Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
21:00
Wydanie Główne
Jutro
21:00
Współczesne trendy w programowaniu i ich przyczyny
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (12)
5 dni temu
Jan Fijor - Roboty kradną pracę?
Janek o nowej fali luddyzmu - czy czeka nas wzrost bezrobocia? Co warto studiować i jak kupować złoto.
Wydanie Główne (5)
7 dni temu
Nie wolno prowadzić firmy z knajpy
Z Agatą Blichewicz (e-polyglots.com) rozmawiamy o nowym absurdalnym przepisie oraz o sytuacji w Grecji. Czy mieszkańcy tego kraju sami są winni kryzysu i czy da się wyjść ze spirali...
ALBRECHT o nieruchomościach (9)
3 dni temu
Nowości na blogu i współpraca z pośrednikami nieruchomości
Sprawdź kompendium wiedzy o inwestowaniu w nieruchomości na www.pawelalbrecht.com oraz dowiedz się jak wygląda praca pośrednika na rynku nieruchomości.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2013-04-12

Jan Fijor - Najmniejszy prezydent polski

Nadający: Jan Fijor

Zaczęliśmy Smoleńskiem, a potem skręciliśmy w waluty.
Pobierz [57,2 MB]

KOMENTARZE

janek4dh 2013-04-12

pilot wi-fi na smartfona od dawna jest w ofertach sklepów

jan M Fijor 2013-04-12

Czyli co? Nikt o tym nie wie? to znaczy, że albo jest zbyteczny, albo trudfny do znalezienia. To jest dla konkurenta przewaga konkurencyjna.  
pozdrawiam

sprae 2013-04-12

janek4dh: Telefonów do czasu wydania iPhona i Androida też była cała masa.

Cezary 2013-04-12

Jeśli masz linka do pilota, który działa z filmami online, to poproszę byłbym wdzięczny za wklejenie. Najlepiej, żeby działało właśnie tak jak wspomniany pilot: 
 
youtu.be

evilClown 2013-04-12

no wreszcie, będzie co posłuchać na obiedzie

Heikinashi 2013-04-12

Moim zdaniem taki pilot jest totalnie nie praktyczny. Nie jestem typem krytykanta ale pomyślcie przez chwilę. 
 
Oglądacie film musicie mieć pod ręką telefon uruchomić aplikację co trwa, zastosować inne sterowanie nie jak np. przy myszce więc nieintuicyjne. Totalnie niepraktyczne. Takich pilotów jest pełno na android market. Wpiszcie i zobaczcie."remote control" etc. 
 
Moje rozwiązanie to myszka bezprzewodowa. Zatrzymuje kiedy chce, działa jak zawsze nie muszę nic kombinować nie muszę się zastanawiać. Myszka bezprzewodowa to 30 zł wiec nie majątek. 
 
Janku - druga sprawa. Skoro mówisz, że ten tłum jest bardzo zacięty i zawzięty. To może dało by się tę zaciętość szukania prawdy przekierować i wykorzystać dla "naszych celów". Pokazać im prawdę o socjalizmie, o wolnym rynku. I tak dalej. Widzisz taką możliwość? 
 
pozdrawiam serdecznie 
 
p.s. Kiedy jakiś nowy audiobook bo kupiłbym a tu nie ma podaży :)

Cezary 2013-04-12

Heikinashi - Dzięki za cenną opinię. Korzystasz z tej myszki z fotela czy z łóżka? Chętnie poznam jeszcze inne opinie, więc bardzo zachęcam do pisania.

Nowos 2013-04-12

Ja nie wiem, to jakieś zwarcie w mózgu czy co ? Nie da się nie robić interesów z państwem. Dotacje są wszędzie i gdy chleb jesz, to też jesz dotowany . To co , każdy co je chleb jest "pedałem" ?  
 
ale jak to mówi Gwiazdowski : można oczywiście dyskutować z faktami , ale się od tego nie zmienią.

Tomasz 2013-04-12

Wszystko pięknie ładnie, ale na co dzień ludzie nie mają głowy do takich wynalazków jak PILOT, a szkoda, no ale tak to już jest, w dzisiejszych czasach nie musimy nic wymyślać, wystarczy mieć klienta, to on jest podstawą zysków, a nie towar, gdyż każdy towar jest w zasięgu internetu. 
DRUKARKI 3D są również internecie, firmy tworzą specjalne kreatory, więc dalej ta sama śpiewka: musisz mieć klienta.  
Wynalazki techniczne na dzień dzisiejszy są potrzebne małej ilości osób, a jeszcze mniejsza garstka jest w stanie za to zapłacić tyle ile to kosztowało + zarobek. 
 
Dożyliśmy strasznych czasów :)

jan M Fijor 2013-04-12

@Tomasz, jest dokładnie odwrotnie. Najpierw jest klient, czyli osoba mająca problem, a dopiero potem pojawia się producent, który ten problem rozwiązuje. Jeśli produkt nie rozwiązuje problemu, to nie będzie sprzedany.  
 
Ukłony

Paweł 2013-04-12

Będą drukowali dolary w 3D?

Tomasz 2013-04-12

@Janie, napisałem własnie, że wszystkie drogi prowadzą do klienta, nie zaś do produktu. Czyli zgadzam się z tym co napisałeś, że najpierw klient musi "poczuć" w portfelu, że jest w stanie "chcieć".  
Jeśli klient nie czuje, że ma problem to nie kupi.

Gantz 2013-04-12

@jan M Fijor 
"Czyli co? Nikt o tym nie wie? to znaczy, że albo jest zbyteczny, albo trudfny do znalezienia. To jest dla konkurenta przewaga konkurencyjna.  
pozdrawiam" 
 
Czyli to, że kolega Cezary odkrył koło na nowo. Pilotów jest mnóstwo i są łatwe do znalezienia, ale nie wie o tym chyba tylko kol. Cezary. Ponadto dostępne piloty WiFi są często udostępniane za darmo (tu darmowy pilot dla telefonów Nokia): store.ovi.com 
 
Dodatkowo istnieje rozwiązanie alternatywne - czyli bezprzewodowa myszka, którą można wykorzystać leżąc w łóżku (już wyżej była wspomniana). 
 
Ponadto pomysł kol. Cezarego na dystrybucję programu jest szczerze mówiąc dziwny - sprzedaż tego przez strony z filmami nie jest pierwszą myślą jaka przychodzi ludziom do głowy (a kto by to kupił z jakiejś podejrzanej strony - umówmy się, wiele stron z filmami on-line działa niekoniecznie legalnie).  
Pierwszą i naturalną drogą sprzedaży jest Google Play (dawn, Android Market) - z tym, że jak już mówiłem wiele aplikacji jest za darmo - tu przykłady pilotów (za darmo i nie):  
 
https://play.google.com/store/search?q=remote+wifi&c=apps 
 
Podsumowując, pomysł ani nowy, ani innowacyjny, pomysł na dystrybucję zupełnie od czapy, możliwość zarobku - bliska zeru.

jan M Fijor 2013-04-12

Nie ma nic darmo, prócz wody morskiej i powietrza. za wszystko inne trzeba płacić. Nokia daje za darmo, ale najpierw kupuje od kogoś, kto wymyślił aplikację. I to jest sposób na sprzedaż. zaoferować producentowi albo/i operatorowi. Może i Cezary odkrył koło, ale na mojego nosa, to dopiero początek jego odkryć.  
Ukłony

Gantz 2013-04-13

Być może Nokia zapłaciła autorowi pilota, który jest za darmo do pobrania, a może nie. Na Google Play (sklep z aplikacjami na urządzenia z systemem Android) też nie jest to takie oczywiste. Tam ludzie często wrzucają aplikacje za darmo i już - ot tak żeby się popisać, że potrafią coś zrobić. Z resztą w sklepie Nokii jest tak samo. 
Owszem są inne sposoby zarabiania na tego typu aplikacjach (użytkownicy, którzy pobierają je za darmo, aby z nich korzystać czasem muszą oglądać reklamy), ale meritum sprawy jest inne - jak się nie wie nic o rynku, na który chce się wprowadzić produkt to najpierw wypada ten rynek poznać (co się tyczy zarówno autora aplikacji, jak i ludzi proponujących dostęp do funduszu typu venture capital :P). 
Co do kolejnych "odkryć" kol. Cezarego - pożyjemy zobaczymy. 
Może następnym razem się uda (no bo czemu nie).

NJNorbert 2013-04-13

Witam jako rodowity Sadeczanin troche zapromuje region: 
 
"Są jednak wyjątkowo przedsiębiorcze regiony, gdzie liczba milionerów jest znacznie większa od średniej krajowej. Przykładowo w liczącym 80 tys. mieszkańców Nowym Sączu mieszka i pracuje stu milionerów ( jeden milioner przypada tam na 830 osób). To stamtąd pochodzą bohaterowie listy 100 najbogatszych Polaków: bracia Koralowie słynący z produkcji lodów, Ryszard Florek, właściciel produkującej okna dachowe firmy Fakro, i Kazimierz Pazdan, potentat w produkcji kurczaków." 
 
Dane według Frobes 2012  
 
34.Józef Koral z rodziną Lody Koral 580mln pln 
 
35.Krystyna i Ryszard Florkowie Okna Dachowe Fakro 545mln pln 
 
66.Kazimierz Pazgan Firma Konspol 370mln pln 
 
72.Roman Kluska Ex Optimus 335mln pln

Tomasz 2013-04-13

"Co do kolejnych "odkryć" kol. Cezarego - pożyjemy zobaczymy.  
Może następnym razem się uda (no bo czemu nie)." 
- tu nawet nie chodzi o to, czy coś zostanie wynalezione, tylko czy będzie na to klient. 
Czyli tak jak bywało z wielkimi wynalazkami: 
 
1. W 1938 roku, dwaj niemieccy naukowcy z dziedziny fizyki i chemii, Otto Hahn i Fritz Strassmann opublikowali wyniki swoich badań, w których stwierdzili, że możliwe jest uwolnienie ogromnej energii w procesie rozszczepienia jądra atomu. 
 
2. 16 lipca 1945 roku przeprowadzono w USA test bomby atomowej. 
 
3. W 1954 r. powstała pierwsza elektrownia jądrowa o mocy 5 MW w Obnińsku w ZSRR (eksploatowana do 2002 roku) 
 
 
Wnioski nasuwają się same, Ci fizycy, za pewne widzieli to drugie zastosowanie swojego wynalazku, ale to klient zadecydował do czego wykorzysta dany wynalazek. 
 
W praktyce obecnej rzeczywistości łatwo się wzbogacić będąc handlowcem lub etatowcem, przykłady mamy na samej kontestacji. To w zasadzie dobra nowina, bo sam ostatnio szukałem produktu, w ostateczności bym go musiał sam wyprodukować, a tu niespodzianka, ktoś go do PL importuje, więc jedyne co muszę zrobić to go wyexportować do DE. 
Produkt jest innowacyjny i prawie każdy programista chciałby go mieć, ale zapłaci za niego Niemiec a nie Polak. 
 
Polscy wynalazcy niejednokrotnie pokazali co potrafią, ale ten system i ten kraj to klatka dla ambitnych. 
Jest tutaj kapitał, są klienci, jednak w praktyce sami widzicie jak to się przeważnie zaczyna i kończy: w garażu.

dezzibel 2013-04-13

Odnosnie sluchacza Piotra ze Szkocji: 
 
Piotrze, kupowanie domu/mieszkania za posrednictwem Shared Equity/Shared Ownership to niezbyt dobry pomysl. Na wielu stronach internetowych wychwala sie pod niebiosa zalety tych programow rzadowych. Janek i Kamil maja tu jednak 100% racje. Generalnie nie mowi sie zbyt wiele o wadach programow rzadowych a tych jest wiele. Przytocze pare: 
 
a) Czesto przy kupnie za pomoca tego programu ludzie znacznie przeplacaja za nieruchomosc. Banki i deweloperzy, ktorzy sa strona w takich programach doskonale wiedza ze maja doczynienia z ludzmi kupujacymi na tych zasadach. Wiedza, ze taki Piotr dostanie doplate od rzadu w postaci 5-20% pozyczki wiec jest bardziej zdesperowany zeby kupic jakas nieruchomosc. Przypadek moich znajomych: zaplacili za 2 bed flat 150k funtow (shared equity scheme) za nieruchomosc ktora w momencie kupna byla warta na rynku max 120-130k. Taka cene jednak mogli wynegocjowac jedynie Ci ktorzy poslugiwali sie konwencjonalnym kredytem i wlasnym depozytem. Wszyscy kupujacy przez shared equity i shared ownership placili 150k i wiecej. 
 
b) Pozyczke od panstwa (5-15%) trzeba oddac po max 5 latach. To co oddajesz panstwu to nie jest (jak wiekszosc ludzi mysli) procent od pierwotnej ceny nabycia lecz procent od ceny w chwili gdy chcesz oddac ta pozyczke. W zwiazku z tym musisz sam zaplacic za wycene a ta jest dosc specyficzna bo robiona pod kontem tego programu. Kosztowala w przeszlosci miedzy 1-2k funtow.  
 
c) W programach Shared Equity/Shared Ownership dostepne sa TYLKO nowe domy/mieszkania od dewloperow a ze sa przewartosciowane dla uczestnikow programu czesto zdarza sie ze wlasciciel nieruchomosci konczy z tw negative equity. Poza tym czesto zdarza sie ze te domu czy mieszkania budowane sa w miejscach gdzie ziemia jest tania wiec mozesz np odkryc ze Twoj dom zbudowany zosal na starym wysypisku smieci albo osuszonym bagnie.  
 
d) Przy shared ownership bywaly przypadki ze ludzie (nawet polacy na emigracji) byli zmuszeni zostawic dom/mieszkanie i pogodzic sie ze strata zainwestowanych tysiecy funtow. Dlaczego tak sie stalo: ludzie ktorzy byli wlascicielami np 70% nieruchomsci chcieli ja sprzedac bo np stracili prace i nie mieli jak zaplacic za mortgage na tych 70%. Niestety zeby taka nieruchomsc sprzedac trzeba miec zgody developera, ktory byl wlascicielem 30%. Developer nie wyrazil zgody na sprzedaz w zwiazku z czym wlasciciel pozostalej czesci musial wrocic do Polski a developer zrobil zloty interes bo przejal pozostale 70% i stal sie jedynym wlascicielem tej nieruchomosci, ktora nastepnie odsprzedal dalej. O tym na stronach programow rowniez nie przeczytasz.... 
 
Co jest jednak najwazniejsze: gdy kupujesz przez shared equity albo shared ownership masz zakazane w umowie wynajmowanie nieruchomosci (dlatego tez w przypadku d) wlasciciel 70% musial uciec do PL bo nie mogl kredytu splacic a mieszkania wynajac). 
 
Sam w przeszlosci rozwazalem kupno nieruchomosci przez ten program ale dzieki Bogu i audycjom Janka i Kamila, ktore wzbudzily we mnie podejrzliwosc i sklonily do zglebienia tematu, zdycydowalem sie na konwencjonalny kredyt i nieruchosc z rynku wtornego. Dzieki uporowi udalo mi sie znalezc ciekawa nieruchosc po cenie 15% nizszej od rynkowej z ogrodem, miejscem parkingowym etc. Konwencjonalny mortgage zawsze wychodzi najtaniej - dlatego tez nie jest dla wszystkich tak latwo dostepny.  
 
Janku, z tym wynajmem nieruchomosci w UK nie jest tak kolorowo. Przy standardowym fixed mortgage, w umowie masz zapisane ze nie powinienes podnajmowac niczego. Jesli natomiast chcesz wynajac pokoj, garaz etc to powinienes zglosic to do banku a on automatycznie podnosci twoje oprocentowanie kredytu o 1% rocznie (przy jednym wynajetym pokoju, nie wiem jak to wyglada przy paru wynajetych). Poza tym przy wynajmie pokoi czesto czlowiek musi placic podwyzszony podatek lokalny, ktory na pd Anglii jest dosc wysoki. Standardowy podatek lokalny (tzw council tax) na domy/mieszkania niekomercyjne to 1400 funtow rocznie. Przy wynajmie pokoi stawka idzie do gory.

Cezary 2013-04-13

"Pilotów jest mnóstwo i są łatwe do znalezienia, ale nie wie o tym chyba tylko kol. Cezary. " 
 
Może ich być nawet miliard. Nie ma to znaczenia, skoro żaden z nich nie działa z filmami online. Oprócz tego nikt w zasadzie nie wpadnie sam na to, żeby takiego pilota szukać. Dlatego wydaje mi się, że trzeba klientowi to podstawić pod nos i nie można liczyć na to, że będzie tego szukał osobiście. 
 
Pilot do którego wrzuciłeś linka jest z punktu widzenia klienta bezużyteczny, bo co mu z tego, że VLC obsługuje streaming? Dla klienta film online to takie okienko na stronie w którym wyświetla się film. Nikt nie będzie się bawił w jakieś kopiowanie adresów URL tym bardziej, że jak poczytasz na forach to z tym streamingiem są problemy. 
 
W sumie faktycznie, jeśli klient miałby za każdym razem gdy chce odpalić film siłować się z VLC, to paradoksalnie nawet użycie myszki bezprzewodowej wyda mu się łatwiejszym rozwiązaniem. 
 
"tu nawet nie chodzi o to, czy coś zostanie wynalezione, tylko czy będzie na to klient." 
 
Oto właśnie sedno problemu. Tego niestety nie wiem. Być może tylko ja i moja dziewczyna jesteśmy tak wyjątkowi, że korzystamy z tego pilota w zasadzie codziennie. Może inni wolą faktycznie używać w łóżku myszki bezprzewodowej (ja też kiedyś próbowałem). 
 
Na koniec dodam, że nawet gdyby istniał drugi taki pilot jak mój, to nadal niczego nie przekreśla. W liceum sprzedawałem swój program na Allegro i sam dopiero po miesiącu dowiedziałem się, że wcześniej też ktoś już coś takiego wymyślił. Najśmieszniejsze, że dowiedziałem się o tym w komentarzu jednej z osób, która kupiła mój program chwaląc, że jest fajny bo prostszy od programu konkurencji. 
 
Pamiętam też jak na Allegro sprzedawały się programy, które można było znaleźć i ściągnąć za darmo w 5 minut. Uważam, że w przypadku softwaru często płatny software może mieć większe wzięcie niż darmowy. Co z tego, ze coś jest za darmo, skoro człowiek nawet nie wie, że coś takiego istnieje? Lepiej czasem sprzedawać coś za parę złotych, bo dzięki temu te parę złotych można użyć do promocji naszego produktu.  
 
Nie jestem specjalistą od sprzedaży, ale takie jest po prostu moje zdanie, pozdrawiam.

jan M Fijor 2013-04-13

@18 ma się nosa, a swoją drogą, czy można znaleźć cokolwiek, co by było oferowane przez państwo korzystniej niż robi to sektor prywatny? Chyba jednak nie. Gdyby samoloty American Airlines były chronione przez prywatnych ochroniarzy, nie doszłoby do 9/11. 
a że chroni je FBI, CIA i inne instytucje państwowe, jest jak jest. 
A propos, jeden z moich znajomych wysłał do FBI zawiadomienie o możliwości popełnienia zbrodni przez jego sąsiada. Do chwili odkrycia zbrodni mniej więcej rok później żaden efbijaj się nie pofatygowal, żeby sprawdzić. Być może szybka interwencja zapobiegłaby zbrodni. To nie jest historia wymyślona. Sprawa jest rozwojowa. Ukłony

Leszek B. 2013-04-13

just keep going Cezary, keep going!, to, że istnieja podobne programy do Twojego to nawet lepiej bo dowodzi to temu, że istnieje na tego typu sprawy zapotrzebowanie, jest rynek. Warto aby jednak Twoj program miał jakąś wyraźną przewagę konkurencyjną - z tego co się orientują - na to zwracają szczególną uwagę potencjalni inwestorzy. 
 
Trzymamy kciuki, Bedzie Dobrze 
 
pozdrawiamy serdecznie z Trojwymiarowej Wyspy 
Ewa i Leszek 
www.3DIreland

Tomasz 2013-04-13

@Leszek B. - ładna stronka, szkoda, że filmik nie działa w niemczech ("prawa autorskie"): 3direland.ie 
 
@Cezary - cieszę się, że zgłębiasz rynek i znasz dobrze produkty konkurencji, w ten sposób masz większą szansę. 
Wiedząc o zaletach Twojego wybrałbym jednak sprzętowe rozwiązanie do tego celu: 
www.net 
www.net 
 
Cena jest zachęcająca, bo 110zł z możliwością korzystania jako normalna klawiatura + myszka, wychodzą poza oczekiwania zwykłego pilota, ponadto cała rodzina może z tego korzystać, możesz to sprzedać, a to nadal więcej niż daje jakaś aplikacja w Twoim prywatnym smartfonie. 
 
Co do Twoich wynalazków to można zobaczyć je gdzieś w internecie, czy tylko na aukcji?

Tomasz 2013-04-13

"Dlatego wydaje mi się, że trzeba klientowi to podstawić pod nos i nie można liczyć na to, że będzie tego szukał osobiście. " 
- masz rację, gdyby link do Twojej aplikacji był widoczny w "zaprzyjaźnionych" serwisach do oglądania filmów to miałbyś wielkie grono potencjalnych klientów. 
Przy okazji dałbyś zarobić samemu serwisowi.

Cezary 2013-04-13

@Leszek B. - dzięki. Postaram się jakoś zbadać, czy jest odpowiednio duża liczba chętnych na ten produkt i albo będę kontynuował albo odpuszczę.  
 
@Tomasz - Co do sprzętowego rozwiązania, to rozumiem Twoje podejście. W ogóle zauważam duże przywiązanie do tego by używać tych standardowych peryferiów. Zaczynam rozumieć, że będę musiał umieć wytłumaczyć klientowi dlaczego pilot na komórkę jest lepszym rozwiązaniem. 
 
Co do klawiatury - to fajna rzecz jeśli chcesz wiele rzeczy robić na odległość. Jeśli natomiast taka klawiatura miałaby służyć jedynie za pilota, to uważam że nie byłbyś z niej zadowolony. Próbowałem kiedyś z klawiaturą i jej największą wadą jest... wielkość. Z pilotem można wygodnie leżeć w łóżku, z klawiaturą nie i trzeba ją odkładać gdzieś na bok, ale jest tak duża że zajmuje całą szafkę nocną i nie ma już miejsca na napój czy popcorn. Oprócz tego jak jest ciemno to nie widać na niej przycisków. Jak pamiętam swoje przejścia z klawiatura to było to ogromnie nieporęczne. Wyobraź sobie że oglądasz film online i chcesz spauzować. Musisz wziąć klawiaturę na kolana i na touchpadzie wysterować kursorem myszy tak by kliknąć przycisk pauzy w odtwarzaczu którego używasz jeśli w ogóle z tej odległości będziesz widział kursor myszy na ekranie. 
 
Wynalazki to górnolotne słowo. Sprzedawałem swoje programy na Allegro wiele lat temu i niektóre z nich są przestarzałe (np. w tej chwili program do katalogowania płyt CD przestaje mieć rację bytu, a program typu foto-album powinien wspierać geolokalizację i współdzielenie zdjęć). Allegro niestety z dnia na dzień zabroniło wystawiania oprogramowania w sekcji "promowane" na stronie głównej i tak się skończył mój "biznes". 
 
Napisałem sporo własnych programów zanim poszedłem na etat ale nie mam w tej chwili żadnej strony. 
 
W komentarzu #23 dokładnie ująłeś to, w jaki sposób sobie to wymarzyłem.

Eliah z Glasgow 2013-04-13

@18 
 
Dzieki Dezzibel za obszerny komentarz. 
 
 
Nadal jednak nie odwiodłeś mnie tak kompletnie od pomysłu "shared equity"gdyż ja zamierzam skorzystać z tylko i wyłącznie z programu który daje możliwość zakupu na otwartym (wtórnym rynku) czyli tutaj niebezpieczeństwa które wymieniłeś w punktach a,b i c praktycznie odpadaj. Przecież to ja nadal sam szukam sobie nieruchomści jestem ograniczony jedynie jej ceną ( jest ustalony limit ceny do której możesz kupić dom w zależności od ilości pokoi które ci przysługują ze względu na wielkość rodzinny) oraz miejscem (musisz podać województwo w którym chcesz kupić).  
 
 
 
Jeżeli chodzi o odsprzedaż nieruchomości później to z tego co na razie wiem to po prostu dzielisz sie suma ze sprzedaży w takim samym procencie w jakim dom posiadasz. I nie słyszałem , żeby państwo zabraniało sprzedaży domu ( jest chyba minimalny okres 5 lat). ). I masz później jeszcze możliwość zwiększania swojego udziału w zakupionej nieruchomości aż do 100%. 
 
 
 
No nie wiem, nie wiem. Nie znalazłem jeszcze niczego co byłoby jakoś rażąco niekorzystne. Chyba, że okaże się to dopiero przy ofertach kredytów bankowych tzn.,że będą one sporo gorsze niż gdybym kupował dom samodzielnie. 
 
 
 
Będę musiał chyba uważnie przestudiować tzw.” small print” i porównać ewentualnie orientacyjnie z innymi normalnymi kredytami. Jak myślisz??

Eliah z Glasgow 2013-04-13

Dzieki Dezzibel za obszerny komentarz. 
 
 
 
Nadal jednak nie odwiodłeś mnie tak kompletnie od pomysłu "shared equity"gdyż ja zamierzam skorzystać z tylko i wyłącznie z programu który daje możliwość zakupu na otwartym (wtórnym rynku) czyli tutaj niebezpieczeństwa które wymieniłeś w punktach a,b i c praktycznie odpadaj. Przecież to ja nadal sam szukam sobie nieruchomści jestem ograniczony jedynie jej ceną ( jest ustalony limit ceny do której możesz kupić dom w zależności od ilości pokoi które ci przysługują ze względu na wielkość rodzinny) oraz miejscem (musisz podać województwo w którym chcesz kupić).  
 
 
 
Jeżeli chodzi o odsprzedaż nieruchomości później to z tego co na razie wiem to po prostu dzielisz sie suma ze sprzedaży w takim samym procencie w jakim dom posiadasz. I nie słyszałem , żeby państwo zabraniało sprzedaży domu ( jest chyba minimalny okres 5 lat). ). I masz później jeszcze możliwość zwiększania swojego udziału w zakupionej nieruchomości aż do 100%. 
 
 
 
No nie wiem, nie wiem. Nie znalazłem jeszcze niczego co byłoby jakoś rażąco niekorzystne. Chyba, że okaże się to dopiero przy ofertach kredytów bankowych tzn.,że będą one sporo gorsze niż gdybym kupował dom samodzielnie. 
 
 
 
Będę musiał chyba uważnie przestudiować tzw.” small print” i porównać ewentualnie orientacyjnie z innymi normalnymi kredytami. Jak myślisz??

Heikinashi 2013-04-13

@ Cezary - pytałeś mnie jak korzystam z myszki. Korzystam byle gdzie. Na łóżku, na pościeli, na nodze [na spodniach] na materiale który jest naciągnięty. Na wszystkim działa bez problemowo bo to myszka optyczna koszt 30zł. 
 
Mam dwie wartości w jednym. A nawet trzy: 
1.Na co dzień mam myszkę bezprzewodową, nie muszę męczyć się z kablem. 
2.Mam pilota do filmów który działa w ułamku sekundy. Wystarczy poruszyć kursor i się pojawia. 
3.Działą intuicyjnie dokładnie tak jak od wielu wielu lat. Nie muszę myśleć, czekać aż coś się uruchomi, działam kursorem dokładnie tak jak co dzień, szybko i sprawnie. 
 
p.s. Można obsługiwać myszką wszystko, slajdy zdjęć, filmy w każdym programie. Mogę nią zrobić WSZYSTKO, a twój polot ma ograniczenie tylko do jednej funkcji. 
 
Nie krytykuje pomysłu bo sam jak byłem młodszy lubiłem się bawić programami do "zdalnego sterowania komputerem" ale teraz widzę, że to bardzo nie praktyczne i ja i wiele znanych mi osób to zainstalowało pomyślało "fajny bajer" a po dwóch tygodniach już im się znudziło.

jan M Fijor 2013-04-14

@Nowos z faktami nbie można dyskutować. Można dyskutować z ludźmi. I ludzie od takiej dyskusji sie zmieniają. Z tego, że nie sposób uciec od państwa nie wynika, że nie sposób od niego uciec, albo że nie należy od niego uciekac. Z tego własnie powodu, ja bym nie wchodził w żaden programy pomocy posiadaczom domów, bo summa summarum trzeba za nie zapłacić więcej niż są warte. Czasem się uda skonsumować coś, co zostało zabrane innemu podatnikowi, ale rabusie rządowi wolą korzyści zatrzymać dla siebie, podatnikowi pozostawiają ochłapy i złudzenia.  
 
Ukłony

hamulec socjalizmu 2013-04-14

Z drukarkami 3D będzie interesująca sprawa. Pewien amerykaniec niedawno ujawnił szerszej publiczności możliwość drukowania w pełni funkcjonalnej broni palnej. 
 
youtu.be

Leszek B. 2013-04-14

@Tomasz - cóż... starsznie drobiazgowi ci nasi niemieccy przyjaciele ;-)  
 
@Cezary - najprostszy podział ludzkich potrzeb to "must to have" oraz "nice to have". Ja osobiście wyróżniam jeszcze grupę potrzeb nieuświadomionych. Mam wrażenie, że Twoj Produkt może zaspokoić właśnie tę grupę potrzeb. Przy ustalaniu strategii sprzedaży zastanowiłbym się jakiego klucza użyć aby ludziom potrzebę posiadania Twojego produktu uświadomić - bo przecież ona realnie istnieje, isn't? :-) pozdro

Tomasz 2013-04-14

@Cezary - skoro już masz działającą aplikację która potrafi radzić sobie z filmami, to może warto też spróbować z galeriami fotografii, radiem on-line i aplikacjami pod konkretny system, jak np. ALLplayer, z możliwością ewentualnie nawiązania współpracy, w ten sposób przyzwyaczajałbyś klientów, że ta aplikacja ma szersze zastosowanie, miałbyś szansę stać się "monopolistą" w tym segmencie. 
Jednak mimo wszystko trzeba mieć na uwadze sprzętowe wynalazki, bo ich przybywa: piloty, zegarki, pierścienie, etc.

Tomasz 2013-04-14

@hamulec socjalizmu - oglądałem ten film w wersji full, niestety to typowe hamerykanske chwalenie się, człowiek ten zrobił sobie tylko elementy niemetalowe :) i nic w tym nadzwyczajnego, poza tym kolba pękła w trakcie strzelania, więc to świadczy o trwałości tego materiału i umiejętnościach tego Amerykanina :) 
Nie wiem dlaczego, ale przeważnie jak jest nowy wynalazek to mówi się o jego możliwych zastosowaniach - jakby to było oczywistością, ale to klienci decydują a nie twórca, do czego będzie on używany.  
Wielkie halo przy drukarkach 3D jak na razie z sukcesem wykorzystują producenci tych drukarek. 
Jak widać na tym przykładzie, wszyscy Ci, którzy tak łatwo uwierzyli w bajkę o drukowaniu dowolnych elementów metalowych winni nadrobić zaległości z Fizyki. 
Gdyż to jest cały proces a nie tylko drukowanie, ponadto jaka jest trwałość tak wykonanego elementu?  
Czyli na dzień dzisiejszy na takie nowinki mogą sobie pozwolić wynalazcy, którzy mają na prawdę co pokazać z myślą o produkcji przemysłowej w tradycyjnych sprawdzonych technologiach. 
Wiem, zepsułem zabawę, przecież tak miło pomarzyć, no ale może za kilkanaście lat będzie taniej.

Cezary 2013-04-14

@Leszek B. - chyba niestety masz rację. Początkowo myślałem, że sprawa będzie łatwiejsza, bo wydawało mi się logiczne, że skoro ludzie używają pilotów do TV to chcieliby tez pilota do PC.  
 
@Heikinashi - też próbowałem z myszą (oczywiście optyczną) i miałem dokładnie przeciwne odczucia. Myszka była o tyle niewygodna, że jak była włączona i trzymałem ją gdzieś w łóżku, to co jakiś czas sama reagowała, więc trzeba było ja wyłączać albo trzymać koło łóżka a to było już mniej wygodne. Poza tym jak dla mnie jeśli chcę zatrzymać film to dużo łatwiej jest nacisnąć jeden przycisk na komórce niż najeżdżać gdzieś myszą. 
 
Co do wielofunkcyjności, to widzę, że przykładacie do tego dużą wagę. Może jestem wyjątkiem, ale ja widzę to odkładnie odwrotnie. Gdy idę oglądać film z pilotem to chcę mieć tylko te funkcje które mają związek z oglądanym filmem. Po co mi możliwość przeglądania slajdów? Ja chcę rozwiązać mój problem sterowania filmem. Ludzie którzy chcą z łóżka przeglądać slajdy to moim zdaniem inny target (i nawiasem mówiąc pewnie o wiele mniejszy). 
 
Wydaje mi się, że problemem tych pilotów które są na rynku jest właśnie to, że robią 100 różnych rzeczy, ale żadnej porządnie. Przykładowo - umożliwiają zatrzymywanie filmu ale nie w odtwarzaczu online. Może to potem powoduje takie zniechęcenie, bo się okazuje, że niby pilot działa, ale np. tylko z konkretnym odtwarzaczem no i trzeba wracać do myszki, żeby np. zatrzymać film online. 
 
Co do drukarek 3D, to to jest przyszłość. Nawet jeśli taka drukarka nie drukuje elementów metalowych, ale może wydrukuje formę do odlewu a to tez już dużo. Pewnie drukarki 3D będą wspierać produkcję i dzięki nim towary staną się jeszcze tańsze. Wtedy państwo podniesie VAT do 50% i nikt tego nie zauważy, no ale trudno ;). Tańsze będę też przedmioty specjalistyczne wycelowane w małą grupę odbiorców, małym firmom łatwiej będzie wystartować i przetestować swój produkt.

basketmat 2013-04-14

@Cezary Super pomysł. Widać, że jesteś mądry gość. Najprostsza opcja, to wstawić to do marketów. Może reklamy z serwisów filmowych w twojej aplikacji, to jakieś wyjście?

darek 2013-04-15

Nie wierzę, że pan Janek takiej drukarki nie przywiózł ze sobą w walizce z USA. Może niedługo pojedzie do Chin sprzedać ją za ciężką kasę.

Martin 2013-04-15

A ja mam taki pilot: 
www.firebox.com 
 
Ale w sumie nie wiem po co to piszę.

Cezary 2013-04-15

@basketmat - Jasne łatwo to wstawić do marketów, ale sprzedać może być ciężko. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

adas33 2013-04-16

Szkoda, że panowie tak łatwo zmyli temat bitcoin, no ale trudno, może jeszcze przyjdzie czas na to. 
 
Może ostatnie rekordowe spadki cen złota i srebra byłyby dobrym tematem na audycje o inwestycjach? 
 
pozdrawiam!

Tomasz 2013-04-16

@Martin, podałeś kolejny przykład wyższości hardware'u nad softem :)  
(nawet jak się zepsuje to ładnie wygląda na szafce z pamiątkami :) )

jan M Fijor 2013-04-17

@adas33 Nie wiadomo, kto z nas jest zauroczony bitconem. Moim zdaniem, to nie jest pieniadz, ponieważ z definicji, pieniądzem jest to dobro, które jest najchętniej akceptowane przez rynek. Słowem, które każdy chce kupować i wymieniać. Bitcoin nie jest takim dobrem. Jest nim złoto, ewentualnie srebro. cbdo.  
Bitcoin to może być kolejna piramidka, albo schemat Ponziego. Czy warto więc strzępić sobie na ten temat język? Przekonaj mnie.  
 
czółko

mgr inż. BlackEmperor 2013-04-17

Chciałbym nawiązać do drukarek 3D. Zdecydowanie jest to rewolucyjny wynalazek, pytanie tylko czy jest w stanie zejść z kosztem produkcji jednostkowej poniżej rozwiązań taśmowych? 
 
Moim zdaniem na chwilę obecną na pewno nie. Co będzie w przyszłości - czas pokaże.  
Obecnie technologia ta znalazła zastosowanie głównie w szybkim prototypowaniu. 
 
Planujemy w najbliższym czasie nagrać materiał z chłopakami na AGH, którzy sami skonstruowali taką drukarkę z importowanych części. Widzę, że temat jest na czasie w KS.  
 
Zainteresowanym polecam zapoznać się chociażby z materiałem na wiki: 
pl.wikipedia.org 
(a później z ENG wersją), 
bo trochę tutaj co niektórzy "polecieli w SF" nie znając zalet i wad tego rozwiązania.  
 
Następnie polecam Wam stronkę 
defensedistributed.com 
W ramach walki z państwem Ci ludzie, chcą zaprojektować broń, której projekt będzie dostępny do ściągnięcia i wtedy już tylko odpalamy go na naszej drukarce i mamy działający pistolet.  
Bardzo ciekawa idea z libertariańskiego punktu widzenia.

Heikinashi 2013-04-17

Janku - Jeśli chodzi o bitcoin to jest to dla nas poważny problem. Nie ze względu na straty, ale ze względu na argument który mają w ręku socjaliści którzy są za jedynym słusznym odgórnym planowaniem. 
 
Mi już kilka osób mówiło: widzisz chciałbyś tak tego wolnego rynku, aby wszystko było wolne i bez kontroli. A zobacz co się z bitcointem stało. 
 
I nie ukrywam, że jest to sprawa bolesna. Nawet Janek mówił, że to jest przestępstwo, że Barosso czy ktoś inny wie czy stopy zostaną podniesione i wie co się stanie z pieniądzem. 
 
Dla mnie to co miało być największą zaletą Bitcoin czyli wolność i brak kontoli [którą tutaj tak wszyscy wychwalamy] stało się jego przekleństwem. I trochę uderzyło w wolnościowców. 
 
A zaznaczam, że Bitcoin opiera się na mocy obliczeniowej komputerów które go tworzą a jego ograniczona liczba jest z góry ustalona. Więc nie opiera się na "niczym".

jan M Fijor 2013-04-17

@Heikinashi takich pieniędzy poza konbtrolą rządu są etki. Nie w tym rzecz, lecz w tym, że to nie są pieniądze, lecz jedynie forma barteru. Za miesiąc wydaje ksiazke Mengera, Zasady Ekonomii, w której omawia zasady dzialania pieniadza. Do tego czasu warto przeczytac Rothbarda, Zloto, bani, ludzie. 
A propos, co sie z bitcoinem stalo, ze pytasz? Moim zdaniem to, co dzieje sie z innymi dobrami - drozeja, tanieja, albo nie zmieniaja ceny. Kontrola nie ma tu nic do rzeczy. Pogadamy o tym dzisiaj w audycji. 
 
pozdrawiam 
jmf

janek4dh 2013-04-17

@Cezary 
Na wstepie przepraszam za nieprzemyślany komentarz. Nie wysłuchałem audycji do końca zanim napisałem ;-(. Do wszelkich zdalnych (z wyra) ruchów na kompie za pomocą komórki używam aplikacji Kinomi Remote Desktop (symbian^3) która wyświetla pulpit dowolnego "sparowanego" komputera na ekranie smartfona wiec można robic wszystko. 
Rynek aplikacji mobilnych nadal rozwija sie tak że zachecam do działania i życze powodzenia.

Cezary 2013-04-17

W komentarzu sama prawda, więc nie ma za co przepraszać :). Co do aplikacji Remote Desktop na urządzenia przenośne, to oczywiście to też jest ciekawy produkt. Sam taki produkt współtworzyłem, gdy pracowałem na etacie z tym że w wersji na Androida. Fajne to, chociaż moim zdaniem sprawdza się raczej na większych tabletach i w sytuacjach gdy w ogóle nie mamy fizycznie dojścia do swojego komputera. 
Dzięki za życzenia. Mam już jedną osobę ze średniej wielkości portalu z filmami online, która zaproponowała współpracę. Może coś z tego będzie, ale rozkręcić to nie tak łatwo.

Doug Wilson 2013-04-18

Witam, 
Panie Janku, czy może Pan na antenie radia wyjaśnić ludziom kim są libertarianie i czy Partia Libertariańska ma w Polsce szansę przebicia się.  
No i o co chodziło z ostatnim tąpnięciem cen na rynku złota (16 kwietnia 2013)?

Tomasz 2013-05-21

drukarki 3d - tematu ciąg dalszy: elektronikab2b.pl

kosky 2013-05-31

Witam, 
Niestety Janku ale masz nieaktualne informację odnośnie drukarek 3D. Patenty firm amerykańskich wygasły już jakiś czas temu.  
Drukarki 3D produkowane w Chinach sprzedaję już od jakiegoś czasu, tak jak i te amerykańskie. W tym temacie chińczycy nie mają się czego wstydzić, ich drukarki są po pierwsze tańsze a po drugie mniej się psują. Amerykanie mają to do siebie że za dużo lubią komplikować.  
Jednak zgadzam się że drukari 3D to przyszłość, nie wiem czy najbliższa ale na pewno. 
Pozdrawiam, 
Michal

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
srebrny
Inne audycje tego autora:



Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 3 tygodnie temu


Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 5 tygodnie temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 5 tygodni temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 6 tygodni temu

Więcej audycji...

Jan Fijor - Milion plus (17) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 3 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (18) - 5 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 6 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 7 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 7 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 8 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 9 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - Strategia czterech krajów (28) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - ponad rok temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 2 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 3 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 3 lata temu

Ostro (63) - 3 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 4 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lata temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lata temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lata temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lata temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 5 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 5 lat temu


Oburzeni (11) - 5 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 5 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 6 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00
Basmar Transport Przeprowadzki EU - - 20.00
Drukarki 3D Drukowanie 3D - - 20.00
Piętnastozłotownik - - 15.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt