Facebook
Podpis:
Numer GG:

Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań.
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (22)
9 dni temu
Jan Fijor - Roboty kradną pracę?
Janek o nowej fali luddyzmu - czy czeka nas wzrost bezrobocia? Co warto studiować i jak kupować złoto.
Wydanie Główne (4)
3 dni temu
Wolisz czytać Krzyżaków, czy wypełniać PITa?
Czyli o nauce ekonomii w szkole. Moc telefonów w sprawie podatków i nowych kontroli skarbowych. A także o tym czego można słuchać jadąc rowerem.
Pomocnik wizjonera
przedwczoraj
Jak zarobić na pisaniu bloga?
Czyli psie diety. Możesz prowadzić bloga z 30 tysiącami wejść miesięcznie ale nie znaczy to że będziesz umiał na nim zarobić. Case study takiego przypadku.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2014-02-05

Jan Fijor - Co ma ksiądz do lasu?

Nadający: Jan Fijor

Dzisaij z Jankiem rozmawiamy na teamt tego jak ksiądz wtrąca się w sprawy lasów.
Pobierz [52,1 MB]

KOMENTARZE

pisarz niedzielny 2014-02-06

Posłanka Kempa mówi szybciej, ale równie bez dbałości o fakty. 
A Pan Mleczko kiedyś popełnił taki rysunek z podpisem "Obywatelu! Nie pieprz bez sensu" 
Szkoda, że już magle nie istnieją jako platformy wymiany poglądów - Pan Fijor byłby na właściwym miejscu. 
I tyle.

pisarz niedzielny 2014-02-06

Posłanka Kempa mówi szybciej, ale też bez dbałości o fakty. 
Pan Mleczko kiedyś narysował taki rysunek z podpisem "Obywatelu! Nie pieprz bez sensu!" 
Szkoda, że magiel przestał być platforma wymiany lokalnych informacji - Pan Fijor robiłby tam za gwiazdę. 
I tyle.

darek 2014-02-06

Nie usłyszałem jaka książka wychodzi u Fijora, bo urwało : Koniec wielkiego mitu i co dalej .....? Koniec jakiego mitu ?

jan M Fijor 2014-02-06

Koniec wielkiego mitu, czyli jak zarobić na cyklach koniunkturalnych i polityce monetarnej. 
 
miłej lektury

Libert 2014-02-06

@ Janku wybory.db.org.pl ;)

Alcar 2014-02-06

Panie Janku. 
Jak najbardziej zgoda, że prywatyzacja lasów państwowych to dobra rzecz. 
Tyle, że uczciwa prywatyzacja. 
 
Tutaj zaś się szykuje coś na zasadzie skoku na kasę, tj. Sprzedamy lasy swoim, a lasy w części wytniemy aby załatać dziurę w budżecie. 
Już teraz jest wiadomo, że dochód z tej sprzedaży będzie obciążony takim vatem, że kasa zostanie wydrenowana z gmin i trafi do budżetu.

Alas7 2014-02-06

Witam bardzo fajna audycja szkoda że kończycie zawsze po godzinie a tematów i listów jest pewnie na dużo więcej. Wczoraj w czasie trwanie waszej audycji pan Robert Gwiazdowski spotkał się z twoim imiennikiem i ulubionym dyskutantem Janem Guzem. Tym razem Guz nie dał rady przekrzyczeć rozmówcy i został ładnie wypunktowany. Jak ktoś jeszcze nie widział podaje link https://www.youtube.com 
Ps. Najlepsza riposta Janka audycji 
-o jakie referendum chodzi 
-chodzi o to żeby lasy państwowe nie były prywatyzowane 
-a dlaczego  
-bo tusk chce zabrać 
-a to chyba oddać

LIGHTOWSKI 2014-02-06

Janek, temat o "firmie" lasy państwowe przedni, mógłbyś powiedzieć więcej o formach prywatyzacji? i czemu prywatyzując tzw. przedsiębiorstwa państwowe (w teorii należące niby do wszystkich) nie rozbija się ich wartości (wartości spółki) na akcje lub udziały, które później były by powierzane tym niby wszystkim czyli podatnikom by je zatrzymali bądź sprzedali? tylko jest tak jak np.z TePsą, że buraki ze ślimakami znaczy pomarańczą się dogadali bo Kulczyk zna dobrze francuski i polski. Może wiesz czy w historii była dokonana taka prywatyzacja, że akcje trafiły bezpośrednio w ręce obywateli?

Sarmata 2014-02-07

Janku, kazda prywatyzacja w Polsce to przekret nie spelniajacy kryteriow samej istoty prywatyzacji. Majatek wcale nie idzie w prywatne rece przedsiebiorcy tylko staje sie lupem dla cwaniakow podlaczonych pod rzadzacych. Caly przemysl poszedl w dluga i ani grosza nie przeznaczono na odseparowanie zobowiazan emerytalnych rzadu.

Sarmata 2014-02-07

Korwin rowniez popelnial ten blad w takich przypadkach atakujac przeciwnikow prywatyzacji, zakaladajac uczciwosc samej zasady prywatyzacji, dlatego w Polsce zlodzieje wg. ludzi to ci od prywatyzacji. Ludzie widzac, ze to wszystko mimo szczytnych idei idzie w strone rozkradania staja w takim kosciele ostatnia ostoja normalnosci i podpisuja liste antyzlodziejska.

jan M Fijor 2014-02-08

@Sarmata Widzę, że przemawia przez ciebie poczucie niesprawiedliwości oraz - niestety - zawiść. Co to ma za znaczenie kto przejmie coś na własność? jeśli spieprzy biznes, to straci. Jeśli rozwinie, to tylko dlatego że lepiej służy konsumentom. O to przecież chodzi. co do sprawiedliwości społecznej, to czegoś takiego nie ma. Tym bardziej, że nawet my nigdy nie wiemy, czy coś jest dla nas sprawiedliwe, czy nie. Jaką ja poniosę stratę, jeśli rodzina Tuska ukradnie PKN Orlen? jeśli będą lepiej firmą zrządzać, nie będę musiał ponosić strat w postaci ratowania miejsc pracy, gdy Orlen zbankrutuje. Jeśli będzie źle, to nie będę z niej korzystał i firma zbankrutuje. W tej chwili państwo robi co chce, ja muszę za to płacić, a często wręcz nie mam wyboru i muszę korzystać z gorszego monopolisty. Poza tym prywatyzacja jest dlatego lepsza AUTOMATYCZNIE, Z DEFINICJI, gdyż polityk kradnący majątek "wspólny" musi za to zapłacić. Zarządzając majątkiem "wspólnym" robi z nim co chce nie musząc zań zapłacić. Wreszcie, im więcej prywatnej własności, tym mniej kolesiostwa, korupcji i marnotrawstwa. ergo, prywatyzacja jest korzystna z definicji. pozdrawiam

RAdesign 2014-02-08

może pora na wymyślenie czegoś innego, niż tłumaczenie każdej krytyki zawiścią ? ;-P 
 
 
ale dzień zdominował mi news - Szczurek się ujawnił 
 
biznes.gazetaprawna.pl 
 
Szczurek = Rostowski bis, do tej samej niedzielnej szkółki MFW pewnie chodzili

jan M Fijor 2014-02-08

@12 Socjalizm i komunizm to są systemu osadzone na ludzkiej zawiści. Jeśli to ciebie drażni, to pardon. Skoro ludzi drażni prosperita innych ludzi i dlatego starają się ją unicestwić, To co ja mam wymyślić? że tego nie ma? że to jest przypadek? większość ludzkich zachowań/motywów wynika z prostych uwarunkowań/ czynności. Co w tym złego, że coś jest proste? 
a może znasz jakieś inne wyjaśnienia. Chętnie sie dowiem. pozdrówko jmf

Robi 2014-02-09

Ostatni wywiad, który robi furorę: wyborcza.pl 
Panie Janie, co Pan na to? Marzyłoby mi się, aby pan spotkał się na debacie z prof. Królem. On oczytany, Pan oczytany i macie inne wizje. Czy można poprosić władze Kontestacji o zorganizowanie takiej debaty? To byłoby coś pasjonującego. Jak np. Pan wytłumaczyłby to, co mówi prof. Król, że 85 osób ma majątek większy niż połowa ludzkości.

RAdesign 2014-02-09

no zawiść jest dość zdefiniowanym uczuciem "psa ogrodnika" 
 
natomiast objawy mogą wynikać i z potrzeby tłumaczenia się przed sobą z własnego lenistwa czy niekompetencji, albo z niewiedzy i frustracji,albo wreszcie z faktycznych krzywd czy rzeczy o których nie wiemy. 
 
zawiść to łatwa szufladka. 
 
 
@ 14 Robi - obawiam się, że po usłyszeniu argumentów profesora Janek mógłby dostać apopleksji albo zejść na zawał, więc nie wiem czy to taki dobry pomysł ;> 
 
generalnie profesor Król ma rację w przedstawianiu faktów, ale myli się w diagnozie - to, że bogacą się nieliczne klany jest wynikiem zbyt dużej interwencji, a profesor Król chciałby jeszcze większej. 
 
jeśli już iść w przymusy, to jedynym sensownym jest pełna jawność procesów gospodarczych i przepływów dóbr, bez jakiejkolwiek ich regulacji. 
wtedy obywatel/konsument ma dostęp do informacji i może rzeczywiście głosować portfelem, rynkowo, np. nie kupując u ludzi, którzy jego zdaniem postępują niemoralnie.

jan M Fijor 2014-02-09

@14 Primo, to raczej nieprawda. Secundo, jakie proporcje majątkowe są do przyjęcia? Tertio, co zrobić z nadwyżkami, które ktoś zarobił uczciwie? Cuarto, czy lduzie bogaci są niebezpieczni? a bardzo bogaci bardzo groźni? i dlatego prof. Król przestrzega przed nimi? Rowiązanie jest proste. Ustanowić pułap bezpiecznego bogactwa, a resztę skonfiskować i dać biednym, żeby nie musieli sie męczyć, ryzykować, konkurować, tworzyć, produkować etc. 
Założę się, że dwaj bracia Kliczko są w stanie pobić wszystkich ludzi na ziemi. czy w związku z tym nie należąłoby ich jakoś osłabić? Ciekawe dlaczego prof. Król nie podaje recepty na to, b y więcej ludzi było bogatych, a nie tylko 85. albo nie domaga się likwidacji przywilejów bankierskich (rezerwy cząstkowej) czy innych monopoli? Taki oczytany, zdawałoby się, a tak mało rozumie).  
pozdrawiam

jan M Fijor 2014-02-09

ciag dalszy 
 
Równość jest utopią. syn królowej brytyjskiej ma nad większością innych synów ogromną przewagę.przeciętny Polak ma przewagę nad mieszkańcem Paragwaju. Człowiek utalentowany nad ociężałym ma przewagę. Uparty, konsekwentny nad bezwolnym tez ma. Ludzie, od kobeit brzydkich i starych, wolą kobiety piękne i młode. Ludzie mają szczęście, mają iluminację, są silniejsi, zręczniejsi. O jakiej równości mówimy. Nie ma nawet równości szans, bo jak sie ktoś urodzi w dupie świata, to ma przechlapane z chwilą narodzenia. Jaka równość? :Ludzie chcą być szczęśliwi, a jaka jest miara szczęśliwości (1 happ? 2 milihappy?). Czy bez jednostki miary można coś porównywać? Dlaczego pieniądze, których prof. król tak nie lubi mają być jedynym wskaźnikiem porównań między ludźmi? Bo tylko ilość kasy można porównywać. Już tak było, że wszyscy mieli po równo i do czego doszło. To jest wywiad z zawistnym, niespełnionym człowiekiem, którego krew zalewa na to, że jest taki mądry, a mimo to nie najbogatszy. Ale to biedne masy dzielą zaszczyty i kasę, jemu nie przydzieliły.Ja się wcale nie dziwię. ale debatę mogę odbyć. ukłony

AK 2014-02-09

Ale Janek pierdoli na temat lasów państwowych. Więcej takich promotorów wolności i za 20 lat całość społeczeństwa będzie pro-kolektywistyczna,

Robi 2014-02-09

Panie Janie, ja zgadza się z Panem co do równości. Chodziło mi jednak o to, aby zauważyć, ze takich debat w TV nie ma, a moim zdaniem zapotrzebowanie na nie jest. Uważam, że debata pt."Równość czy nierówność" - Król kontra Fijor" odpowiednio zareklamowana z 2-tygodniowym wyprzedzeniem, z publicznością, z telefonami i głosami telewidzów, to byłby spektakl medialny, który pozwoliły zarobić telewizji dużo pieniędzy. Może takie debaty (np. po co żyjemy?, co zauważył prof. Król, itp.) nie miałyby 11-milionowej widowni jak mecze reprezentacji, ale myślę, ze spokojnie 3 czy 4 miliony widzów obejrzałoby je z wypiekami na twarzy. I to ludzi raczej atrakcyjnych dla reklamodawców. Dlaczego więc tego typu show nie ma? Myślę, że tutaj grają rolę jakieś polityczne motywy. Naprawdę apelowałbym do Hugo, Kamila, Pana, czyli ludzi, którzy jakiś tam wpływ mają i znają osoby władne, by przemyśleć moja propozycję. Chyba Pan nie pogardziłby 4-milonową widownią, prawda Panie Janie? A jakiż to byłby impuls, do tego, aby ludzie się zainteresowali tematyką wolnościową, sami zaczęli szukać odpowiedzi itp. Ja tutaj dostrzegam naprawdę dużą nisze rynkową.

kobza 2014-02-10

Panie Janku mówi Pan, ze prywatyzacja z definicje jest dobra, nawet ta "nielegalna". Zapewne równie "dobra" jest ta, gdzie zaraz po sprywatyzowaniu zakładu przez kapitał zagraniczny - przedsiębiorstwo się likwidowało. Prywatyzacja dobra - to na pewno, tylko zasadnicze pytanie, dla kogo?

jan M Fijor 2014-02-10

@AK na temat lasów państwowych to ty pierdolisz, ja pierdole na temat lasów prywatnych, które zostały skradzione/skonfiskowane przez lasy państwowe, wspierane przez ludzi takich jak ty, AK (Africa Korps). 
 
@kobza kto ci takich rzeczy naopowiadał? Kup sobie auto i je nazajutrz podpal. Kto tak postępuje? Ludzie chorzy na umyśle. Wiesz jaka jest cena takich decyzji? Daj mi jakiś przykład. Ludzie inwestują, budują, nie po to, żeby zlikwidować. Likwidują, to prawda, ale nie dla fantazji, lecz z powodu błędnych decyzji.  
 
ukłony

kobza 2014-02-10

A co z wrogimi przejęciami przez podmioty zagraniczne, gdzie dochodziło do wykupu przedsiębiorstw, a potem ich likwidacji? Dla zagranicznego giganta jest to sprawny, tani sposób, aby wyeliminować konkurencje i zagwarantować sobie rynek zbytu. Wie Pan, takie działanie niekoniecznie świadczy o obłąkaniu - podmiot, który tak działa kieruje się najlepszym dla siebie interesem, a że to działanie dla innych niekoniecznie jest tak dobre - to juz inna sprawa.  
 
Trzeba także spojrzeć na państwa jak na korporacje - one także ze sobą rywalizują i teraz pytanie, która strategia jest lepsza, która wspiera rdzenną ludność w tworzeniu bogactwa, Polska czy takie Niemcy?  
Po '89 Polska wszystko robi aby utrudnić ludziom żywot, wprowadzając bariery wejścia na rynek, armia biurokratów, nieczytelne i sprzeczne przepisy prawne, bardzo wysokie podatki, bardzo wysokie koszty prace przy jednocześnie preferencyjnych warunkach dla podmiotów zagranicznych - w skrócie - swoich obywateli kopie! 
Niemcy - pełne wsparcie dla własnych obywateli, tani kredyt, dotacje - teraz. Ale aby zrozumieć ich strategie budowania bogactwa, trzeba sięgnąć do historii do okresu zjednoczenia Niemiec czyli 1871 r, gdzie Niemcy bardzo dokładnie naśladowali model Angielski - czyli, kraj robi wszystko, aby wspierać wewnętrzną przedsiębiorczość, ze wszystkimi tego skutkami, tani kredyt, dotacja, łatwe wejście na rynek, inwestycje w przemysł, wspieranie swoich rynków, przy utrudnieniach dla obcych, wysokie cła, przy braku barier w dostępie do własności intelektualnej lub wręcz łamanie prawa patentowego np Szwajcaria - o tym teraz liberałowie ze Stanów nawet nie wspomną!!!  
 
Zresztą nie liczyłabym na to, ze Amerykanie się podzielą faktycznymi informacjami jak rynek działa - Amerykanie nas wycisnęli jak cytrynke! Niemcy przez tak zwaną unie europejską robią wszystko, aby Polska zatrzymała się na etapie gospodarki peryferyjnej. Wystarczyloby tylko 15 lat, abyśmy poziomem rozwoju dogonili pańśtwa poważne, zwykłe posunięcia prawne - ale ludziom się pierze łby jak zwykle, pokazująć, że nasz "kapitalizm" jest jedyny i właściwy, bo przecież trzeba otwierać rynki, ale o tym, ze prawo patentowe się zaostrza i my nie możemy korzystać z dobrodziejstw tego "otwierania rynków i dostępu do technologii" tylko w ten sposób nasza gospodarka karłowacieje, to juz wszyscy cisza. Wmawia się nam, ze mamy dostęp do najwyzszej jakości dóbr poprzez zakup i tutaj znow manipulacja, gdyż siła nabywacza naszej waluty, ktora jest odbicie siły gospodarki jest tak niska, ze placimy za wszystko kilka razy drozej, W takim Singapurze ludzie śrendio zarabiają 11 tyś zł, zastanócie się dlaczego? Gł przez prawidłowe posunięcia prawne, wypierdolono wszystkich przestępców finansowych, wprowadzono kary śmierci za machloje finansowe i nie tylko. Jedna rodzinka tam trzyma wladze, przy jednoczesnym prowadzeniu liberalizmu gospodarczego. A u nas?Jeszcze teraz, po 25 latach niektórzy uwazają, ze Balcerowicz to był gość, który wyprowadził nasza gospodarke - wystarczy rzut okiem na efekty jego działan i widac, dla kogo pań B pracuje. Wstyd, ze wciąż dajemy sobie prac mózg jak to globalna gospodarka kapitalistyczna jest dla nas dobra - bo ona jest ale dla krajów, który osiągnęły już pewien poziom cywilizacyjno gospodarczy. Aby wyciągać prawidłowe wnioski, trzeba znać historię państw - bo tam jest odpowiedz!

kobza 2014-02-10

@Radesign - co do Mateusza Szczurka, to ja bym absolutnie nie liczyła, na żadną szczerość z jego strony, gdyż facio zaczyna prace w Ministerstwie, więc musi szczekać tak, jak na pieska na ich pasku przystało.  
 
On mówi, że sektor publiczny może równie efektywnie pracować, nawet bardziej efektywnie niż prywatny - taaaa, szczególnie z aktualnymi rozwiązaniami legislacyjnymi, gdzie urzędnik za nic nie odpowiada, wykorzystuje rozwiązania prawne pod siebie, a już najgorsze machloje mamy na poziomie samorządów terytorialnych, gdzię cwaniacy samorządowcy, czy inne przydupasy miejscowe "elity" tworzą sobie spółki i eliminują z rynku podmioty prywatne. To pewnie wg Materusza Szczurka jest tą "efektywnością" sektora publicznego....;)

mateusz 2014-02-10

Przykład prywatyzacji z mojego miasta Gliwice:  
(dane pochodza ze strony prywatyzajca.msp.gov.pl) 
Gliwickie Zakłady Materiałów Ogniotrwałtych. 
W 98 roku sprzedano 70% udziałów za 7 340 000 zl. Czyli "wartość" całej spółki wynosiła około 10,5 mln zł.  
Zakłady mieściły się w centrum miasta na gruncie o pow. ok 40 ha. 
Trudno mi jest oszacować ile procent z tych 10,5 mln zł stanowiła sama wartość gruntu... sądzę, że conajmniej 80%. A gdzie tu wartość całego sprzętu?  
 
Czy prywatyzacja tego typu jest według Ciebie Janku w porządku ?

RAdesign 2014-02-10

Janku, Twoje obiekcje co do lasów, jak i innych rzeczy mają pewną istotną wadę. 
 
Mianowicie zakładasz, że wszyscy ludzie są rozsądni, racjonalni i potrafią planować na przyszłość. 
Zakładasz też, że nie istnieje coś takiego jak gospodarka rabunkowa. Istnieje. Stosują ją duże koncerny surowcowe w krajach mało rozwiniętych. Kierownictwa takich firm nie obchodzi przyszłość czy planowanie dalej, niż przyszłoroczne premie, zadowolenia akcjonariuszy z zysków i godziwa emerytura z willą z własnym polem golfowym. 
 
Twoje myślenie jest równie utopijne, zakładasz bowiem, że wszyscy ludzie są z goła dobrzy i myślący. 
Nie są. 
Na dodatek perspektywa stołka kierownictwa korporacji jest równie oddalona od rzeczywistości, co perspektywa stołka pOsła czy ministra. 
Prezes również jest otoczony garstką doradców, analityków, każdy, doradców, i jego wizja może być bardzo ograniczona. 
A ostatecznie może też mieć w dupie zniszczenia środowiska czy "biedne dzieci" bo ma jeden priorytet - zadowolenie akcjonariusz, że mają dużo zielonych. Resztę ma w dupie. 
 
Przyzwoitość kazała by powiedzieć - przekrój ludzkich charakterów jest taki sam wszędzie, może być dobry prezes i zły robotnik. 
Niestety badania psychologiczne dowodzą bezsprzecznie, że wśród takich właśnie prezesów i managemantu jest statystycznie znacząca większa ilość psychopatów i socjopatów. 
Socjopata to taki koleś, który ma w dupie wszystko, poza sobą. 
Psychopata to to, co powyższe, plus to, że sprawia mu przyjemność cierpienie innych ludzi i zwierząt. 
Takie są fakty Janku, przed którymi nie uciekniesz w idealizacje typu "ludzie są mądrzy i dobrzy". 
Niektórzy są, ale u decydentów jest jakaś dziwna nadpodaż tych złych.

jan M Fijor 2014-02-10

@25 Piszesz, że nie wszyscy są mądrzy. Ile jest głupich? 50 procent? OK, niech będzie. Więc 50 proc właścicieli lasów nie ma lepszego pomysłu, jak sciac drzewa i sprzedać.Cena drewna gwaltownie spadnie w dol. I wtedy pozostała 50 proc. mądrych leśników nie będzie sprzedawać swojego drewna, lecz kupi je od tych durniow. Tak dojdzie do zahamowania marnotrawstwa lasu. czy ty myslisz, ze lesnik panstwowy lepiej dba o las niz ja, ktory jestem glupi, ale za to las jest moj?  
ale zalozmy gorzej, ze glupki spala swoj las na opal. Drewna bedzie malo, wiec jego cena pojdzie w dol. glupki straca, a madrzy zyskaja na wyzszej cenie wywolanej spadkiem podazy. RAdesign - nie boisz sie zyc w kraju, w ktorym sa same glupki. A co zrobisz jesli te glupki wykupia wszystek chleb i mleko. z glupoty, w obawie, ze im tych produktow zabraknie? nie boisz sie chodzic po ulicach, przeciez te g;lupki mogą cię w każdej chwili przejechać. Mogą wypić benzynę. Spalić zboże na opał.  
 
pozdr

RAdesign 2014-02-10

Nie boję się zwykłych głupków. Boję się tylko głupków, którzy mają władzę, i nie zależy im na przyszłości danego regionu, bo przykładowo mieszkają na innym kontynencie i mają w dupie ciemnych tubylców.  
Albo nie są głupkami - po prostu mają w dupie inne sprawy niż czysty zysk tu i teraz, bo akcjonariat skrzeczy. 
 
Przykładowo - wydobycie łupków - a właściwie gazu łupkowego. 
Niby jest zajebisty, niby można zarobić. Ok. 
Niestety z metodami wydobycia jest problem - zużywają okropne ilości wody pitnej. Koszt oczyszczenia wody jest bardzo duży. 
Polska - ma gaz. 
Polska - już teraz ma braki wody pitnej. 
Co jeśli taki "głupek" będzie wydobywał gaz, a potem stwierdzi, ze ma w dupie długofalowe losy środowiska, bo ma siedzibę gdzie indziej ? 
"Głupek" dostanie swoją kasę, a mieszkańcom zostanie zniszczone środowisko, drożejąca woda pitna, zaburzone stosunki wodne i pustynniejąca ziemia? 
PRAKTYKA I HISTORIA dowodzą, że w takiej sytuacji "głupek" mieszkający na innym kontynencie jest bezkarny. 
Nie da się go, przykładowo, porwać dla odszkodowania. 
Praktyka dowodzi, że przedstawicieli tubylców można przekupić paciorkami, a jak się stawiają - zastrzelić. 
Tak postępują duże korporacje wydobywcze - ponieważ mają przewagę siły nad tubylcami, po prostu niszczą im domy i miejsce gdzie żyli od setek lat. 
 
Tu jest rzeczywiste ryzyko, a nie jakieś głodne bajeczki o mleku czy chlebie. 
Mleko i chleb to są produkty odnawialne. 
 
Środowisko jest trudno odnawialne - przykładowo - dlaczego Chińczycy nie chcą jeść swojej żywności jak mogą i masowo umierają na raka ? 
Odp: bo rządzące nimi głupki partyjno-finansowe skupiły się na zysku krótkoterminowym, niszcząc środowisko i ziemię metalami ciężkimi i innymi toksynami. 
Czy ktoś powstrzymał głupków, mimo,że było wiadomo, że postępują głupio ? Oczywiście nie =) 
 
Tak samo jest z zasobami mineralnymi - też są skończone, i firmom je wydobywającym, jeśli nie mają bazy w danym kraju czy regionie, kompletnie nie zależy na tym, co będzie z regionem czy środowiskiem, kiedy zasoby się skończą. 
Po prostu się przeprowadzą. 
 
Dlatego też jedynym rozsądnym wyjściem jest trzymanie wszystkich firm wykorzystujących środowisko za ryje. 
To jest jedyne racjonalne działanie, podobnie postępuje się z wściekłym psem - poddaje się go kontroli a nie puszcza na samopas.

jan M Fijor 2014-02-10

A27 i dlatego trzeba tym głupko odebrać władzę, przekazując ją prawowitym właścicielom, którzy tacy głupi nie są. Gdybyś miał własny las, to też byś takich absurdalnych wypowiedzi nie udzielał. Trzymanie kogokolwiek za ryj, to szczyt głupoty.  
 
czółko

kobza 2014-02-10

nie, RAdesing ma rację! Trzymanie za morde tych ktorzy WYŁĄCZNIE kierują się zyskiem jest najbardziej RACJONALNE! Niektorzy psychopaci dla zysku są gowoi sprzedać wlasne dzieci do burdelu, a innych zmusić do wysprzedawania własnych nerek.  
 
Nie mozna porównywac chleba do lasów! Lasy do dziedzictwo narodowe, tak jak gleba, woda pitna!

Edon 2014-02-10

Moim zdaniem wyrównanie szans edukacyjnych ma sens.

Robi 2014-02-11

A co do Lasów Państwowych. Nie wiem, czy Janek i inni wiedzą, ale w tej państwowej spółce jest najwyższa średnia zarobków w Polsce! Leśnicy zarabiają już lepiej od górników!!! Czy nie sądzicie, że to jest chore?

Lutzky 2014-02-11

Janku, mam dla Ciebie ciekawy materiał wideo z TED który podobno został usunięty z jakże odważną tezą "Bogaci nie tworzą miejsc pracy".  
 
www.youtube.com

kobza 2014-02-11

@32 - mocne!!

jan M Fijor 2014-02-11

@kobza mam kilka pytań. Jeśli nie za pieniądze, to jak nabyć drewno? Skoro gleba jest dziedzictwem narodowym, to to co na niej stoi też jest. Likwidujemy prywatne domy, fabryki, biura? a na pewno trzeba znacjonalizować obrót glebą. Gleby Państwowe to jest wyjście! Dlatego, że państwo jest sprawiedliwe, urzędnicy mądrzy, politycy uczciwi i wiedzą lepiej niż te durne obywatele. Kobieto, dobrobyt jest tylko tam, gdzie jest szacunek dla własności prywatnej. Gdzie jest wolność. Nie ma zamordyzmu. Gdzie ludzie tworzą z tego, co sami posiadają, albo od innych pożyczą. Gospodareka pozbawiona mechanizmu cenowego upada. Właśnie dlatego komuna upadła. Odżałuj i przeczytaj jakąs ksiązkę: Ekonomia i polityka, Biurokracja, Planowany chaos - wszystkie Misesa. KUpisz je wszystkie za 60 zł. Twoja reputacja intelektualna i równowaga psychiczna są warte tych 60 zl.  
pozdr

jan M Fijor 2014-02-11

@Edon. Jak chcesz wyrównywać szanse edukacyjne? Przeszczep mózgu? Będziesz wysyłać leniuszków i matołków na Harvard za pieniądze podatnika? Czy to jest kontestacja. com czy jakaś stacja ciemnylewak.com? Ludzie, zastanówcie się, jak zrealizować te wasze pomysły. Zadajcie sobie pytanie, jak osiągnąć to, co bym chciał/a osiągnąć?  
 
pozdr

Sarmata 2014-02-11

Janku, upierasz sie w przekonaniu, ze mamy kapitalizm. Chcialbym aby tak bylo, niestety kapitalizmu nie ma, byly tylko 2 lata za Wilczka , ale tylko dlatego i tak krotko, ze komuna potrzebowala sie uwalszczyc i zlapac przyczolki generujace szybka gotowke na dalsze zawlaszczanie. Efektem byl brak podzialu zasobow na zasadach rynkowych lub bardziej wskazany dla wychodzenia z kolektywu w indywidualizm, podzial przez uwalszczenie sie pracownikow na ich wlasnych stanowiskach pracy. Jedynym, ktorym to sie w czesci udalo to handel, gdyz nie potrzebowal na rozpoczecie pozyczek. Wszystkie inne zaklady byly tego pozbawione a Balcerowicz wmawial wszystkim, ze Polacy sa biedni i nic nie maja wiec, potrzebny jest inny wlasciciel, wiec pominieto dotychczasowych wlascicieli a wystarczylo dac ludziom wybor, uruchamiajac przechodzenie w leasing zakladow pracy dla chetnych pracownikow i gdyby nie bylo chetnych to sprzedawac dopiero komukolwiek. To jednak nie mialo miejsca bo potrzebny byl skok na kase goloty partyjnej wchodzacej w uklady z cwaniakami, ktorzy w wiekszosci tez jechali na bajerach a nie inwestycjach. Janku nie mieszkales wowczas w Polsce, wiec powinienes wiedziec, ze nie bylo przez 10 lat zadnych realnych inwestycji tylko bazowanie na majatku PRL-owskim tyle ze w lapach zlodziejskiej sitwy, oni niczego nie zainwestowali co polozylo ponad polowe przedsiebiorstw robiac z nich skorupe na koncu zlomujac. Owszem przyszla cola,hamburgery i stacje paliw, ale to za malo jak na europejski kraj. Nie ma zadnego wolnego rynku na plaszczyznie mikroekonomii a na plaszczyznie makroekonomii mamy ekonomie plemienna poddana interesom silniejszych plemion umocowanych korporacjonizmem biurokratycznym i gangsterskim. Przez ostatnie dzisiec lat mamy tylko do czynienia z konkurencja tych grup, co wzmoglo bardziej racjonalne efekty gospodarcze, ale to tylko kopia NEP-u leninowskiego-wiadomo jak to sie tam konczylo a tu mamy tylko mniejszy akcent na zabijanie, ale goli sie przedsiebiorcow do golej skory. Sprywatyzowane lasy znajda takich samych ´´wlascicieli´´ , ktorzy na poczatek beda chcieli cos spieniezyc bo sami przejma lasy bez grosza przy duszy co rozwali rynek i zbankrytuje obecnych malych i srednich przedsiebiorcow z tej branzy Jezeli nie zbankrytuje wszystkich to z pewnoscia zubozy ich na kilka-kilkanascie lat. Dlatego nie zgadzam sie aby ta banda zlodziejska prowadzila jakakolwiek przywatyzazje bo od 24 lat tak sie to caly czas odbywa. Mowienie ze wszystkim bedzie lepiej, ze sie zlodziej uwlaszczy jest pluciem ludziom w twarz. Jak chcesz Janku to daj sie okrasc ze swoich pieniedzy czy zasobow a nastepnie pozwol zlodziejowi z toba juz ogolonym ze wszystkiego konkurowac. Jedyne na co sobie bedziesz mogl pozwolic to handel na straganie marchewka i moze po 5-10 latach rozmachem dojdziesz do hurtu a przy sporzyjajacych okolicznosciach kolene pokolenie dojdzie to poziomu majatku jaki teraz Ty posiadasz. Zajmie to wiec jakies 60 lat bo to nie reaganowska ameryka jak bylo w Twoim przypadku. Pewnie sie nie zgodzisz na okradzenie. Ja z takich samych powodow nie zgadzam sie na tuskoprywatyzacje lasow, bo niz na tym nikt nie zyska tylko straci bezpowrotnie ostatnie nadpowierszchniowe zasoby wspolne. Niech poczekaja na prawdziwy czas kapitalizmu lub na powrot krola.

Sarmata 2014-02-11

Janku, upierasz sie w przekonaniu, ze mamy kapitalizm. Chcialbym aby tak bylo, niestety kapitalizmu nie ma, byly tylko 2 lata za Wilczka , ale tylko dlatego i tak krotko, ze komuna potrzebowala sie uwalszczyc i zlapac przyczolki generujace szybka gotowke na dalsze zawlaszczanie. Efektem byl brak podzialu zasobow na zasadach rynkowych lub bardziej wskazany dla wychodzenia z kolektywu w indywidualizm, podzial przez uwalszczenie sie pracownikow na ich wlasnych stanowiskach pracy. Jedynym, ktorym to sie w czesci udalo to handel, gdyz nie potrzebowal na rozpoczecie pozyczek. Wszystkie inne zaklady byly tego pozbawione a Balcerowicz wmawial wszystkim, ze Polacy sa biedni i nic nie maja wiec, potrzebny jest inny wlasciciel, wiec pominieto dotychczasowych wlascicieli a wystarczylo dac ludziom wybor, uruchamiajac przechodzenie w leasing zakladow pracy dla chetnych pracownikow i gdyby nie bylo chetnych to sprzedawac dopiero komukolwiek. To jednak nie mialo miejsca bo potrzebny byl skok na kase goloty partyjnej wchodzacej w uklady z cwaniakami, ktorzy w wiekszosci tez jechali na bajerach a nie inwestycjach. Janku nie mieszkales wowczas w Polsce, wiec powinienes wiedziec, ze nie bylo przez 10 lat zadnych realnych inwestycji tylko bazowanie na majatku PRL-owskim tyle ze w lapach zlodziejskiej sitwy, oni niczego nie zainwestowali co polozylo ponad polowe przedsiebiorstw robiac z nich skorupe na koncu zlomujac. Owszem przyszla cola,hamburgery i stacje paliw, ale to za malo jak na europejski kraj. Nie ma zadnego wolnego rynku na plaszczyznie mikroekonomii a na plaszczyznie makroekonomii mamy ekonomie plemienna poddana interesom silniejszych plemion umocowanych korporacjonizmem biurokratycznym i gangsterskim. Przez ostatnie dzisiec lat mamy tylko do czynienia z konkurencja tych grup, co wzmoglo bardziej racjonalne efekty gospodarcze, ale to tylko kopia NEP-u leninowskiego-wiadomo jak to sie tam konczylo a tu mamy tylko mniejszy akcent na zabijanie, ale goli sie przedsiebiorcow do golej skory. Sprywatyzowane lasy znajda takich samych ´´wlascicieli´´ , ktorzy na poczatek beda chcieli cos spieniezyc bo sami przejma lasy bez grosza przy duszy co rozwali rynek i zbankrytuje obecnych malych i srednich przedsiebiorcow z tej branzy Jezeli nie zbankrytuje wszystkich to z pewnoscia zubozy ich na kilka-kilkanascie lat. Dlatego nie zgadzam sie aby ta banda zlodziejska prowadzila jakakolwiek przywatyzazje bo od 24 lat tak sie to caly czas odbywa. Mowienie ze wszystkim bedzie lepiej, ze sie zlodziej uwlaszczy jest pluciem ludziom w twarz. Jak chcesz Janku to daj sie okrasc ze swoich pieniedzy czy zasobow a nastepnie pozwol zlodziejowi z toba juz ogolonym ze wszystkiego konkurowac. Jedyne na co sobie bedziesz mogl pozwolic to handel na straganie marchewka i moze po 5-10 latach rozmachem dojdziesz do hurtu a przy sprzyjajacych okolicznosciach kolejne pokolenie dojdzie to poziomu majatku jaki teraz Ty posiadasz. Zajmie to wiec jakies 60 lat bo to nie reaganowska ameryka jak bylo w Twoim przypadku. Pewnie sie nie zgodzisz na okradzenie. Ja z takich samych powodow nie zgadzam sie na tuskoprywatyzacje lasow, bo nikt na tym nikt nie zyska tylko straci bezpowrotnie ostatnie nadpowierzchniowe zasoby wspolne. Niech poczekaja na prawdziwy czas kapitalizmu lub na powrot krola.

Sarmata 2014-02-11

Jezel lasy nie moga zaczekac na powrto krola, to niech nastapi podzial na wszystkich Polakow zyjacych w polsce przynajmniej 20 lat preferowalbym dluzszy okres, ale nie o to chodzi. Pominieci tez zostana wszyscy co, ktorzy juz dostali cos ze skarbu panstwa (glownie akcjonariusze tzw. akcji pracowaniczych bedzie tego kilka milionow praz wszyscy ktorzy przeszli na rozne programy pomocowe i przedwczesne emerytury,enty. Oraz wszyscy korzystajacy z przeroznych odpraw z panstwowych przedsiebiorstw lub stanowisk administracyjnych. Zostanie pewnie 15 milionowa grupa do podzialu lasow. Kazdy otrzyma udzial w lasach. Same lasy w naturalny sposob terytorialnie i obszarowo zostana podzielone np. na bory i puszcze. Udzialowcy zostana do nich przyporzadkowani droga losowa lub poprzez wybor-sprawa techniczna. Wowczas dopiero niech kazdy decyduje, czy chce to spieniezyc na wolnym rynku czy trzymac. Nastapi selekcja jakosciowa np. ktos komu na tym zalezy sprzeda swoje mieszkanie aby uwolnic szybciej kapital i zebrac udzialy sprzedajacych ktorych na poczatku bedzie wielu, wiec cena nizsza bedzie sprzyjala tym, ktorzy beda w stanie sie poswiecic temu celowi. Akumulacja udzialow sprzyjac bedzie tez procesowi decyzyjnemu, powstana wiec wielkoobszarowe lasy prywatne lub moduly dzialajace wspolnie ze wzgledu na specyfike lasow i zwierzat tam zamieszkalych. To ja nazywam prywatyzacje na gruncie postsocjalistycznym. Co do reprywatyzacji to owszem nalezy zadoscuczynic oddajac bylym wlascicielom ich lasy, jednak wiekszosc lasow w polsce, ktore podlegalyby podzialowi to lasy na ziemiach odzyskanych, wiec z pewnoscia panstwowych. Rowiez wieksza czesc tych lasow w koronie nie ma bylych wlascicieli, wyjatkiem sa lasy chlopskie.

Emper 2014-02-11

Rada dla Darka, który nie chce zakładać firmy, a potrzebuje faktur VAT: Proponuję udać się do firmy, która zajmuje się podobną działalnością i dogadać się w ramach zatrudnienia na umowę o dzieło. 
Wtedy firma kupuje potrzebny sprzęt i wystawia faktury i za to liczy sobie kilka procent. Dzięki temu Darek nie musi płacić ZUS, a i dochodowy ma mniejszy.

kobza 2014-02-11

Panie Janku proszę się wczytać w to co ja faktycznie piszę, gdyż zbyt emocjonalnie Pan reaguje! W żadnym wypadku nie uważam, aby urzędnicy działali racjonalnie - Polscy urzędnicy każdego szczebla nas okradają, pasożytują na nas. Zasłużyli tylko na to, aby stanąć pod trybunałem stanu.  
 
"Kobieto, dobrobyt jest tylko tam, gdzie jest szacunek dla własności prywatnej. Gdzie jest wolność. Nie ma zamordyzmu." 
 
Mówiąc A, powinien Pan także dodać B, gdyż inaczej to brzmi jak populizm - wolność jest tam, gdzie jest przejrzystość prawna, prawo jest egzekwowane, polityka liberalizmu gospodarczego stosowana, a nie tylko głoszona. W Polsce nie ma wolności - bo niby jak ją Pan definiuje? Wolność dla kumpli? Wolność przy robieniu przewałów i np. zakup szpitala za 135 tys zł? Czyli wolność dla beneficjentów systemu?  
 
Aby głosić o wolności, to trzeba głosić o mechanizmach, które do niej prowadzą.  
 
Dla Pana racjonalna decyzja to tylko taka, która wiąże się z zyskiem:  
 
"Ile jest głupich? 50 procent? OK, niech będzie. Więc 50 proc właścicieli lasów nie ma lepszego pomysłu, jak sciac drzewa i sprzedać.Cena drewna gwaltownie spadnie w dol. I wtedy pozostała 50 proc. mądrych leśników nie będzie sprzedawać swojego drewna, lecz kupi je od tych durniow." 
 
Tak Panie Janku, i te 50% mądrych wykupi, poczeka a potem sprzeda po wyższej cenie - bo to jest najwyższa forma zdrowego rozsądku. Tylko, ze przyjdzie inny sprytny kupiec z workiem pieniędzy i wykupi od nich te lasy, wykarczuje, drewno sprzeda po jeszcze wyzszej cenie - a my tutaj na miejscu zostaniemy z tymi pniami.  
 
Pana logika, że leśniczy, etatowiec gorzej dba o las niż prywatny właściciel jest dla mnie nie do pojęcia. Cel leśniczego i inwestora jest inny. Leśniczy nie musi kupczyć czy zastanawiać się jak upłynnić ten las. Na szczęscie są ludzie, którzy nie tylko kierują się ślepą żądzą pieniędzy (dla Pana jest to najwyższa forma racjonalności), tylko mają swoje zamiłowania, pasje, ale to wtedy są lewakami. Bo jak nie z nami, to przeciwko nam.... zero otwarcia na dyskurs, a każda rozmowa staje się agitacją jednej ze stron. Zaszufladkował mnie Pan jako lewaczkę i entuzjastkę rządu, którym szczerze gardzę.  
 
Liberalizm i wolność tak, ale z mechanizmami, które to wspierają! Inaczej mamy populizm. Trzeba zastanowić się jakie mechanizmy to wspierają i jak daleko liberalizm może się posunąć? Bo w obecnych czasach, są ludzie, którzy mają w posiadaniu banki, amerykański FED i sobie wypłukują kasę z powietrza i kazdego sa w stanie wykupić, rządy skorumpować w większym lub mniejszym stopniu, ustawy "kupić", no ale to się nazywa lobby - o takim liberalizmie i wolności Pan mówi? Myślę, że nie, ale jak widać żadzą wladz i pieniędzy niekoniecznie WSZYSTKIM wychodzą na dobre. Beneficjentom systemu na pewno.  
 
Jeszcze raz powtorze, nie ufam tzw liberałom ze Stanów i na pewno nie będą mnie edukować - wystarczy, że sięgnę do historii.

kobza 2014-02-11

Wg, aby przekonać się co Amerykanie agitują w Polsce, wystarczy posłuchać tego co ma do powiedzenia latorośl nieboszczka Tyrmanada - Matthew Tyrmand. Bzdury i zakłamania wymieszane z prawdziwymi informacjami.

RAdesign 2014-02-11

@ 28 Janek 
 
Tak się składa, że mam las. 9 hektarów. Las, mimo, że odnawialny, wymaga zadbania, bo to dość skomplikowany ekosystem, zależny i powiązany z innymi. 
Inne są zasady prowadzenia lasu hodowlanego na drewno, a inne dla celów zbieractwa, łowiectwa czy chociażby dla tlenu. 
Co rusz dowiadujemy się czegoś nowego - ostatnio badania dowiodły, że stare drzewa rosną i produkują więcej tlenu niż odpowiednik przestrzenny młodych drzew - co było koronnym argumentem dla prowadzenia regularnej wycinki - a tu się okazuje, że dawni słowianie mieli rację chroniąc stare żywe drzewa. 
 
Las graniczy z małym miastem, parkiem krajobrazowym i tzw. sanktuarium katolickim ze świątynią i "pustelniami". 
 
Mam też nieruchomość, miałem problem ze szkodnikami z miasta - jedno włamanie.  
Problem rozwiązany - pogadałem z dzielnicowym, postawiłem kilka flaszek żulom, pogadałem po ludzku - włamy się skończyły, mogę trzymać w domku sprzęt. 
 
Mam też problem z innymi szkodnikami - mianowicie księża kradną mi drewno i owoce. Przychodzą jak na swoje, wycinają zdrowe drzewa na opał, kradną już poukładane i pocięte. 
Widziałem jednoznaczne ślady i uciekających sprawców na własne oczy. Poszedłem pogadać z przeorem - on nic nie wie. 
Pogadałem z dzielnicowym. Postawiłem jednoznaczne ogrodzenie i tabliczki teren prywatny - księża ukradli ogrodzenie (z drewna było). 
 
Na moim terenie była kapliczka ku czci tragicznie zmarłej poprzedniej właścicielki, którą obiecałem zachować jej rodzicom - zburzyli ją i postawili własną - "ku czci świętego jakiegośtam". 
 
I mam pytanie - co zrobić z czarnymi złodziejami ? Nic nie pomaga - ani prośby, ani groźby, betonu z drutem kolczastym w środku lasu nie postawię, świadków nie ma, nagrałem klechę w kapturze - wyparli się i powiedzieli że to przebierańcy sataniści psują opinię kościołowi. 
Co robić ze katolickimi złodziejami ? Strzelać ? Zabiję gnoja a pójdę siedzieć jak za człowieka. 
Księża są bezkarni i bezczelni. Co bezczelniejsi skonfrontowani mówią, że las jest darem od Boga, więc mogą wycinać i brać co im się podoba. 
Niby księża - wykształceni, moralni, a gdyby dostali ten las w swoje ręce, to w kilka sezonów było by ściernisko. Więc jak tu wierzyć w to, że "każdy będzie dbał o las" ? 
 
Ludzie, którzy dbają o las często robią to tylko dlatego, że są Unijne dopłaty za zalesianie i utrzymanie lasu. 
Nie dlatego, że są wybitnie mądrzy. 
To jest naczelny argument za "prywatyzacją" i ruchem kontra. 
Co jednak, kiedy dopłaty unijne się skończą ? 
Śmiem twierdzić, że sporo lasów pójdzie pod siekiery. 
"bo piniendzy z uni ni ma".

Przemek 2014-02-11

kobza 
 
Dzięki za Twoje wypowiedzi. W moim odczuciu wygrywasz argumentacją polemikę z Jankiem. 
 
Lutzky 
 
ciekawe, ciekawe

RAdesign 2014-02-11

@ kobza 
 
trochę mam zbieżne poglądy, warto tez zerknąć na poglądy DB - krok po kroczku. 
 
Bo - o ile nie mam wątpliwości, że należy zliberalizować - zwiększyć wolności osobiste, a także gospodarcze. 
To wolności gospodarcze które wykorzystują zasoby nieodnawialne lub trudno odnawialne powinny być kontrolowane, do czasu wykształcenia ludzi. 
Zasoby trudno odnawialne,takie jak stan środowiska naturalnego, bardzo łatwo wykorzystać dla zysku, ale bardzo trudno już naprawić. 
 
Nie pstrykniemy palcami żeby oczyściły nam się wody, odrosły lasy i zmartwychwstały zwierzęta. 
 
O ile zwiększyłby się nam komfort życia, gdyby zliberalizować tylko i wyłącznie ograniczenia systemowe, które nie konsumują żadnych spornych zasobów? 
Biurokracja, etatyzm, durne procedury, nepotyzm urzędniczy - gdyby poświęcić się tylko temu - czy nie można by osiągnąć więcej ? 
 
Partia libertariańska postępuje bardzo mądrze, wykluczając ze swego programu takie sprawy jak aborcja, jako chwilowo nieważne. 
Sprawy środowiska i wykorzystania zasobów nieodnawialnych i trudno odnawialnych powinny także ulec "zamrożeniu". 
 
W ogóle trochę nie podoba mi się połączenie zapału i ogromnej ignorancji. 
Sam mam wiedzę specjalistyczną z dziedziny planowania, architektury, trochę środowiska, i podobnych. 
Jak słucham debat na te tematy, to widzę bandę dzieciaków wrzeszczących coś w rodzaju "polejmy benzyną i podpalmy kota!" 
Przewidywaną reakcją dzieci, jak kot zginie, będzie "ojej, nie wiedzieliśmy". 
Tak widzę te debaty. Tak widzę przykładowe "ułatwienia" w procedurach budowlanych i decyzjach środowiskowych. 
Przydało by się trochę wiedzy specjalistycznej, zanim ktoś się zabierze za regulowanie spraw, o których nie ma pojęcia.

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
srebrny
Inne audycje tego autora:



Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 3 tygodnie temu



Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 6 tygodni temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 7 tygodni temu

Więcej audycji...
Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (5) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 4 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 5 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (18) - 5 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 6 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 7 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 7 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 8 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 9 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - Strategia czterech krajów (28) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - ponad rok temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 2 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 3 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 3 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 4 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lata temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lata temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lata temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lata temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 5 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 5 lat temu


Oburzeni (11) - 5 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu