Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
21:00
Wydanie Główne
Jutro
21:00
Jak i czym kogoś otruć? gość: Faraday007
Słuchaj radia
Wydanie Główne (10)
6 dni temu
TV i radio są już cenzurowane. Czas na prasę
i zakończenie hegemonii niemieckiej! Gdzie można postawić pralkę i ile metrów ma mieć pokój? A także o nowych kursach wypasania owiec.
ALBRECHT o nieruchomościach (9)
4 dni temu
Na co wydać 35 milionów z Totolotka ?
Czy zastanawiałeś się na co byś wydał wygraną z Totolotka?
Świat Kamila C.
wczoraj
Karol Froń - Szkoli ludzi w Call Center
Przedsiębiorca, uczy handlowców i menadżerów zespołów: sprzedaży telefonicznej i bezpośredniej, przywództwa, zarządzania czasem, technik komunikacji, wystąpień publicznych. Pomaga budować...

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2010-10-27

Bardzo lekko o nieruchomościach i innych sprawach

Nadający: Jan Fijor

Bardzo lekka audycja na wiele różnych tematów, ale z głównym tematem właśnie odnośnie nieruchomości.
Pobierz [83,1 MB]

KOMENTARZE

Robi 2010-10-28

W audycji przewinął się wątek - dlaczego politycy nie liberalizują, mimo, że historia pokazuje, iż daje to największe efekty. Otóż wydaje mi się, że oni nie wierzą, że liberalizm sprawdzi się w praktyce. Po drugie, myślę, że jeśli już wierzą, to boją się, że w takim wolnorynkowym środowisku - oni i ich rodziny, często istoty bardzo delikatne i wrażliwe - nie dadzą sobie rady. Inni okażą się zdolniejsi, odważniejsi, brutalniejsi, sprytniejsi itd.

Jack Strong 2010-10-28

Dziękuję za audycję.Zgadzam się z Panem Janem i prowadzącym Kamilem Cebulskim.Interwencja państwa prowadzi donikąd w ślepy zaułek.Państwo jest wysoce nie skuteczne, tak jak Pan mówił, politycy czują się jak namaszczeni, który żeby jednym dać ( w większości przypadków dają nierobom ) a drugim zabrać - ( ludziom przedsiębiorczym, który coś osiągnęli swoją ciężką pracą ) 
W końcu ktoś robi coś pożytecznego.Staram się słuchać wasze audycje. 
Na koniec powiem że jestem zwolennikiem Ludwiga von Misesa.Jego poglądy i teorie okazały się trafne.Wolność i liberalizm to najlepsze dla ludzi, bowiem pozwala realizować idea i marzenia bez przeszkód. 
Pozdrawiam.

jan M Fijor 2010-10-28

I tak trzymać! W końcu świat się dowie prawdy. Ludwig von Mises, Murray N. Roithbard, F.A. Hayek, HH Hoppe, Jesus H, de Soto staną się household names i życie stanie sie godne i pogodne.  
 
Ukłony

jan M Fijor 2010-10-28

I tak trzymać! W końcu świat się dowie prawdy. Ludwig von Mises, Murray N. Rothbard, F.A. Hayek, H.H. Hoppe, Jesus H, de Soto staną się household names i życie będzie godne i pogodne.  
 
Ukłony

Robi 2010-10-29

a gdzie mój komentarz? Czyżby cenzura? Rozumiem, że to prywatny portal, ale w takim razie napiszcie o tym, a nie człowiek zastanawia się gdzie jest wpis.

pepe 2010-10-29

Panie Fijor, parę pytań: 
-co z tymi polskimi murzynami? (podobieństwa, było na początku audycji)  
-czy polskie dzielnice są niebezpieczne? co charakteryzuje polskie dzielnice? 
-dlaczego np. sprzedawcy popierają zwiększenie uprawnień skarbówek aby wzięły za mordę konkurencję z allegro a nie oczekują uproszczeń/zwolnień/ograniczeń w działalności US? 
-czy (dlaczego) posiadanie mieszkania/domu wpływa na mobilność ludzia, jak to jest w USA? 
 
I parę swoich (nie bez zewnętrznych wpływów) przemyślunków 
-rządzą jak rządzą bo większego wpływu na to nie mają ponieważ jak wiemy realnym rządzeniem zajmują się służby specjalne które od początku 'wolnej Polski' kręcą lody i wysysają krew ze społeczeństwa (dlaczego taki pogląd jest wyśmiewany skoro są dobre przykłady takiej działalności z przeszłości, powsadzano jakieś płotki [albo się przedawniło] i nic nie stoi na przeszkodzie by nadal to robiły) 
-przestraszyłem się jak zaczął Pan mówić że jest Pan zaprzyjaźniony z jakimś związkiem. Myślałem że to ma wyglądać tak: 
-"S" chleb (sic!) i praca dla ludzi, zwiększyć PIT 
-"ZPiP" chleb dla przedsiębiorców i pracodawców 
(a)na szczęście ten związek ma jakieś podstawy. Ale może być tak że kiedyś zabraknie tych głów i związek pójdzie w znaną wszystkim drogę. 
(b)co z tym chlebem... mijają lata a ludzie dają się łechtać obiecankami chleba... o co chodzi? swoją drogą to to samo co zwolnienie Castellaniego przez PZPS, zaspokoić podstawowe chcice kibiców i pokazać że związek 'działa' i jest potrzebny [zasada działania większości związków]. 
 
Miałem jeszcze o czymś... ale zapomniałem :D 
 

"Polacy są winni fiskusowi co najmniej 21 mld złotych" (podatki.wp.pl 
10mld to odsetki :D 
 
Jak Pan moralnie ocenia oszustwa podatkowe? Czy okradanie okradającego jest moralne? Czy moralność tego procederu zależy od stopnia łupienia przez państwo?

pepe 2010-10-29

*storno czarne, wywalić PIT z linijki gdzie występuje

Radek 2010-10-29

Robi czytać nie umiesz? Po dodaniu komentarza na adres mail przychodzi link w ktory trzeba kliknac. Po tej procedurze dopiero wskakuje komentarz. Jak nie potwierdziles komentarza na mail to mozesz miec pretensje tylko do siebie

EstEst 2010-10-29

Bardzo przyjemnie się słuchało. Przykład z panią z TokFM jest świetny i bardzo typowy dla ,,wrażliwych społecznie''. 
 
Co do nieruchomości - skoro w następnej audycji będzie o tym więcej, a na żywo raczej nie dam rady posłuchać i zadzwonić (spotkanie KontestKlubu) - zgłaszam uwagę do dyskusji: 
 
Skoro wkrótce zapowiada się załamanie państwa - co prawdopodobnie będzie wiązało się z dużą inflacją, to może opłaca się jednak w najbliższym czasie inwestować w mieszkanie, nawet na kredyt? W końcu to dużo lepsze niż trzymanie pieniędzy, a i wynajmować komuś można, bo nawet w kryzysie ludzie będą chcieli gdzieś mieszkać, więc jakiś dochód w przyszłości z tego będzie.

Mateusz z Kanady 2010-10-30

Panie Janku, mala merytoryczna poprawka: najwiekszymi socjalistami przed Obama byli Lyndon Johnson i Jimmy Carter. W porownaniu do nich Kennedy byl wolnorynkowym libertarianem i konserwatysta.

jan M Fijor 2010-10-30

Mateuszu z Kanady, wszystko kwestią gustu, Carter był pierwszym prezydentem, który rozpoczął deregulację, zakończon przez Reagana. Johnson - zgadza się, ale zaczął Kennedy. Roosevelt (FDR) też był niezłym faszystą. Największym socjalistą jest jak dotąd Obama.  
 
Czółko

elil 2010-10-30

“Trochę” zboczę z tematu nieruchomości, po prostu kluczowe mi się wydały uwagi ostatniego słuchacza:) 
 
Obniżanie podatków nie ma wynikać z przeświadczenia, że wtedy wpływy z innych podatków wzrosną. Zresztą to twierdzenie nie może prawdziwe z prostego powodu, gdyby się podatki zlikwidowało, to wpływy nie byłyby największe, lecz w ogóle by ich nie było.  
 
Obniżanie podatków ma wynikać z odejścia od protekcjonizmu i interwencjonizmu. Gdy państwo nie będzie się zajmować rzeczami, którymi nie powinno, wtedy nie będzie potrzebować tyle kasy. Podatki byłyby proste i wiadomo na co przeznaczone, bardziej by to przypominało prawdziwe świadczenie usług, mniej biurokratycznego potwora.  
 
Dlatego zgadzam się całkowicie, że tłumaczenie obniżki podatków, należy tłumaczyć zmianą polityki z socjalistycznej, na wolnorynkową. Aby ludzie mieli możliwość działać aby zaspokajać swoje potrzeby, nie żądać tego od państwa.  
Wysokość podatków to raczej kwestia drugorzędna, ich wysokość powinna wyłącznie zależeć od rynkowej ceny usług sądowniczych, policyjnych i wojskowych. Bawiąc się w państwowe zarządzanie, pozbawiamy się tego naturalnego wolnorynkowego sprzężenia między producentem a konsumentem. Gdy ceny rosną, konsument może nie kupić, jednak podatnik nie może tak postąpić. Więc nie decydując się na anarchokapitalizm, winna być jakaś sztuczna(heh, bo jak inaczej...) bariera uniemożliwiająca rozrost państwa i nie hamująca prywatnych inicjatyw jako alternatywy. 
 
I jeszcze o wspominanym interwencjonizmie, dlaczego politycy ograniczają, dlaczego miałoby to być dobre... Pomijając to, że polityk może coś robić jedynie dla władzy, to jednak taki obywatel musi w jakiś sposób “kupić” taką argumentację. Hilter czy Roosevelt doszli do władzy w demokratycznych wyborach. Głupota wyborców musi z czegoś wynikać. Wielu ludzi kupuje obraz silnego przywódcy ponieważ sprawia wrażenie, że sobie poradzi. Skoro twardy biznesmen ma być dobry, to może dobry będzie twardy władca? 
 
Z tym interwencjonizmem jest też tak, że jest on domeną ludzi, którzy tracą granicę między wiarą w siebie i w innych. “Moje” rozwiązanie jest najlepsze, inni jedynie go nie rozumieją, należy ich siłą do niego przekonać. Postępowaniem równie bezkompromisowym, jakim można zarządzać prywatną własnością. Bardzo dobrze, gdy ktoś wierzy w siebie, lecz budowanie tego przez przemoc, zdaje się jednak temu przeczyć a przynajmniej dowodzić nieskuteczności do dobrowolnego przekonywania.  
Mimo to kapitan na statku, czy właściciel firmy jest dyktatorem, jedynowładcą, jedynie on decyduje - od władcy politycznego dzieli go jednak podstawowa różnica. Na właścicielu spoczywa cała odpowiedzialność, jego pracownicy mogą rozwiązać umowę, klienci mogą przestać się pojawiać, firma upada. Rząd jednak nie powinien ingerować w to czym ludzie mają się zajmować, gdyż w tym przypadku nie ma mowy o dobrowolności umów. W socjalizmie człowiek nie może pracować u innego pracodawcy niż państwo, nie może też utworzyć własnej działalności. Taka własna działalność w przypadku “jedynie” interwencjonizmu, będzie “pół-własnością”, poza konsumentem, trzeba się liczyć z trzecią siłą - rządowymi regulacjami. 
Po średniowieczu odeszło się od przywiązania człowieka do zawodu, kapitalizm dał im swobodę działania. “Postępowcy” na nowo chcą zaprząc ludzi w nowy rodzaj cechów. Rzekomo planowanie, gospodarka oparta na wiedzy, na zasobach miała by być alternatywą na wolnego rynku(dziś taki “Zeigeist” brzmi bardzo podobnie). 
 
Dlatego wydaje mi się, że wielu interwencjonistów tutaj wpada w pułapkę. Przecież taki pojedynczy przedsiębiorca widzi sprawy jedynie ze swojego poziomu, w swoim zakresie, większy przedsiębiorca musi widzieć więcej zależności. Zatem państwo będzie widziało problem w najszerszym ujęciu. Tu się pojawia problem gdy usprawiedliwione staje się wiedzieć za kogoś co dla niego jest lepsze. Czym innym jest wykonywanie pracy jaką zleca pracodawca, a czym innym jest konsumowanie tego co mu się wyznaczy. Do tego drugiego sprowadza się interwencjonizm, socjalizm. Wtedy utrudnione, lub uniemożliwione jest konsumowanie czegoś nieobjętego planowaniem lub mniejsze lub większe konsumowanie tego samego. Konsekwentny interwencjonizm prowadzi do sytuacji, gdzie zwykły człowiek nie może starać się zaspokajać swoich potrzeb. Może... o ile będzie to zakładać odpowiedni system biurokratyczny, który jednak ze swojej natury wcale nie jest nastawiony na postęp, lecz na bieżące zagospodarowanie. Jedynie rachunek ekonomiczny pozwala wydajnie określić, poprzez zysk, czy coś jest postępowe czy nie. W biurokratyzm ucieka niemal fizyczne zespolenie: potrzebującego z zaspokajającym, zysku z sukcesem, porażki z upadkiem. Normalnie gdy upada pewna firma, musi to wynikać z jej niegospodarności, czy niespełniania oczekiwań klientów. Państwowe z definicji upaść nie może... a potem się dowiadujemy ile ta “definicja” była warta...  
W matematyce funkcjonuje coś takiego jak dowód przez sprzeczność, więc konsekwentne trzymanie się założeń interwencjonizmu, zatem też socjalizmu, prowadzi do nieludzkich, sprzecznych z rzeczywistością rezultatów.  
 
Po za tym interwencjonizm może być nęcący gdyż daje złudne poczucie kontroli. Będziemy regulować rynek broni -- będzie bezpieczniej, zakażemy handlu narkotykami, wprowadzi się licencje, koncesje, pozwolenia. Takie socjalistyczne przekonanie, że prawo ustanowione na papierze staje się Prawem. Mnie się podoba natomiast średniowieczne podejście do prawa, mogło ono być tylko stare. “Nowe” prawo może być jedynie starym prawem powiedzianym innymi słowami lub jego konsekwencją. Prawo nie może być względne: “Konserwatyzm nie jest przywracaniem tego, co było, ani trzymaniem się tego, co jest, lecz życiem z tego, co obowiązuje zawsze.” - E. Gunther.

elil 2010-10-30

Zabawię się jeszcze we wróżenie z fusów, w trochę optymistycznym tonie:) 
 
Wydaje mi się jeszcze, że rozwiązaniem na dzisiejsze państwa opiekuńcze byłoby wyzwolenie się ekonomiczne na dużą skalę. Czyli ominięcie różnego rodzaju podatków, być może prowadzenie działalności w rajach podatkowych. Dziś to chyba raczej zabawa dla nielicznych. Coś na wzór kapitalizmu XIX wiecznego.  
Być może pomógłby w tym rozwój technologii, który politycy zlekceważą, a który pozwoli na niemal nieskrępowane działanie. Może w jakimś sposób oparty na internecie. Jednocześnie pozwoli uciec od problemu bankrutujących państw, ponieważ egzekwowanie podatków z takiego hipotetycznego systemu byłoby praktycznie niewykonalne. Rządom pozostałaby jedynie argumenty siły, jednak przyjmując, że ów bezpaństwowy system działałby wystarczająco długo, pozwoliłby masom zauważyć, że jego likwidacja nie byłaby w ich interesie. Dość mało prawdopodobne byłoby aby siłowe rozwiązania przeszły we wszystkich państwach. Ponadto obywatele państw, które nieco bardziej opieszale wprowadzających regulacje w ten nowy system, widzieliby bezradność, totalitaryzm byłby jawniejszy. Im silniejsze byłyby ruchy rządowe, tym silniejszy sprzeciw by budziły - choćby w innych państwach. Być może zaistniałaby emigracja do państw bardziej liberalnych. Być może musiałoby to potrwać wiele lat, zanim opresyjne państwa by upadły, jak ZSRR choćby. I być może część państw stałaby się jawnymi totalitaryzmami, to jednak reszcie, liberalnych sprzyjałyby nastroje antytotalitarne... byle nie takie spod znaku “New Deal”.  
 
Ten “system” widziałbym jako jakąś platformę dla wymian towarów i usług. Ktoś wykupywałby żetony, aby podatek płacić jedynie od zakupu żetonu, nie przy każdej transakcji z udziałem żetonów. Żeton jest podatkowy raz, a każde jego kolejne użycie nie. Jakby prywatna waluta. Mogłyby się również pojawić inne rodzaje żetonów, wykreowanych przez samych użytkowników. Byłaby to trochę taka symulacja wolnego rynku z prawdziwymi transakcjami -- a ponieważ symulacja, to mniej wydajna niż prawdziwy wolny rynek, mimo to bardziej wydajna niż regulowany rynek. Aby taki twór mógł działać, chyba nie powinien działać w jednym miejscu a mieć charakter rozproszony. Może trochę jak z torrentami i ogólnie rozproszonymi sieciami p2p. W oparciu o jakiegoś TORa i szyfrowanie, możliwe (być może) byłoby wystarczające jednoczesne zachowanie anonimowości i wiarygodności. Ściganie piractwa jest dziś przecież trudne, równie trudne mogłoby być ściganie ekonomicznego piractwa. Te z racji “ekonomiczności” możliwe, że szybciej by się doskonaliło.

michał 2010-10-31

Wszystkie audycje Janka są bardzo fajne. Czy w święta będą audycje??? 
 
Pozdrawiam  
Michał Bocheński 
blogmlodegoprzedsiebiorcy.com 
ksiegarniaprzedsiebiorcow.pl

*.:Czepan:.* 2010-10-31

Wracając do początku audycji chciałbym delikatnie przypomnieć, że pan Jan obiecał na kontestcampie, że kiedyś w czasie audycji coś dla nas zaśpiewa. :)

jan M Fijor 2010-10-31

Ja mam taką receptę na pozbycie się państwa opiekuńczego i szkodliwego systemu interwencji poaństwa w gospodarkę; 
 
1. likwidacja potrąceń podatkowych; każdy podatnik otrzynuje pensję bez potrąceń, 100 proc., po czy, rozlicza się co miesiąc albo kwartał sam, wysyłając należne podatki do US; 
2. liberalizacja ustawy o posiadaniu broni; 
3. kto jest za socjalem, płaci wyższy podatek; 
 
Można podać jeszcze kilka rozwiążań, ale te wystarczą. 
 
Ukłony

pepe 2010-11-01

@jan M Fijor 
ad 3: wchodzimy na stronę US, logujemy się, zaznaczamy tikiem jakie usługi chcemy od państwa +warianty (własne 'koszyki świadczeń'), zaznaczamy termin świadczeńia, na dole mamy sumę, terminarz wpłat, pouczenie o odpowiedzialności karnej. Brzmi bardzo prosto [już widzę jak, wg. sondarzy, 4% klika na 'liberalizacja prawa aborcyjnego za zrzutę na antykoncepcję w przedszkolach']. Tyle że nikt czegoś takiego nie wprowadzi.  
 
Jak weźmiemy całą budżetówkę, pomnożymy przez rozmiar najbliższej rodziny, dodamy jeszcze raz tyle (zakładając że taka część dalszej rodziny jest w dobrym kontakcie i nie życzy im 'źle') to otrzymamy liczbę ludzi którzy nie chcą powstania prywatnej konkurencji (nie wszyscy) [albo rezygnacji społeczeństwa z przymusowych usług(sic!)]. Ouuuu. Służby, a co za tym idzie, ani boski Donald ani szalony Jarek nie zrezygnuje z takiej armi dusz! Nie po dobroci! 
 
Jedno z wyjść: zapaść finansów publicznych, masowe zwolnienia z zawieszonymi odprawami, przejście do szarego [nauczanie podziemne :D ], upadek systemu, rządy autorytarne, nowa konstytucja, Wolność. 
 
Inne: zbudowanie armi kontestatorów i zbrojne przejęcie władzy (nie ma poborowych, zanim chłopaki przylecą z Talibanu będzie już po sprawie). Myśli Pan że byłby dobrym generałem? Tzn. takim generałe-kierownikiem, od wojowanie wynajmie się kogoś (np. gen. S. McChrystal chyba jest wolny)[nie żebym wątpił że umie Pan wojować!]. 
 
Są z tymi rozwiązaniami związane niebezpieczeństwa ale jestem pewien że u nas: 
No risk, no freedom! 
 
Wersja light na dzisiaj: rozwijanie szarej strefy i zmuszanie ich do reform i obniżania kosztów pracy, nie wsadzą połowy ludzi do więzień (jest niebezpieczeństwo że będą sprzedawać nasze długi wobec US Chińczykom którzy potem wezmą nas do swoich kopalń... może nie).

Jed 2013-05-17

Odrabiam lekcje i ogrzewam stare audycje.  
Pare lat sączenia przez Was do mojej glowy powoduje ze przeraza mnie jak bardzo bylem slepy na to ile zla powoduje jakakolwiek ingerencja Panstwa w przedsiebiorczosc. Niby to wiedzialem ale... na zbudowanie mocnej swiadomosci jednak potrzeba bylo sporo czasu.  
 
Faktycznie bogatym (czyli tym co moga zatrudniac) trzeba obnizac podatki a podwyzszac pijawkom z MOPSu 
 
Janku zyj 200 lat, dbaj o siebie, o zdrowie. Potrzebujemy Cie :) 
Pozdr

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
złoty!
Inne audycje tego autora:




Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 6 tygodni temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 8 tygodni temu


Więcej audycji...
Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (5) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 5 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 6 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 8 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 8 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 9 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 5 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt