Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Wspieraj KonteStację i dołącz do Kontest.CLUB
Dziś
20:00
Firma na emigracji
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (5)
4 dni temu
Jan Fijor - Syndrom Korwina
Zadzwonił słuchacz i zdiagnozował Jankowi syndrom Korwina.
AGENTOMASZ
dziś
Marcin Chmielowski - ROZMOWA
Naszym dzisiejszym gościem jest Marcin Chmielowski. Przedsiębiorca, ideowiec, praktyk, organizator i producent filmowy. Człowiek doskonale znany w polskim środowisku wolnościowym....
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Kontest.CLUB - wspieraj KonteStację
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady 2010-08-03

Najlepiej połączyć biznes z hobby - Marcin Majzner opowiada o tym, jak to mu się udało zrobić

Nadający: Kamil Cebulski

Marcin opowaida o swoich biznesach, które wyrosły z pasji. Chciał mieć ksozulki zaczął je produkować, chciał grać w ASG założył wyporzyczalnie. I tym sposobem zbudował dużą firmę.

KOMENTARZE

Michał Łabuś 2010-08-04

Trawienie dużej ilości pokarmu, w szczególności białka oraz mięsa jest procesem długotrwałym oraz energochłonnym, więc odbywa się kosztem sprawności intelektualnej oraz ruchowej. Efektywniej jest, więc po obfitym posiłku zrobić sobie krótką drzemkę, niż robić coś na siłę wbrew naturze. 
 
Co do studiów, to nie zgodzę się z prowadzącymi. Studiować generalnie się nie opłaca, bo z własnego doświadczenia wiem, że: 
a) większość rzeczy jaka jest wymagana na studiach do zaliczenia nie jest ani ciekawa, ani użyteczna 
b) człowiek efektywniej uczy się z podręczników, niż z wykładów (choć były chlubne wyjątki), a dojazd do szkoły oraz przebywanie w niej pochłania wiele czasu oraz sił. 
Ewentualne studiowanie ma jakiś sens tylko wtedy, gdy spełnione dwa warunki konieczne: 
a) chcesz pracować w branży koncesjonowanej (medycyna, architektura, budownictwo) 
b) w czasie studiów często nie masz czasu iść po jedzenie do sklepu, już nie mówiąc nawet o jakimś dłuższym spotkaniu z dziewczyną. Jeśli natomiast jesteś w stanie jednocześnie studiować i pracować tzn. że albo jesteś geniuszem i potencjalnym kandydatem na noblistę albo Twoje studia są gówno warte i trzeba je rzucić jak najszybciej. 
 
W gwoli sprawiedliwości muszę oddać, że uczelnia na której spędziłem ostatnie dwa lata pokazała mi, że szkoła może wyglądać o klasę lepiej od tego z czym miałem do czynienia na niższych szczeblach edukacji i że można spotkać ludzi z autentyczną wiedzą oraz pasją do nauczania. Minusów było jednak więcej niż plusów. 
Jeśli macie inne refleksje na temat własnych uczelni to zapraszam do komentowania. 
 
A tak swoją drogą pytanie do Kreatora - miałeś jakiegoś znajomego architekta czy poszedłeś na te studia głównie dlatego, że były zgodne z Twoimi zainteresowaniami?:)

john_01 2010-08-04

Czy studiowanie sie oplaca czy tez nie to tak naprawde indywidualny wybor. 
Nie kazdy ma dusze przedsiebiorcy a ciepla posadka na etacie w duzej korporacji jak na razie wygrywa z "byciem przedsiebiorca" 
Moze kiedys sie to zmieni, ale poki co patrzac globalnie gdyby kazdy budowal swoj wlasny biznes to kto by w nim pracowal:) - no chyba ze inny przedsiebiorca. 
Z wlasnego doswiadczenia wiem ze studiowanie i praca na etacie jest naprawde sporym wyzwaniem, a jesli dobrnie sie do konca to jest sporo satysfakcji. Ja po kilkunastoletniej pracy w korporacjach zdecydowalem sie na uruchomienie wlasnego biznesu i juz od 2 lat dzialam na rynku. Oczywiscie sa dolki i gorki (tego pierwszego nawet wiecej) ale jesli masz determinacje, chcesz to robic i sprawia ci frajde to polecam kazdemu. 
Poczatki to praca, praca i jeszcze raz praca. Uwierz mi na etacie bylo duzo prosciej i latwiej, ale z drugiej strony jak widzisz ze twoj biznes sie rozwija i powoli przestajesz do niego dokladac to wtedy wiesz ze bylo warto sie poswiecic. 
Wiem ze wiekszosc osob mentalnie nie nadaje sie do prowadzenia wlasnego biznesu. Moze i chce to robic ale brak im determinacji w dazeniu do celu. 
Przedsiebiorczosc daje nam nieograniczone mozliwosci, ale ma i swoje ciemne strony.  
Dlatego ciepla posadka w duzej korporacji jest, byla i jeszcze dlugo bedzie w cenie a do tego potrzebujesz mgr lub inz.

Michał Łabuś 2010-08-04

ad. 2 
A można wiedzieć co Pan studiował i czego Pan się na tych studiach nauczył?:)

Słuchacz 2010-08-04

Jak to jest ,że jak się słucha takich ludzi jak Kamil, Janek czy ich Goście to chce się ruszyć do działania, człowieka podrywa to emocjonalnie i ambicjonalnie ,wszystko wydaje się względnie proste,w naszym zasięgu, a jak następnie rozejrzymy się dookoła nas w świecie fizycznym to wszystko zniechęca, ludzie mówią ,że się nie uda,że nie wypali, że urzędy przeszkodzą, że to zły pomysł,że nie masz doświadczenia, że to za drogie i na to Cię nie stać ? Osobiście znałem może 2-3 ludzi takich jak Kamil choć ich dokonania nie są tej skali. Ale ocując z nimi naprawdę chciało się chcieć. Dlaczego jednak jest ich wśród nas tak niewielu ? I dlaczego jest tak wielu tych dołujących ,wysysających z nas tą pozytywną energię ? Kto ich u licha produkuje ?!

Michał Łabuś 2010-08-04

Jak to kto - bociany przynoszą.:D Babcia Ci nie opowiadała?:) 
 
A tak poważnie to cholera wie. Patrząc na moich rodziców mam czasem wrażenie, iż to taki zabytek po PRL-u. Choć to tylko taka hipoteza i bardzo możliwe, że ten problem jest w swojej istocie znacznie głębszy.

Kamil Cebulski 2010-08-04

@Michał 
Masz rację, ale aby zostać cieciem w urzędzie trzeba mieć wyższe. Przeczytanie książki nie da papierka, który w kraju gdzie połowa posad to budżetówka a z 10% to wielkie korporacje, które patrzą na wykształcenie papier idzie w cene. Studia i etat jest to droga sprawdzona przez miliony i zawsze można do niej porócić. W biznes pchać się dopiero jak przyjmiemy się na rynku. 
Odnośnie studiowania i biznesowania się jednocześnie nikt nie mówił że będzie prosto. Gdybym ja nadal kierował 27 osobową firmą nie spotkałbyś mnie na kontestacji bo bym czasu nie miał. Po takim zapierdol jaki miałem teraz to wakacje :) 
 
@Słuchacz 
Bo to jest proste. Tak jak w audycji. Zrób z desek bude dla psa i sprzedaj na allegro policz ile zarobiłeś i rób budy dla psów. Jak sie nie uda to zmarnujesz najwyżej czas.

Sebeq 2010-08-04

Jedna z najlepszych audycji Kamila. Widać, że idzie Ci coraz lepiej. 
 
Ps: Co do rozpoczęcia handlu na allegro, to czy lepiej podziałać trochę "na czarno" czy od razu legalnie zakładając firmę? Słyszałem, że jednak ktoś tam czasem sprawdza czy prowadzi się działalność legalnie :/

Kamil Cebulski 2010-08-05

@Sebeq 
Zawsze legalnie! Co nie znaczy, że od razu musisz rejestrować firmę. Handloać możesz spokojnie. DG musisz założyć wtedy gdy spełniasz 3 warunki - zarobkowosc, ciaglosc i zorganizowanie. A więc jak zrobisz 3-4 budy dla psa nic się nie stanie, gorzej jak tych bud będzie 500. Ale po sprzedaży 3 sztuk można ocenić czy coś idzie czy nie.

Michal 2010-08-05

gdzie sOM ci przedsiebiorcy co nie chcOM pomagac.  
No ile mozna taka lepperiada mowic? Ludzie! Troche kultury

Michal 2010-08-05

A szanownym komentatorOM minusujACYM moj komentarz na temat kultury jezyka, polecam Cejrowskiego - w calosci, a szczegolnie 5:12 
 
patrz.pl

adamus 2010-08-05

Świetna audycja. Pozdrawiam.

Michał Łabuś 2010-08-05

Kultura owszem ważna. Jednakże bardzo trudne jest spontaniczne mówienie przez 60 minut do mikrofonu bez popełnienia błędów.  
Mam jednak, iż mój szanowny imiennik jest tak jak ja zwolennikiem konstruktywnej krytyki i poprzez swój wpis chciał oficjalnie wszystkim zakomunikować, że zgłasza akces do prowadzenia audycji, w której między innymi będzie przedstawiał jak powinno się ją tworzyć, aby była zarówno ciekawa jak i pozbawiona wszelkich błędów językowych.

Michal 2010-08-05

W ramach konstruktywnej krytyki zapodalem Cejrowskiego, ktory, konstruktywnie mowi: 
 
"nie "chcOM", tylko "chcA" 
 
:-) 
 
"bardzo trudne jest spontaniczne mówienie przez 60 minut do mikrofonu bez popełnienia błędów" - nie kupuje tego. Mowic poprawnie moze kazdy. Spontanicznie i po przygotowaniu - bez znaczenia. Jedyne co moze sprawiac problem przy spontanicznych wystepach to tresc.  
 
Kamil (ale rowniez i Martin, bo on tez zaciaga lepperiada, chociaz nie az tak) powinien sobie to wziac do serca i troche nad tym popracowac. To JEST mozliwe. Wiem, bo sam mam problem z "jesT", gdzie czesto mam ciche T - ale to az tak nie uderza po uszach jak chcOM.

Claude mOnet 2010-08-05

@Michal (13) 
 
A ja właśnie kupuję w 100% - sam nagrywam dosyć popularny podcast i robię mnóstwo błędów (na co dzień absolutnie nie). Tylko, że nie nadaję na żywo, więc mogę część wyciąć/poprawić, ale zauważ, że to jest audycja NA ŻYWO więc jest o 300% trudniejsza niż podcast. Powiedział PRAKTYK! 
 
Powiedz mi czy Ty człowieku kiedykolwiek coś nagrywałeś (audycję, podcast) dla więcej niż 1 osoby? Spróbuj, a zobaczysz, że będziesz miał wiele błędów. które będziemy mogli spokojnie wytykać. 
 
Co do Cejrowskiego, to jemu też zdarzają się błędy językowe, aczkolwiek miał 20 LAT PRAKTYKI radiowo-telewizyjnej, więc to dobry przykład w którym kierunku należy iść, bo faktycznie poprawnie się wysławia...

Kamil Cebulski 2010-08-05

@Michał 
Nie słuchaj i będzie po problemie. Ja nie jestem zwolennikiem Państwa, które wtrąca się do wszystkiego tak też nie respektuje postanowień rady języka powołanej w ustawie z 1999 roku i nie będę walczył z moimi wiejskimi naleciałościami i stosowaną tam gwarą świętokrzyską. Mi emocjonalnie bliżej do Republiki Pińczowskiej i tej kultury niż do Rzeczpospolitej Polskiej i tego co jakiś urzędnik powie, że tak ma być. Niedługo ludzie zaczną zwracać uwagę Kaszubom i Ślązakom, że akcent w jeżyku polskim stawiają inaczej. 
Mało tego, takich ludzi jak ty, którzy znajdują czas aby doczepiać się do pierdół uważam za beznadziejnych i próżnych, a do takich tej audycji nie kierujemy. Zatem bardzo cię proszę nie słuchaj.

Michal 2010-08-05

@Kamil. Tego sie nie spodziewalem! Czy nie przyszlo Ci do glowy, ze cala reszta Twojej dzialanosci tutaj jest na tyle wysokim poziomie, ze nie ma sie do czego doczepic?!? Prosze Cie bys albo krytyke przyjal albo odrzucil, ale z klasa! Tymczasem wiejskie nalecialosci pokazujesz nie tylko w formie wypowiedzi ale i w tresci wyzywajac mnie od beznadziejnych prozniakow! Pozostawiam to pod Twoja rozwage i ewentualny komentarz. 
 
Obelgi na bok, przejdzmy do meritum: mnie zaden urzednik nie uczyl mowic poprawnie. Mnie uczyla babcia, ktora, zapewniam Cie, urodzila sie znacznie wczesniej niz przywolana tutaj przez Ciebie rada z 1999 roku.  
 
Czytam Twoj blog, ogladam Twoje wystapienia. Wielokrotnie mowisz wszystkim, jak wazne jest rozwoj osobisty i inwestowanie w siebie. Jak to sie ma do zaistnialej sytuacji? Ktos wyciaga pomocna dlon. Chce pokazac Ci, gdzie popelniasz blad i... zostaje nazwany prozniakiem? 
 
Co do niesluchania Twoich audycji. Zwroc uwage, ze to nie Ty stanowisz wartosc tych audycji tylko Twoi goscie. Zadaj sobie w zwiazku z tym pytanie - takie ogolne - dla kogo sluchacze sluchaja tych audycji? By uslyszec kilka Twoich pytan, czy tez raczej posluchac co maja do powiedzenia goscie? 
 
@Claude mOnet - w obliczu zeznan Kamila, Twoj komentarz jest juz chyba nieaktualny. Kamil jasno stwierdzil, ze nie mowi poprawnie po Polsku, ze nie ma zamiaru tego zmieniac i ze nie ma to nic wspolnego z trudna sytuacja w jakiej znajduje sie prowadzacy. Powiem Ci jednak tyle: byc moze masz racje. Byc moze nagrywanie podcastu rozni sie od rozmowy z obcymi, prowadzenia szkolenia. Czego jednak nie rozumiem, to JAK taka roznica moze sprawic, ze czlowiek zaczyna niepoprawnie mowic w jezyku ojczystym? Czyli, rozumiem, ze jak mowisz normalnie, na codzien, to mowisz poprawnie, a jak sie, nie wiem stresujesz (?) to zaczynasz robic bledy?

Michal 2010-08-05

Jeszcze jedno - tak ogolnie do wszystkich. 
 
Rozumiem, ze jak ktos doda krytyczny komentarz - nawet konstruktywny, to jest minusowany, a jak Kamil prosto w oczy wyzywa nieznajomych od beznadziejnych prozniakow to jest plusowany. Rozumiem, ze za wartosc merytoryczna wypowiedzi?

Michał Łabuś 2010-08-05

Brak używania polskich znaków oraz ograniczenia stylistki do wyrażeń typu "zapodalem Cejrowskiego" czy "zaciaga lepperiada" także negatywnie wpływa na odbiór danej treści. Co nie implikuje tego, iż trzeba koniecznie uwypuklać takie niedociągnięcia, bowiem ciągłe podkreślanie błędów językowych może skutkować tym, że zamiast skupić się na istocie problemu zaczniemy analizować głównie formę przekazu, co doprowadzi nad do absurdu. Ponadto istnieje możliwość, że może się to tak naprawdę okazać walką z wiatrakami, gdyż jest bardzo prawdopodobne, iż dla osoby, której forma budowania wypowiedzi pisemnych nie uwzględnia elementarnych zasad piśmiennictwa, zdobycie umiejętności niezbędnych uzyskania poprawności językowej wykracza po za zakres jej potencjału intelektualnego.

Michal 2010-08-05

"--> ciągłe

Michal 2010-08-05

---- wycielo mi wpis, powtarzam ----- 
 
"-- ciągłe -- podkreślanie błędów językowych " - no bez przesady. Zwrocilem uwage - i tyle. Moze dobitnie, ale do Cejrowskiego mi troche brakuje prawda? Kamil odebral to tak a nie inaczej rozpoczynajac wycieczki osobiste - nie moglem (chociaz moze powinienem?) zostawic tego bez komentarza, bo na prawde szanuje to co on robi i do dzisiaj tez uwazalem go za czlowieka z klasa. 
 
Podam jednak analogie. Wiekszosc z nas ma pewnie zal do Korwina, za FORME w jakiej przekazuje on TRESCI. Ta FORMA jest tutaj krytykowana BARDZO czesto. Czy to jest Twoim zdaniem problem Michale? Bo, rowniez przez analogie, powinien byc i powienienes niniejszym skrytkowac Martina za jezdzenie po Korwinie! 
Moim zdaniem pokazywanie bledow w FORMIE nie jest zle. Wrecz przeciwnie. Jest bardzo uzyteczne. Wolisz byc poprawiony tutaj czy podczas wystepu w ogolnopolskiej telewizji zrobic z siebie posmiewisko? Serio pytam.

Michał Łabuś 2010-08-05

A po za tym w tym przypadku konstruktywna krytyka polega moim zdaniem na tym, iż osobiście pokazałbyś, iż można coś robić lepiej. 
Podawanie przykładów osób, które posiadają znaczne predyspozycje w danej dziedzinie (np. Pan Tomasz Wołek w oratorstwie, Newton w mechanice) nie oznacza, że przeciętny człowiek jest w stanie posiąść ich wiedzę i umiejętności w takim samym stopniu co oni. Wręcz przeciwnie, każde ponadprzeciętne zdolności są zarezerwowane dla osób obdarzonych sporym talentem. Samą ciężką pracą pewnego poziomu nie da się przeskoczyć.

Michal 2010-08-05

@Michal: 
 
Konstruktywna krytyka: 1. robisz zle. 2. tak to sie robi poprawnie. 
 
 
Dalej. Mamy skale: 
 
Lepper--------------------Wolek 
 
Czy jezeli twoj znajomy na tej skali znajdzie sie niebezpiecznie blisko lewej strony - zwrocisz mu uwage? Czy robiac to bedzie to w dobrej czy zlej wierze? 
 
Ja nie mowie, ze kazdy musi mowic idealnie. Kazdy jednak powinien chciec sie doskolanlic. ZWALASZCZA jak sie przemawia publicznie.  
 
Nie odnosisz sie jednak do moich - wnosze jednak, ze przyjmujesz je do wiadomosci. 
 
Znowu wracajac do "clue" calego zamieszania. Skrytykowalem sposob wypowiedzi. W odpowiedzi otrzymalem obelgi i metne tlumaczenia, a to, ze Kamil sie nie stosuje do rzekomych nakazow panstwowych, a to, ze jest ze wsi, a to tamto.  
Na prawde. Wystarczylo powiedziec. "Tam skad pochodze, tak mowimy" - i na prawde bym to przyjal jako usprawiedliwienie - slabe, bo moim PRYWATNYM zdaniem, osoba "pracujaca" w polskim radio, powinna jednak na skali byc jednak blizej prawej strony.  
 
Moze Michale dla odmiany odniesiesz sie do wypowiedzi Kamila? Ciekawi mnie Twoj komentarz.

Michał Łabuś 2010-08-05

Wbrew opinii większości ja akurat Korwina krytykuje głównie za treść (pochwalanie gospodarki nazistowskiej, popieranie pedofilii, emerytur dla funkcjonariuszy państwa komunistycznego, zniechęcanie kobiet do wychodzenia z domu, szukanie wszędzie masonów lub agentów i wiele wiele innych, których nie chce mi się teraz przypominać). 
 
Ja nie dostrzegłem jakiś kompromitujących błędów w tym jak Kamil prowadzi audycję. Może skromnością nie grzeszę, ale wydaje mi się, że skoro ja nie usłyszałem nic na tyle rażącego, żeby mi utkwiło to w pamięci to zapewne widownia ogólnopolskiej telewizji także by nie dostrzegła tego, iż Kamil robi z siebie pośmiewisko.:) 
 
Oczywiście, że lepiej się do wszystkiego przygotowywać i eliminować błędy. Zwróć jednak uwagę na to, iż Kamil swoimi komentarzami do Twoich uwag chciał zasygnalizować, że nie czuje się na siłę, aby móc się pod tym względem poprawić. Fakt, zrobił to w sposób nerwowy. Co nie znaczy, że należy się nad nim znęcać z tego powodu. 
Mimo tego, że nie jest wybitnym krasomówcą moim zdaniem poradził by sobie w programie dużej telewizji. Mam nadzieję, że się kiedyś przekonamy czy miałem rację.:)

Michał Łabuś 2010-08-05

Jeśliby w swoich wystąpieniach niebezpiecznie zbliżał się do poziomu prostaka-analfabety zwrócił bym mu na to uwagę. Na razie jednak czegoś takiego nie dostrzegam. 
 
Którejś konkretnej wypowiedzi? Mógłbyś zacytować?

Mateusz z Kanady 2010-08-05

"Rozumiem, ze jak ktos doda krytyczny komentarz - nawet konstruktywny, to jest minusowany, a jak Kamil prosto w oczy wyzywa nieznajomych od beznadziejnych prozniakow to jest plusowany. Rozumiem, ze za wartosc merytoryczna wypowiedzi?" 
 
Nie rozumiesz, ja na przyklad zawsze rozdaje minusy nabzdyczonym bufonom co medza ze ktos sie powazyl ich zminusowac a oni przeciez byli tacy konstruktywni. Nie podoba sie jeden minus, a to prosze masz nastepny moze wtedy przestaniesz smorodzic ze ktos na anonimowym forum internetowum dal ci minusa.  
 
A dodatkowo minusy dostaja ci co potrafia tylko o formie bo trtesc ich wyraznie przerasta. Wiec jak bym mogl to bym ci dal po dwa minusy na kazdy post. Bo Cie to boli i najezdza ci to an ambicje a mnie nic nie kosztuje. Widzisz zaraz jak to napisze sam sie zminusuje. Bedziesz sie czul lepiej ze ktos inny dostal minusa?

Michal 2010-08-05

@Michal - nie chodzi mi o audycje tylko o to taki sposob wypowiedzi o osobach, ktorych sie nie zna: "takich ludzi jak ty, którzy znajdują czas aby doczepiać się do pierdół uważam za beznadziejnych i próżnych"

Michał Łabuś 2010-08-06

Nie widzę związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy czepianiem się a bycie próżnym lub beznadziejnym, więc zdanie zawarte w tym cytacie uważam za głupie.:)

Kamil Cebulski 2010-08-06

@Michał 
To co ja myślę o tobie to znaczy że ja tak myślę. Nie wyobrażam sobie, aby jakikolwiek poważny i pracowity człowiek miał czas na takie pierdoły. A jeżeli taki nie jesteś to znaczy, że budujesz takie wrażenie dookoła.  
Ludzi należy oceniać od razu i należy się tego uczyć. Po mojemu to środowisko takich ciamajdowatych ludzi (korwin by powiedział że kobiece myślenie czy lewackie) nauczyło ludzi, że nie wolno oceniać bo się kogoś nie zna. Trzeba i należy. Jak przyjmujesz do pracy np. programistę to masz 1 kartkę papieru o nim i 30 minutową rozmową na tej podstawie musisz zadecydować na kogo wydasz 50 tys przez pierwsze pół roku. Oczywiście, czasami się mylisz. Ale nawet dr House się myli w każdym odcinku i na dobre mu wychodzi. Polecam książkę Błysk oraz Jak znaleźć przyjaciół i zjednać sobie ludzi. 
Masz jednak rację w tym, że błędy nie mają nic wspólnego z tremą i trudnościami. 
Mylisz się, że zawsze należy dążyć do perfekcji w każdym aspekcie. Tak by było w idealnym świecie, ale w naszym brakuje zasobów. I pracując nad A nie możemy pracować nad B, które bardziej utyka. Więc skoro A jest zadowalające, a B nie to się pracuje nad B. 
Acha i jeżeli chodzi o konstruktywną krytykę to naprawdę polecam te książki co wyżej wymieniłem. Podstawową zasadą takiej krytyki jest rozmowa w 4 oczy, gdyż nie ten kala gniazdo kto je kala. 
 
@Michał Łabuś 
Bo miałeś za mało związku z ludźmi którzy się czepiają :) 
 
@Mateusz z Kanady 
Ode mnie też minusa dostałeś, a co :)

Michal 2010-08-06

@Kamil - Dale'a juz przerabialem. Jego i wiele innych w temacie. Zapewniam Cie, ze nie ma tam nic na temat nazywania ludzi prozniakami. Wrecz przeciwnie. Kazda tego typu ksiazka zaleca zjednywac sobie ludzi. Gdy sie myla, dyplomatycznie pokazac im gdzie. Najlepiej w taki sposob, zeby sami odkryli swoj blad. Dokladnie pasuje tutaj historia ze sprzedawca drewna, ktory napotkal na problemy ze strony odbiorcy, ktory nie znal sie na danym typie materialu, jednak stwierdzil ze material jest do niczego. Co zrobil sprzedawca? Nazwal go prozniakiem? O nie! Sprzedawca przyznal mu racje i zapytal co jest zle i jak mozna to poprawic. Ksiazke mniemam czytales wiec znasz zakonczenie. 
 
 
Ocena ludzi bez ich znajomosci jest moim zdaniem zla. Mozesz sobie wyrobic jakies zdanie, ale nazywac nieznajomych prozniakami to lekka przesada. I nie chodzi o to, ze tak nie mozna, tylko tak po prostu nie wypada - takie elementarne zasady netykiety. Tutaj ja polecam lekture. Jestes w Internecie od dawna, z pewnoscia znasz temat. 
Korwin nie nazwalby tego kobiecym mysleniem, tylko brakiem kultury. Zauwaz, ze Korwin w rozmowie z ludzmi, ktorych uwaza za kretynow i lajdakow (aka socjalistami) nie adresuje ich per lajdak, tylko szanowny panie. Wiec mysle, ze jestes w bledzie w swojej ocenie jego pogladu. 
 
Co do programistow - zatrudnialem juz programistow i uwazam, ze jest to zla analogia. Programiste zatrudniasz dla jego umiejetnosci, ktore mozesz sprawdzic na setki sposobow, nie tylko w trakcie rozmowy. Masz historie zatrudnienia itd. Jest pewna roznica miedzy wyrobieniem sobie opinii o kims na tej podstawia, a pochopnym nazywaniu kogos prozniakiem na podstawie 1 (slownie jednej) wypowiedzi na komentarzu do audycji. Ja rozumiem, ze jakbys obejrzal tylko 1 wystep Cejrowskiego, wlasnie ten, ktory podalem i nic wiecej o nim nie wiedzial, to uznalbys go za prozniaka bo marnuje czas na wytykanie ludziom bledow jezykowych? 
 
Oczywiscie masz racje co do ograniczonosci zasobow. Sa jednak pewne aspekty sprawy, ktore pomijasz. Dla osob zyjacych z przemowien i wszelkiego rodzaju wystepow, umiejetnosc poprawnego sie wypowiadania jest bardzo istotna. Stoi, moim zdaniem, zaraz za umiejetnoscia prowadzenia takiej rozmowy i zadawania dobrych pytan. Mozesz miec oczywiscie inny system wartosci. Drugi aspekt, ktory pomijasz to fakt, ze poprawna wymowa (A) nie wymaga szczegolnie wielkich nakladow intelektualnych i jako taka, nie stanowi wielkiej konkurencji dla B. 
 
No ale to tyle. Nie tracmy wiecej czasu na prozne gadanie. Swoje powiedzialem, chcialem dobrze. Wyszlo jak wyszlo.

Sebeq 2010-08-06

Bardzo lubię Cejrowskiego, ale błaźni się moim zdaniem tą poprawnością językową. Dlaczego? Bo sam przyznaje, że nie potrafi napisać bezbłędnie choćby jednego zdania gdyż cierpi na dysortografię :D  
 
Poza tym, każdy mówi mniej lub bardziej niegramatycznie gdyż języka nie uczymy się jedynie z książek czy ze szkoły ale oprócz tego z filmów, od rówieśników i rodziny poza tym każdy region polski cechuje się inną nieco gwarą czy jak to tam nazwać. 
 
Np: Kiedyś starsza pani chyba z warszawy zapytała mnie się "Po czemu te jabłka?" hehe chodziło jej o cenę :D

Tailor 2010-08-07

@Michał: Moim zdaniem Korwin owszem mówi "Szanowny Panie!", ale potem dowala tak, że oponentowi kapcie spadają, bo zostaje postawiony w roli naiwnego , bezradnego, nic nie rozumiejącego głąba :) A często można by polemizować, tyle że nasi politycy to takie "dumne głąby", które nie mając argumentów potrafią tylko grać na uczuciach i robić teatrzyk w stylu "pan mi przerwał" albo "pan jest szalony!".  
 
Dyskutować z Korwinem mógłby co najwyżej ktoś równy jemu inteligencją, posiadający bogatą wiedzę czy też łatwość wypowiadania tego co pomyśli głowa. Popatrzcie jak on szybko gada, jak komputer! Ale tez bywa, że się zacinana lekko. Polega to na tym, że mózg Korwina generuje wypowiedzi o wiele szybciej niż jest je w stanie wypowiedzieć aparat mowy. Jąkającemu się się po prostu buforuje w łepetynie wszystko i kiedy bufor się przepełnia, następuje jąkanie.  
 
Jeśli z Korwinem będzie dyskutował polityk, który jest w stanie co najwyżej wygenerować z siebie nic nie wnoszące, bełkotliwe i anemiczne pseudo-patriotyczne mumbo jumbo, to biedakowi nie pozostaje nic innego jak odpowiedzieć Korwinowi: "Pan jest chamem proszę pana! Tak panu powiem! Rozmowa z panem jest niestety nie możliwa drogi panie". Można się pokazać jako "ynteligent", gentelmen wielce zatroskany o jakość debaty publicznej i jako taki, który nie gada z wariatami. Ludzie to kupują niestety, bo w dużej części po protu Korwina nie kumają. 
 
Właśnie dlatego posły takie wrażliwe są i się tak ciągają po sądach stale za obrazę uczuć! Wiecznie zagniewani, urażeni, obruszeni i wzruszeni! Bo nic im nie pozostaje oprócz robienia Muppet Show. Edward Ącki albo Dyzma, to są te archetypy :->

STiL85 2010-08-11

Dziękuje za otwarcie ciekawego okna na świat panie Marcinie. Mam nadzieje , że będę miał dość zapału by współpracować przy tych koszulkach ;) żona się pyta czy wprowadzi pan również spodnie w asortyment ;p

STiL85 2010-08-11

Mam pytanie czy koszulki z podobizną md.House nie są chronione jakimiś prawami autorskimi ? jak można takie rzeczy sprawdzić ?

wierny słuchacz 2010-08-12

Dziwne że w społeczności takiej jaką jest społeczność słuchaczy Kontestacji tak trudno się przebija wolnościowe, antypaństwowe myślenie które proponuje np. Kamil Cebulski. Ludzie co prawda akceptują wolność w wielu sprawach, ale jakoś nie mogą(przynajmniej niektórzy) sobie wyobrazić wolności w sferze języka(chociażby, ale innym przykładem jest sytuacja z 10. kwietnia). Co to znaczy tak naprawdę ta poprawność językowa? Jak się okazuje jest to dokładna zgodność z wytycznymi pewnej grupy ludzi, jak się wydaje ludzi którzy sami się do tej misji ujednolicania powołali. Przecież to centralizm! Urawniłówka! Uzurpacja! Jednak znajduje zwolenników wśród wolnościowców...  
 
Michał czy pozwoliłeś by adresat twojego komentarza sam odkrył swój "błąd"?

terminatriks 2010-08-25

Jedna z najlepszych audycji, bardzo motywująca i głęboka merytorycznie.  
Pozdrawiam

Dodaj komentarz...

Kamil Cebulski

Człowiek, który swoją przygodę z biznesem rozpoczął w wieku 17 lat, kiedy to założył swoją pierwszą firmę. W wieku 18 lat zatrudnił pierwszego pracownika, a rok później miał ich dziesięciu. W wieku 21 lat wydał książki w których opisał swoją drogę do sukcesu, które stały się bestsellerami. Prasa zaczęła nazywać go najmłodszym milionerem w Polsce.

W wieku 23 lat założył fundację promującą przedsiębiorczość, a kilka lat później szkołę biznesu ASBIRO, w której wykładają wyłącznie przedsiębiorcy.

Prowadzi audycję na żywo Świat Kamila C., w którym przeprowadza wywiady z biznesmenami.

Inne audycje tego autora:








Więcej audycji...




























Wojciech Siryk - Namzalezy.pl (4) - 6 miesięcy temu






















Anna Lis - Biuro Rachunkowe - 9 miesięcy temu









Michał Kosel - Zarabiaj na Pasji (2) - 10 miesięcy temu




















Mikołaj Lech - Prawa patentowe - 11 miesięcy temu









Jakub Dorosz - Szkoła przetrwania (1) - ponad rok temu



























Marta Marzec - Mój Dietetyk (1) - ponad rok temu

Maciej Stępa - Profit Plus - ponad rok temu


Grzegorz Myszor- JakZagrac.pl (3) - ponad rok temu







Adam Sulimski - Ekolog relacji (2) - ponad rok temu



Tomasz Grzelak - People Helper (1) - ponad rok temu


































Aneta Wątor - Kobieta w Biznesie (1) - ponad rok temu












Dawid Szeląg - Szkoła tańca (1) - 2 lata temu










Religia vs Bezpieczeństwo (8) - 3 lata temu



Prawda z Dziadów - Q&A | # 06 (4) - 3 lata temu




Patryk Borowski - Edengrad (3) - 3 lata temu




Michał Dymarczyk - Moc Konopi (1) - 3 lata temu


Biznes z PASJĄ - Q&A | # 02 (5) - 3 lata temu

Fundacja - Q&A | # 01 (3) - 3 lata temu











Józef Kajta - Mistrz Wynajmu (3) - 3 lata temu













Leszek Wieczorek - Nauka Jazdy (3) - 4 lata temu






Damian Redmer - Rozwojowiec (6) - 4 lata temu








Maciek Gudan (3) - 4 lata temu

Kamil Kosior (14) - 4 lata temu
























Sprawdzanie pomysłu na handel (11) - 5 lata temu

Z kasą fiskalną na wakacje (1) - 5 lata temu




Rusza ASBIRO w UK (5) - 5 lat temu







Jak schować majątek? (31) - 5 lat temu
























Adam i firma turystyczna (13) - 5 lat temu






Łukasz Harazim - Klaun Hary (9) - 6 lat temu










Irena Borucka - Survival (15) - 6 lat temu


Tomasz Dąbrowski - Poligrafia (10) - 6 lat temu


Błażej Kozioł (6) - 6 lat temu








































Krawiec, co szył reklamy (9) - 7 lat temu








Kamil, kobiety i sukces (8) - 7 lat temu









































SKC#7 - Piotr Mazurowski (8) - 8 lat temu




A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Mateusz - - 15.00
Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Wypożyczalnia samochodów - - 30.00
Mateusz - - 5.00
Mateusz - - 5.00
Kinky Winky - - 20.00
CENTRUM MEDYCZNE PLUS MED - - 50.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt