Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
21:00
Jak i czym kogoś otruć? gość: Faraday007
Jutro
21:00
Jan Fijor: Przepraszamy, ale Janek podróżuje w takim miejscu, z którego nie może nadawać!
Słuchaj radia
Wydanie Główne (8)
dziś
Wywiad z terrorystą
Dziś Hugo z Martinem rozmawiają z Kamilem oskarżonym o terroryzm i z Markiem oskarżonym o rozpasanie alkoholowe. Jeden poległ, drugi wygrał...
ALBRECHT o nieruchomościach (3)
dziś
Zwiększamy skalę naszego działania
Dziesiątki nowych spotkań z inwestorami, miliony kapitału do zagospodarowania i międzynarodowe projekty inwestycyjne. Informacje o spotkaniach networkingowych znajdziesz na...
Programista Na Emigracji
dziś
Gruby kot nie poluje - o wypaleniu i stagnacji w rozwoju
Wpis na blogu do audycji: http://www.javadevmatt.pl/gruby-kot-nie-poluje/

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2013-04-25

Jan Fijor - Kto mi wisi?

Nadający: Jan Fijor

Rozmowa o LOTach i nieLOTach. Dowiecie się także coś o zwisie Janka.
Pobierz [59,7 MB]

KOMENTARZE

Pytanie 2013-04-25

Nie rozumiem jednej rzeczy może ktoś będzie tak łaskaw wyjaśnić. Musze powiedzieć że przekonałem się do tych poglądów libertariańskich ale w tej właśnie audycji padło coś o lasach. Pan Fijor powiedział o prywatyzacji lasów. OK czyli kupuje sobie las,wycinam drzewa(bo to sie kali) i w mój ślad pójdą inni. Nie chce zabrzmieć jak ekoterrorysta ale to chyba do czegoś niedobrego prowadzi bo wycinka trwa powiedzmy pare tygodni a drzewo rośnie latami... A poza tym nikt nie kupi lasu tak se żeby stał i produkował tlen według tego toku rozumowania bo każdy chce zarobić.I co ludzie się zrzucą? ekoterroryści będą mieć nowy cel?Może to troche skrajne albo się pogubiłem proszę o sprostowanie. 
 
A poza tym nie rozumiem czemu Janek pojechał Blachę od geja. 
Wcale przecież głupio nie gadał a wręcz przeciwnie.

evilClown 2013-04-25

No i co, że rośnie latami. Jak rośnie też dostarcza tlenu. Podstawowy błąd, to zakładasz, że państwo, czyli urzędnicy, chcą i wiedzą lepiej od prywatnego właściciela. Znam ludzi co mają lasy, kawałki małe i wcale ich nie wycinają. Zakładasz od razu najgorsze, że każdy wytnie, zniszczy, spali, zgwałci, wyrżnie, wymorduje zwierzęta, zaleje betonem, usiądzie na środku i będzie się cieszył, że zniszczył. Czemu nie zakładasz, że państwo może akurat zrobić coś najgorszego, tylko zakładasz, że prywaciarz to zrobi. Państwo może np. wyciąć te drzewa, by przerobić je na wagony którymi będzie wywoziło jednostki do obozów zagłady, albo na wartownie w obozach zagłady. Więc mogę też założyć zawsze najgorsze, że jak coś zostanie w rękach państwa, to zostanie zniszczone. Przykład kontroli państwa i do czego to prowadzi: 
www.polskieradio.pl 
" - "Może (morze) wróci" to opowieść o szaleństwie jednego człowieka (Nikita Siergiejewicz Chruszczow), które zmieniło w piekło życie tysięcy ludzi i doprowadziło do jednej z największych katastrof ekologicznych na świecie - mówił w "Trójkowym znaku jakości" Michał Nogaś. "

Paweł 2013-04-25

Hahaha ta historyjka o Kołodce świetna;) Swoją drogą próbowałem czytać jego książki (bo tak je wszędzie zachwala, że się skusiłem) - nie mogłem nigdy doczytać nawet do połowy... podobnie zresztą jak Marksa.

kobza 2013-04-25

Panie Janku, proszę ukrywać swoją niechęć do Blachy, bo robi się nieprzyjemnie! Nikt nie ma ochoty sluchać pyskówek, bo merytorycznie to Blacha ma rację, a Pan się z nim nie zgadza dla zasady.  
 
Z lasami nie ma Pan racji, dla zysku ludzie są w stanie zniszczyć wszystko! Z jakiej racji lasy mają być prywatną własnością, niedługo ktoś wpadnie na pomysł aby sprzedawać powietrze,

Paweł 2013-04-25

Ja mam ochotę słuchać "pyskówki", kiedy Blacha dzwoni, więc nie pisz, że nikt. Co do lasów, to evilClown dobrze napisał. Niech sobie ten ktoś sprzedaje powietrze, jeżeli znajdzie idiotów, którzy będą je kupowali... Swoją drogą, dlaczego nie, pełno jest inteligentów, którzy płacą za powietrze - np za "napełnianie kół azotem".

cracko 2013-04-25

Janek, skoro ludzi bluzgasz od pedałów to nie dziw się, że nikt nie dzwoni.

Kamil Cebulski 2013-04-25

Dla zysku to ja nie wytne lasu. Poczekam aż inni to zrobią. Wtedy cena drewna skoczy w niebo i będę miliarderem :)

evilClown 2013-04-25

W Chinach jeden gość przecież sprzedaje powietrze w puszkach 0.33l

JacekVelBlacha 2013-04-25

Janek moja propozycja jest taka skoro lubisz sobie pogadać z znajomkami ,którzy albo oględnie mówiąc pokrywają się z tym co chciałbyś powiedzieć albo są zwykłymi wazeliniarzami zrób audycje offline do której to zaprosisz ich wszystkich i sobie pogadacie we własnym gronie. 
 
Wpadł temat lasów na audycji i paranoi jaką tworzy własność publiczna (wspólna) więc o takim przypadku chciałem opowiedzieć ale Ciebie to nie obchodzi .Wbrew pozorom w mojej historii ,na przyziemnym poziomie, pojedyńcze jednostki są w stanie zrobić więcej ,uchronić tym samym ludzi przed zagrożeniem , niżeli w liniach LOT-u gdzie jak wiadomo gra się toczy o wielkie pieniądze podlane politycznym sosem. 
Moja opowieść kończy się na poziomie gdzie kilka bardzo agresywnych psów stwarza zagrożenie dla okolicznych mieszkańców a sam leśniczy nie jest w stanie z tym nic zrobić .Przepisy go ograniczają ,z drugiej strony gdy jego poprzednik właśnie chciał się bronić (będąc nieświadom kogo jest pies) płaci za swoją skąd innąd słuszną decyzję cenne procesu karnego i wyrzucenia z zawodu. 
Pytanie kogo Janek by oskarżał jakby taki pies pogryzł np: jego wnuczkę ? Chciałem tym samym także komentujących ostrzec ,że w przypadku takich zdziczałych psów nawet leśniczy nie będzie w stanie was obronić niezależnie od tego czy podobają Wam się lasy państwowe czy nie . Faktem jest ,że one istnieją. 
 
Za taki stan rzeczy możemy "podziękować" byłemu myśliwemu a obecnemu prezydentowi ..... 
 
wiadomosci.onet.pl 
 
cytuje : 
 
"W myśl ustawy, każdy kto napotka w lesie lub poza terenem zabudowanym porzuconego psa lub kota - w szczególności na uwięzi - musi powiadomić o tym schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję. Oznacza to m.in., że myśliwi nie będą mogli odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych." 
 
koniec cytatu. 
 
Problem polega na tym ,że w wielu gminach nie ma schroniska (bo nie ma na to pieniędzy) a policja jak to policja umywa ręce twierdząc ,że to nie należy do jej uprawień lub pojawia się wtedy jak występuje zagrożenie życia czyli jak już "mleko się rozlało" ,media wtedy też się pojawiają by szukać winnych. 
To jest coś o czym należy mówić i informować innych a nie pleść ideologię i podcierać się klasykami ekonomii .  
Dlaczego bo jak popłynie ludzka krew i będą o tym mówić ,pisać i pokazywać w telewizji wówczas grono urzędników na spółkę z przestraszonymi politrukami będą myśleć wyłącznie o tym by zaostrzyć te przepisy czyli pogorszyć stan obecny.  
 
Janek Ty doskonale wiesz jak to działa i jednocześnie masz to w DUPIE .....ale jak sam lub ktoś z Twoich bliskich będzie zagrożony tym specyficznym rodzajem niemocy wynikającym z głupiego prawa wówczas będziesz się żalił i jęczał na audycji. 
"Mądry" Polak po szkodzie jak się okazuje Amerykanin także.... 
 
Głupota nie zna granic . 
 
 
Czółko :-)

Paweł 2013-04-25

Kiedy Jan wyzwał Blachę od pedała? Powiedział tylko, że jak Blacha będzie tak przynudzał każdej napotkanej dziewczynie, to każdą zanudzi na śmierć i pozostanie mu jedynie wyjazd do Francji, gdzie będzie mógł się ożenić z jakimś facetem (to pewnie odnośnie ostatnich wydarzeń - kiedy to zboczeńcy uzyskali tam prawo wchodzenia w związki "małżeńskie"). Nie ma co się dziwić, że niektórzy nie rozumieją prostych zasad ekonomii, skoro nie potrafią zrozumieć języka polskiego!:( Z tymi lasami to chyba nawet nie ma po co dyskutować - już wyobrażam sobie jak wszyscy wycinają swoje drzewa... i co potem robią z tym drewnem?? Codziennie pewnie masy "drzewnej" przyrasta miliony ton, ciekawe kto to będzie wycinał wszystko... Hektar łąki wytwarza zdaje się więcej tlenu, niż hektar lasu itd itp.

jmf 2013-04-25

Czlowiek zarabia na lesie, jesli go wytnie, przestanie zarabiac. To tak jakby taksowkarz sprzedal taksowke i nadal byl taksowkarzem. Ja gdybym mogl sprzedawac drewno, to bym glownnie drzewa sadzil, a nie wycinal. Pozdr jmf ps. Ja nie wiem nadal o co chdzilo blasze, wiec nie moge marnowac czasu na cos, czego nie moge zrozumiec. Cracko. A dlaczego Blacha dzwoni, a ty nie?

Gantz 2013-04-26

Zawsze mi się wydawało, że np. polscy rolnicy mają lasy. Mój stryj (rolnik) ma las, mój dziadek miał las (miał bo nie żyje), teraz ma jego syn a mój wuj. Jakoś tak się dziwnie dzieje, że nie wycinają (czasem jakieś drzewko zetną bo potrzebują do czegoś w gospodarstwie, albo ognisko dla dzieci zrobią). 
 
Co do tego co napisał Blacha - mój ojciec jest myśliwym (ba - prezesem koła łowieckiego) i zawsze twierdził, że zgodnie z prawem psa lub kota można zastrzelić jeżeli szwęda się minimum 200 metrów od zabudowań (psy i koty polują na mniejsze zwierzęta - m.in. dzikie ptactwo, wyjadają jajka z gniazd kuropatw i bażantów, młode zające zagryzają itp.). 
Tym bardziej w lesie można do psa lub kota strzelić (nikt nie mówi o psie przywiązanym do drzewa). Zatem problemu z watahami zdziczałych psów raczej nie ma (no chyba, że w okolicy nie ma myśliwych i tzw. strażników łowieckich patrolujących okolicę - głównie w celu płoszenia kłusowników).

Jacek_vel_Blacha 2013-04-26

@Gantz 
 
Pierwszy raz widzę Twój nick w komentarzach ale ok, niech będzie. 
Masz podkładkę prawną do tego o czym piszesz?  
Bo skoro tatuś myśliwy to przecież wie co robi (...) 
Ja w poprzednim poście podałem omówienie pewnego przepisu jaki to w mojej historii jest kluczowy.

Jacek66 2013-04-26

Jacku_vel_Blacha, przeczytałem sobie przepisy obowiązujące teraz w sprawie odstrzału i przeanalizowałem tą sytuację podaną przez Ciebie. Ja tutaj nie widzę żadnego problemu. Facet, który dostał wyrok za odstrzał psa -uważam dostał po dupie prawidłowo. Żeby krytykować orzeczenie sądu trzeba brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy i trzeba wiedzieć jakimi materiałami dysponował sąd. Co do odstrzału wałęsających się psów to ustawodawca chciał przede wszystkim ukrócić samowolę myśliwych bo prawo to było przez nich naginane. Czym innym jest zdziczały pies, agresywny w stosunku do ludzi i stwarzający realne zagrożenie dla życia i zdrowia.

Lord Ondrii 2013-04-26

@Pytanie 
Wyjaśnię to chyba w najprostszy i najlogiczniejszy sposób. Bez obrzucania błotem, wyzywania itp. ok? :) 
Najmniej ciekawy dla Ciebie punkt (najmniej przekonujący zapewne) - w innych miejscach, gdzie lasy są prywatne, jakoś do wycinki nie dochodzi, wręcz przeciwnie, tam głównie lasy się sadzi. Bo jak kupisz las (drzewa + ziemia) i wytniesz drzewa, to zostanie sama ziemia, która zysku już nie da (no chyba że posiejesz zboże lub zasadzisz warzywa, ale równie dobrze można sadzić drzewa, więc w czym problem?). Poczytaj kilka książek o przedsiębiorcach (np. Przestań zgrywać milionera, lepiej nim zostań. - w tej książce jest opisany facet, który ma lasy, sadzi drzewa, aby mieć zysk nie tylko teraz, ale i za 10 lat, za 20 lat i jego dzieci, a potem jego wnuki). 
Po drugie zapominasz o prawie podaży i popytu! Jak czegoś będzie na rynku za dużo to będzie to super tanie, prawda? To jak wytniesz cały las i wszyscy tak wytną cały last, to drzewo będzie ile warte? Ludziom nie będzie się opłacało ścinać drzew, bo taniej będzie kupić porąbane, które "na rynku zalega", po prostu będzie za dużo drewna. Uwierz mi, że właścicielom lasu bardziej zależy na powolnym wycinaniu drzew, bo wtedy jest mniejsza jego podaż co skutkuje WYŻSZYMI cenami drewna, co oznacza WIĘCEJ zysku w przeliczeniu na każdą godzinę pracy wycinania drzew :) I w dodatku taki wyższy zysk rozkłada się na więcej lat. 
No w takiej sytuacji to trzeba być debilem, żeby wyciąć cały las.

Paweł 2013-04-26

Za młody jestem i nie pamiętam tego, ale podobno kiedyś ludzie się bali, że jak już nie będzie państwowych sklepów, barów itp - nastąpi śmierć głodowa, bo skąd będzie jedzenie:) I tak można praktycznie ze wszystkim - samochody powinny być państwowe, bo jak się je ludziom odda w prywatne ręce to zniszczą, popsują, rozbiją na drzewach. Domy też państwowe - bo podpalą i zburzą... Ktoś może powiedzieć, że jak jakiś koleś ma kawałek rzeki, to ją zatruje i wszyscy będą mieli zatrutą rzekę... Prosta rada: pozostali właściciele podają takiego delikwenta do sądu i ten do końca życia będzie zapierdzielał na kary (oczywiście go zlicytują i już nie będzie miał tego kawałka rzeki). Proste. A przyroda już nie takie rzeczy widziała i na pewno szybko się zregeneruje.

Zawiedziony czytelnik 2013-04-26

w tym sęk 2013-04-26

Jak się kupuje las to trzeba kupić także tartak, bo drzewo się ścina i się rżnie na deski, a jak nie masz tartaka to ktoś inny zarobi na rżnięciu.

pilot 2013-04-26

LOT lata w stratosferze czyli 10-20km nad ziemią.

Sebastian 2013-04-26

Nie ma co sie dziwic Jankowi ze go Jacek drazni, zanim Blacha dojdzie do sedna tematu krozy gdzies wokolo tematu powodujac znuzenie - na koniec jeszcze okazuje sie ze pytanie bylo zazwyczaj "nie z tej beczki". Janek tez rzuca dygresjami nie na temat, ale ma cos czego Blasze brakuje - czyli dar gawedziarstwa, wiec zazwyczaj jest to zabawne.

Sharkey 2013-04-26

@Blacha 
Tutaj raczej chodzi o to, że ty mówisz tak rozwlekle i NUDNO, że tego się słuchać nieda. Inaczej mówiąc - zanim skończysz mówić każdy wie co chcesz powiedzieć i to strasznie irytuje.  
 
Pozdrawiam.

Tomasz 2013-04-27

dyscyplina to podstawa wychowania: www.youtube.com

Jacek_vel_Blacha 2013-04-27

Proszę bardzo jak się okazuje takie przypadki nie są jednostkowe (w kontekście historii jaką opisałem) : 
 
www.tvp.pl 
 
cytat:  
 
"1000 zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami musi zapłacić myśliwy, który 2 lata temu w Zbyszewie w gminie Dobrzyń nad Wisłą postrzelił psa. Taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Lipnie. Mężczyzna sądził, że ma do czynienia ze zdziczałym zwierzęciem, a zgodnie z przepisami, które obowiązywały do końca 2011 roku myśliwi mogli dokonywać odstrzału zdziczałych psów czy kotów. Ten zapis sprawiał jednak, że często dochodziło do pomyłek." 
 
koniec cytatu. 
 
Gantz z Twojego tatusia taki myśliwy jak ze mnie programista :-) 
 
Jacek66 polecam dokonać korekty tej Twojej "analizy" ;-)  
 
Można sobie marzyć o prywatyzacji lasów póki co są one państwowe a Korwin jeszcze nie jest królem Polski więc racjonalnym mi się wydaje podejście o jakim piszę.Jeżeli już mam do czynienia z koniecznością funkcjonowania w naszej przestrzeni życiowej z własnością państwową tudzież publiczną to zanim stanie się ona prywatna (patrząc na kraj dziadów nie prędko to będzie) warto zwrócić swoją uwagę na to by jej istnienie nie przeszkadzało w funkcjonowaniu innych ludzi lub podmiotów.W mojej ocenie prędzej w tej kwestii uda się co zmienić broniąc myśliwych ,leśniczych i ich prawa do wykonywania swojej roboty w należyty sposób niżeli robiąc hucpę z tego co robi a czego nie robi kolejny prezes LOT-u. 
 
cytat: 
 
"Do końca roku 2011 ustawa o ochronie zwierząt pozwalała myśliwym na odstrzał psów i kotów, gdy te zagrażały życiu zwierzyny leśnej. Przepis ten był na tyle nieprecyzyjny, iż prowadził do wielu nadużyć. - Została wprowadzona nowelizacja. Od pierwszego stycznia 2012 roku obowiązują inne przepisy, które absolutnie nie pozwalają na odstrzał takich wałęsających się psów czy nawet kotów na terenach leśnych - mówi Ilona Nowosad z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Toruniu." 
 
koniec cytatu.  
 
Pozdrawiam  
JacekVelBlacha

Antonius Block 2013-04-27

@Blacha  
 
"skoro lubisz sobie pogadać z znajomkami ,którzy albo oględnie mówiąc pokrywają się z tym co chciałbyś powiedzieć albo są zwykłymi wazeliniarzami zrób audycje offline do której to zaprosisz ich wszystkich i sobie pogadacie we własnym gronie. " 
 
A może Blacha ty zrób swoją (najlepiej offline i nie publikuj nigdzie)? Ciekawe ile osób będzie chciało słuchać. Jestem Jankowi bardzo wdzięczny, że przerywa twoje GLĘDZENIE. 
 
@20 Sebastian - nic dodać nic ująć.

Jacek_vel_Blacha 2013-04-27

@Antonius Block  
 
Wiesz co ... przeważnie nie odpowiadam na wycieki takiej wazelinki jaka tu prezentujesz ale tym razem obiecałem sobie ,że nie odpuszczę choćby mieli mnie tu zablokować. 
 
Zwróć swoja uwagę ,że to nie ja namawiałem do dzwonienia tylko Janek co następuje zwróć także swoja uwagę ,że już kilka razy byłem wymieniany przez Janka jako nieliczna spośród osób jakie "odważa" się do niego dzwonić. 
( po co wogóle mnie przywołuje?! ) 
 
Dlaczego Antoniusie Lizusie sam nie zadzwonisz ? Mięknie Ci fujara jak Janka słyszysz czy jak? 
Przecież to Twój idol ,Twój wódz Cię przywołuję na naradę! ;-) 
 
Dlaczego Janek nie powie na audycji wprost ,że tego i tego i jeszcze tamtego słuchacza nie będzie odbierał do rozmowy? Dlaczego nie zrobi segregacji rasowej czy intelektualnej słuchaczy? 
Przecież w żadnym punkcie misji Kontestacji nie jest to zabronione Naczelny Von Hugon także nigdy nie wspomniał o tym ,że jest to zabronione.Jeżeli jest to zakazane to proszę niech się wypowie w tej kwestii w komentarzu poniżej. 
Jako przeciwnik demokracji czy raczej człowiek mocno sceptyczny wobec funkcjonowania państwa w takim kształcie powinien tłamsić głosy durnego ludu (czyli np: mnie) a wsłuchiwać się jedynie w pomruki elit nie sadzisz?  
 
Podsumowujac.... 
 
Nie będziesz mi dyktował co mam robić a czego nie to po pierwsze , po drugie jako dzwoniacy nie jestem jedyny co swoimi wypowiedziami odbiegam od tematu audycji.Po trzecie tym razem ,w audycji z playera wyżej , nawiazałem ,próbowałem nawiazać , właśnie do tego o czym była mowa.( merytorycznie wyjaśniłem to w wcześniejszych komentarzach )  
 
GLĘDZENIE piszesz ....to jak mi się wydaje jest nasza cecha wspólna z Wielkim Janem Fijorem ,oboje lubimy ględzić ;-) 
 
 
Pozdrawiam i do zobaczenia w piekle... 
 
JacekVelBlacha

Antoni Jakubowski 2013-04-28

Kochani! Mam ten sam problem.Ja jestem "internetowy",a moja żona "telewizyjna". Ja większość czasu spędzam w pracy,a moja żona ogląda telewizor. Kłopot polega na tym,że telewizja nieźle ludziom orze berety. Muszę tłumaczyć żonie z ich języka i ich sposobu myślenia - na nasze. Tragizm polega na tym, że nasze wnuki będą płacić za szkody wyrządzone przez te kreatury... Powinniście ty Janku i ty Kamilu dostać jakiś medal za odkłamywanie rzeczywistości!!!

Jacek66 2013-04-29

JacekVelBlacha- Ja nie muszę dokonywać korekty swojej analizy. Jeżeli jest podejrzenie o zagrożenie życia i zdrowia człowieka to powołuje się na stan wyższej konieczności albo w bezpośrednim ataku na człowieka na obronę konieczną. A jeśli chodzi ględzenie to Janek Fijor zazwyczaj ma coś ciekawego do przekazania, a nie wymyślone problemy jak w socjalizmie.

Antonius Block 2013-04-29

Blacho. 
 
Nie wiem gdzie doszukałeś się "wazelinki" , ale to nie ja dzwoniłem ostatnio do Martina mówiąc mu, że wykonuje  
"dobrą robotę" - zgodnie z twoją logiką należy cię zatem nazwać lizusem 
(nie postrzegam tego w ten sposób, piszę to tylko, żeby obnażyć twoją hipokryzję). 
 
Nie podzielam twojego zainteresowania "fujarami" innych mężczyzn, więc ten temat poprostu pominę. 
 
Ciężko dzwonić do audycji, których nie słucha się na żywo. 
 
Twój sposób wypowiedzi jest lekko mówiąc ciężki do zniesienia (nie chodzi nawet o to CO mówisz tylko JAK to robisz), 
dlatego cieszę się, że ktoś ci przerywa (ale po pierwsze ja nie mogę zakazać ci dzwonić, po drugie nigdzie nic o żadnym zakazie nie napisałem). 
Dzwonisz do audycji, więc licz się z tym, że ludzie którzy jej słuchają mogą oceniać twoje wywody. 
 
"Segregacja słuchaczy" (chyba raczej dzwoniących)? Nie mam zamiaru się za nikogo wypowiadać, ale o tym z kim rozmawiać, 
kogo odbierać, o czym mówić itp. itd. decydują prowadzący audycję bo w końcu to jest ICH AUDYCJA (tak jak ty możesz np. do swojego mieszkania zapraszać kogo tylko chcesz). 
 
Pozwolę sobie ciebie zacytować : 
 
"Jako przeciwnik demokracji czy raczej człowiek mocno sceptyczny wobec funkcjonowania państwa  
w takim kształcie powinien tłamsić głosy durnego ludu  
(czyli np: mnie) a wsłuchiwać się jedynie w pomruki elit nie sadzisz?" 
 
Nie sądzę. Widać masz problem ze zrozumieniem poglądów prezentowanych przez Janka/Huga (nie wiem kogo tu dokładnie miałeś na myśli). 
 
Podsumowując. 
 
Po pierwsze - nie będę ci dyktował co masz robić a czego nie (skąd w ogóle ten pomysł? Nie próbowałem tego robić). 
Po drugie - jako dzwoniący jesteś jedynym, którego wypowiedzi tak ciężko się słucha. 
Po trzecie - patrz punkt wyżej. 
 
GLĘDZENIE nie jest twoją i Janka cechą wspólną - jest tym co cię od niego różni. 
 
Nie pozdrawiam i z pewnością nie do zobaczenia.

janek4dh 2013-04-29

@Antonius Block 
Jak Blacha zrobi audycje to posłucha jej wiekszośc słuchaczy Kontestacji. Przynajmniej pierwszego odcinka... ;-) 
 
"Audycja ma charakter rozrywkowy"

Jacek_vel_Blacha 2013-04-29

@Antonius Block 
 
Nie piszę tego żeby powiedzieć jako byś miał braki edukacyjne ale to co powiedziałem do Martina i Huga podczas Wydania Głównego odnosiło się do nich i do ich pracy nad Kontestacja natomiast istotnie obnaża to Twój kłopot z zrozumieniem ojczystego języka. 
 
Zapomniałem ,że dla targetu Catholic economicus określenie fujara może się kojarzyć tylko z jednym, dokładnie z tym czego ta grupa brzydzi się najbardziej - taki specyficzny rodzaj masochizmu. 
 
Jak do tej pory to ja w komentarzach (bo na audycji nie miałem takiej możliwości) wykazałem Tobie i nie tylko Tobie,że merytorycznie czy jakby to powiedział Wielki Jan Fijor "rzeczowo" miałem coś bardzo konkretnego do powiedzenia na audycji ponieważ mi to uniemożliwiono stad moja podpowiedź o selekcji słuchaczy (dzwoniacych) i wyrwaniu takich chwastów podobnych do mnie (wyrzuceniu za bramy zakonu Wiecznej Szcześliwości i Wolnego Rynku) żeby nie mogli moca strickte demokratyczna zagadać ,zarzucić argumentami lub co gorsza przekonać nienaruszalna elitę ,mieć jakikolwiek wpływ na tok,przebieg rozmów dyskusji przy stole najbardziej światłych mędrców. 
Na Twoim miejscu już bym pisał dokument o nazwie "Ostateczne Rozwiazanie Niewtajemniczonych Słuchaczy Guru Fijora ". Sam wskoczę do wagonu nawet Janek nie będzie musiał mnie poganiać :-)  
Skoro Tobie w tej sprawie jeszcze się nie spieszy,nie chcesz pisać takiej petycji,prośby,zażalenia (dokumentu), a wrota tego zakonu sa na tyle uchylone ,że nawet ja się tam wcisnę na "chwilę" to oznacza tylko jedno .......... 
 
Przestań jęczeć lizusie! aktorkom z niemieckich pornosów i tak nie dorównasz ;-)  
 
Tak na marginesie gratuluje Ci Janku elektoratu nawet Kaczyński nie ma i mieć już raczej nie będzie tak oddanych i nie ma co kryć hojnych poddanych.

Paweł 2013-04-29

janek4dh ja już bym wolał słuchać tego: https://www.youtube.com

Antonius Black 2013-04-29

Blacha ty nie ględzisz, ty po prostu bełkoczesz... 
Ubranie tego bełkotu w "wyszukane" zwroty nic nie zmieni - bełkot pozostanie bełkotem.

atrakcyjny Jarek 2013-04-29

ja mam wrazenie ze sposobem Janka na odzyskanie pierwszego miejsca w sluchalnosci jest zwykle CHAMSTWO....namawiasz Pan do dzwonienia po czym dzwoni blacha i robisz Pan z Niego glupka...poziom kontestacji jest chyba duzo wyzszy...

Jacek66 2013-04-30

Namawiając do dzwonienia nie oznacza serwowanie nam bełkotu przez dzwoniących. Trzeba mieć coś konkretnego do przekazania. Nie róbmy z Kontestacji Radia Maryja.

Jacek_vel_Blacha 2013-04-30

@Jacek66 
 
Weź sobie daruj człowieku :-) Twoja argumentacja kończy się na "przeczytałem przepisy" ....chyba przepisy w książce kucharskiej. 
 
Ponad to jest taki jingiel w Kontestacji ,który właśnie daje do myślenia jak zachowują się czasem prowadzący Radia Maryja gdzie z jednej strony można powiedzieć wszystko oczywiście pod warunkiem ,że kierunek tej wypowiedzi ,najczęściej krytycznej , nie jest wymierzony w stronę środowiska RM.(lub mediów związanych z RM).Taka właśnie wolność słowa dla swoich.Trochę to przypomina styl prowadzenia audycji przez Janka. Nie mam nawet nic przeciwko temu każdy ma prawo do takiego stylu prowadzenia audycji na jaki ma ochotę i na ile właściciele radia mu na to pozwolą tylko minimum przyzwoitości i takiego fundamentalnego szacunku dla zainteresowanych wymaga by ich właśnie poinformować : 
 
- dla kogo to jest , 
 
- po co to jest , 
 
- z kim chcemy się komunikować a z kim nie chcemy (czy wogóle mamy ochotę na komunikacje?) , 
 
- czy tematyka jest ustalona na "sztywno" czy można całkiem frywolnie popadać w dygresje , 
 
- zachowujemy wyraźna konsekwencje swoich postaw czy uginamy się jak trzcina na wietrze na wszelkie możliwe kierunki , 
 
- relacje pomiędzy nadającym(prowadzącym) a słuchaczem(dzwoniącym) działa wedle układu partner-partner czy wedle guru(nauczyciel)-uczeń (gimbus) bądź innej przyjętej konfiguracji jasno określonej i widocznej dla odbiorców , 
 
- obrzucamy się gównem bez ograniczeń zakładając ,że każdy ma sobie przygotować "tarczę" tudzież utrzymujemy czystość i porządek a "brudasy" są eliminowane , 
 
- dbamy o niezależne myślenie czy budujemy sektę . 
 
 
Janek "jedzie" sobie na wyczucie to niech się nie dziwi ,że są tacy co "jadą" po nim bez wyczucia . 
 
Finalnie, znów nie trafiłeś :-) Potrenuj w notatniku Jacek66. 
 
 
@Antonius Black 
 
Z Tobą już skończyłem. 
Skorzystaj z help line : psychiatra@kontestacja.com 
 
 
Czółko ;-) Moje słodkie robaczki

Oskar_aka_Godfather 2013-04-30

Dżanku, audycja jak zwykle ok, ale... Przykro mi to mówić, ale Blachę potraktowałeś naprawdę nieładnie.  
 
Słucham Twojej audycji dłuuuuuuuugo, prawie zawsze offline głównie z jednego powodu - dzwonić do Ciebie i zacząć rozmawiać zwyczajnie nie ma sensu. I choć nabierałem przekonania, że wziąłeś sobie do serca nasze uwagi nt. przerywania etc. (ostatnimi czasy, wydaje mi się, że słuchaczom rozmawia się z Tobą lepiej) incydent z Blachą był zwyczajnie żenujący. 
 
Nie chciałbym, abyś odebrał to co napisałem w sposób negatywny - jest to jak najbardziej krytyka wynikająca tylko i wyłącznie z sympatii, nie z wrogości. Dalej pozostaje Twoim stałym słuchaczem, a KonteStacja bez Ciebie, byłaby Kontestacją 30-40% słabszą :) 
 
Pozdrowionka. 
Ciągle stały słuchacz, niestety wciąż offline.

evilClown 2013-04-30

@JMF Przesłuchałem audycje The Mont Pelerin Society, nigdzie nie mogę znaleźć w internecie informacji na temat opisywanego tam eksperymentu w Salwadorze, opisywanego przez Ciebie mniej więcej tak: 
"Podobnego eksperymentu dokonano kiedyś w Salawdorze, jednak władze wystraszyły się szybkiego rozwoju i przenoszenia się ludności do wolnego rejonu i zamknęły ekperyment. 
Chcieli wydzielić jedną prowincję i tam wprowadzić rząd minimum. Nie było ceł, zerowe prawie podatki, bez przymusu ubezpieczeń, emerytur. 
Lata 96' 97' de-la-mena; biedniejse wojewodztwo; wprowadzili takie zasady; w ciagu 1,5 roku liczba ludnosi z 200tys do 1mln; 
więc zamknęli to;" 
 
Możesz podać jakieś namiary, gdzie o tym piszą?

evilClown 2013-04-30

@Jacek_vel_Blacha ty się nie przejmuj tylko dzwoń - wasze spięcia na antenie są nieodzownym elementem ekosystemu audycji i tak to już musi być - inaczej byłoby nudno. Tak już działa nasz świat, a jego fundamentów nie należy podważać. Twoje telefony i wasze utarczki są jego częścią.

Jacek66 2013-04-30

Blacha przyjacielu, o czym to w ogóle gadasz? Przeczytałem mnóstwo przepisów kulinarnych bo lubię sobie w wolnym czasie gotować. Co to ma wspólnego z całym tym tematem o Janku i o odstrzale psów? Wolność słowa - jak najbardziej jestem za. Ale mówmy coś z sensem. Usłyszałeś jakiś temat o odstrzale psów i robisz z igły widły bo wytłumaczyłem Ci na czym to polega. W Polsce jest tak, że jak coś się zmienia to wszyscy rozkładają ręce i nic nie można zrobić. Bełkoczesz cały czas, gdzieś usłyszałeś dzwony ale nie wiadomo co to dzwoni. Proponuję tobie wziąć notatnik i spisać sobie tezy do dyskusji bo się chłopie plączesz w zeznaniach.

Jacek_vel_Blacha 2013-04-30

@Jacek66  
 
Poczytaj na co się powołałem i co opisałem ,pomyśl jak to się ma do tematu własności państwowej,publicznej.Nie mam ochoty się powtarzać. 
Większa częstotliwość słowa "bełkot" odmienianego przez wszystkiego przypadki nie zwiększy jakości treści jaka chcesz przekazać.....

Paweł 2013-04-30

Kolego Blacha, jesteś zwykłym gówniarzem - jakby zastosować analogię do piaskownicy: gówniarzem, z którym nie za bardzo chcą się bawić inne dzieci, więc przychodzi do mamusi i tatusia (na forum), żeby się wypłakać. Ośmieszasz się z tym postanowieniem, że tym razem będziesz walczył do końca. Słysząc twoje przynudzanie (nie na temat zresztą) Jan prosił, żebyś zmierzał do conclusion, a ty dalej swoje. Tę twoją sprawę mógłbym ująć w 2 zdania, w 30 sekund. Ale ty dzwonisz, żeby sobie pogadać. Do tej pory było pewnie ze 150-160 godzin w sumie "Jan Fijor zaprasza" - z czego twoje telefony można z pewnością liczyć w godzinach (gdyby tak jeszcze wliczyć "udział" w innych audycjach to...). Teraz się tu wypłakujesz, niezbyt grzecznie wyrażasz o "gospodarzu" audycji, innych nazywasz wazeliniarzami itd. Jesteś gówniarzem, a nie facetem.

Jacek_vel_Blacha 2013-04-30

@Paweł  
 
Nie jestem Twoim kolegom to po pierwsze , po drugie na tle takiej ilości utopistów i marzycieli jakich przyciaga ta audycja rzeczywiście śmieszne jest ,że tylko ja wskazuje na to ,że należałoby się zajać problemami "zwykłych" ludzi i od ich rozwiazywania zaczać najpierw kształtować sytuację w jakiej aparat państwa nie przeszkadza a dopiero potem , podkreślam , w następnej kolejności problemem typu prezes LOT-u. Dla postronnego obserwatora istotnie może być to śmieszne a dla mnie osobiście smutne. 
To pozostali nie dzwonia by sobie pogadać ?! To jakaś nowość. 
Janek w jednej z ostatnich audycji nawet swój własny "elektorat" określił mianem wazeliny czytajac jeden z listów.Nie użył , o ile dobrze pamiętam, słowa "wazeliniarz" natomiast wyraził się bardzo dosadnie. ( Dlaczego wtedy Cię to nie zabolało?)  
Czy ja się wypłakuje? Nazywaj to jak chcesz większość mojej obecności w Kontestacji stroniłem od wpisywania komentarzy a teraz piszac kolokwialnie pała się przegła . :-)  
 
Byłem już komunista , oszołomem , bełkoczacym , gejem.....,nieudacznikiem (jeszcze pierwszego miliona nie zarobiłem) , lewakiem , facetem który sobie coś uroił (to słowa Janka) , ... i jeszcze parę innych .Tylko na gówniarza Cie stać? :-)

Jacek_nie_Blacha 2013-05-01

fajna audycja czekam z niecierpliwością na następne. Janek twoje audycje są najlepsze ( nie przejmuj się tymi pół lewakami co twierdza ze państwo możne zarządzać czymś lepiej niż prywatny właściciel)

Sebastian 2013-05-01

Heja, musze przyznac ze Blacha z nr.35 pisal z sensem, w sumie lepiej sie Ciebie czyta niz slucha :) co do wypowiedzi @42 i wiekszosci dreczacych Cie problemow nazwalbym bym to raczej Trolowaniem audycji, gmerasz kijem w mrowisku w jakims celu czy tak od niechcenia? Troche wiesniacko wyglada przedrzeznianie prowadzacego swoim czolko. Moze czas na swoja audycje, wystarczy sie sprezyc raz w tygodniu i poswiecic troche cennego czasu... ciekawe czy Janek by do Ciebie zadzwonił.

Jacek66 2013-05-01

Jacek_vel_Blacha 
 
Przeczytałem już dawno co opisałeś i na co się powołałeś - masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Napisałem swoją opinię w tej sprawie. W odpowiedzi nie uzyskałem, żadnego sensownego kontrargumentu tylko "polecam dokonać korekty swojej analizy", "Twoja argumentacja kończy się na "przeczytałem przepisy" ....chyba przepisy w książce kucharskiej", o innych nie wspomnę. Jeżeli chcesz podyskutować o czymś to nie ma sprawy. Tylko trzeba mieć jakąś wiedzę. Powtarzam po raz enty - bełkoczesz facet po raz kolejny - a to oznacza, że nie jesteś partnerem do żadnej dyskusji.

Jacek_vel_Blacha 2013-05-01

@Jacek66 
cytat:  
 
"Do końca roku 2011 ustawa o ochronie zwierząt pozwalała myśliwym na odstrzał psów i kotów, gdy te zagrażały życiu zwierzyny leśnej. Przepis ten był na tyle nieprecyzyjny, iż prowadził do wielu nadużyć. - Została wprowadzona nowelizacja. Od pierwszego stycznia 2012 roku obowiązują inne przepisy, które absolutnie nie pozwalają na odstrzał takich wałęsających się psów czy nawet kotów na terenach leśnych - mówi Ilona Nowosad z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Toruniu."  
 
koniec cytatu.  
 
Tu jeszcze jedno jakbyś miał watpliwości ,bo jak rozumiem dysponujesz lepszymi ekpertami niż Gazeta Prawna : 
 
wiadomosci.onet.pl 
 
Dlaczego nie pokazałaś tych swoich analiz tylko bezustannie piszesz ,że je masz ,ze coś tam robiłeś......i zero konkretów. 
 
 
Poszukaj sobie innego zajęcia Panie "Mecenasie".

Jacek_vel_Blacha 2013-05-01

Jak dołoży się do fakt ,że wiele firm wynosi się z dużych aglomeracji miejskich ze względu wysokich opłat właśnie na tereny podmiejskie lub wiejskie.Mamy sytuację w której stwarza się zagrożenie dla biznesu a kto zapłaci za pogryzionego pracownika lub portiera przed brama fabryki NFZ czyli defacto my wszyscy ,nie wspominajac o okolicznych rolnikach. 
W artykule z Gazety Prawnej w moim komentarzu powyżej pada niezła suma jaka już budżet musi ponosić z tego tytułu 370mln złotych..... 
To tak w kontekście historii jaka chciałem opowiedzieć na antenie gdybym ja skończył domyślam się Janka odpowiedzi "Trzeba czekać aż ten system upadnie" taki właśnie typowy libertariański bełkot ,innymi słowy piszac "Pozwólmy się gnoić". 
 
Może najwyższy czas skupić się na tym gdzie sa problemy i jak je rozwiazać zamiast snuć libertariańskie mrzonki ? 
 
Przypominam bo może nie wszyscy zdaja sobie z tego sprawę Korwin nie jest jeszcze królem Polski a dostęp do broni dla zwykłych obywateli jest bardzo ograniczony a teraz będzie jeszcze bardziej. 
 
Przyznam ,ze sam byłem zaskoczony jak zaczałem szukać jakiś informacji ,nie spodziewałem się ,że skala tego zjawiska wykracza dalece po za przypadek z jakim sam miałem do czynienia.Z estetycznego punktu widzenia istotnie to co powie lub nie powie czego zrobi lub nie zrobi prezes LOT-u dla elektoratu Janka jest bardziej wartościowe - bo jak może być inaczej wśród ludzi owładniętych kultem mamony.Co najzabawniejsze Ci ludzie chca z uniesionymi głowami ,pełni dumy i buty przekonywać innych .Motyw z Rybnika nikogo niczego nie nauczył .

Jacek66 2013-05-01

@Jacek-vel-Blacha 
 
Radzę tobie zmienić zajęcie bo ja mówiłem wcześniej w jakich warunkach można odstrzelić psa. Ale trzeba trochę orientować się w prawie i mieć chęć i wiedzę. 
"Ustawodawca pomyślał jednak także o sytuacjach szczególnych, to znaczy takich, w których nie ma innej możliwości ochrony zwierzyny, jak tylko odstrzał psów i kotów. Mówi o tym dość precyzyjnie art. 6 ust. 1, pkt 5 ustawy: „Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem: usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia”. 
Należy jednak zawsze pamiętać o tym, że do odstrzału psów i kotów musi zaistnieć kilka przesłanek, wśród nich są między innymi: bezpośrednie zagrożenie dla innego gatunku zwierzęcia – np. pies musi atakować sarnę lub ją gonić, wobec czego myśliwy nie może podjąć innych działań w celu zażegnania sytuacji. 
Niezależnie od powyższego działania, opartego na przepisach ustawy o ochronie zwierząt, podnieść należy, że w przedmiotowej sytuacji myśliwy może podjąć decyzję o uśmierceniu psa na podstawie przepisów kodeksu karnego, wyłączających przestępczość działania osoby, która działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącemu jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego (art. 26 par. 1 k.k. – stan wyższej konieczności)." 
Widzisz jeszcze jakiś problem czy dalej będziesz bełkotał.?

dudi 2013-05-03

Czułem małe zażenowanie nonszalanckim zachowaniem Janka w stosunku do Blachy. Ja rozumiem, że można się nie zgadzać z dzwoniącym, ale kultura wymaga (zwłaszcza w radiu, nawet internetowym), aby szanować słuchacza, jeżeli ma coś do powiedzenia. Jest to tym bardziej żenujące, że przecież Janek na początku audycji zachęcał do dzwonienia. Jak będzie tak traktować ludzi, jak Blachę, to nie będzie w ogóle telefonów i słuchalność będzie spadać, bo nikt nie ma ochoty słuchać pyskówek czy jakiś przepychanek na antenie. Przemyślcie to, bo to nie pierwszy taki wyskok pana Janka.

evilClown 2013-05-03

Słuchałem radia z USA, politycznego. Jechali po każdym z kim się nie zgadzali jak po szmacie. I tak dzwonili.

Paweł 2013-05-03

Jasne, to nie był pierwszy "wyskok" - Jan już nie raz opier%#lał dzwoniących np nie na temat - i bardzo dobrze, tak trzymać! Się komuś nie podoba, to niech słucha tokfm;)

Jaroslaw 2013-05-03

Lasy z punktu widzenia wspolczesnej Tuskowej ekonomii sa nieoplacalne i przynosza straty. Dlatego trzeba wyrznac 25 % powierzchni kraju i kropka. 
 
Lot jest naszym srebrem narodowym, tak jak policja, waluta, premier i glupio byloby sie go pozbywac na rzecz niemcow albo innych " inwestorow".  
Za duzo pieniedzy wycieklo. Latali politycy, latali prezesi, latal sam Balcerowicz za darmo.. 
Zreszta, w murzynskim kraju jakim jest Polska nie potrzeba samolotow!

Jacek_vel_Blacha 2013-05-04

@Jacek66 
 
"jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia”. masz pojęcie jakie to daje pole do nadużyć ?  
Po za tym piszesz tak jakbyś nie czytał tego co wklejasz ,gdyby się do tego stosować każdy myśliwy ,nadleśniczy ,leśniczy czy opiekun terenów zielonych musiałby chodzić za każdym kto tylko " wtargnał " na jego teren i sprawdzać czy czasem w danej chwili nie powstaje zagrożenie jego życia. 
 
Ponad to nie rozumiesz podstawowej kwestii ,trochę jakbyś nigdy w lesie nie był , nie odróżnisz po samym wygladzie a nawet często także po zachowaniu zdziczałego psa lub kota od takiego jaki został puszczony luzem przez swojego Pana/Pania i potencjalnie nie stanowi takiego zagrożenia. 
Przyjmijmy na chwilę ,że lasy byłby by prywatne otóż moim zdaniem wiele by to nie zmieniło na gruncie tych patologii jakie wskazałem bo nadal przepisy dotyczace ochrony zwierzat zakładałby kajdanki na możliwość samostanowienia ludzi będacymi właścicielami ów terenów zalesionych.To powstaje taka sytuacja w której piekarz nie odpowiada za otruty chleb w swojej piekarni ,bo przecież nie on jest dostawca szeroko rozumianej masy spożywczej potrzebnej do jego wytworzenia analogicznie gdy leśnika krępuja przepisy tak na prawdę gdy dojdzie do zdarzeń nieporzadanych nie wiadomo kto ponosi odpowiedzialność a podobnie jak dostawcy tak samo byłego wlaściciela agresywnej zwierzyny nie sposób odszukać. 
Oczekujesz ,że organy ścigania będa odszukiwać właściciela każdej takiej niebezpiecznej dla otoczenia zwierzyny ?  
Koszty takich działań byłby absurdalne w stosunku do zamierzonego celu. 
To jest kwestia błędnego paradygmatu , bo jak się spojrzy na to szerzej , z jednej strony mam uznaniowość wśród funkcjonariuszy pracujacych na rzecz państwa w zakresie tak ścisłych i precyzyjnych zagadnień jak np: rachunkowość (patrz decyzje urzędów skarbowych i nie tylko) z drugiej strony tam gdzie moim zdaniem ta uznaniowość decyzji w zakresie swoich obowiazków winna istnieć czyli właśnie w przypadku opiekuna ,nadzorcy lasu usiłuje się tworzyć bardzo szczelne i wchodzace w detale prawne przepisy ,które de facto uniemożliwiaja wykonywanie takiemu człowiekowi swojej pracy w sposób należyty. 
 
" która działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącemu jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć," 
Jak opiekun lasu ma oszacować czy pies lub inne zwierzę (jestem w stanie sobie wyobrazić ,że może być to nawet byk) poruszajace się po jego terenie będzie stwarzać zagrożenie choćby dla niego samego nie wspominajac o innych ludziach,że niby własciciel to ten co jest fizycznie zlokalizowany 20 metrów od zwierzyny czy 100 metrów czy może ten co w danym kierunku woła po imieniu czy ten co akurat ma smycz przy sobie ????  
Za wszelkie pogryzienia i uszczerbek na zdrowiu jaki doznaja osoby poszkodowane w wyniku durnych przepisów dot. ochrony środowiska w kontekście właśnie osób zarzadzajacych terenami leśnymi zapłacisz z swoich podatków Jacku ...gdzie jak sadzę spory procent z tego co zapłacisz wchłonie administracja NFZ . 
Podziękuj Komorowskiemu ;-)  
 
Nie ma "lepszej" roli jak być buntownikiem w sprawie jednocześnie będac frajerem w sprawie .... 
 
Jacek66 ten kto plinuje ,lub będzie pilnował Twojej limuzyny (ogólnie samochodu) na strzeżonym parkingu ma jej faktycznie pilnować czy ma być jedynie pionkiem (takim jak leśniczy skrępowanym idiotycznym prawem) ??? 
 
Odpowiedz sobie na to pytanie, zanim znów zaczniesz swoje "analizy". 
 
 
Pozdrawiam  
 
JacekVelBlacha

Jacek66 2013-05-05

Po prostu ręce opadają jak wysłuchuje się twojej argumentacji. Masz dwie ustawy na podstawie których praktycznie możesz odstrzelić każdego psa jaki Ci się podoba !!!! Ty po prosty nie masz pojęcia o terminach prawniczych i nie wiesz co one oznaczają. Jest taki przedmiot jak wstęp do nauk o państwie i prawie ( przynajmniej kiedyś był na studiach) i proponuję ci poczytać co oznaczają poszczególne terminy prawnicze. Podstawą nowelizacji tej ustawy był fakt, że myśliwi nadużywali możliwości odstrzału np. psów. To jest fakt bezsporny. W naszym prawie istnieje zasada domniemanej niewinności i to na oskarżycielu spoczywa obowiązek udowodnienia winy a nie na obronie. Jeżeli jeszcze masz jakieś wątpliwości to idzie np. dwóch myśliwych i na podstawie prawa dokonują odstrzału psa. Nie dość, że jest prawo po ich stronie to jeszcze jest świadek zdarzenia bo np. oboje zeznają, że dziki pies ich zaatakował. No jak można ci jeszcze wytłumaczyć, że twój tok rozumowania jest błędny. A co do parkingu to zależy czy to jest płatne miejsce postojowe, czy parking strzeżony? W pierwszym przypadku nie możesz rościć do nikogo pretensji jeżeli uszkodzą ci auto, a w drugim przypadku już możesz żądać odszkodowania od operatora parkingu. Takie miejsca są zazwyczaj odgrodzone i muszą spełniać inne dodatkowe wymogi.  
 
nara

Jacek66 2013-05-05

"Ponad to nie rozumiesz podstawowej kwestii ,trochę jakbyś nigdy w lesie nie był , nie odróżnisz po samym wygladzie a nawet często także po zachowaniu zdziczałego psa lub kota od takiego jaki został puszczony luzem przez swojego Pana/Pania i potencjalnie nie stanowi takiego zagrożenia." - w lesie bywam przynajmniej dwa razy w tygodniu. pies puszczony luzem przez swojego pana MOŻE być zagrożeniem dla zwierzyny czy nawet dla ludzi i w takim przypadku MOŻESZ go odstrzelić. (obrona konieczna lub stan wyższej konieczności).Nie rozumiem dlaczego uważasz, że pies taki nie stanowi potencjalnego zagrożenia. Nie każdy też zdziczały pies stanowi zagrożenie dla lasu i nie należy nadużywać tego prawa.

Jacek_vel_Blacha 2013-05-06

>EKOTERRORYZM< 
 
Chcesz poznać obawy? Przeczytaj dwa ostatnie posty wyżej.

Jacek66 2013-05-07

Podaj mi przykład postępowania sądowego, w którym oskarżono kogoś o bezprawne odstrzelenie psa ( w/g nowych przepisów) i uznano go winnym. Wtedy możemy porozmawiać o faktach i przeanalizować sprawę.  
EKOTERRORYZM? no cóż jeszcze jedno skurw......stwo naszych czasów.

RADesign 2013-05-17

Niestety niekulturalne przerywanie sensownej historii, tylko z powodu tego, że dzwoniący ma inne poglądy niż widzimisię prowadzącego - jest żenujące. 
Prowadzący, któremu wydaje się, że ma monopol na prawdę, bo nie rozumie od razu dość prostej historii - to słaby prowadzący.

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
złoty!
Inne audycje tego autora:




Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 6 tygodni temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 8 tygodni temu


Więcej audycji...
Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (5) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 5 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 6 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 8 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 8 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 9 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 5 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt