Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
TerazWydanie Główne
Jutro
21:00
Jeśli widzisz ten napis, to znaczy, że nie zapomniałem wpisać zajawki.
Słuchaj radia
Firma na emigracji (2)
wczoraj
Jak imigranci zmienili życie uczniów na bawarskiej prowincji.
Czyli moja opinia o niemieckim szkolnictwie i Jugendamt.
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
3 dni temu
Łukasz Łopuch - Student inwestuje w nieruchomości
Młody przedsiębiorca, student. Udało mu się zachęcić do filpowania w nieruchomości tatę i aktualnie wspólnie robią już 3 i 4 flipa w Warszawie. Swoją przygodę z nieruchomościami zaczął...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2013-06-12

Mrowisko masonerii

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Szkic o kolonizacji i o masonerii w historii Ameryki Łacińskiej wprowadza nas w kontekst filmu Cristiada. Esej Maksymiliana Batkiewicza 'Cristiada, czyli kij w mrowisku masonerii' wyjaśnia mnóstwo historycznych przekłamań i wyciąga na światło dzienne wiele tajemnic, wciąż niewygodnych dla wielu dzisiejszych władz. Konserwę zamykają piosenki Leszka Czajkowskiego.
Pobierz [31,8 MB]

KOMENTARZE

Tomasz 2013-06-12

miło się słucha, czekam na więcej takich tematów :)

AgnessaLoveJesus 2013-06-12

O ! Widzę, że trafiłam na coś, co będę musiała przesłuchać, gdy będę miała czas-a to może być długi czas-gdyż byłam na filmie Cristiada w pon i nawet wspominałam króciutko o tym filmie na Odwyku u Martina :D 
W każdym razie gorąco polecam obejrzenie tego filmu, bo skłania do przemyśleń ;)

Ostatni Europejczyk 2013-06-12

Rany 
 
Kiedy człowiek uświadomi sobie tą całą skalę propagandy, to po prostu krew zalewa. Teraz rozumiem, dlaczego Braun tak wyraża się o protestantach. 
 
No ale to wszystko do GimboAteistów nie trafi. Oni całą swoją wiedzę opierają na paru stereotypach. Galileusz, Inkwizycja, Indianie, Galileusz, Inkwizycja... I tak w kółko. Ręce opadają. 
 
Co do Cristiady - film oglądałem. Nie jest jakiś genialny, choć i tak to arcydzieło w porównaniu do reszty filmów sprzed dwóch lat.

Mariusz 2013-06-14

@3 
 
Grzegorz Braun jest bardzo dobrym przykładem tego, co religia robi z człowieka. Nieważne jaka by ona nie była. 
Czy ten człowiek kieruje się w życiu naukami Nowego Testamentu? Po jego różnych wypowiedziach mam prawo twierdzić, że nie. Nauka ta wymaga poświęceń i przede wszystkim pokory. Religia zaś pozwala mu usprawiedliwiać sobie różne jego odchyły.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-14

Grzegoz Braun mimo szczerowsci, dobrych checi i oczywistej wielkiej wiedzy jest... no sorry ale... zdrowo pieprzniety. On sie modli o powrot krola i chce zeby jak przyjdzie apokalipsa Polacy stali po stronie aniolkow a nie diabelkow. Tak dokladnie o to w tym chodzi. Nic nie wyjmuje z kontekstu on to powiedzial w wywiadzie dla Konserwy. Sami sobie posluchajcie.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-15

Slucham i komentuje. 
 
1. Eva Longoria gwiazda? W czym przepraszam, operze mydlanej Desperate Housewives? Uhmm, ok, gwiazda to ona moze byla w podlizywaniu sie Obamie i promowaniu tzw reformy emigracyjnej (majacej na celu stworzenbie permamnentnej wiekszosci elektoratu glosujacego na demokratow). Andy Garcia? Ok pelen szacunek dla kolesia, zwlaszcza za 5 Days of War, Things to Do in Denver When You’re Dead, tez dobry.  
 
2. Cala tradycja katolicka w Meksyku byla podobnym syfem do tradycji anty-katolickiej. To byly i zawsze beda dwa lewackie nurty. Owszem ten katolicki troche mniej odrazajacy ale wkurza mnie tworzenie mitu jakiegos wolnosciowego katolicyzmu w Meksyku. Taki on wolnosciowy jak obecny papiez (toaletowy).  
 
3. Oboz Niderlandow wymyslal czarne legendy o zlych katolikach. Za to katolicy nic podobnego nie robili w temacie protestantow? Czuje ze bedzie obiektywnie.  
 
4. Apropos 500-lecia odkrycia Ameryki to Vikingowie wyladowali i osiedlili sie na Labradorze kilkaset lat wczesniej. To tak na marginesie.  
 
5. Trudno Francuzowi zarzucac stronniczosc w temace UK ... bo byl Kalwinem... bez komentarza.  
 
No i dochodzimy do sedna sprawy, w nastepnym wpisie.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-15

Teza: 
Domniemana maskra Indian w 16-tym wieku miala na celu zamaskowanie prawdziwej masakry w Ameryce Polnocnej w 19-tym wieku.  
 
O kurwa, jak to odkrecic? 
 
Tak oczywiscie w 16-tym wieku nie bylo planowanej ekstermiancji Indian w Meksyku. Na pewno nie w ten sposob zeby porownywac to np z masakra w czasie Rewolucji Meksykanskiej gdzie do piachu poszly jakies dwa milliony na skutek bezposredniej dzialanosci czlowieka. Za to we wczesnym okresie kolonialnym wybuchly w Ameryce Lacinskiej epidemie ktore zredukowaly populacje na skale wczesniej nie spotykana. Jak bardzo? A no tak bardzo ze dopiero na poczatku 20-go wieku populacja Ameryki Lacinskiej odbudowala sie do poziomu poznego wieku 15-go! Okresla sie ze epidemie wybily nawet do 80% ludnosci tubylczej. Rozmiar tragedii byl tak absuradalny ze ciezko jest tu w ogole mowic o jakiejkolwiek kontynuacji kulturowej z czasow przedkolonialnych. I oczywiscie nie byla to bezposrednio wina Hiszpanow nie bylo zadnej celowej dzialanosci zeby te epidemie rozszerzac itd. I tak oczywiscie mit o eksterminacji Indian w Ameryce Lacinskij, tak samo jak mit ekstermiancji Indian w Ameryce Polnocnej (ponizej) byly wielokrotnie propagowane przez lewactwo na swiecie (np w Polsce za komuny).  
 
A jak bylo w Meksyku wczesniej, przez Kolumbem? No mniej wiecej tak jakby ludozercy in Mongolowie ulozyli sobie panstwo. Ciezko jest mowic o bardziej okrutnej, patologicznej, barbazynskiej i popierdolonoej cywilizcji niz Aztekowie. Cywilizacji praktykujacej masowe publiczne mordowanie w ofierze bogom. Warto poczytac o cywilizacji Aztekow z politycznie niepoprawnych zrodel. Bardzo dobrze ze ta tzw cywilizacja zostala kompletnie zniszczona. Gdyby to Hernan Cortez zniszczyl ta cywilizacje to by mu sie nalezal pomnik i tytol bohatera.  
 
Dobra, teraz o proporcjach bo warto rozumiec skale zanim zacznie sie gdakanie o tym jak Amerykkka wymordowala biednych zyjacych w zgodzie z natura prymitywow w 19-tym wieku. Populacja ameryki lacinskiej przed Kolumbem to jakies 30 do 50 millionow. Populacja Ameryki Polnocnej to uwaga jakies 3 do 8 millionow wiekszosc na poludniu. Na obszarze Kanady bylo ich moze raptem million. Populacja na poludniu Polnocnej Ameryki zostala zdziesiatkowana przez te same epidemie i w podobnym stopniu co populacja w Ameryce Lacinskiej. To co bylo w 19-tym wieku to byly niedobitki, w wielkiej porporcji koczownice. Nie wszedzie, w Ontario bywalo inaczej ale genralnie te najbardziej opiewane plemiona to byly wlasnie plemiona, barbazynskie, agresywne, bez jakiegokolwiek pojecia panstwowosci. Nie mozna w wogole mowic o podboju ich ziem. To jest czysty absurd. Ich swiat mosial sie skonczyc, i bardzo dobrze i nie ma nad czym lac lez.  
 
Wojny indianskie w 19-tym wieku to nie byly zadne wojny. To byly co najwyzej potyczki. Z reguly agresorami byli Indianie. Najzwyczajniej w swiecie bandy Indian napadaly na bogu ducha winnych osadnikow, gwalcili, okaleczali, rutynowo torturowali i w koncu mordowali kazdego. To byla norma ich zachowania. W odwecie dopadala ich z reguly kawalerja amerykanska i konczylo sie w sposob wiadomy. Mniej wiecej mozna liczyc ze na skutek napadow Indian zginelo jakies 20 tysiecy bialych osadnikow i na skutek dzialan armi amerykanskiej zginelo jakies 30 tysiecy Indian. To wszystko, nie ma w ogole porownania do tego co sie dzialo w 19-tym wieku na kazdym innym kontynencie. Tego nie mozna nawet porownywac z tym co sie dzialo w tym samym czasie Polsce pod zaborami. Zdajmy sobie sprawe ze np w najslawniejszej bitwie pod Little Boghorn zginelo po obu stronach razem raptem okolo 400 chlopa. Black Hawk War 1832 straty po obu stronach okolo 600. Second Seminole War 1835-1842 to moze jakies 3 tysiace razem wziete. Dla porownania w Wojnie Secesyjnej zginelo ponad pol miliona. Minimum perspektywy prosze.  
 
Ostatnim kretynizmem jest mowienie tutaj o ludobujstwie. O skali w Ameryce Polnocnej przekraczajacej skale w Ameryce Lacinskiej to zwykle klamstwo. Tu jest dobra lista warto sie przyjzec: en.wikipedia.org 
 
Nastepny hiteryk, zabojad z kompleksem Amerykkki (moze by sobie pogadal o francuskiej spusciznie kolonialnej)?: 
 
W Ameryce Polnocnje przezylo tylko kilkanascie tysiecy Indian?????? Powaznie? Jabol ty to czytasz i w to wierzysz?  
 
W Ameryce Polnocnej jest dzisiaj poltora miliona Indian????? W Samej Kanadzie jest prawie poltora miliona! I tak bedzie ich jeszcze mniej bo to sie rozmywa. Nikt tutaj nie dba o czystosc krwi. W odroznieniu od Meksyku gdzie czystosc krwi jest nadal wazna. Meksyku gdzia panuje rasizm, gdzie biale elity zawsze staraja sie odrozniac od Indian i gdzie jedyne blondynki w calym kraju pracuja w telewizji. U nas populacja indianska jest kompletnie przemieszana. Jedyne widoczne sa czysto indianskie rezerwaty (kolchozy PGRy) gdzie jest syf i kroluje socjalizm. Dawno nalezaloby z tym skonczyc.  
 
Nie doszlo do wymiany z kultura tubylcza w Ameryce Polnocnej bo kultura tubylcza nie miala nic do zaoferowania poza technika skalpowania. Oczywiscie ze Anglosasi byli lepsi, lepsi byli tez wszyscy inni.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-15

I pomyslec ze to ci zli Anglicy, uratowali ta dobra Hiszpanie przed tymi zlymi Francuzami. W glowie sie kreci. 
 
Garibald tez zly? Ten sam Garibaldi co wysylal wloskich ochotnikow na Powstanie Styczniowe? 
 
A w temacie tej bardzo fajnej piosenki zaraz po artykule i tej na koncu o obronie krzyza. To wole isc do piekla niz spedzic wiecznosc z takimi pizdami. Sami sie podkladacie, mimo najlepszych do was intencji, czlowieka wykreca jak slyszy o libertynskich agnostycznych silach (jak w konczacej piosence o obronie krzyza). O co wam chodzi? Powaznie sie pytam? Dlaczego na sile z uporem maniaka szukacie wroga w ateistach czy protestantach? Malo wam prawdziwych wrogow? Co za pojeb miesza ateistow z czerwonymi?

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-15

“Galileusz, Inkwizycja, Indianie, Galileusz, Inkwizycja... I tak w kółko. Ręce opadają. “ 
 
Niewolnicy, Indianie, Masoni, Niewolnicy, Indiani... i tak w kolko. Rece opadaja.

Ostatni Europejczyk 2013-06-15

@7 Dzięki, Sporo wiedzy.

Ostatni Europejczyk 2013-06-15

@Mateusz-imperialista 
 
Ładnie obaliłeś tezę o eksterminacji. 
 
Jednak nadal nie ma antytezy do twierdzenia o różnicach w systemach prawnych. 
 
Co do Brauna.Ma chłop pociąg do biblijnych alegorii: 
 
Oczywiście zamiast "wieża Babel" mógł powiedzieć "Systemy o dużym stopniu unifikacji negujące społeczne i indywidualne różnice" 
 
Lub zamiast "apokalipsa" użyć sformułowania "trzeba przygotować takie warunki, by w razie czego jednostki ludzkie z tej sfery kulturowej miały w ogóle szansę dokonać właściwej oceny moralnej nagle zmieniającej się rzeczywistości podczas głębokich duchowych przemian na skalę światową" 
 
A tak w ogóle to czekam na ripostę Jabolissimusa i Kreatora. Panowie, nie zawiedźcie mnie.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-16

"1. Eva Longoria gwiazda?" 
"Gwiazda – potoczne i subiektywne określenie osoby cieszącej się popularnością wśród pewnej grupy społecznej.". Przypieprzanie się do takich okresleń niczemu nie służy ;) 
 
"2. Cala tradycja katolicka w Meksyku byla podobnym syfem do tradycji anty-katolickiej." 
jak konkretnie? 
 
"3. Oboz Niderlandow wymyslal czarne legendy o zlych katolikach. Za to katolicy nic podobnego nie robili w temacie protestantow? Czuje ze bedzie obiektywnie. " 
Powszechnie panuje raczej czarna legenda o katolikach niż protestantach - warto ją odczerniać przy każdej okazji. 
 
"4. Apropos 500-lecia odkrycia Ameryki to Vikingowie wyladowali i osiedlili sie na Labradorze kilkaset lat wczesniej. To tak na marginesie. " 
o czym wszyscy (chyba? :D) doskonale wiedzą. Kolejne przypieprzanie się bez znaczenia z tematem. Wikingowie może i pierwsi dotarli z Europy do Ameryki, ale nie założyli stałych kolonii - więc jest to nic więcej jak ciekawostka. Udowodniono, że da się dopłynąć do Ameryki łodzami ludów pacyficznych; są poważne podstawy do twierdzenia, że do brzegów Ameryki dobili Fenicjanie (tak samo jak do Zatoki Gwinejskiej); ostatnio słyszałem nawet, że to rzekomo Chińczycy są przodkami Indian północno-amerykańskich - co mnie nieziemsko rozbawiło :D Wszystko to są jednak pierdołki, bo nie dotyczą meritum artykułu. 
 
"5. Trudno Francuzowi zarzucac stronniczosc w temace UK ... bo byl Kalwinem... bez komentarza. " 
a dlaczego by nie? Zresztą jak coś się komuś nie podoba, to zawsze znajdzie powód aby twierdzenie odrzucić ad personam. 
 
"Teza:  
Domniemana maskra Indian w 16-tym wieku miala na celu zamaskowanie prawdziwej masakry w Ameryce Polnocnej w 19-tym wieku. " 
nie tyle zamaskowanie, co relatywizację ("nie tylko my jesteśmy tymi złymi, bo są jeszcze gorsi") 
 
W kwestii sztucznych epidemii w Ameryce Północnej posłużę się cytatem z wiki "Po raz pierwszy wirus ospy prawdziwej zastosowali jako broń biologiczną biali kolonizatorzy Ameryki Północnej w roku 1763 przeciw Indianom atakującym ich w okolicach Fort Pitt; wykorzystali podstęp podrzucając "zagubione" albo "zapomniane" koce i chustki, wcześniej używane przez chorych na tę chorobę. Indianie nie spodziewając się w tym podstępu znalezione koce zanieśli do swoich obozowisk i tam stały się one źródłem dalszych zakażeń[2]." bez komentarza? ;) 
 
" Ciezko jest mowic o bardziej okrutnej, patologicznej, barbazynskiej i popierdolonoej cywilizcji niz Aztekowie." 
pełna zgoda 
 
"Dobra, teraz o proporcjach bo warto rozumiec skale zanim zacznie sie gdakanie o tym jak Amerykkka wymordowala biednych zyjacych w zgodzie z natura prymitywow w 19-tym wieku." 
Tylko czemu ma służyć ta statystyka? Może twierdzeniu, że skoro Anglicy zabili mniej Indian to nie są ludobujcami? Tu nie powinno iść o liczby, ale o zasadę - siłowego wytępienia tubylców. 
 
"Nie wszedzie, w Ontario bywalo inaczej ale genralnie te najbardziej opiewane plemiona to byly wlasnie plemiona, barbazynskie, agresywne, bez jakiegokolwiek pojecia panstwowosci. Nie mozna w wogole mowic o podboju ich ziem." 
a podboje to się zaczynają gdy państwo istnieje? A jak się rozpadnie w trakcie to już nie podbój? Czy to coś zmienia w kontekście wytępienia tubylców, że tworzyli państwo bądź nie? Co z tzw. pięcioma cywilizowanymi narodami/plemionami? Ich, pomimo że upodobnili się do białych potraktowano niczym tych wspomnianych dzikusów. 
 
"Ostatnim kretynizmem jest mowienie tutaj o ludobujstwie. O skali w Ameryce Polnocnej przekraczajacej skale w Ameryce Lacinskiej to zwykle klamstwo." 
nigdzie w nagraniu nie ma słowa o większym lub mniejszym liczebnie ludobójstwie - ludobujstwo nie zaczyna się od pewnej liczby, ale ze względy na celowość wytępienia w tym przypadku grupy etnicznej. 
 
"Nastepny hiteryk, zabojad z kompleksem Amerykkki (moze by sobie pogadal o francuskiej spusciznie kolonialnej)?" 
a określenie "żabojad" to pewnie wskazuje na twój obiektywizm:>? A ja chętnie bym poczytał co masz do powiedzenia o francuskiej spuściźnie kolonialnej :) 
 
"W Ameryce Polnocnje przezylo tylko kilkanascie tysiecy Indian?????? Powaznie?" 
najlepiej byś to obalił linkując do jakiegoś cenzusu. Pewnie chodzi o okres XIX wieku po nie-podboju plemion Indian Ameryki Północnej. 
 
"W Ameryce Polnocnej jest dzisiaj poltora miliona Indian????? W Samej Kanadzie jest prawie poltora miliona!" 
i tutaj wpada się w pułapkę spisów - z tego co mi wiadomo to w SZA można zadeklarować jaką się chce rasę (a więc są trudności z obiektywnym ustaleniem lilczebności). 
 
"Meksyku gdzia panuje rasizm, gdzie biale elity zawsze staraja sie odrozniac od Indian" 
problem w tym, że to nie są tak do końca białe elity ;) Przynajmniej w sensie rasowym - mieszanie się ras w Ameryce Łacińskiej było i jest (hmmm???) powszechne. Jeszcze z wiki "Ludność Meksyku tworzą głównie Metysi, którzy stanowią ok. 60% społeczeństwa, reszta to Indianie (30%) i ludność pochodzenia europejskiego (przeważnie Hiszpanie) stanowiąca ok. 9%" 
 
"Garibald tez zly? Ten sam Garibaldi co wysylal wloskich ochotnikow na Powstanie Styczniowe? " 
Zdaje mi się, że niewielu ludzi wie o tym, iż generalnie ruchy rewolucyjny i niepodległościowe w Europie wieku XIX były często zawiązywane, kierowane i sponsorowane przez środowiska masońskie (czego najlepszym przykładem chyba tzw. Wiosna Ludów - która koncepcyjnie miała być ogólnoeuropejską rewolucją znoszącą ancien regime). Ciekawostka: Garibaldi był masonem. 
 
"Co za pojeb miesza ateistow z czerwonymi?" 
tak z ciekawości zapytam, znasz może jakichś czerwonych, którzy nie byli ateistami? 
 
Warto dodać, że Rycerze Kolumba naciskali na amerykański MSW w sprawie zaprzestania rozlewu krwii i przekazali powstańcom jeden tysiąc dolarów (w odpowiedzi na to Ku Klux Klan zaoferował Callesowi 10k$ na walkę z kościołem :D) 
 
Piosnka bez szału, ale na luzie :)

Ostatni Europejczyk 2013-06-16

Super, ostatni sprawiedliwy. Czekam na ripostę Mateusza. Komentarze prawie tak samo dobre jak audycja.

Ostatni Europejczyk 2013-06-16

@12 
"tak z ciekawości zapytam, znasz może jakichś czerwonych, którzy nie byli ateistami? " 
 
Nie wiem, czy Mna, ale ja tak. W biografii Chestertona o kimś takim się wspomina. Katolik i Komunista. Dwa w jednym. Ale nazwiska nie pamięta.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-16

Ostatni Sprawiedliwy. 
 
Po pierwsze medrkujesz. Tak bede sie smial z beznadziejnej aktorzyny z (ladnymi cyckami) znanej z roli puszczajacecj sie maciory w operze mydlanej awansujacej do statusu gwazdy najwiekszego dziela meksykanskiego kina (znaczy mniej wiecej tyle co najwyzszy admiral mongolskiej marynaki wojennej).  
 
Po drugie przesluchaj uwaznie artykul: to tam pada debilne stwierdzenie ze trudno Francuzowi zarzucac stronniczosc w temacie protestantow Anglosasow jak sam jest Kalwinem. Jest to tak oczywiscie kretynskie zalozenie ze nie ma sensu na ten temat dyskutowac. Przecietny francuski histeryk wypowiadajacy sie w temacie Anglosasow jest podobnie wiarodajny i obiektywny jak przecietny iranski histeryk.  
 
Po trzecie jeszcze raz uwaznie przesluchaj artykul. To tam promowana jest teza co do skali ludobujstwa w Ameryce Polnocnej przkeraczajacej skale w Poludniowej i tam promowana jest teza ze w Stanach duzo mowi sie o ludobujstwie Indian w Ameryce Lacinskiej w 16-tym wieku zeby ukryc wlasne grzecy. Obie tezy sa absurdalne.  
 
“W kwestii sztucznych epidemii w Ameryce Północnej posłużę się cytatem z wiki” 
Dotyczacym Anglii nie Ameryki, dotyczacym 18-go a nie 19-go wieku. Skup sie prosze. Na marginesie: I znowu skala i znowu odizolowane przypadki sa przez politycznie poprawne papugi przedstawiane jako regula. 
 
“Tylko czemu ma służyć ta statystyka?” 
Zapytaj sie autora tego durnego artykulu. Dla mnie jego zamiary sa oczywiste.  
 
“ Może twierdzeniu, że skoro Anglicy zabili mniej Indian to nie są ludobujcami?” 
Mowimy o 19-tym wieku wiec nie Anglicy tylko Amerykanie. W dziewietnastym wieku stosunek strat byl 2 do 3 wiec trudno tu mowic o jakims jednostronym konflikcie. 
 
“Tu nie powinno iść o liczby, ale o zasadę - siłowego wytępienia tubylców. “ 
No wlasnie autorowi artrykulu chodzio o skale wiec liczby. 
 
“nigdzie w nagraniu nie ma słowa o większym lub mniejszym liczebnie ludobójstwie – “ 
Ma slowa, przesluchaj uwaznie. 
 
“tak z ciekawości zapytam, znasz może jakichś czerwonych, którzy nie byli ateistami? “ 
Obecny papiez? Wszyscy specjalisci od liberation theology?  
A poza tym to znowu jestes demagogiem. Wiesz doskonale o co mi chodzilo, to ze czerwoni sa przewaznie ateistami nie znaczy ze ateisci sa czerwoni. Czy potrzebujesz przyklady ateistow nie czerwonych?  
 
Do tematu five nations, polityki matrymonialnej, statusu metysow i przesladowan kosciola spobuje wrocic dzisiaj wieczorem.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-17

W artrykule pojawia sie takze kretynska teza ze to z powodow humanitarnych zniesiono niewolnictwo Indian. Ze to dobry kosciol katolicki w porozumieniu z humanitarna monarchia uwolnil Indian bo widzieli w nich czlowieka.  
 
Tak? To dla czego do 1820 nikt nie uwolnil muzynow? Co? Nie zgadza sie sie to z teza o katolickim humanitaryzmie? Do 1820 do ostatecznego zerwania z korona czarnych niewolnikow mieli biali, mieli indianie i mieli czarni. Podstawowa sila robocza klasztorow byli... czarni niewolnicy. Tak oczywiscie nie byli tak katowani jak na plantacjach trzciny cukrowej na Karaibach ale na ochotnika sie tam nie dostali.  
 
Czemu zniesiono niewolnictwo Indian?  
 
Tylko i wylacznie dla tego ze we wczesnych czasach kolonialnych umierali oni w tak zastraszajacym tempie ze zarowno kosciol jak i korona jak i kolonilane elity zaczaly panicznie robic wszystko zeby uratowac te resztki sily roboczej jakie jeszcze mieli. Dlatego miejscowych nie zakuwali w kajdany tylko w miare mozliwosci importowali. O humanitaryzmie prosze nie pierdolic.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-17

Dalej: Kosciol zawsze w Meksyku byl sila polityczna a nie tylko organizacja religjjna. Koscioly protestanckie nigdy nie byly represjonowane w Meksyku bo nigdy sie do polityki nie pchaly. Za to kosciol katolicki zawzsze domagal sie osobnego prawa, przywilejow i niezaleznosci nie w kwestjach wiary tylko w kwestjach ekonomicznych, administracyjnych, podatkowych itd. Z tad konflikt jaki trwa przez stulecia i w ktorym Christero war jest w zasadzie tylko malo znaczacym epizodem.  
 
Z artykulu dowiadujemy sie ze kosciolowi bylo dobrze za monarchi a po odzyskaniu niepodleglosci bylo zle.  
 
Kolejne debilne uproszczenia. 
 
Prosze po pierwsze sprawdzic kiedy skonczylo sie panowanie Habsburgow w Hiszpani (nie za czasow Napoleona tylko sto lat wczesniej, no wlasnie). W drugiej polowie 18-go wieku zaczynaja sie reformy Burbonow. Ograniczana jest autonomia prowincji i centralizowana wladza. Dochodza nowe prawa i zwlaszcza podatki. Najpierw reformy omijaja kosciol potem takze obejmuja kosciol. Reformy te powoduja wzrost tendencji niepodleglosciowych w Meksyku i reszcie Amerykanskich koloni (poza Kuba). Kosciol pozostaje sceptyczny wobec tych reform ale pozostaje tez nieufny w stosunku do niepodleglosciowcow. Kiedy szaleje Napoleon i kibluje krol hiszpanski rzadzaca junta zaprasza przedstawicieli prowoincji do wspolnej rady. Przedstawiciele prowincji szybko orjentuja sie ze za bardzo korony to oni nie potrzebuja.  
 
No i mamy dziesiec lat slamazarnej wojny o niepodleglosc.  
 
Po odzyskaniu niepodleglosci, kolejne rzady sa coraz bardziej pieprzniete i czesto otwarcie anty-koscielne. Santa Anna jest chyba najbardziej znanym kretynem. W miedzyczasie byl tez cesarz krewny Napoleona importowany z Francji (!) Polowa 19-go wieku to reformy Juareza. I to one wlasnie na dekady brzed Christero war krzywdza kosciol. Z dnia na dzien pozamykane zostaja klasztory i skonfiskowane dobra koscielne. Nie bez powodu. Kosciol staje po stronie interwencji Francuzow (ciekawe jakie zdanie maja na ten temat obiektywni francuscy histerycy) i proby ustanowienia monarchi, za kare zeby raz na zawsze ograniczyc wplywy kosciola na zycie publiczne Juarez probuje eliminowac kosciol.  
 
Nastpnie do wladzy dochodzi Diaz, wedlug mnie bardzo pozytywna postac. Rzadzi przez pare dekad z duzym poparciem publicznym (taki meksykanski Mubarak) kraj rosnie w sile, wzrost ekonomiczny jest niezaprzeczalny. Diaz takze normalizuje stosunki z kosciolem. Zwraca dobra, konczy represje, bierze koscielny slub.  
 
No i mamy durna (kompletnie) rewolucje i wszystko idzie w pizdu. Kosciol znowu obrywa. Christero war to tylko czkawka po tym wszystkim.

Ostatni Europejczyk 2013-06-17

16  
"W artrykule pojawia sie takze kretynska teza ze to z powodow humanitarnych zniesiono niewolnictwo Indian. Ze to dobry kosciol katolicki w porozumieniu z humanitarna monarchia uwolnil Indian bo widzieli w nich czlowieka." 
 
A te słynne Redukcje Jezuickie w Paragwju, gdzie zakonnicy chronili Indian przed portugalskimi łowcami niewolników i uczyli chociażby czytać...

Tailor 2013-06-17

@Ostatni 
 
"Galileusz, Inkwizycja, Indianie, Galileusz, Inkwizycja... I tak w kółko." 
 
Zapomniałeś o własnym rodzie słowiańskim...

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-17

Re 18: I co z tego? W Paraguay tez nie bylo niewolnictwa Indian. Tam z reszta bylo bardzo malo nie Indian. To byla kolonia Hiszpanska na ktora napadali Portugale z terytorium Brazyli. Kto mogl, staral sie jakos bronic. A potem durna decyzja korony (nie rewolucjonistow) wszystko co osiagneli Jezuici zostalo kompletnie zniszczone.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-18

OE 
"Nie wiem, czy Mna, ale ja tak. W biografii Chestertona o kimś takim się wspomina. Katolik i Komunista. Dwa w jednym. Ale nazwiska nie pamięta." 
 
w sumie dla mnie to ciekawostka, powszechne to raczej nie jest. No chyba, że chciałoby się w ten sposób podciągać teologię wyzwolenia. 
 
Mateuszu 
"Po pierwsze medrkujesz." 
nawet jeżeli to mam prawo :) 
 
"Tak bede sie smial z beznadziejnej aktorzyny z (ladnymi cyckami)" 
widziałem lepsze bufory, ale tak czy siak lata mi co o niej myślisz. Jednak ewidentnie przypieprzasz się do określenia jej mianem gwiazdy - a to nie ma wiele wspólnego z tym o czym artykuł był. Nie wiem czy to robisz celowo aby po prostu dopieprzyć się do każdego ździebełka w artykule by w ten sposób go zdyskredytować, czy po prostu tak lubisz. Jednak skupianie się na takich pierdółkach jest stratą czasu i oddala od ważnych tematów poruszonych w arcie. 
 
"Po drugie przesluchaj uwaznie artykul: to tam pada debilne stwierdzenie ze trudno Francuzowi zarzucac stronniczosc w temacie protestantow Anglosasow jak sam jest Kalwinem. Jest to tak oczywiscie kretynskie zalozenie ze nie ma sensu na ten temat dyskutowac." 
trzeba by go zapytać, szkoda, że już nie żyje ;) Ty po prostu uznajesz, że identyfikacja religijna stoi poniżej etnicznej/państwowej - ja uważam, że niekoniecznie. To, że był protestantem mogło jak najbardziej wpływać na niego tak, iż nie chciał, mówiąc kolokwialnie dopieprzać się do "swoich", czyli na tym poziomie identyfikacji to do współwyznawców. 
 
"Przecietny francuski histeryk wypowiadajacy sie w temacie Anglosasow jest podobnie wiarodajny i obiektywny jak przecietny iranski histeryk. " 
to ja się zabawię i odpowiem tak: przeciętny anglosaski histeryk wypowiadający się w temacie frankofonów, jest podobnie miarodajny i obiektywny jak przeciętny marksistowski histeryk. Szkoda tylko, że nie mam akurat takiego pod ręką co by powołując się na jego bzdury, stwierdzać że nie ma prawa w ogóle się wypowiadać. Wiadomo przecież, że o historii anglosasów mówią obiektywnie tylko oni sami bo cała reszta tylko czyha aby im dopierdolić :D Zabawne jest to, że wciąż trwa głęboka, wzajemna nienawiść między anglosasami a frankofonami. Anglosasi uważają się za lepszych bo stworzyli imperium, a frankofoni ponieważ stworzyli Anglię. 
Tylko zastanawiam się czy chodzi o "histeryków", czy też może o "historyków" :D 
 
"To tam promowana jest teza co do skali ludobujstwa w Ameryce Polnocnej przkeraczajacej skale w Poludniowej" 
obawiam się, że ja nic takiego nie usłyszałem. Może źle słuchałem? 
 
"i tam promowana jest teza ze w Stanach duzo mowi sie o ludobujstwie Indian w Ameryce Lacinskiej w 16-tym wieku zeby ukryc wlasne grzecy. Obie tezy sa absurdalne. " 
nie ukryć a usprawiedliwić, zrelatywizować. Więc to żaden absurd. Robią to prawie wszyscy w wielu sprawach: Izrael usprawiedliwia swoje ostre podejście do tzw. Palestyńczyków Zagładą jaką im fundowali Niemcy; Rosja usprawiedliwia swoją ekspansjonistyczną politykę, zagrożeniem z zachodu; Amerykanie swoją interwencjonistyczną i imperialną politykę usprawiedliwiają szerzeniem demokracji; Niemcy relatywizują swoją nazistowską przeszłość współudziałem w Zagładzie pewnych lokalnych elementów, na terenach przez nich podbitych i rzekomym antysemityzmem zniewolonych przez nich narodów; i tak dalej, i tak dalej. To jest wszystko rzeczywistość. 
 
"Dotyczacym Anglii nie Ameryki, dotyczacym 18-go a nie 19-go wieku. Skup sie prosze" 
a ja nie wiem, specjalistą nie jestem w tym temacie. Czy ty może jesteś? Komuniści też twierdzą, że łagry to nie było wcale takie złe bo ocaliło ich przed zniewoleniem przez nazistów - jak by to nie brzmiało to każdy sobie może na własny użytek wszystko wytłumaczyć i zinterpretować. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wiadomo, że lepiej żyć w przekonaniu, że Indian Ameryki Północnej było mało, to byli dzikusi i tak w ogóle to nic złego się nie stało (bo ci źli Hiszpanie wymordowali celowo znacznie więcej!) a zaniesiono im kaganek cywilizacji. Tak samo usprawiedliwiano wielkie kolonizacje :) Indianie bestialsko mordowali osadników amerykańskich(chuj z tym, że na swojej ziemi gdzie ci wkraczali bezprawnie albo podstępnie wykupując ziemię za świecidełka i wódę) więc przyszła bohaterska odsiecz kawalerii - tyle tylko, że na bezbronne obozowiska. Usprawiedliwiona zemsta za ataki Indian, czyż nie? Historia kolonizacji Ameryki Północnej nie jest miła i pokojowa. To była kolonizacja siłowa, wybito miejscowych na wszelkie sposoby jakie były dostępne a ziemię przejęli obcy - de facto doszło do eksterminacji populacji tubylczej i zniszczenia jej cywilizacji (jakkolwiek prymitywna by nie była). To jest prawda czy się to komuś podoba czy nie i warto sobie z tego zdawać sprawę - zwłaszcza gdy ciągnie się profity z tej sytuacji. Jednego bardzo nie lubię - obłudy. 
 
"Zapytaj sie autora tego durnego artykulu. Dla mnie jego zamiary sa oczywiste. " 
ja akurat pytałem o twoją statystykę 
 
"Mowimy o 19-tym wieku wiec nie Anglicy tylko Amerykanie. W dziewietnastym wieku stosunek strat byl 2 do 3 wiec trudno tu mowic o jakims jednostronym konflikcie. " 
A Anglicy wcześniej tego nie robili? A skąd się wzięli Amerykanie? Duża ich część to etnicznie potomkowie Anglików. W efekcie tego stosunku strat ludy pierwotne zostały niemal starte z powierzchni ziemi. Gdybyś podał procent strat w odniesieniu do populacji obu stron to już nie byłby taki na rękę kolonizatorom. Abstrahując nawet od tego, że to oni pisali tę historię, nie ofiary (viva obiektywizm!). 
 
"No wlasnie autorowi artrykulu chodzio o skale wiec liczby. " 
Tobie również - sugerujesz, że nic wielkiego się nie stało bo zabitych było kilka tysięcy. A ja jestem przeciwny skali, na rzecz zasady - dokonano ludobójstwa i nie ważne ilu ludzi zginęło. 
 
"Ma slowa, przesluchaj uwaznie. " 
widać znowu nie uważnie słuchałem. Z pewnością będziesz tak uczynny i podasz mi konkretną minutę? 
 
"Obecny papiez? Wszyscy specjalisci od liberation theology?  
A poza tym to znowu jestes demagogiem. Wiesz doskonale o co mi chodzilo, to ze czerwoni sa przewaznie ateistami nie znaczy ze ateisci sa czerwoni. Czy potrzebujesz przyklady ateistow nie czerwonych? " 
No tak, Papa się nie podoba bo Argentyńczyk a to Hiszpanie jak wiadomo :D (nie ważne, że on jest bodajże z włoskiej rodziny - to w końcu też katolicy więc be:P) 
Co do teologii wyzwolenia to jak dla mnie mówienie, że można być katolikiem i czerwonym jest absurdem. Można być natomiast heretykiem i czerwonym, to tak. Być może staję się demagogiem gdy widzę, że ktoś celowo wybiela pewną ze stron (zdaje się, że jesteś ateistą Mateuszu, więc rozumiem dlaczego) - tak jakby to, że czerwoni są ateistami nie miało znaczenia w ich działaniach (ma i to wielkie). 
 
"W artrykule pojawia sie takze kretynska teza ze to z powodow humanitarnych zniesiono niewolnictwo Indian" 
gdybyś nie używał ustawicznie pejoratywnych określeń na to z czym się nie zgadzasz, to może lepiej by się z tobą dyskutował - trudno dyskutować z kimś, kto wszystko co ma do powiedzenia przeciwna strona uznaje za głupie, kretyńskie czy też debilne. 
 
"Tak? To dla czego do 1820 nikt nie uwolnil muzynow? Co?" 
sam sobie już wcześniej odpowiedziałeś - ponieważ nie widziano w nich ludzi. A jeżeli już to gorszych - więc takich, który można było obracać w niewolę. Niewolnictwo porzymskie przyjęło śmieszną zasadę usprawiedliwiania jego stosowania - odmawianie niewolnikom człowieczeństwa. Rzymianie nie pierdolili się z taką obłudą - niewolili bo było im to wygodne a uzasadniali to tylko prawem silniejszego (mogę i chcę to zrobię, bo tylko stosunek sił i przyjętych zasad -obywatelstwo- mnie ogranicza). 
 
"Podstawowa sila robocza klasztorow byli... czarni niewolnicy." 
interesujące, gdzie można o tym przeczytać? 
 
"Czemu zniesiono niewolnictwo Indian?  
Tylko i wylacznie dla tego ze we wczesnych czasach kolonialnych umierali oni w tak zastraszajacym tempie ze zarowno kosciol jak i korona jak i kolonilane elity zaczaly panicznie robic wszystko zeby uratowac te resztki sily roboczej jakie jeszcze mieli. Dlatego miejscowych nie zakuwali w kajdany tylko w miare mozliwosci importowali. O humanitaryzmie prosze nie pierdolic." 
ja bym stawiał na inne czynniki: 
- tubylcy nie byli fizycznie przygotowani do ekstensywnej gospodarki początków kolonii (opierała się głównie na eksploatacji rud metali) i dlatego padali jak muchy (wątpię zresztą czy ktokolwiek by był). Dlatego szybko zaczęto sprowadzać sprawdzonych w tego typu warunkach czarnych (a Ci z nich, którzy nie dawali rady po drodze to padali na statkach - pozostawali tylko ci najlepiej przystosowani i generalnie najwytrzymalsi). 
- korona chciała zachować kontrolę nad nowymi ziemiami, a najlepiej służyło temu osłabianie siły lokalnych feudałów. Odebrano im więc niczym nieograniczoną władze nad tubylcami (praktyka całkowicie normalna i historyczna - tam gdzie państwo było słabe to jednym z symptomów było oddanie władzy nad gminem szlachcie).  
- gdyby nie uznano Indian za ludzi to nie dochodziłoby do popierania mieszania się ras (zresztą z czasem z wolnymi czarnymi też to zaczęło mieć miejsce). Idea Hiszpanów (w odróżnienie do kolonizatorów z północy) była mniej więcej taka: Indianie to tacy gorsi ludzie niż my, ale możemy sprawić, że będą lepsi niż są, o ile ich "wybielimy". Przyznam, że bardzo pragmatyczne podejście, trącące też inżynierią społeczną i eugeniką. Amerykanie, Anglicy etc. nie widzieli w Indianach ani czarnych ludzi. No, zobaczyli niby później (jak już wszystko było pod kontrolą białych). 
- uwolnienie Indian przy utrzymaniu ich dalszego zatrudnienia w kopalniach wiele by nie zmieniło - dalej by umierali nieprzystosowanie do takiej pracy 
- znaczenie ma też utrzymanie kontroli nad tubylczą populacją (wciąż było ich więcej niż kolonów; mogli podnieść bunt - i podnosili zresztą). Niewolnik nie ma nic, wolny choćby w małym stopniu ma już coś do stracenia na buncie 
 
"Dalej: Kosciol zawsze w Meksyku byl sila polityczna a nie tylko organizacja religjjna." 
jak w wielu innych państwach (choćby w Anglii), a w jeszcze innych idee religijne były głównym ideami działania (ze względów religijnych w SZA i WB bardzo, bardzo długo oficjalnie prześladowano katolików - wielu oficjalnie uważało ich nawet za gorszych ludzi). Idee jakie niosą religie są obecne praktycznie lub oficjalnie (i zazwyczaj jednocześnie praktycznie), niezależnie od politycznej poprawności. Toteż co to zmienia, że KK był w Meksyku siłą polityczną? Ano to, że nie był siłą polityczną, która szłaby ręka w rękę z lewactwem - więc trzeba ją było zlikwidować (małe liczebnie i znaczeniowo wspólnoty protestanckie nie stanowiły zagrożenia w drodze do sięgnięcia w praktyce po totalitarny rząd dusz przez czerwonych). 
 
"Koscioly protestanckie nigdy nie byly represjonowane w Meksyku bo nigdy sie do polityki nie pchaly." 
tak to już jest, że gdy grupa jest słaba to się nie pcha bo wie, że dostanie po łapach. Gdy rośnie w siłę, pojawiają się też nowe ambicje i środki ich realizacji. Nie były też represjonowane (chociaż wątpię - bo co, czerwoni zostawili kościoły protestanckie otwarte a tylko katolickie nie?) bo nie były zagrożeniem lub po prostu nie stawiały się władzy czerwonych. Za to były nagradzane - wiadomo, że dla totalitarnej władzy lepiej mieć 10 wierzących w 5ciu różnych kościołach protestanckich niż 9 w katolickim. Ot, divide et impera (Rzymianie też wspierali żydów w czasie prześladowań chrześcijan, bo było im to na rękę). 
 
"Reformy te powoduja wzrost tendencji niepodleglosciowych w Meksyku i reszcie Amerykanskich koloni (poza Kuba)." 
a dlaczego na Kubie nie? Czym się ona różniła? 
 
"W miedzyczasie byl tez cesarz krewny Napoleona importowany z Francji (!)" 
nie z Francji. Maksymilian I był Habsburgiem, nie specjalnie blisko spokrewniony z napoleonidami. Dlaczego go Francuzi poparli to inna sprawa. 
 
" Kosciol staje po stronie interwencji Francuzow (ciekawe jakie zdanie maja na ten temat obiektywni francuscy histerycy)" 
pewnie takie samo jak anglosascy - każdy ciągnie w swoja stronę bo rywalizacja nigdy się nie kończy :) W ogóle ten cały tzw. obiektywizm to jest zabawna sprawa. Typ mówi, że jest obiektywny - więc wszystko co mówi jest słuszne. Drugi typ mówi, że ten pierwszy nie jest obiektywny - więc wszystko co mówi jest fałszem. Ot, taka kolejna sztuczka erystyczna dla otumanienia mas. 
 
"Nastpnie do wladzy dochodzi Diaz, wedlug mnie bardzo pozytywna postac. Rzadzi przez pare dekad z duzym poparciem publicznym (taki meksykanski Mubarak) kraj rosnie w sile, wzrost ekonomiczny jest niezaprzeczalny. Diaz takze normalizuje stosunki z kosciolem." 
hehe, na koniec już nie był wcale taki popularny - obaliło go powstanie ludowe ;) Powstanie nie wybuchnęło też od razu, minęło 13 lat od momentu odsunięcia Profirio Diaza od władzy. Nie zaczęło się też bezzasadnie - no chyba, że twoim zdaniem katolicy meksykańscy mieli dla dobra władzy czerwonych nadstawić drugi policzek i dać się bić aż sczezną? Swoją drogą ta cała sprawa z nadstawieniem drugiego policzka też jest zabawna - pierwotnie chodziło o to, że drugi policzek trzeba było uderzyć drugą ręką (tą brudną w kulturach Bliskiego Wschodu - a to było uznawane za niegodne uderzającego). Jeżeli się nią nie uderzy to trzeba było to zrobić w inny sposób - a to oznaczało już uznanie równości bitego wobec bijącego. Bo generalnie oznaką dominacji było tylko uderzanie zewnętrzną częścią prawej dłoni. Więc generalnie z nadstawianiem drugiego policzka to chodzi o zakpienie z agresora i wymuszenie uznania równości. Czasy się zmieniły i mamy to co mamy :D Fajna jest też historia z powiedzeniem "niech mu ziemia lekką będzie", ale to innym razem ;) 
 
"No i mamy durna (kompletnie) rewolucje i wszystko idzie w pizdu." 
ja rozumiem, że to dla Ciebie nie problem bo jesteś ateistą, ale dobrze by było abyś zrozumiał, że przymusowe zamykanie kościołów przez władzę to dla wierzących jest agresja. No chyba, że się odmawia wierzącym prawa do swoich świątyń - wtedy logika jest zgodna z działaniem. 
 
"Tam z reszta bylo bardzo malo nie Indian." 
A skąd te dane? A także co z tego? 
 
"A potem durna decyzja korony (nie rewolucjonistow) wszystko co osiagneli Jezuici zostalo kompletnie zniszczone." 
i dziwi Cie decyzja Korony? Jezuici zachowywali dużą autonomię i de facto stworzyli tam niezależne państwo teokratyczne - taka niezależność nie była na rękę Hiszpanom i Papieżowi (i trudno im się dziwić). 
 
"Re 18: I co z tego?" 
ano to, że to przykład na wyśmiewaną przez Ciebie teorię o humanitarnym podejściu KK do Indian. 
 
"To byla kolonia Hiszpanska na ktora napadali Portugale z terytorium Brazyli" 
więcej ziemi oddano Portugalczykom w zamian za koncesje w Argentynie niż stracono w czasie walki. Po prostu oddano kawał Paragwaju w zamian za inne ziemie, a nie że Portugalczycy siłą sobie wszystko wzięli.

Ostatni Europejczyk 2013-06-18

@19 Nie za bardzo rozumiem...

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-18

Argumentujesz w sposob bardzo niestaranny, zakladam ze z nieuwagi a nie celowo.  
 
Artykul przesluchalem dwa razy, odnioslem sie do konkretnych wypowiedzi w artrykule. Nic nie przekrecilem. Nie bede sluchal po raz trzeci zeby zwrocic twoja uwage na dokladne minuty zebys mogl zweryfikowac. Sam jeszcze raz posluchaj jak nie pamietasz tresci. 
 
Z Ewy Longorii bede sie smial przy kazdej okazji bo jej nie znosze i to zupelnie niezalznie od tresci artykulu. To wszystko.  
 
Biorac pod uwage powszechna nienawisc i kompleksy zabojadow w stosunku do Stanow Zjednoczonych twierdzenie ze jak Francuz jest kalwinem to mosi byc obiektywny jest kretynstwem. To wszystko. Czy anglosasi sa obiektywni w stosunku do frankofonow nic tu nie zmienia bo nikt w artykule nie powolywal sie na wypowiedzi anglosasow pod adresem fankofonow. Po co mydlisz? 
 
Biorac pod uwage ze Amerykanie nie robia nic innego poza ciaglym przepraszaniem Indian za kazda wyimaginowa wine twierdzenie ze relatywizuja itd jest absurdem. Ja uwazam ze nie maja zadnego powodu przepraszac. Politycznie poprawna cholota w tym autor artykulu uwaza inaczej.  
 
“Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.” 
Znalazl sie komuch jeden. 
 
“ Wiadomo, że lepiej żyć w przekonaniu, że Indian Ameryki Północnej było mało,” 
Bylo ich malo, to fakt. 
 
“ to byli dzikusi” 
To byli dzikusi. 
 
“ i tak w ogóle to nic złego się nie stało (bo ci źli Hiszpanie wymordowali celowo znacznie więcej!) a zaniesiono im kaganek cywilizacji. “ 
Nic takiego nie powiedizalem. Wprost przeciwnie twierdzlem ze wcale Hiszpanie nie mordowali jak to przedstawiaja politycznie poprawne anty-katolickie zrodla. Tak samo nie mordowali biali w Ameryce Polnocnej. 
 
“Tak samo usprawiedliwiano wielkie kolonizacje :)” 
Chyba jedyne imperium kolonialne jakie wymaga usprawiedliwiania to Francja. Cala reszta generalnie wyszla na dobre co nie znaczy ze byla zawsze krysztalowa.  
 
“ Indianie bestialsko mordowali osadników amerykańskich” 
To oczywiscie fakt. 
 
“(chuj z tym, że na swojej ziemi” 
Jak twoja banda (i dziesiec innych z ktorymi jestes w ciaglej wojnie i wyzynacie sie przy kazdej okazji) raz na pare lat przemierza jakas preje to ta prerja nie jest ich. Jak jestes w wojnie i z premedytacja mordujesz cywilow to potem nie placz ze inni robia to samo. Zwlaszcza jak ty zaczynasz.  
 
“ gdzie ci wkraczali bezprawnie albo podstępnie wykupując ziemię za świecidełka i wódę)” 
Zalosny stereotyp.  
 
“ więc przyszła bohaterska odsiecz kawalerii - tyle tylko, że na bezbronne obozowiska.” 
Wcale nie bohaterska. Kawalerja zachowywala sie nie lepiej niz sami Indianie. Obie strony mordowaly w podobny sposob. W wiekszosci wypadkow zaczynali Indianie wiec nie maja sie o co uzalac. Jak Palestynczycy strzelaja rakietami w izrael to ... niewazne nie bede po twojemu gmatwal podawal i setki nie zwiazanych przykladow. Jeden akapit i zajelo mi pol strony zeby odpisac. Dalej tylko ogolnie.  
 
“A Anglicy wcześniej tego nie robili?...” 
A Normanowie, a Vikingowie, a Celtowie? A co ma piernik do wiatraka? Artykul twierdzil ze Stany odwracaja uwage za swoje winy z 19-go wieku. Po raz kolejny odnosze sie artykulu a nie do tego co by ci pasowalo zeby bylo w artykule.  
 
“A ja jestem przeciwny skali, na rzecz zasady - dokonano ludobójstwa i nie ważne ilu ludzi zginęło. “ 
A ja jestem przeciwny niesluchaniu artykulu ktory sie komentuje. Autor odnosi sie bezposrednio do skali, uzywajac slowa ... (no zgadnij) “skala”.  
 
“ Papa się nie podoba bo Argentyńczyk” 
Niepodoba mi bo jest lewakiem promujacym socjalizm. 
 
“ a to Hiszpanie jak wiadomo :” 
Hiszpanow wielokrotnie powyzej bronilem. Znowu zachowujesz sie jak demagog albo jak ktos kto nie potrafi sie skupic na dluzej niz potrafi to zrobic niedorozwinieta ameba.  
 
Pytanie: 
“znasz może jakichś czerwonych, którzy nie byli ateistami” 
Odpowiedz: 
“...Wszyscy specjalisci od liberation theology? “ 
Riposta (“ostra jak siekiera do rabania cukru”): 
“Co do teologii wyzwolenia to jak dla mnie mówienie, że można być katolikiem i czerwonym jest absurdem. Można być natomiast heretykiem i czerwonym, to tak.” 
I co kurwa z tego? Pytales sie czy znam czerwonych nie ateistow. Odpowiedzialem. Teolodzy wyzwolenia to twoim zdanie ateisci czy nie czerwoni?  
 
Koncze bo mi sie odechcialo dalszej wymiany. Z rewolucja znowu pokreciles.

Rodzina Radia Maryja 2013-06-18

Delicje te komentarze i audycja!

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-18

I jeszcze zeby nie bylo ze tylko wsrod katolikow widze czerwonych do listy czerwonych organizacji religijnych moze dodac Nation of Islam Louisa Farrakhana czy tez cala kolekcje muzynskich kosciolow protestanckich jak np ten do ktorego przez dekady uczeszczal obecny prezydent USA.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-18

"a dlaczego na Kubie nie? Czym się ona różniła? " 
Tym ze pozostala pod twoja ukochana korona katolicka wiec niewolnikow nadal trzymali w kajdanach przez nastepne prawie sto lat. I tyle w temacie humanitaryzmu katolickiego.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-19

“hehe, na koniec już nie był wcale taki popularny - obaliło go powstanie ludowe ;) Powstanie nie wybuchnęło też od razu, minęło 13 lat od momentu odsunięcia Profirio Diaza od władzy. Nie zaczęło się też bezzasadnie - no chyba, że twoim zdaniem katolicy meksykańscy mieli dla dobra władzy czerwonych nadstawić drugi policzek i dać się bić aż sczezną? “ 
Ta perelka jest juz na prawde ponizej twojego poziomu. Prosze upozadkuj sobie fakty.  
 
Diaz stracil wladze w 1911 na skutek rewolucji ktora zaczela sie w 1910 a skonczyla w 1920. To nie bylo zadne katolickie powstanie. Diaz nie zamykal swiatyn i nie przesladowal duchownych, on zniosl przesladowania wprowadzone przez Juareza (w duzym stopniu uzasadnione kolaboracja kosciola z obca monarchia).  
 
Christero war wybuchlo pare lat po rewolucji i nie mialo z Diazem nic wspolnego (Diaz, jeszcze raz byl kosciolowi przychylny).

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-19

Nie no spoko Mateuszu, jeżeli nie chcesz dyskutować bo jak wnioskuję masz problem z tym, że się z tobą nie zgadzam (i nie specjalnie potrafisz go rozwiązać) i jako tako potrafię to uargumentować to luzik. Niestety, ale widzę, to już któryś raz gdy z kimś się nie zgadzasz - kończy się właśnie na wyzwiskach od komuchów. Jedno natomiast sobie wypraszam, owego - komucha. Od biedy można mnie od socjalistów wyzywać, ale do komuchów to już budzie moje zdegustowanie. 
 
Tak w ogóle to była dzisiaj Konserwa? Bo nasłuchiwałem i jakaś powtórka czegoś tam leciała.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-19

pozwolę sobie jeszcze dodać: 
 
"Diaz stracil wladze w 1911 na skutek rewolucji ktora zaczela sie w 1910 a skonczyla w 1920. " 
A gdzie ja napisałem, że było katolickie? Chodzi o to, które odsunęło Diaza od władzy - wnioskuję, że coś Ci się poplątało. Co do Diaza to widać ludzie mieli już dość jego dyktatury, mordów przeciwników politycznych i fałszowania wyborów. Zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że Północnoamerykanie uważają zamordystyczne dyktatury za coś dobrego, byle tylko nie były na północ od Meksyku. Może to moralność Kalego, albo raczej zwykłe realpolotik? Dziw mnie jednak bierze, że wciąż są ludzie, którzy w to wierzą i nie widzą o co naprawdę chodzi.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-19

“Niestety, ale widzę, to już któryś raz gdy z kimś się nie zgadzasz - kończy się właśnie na wyzwiskach od komuchów. “ 
Gdzie ja ciebie od komuchow wyzywam? Dlaczego po raz kolejny oskarzasz mnie o to czego nie robie? 
 
“A gdzie ja napisałem, że było katolickie? “ 
No przeciez w 27 cytuje dokladnie gdzie to powiedizales. Czemu sie pytasz gdzie cos napisales, jezeli odnosisz sie do mojego wpisu zaraz pod cytatem gdzie napisales to co napisales?  
 
“Zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że Północnoamerykanie uważają zamordystyczne dyktatury za coś dobrego, byle tylko nie były na północ od Meksyku.” 
Peron, Chavez, Morales, Ortega, Evita 2.0 ile jeszcze ci potrzeba podobnych przykladow? I to wlasni ci demokratycznie wybrani ci obalajacy zlych dyktatorow jak Diaz potem (i przedtem) krzywdza twoj kosciol. Oczywiscie twoj kosciol nie pozostaje bez winy ale generalnie obrywa bardziej niz na to zasluguje.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-19

Ok sorry widze gdzie nazwalem komuchem. No ale jak ktos Twierdzi ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, czyli ze nie ma obiektywnej prawdy to gada wlasnie jak komuchy.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-19

Co do katolickiego powstania - dalej nie rozumiesz. Ja w tamtym fragmencie odnosiłem się do powstania ludowego, które odsunęło od władzy Diaza. Trzynaście lat później wybuchnęło katolickie, inne powstanie, przeciwko nowej bandzie. Ty zaś twierdzisz, że ja je utożsamiam. Dlatego wnioskuję, że poplątało Ci się jedno z drugim. 
 
 
ale Ty się nie odnosisz do tego co ja napisałem. Ja nie debatuję nad tym czy dyktatorzy są dobrzy dla KK czy źli. Pisałem o tym, że Północnoamerykanie (obywatele SZA i ich poplecznicy) nie mają nic przeciwko dyktatorom, byleby nie było dyktatury w SZA :D A dlaczego? No bo dyktatorzy są wygodni, w razie podskakiwania to można ich zmienić. Jak w państwie o silnej demokracji zaczną SZA podskakiwać to one już tam rządu na sobie przychylny tak łatwo nie zmienią. Więc lubią dyktatury, ale nie chcieliby aby sami mieli dyktaturę. A Ty odnosisz się do czegoś zupełnie innego (wpływie dyktatorów na status KK) o czym ja nie mówiłem. 
 
"Ok sorry widze gdzie nazwalem komuchem. No ale jak ktos Twierdzi ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, czyli ze nie ma obiektywnej prawdy to gada wlasnie jak komuchy." 
A bo zależy, ale nie ma wiele wspólnego z prawdą - punkt widzenia to po prostu forma interpretacji rzeczywistości. A sama prawda to już jest dla mnie zagadnienie filozoficzne :D Większość rzeczy rozbija się o interpretację i właśnie punkt widzenia. Dajmy na to przykład daltonisty, widzi on kolor A jako zielony. Nie-daltonista widzi kolor A jako niebieski. I co teraz? Jaki jest obiektywny kolor? Dla obu z nich kolor, który widzą jest obiektywny, ale przecież różny. A więc jest jedna prawda czy dwie? A może żaden z tych kolorów, które widzą nie jest prawdziwy? Może prawdziwym jest kolor pomarańczowy :D 
Inny przykład, gdzie występuje prawda (zgodność z rzeczywistością), ale jej interpretacje są różne: zrzucono bombę atomową na Hiroshimę - prawda. To było złe - powie pacyfista. To było dobre, albo przynajmniej mniejsze zło - powie realista. Ot, interpretacja zależna od wyznawanych idei, skutków danej prawdy dla życia interpretującego - czyli punkt widzenia, zależny od punktu siedzenia. I wcale nie trzeba być komuchem aby tak twierdzić :P

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-19

Dobrze to zgadzamy sie w temacie hronologi. Jak zdanie po zdaniu uzywasz slowa “powstanie “ i jak rewolucje nazywasz powstaniem to nie latwo sie polapac ze od dwoch roznych powstaniach mowisz.  
 
Ja nie lubie ani dyktatury ani powszechnej demokracji. Nie jestem ani monarchista ani demokrata. Juz wielokrotnie wspominalewm ze prawo do glosu powinno byc wylacznie dla tych ktorzy nie sa na utrzymaniu panstwa. Ze dwa wilki i owca nie powinny glosowac co na obiad. Niestety z reguly wybor jest pomiedzy jedna skajnoscia czyli dyktatura a druga czyli pasozytnicza powszechna demokracja. Sa sytuacje kiedy demokracja jest lepszym rozwiazaniem a sa kiedy jest gorszym. Dogmatycnie nie popieram ani jednego ani drugiegto wiec nie bede sie obuzal tylko dla tego ze ktos gdzies popiera dyktatora.  
 
Jezeli chodzi o USA zle jak popieraja dyktatorow (Pinochet, Diaz, Szach), zle jak wprowadzaja demokracje (Irak) i zle jak nic nie robia bo pozwalaja gdzies tam biedakom umierac (Balkany, Syrja). Natomiast jak juz Stany odwaza sie kierowac tym co w ich interesie (czyli robic to co robi reszta swiata) to juz w ogole skandal.  
 
Nie mam ochoty na dyskusje o punktach widzenia. Mowie jak jest i motywuje moje opinie. Odpowiedzi w stylu www.youtube.com do niczego nie prowadza.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-20

ogólnie to jak dla mnie to co się działo w Meksyku po Diazie to żadne tam rewolucje nie były, bo zasadnicza zmiana stosunków społecznych nie zachodziła - tylko na pewnych płaszczyznach. Ale to już kwestie przyjmowanej definicji czym jest rewolucja. 
 
"Mowie jak jest i motywuje moje opinie." 
a ja to nie:>? :P Przy czym może ja mam jednak trochę więcej krycytyzmu co do własnej wiary w to "jak jest" :) Problem w tym, że twoim zdaniem ja jestem komuchem ponieważ nie zgadzam się z twoim punktem widzenia (to znaczy w sumie to samo w sobie nie jest problemem bo człowiek musi jakoś się określać w opozycji do innych). A to bierze się z tego, że utożsamiasz swój punkt widzenia z prawdą (a to właśnie twój punkt widzenia, moim zdaniem, określa jak widzisz prawdę - po prostu interpretacja). Może masz rację a może nie - nie zrozum mnie źle, ale jednak zamykasz drogę do dyskusji w ten sposób bo dajesz sobie monopol na prawdę. A jeżeli się ma monopol na prawdę to osoby przeciwnego zdania nie mówią prawdy, czyż nie?

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-20

“Problem w tym, że twoim zdaniem ja jestem komuchem ponieważ nie zgadzam się z twoim punktem widzenia “ 
Nie, problem to tym masz ze zrozumieniem. Zartowalem zes komuch. Powinno byc oczywiste. Po prostu agumentow w stylu: “dla jedenego wolnosciowiec dla innego terrorysta wiec nie nam oceniac” i podobnych bzdur nie toleruje, wiec z tych co podobne madrosci glosza robie sobie jaja. To wy twierdzicie ze ateista=czerwony wiec sie potem nie zapezajcie.  
 
“A to bierze się z tego, że utożsamiasz swój punkt widzenia z prawdą” 
No oczywiscie ze tak. Wypowiadam sie na tematy na ktore mam wiedze. I jestem przekonany ze mam racje wiec nie czuje potrzeby zaczynac kazdego akapitu od “moim zdaniem”. Jak na razie ani razu nie udowodniles mi ze nie mam racji. Albo ja mam albo nie mam.  
 
"A jeżeli się ma monopol na prawdę to osoby przeciwnego zdania nie mówią prawdy, czyż nie?" 
Mylisz "racja" z "prawda" i przez to niepotrzebnie dramatyzujesz.

Ostatni Sprawiedliwy 2013-06-20

"Nie, problem to tym masz ze zrozumieniem. Zartowalem zes komuch. " 
widać nie mam poczucia humoru bo tego tak nie odebrałem :D 
 
"Po prostu agumentow w stylu: “dla jedenego wolnosciowiec dla innego terrorysta wiec nie nam oceniac” " 
to nie był mój argument, znowu interpretujesz tak jak Ci wygodnie 
 
"Jak na razie ani razu nie udowodniles mi ze nie mam racji. " 
obawiam się, że udowodniłem. Nie bawi mnie natomiast przerzucanie się fragmencikami aby sobie udowodnić, że się coś udowodniło. 
 
"Mylisz "racja" z "prawda" i przez to niepotrzebnie dramatyzujesz." 
obawiam się, że Ty utożsamiasz jedno z drugim, a to błąd. 
 
" To wy twierdzicie ze ateista=czerwony wiec sie potem nie zapezajcie." 
jacy wy? Jest ktoś jeszcze prócz mnie? Zajebiście :D A poważniej, to nigdzie tego nie twierdziłem. Co najwyżej, że czerwony=ateista, a to różnica. Nie mam wątpliwości, że można być ateistą i nie być czerwonym. Mam poważne wątpliwości czy można być czerwonym i nie być ateistą.

Mateusz_Imperialista_Zionista_Kolonialista 2013-06-20

"obawiam się, że udowodniłem." 
Nie ma obawy, spij spokojnie.  
 
"Mam poważne wątpliwości czy można być czerwonym i nie być ateistą." 
Przyklady podalem wsrod katolikow, protestantow i muzulmanow. Jak dla ciebie oni to ateisci, bo tak, to trudno.

Lech.K 2013-06-30

Niestety ja nie dam rady tego wysłuchać. Ten pisk w tle doprowadza mnie do szału, a szkoda bo film oglądałem z chęcią bym tego wysłuchał. 
 
Ogólnie w konserwie bardzo często macie problem z jakością nagrań. Nie można jej jakoś polepszyć? 
 
Pozdrawiam. Precz z komuną.

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 7 miesięcy temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - ponad rok temu




Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 4 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 4 lata temu

O masonerii (15) - 4 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 4 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 5 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 5 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 5 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 5 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 5 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 5 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 5 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 5 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lata temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lat temu






Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lat temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lat temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lat temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lat temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lat temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 6 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 6 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 6 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 6 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 6 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 6 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 7 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 7 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 7 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 7 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 7 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 7 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt