Facebook
Podpis:
Numer GG:

Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań.
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (24)
3 dni temu
Wywiad z terrorystą
Dziś Hugo z Martinem rozmawiają z Kamilem oskarżonym o terroryzm i z Markiem oskarżonym o rozpasanie alkoholowe. Jeden poległ, drugi wygrał...
ALBRECHT o nieruchomościach (3)
3 dni temu
Zwiększamy skalę naszego działania
Dziesiątki nowych spotkań z inwestorami, miliony kapitału do zagospodarowania i międzynarodowe projekty inwestycyjne. Informacje o spotkaniach networkingowych znajdziesz na...
Jan Fijor zaprasza
przedwczoraj
Jan Fijor - Sądy w Polsce powodem wyprowadzki Janka
Dzisiaj Janek ma niskie ciśnienie. Nie słuchał TOK FM i z poziomu czarnego humoru, opowiadając o polskich sądach, rozmyśla nad wyprowadzką do USA.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2013-07-30

Czy istnieje strata społeczna?

Nadający: Jan Fijor

Kilka opowieści z Las Vegas, a na końcu pyskówka o tym czy istnieje takie pojęcie jak strata społeczna.
Pobierz [52,5 MB]

KOMENTARZE

Kuba 2013-07-30

Janek nie zrozumiał że Kamilowi chodzi o tzw. pozytywne efekty zewnętrzne, co jest najprawdziwszą prawdą i nawet Mises o tym pisał, otóż społeczeństwo zyskuje na czyjejś produktywnej działalności, bo zyskuje możliwości które by nie istniały, gdyby tej produktywnej osoby nie było, np. jeśli ktoś czegoś nie sprzedaje, to nie mamy opcji kupienia u niego, jeśli ktoś nie wymyśli nowej metody produkcyjnej, to mamy nadal starsze technologie itd.

Chesstler 2013-07-30

Dzięki za odpowiedź. Bardzo jasno pan wytłumaczył.

Kwiat126p 2013-07-30

No nie tylko przedsiębiorcy was słuchają, słusznie :) Ja jestem typem sumiennego pracownika ale bardzo interesują mnie tematy przedsiębiorców, gospodarki, ekonomii. Chciaż aktualnie można powiedzieć że trochę tak bo sprzedaje wlasny produkt(wytwarzam go) przedsiebiorcy, ktory go sprzedaje dalej swojemu klientowi :) W nas w branży(reklamowej) skarzą się że robią za małe pieniądze coś co wg nich jest wiecej warte a z drugiej strony mowi sobie taki że "ja sie nie bede wysilal za tak male pieniadze" i kolo sie zamyka. To jak sie nie bedzie wysilal to dalej bedzie tkwił na tym niskim pułapie wynagrodzenia bo bedzie robił badziew i bedzie tyle wart ile mu sie nie podoba. Taka mentalność. Mało tego! Jeszcze mówią że ci co robią za tanio to psują rynek? Czy to prawda? Wg mnie nie, bo każdy ma swoją niszę i klientow, jeden robi dla Mercedesa inny dla sklepu rybnego u Stasia ale nie wszyscy to rozumieją.

Mariusz 2013-07-30

Ciekawą kwestie poruszyliście w kwestii wycofania się Sławka z biznesu.  
 
O ile w przypadku śmierci osoby prowadzącej biznes zgodziłbym się z Kamilem, że jest to strata dla społeczności. To w przypadku dobrowolnego wycofania się niekoniecznie. 
 
Zakładamy, że osoba nie kieruje swojego działania gospodarczo (czyli zostaje tylko konsumentem). Bo w przypadku skierowania jego działań na inne dziedziny społeczność nadal ma korzyści z jego pracy. 
 
W symulacji komputerowej gdzie mamy opcje 1 pracuje 0 nie pracuje, sytuacja jest jasna. Ale jednak w życiu jest inaczej, jeśli ktoś zmienia stan w jakim się znajduje to znaczy, że doszedł do pewnego momentu w życiu gdzie potrzebuje zmiany (przyczyn jest tyle ile ludzi zapewne). Więc jeśli osoba prowadząca biznes doszłaby do wniosku że potrzebuje takiej zmiany ale by jednak nie zrobiła tego i pracowała dalej. Produktywność takiej osoby spadnie, brak motywacji i tak naprawdę celu, nawet z dużym doświadczeniem bez tego można co najwyżej zostać średniakiem. Mając do tego dużą firmę można stracić nad nią kontrolę. Zaczną się gry typu lobbowanie za prawami nam sprzyjającymi tłamszącymi rynek itp. Czyli pracując dalej mimo dojścia do pewnego momentu w życiu gdzie potrzebujemy zmian możemy szkodzić społeczności.

Michał 2013-07-30

O jak mi miło, że mój list Wasz poróżnił :P 
 
A tak na serio rozważałem dalej tą "wolność finansową" i wycofanie się z życia społecznego. Myślę, że zgromadzenie aktywów (nieruchomości, spółki dywidendowe, udziały w firmach) i utrzymanie ich na rynku, by generowały zyski jest dalej DUŻYM UDZIAŁEM W ŻYCIU SPOŁECZNYM, więc Sławek Muturi mimo tego, że teraz może się opalać na Hawajach dalej jest aktywnym skoro jego mieszkania ktoś wynajmuje - dzięki jego wcześniejszej pracy oni mają to mieszkanie. Oczywiście gdyby on ich nie kupił zrobiłby to ktoś inny, ale teraz ten "ktoś inny" gdzie indziej ulokuje swoje działania. 
 
Czyli wniosek: wykonanie dużej pracy by zgromadzić aktywa powoduje, że czerpiąc z nich zyski jest się członkiem życia społecznego i to dobrze. Bo to praca powoduje bogacenie się. Ilość pracy wykonana przez ogół społeczeństwa jeśli będzie wyższa to tym lepiej dla wszystkich. 
 
Druga sprawa to sama definicja wolności: Sławek zakłada, że musi być to cashflow, a ja myślę, że mając 4mln mógłbym konsumować 100 tys. rocznie i byłbym w 100% wolny finansowo bez przepływu pieniędzy. Trzymanie pieniędzy w w gotówce w 10 różnych walutach jest mniej ryzykowne niż w nieruchomościach (pustostany, remonty itd). 
 
Oczywiście nieruchomości pozwalają zabezpieczyć wartość, bo zyski z czynszów to ok 5-6% czyli tyle co inflacja, ale sama wartosc nieruchomości w tym czasie również wzrasta o inflację, czyli jest zysk w porównaniu do trzymania gotówki. 
 
A co do audycji: 
 
Janku, każdy podejmuje decyzje (wg. szkoły austriackiej) chcąc odnieść korzyść. Nie znaczy to, że taki jest skutek. Mogę podjąć złą decyzję i może nie być to dla nikogo korzystne - ani dla mnie, ani dla innych.  
 
Jednakże działania Sławka są uzasadnione (też twierdzeniami Misesa), że najpierw należy gromadzić oszczędności, bo one pozwolą na powzięcie inwestycji a to z kolei umożliwi konsumpcje. Sławek jest na ostatnim etapi - zaoszczędził, zainwesował, zgarnia zyski i je konsumuje - czyli po Bożemu :).

Piotrek 2013-07-30

A ja się w ogóle nie zgadzam z Kamilem. Liniowo, to można estymować w podstawówce, a nie w gospodarce.

jan M Fijor 2013-07-30

Co prawda myśleliśmy o dwóch różnych rzeczach. Przyznaję jednak, że Kamil był bliżej prawdy. Oddaję honor. Może kiedyś do tematu efektów zewnętrznych wrócimy. 
 
Ukłony

Tomasz 2013-07-30

to mi się podoba, audycja z jaj-ami :)

jan M Fijor 2013-07-30

@Michał Znałem ludzi, ktorzy posiadali majątek wielkości kilkunastu (11) milionów dolarów i żyli dostatnio jak rentierzy wystarczylo nieuwaga, potknięcie, by go stracili. Właściciel wieloapartamentowego domu został oskarżony o brak zabezpieczenia klatki schodowej, co go kosztowało ponad 30 proc. majątku. Drugie tyle zabrali adwokaci, a resztę żona która od niego w trudnych chwilach odeszła. Skończył się passive income i wolność finansowa. Pieniądz robi pieniądz - to kłamstwo. Trzeba się nieźle narobić, żeby z kapitału/inwestycji wycisnąć godziwy dochód. To nie jest rada dla Sławka, lecz dla tych, którzy chcą podążać jego drogą ku wolności finansowej. 
 
Ukłony

Michał 2013-07-30

A co myślicie o tej wolności finansowej? Czy model, który ja proponuję nie daje większej niezależności niż model inwestowania w nieruchomości? 
 
Czyli tyle zasobów, żeby przekraczały nasze potrzeby, żeby nie dało się tego za życia "przejeść". Może to lepsze wyjście - rozkręcać biznesy, inwestycje do czasu aż osiągną wartość większą niż możemy wydać (oczywiście kontrolując świadomie swoje potrzeby). 
 
Wtedy nie boimy się trzęsienia ziemi, wojny itd, bo nie mamy nieruchomości na stałe związanych z gruntem, firma nam nie upadnie jak skończy się koniunktura itd.

Michał 2013-07-30

Nie zauważyłem Janku Twojego powyższego wpisu. 
 
To jest właśnie model Sławka, który rozważam i dochodzę do wniosku, że jest to świetna droga, ale nie doskonała.  
 
Nie mam na myśli tej zasady - pieniądz robi pieniądz, chodzi mi o to, żeby skonsumować większość zgromadzonego majątku.  
 
Myślę, że zbyt duży zastrzyk gotówki dla spadkobierców może na przykład poróżnić rodzinę, zaczną kłótnie o majątki itd. Może lepiej nauczyć dzieci zaradności a w prezencie ślubnym kupić im mieszkania - to i tak bardzo dużo i dobry start w życie.

jan M Fijor 2013-07-30

@11 Ludzie najbardziej boją się choroby, śmierci, a potem tego, żeby nie przeżyć swego majątku. Jest na to wyjście, renty dożywotnie, czyli annuities. Nie znam jednak takiej ktora przynosilaby (w wieku 50 lat) więcej niż 3-4 procent. żeby z tego uzbierać 100 tys. zł rocznie trzeba ulokować w rentę ok. 3 mln zł. Niby żadna sztuka, ale problem w tym, że żyjemy w czasach inflacji i z tych 3 mln może się zrobić w wieku 60 lat już tylko (realne) jakieś 1,5 mln zl czyli 50 tys. rocznie. To już może nie wystarczyć, zważywszy, że tu strzyka, tam strzyka; chcialoby się polecieć biznesem a nie ekonomiczną, samochód się sypie etc. Pewność (bezpieczeństwo) jest ryzykowne! Ryzyko jest pewniejsze, ale jego trzeba pilnować.I tylko o tym piszę.  
 
pozdr

Michał 2013-07-31

Czyli nie istnieje sielanka w postaci "wolności finansowej" rozumianej jako nic nie robienie, nie podejmowanie ryzyka, nie angażowanie się.  
 
Jedyna wolność finansowa to przewaga przychodu nad wydatkami plus duże zaplecze aktywów. Czy taki stan da się osiągnąć podejmując minimum działań (jedna wizyta w firmie w tygodniu, czy posiadanie nieruchomości czynszowych), ale oznacza to stałą obecność w życiu gospodarczym.  
 
Wycofanie się tutaj musiałoby być rozumiane jako spalenie wszystkiego co się nagromadziło i zostanie bezdomnym. A to już faktycznie strata dla społeczeństwa i jeszcze obciążenie.

Karol 2013-07-31

Wydaje mi się, że Janek ma rację, bo nawet jeśli weźmiemy pod rozwagę taką sytuację, że wszyscy w społeczeństwie przestają pracować, ponieważ każdy indywidualnie uznaje to za dobre dla siebie, to NIE JEST to strata dla społeczeństwa, ponieważ wszyscy mają poczucie, że postąpili korzystnie dla siebie i czują się z tym dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że gospodarka padnie... :) Kwestia definicji pojęcia "straty" i "zysku". 
Pozdrowienia.

jan M Fijor 2013-07-31

@13 tak, Michale,taka jest prawda o wolności finansowej. Trzeba się nieźle narobić, żeby nic nie robić. To znacznie bezpieczniejsza dewiza, niż liczenie na to, że nam się uda. 
 
pozdr

mirek 2013-07-31

Oczywiscie,ze pieniadz robi pieniadz.Np wygra ktos 20 baniek na loterii wplaci na lokate i moze zyc z odsetek na bardzo dobrym poziomie.Prosty przyklad jak pieniadz robi pieniadz.Wiec nie jest to zadne klamstwo.Proste i logiczne.

Rysiek 2013-07-31

moze wiecej szczegolow o freedom fest czy bylo warto jechac , jaki klimat czy poszalelisci w vegas ?

Till 2013-07-31

Ad 16 - Cz myślisz, że odsetki od tych 20 baniek biorą się, przepraszam za wyrażenie, z dupy?  
 
Ty je wpłacisz do banku, bank je np. komuś da w kredycie na inwestycje i dzięki jego pracy i temu, że spłaca kredyt masz swoje odsetki i bank zarobi swoje. Ty widzisz tylko to, że dostaniesz 5% w skali roku nie myśląc o tym skąd one się biorą...

mgoorny 2013-07-31

Chesstler,  
Problem poruszony w audycji, jest świetnie poruszony w książce pt. " Co widać i czego nie widać" Frederic Bastiat. 
W prosty sposób wyjaśnia ten problem. 
Polecam, książka jest super. 
pzdr

Cezary 2013-07-31

Nie można określić dokładnie, że zaprzestanie przez kogoś pracy jest "strata dla społeczeństwa". 
 
Być może RESZTA społeczeństwa poniesie pewną stratę, ale osoba, która z pracy zrezygnowała odniosła ZYSK. W końcu zmieniła stan na bardziej satysfakcjonujący. 
 
Kamil zapomniał po prostu że osoba, która z pracy rezygnuje też jest częścią społeczeństwa. Na skutek zaprzestania działania mamy pewne osoby, które poniosły stratę, ale mamy też osobę, która odniosła zysk. 
 
Nie da się tych zysków i strat skalkulować, bo są niematerialne, więc nie możemy mówić o czymś takim jak "strata dla społeczeństwa".

Krzysztof 2013-08-02

Twierdzenie że pomidory ekologiczne są gorsze w smaku od tych GMO-watych to po prostu bełkot.

Krzysztof 2013-08-02

To co Kamil opowiada o żywności ekologicznej i GMO-watej to po prostu bełkot. I nie chodzi mi o jakiś specjalnie ekologicznie hodowane rośliny ale np. zwykłe pomidory z działki typu RODOS, z gruntu lub z folii które rosną na gnoju przywiezionym przez gospodarza ze wsi. 
Najwyraźniej nie jadłeś pomidora czy ogórka zerwanego prosto z krzaka.

kla 2013-09-02

ja pindole, ale siorbanie to masakra...

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
złoty!
Inne audycje tego autora:





Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 6 tygodni temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 8 tygodni temu

Więcej audycji...

Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (5) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 5 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 7 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 8 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 8 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 10 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 4 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 5 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 6 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt