i to jest najważniejsze i najzdrowsze. Pieniądze są tylko dla wygody wymiany. Ale Keynes, sponsorowany przez panów z banku wysmażył i wypromował inną bajkę.

Swavek 2012-12-19

Czy który z mówiących  
pamięta to z autopsji? 
czy tylko z książek i internetu? 
bo czasem to co wiem,  
jest inne do głoszonych poglądów. 
no ale mineło już troche czasu.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-19

Teoretycy? Strzelałem z AK47 na śmiesznym szkoleniu pseudowojskowym 6tygodniowym. Strzelałem z broni czarno-prochowej, jak będę miał zbędne środki na pewno kupię coś wykorzystującego luki w polskim prawie (a jest ich dużo). 
Współdziałam z kilkoma przedsiębiorcami i spółką z o.o. ale nie chcę zmieniać zainteresowań, dlatego skupiam się nadal mimo słabych gratyfikacji finansowych na sztuce i architekturze. 
 
Byłem w 14 krajach europy a licząc ludzi z którymi sporo pogadałem poznałem znacznie więcej zwyczajów i historii. Finlandię (mimo, że nie byłem, znam z opowieści 2 Finów z hostelu w tallinie w Estonii, przegadaliśmy pół nocy i poruszyliśmy sporo tematów od wojny zimowej do dostępu do broni) 
 
przytoczę gadkę jednego z tych Finów. Na mojej ulicy TYLKO JA JEDEN NIE MAM broni, ale sąsiedzi są w porządku i nie czuje potrzeby mieć broni, bo w razie czego przeskoczą metrowy płot i mi pomogą. 
na temat przestępczości a gość mieszka nad wielkimi jeziorami Fińskimi. Może dziadkowie pamiętają jakąś kradzież, ale na pewno za mojego życia nikt nie został okradziony na mojej ulicy. 
Był entuzjastą broni bo powtórzył to co w filmie Talvisota (wojna zimowa) padło na początku, że Finowie na wojnę szli ze swoją bronią i umieli strzelać, więc dlatego wygrali z sowietami. Własne buty i własna broń. Teraz pomyślmy jak by wyglądała II wojna światowa gdyby Polacy w 1939 mieli chociaż w połowie taki stopień uzbrojenia społeczeństwa, czy wtedy by zabrakło broni w czasie Powstania Warszawskiego, albo w czasie odbić więźniów z katowni Gestapo czy NKWD?

Kreator z koczowiska :) 2012-12-19

Rumunię zjechałem niemal całą, Węgry przy okazji też jadąc w różnych kierunkach tranzytem. Czechy znam na wylot nie mówiąc ile wieczorów w knajpie przegadałem z studentami czeskimi i starszym pokoleniem (jeden gość doktor architektury z Brna był opozycjonistą w czasach ichniej komuny). 
 
Ostatnio spotkałem we Wrocławiu Hiszpania i pogadałem z nim o kryzysie, jakoś nie lubi Euro i uważa, że za rządów 'prawicy' chadeka Aznara było w Hiszpanii lepiej, niż w czasach Zapatero. Oczywiście chętnie jeśli by mógł decydować opuściłby EURO. Ludzie opowiadają ciekawe historie, jeśli się jest otwartym ale nie lewicowo tylko jak człowiek. 
 
CO DO PIPIKONSERWATYSTÓW. 
 
Cokeman, wole być pipikonserwatystą utopijnym jak Ron Paul (on się sam określa paleoliberał) niż być konserwatystą na usługach PRL. Wielu konserwatystów i narodowców starej daty dorabia ideologię do działań swoich mocodawców z czasów WRONy. Jaruzelski był miernym ale wiernym wojskowym kiepskiej kategorii, ale był względnie na poziomie, jeśli chodzi o wysławianie się i prezencję, dlatego został wybrany do kariery i został generałem. W armii w której by miał konkurencję fachowców by nie awansował wyżej niż PPŁK./PŁK dzięki swojej bezkonfliktowości i fanatycznej wierności władzy (I TO PO LATACH SŁUŻBY). 
 
Mówiliśmy dlaczego wybrano Jaruzelskiego, mówiliśmy w skrócie jak wyglądało wprowadzenie stanu wojennego przygotowywanego długo. 
 
Ludzie wolni sami decydują co zrobią ze swoim majątkiem. A człowiek pracuje by coś mieć a nie by harować jak za komuny i mieszkać w M3. W XIX wieku w Łodzi robotnicy mieszkali w lepszych jak na owe lata warunkach (porównując do ówczesnej burżuazji) niż za PRL w blokach i nieremontowanych od przedwojny kamienicach! Darujmy sobie te bajki o odbudowie kraju bo po wojnie dodatkowo niszczono to co się komunie nie podobało, zamiast wstawić okna, odgruzować i zasiedlić całe kwartały w Warszawie, Legnicy, Poznaniu czy mało zniszczonym Wrocławiu! Komuna z niczym sobie nie radziła. Owszem były zakłady przemysłowe, ale częśc z nich musiałą upaść, kwestia, że przynajmniej 2/3 mogło w warunkach rynkowych dalej działać gdyby mądrze je sprzedano i nie pozwolono komunie się uwłaszczyć DO CZEGO DOPROWADZIŁ STAN WOJENNY. 
 
NRD zagrożenie? Jakie zagrożenie, gdyby NRD nas zaatakowało i kwestionowało postanowienia Jałtańskie w 1981 by sami Ruscy z nimi porządek zrobili, bo gdyby nam NRD odgryzło zachód my byśmy popatrzyli na wschód - a tam Ruscy zajęci Afganistanem, w kraju bajzel, początki rozpadu. Tajne porozumienia z USA w 1982 i 1985 itd. 
 
ZSRR zagrożenie? Stali jak w czasie każdego większego strajku przy granicy rozwalonymi czołgami podciągniętymi spychaczami by robić propagaandę. Ojciec kolegi ze studiów wracał w listopadzie 81 z ZSRR bo kopalnia go wysłała. Mówił, że te czołgi były porozrzucane przy granicy jakby je wysypano z kolei prosto, pilnowali ich żołnierze z karabinami, nie było nikogo ubranego w uniform czołgisty. Wiele świadków potwierdza te teorię, ZSRR zawsze straszyło tym wojskiem, podrzucało coś pod granicę by przypomnieć kto tu rządzi. Zanim by ZSRR faktycznie zareagowało minęło by masa czasu a Polska, Czechosłowacja i Węgry mogłyby się reformować i kierować się na zachód ideologicznie i ekonomicznie. Straciliśmy przynajmniej te 7 lat 1982-1989, a licząc odrabianie krachu gospodarczego i gorsze warunki transformacji to liczyłbym 15 lat straty. W 1981 można było bez jednego wystrzału małymi krokami rozmontowac komunę doprowadzić system do częściowego upadku i URATOWAĆ RESZTĘ, TAKŻE RESZTĘ PRZEMYSŁU, ale komuchy chciały mieć czas na ustawienie i dodrukowanie pieniędzy by to wszystko rozkraść. Jaruzelski jako posłuszny pretorianin to firmował a dorabianie ideologi o wielkiej misji dziejowej to bajki - wystarczy poczytać przemówienia Jaruzelskiego on wierzył w te SOC-bzdury chociaż Wilczek i reszta doskonale wiedziała, jak trzeba się ustawić, ile czasu na to potrzeba i tylko pilnowano by odpowiednio długo trzymać Tow. Generała na stanowisku by ten plan zrealizować!

Kreator z koczowiska :) 2012-12-19

Wracając do konserwatystów (i narodowców też) nie obrażajmy idei konserwatywnej czy narodowej cytując ludzi którzy są bezpośrednio podlegli lub z własnej głupoty to tłumaczą PRL. Prawdziwi konserwatyści, narodowcy to walczyli z Narodowym socjalizmem, ZSRR, komuną i okrągłym stołem. Paru PAX-owców i kolesi z organizacji grunwald wiosny nie czyni, a że środowisko narodowców i konserwatystów ma czarne owce w swoim gronie to trudno, my się do tych czarnych owiec nie zaliczamy i mówimy jak wg nas jest z tą historią. Może się mylimy, ale zmienimy zdanie jak zobaczymy udokumentowane fakty a nie pokrętne tłumaczenia i interpretacje działań wg danego dużo wcześniej rozkazu.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-19

PS. Jeszcze jedna myśl mi się urodziła w głowie. Skoro Jaruzelski niby tak zaszkodził trockistom, to czemu Cokeman cytujesz artykuł jaki to Jaruzelski był dobry? 
 
Poza grupką krzyczących za kotletem roboli, w Solidarności była masa rzemieślników, rolników, pracowników drobnych zakładów, intelektualistów... 
których do szału doprowadzał ten bajzel gospodarczy (np. mojego Dziadka, czy znajomego rodziców, który głosował zawsze na UPR od wczesnych lat 90, polonistka z podstawówki, aktywistka podziemna). 
Ludzie autentycznie chcieli najgorszego wydania wolnego rynku byleby skończyć z rozkradaniem wszystkiego i beznadziejną redystrybucją centralnie planowaną. Był całkowity drugi obieg. Miastowi tego nie czuli tak jak my mieszkańcy miasteczek i wsi. W miasteczku jak nie kupiłeś flaszki i nie pojechałeś na wieś do rolnika nie miałeś mięsa! 
Ludzie byli pracowici i chcieli zmian. Bolek, Michnik i cała ta zgraja geremków by została rozniesiona na widłach po drugim czy trzecim zjeździe solidarności. Wałęsie nie ufano, bo podejrzewano co się za nim kryje. W czasie zjazdu Solidarności wiele osób głosowało przeciw Wałęsie! Ten cały groźny niby trockizm to dotyczył ustawionego marginesu - ustawionego wyłącznie w celu skłócenia opozycji. Michnik, Kuroń i Wałęsa nie robili nic konstruktywnego oni by w końcu zostali wywaleni na margines z solidarności bo ludziom się coraz mniej podobali. Stan wojenny moim zdaniem wprowadzono właśnie by ich umocnić. Jak jeszcze lepiej można to tłumaczyć. Wałęsa by wypadł z solidarności z hukiem w 1983 najpóźniej a Michniki i Kuronie z Geremkami jeszcze szybciej. Ludzie chcieli uczciwości. PRL nie składał się z HUT, STOCZNI i KOPALNI, była solidarność pracowników naukowych, rolników, rzemieślników, w drobnych zakładach kółka solidarności działające najczęściej dla pożytku zakładu a nie by go zniszczyć! W 1982 planowano uwolnienie częściowe rynku a może nawet przekazanie czegoś na kształt akcji najlepszym pracownikom. To by popsuło uwłaszczenie komuny, dlatego 'ekipa ugodowców' w PZPR musiała odejść bo popsuła by szyki komunie pazernej na kasę i stołki w upadających zakładach.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-19

Skonczcie z ta Finlandia i Szwecja tam jest wiecej przemocy niz w Stanach - dalem linka powyzej,

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-19

"Z dialektyką się nie dyskutuje. Bo dyskusja wymaga jakiegokolwiek poszanowania zasad logiki i faktów. Kłamstwa i manipulacje, jakich się dopuszczasz, skreślają cię z listy osób, z którymi można dyskutować.  
Doczekałeś się. Chcesz się onanizować? A proszę bardzo. Ale nie musimy na to patrzeć, ani tego słuchać." 
 
I tak trzymac panowie. Nie macie zadnego obowiazku udzielac forum lewckim szczekaczka.

Cokeman 2012-12-19

@11 - czyli cenzurujesz mimo, że na antenie ci nie trolluje. A na fejsie też ci kiepsko idzie. Wypominasz mi, że nazwiskami rzucam. A ja nadal nie wiem czy szanujesz te nazwiska czy nie. Może zaprosisz Pana Wielomskiego, który ma inne podejście do stanu wojennego niż ty. I w ogóle co nazywasz dialektyką bo rzucasz mi ten zarzut od lat bez kontekstu. Coś tam usłyszałeś i wyzywasz nic nie rozumiejąc. 
 
@13 - Póki co to ty żyjesz teorią libertarian. Co prawda nie kopiujesz-wklejasz tylko cos tam nieudolnie piszesz własnymi słowami ale to nadal slepa teoria byleby dowalic lewactwu. W żadnym stopniu nie odniosłeś się do tego co zamieściłem tylko mi piszesz, że życie to nie teoria. A wiesz czym Marks kazał sprawdzać teorię - praktyką! Ja napisałem, że kultura rywalizacji sprzyja zabawom z bronią a ty zamiast polemizować to wytykasz, że kopiuję. Czyli walisz z forme a nie w przekaz. Trolluj zatem dalej. Trollujesz strasznie - co ma zabijanie dzieci w szkole do obrony własności czy swojej firmy? Ty mi piszesz jak wyglądałaby twoja wolnorynkowa utopia. Ja znam te wizje i ja odrzucam. Pisze jednak jak jest i dlaczego tak jest. Ale to ciebie nie obchodzi. Wolisz swoje liberalne teorie warte tyle co zdewaluowany pogięty Mieszko. 
 
Kreator - ty tutaj najmadrzejszy. Generalnie co do 'S' masz rację szczególnie to, że Wałęsa o mało co wybrany nie został w 81 na zjeździe w Oliwii - ojciec mi opowiadal bo to sledzil. W ogole wlasnie to chcialem powiedziec dzwoniąc ale Jabol przestraszył się trolla. Fajnie, że ty o tym piszesz. Ja trockista nie jestem bo dzięki tobie miedzy innymi pokochałem Gomułkę. Warto wspomnieć o tym co kiedyś wyszło na któreś audycji Claude. W połowie grudnia 81 miało wejść prawo o samorządzie robotniczym które dawało robotnikom możliwość powoływania swoich dyrektorów w miejsce partyjnych. Ot i mamy kolejny powód do Stanu Wojennego. W ogóle wielu dawnych partyjniaków popierało robotników i zostali także internowani - np Jan Strzelecki. Partia od odejścia Gomułki była już typowo nomenklaturowa nastawiona na myslenie typowo burzuazyjne. Gierek przez 10 lat dawał złudzenie dzieki kredytom. W 1976 i 1980 padło sprawdzam i było do wyboru - albo robimy socjalizm albo zamordyzm w imie nowej kliki.  
 
Co do konserwatystow jak piszesz to rozumiem ale nie uważasz, że zaproszenie konserwatystow sprzyjajacych idei Jaruzelskiego byłoby ciekawe? Po co zapraszać ludzi, którzy co prawda mają zasługi ale nie rozszerza to debaty i nic nie kontestuje. Najtrudniej kontestować samego siebie.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-19

Czemu mamy zapraszać konserwatystów reglamentowanych za PRL. Wolimy tych całkowicie niezależnych. Swoją drogą nie wiem, co wpłynęło na Wielomskiego, że tak ogłupiał, bo chyba agentem nie jest. Poza tym zachwytów nad Jaruzelskim dostarcza Gazeta Wybiórcza, tutaj wolimy czas poświęcić na wielowymiarowe przedstawienie naszego punktu widzenia i argumentów na scenariusze jakie naszym zdaniem były realne. 
 
Przeraża mnie zachwyt nad Gomułką i Jaruzelskim, skoro oni w ogóle nie chcieli dyskusji i zmian, co to za politycy.  
Polityk nawet twardogłowy musi przynajmniej spotkać się z oponentem by zbadać jak gracz szachowy czy pokerzysta o co chodzi stronie przeciwnej i jakie ma karty. 
Gierek był o tyle dobrym/nijakim gnojem, że był nastawiony dawać dużo luzu, byle był spokój, ale dać tyle by ZSRR się nie jeszcze wpieprzało! 
Efekt by był taki, że ZSRR było słabe, Gierek był cwany, nawet wydał sporo kasy by próbować budować broń atomową i zupełnie nowe czołgi. Chciał być bardziej niezależnym od Układu Warszawskiego.  
LATA 80TE - kasa się kończy z kredytów... 
ZSRR słabło -> Gierek by na więcej pozwalał w latach 80, by mieć spokój mimo rosnących cen. Dano by możliwośc zakładania firm prywatnych, dcydowania o władzach firm państwowych... 
Komuna I TAK by zbankrutowała (większośc przemysłu zostawiliby sobie komuniści), samorządy by przejęły do końca fabryki w czasie przełomu. Zamieszki, strajki, komuna wisi na latarniach albo by nie wisieć ustępuje na całym froncie. 
 
Zależnie od regionu od 20(Wielkopolska, Pomorze) do 50%(Śląsk i zadupia wschodnie i zachodnie) zakładów by upadło, reszta by przynosiła zysk i zwiększyła zatrudnienie. W 1990 po 2 latach reform mamy swoją 'Estonię' czy przynajmniej Czechy, jak reform i wolnego rynku by nie starczyło, aby osiągnąć taki poziom rozwoju i dekomunizacji jak w Estonii. 
 
Gdyby ta ekipa gierkowska była dalej w 1981 i później przy władzy zamiast twardogłowych baranów wierzących w komunę siermiężną - byśmy teraz żyli w normalnym kraju. Gomułka, Kiszczak i Jaruzelski to właśnie przykłady zindoktrynowanych zadufanych w sobie osłów, którzy nie biorą pod uwagę dyskusji z oponentami.  
 
-Jedyna przewaga Jaruzelskiego w tej zgrai to to, że nie był pijakiem jak większość komunistów. Nie kradł tyle co inni i umiał po Polsku się wysławiać. 
Wyglądał trochę lepiej niż reszta zapijaczonej hołoty, więc dostał rolę bosa w tej telenoweli i tak ludzie go zapamiętali.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-19

Kreator, dla czego dajesz mu sie wciagnac w kolejna dyskusje ktora on znowu zmonopolizuje swoim spamem? Nie karm Trola.

LordBlick 2012-12-19

Trollolo c.d.: Obrona własności zapewniającej przetrwanie jest elementem obrony prawa do życia. 
Gdzie ten świat, w którym nie ma rywalizacji ? Widział ktoś ? 
Dlaczego wpierasz mi, że się nie odniosłem do Twojej wypowiedzi ? Zadałem co najmniej dwa pytania, przy okazji pisząc jak to widzę w tej chwili, a ty odwracasz kota ogonem...

Cokeman 2012-12-19

Kreator - To, że większość zakładów była do likwidacji to jasne. Nad Jaruzelem nie mam aż tak wielkiego zachwytu, z kolei Gomułka był dość niezalezny, Ty mi w Gliwicach mówiłeś jak ja gadałem, że najlepszym sposrod komuchów był różowy Gierek to ty i Krzysio mówiliście mi, że Wiesław. Troche poczytałem o nim i się zgodzę. Koleś ocalił nas przed fanatykami chcącymi zrobić tutaj kolejną republikę sowiecką. Nie lizał dupy Stalinowi , w 1956 zapobiegł tutaj rozwałce i do 1970 własnie mielismy praktycznie zerowy dlug i inflacje (bezrobocie oczywiscie tez) Okazało sie ze Keynesa obalil sam Gomułka. W ogole teraz mija 42 lata od wydarzeń w Gdyni. Cała ta podwyzka cen żywności zredukowana obniżką artykułów AGD oznaczala inflacje ok 2%. Dziś ludzie maja nieustanna inflacje 4-5% oficjalnie a nieoficjalnie wiecej. Nie ma czołgów i nie ma protestujących. Kiedy ten dzisiejszy burdel upadnie? 
 
Jeśli zaś rozważacie alternatywne scenariusze to polecam fajną historię opowiedzianą przez Adama Danka. Dla mnie bomba! 
 
xportal.pl

Linus Vlk 2012-12-20

@21  
"@13 - Póki co to ty żyjesz teorią libertarian." 
Drogi Cokemanie zastanawów się proszę nad sensownością tego zarzutu wobec LordBlicka, ponieważ o ile mi wiadomo to Kontestacja.com jest stroną/stacją libertariańską. Założyciele (i z tego co mi wiadomo właściciele) - Martin i Hugo (choć możliwe, że wśród właścicieli czy założycieli jest ktoś kogo pominąłem) uważają się za libertarian i nie kryją się z tym. 
Wypominając Blickowi, że na takiej stronie "żyje teorią libertarian", to chyba się troszkę ośmieszasz. To trochę tak jakbyś tematycznym forum lub stronie np poświęconej linuksowi wypominał, że nie są otwarci na poezję lub zalety MS Windows. 
Na forach typu marxists.gov czy mlodzisocjalisci.pl też im wypominasz, że "żyją tylko teorią marksistów/mistyków/etc." czy może zachęcasz ich do bycia otwartymi na teorie Hansa-Hermanna Hoppego, Rothbarda czy Ayn Rand?

Kreator z koczowiska :) 2012-12-20

Cokeman. Gomułka był narodowym komunistą a Gierek kosmopolitycznym - OBAJ GÓWNO WARCI. 
Gomułka przyszedł na fali zemsty za UB, SB i wsadzanie Żydów i NKWDzistów na stanowiska, Gierek na fali zmęczenia upartym jak osioł Gomułką i likwidacji zupełnie dóbr luksusowych. Gomułka doprowadził do ruiny markowy przemysł cukrowniczy/słodyczy, wędliniarski, motoryzacyjny. Można było ruszyć z produkcją RODZIMEJ warszawy 600 i syreny sport, ale NIE to burżuazja. Nie mówiąc o niedoborach mięsa i pokazowych procesach w aferze mięsnej. Może i wskaźniki były najlepsze z całego PRL, ale wskaźniki teraz też nie są złe a cudownie nie jest. 
 
Gomułka nic się od ekip UBckich nie różnił, po prostu partia zrobiła czystki i pozbyła się ekipy Michnika i Kuronia (którzy byli walniętymi socjalistami ideowymi) Gomułka był gotowy strzelać do każdego kto mu nie pasuje. 
 
Jedynym plusem Gomułki było unikanie wydatków - tzw. dziadostwo gomułkowskie, zamrożenie importu i produkcji wyższej klasy dóbr. Dobra luksusowe były potrzebne by je sprzedawać, więc to działanie było głupotą. Polska w okresie II RP i poczatku PRL miała sporo fachowców i zakładów mogących produkować świetne słodycze, wędliny, broń, motocykle itd. Za Gomułki na wszystko obcięto kasę skupiając się na 'smalcu i słoninie' i robolskim guście. Fabryki mebli miały produkować szmirę, wędliny z dodatkiem papieru toaletowego itd. 
A te dewizy ze sprzedaży na zachodzie dóbr luksusowych mogły złagodzić upadek gospodarczy później w czasach Gierka i Jaruzela. 
Pomimo gomułkowskich czasów PRL był a teraz Polska największym producentem koszernych mięs dla Izraela. Nawet cięcia Gomułki tego nie popsuły a dewizy ratowały ten chory system, by ludzie nie pomarli z głodu jak w Kambodży. 
 
Niskie wydatki z perspektywy czasu można jako tako ocenić na plus i robienie na złość ruskim na defiladzie 1000LECIA w 1966, bo puścił sztandary AK, ale to było tylko na złość ZSRR. Bo go wkurzyli przy innej okazji a to był uparty jak osioł komuch. 
Poza złośliwością względem ZSRR i nieugięciem w sferze przykręcania wszystkim śruby i dowalania podwyżek i tępieniem inteligencji innych funkcji chyba mózg nie używał.  
Działania Gomułki ograniczały tylko się do tych paru funkcji które naprzemiennie stosował razem z grafomańskimi przemówieniami. To był typowy siermiężny komunista typu Caucescu. Nikt poza nim nie miał racji, a jak miał to strzelano do niego. Tak jak Gomułkę można w 2-3 punktach oceniać lepiej od Gierka tak samo Gierka w paru punktach lepiej niż Gomułke. Obaj legitymizowali ten system i obaj byli oponentami ZSRR w pewnym sensie. Gomułka tylko mniej zadłużył kraj co i tak nie miało zupełnie znaczenia później...

Tomkiewicz 2012-12-20

Kreator!! 
 
cdn.bleacherreport.net

Cokeman 2012-12-20

Kreator - piszesz sprzeczności 
 
"Gierek na fali zmęczenia upartym jak osioł Gomułką i likwidacji zupełnie dóbr luksusowych. Gomułka doprowadził do ruiny markowy przemysł cukrowniczy/słodyczy, wędliniarski, motoryzacyjny. Można było ruszyć z produkcją RODZIMEJ warszawy 600 i syreny sport, ale NIE to burżuazja. " 
 
"Jedynym plusem Gomułki było unikanie wydatków - tzw. dziadostwo gomułkowskie, zamrożenie importu i produkcji wyższej klasy dóbr." 
 
To w koncu jak - dobrze czy zle ze nie wydawal tylko oszczedzal? 
 
Potem zaś piszesz: 
 
Polska w okresie II RP i poczatku PRL miała sporo fachowców i zakładów mogących produkować świetne słodycze, wędliny, broń, motocykle itd. Za Gomułki na wszystko obcięto kasę skupiając się na 'smalcu i słoninie' i robolskim guście. Fabryki mebli miały produkować szmirę, wędliny z dodatkiem papieru toaletowego itd.  
 
ooo i już widać jaśniepańskie plucie na robotników. Polski socjalizm to niej jest fabryka frykasów dla zachodnich parszywych burżujów niczym Bangladesz. Polski socjalizm ma służyć polskim robotnikom i chłopom! A tobie sie nie podoba bo chcesz miec frykasy. Frykasy powoduja rozchwianie gospodarki i marnotrastwo zasobow. Polecam poczytać Veblena i Galbraitha w tej kwestii. Na forum libertarian tez jest wątek o tym. 
 
"Z natury rzeczy żaden pojedynczy człowiek nie może nigdy zaspokoić swej żądzy bogactwa, a możliwość zaspokojenia jej przez całą społeczność w ogóle nie wchodzi w rachubę. Podniesienie poziomu zamożności całego społeczeństwa, nawet bardzo znaczne, nie umniejsza tej żądzy, bez względu na to, jak powszechny byłby dobrobyt i jak „równo” i sprawiedliwie rozdzielone bogactwa. Każdy bowiem członek społeczności pragnie przewyższyć pod tym względem wszystkich innych. Gdyby pobudką do gromadzenia bogactw była, jak to się czasem zakłada, chęć zapewnienia sobie środków utrzymania lub podstawowych wygód życiowych, wówczas na pewnym szczeblu rozwoju gospodarczego ekonomiczne potrzeby społeczności mogłyby zostać zaspokojone; skoro jednak walka o bogactwo jest w istocie swej współzawodnictwem o uwarunkowaną majątkiem pozycję społeczną, stymulowanym przez nieustanne porównywanie się z innymi — nadzieje na zaspokojenie jej są całkowicie daremne. " 
 
"Każda forma użytkowania dóbr wybrana przez konsumenta oraz każdy cel, który pragnie w ten sposób osiągnąć, jest dla niego pożyteczny, skoro go właśnie preferuje. Na gruncie teorii ekonomicznej problem marnotrawstwa, rozpatrywany z punktu widzenia indywidualnego konsumenta, nie istnieje w ogóle w związku z cym termin „marnotrawstwo” użyty w sensie technicznym nie zawiera negatywnej oceny motywów celów konsumenta działającego w myśl zasady marnotrawstwa na pokaz. 
 
Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że negatywne znaczenie pojęcia „marnotrawstwo w mowie potocznej ukształtowane zostało pod wpływem instynktu pracy. To powszechne potępienie marnotrawstwa sprawia, że przeceny człowiek, by być w zgodzie z samym sobą, musi dopatrywać się we wszystkich ludzkich wysiłkach i przyjemnościach dążenia do utrzymania lub podwyższenia dobrobytu ogołnego. Każdy fakt ekonomiczny, by zyskać całkowitą aprobatę, musi wykazać się ponadindywidualną użytecznością — użytecznością z ogólnoludzkiego punktu widzenia. Indywidualna korzyść jednostki, uzyskana kosztem innych jednostek, nie zadowala „ekonomicznego sumienia” ludzi, dlatego też współzawodnictwo w wydawaniu pieniędzy nie znajduje aprobaty. 
 
 
· Kryterium decydującym jest odpowiedź na pytanie, czy wydatek ten jest korzystny dla dobrobytu ogółu, czy posuwa naprzód proces życiowy traktowany ponadindywiduałnie. Takie pojmowanie użyteczności stanowi koronny argument dla instynktu pracy,który jest trybunałem najwyższej instancji w sprawachtego, cow sensie ekonomicznym jest właściwe i wskazane. Sprawępowinien rozstrzygnąć zdrowy rozsądek. 
 
· Problem polega nie na tym, czy w istniejących warunkach, wobec określonych obyczajów i nawyków indywidualnych, rzeczony wydatek zapewnia spokój ducha indywidualnemu konsumentowi, lecz na tym, czy niezależnie od przemijających gustów, zwyczajów i konwencjonalnych kryteriów przyzwoitości poprawia on warunki życia i zapewnia większa z niego satysfakcję. Zwyczajowy wydatek należy zaklasyfikować jako marnotrawstwo tylko wówczas, jeśli jest on podyktowany rywalizacja majątkową — to znaczy wówczas, gdy można stwierdzić, że zwyczaj wydawana pieniędzy na ten ceł nie ugruntowałby się i nie stałby się obowiązujący, gdyby nie obowiązywała rywalizacji o prestiż majątkowy lub sukces ekonomiczny." 
 
Pogon za prestizem, luksusem powoduja niemoznosc socjalizmu i komunizmu a kapitalizm sprowadza do szalenczego wyscigu szczurow(lemingow) Wiesław to wiedzial. Sam swiecil przykladem. Palił najtansze fajki dzielone jeszcze na pol. Zamiast pic koniaki jak burzuje wokol Cyrankiewicza to wolal zwykla gorzale. 
 
Co do tepienia ynteligencji i innych łże-elit to wielki szacun dla niego. Zauwaz ze te wyksztalciuchy wywalone w 1968 dzis są autorytetami dla lemingów. Wiesław wiedzial co z nimi zrobic. A dzis co? 
 
Do kogo strzelał Wiesław bo nie wiem. Holland jak sprzedal poufne dane zachodnim burzujom to skoczyl se z okna. Wawrzecki zabity ale czy dzis nie warto by zabic Zbycha, Rycha, Zdzicha i Donka? Grudzien 70 - no tutaj predzej ale ciekawe czy znasz fakty - wiesz jakie byly procedury? Wiesz ze to bylo sfingowane przez Gierka i jego ludzie tak jak 68 to robota Moczara? Wiesz ze 38 lat wczesniej w tej twojej ukochanej sanacyjnej rzeczywistosci czesciej strzelano do robotników? Wiesław w 1932 dostal w noge jak uciekal a nie jak szedl naprzeciw policji.  
 
Generalnie Gomułka był wybitna postacia. Byl komuchem i zyl jak komuch w przeciwienstwie do nomenklatury chcacej frykasów. Slyszalem anegdodke ze jak Wiesław gdzies wchodzil to trzeba bylo super sztucce, porcelane i super flaszki szybko chowac.  
 
Temat jest o stanie wojennym to przytocze zdanie umierajćego Gomułki na ten temat: 
 
"Mówiłem, że trzeba twardo, a Gierek porozdawał pieniądze na prawo i lewo, i teraz mamy taką sytuację, jaką mamy" 
 
www.focus.pl

Cokeman 2012-12-20

@26 - Martin uwaza siebie za siebie i nie lubi choragiewek. Hugo bardziej. Pragne tylko zaznaczyc ze tutaj jest kontestacja a nie libertarianizacja. Wy kontestujecie system, ja kontestuje system i was.

LordBlick 2012-12-20

No jasne, kto chce żyć ponad poziom jakiejś chorej głowy to wystarczy nazwać to frykasami. A teraz porównajmy te poziomy pomiędzy Polską i innym krajem - jak to możliwe, że są różne ? Takie podejście to chore na zawiść skurwysyństwo... Potrzebni są ludzie bogatsi, aby ciągnąć poziom do góry.

LordBlick 2012-12-20

@30: "tutaj jest kontestacja" - przeczytaj ze zrozumieniem : www.kontestacja.com 
To na tyle, no, może jeszcze jakiś filmik o wyświechtaniu słowa "socjalizm" przez Lenina: 
www.youtube.com 
Całe stado ludzi nauki rozpierniczyło w drobny mak ideę swobodnej kreatywnej pracy, przekuwając to na bycie bezdusznym trybikiem. Tak więc nie powoływałbym się tak bezkrytycznie na profesorów teoretyków. 
Już samo trzymanie się słowa "lewak" jest "chorągiewką"... 
@31 - oczywiście ludzie pracujący powinni mieć duże poczucie własnej wartości, i nie przenosić tego na poczucie wartości wykonywanych czynności. Jako tacy ludzie będą zdolni dbać o własne interesy i dobrze współpracować, a w przyszłości sami być bogatymi i dającymi pracę innym.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-20

Audycja KONSERWY o robotyce i mechanizacji o ironio... 
 
Ludzie chcą mieć coraz więcej czasu wolnego mając jednocześnie coraz więcej dóbr, dzięki temu nie grabimy wszyscy widłami na polu tylko mamy maszyny. 
 
Ja jestem za modelem japońskich eksperymentalnych farm, gdzie chemia jest ograniczona do minimum, natomiast niedoskonałość naturalnych niemodyfikowanych ziaren i owoców nadrabia pracowitość maszyn - mamy zdrowe, tanie i mało wymagające ludzkiej pracy jedzenie. To jest odległa przyszłość, jeśli cywilizacja pójdzie we WŁAŚCIWYM kierunku. 
 
Wyjaśniając, bo może ze zdania to nie wynika. 
 
Gomułka ciął maniakalnie wydatki, nawet tam gdzie nie powinien. Przecinka chyba zabrakło. 
W każdym razie poza tym cięciem zlikwidował niemal dokumentnie transport i produkcję środków transportu indywidualnego i dóbr luksusowych, które jego komuszym zdaniem były zbędne. 
 
Wedel ma prawie 200 lat, podobnie inne marki rozpoznawalne na całym świecie, alkohole, żywność, koszerne produkty wg starych receptur. To jest coś co sprzedamy zawsze. Kto chciał kupować gównianą Syrenkę 106, czy Warszawę za dolary czy surowce - NIKT. 
 
PRL za wódkę, skutery i motocykle oraz produkty żywnościowe sprzedawane na zachodzie ratował swoje dupsko a my nie umieraliśmy z głodu tylko mieliśmy powtarzające się niedobory (co było lepsze niż sytuacja w Rumunii czy Kambodży (oba kraje ideał Cokemana głodowy tam tylko ocet był :P). 
 
Gomułka w tym szale oszczedzania strzelił sobie w stopę, bo przemysł meblarski świetny swoją drogą przez Gomułkę przestawił produkcje na tandetną szmire ze sklejki, podczas gdy w II RP a po wojnie do późnego Stalinizmu meble polskie sprzedawały się doskonale w kraju i za granicą (zachód zwłaszcza). Na niejednym polskim krześle z lat 50 siedzi dupsko burżuja z zachodu i ten burżuj wróg Cokemana kupił te krzesło z importu bo było tańsze a tak samo dobre jak Włoskie czy Niemieckie i dał PRL dolary czy marki i za te marki nie umarliśmy z głodu bo PRl mógł kupić to czego nie umiano w cudownych zakładach socjalizmu wyprodukować. Nie jesteśmy sami na świecie, nie ma DŻUCZE jak w Korei pn, że mamy sami być od A do Z, nie da się. Nawet pustelnik musi czasem wyjśc do ludzi tak samo kraj musi mieć wymianęzagraniczną i sprzedawać TO CO MA NAJLEPSZE a nie syf, bo syfu nikt nie kupi a za sprzedaż dobrych produktów, dostanie się dobre pieniądze i można importować to czego potrzeba. 
 
Gierek przeginał w drugą stronę, bo kazał produkować masowo i dobrze co jest sprzeczne z założenia a co gorsza na kredyt importował wszystko jak leci. Wystarczyło odkręcić co Gomułka na-sknerzył, odbudować marki znane na świecie i nie brać kredytów, postawić na jakość produkcji, zamiast zapewniania każdemu robolowi mebli do ciasnej klity w wielkiej płycie. 
 
Sprawa Budownictwa bo tu Gomułka dał plamę ogromną. 
Gdyby nie wyburzanie starówek za Gomułki nie trzeba by za Gierka tyle zbędnych bloków stawiać - zwłaszcza na Śląsku Górnym. Na przełomie Gomułki i Gierka wyburzono pół Będzina, całe dzielnice pożydowskie, Zabrze, Bytom zostały okrojone z prawie 1/3 starej zabudowy w ciągu paru lat. 
Niszczenie tkanki miejskiej w czasach Gomułki i odcinanie kasy na remonty budynków istniejących powodowało, że ludzie uciekali ze śródmieścia, gdzie powinni mieszkać i zapisywali się na wielką płytę panicznie. Poza tym idiotyzm planistów komunistycznych i przykład Legnicy czy Słupska straszył ludzi mieszkających w starych budynkach. Bali się, że pewnego dnia przyjdzie buldożer i rozwali ich budynek a oni zostaną wysiedleni do bloku gdzieś na peryferiach miasta. Wtedy powstał problem komunikacyjny. Miasta sobie radziły z transportem do powstania bloków, bo wszędzie było blisko. Powstanie blokowisk spowodowało potrzebę sztucznego przemieszkania się od i do zakładu pracy w zupełnie innym miejscu.  
Co więcej blok jednak kusił zwłaszcza biedniejszych ludzi, bo miał łazienkę i ogrzewanie za free, ale powierzchnia mieszkalna była żenująca przy zwykłym standardzie mieszkaniowym z przełomu wieków 80-120m2 dla mieszkania rodzinnego w kamienicy. Od czasów Gomułki spada przyrost naturalny, gdzie w wielkiej płycie może się wychować rodzina z więęcej niż 2-3 dzieci. 
Dziadek mówił, że do lat 60 ludzie starali się sami łatać kamienice czy stare domy, potem powszechna propaganda burzenia wszystkiego co stare tak zniechęcała do inwestowania w swoje, że wiele kamienic nawet rynien nie miało czyszczonych. Każdy miał świadomość, że pewnego dnia jego budynek może zniknąć, więc po co inwestować, skoro własność nic nie znaczy! Pokolenie wychowane już w PRL dodatkowo było nie nauczone by obok siebie cokolwiek robić, więc zniszczenia materialne PRL są tak ogromne, teraz nadal wyburza się budynki sprzed PRL, bo 50 lat zaniedbań czasem jest zbyt silne by dało się remontować nawet mając sporą kasę. To działania centralne i mentalność HOMO-SOVIETIKUS doprowadziła do takiego stanu Polskie miasta, zaczęto za Stalina (nowymi hutami i Tychami, MDM), Gomułka to tylko spotęgował a Gierek łatał jak opętany po Gomułce wtykając Blokowiska gdzie się da, w najbardziej bezsensowne miejsca jak poldery, bagna czy obszary górnicze. Centralne planowanie i wielkie wydumane bezsensowne projekty robione od lat 60 spowodowały, że najpierw marnowano kasę by niszczyć a potem musiano na kredyt to łatać zabudową substandardową. A efekt widzimy w demografii i kulturze. Ludzie nie rozwijają się w blokach, zwłaszcza tych po 10 kondygnacji, anonimowość, brak kontaktu z otoczeniem i brak obowiązków czy zwykłego pilnowania obejścia jak to się robi na posesji prywatnej.

Cokeman 2012-12-20

@31 - Ludzie chcą zyć syci, napojeni, wygodnie, spokojnie i i zdrowo. Od tego jest produkcja i dsytrybucja by im to zapewnic a nie garstka elytki burzujow ktora bedzie dyktowac nowe standardy i kazdy potem bedzie charowal jak wol by to zdobyc mimo ze szczesliwy przez to nie bedzie. 
 
Dopoki nie zastopujemy tego wyscigu szczurow za frykasami to nawet twoj uber-kapitalizm nie da rady temu podolac: 
 
" W społeczeństwie przemysłowym skłonność do rywalizacji wyraża się w rywalizacji majątkowej, co w odniesieniu do współczesnych cywilizowanych społe­czeństw zachodnich jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że wyraża się ona w takiej czy innej postaci ostentacyjnego marnotrawstwa. Dlatego też skłonność do marnotrawstwa na pokaz jest w stanie nadążyć za każdym wzrostem wy­dajności przemysłu i wchłonąć wszelkie nadwyżki dóbr pozostałe po zaspokojeniu elementarnych potrzeb biolo­gicznych. 
 
· Gdy rozwój produkcji poz­wala na zmniejszenie wysiłku — ludzie zużywają nadwyżkę na zaspokojenie potrzeby konsumpcji na pokaz, która jest nieskończenie elastyczna i niezaspokojona, zgodnie z tym, co teoria ekonomiczna mówi na temat wszystkich potrzeb wyższych czy duchowych. Ten głównie czynnik oddziałujący na standard życia skłonił J. St. Milla do po­wiedzenia, że „... jak dotąd, jest wątpliwe czy któryś z do­tychczasowych wynalazków technicznych zmniejszył dzienny trud jakiejś jednostki ludzkiej”" 
 
Nie jest to zadna zawisc a spojrzenie calosciowe na gospodarke poza czubek wlasnego nosa. 
 
Filmiku nie wiem czy chce paczeć bo wyglada mi na kolejny z cyklu zeitgeist czy inne SPISGI. Wole poczytać powaznych badaczy tematu z socjologii, filozofi i ekonomii. Tobie tez polecam. Wlasnie skonczylem Veblena, teraz czytam Galbraitha, jeden profesor ze Szczecina polecal Marcuse.  
 
Chcesz zapewnic robotnikom poczucie godnosci? Slyszales o teorii płacy wydajnosciowej? 
 
Firmy lepiej opłacają swoich pracowników, ponieważ chcą ich w ten sposób zachęcić do większego wysiłku. Powszechnie wiadomo, że pracownik, który nie jest monitorowany przez przełożonego może nie wypełniać swoich obowiązków. Niestety, idealna kontrola pracowników nie jest możliwa, ponieważ wymagałoby to zatrudnienia zbyt dużej liczby kontrolerów (a kto z kolei kontrolowałby kontrolerów?). W takiej sytuacji dobrym bodźcem do zwiększenia wysiłku pracownika jest zaoferowanie wyższej płacy niż stawka aktualnie obowiązująca na rynku. Pracownik czuje się wtedy nagradzany i będzie się starał najlepiej jak potrafi wykonywać swoje obowiązki. W przypadku, gdy przełożony nakryłby pracownika na bumelowaniu, prawdopodobnie mogłoby dojść do zwolnienia. Dotychczasowo zatrudniony pracownik trafiłby wtedy do grona bezrobotnych. Jeśli nawet szybko znalazłby nową pracę, to stawka płacy byłaby prawdopodobnie niższa, bo nie wszystkie przedsiębiorstwa motywują swoich pracowników wyższym wynagrodzeniem. Mając na uwadze podobną kalkulację kosztów i korzyści, pracownik zapewne będzie się bardziej przykładał do wykonywanych zadań, ponieważ może dużo stracić w przypadku zwolnienia. Oczywiście wyższa płaca jest korzystna również z punktu widzenia pracodawcy. Wiedząc, że zachęca ona do większego wysiłku, przedsiębiorca redukuje koszty monitoringu pracowników, którzy sami motywują się do cięższej pracy. Oszczędności pojawiają się również dzięki redukcji kosztów rekrutacji. Najmowanie pracowników to nie tylko wydatek pieniężny – to przede wszystkim strata czasu związana z poszukiwaniem ludzi o odpowiednich kwalifikacjach.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-20

Ucięło mi drugi akapit ...... grrr 
 
Ta robotyzacja to nawiązać miała do hasełek o tym, że służyć mamy robotnikom i chłopom WTF. 
 
Robotnicy i chłopi to efekt socjalizmu, gdyby nie Marx i powstanie związków zawodowych w XIX wieku. Kapitalizm bardzo szybko przeszedłby w faze mechanizacji powszechnej. Co nastąpiło i tak, ale później i głównie w Japonii / oraz na Tajwanie 
Sztucznie utrzymujemy zbędne miejsca praacy. Czemu doskonałych samochodów nie produkują maszyny tylko nadal polegamy na leniwych ludziach. Jeśli cywilizacja ma się rozwijać powinniśmy dążyć do coraz bardziej zaawansowanej pracy intelektualnej a prosocjalny zachód i USA a nawet Chiny jak na ironie, nadal wolą pozornie oszczędzać zatrudniając ludzi zamiast inwestować w coraz lepsze linie montażowe. 
 
Ale to ma ślepy koniec. Już Tajwan i Japonia nawet w tak ordynarnym produkcie jak napędy DVD przebiło cenowo ChRL czy Indie, ponieważ tak zautomatyzowano produkcje, że można wykonać lepsze urządzenia szybciej i taniej niż zatrudniając po dolarze robotników chińskich. Produkcja zaawansowana wraca do laboratoriów i lini montażowych. Ostatnio coraz częściej można znaleźć produkty made in Taiwan, Japan a nawet Germany (chociaż tu bym uważał). Fabryka autobusów Solaris (z Poznania) też inwestuje w automatykę i dlatego nasze autobusy jeżdżą po całej Unii a nie Francuskie, gdzie montażjest manufakturowy. Trzeba dbać o jakość głównie i opłacalnośc produkcji i pilnować marek a to tylko rynek jest w stanie egzekwować w normalnych warunkach. 
 
Gusta robotnika sa nieistotne bo robotnicy są skazani na przekwalifikowanie się od dawna. Tylko istnienie podatków i socjalizmu nie pozwala dokończyć rewolucji przemysłowej i osiągnąć stan gdzie człowiek wymyśla a maszyna wykonuje co stało u zarania ojców cybernetyki i robotyki.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-20

"ooo i już widać jaśniepańskie plucie na robotników." 
 
Chodzilo sie na wagary teraz sie nosi ciezary. Pies tracal twoj kult robola.

Cokeman 2012-12-20

Kreator - uwazasz ze masy musza sie przekwalifikowac na produkcje robotow bo roboty zrobia wiekszosc? Ale roboty moga robic inne roboty. Ciekawe co uwazasz nt sztucznej inteligencji - gdzie w tym miejsce dla robotnika? Nadal ma byc dzika konkurencja czy moze lepiej zeby wszystko robily roboty a ludzie zyli na wysokim poziomie za friko dzieki robotom. Zawsze mozna obnizyc czas pracy z 8h do 4h dziennie albo nawet 2h. Jak postep to postep. Ewentualnie dac wszystkim dochod gwarantowany o ktorym pisal Friedman. Najlepszym wyjsciem bedzie komuna gdzie kazdy bedzie robil co chce i dostawal co chce bo produkcja bedzie ogromna dzieki robotom i takze dobra jakosciowo. Do beznadziejnych prac typu mycie kibli mozna dawac wiezniow. Reszta niech sie beztrosko opieprza. Jestem za. Tylko to zaklada pewien staly poziom produkcji wyznaczony przez technologie.

Kreator z koczowiska :) 2012-12-20

na przykład 30 lat temu nie istniał rynek gier komputerowych. A teraz miliony osób są w nim zatrudnione. Więc nawet jak roboty będą robić wszystko i tak ktoś musi myśleć, będą nowe branże i nowe miejsca pracy. Nie wszystko da się zautomatyzować a sztuczna inteligencja biorąca pod uwagę niewiadomą i filozofię - nie powstanie pewnie setki lat jeszcze. 
Nie sposób skopiować nawet mając całą pamięć 'hard' świata mózgu prostego debila. Więc nie bądźmy utopijnie napuszeni, jesteśmy mizernym okruchem skały na skraju galaktyki i tylko z pokorą można osiągnąć wiele i trzeba szanować mądre dokonania poprzedników! Z nich jest nauka, nie z centralnego planowania i ministerstwa edukacji. 
 
inny przykład, który pokazuje jak bardzo może się zmienić biznes na przestrzeni wieków wręcz. 
TURYSTYKA: 
200 lat temu prusacy masowo burzyli mury obronne wszystkich prawie miast swoich, polskich i krajów zależnych/podbitych a teraz turystów ściągają Włochy, Rumunia, Słowacja gdzie pełno miast ma zachowane akwedukty i średniowieczne mury. Jest klimat i stary duch. Bo nikomu nie przeszkadzały zwyczajnie jako relikt minionych czasów. Tam gdzie była potrzeba rozebrano mur na cegły czy kamien, tam dobudowano kamienice itp. Prywatny inwestor czy kapitalista obsadził je czasem winoroślem, albo zbudował na wierzy kolejną kondygnację i w niej zamieszkał, bo nie pełniła funkcji obronnej i coś trzeba z nią zrobić - BIZNES LUB LOKAL. 
 
Piza jedno z najładniejszych miast jest w prawie 100% prywatnej własności. Nawet zabytkowe obiekty te które we Francji czy Niemczech się nacjonalizuje są własnością rodzin od pokoleń w nich mieszkających czy pracujących. Kto lepiej wyszedł na tym. Mi się Włochy bardziej podobają czy nawet zniszczona komuną Rumunia niż Niemieckie czy Polskie (zachodnie) miasta gdzie mało co zostało starszego niż 200 lat. 
Kraków gdy tworzono planty autonomiczną decyzją władz miasta zostawił 1/4 murów miejskich co było rzadkością, aby stanowiły znak czasów minionych. Turyści zwłaszcza zagraniczni raczej doceniają tą decyzje a Kraków zarabia na pewno lepiej niż Gliwice czy Wrocław na turystyce. 
 
 
Kto w 1804 roku gdy wydano decyzje o burzeniu murów miejskich w Prusach mógł przewidzieć, że będą zarabiać na miasta. Poznań po badaniach archeologicznych odbudował część murów miejskich oraz Zamek Przemysła II i już odnotowuje się przypływ turystów, ponieważ pocztą pantoflową się roznosi informacja, że ładnie i klimatycznie. 
 
Trzeba mądrze postępować z dziedzictwem, różnorodnie, a to gwarantuje tylko własność prywatna. Władza centralna jakiś Ludwik XIV, czy Pruski Kajzer psychopata albo Car, czy komuch tow. przewodniczący X, Y czy Z oni po trupach i bez patrzenia na koszty realizują najczęściej bezsensowny cel. Czasami lepiej odpuścić niż coś psuć dla samej frajdy, bo za 10 lat a może za 20 się na tym zarobi. Posiadacz małej działki, jeśli jest chroniony przed zakusami molocha poprzez prawo własności dużo mądrzej (jak ten Włoski mieszczanin) zadba o to co ma - chociaż postąpi różnie. Ale różnorodność i zaspokajanie różnych potrzeb jest kluczem do rozwoju. Jeden lubiący nowoczesność zasłoni starą elewacje szkłem i stalą a inny posadzi winorośl a jeszcze inny będzie dbał o elewacje i ją upiększał wręcz i eksponował historie. 
 
Nie wiadomo co za 10 lat będzie przynosiło zysk. Teraz inwestuje się w wina i to dużo więcej przynosi kasy niż fundusze emerytalne. Kupno ziemi nad morzem Czarnym na Ukrainie. Różne sa metody inwestowania. Nie ma nic danego na zawsze tak samo jak nie ma jednej słusznej idei i planu działania, bo z jednego planu wychodzi moloch i NUDA. A gdzie nuda i brak różnorodności tam nie ma rozwoju. W świecie zwierząt i nawet w świecie ludzi jest różnorodność i umiemy szybko się dostosować do zmieniających się realiów - w ekonomi jest identycznie. Różnorodne społeczeństwo, pracowite do tego poradzi sobie z każdym problemem oddolnie. Chodzi tylko by pilnować własności i przestrzegania prawa u nas jest z tym źle i dlatego mamy tak źle jak mamy.

LordBlick 2012-12-20

Zawsze kreatywny człowiek z nudów znajdzie niszą, w której może działać. 
Co do filmu, jest o strategii tworzenia niesamodzielnych zawodowo pracowników oraz eksperymentach CIA o manipulacji ludźmi z udziałem najpoważniejszych lekarzy - psychiatrów. Reżyserem jest krewny jednej z ofiar tych eksperymentów. Teza główna jest taka, ze strach jest głównym narzędziem, aby umysł stał się podatny na manipulacje. Jest też poruszony temat rywalizacji, który wspomniałeś.

Cokeman 2012-12-21

Kreator - Japonia to twoj ideal? Czlowieku - tam po 2 wojnie tych co przezyli promieniowanie napromieniowano keynesizmem tak ze od 30 lat kraj jest w stagnacji. Same staruchy a mlodzi tylko siedza w elektronice. Mlody japoniec nie oglada pornoli bo woli seks pikachu z ksieznicka z ksiezyca. Dziewczyna to dla niego jakies UFO bo zbyt okragle zamiast pstrokatych spiczastych rys i figury. Najbardziej zryte spoleczenstwo na swiecie wydymane przez technologie ktora im popedy zastapila. To w Japonii dzieciaki skacza z okien bo chca byc jak batman, to tam ludzie umieraja z glodu w domu gdzie w lodowce jest zarcie oni zdychaja bo im sie nie chce odlac, odesrac i nazrec. Niedlugo zapomna oddychac skoro juz zapomnieli jak to jest sie rozmnazac i zapominaja o jedzeniu. To ma byc ideal? To ja rzeczywiscie wole szermiezny socjalizm Wiesława.

Bezimienny 2012-12-21

Cokeman byles kiedys w Japonii? Czy tylko czytales o tym ksiazki? Bo ja bylem 2 razy i tak przyjaznych ludzi i potrafiacych sie bawic nigdzie nie spotkalem na swiecie (moze poza Brazylia i Ekwadorem) 
 
Pozdrawiam

LordBlick 2012-12-21

Cokemanie, w każdej społeczności jest jakiś odsetek ludzi, którzy zbłądzili. Nie jest to podstawą do oceny całości i ustawiania ludzi na baczność z tego powodu. Nadmiar czytania i patrzenia w ekran potrafi odrealnić wizję świata. To co najbardziej rozwija to żywy kontakt z innym człowiekiem i jego światem. 
Co do Japonii, polecam święto Kanamara... :P

Bezimienny 2012-12-22

Cokeman i tak nawiasem mowiac to raczej ty jestes niewolnikiem technologii i ksiazek, bo zamiast spotkac sie z ludzmi stamtad to wypisujesz jakies rzeczy ktore przeczytales w internecie czy ksiazkach i myslisz ze to prawda. POlecam Ci oderwac pupe od fotela i ruszyc w swiat

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2012-12-22

Re 43: Ale sie wpakowales. Wyklad o pedalowaniu i Cokemenie masujacym prostate i o tym jak on kocha prostych ludzi za 3, 2, 1...

Cokeman 2012-12-22

juz nawet nie o tym ale przypomne ze kontestacja jako radio netowe tez jest zrodlem netowym zamiast relacji w realu.

Bezimienny 2012-12-23

Co do wykladu o pedalowaniu to Barret i jego seksulane przygody z mezczyznami o ktorych pisal mi sie przypominaja ;) 
A tak powaznie Cokeman - pojedz tam i poznaj ludzi zamiast powtarzac to co ktos ci powiedzial.

LordBlick 2012-12-23

@Cokeman, Problem nie w tym, jak technicznie sygnał(opinia/teza) do Ciebie dociera, tylko na ile go łykasz bezkrytycznie, bo nie masz czasu na podejście z dystansem.

Barrett 2012-12-24

@46. to nie były przygody z mężczyznami tylko z kosmitami - plejadianami partogenetycznymi. Niestety podałem jednemu z nich rękę nie wiedząc, że kończyny górne pełnia funkcje płciowe. Uważajcie na nich: 
 
www.youtube.com

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 5 miesięcy temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - 11 miesięcy temu




Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 3 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 3 lata temu

O masonerii (15) - 4 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 4 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 4 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 4 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 4 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 5 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 5 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 5 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 5 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 5 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lata temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lata temu

Historia pieniądzem się toczy (18) - 5 lata temu





Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lata temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lat temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lat temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lat temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lat temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 5 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 5 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 5 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 6 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 6 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 6 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 6 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 6 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 6 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 7 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 7 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 7 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt