Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Wiejska 12
Dziś
20:00
Firma na emigracji
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (11)
3 dni temu
Żydzi, nieruchomości i dolary
Janek odpowiada na listy i komentarze oraz wdaje się w długą i ciekawą rozmowę z 2 dzwoniącymi słuchaczami.
Wydanie Główne (13)
5 dni temu
Cejrowski - wolnościowiec czy protekcjonista?
Czy lepiej przepłacać za polskie produkty? Dopłata do elektrycznych pojazdów. Tragiczne skutki zakazu handlu w niedzielę. Hugo standuperem? Kogo warto przekonywać? LEM.
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2014-12-02

Wolność finansowa to praca z ego...

Nadający:

Na przykładzie obniżania kosztów funkcjonowania KAŻDEGO biznesu można prześledzić też wpływ naszego ego na drodze do wolności finansowej - prosty acz klarowny przykład Jakuba da Ci do myślenia!

KOMENTARZE

Moneetor 2014-12-02

To co należy wpisać w takim przypadku w formularzu rejestracji działalności gospodarczej/spółki?

Sofronoff 2014-12-02

Na pana (?) stronie widzę: Warszawa, Katowice, Wrocław, Kraków. Po co zatem ten pic? Może równie dobrze napisać: Paris, London, New York, Chorzów :-)

Sofronoff 2014-12-02

Tylko przez 8? 
Czasami zastanawiam się, czy to aby nie jakiś EKSPERYMENT pana podającego się za "trenera MENTALNEGO kadry narodowej". Czasami mam po prostu wrażenie, że pan Jakub poszukuje (po omacku) granicy, gdzie przebiega ludzka rozumna percepcja... mitu ;-) 
 
PS 
Ech... Autokreacja... co robić? Takie czasy. Ale internet pozwala szybo pewne dane zweryfikować :-)

jibbs 2014-12-03

Ania, Sofronoff szanuję wasz punkt patrzenia na osobę Jakuba, jednak kompletnie nie rozumiem go. Weryfikując internet wszystko można potwierdzić w niezależnych, źródłach. Wolność finansowa to w przypadku P. Jakuba to fakt, a z faktami się nie dyskutuje :). Pozdrawiam

jibbs 2014-12-03

@Sofronoff dokładnie tak! Takie czasy, kiedy absolutnie wszystko można zweryfikować :). Także zachęcam do rzetelnej analizy każdego kto jest ciekawy osoby P. Jakuba. Ale nie polecam tego ludziom o słabych nerwach - wyczulonych na sukcesy innych. Więc może @Aniu @Sofronoff nie weryfikujcie więcej osoby Pana Jakuba bo tylko jeszcze bardziej będziecie sfrustrowani. A przecież nie o to chodzi.  
 
Serdecznie pozdrawiam!

Tomanek 2014-12-03

Ania kim jesteś i skąd przybywasz ?

Rysiek 2014-12-03

@1,2,3 proponuje poczytac co to jest wirtualne biuro, biuro coworking i jak to dziala, oraz jaki jest koszt zycia w stanach na miech to naprawde jest w zasiegu prawie kazdego czlowieka, zarzuty o pic sa tutaj po prostu smieszne , inna sprawa to forma przekazu i sam autor ;)

Piotr W. Orzelek 2014-12-03

@1 jest pełno firm z fajnym adresem (np Złote Tarasy w Warszawie czy Mogilska w Krakowie), które za małe pieniądze zeskanują Ci wszelkie dokumenty i prześlą na wskazany przez Ciebie adres. Wtedy adresem siedziby działalności może być właśnie użyczany przez nich prestiżowy adres... opcji rozwiązania tego wyzwania jest mnóstwo ;) 
 
@2, @3,@4 i @5 Go, go, go hejters - czuje słaby research bo sam tylko google prawdę Ci powie ;)  
 
PS: "W teorii: teoria i praktyka to to samo, a w praktyce nie" może ludzie warto sprawdzić na własnej skórze to o czym Szanowny Pan Jakub B. Bączek mówi i robi i później w zaciszu swojego pokoju ciskać jak pociski z CKM-u opinie na temat rzeczywistości prawdopodobnie bliższe prawdy?  
Aż serce krwawi... 
Pozdrawiam prowadzącego z mroźnej Polski i życzę wszystkiego dobrego, również stosującym wskazówki słuchaczom ;)

Sofronoff 2014-12-03

@jiibs proszę wybaczyć, ale nie może pan/pani szanować czegoś, czego pan/pani nie rozumie ;-) 
 
@ Rysiek 
Nikt nie poddaje w wątpliwość dogodności coworkingu czy dobrodziejstw wirtualnego biura, przy czym - jak rozumiem - coworking, to w przypadku pana Jakuba temat nieaktualny. 
WYPOWIEDZIAŁEM SIĘ, że komunikowanie istnienia n-ntej "siedziby": Warszawa, Katowice, Wrocław, Kraków przy poskąpieniu w 3 na 4 przypadkach minimalnych danych adresowych wygląda - w mojej ocenie - jak pozerka. To wszystko. 
 
I jeszcze jedno: z faktami się nie dyskutuje? To z czym? Ja ubolewam, bo faktów faktycznie, jest tu jak na lekarstwo. Jedynym faktem wydaje się być naiwna, nawet nachalna, autopromocja :-) 
 
Przepraszam, że zostałem odebrany jako "hejter", ale po prostu trudno mi przejść obojętnie obok pewnych zachowań. Tym bardziej na forum gromadzącym wydawałoby się nie tylko wolnomyśliciel, ale i zdroworozsądkowców. 
 
pozdrawiam

jibbs 2014-12-03

@Sofronoff jest dokładanie tak jak napisałem. Pomimo, że nie rozumiem twojego punktu widzenia, to jestem w stanie zaakceptować twoje spojrzenie, twój paradygmat. Być może z czasem będzie nam się łatwiej w sposób zrozumiały skomunikować. 
 
Ps. pod nickiem jibbs kryje się facet ;). 
 
Pozdrawiam

RAdesign 2014-12-03

Aniu - na czym polegał udział w sukcesie siatkarzy to można się spytać samych siatkarzy. 
Faktem jest, że koleś był w ekipie, pomagał im, i są na to nawet typowo obiektywne dowody w postaci nagrań. 
 
Co do 5 osób "naiwniaków" zawiedzionych, to domyślam się, że są to byli klienci Bączka jako "coacha". 
Z coachingiem jest tak, że wielu osobom wydaje się że jest to jakiś magiczny rytuał po którym wszystko będzie się samo robiło, sukcesy, szampany, świat u stóp, etc. 
Zwłaszcza można się spodziewać czegoś takiego po coachingu kosztującym 1000 PLN za godzinę, czy ile tam Bączek sobie liczy. 
No i tu jest ZONK - coaching to tylko i aż coaching. To nie magia, i na dłuższą metę solidnie rozczarowuje. 
Moim zdaniem jest to czasem pomocne, jednak na pewno nie jest warte aż tyle, co skomplikowana wizyta u dentysty =) 
Cóż, skoro ktoś jest w stanie tyle płacić, to tylko pogratulować, pewnie długo to nie potrwa, bo sława przemija, ale czemu nie korzystać ? 
Też bym chętnie tyle zarabiał, ale nie obracam się niestety w tak kasiastym środowisku =) 
 
Co do fabrykacji wpisów - ja natomiast odnoszę silne wrażenie, że "Ania' i "Sofronoff" to także jedna i ta sama osoba, zapewne ktoś zawiedziony brakiem efektów coachingu albo inny źle obsłużony klient, bo nic innego nie wywołuje takich emocji jak frustracja z braku efektów wydanych pieniędzy =)

Sofronoff 2014-12-03

A ja bym jeszcze chętnie poznał (a przynajmniej usłyszał): 
1) tytuły pozostałych 10 (z 11) książek, o których pan wspomina. Linki do tychże 90 tekstów NAUKOWYCH i publicystycznych - daruję :-) 
 
2) skoro - jak pan pisze - "Potem zacząłem już budować swoje firmy - sam, bez niczyjej pomocy, bez dofinansowań, po prostu od zera. W sumie jest/było ich kilka. Część z nich bez kłopotów znajdziesz w Google, a część jest moją tajemnicą:)" to ja poproszę o nazwy i obszar działania firm, które nie są tajemnicą, a które pan przemilczał, 
 
3) również proszę o podanie ilości i charakteru pracy/współpracy z tą firmą działającą w 7 krajach i ZATRUDNIAJĄCĄ "masę osób". 
 
4) kto, co i jakimi metodami oszacował wartość firmy, skoro - jak pan podaje - "Jej wartość jest szacowana na kilka milionów złotych."? 
 
Niestety, wszystkie konkrety to linki z WŁASNYMI publikacjami o zbiorczym tytule "ja w mediach". Tych się pan nie wstydzi i wyłuszczył je skrupulatnie. Niestety, wszystkie obracają się wokół pana doświadczeń jako KO-wca :-) 
 
A chyba jest się czym jeszcze pochwalić a i ja nie proszę o zbyt dużo...?

Sofronoff 2014-12-03

Pani Aniu... cóż począć... wypadałoby chyba, abyśmy pod tą "presją" cyberprzestrzeni poznali się... :-))))

Davvid 2014-12-03

Ja slucham audycji Pana Baczka od poczatku na Kontestacji. Musze przyznac zupelnie otwarcie, ze Pan Jakub otworzy mi oczy na wiele spraw, czasem dodal pozytywnej energii. Jakosc audycji byla na wysokim poziomie, zawsze starannie przygotowane. Pamietam, ze dostawalem nawet odpowiedz na kazdy komentarz, a w jednej z audycji Pan Jakub nawiazal do moich pytan.  
 
Od pewnego czasu (rozpoczecia pracy z pzps) audycje niestety nie sa juz tak dobre - raz na pewnien czas Pan Jakub zaskakuje pozytwyne (np. audycja o marzeniach), ale generalnie bardzo duzo powtarza sie z ksiazki (dzis nie dowiedzialem sie NIC nowego).  
 
Rozumiem, ze kazdy potrzebuje wypoczynku i zebrania pomyslow - moze wiec warto po prostu zrobic przerwe i powrocic za jakis czas w wielkim stylu? Mozna tu przytoczyc przyklad Pana Kamila Cybulskiego, ktory ostatnio wrocil i prezentuje nam bardzo ciekawe wywiady.  
 
Po prostu milo by bylo wejsc znow w interakcje z autorem i tworzyc programy bardziej pod zainteresownia sluchaczy - tybardziej, ze 3/4 odbiorcow to wciaz ludzie, ktorzy moga sie od Pana Jakuba sporo nauczyc :)  
 
Pozdrawiam Pana Jakuba i odbiorcow Kontestacji.

Jakub B. Bączek 2014-12-03

Chwile człowieka nie ma i takie kwiatki:) Nie zależy mi specjalnie, żeby osoby atakujące mnie mi wierzyły. Owszem moja firma jest warta tyle ile mówię i owszem byłem jednym z trenerów kadry narodowej siatkarzy na MŚ w Polsce. A czy w to wierzycie czy nie? Spoko:) Mam inne rzeczy na głowie, szczególnie teraz, w trakcie wakacji:) 
 
PS. Panie Macieju D. - pęknie panu żyłka na czole z tej zazdrości. Wyrasta Pan na hejtera roku, tylko czemu pod pseudonimami? :)  
 
Pozdrawiam ciepło z Karaibów - tu ludzie żyją spokojniej i z szacunkiem do drugiego człowieka. Przyjąłem podobną postawę i od 4-tego komentarza nie czytam już dalej tego hejtu. Jeśli jednak kogoś ten hejt uskrzydli do ruszenia dupska i poprawy jakości swojego życia to używajcie dobie:) JAMAN!

jibbs 2014-12-03

@Ania muszę cię zasmucić ale masz strasznie kiepskiego tego informatyka! Skąd u ciebie taka wyobraźnia, mam malutką córkę i nawet ona nie byłaby w stanie czegoś takiego stworzyć.  
 
Jeżeli ktokolwiek jest zainteresowany weryfikacją mojej osoby zapraszam do prywatnej korespondencji pod adresem jibbs1@o2.pl :).  
 
Ps. Już wszystko wiem po komentarzu @Jakuba B. Bączek! Pozdrawiam serdecznie Pana Maciej D. i jego znajomą @Ania  
 
HEJTERS GONNA HEJT!

Gumek 2014-12-03

Panie Jakubie , czy słyszałes może o czyms takim jak "Ucieczka do raju'? https://www.youtube.com

Tomanek 2014-12-04

Gównoburza na najwyższym poziomie. Aniu jakiego radia jeszcze słuchasz ?

Sofronoff 2014-12-04

Panie Jakubie Be. Bączku. Czy pan aby nie ma problemu z mitomanią? Może od tego wykręconego w Bielsku - Białej numeru pan sam potrzebuje kołczingu? Póki co proszę o fakty a pan wyrasta na kręciołka roku. 
 
Od wieków sukces ma wielu ojców. To naturalne. Ale wypisując "byłem jednym z trenerów kadry narodowej siatkarzy na MŚ w Polsce" wypisuje pan głupoty. Nie wspominając o dysonansie poznawczym intensywnie sianym w głowach mniej wygimnastykowanych intelektualnie i mniej doświadczonych (bo po prostu młodych) kontestatorów. Takim sposobem myślenia równie dobrze masażysta, psycholog sportowy a może i serwisant nart Adama Małysza są trenerami kadry narodowej... Pogratulować wypada kreatywnego myślenia a i ciężkiej pracy w zbieraniu i publikacji materiałów dokumentujących to "ocieranie" się o zespół Stéphane'a Antigi. Ale mniejsza o to, jak pan trafił na podium :-) 
 
Przecież samo opublikowanie w KRS zakres działalności spółki (włączając działalność w zakresie weterynarii, odlewnictwa, produkcji drutu i wynajmu maszyn rolniczych i kilkudziesięciu innych, równie egzotycznych) nie powoduje, że staje się, tak cennym podmiotem. Przecież nie robił pan tego wszystkiego w wirtualnym biurze... :-) 
 
Czy w biznesie do cholery chodzi o czyjąś wiarę, czy o FAKTYCZNY sposób wyliczenia wartości firmy? Wartości, którą sam pan podaje :-) Jak pan przyjdzie z takimi informacjami do poważnego potencjalnego kontrahenta operując takimi ogólnikami, to ów partner pęknie ze śmiechu, słysząc odpowiedź w rodzaju "jak pan nie wierzy, to szkoda".  
Komunikując w sieci "informacje", wybitnie budzące wątpliwości, musi liczyć się pan z ich weryfikacją i... kontestacją. 
 
Nikt tu pana nie atakuje. Jeśli PYTANIA, rzeczowe i konkretne odbiera pan jako rodzaj atak, to przepraszam. Nie takie było moje zamierzenie. Niemniej, jeśli czytam "Owszem moja firma jest warta tyle ILE MÓWIĘ (...) A czy w to wierzycie czy nie?". Co to znaczy ILE MÓWIĘ? Czy kontestacja rzeczywiście aspiruje to tefałenowskich "faktów", w których w zagadnieniach ekonomii i polityki zwykli zabierać głos specjaliści od wizerunku albo marketingu politycznego? Kontestatorzy pytają o zimną liczbę i sposób jej wyliczenia a nie o pana wiarę w PANA widzimisię.  
 
PS 
Jeśli chodzi o to przywołaną postać jakiegoś Macieja D., to nawet inicjały się NIE zgadzają :-) 
Ale wczytując się w sposób formułowania wypowiedzi @jibbs mam wrażenie, że pani Ania ma wyjątkowego nosa. Trafiła - o zgrozo! - w tzw. 10.

RAdesign 2014-12-04

Sofronoff - zadaj te pytania Kamilowi, Ernestowi czy jakiemukolwiek z prowadzących, to każą ci spierdalać w podskokach. 
 
Argumentacja, że ktoś musi być winny, bo nie chce się tłumaczyć anonimowi w internecie, to argumentacja z dupy. 
 
Weź coś sam rzeczowego przytocz, np. nagranie, że Ignaczak mówi że nie zna nikogo takiego jak Bączek, albo że ten trener mentalny to do dupy. 
Masz coś takiego ? To dawaj. 
Ja jak dotąd znalazłem tylko potwierdzenia i wypowiedź Zatorskiego w Przeglądzie Sportowym, że jednak korzystał ze spotkań z Bączkiem. Plus nagrania i zdjęcia z medalami. 
Może się podczepił, a może nie, faktem jest że na nich jest. 
W siatkówki przegrywasz 3:0. Na argumenty. 
 
W kwestiach pytań biznesowych - to żeby dyskusja była równa, to przedstaw się, powiedz kim jesteś i skąd taka ciekawość interesami Bączka. 
Jak na razie w kwestii wiarygodności także przegrywasz - Bączek ma chociaż twarz i znane miano. 
Jeśli chcesz kogoś spowiadać, no to daj jakiś przyczynek do obdarzenia Cię wiarygodnością, zrób pierwszy krok i ujawnij się.

Daniel 2014-12-04

Powiem tak, Jakuba B, słucha się świetnie. 
 
Tych komentarzy które ostatnio naleciały, masakra. 
 
Kto to pisze? Czym się w życiu kieruje i dlaczego wali taką złą energią od tej osoby?

Daniel 2014-12-04

Czarny PR w komentarzach Jakuba :) 
 
Gratuluje dorobku ;) i dystansu życzę.

Sofronoff 2014-12-04

@RAdesign 
Po pierwsze, "spierdalać" to brzydkie słowo. 
 
Po drugie, tak się składa, że "bywającym tu" można dużo kazać. Ale to się w ogóle nie opłaca. Poza tym, ja za stary jestem, aby ugiąć się pod byle "spierdalaj". 
 
Po trzecie, myślę, że nie tylko każdy Kamil, każdy Ernest, ale i każdy Franek, Stefan i Zdzisiek, publicznie zdemaskowani pierwej, bądź zapytani o niewygodny KONKRET zachowają się podobnie, czyli najprościej by nie napisać najprymitywniej - zareagują emocjami. Zresztą jeden z przywołanych bohaterów groził był bodajże dziennikarzowi zadającymi niewygodne pytania, iż "zdechnie w więzieniu"... czy jakoś tak. Nieprawdaż? Prawdaż. Niestety, podobnie jak całe to "zmatolone" społeczeństwo, mamy potwornie słabą pamięć :-) 
 
Po czwarte, ja nie jestem tu po to, aby coś wygrać. W pana ocenie mogę być luzerem, szują... kimkolwiek. To nie ma dla mnie znaczenia. Dla pana dalej mogę być Sofronowem. Tym od "spieradaj". 
 
Po piąte, mnie interesują interesy KAŻDEGO, kto w mojej ocenie kreuje jakiś wirtualny świat równoległy, w który - być może - nawet sam uwierzy. 
 
Poza tym zauważyłem, że gros zagadnień poruszanych na kontestacji dotyczy BIZNESU i wszelkich okołobiznesowych zagadnień. Nie widzę zatem niczego zdrożnego w dociekaniu mechanizmów, przy wykorzystaniu których pieniądze nam do portfeli wpadają i... uciekają. To tyle. Nie trzeba być udziałowcem sp. z o.o., aby wiedzieć, o czym piszę.  
 
Co do reszty pana wypowiedzi, pięknie, z klasą i wyczerpująco wypowiedział się mój przedmówca, p. Marek. 
 
@Marek 
mało na NIE moderowanych forach widziałem wypowiedzi tak błyskotliwych, wyważonych i wyczerpujących zarazem. Chapeau bas!

Hugo 2014-12-04

Witam panów i panie 
 
Ja sobie cenię wolność słowa, jednak w granicach poruszania się w granicach merytoryki, a już na pewno nie są nią wyrażenia:  
"otrzymałam właśnie potwierdzenie od dobrego informatyka-sieciowca: adres IP użytkownika "jibbs" jest identyczny z adresem IP użytkownika "Jakub B. Bączek".  
 
Toż to musi być nie tyle zdolny, a wszechwiedzący informatyk.  
 
Szczególnie jak się stawia poważny zarzut oszustwa, to trzeba albo zamilczeć, albo przedstawić dowody. Oraz przydałoby się przedstawić. Tu nie onet. Niniejszym pragnę rozstać się z Anią z forum KonteStacji.  
 
Co do innych wypowiedzi, poziom merytoryczności jest mocno nierówny.  
 
Niemniej, zawsze gdy ktoś proponuje dyskusje na trudne tematy, to proponuję najpierw się przedstawić, bo niektórych mogą obowiązywać zasady, że z anonimami się nie dyskutuje. Szczególnie, jak nie pokazują dokumentów.  
 
A potem już można pytać i argumentować.  
Merytorycznej dyskusji życzę... 
 
Marcin Hugo Kosiński

Paweł Cieślak 2014-12-04

Grunt to nie wdawać się w internetowo-anonimowe dyskusje Jakub.  
 
Proszę Państwa!  
Bo tutaj wcale nie chodzi o uzyskanie wiedzy na temat firm Pana Bączka czy też sukcesów, jakie odnosi. Każda rozsądna i zdrowa psychicznie osoba po prostu zapytałaby u źródła...  
 
Nie możesz? 
Trzeba pokazać twarz? 
Nazwisko? 
Nie bardzo? 
 
Tu nie chodzi tak naprawdę o wiedzę? Bingo!  
 
Stężenie jadu sugeruje jednak wielkie problemy... Z samym sobą? Kim jest dla Anny i Sofronoffa Jakub Bączek skoro tak emocjonalnie reagują? Konkurencja? Zazdrość? Złość? Tak! Wydaje mi się, że to mogą być powody tego syfu, jakim się raczyłem przed chwilą. Bleee!  
 
Ktoś tam pisał bzdury, że coś tam się nie zgadza, że buddysta, ale komentuje tutaj i na facebooku... Bełty! Jak prostym lub zaślepionym trzeba być by myśleć, że każdy człowiek jest jednowymiarowy, płaski jak postać z kreskówki?  
 
Znam Jakuba już wiele lat i mam swoje projekty w 3 jego firmach. Jest to człowiek, który realizuje swoje cele i tyle.  
 
Proponuję spotkanie hejterom powyższym. Zapraszam do Katowic. Zapraszam na rozmowę oczywiście. Wiem z doświadczenia, że przepychanki pseudointelektualne na forach NIE wnoszą nic mądrego. Klawiatura zniesie wszystko...  
 
Nazywam się Paweł Cieślak. Nie przyjmuję odpowiedzi od osób anonimowych, pseudo bohaterów o zapędach destrukcyjnych. Jeśli od tego momentu nie podasz swojego nazwiska to tylko potwierdza moją teorię.  
 
Pozdrawiam :)  
 
P.S. Jakub - ignorować to tutaj i nie odpowiadać. 

jibbs 2014-12-04

Największe wyzwanie dla Pana Jakuba B. Bączka dopiero przed nim! 30 kwietnia przemówi dla 40 000 ludzi :). Po tym wydarzeniu to dopiero co poniektórych poskręca :D 
 
jibbs (Sylwester Wala)

Sofronoff 2014-12-05

@ Hugo 
p. Hugo, ZARZUT, to broń obosieczna :-) Pouczam zatem, że "zarzut zarzutu" oszustwa z art. 286 Kk, w naszym porządku prawnym wymaga udowodnienia i przekonania przewodniczącego składu O UMYŚLNYM ZAMIARZE. A to już jest dramatycznie trudne. Efekt? 
1) formalnie rzecz ujmując, 9 na 10 reklam jest/są/mogą być oszustwami, 
2) umyślny pokrzywdzony szybo sformułuje zarzut z art. 23 K.c., lub prościej (czyli zrobi to rękami tzw, państwa) z art. 234 K.k. 
Zalecam daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu jakichkolwiek sądów. 
 
@ Paweł Cieślak 
Czy to o panu czytam: "Najzdolniejszy uczeń Jakuba B. Bączka, uważanego za guru polskiej animacji czasu wolnego."? Jeśli tak, nie mam więcej pytań; Z uwagi na pana "uwikłanie", dyskusja stanie się " jednowymiarowa, płaska jak postać z kreskówki" 
 
@ jiibbs 
skoro tak, zatem to ja miałem nosa a nie p. Ania i to ja jednak trafiłem w "dychę", panie Sylwestrze - od chwili pana przyznania się do ojcostwa córki, założyłem, że jest szczera. Ale to tak na marginesie :-) 
 
Nie chciałbym, aby moja wypowiedź znów została odebrana jako uszczypliwa, atakująca (a już nie daj boże krzywdząca), ale będę czekał na publikacje po tejże PRZEMOWIE. Co też pan B. Bączek tym razem będzie miał do PRZEMÓWIENIA...? 
Wypada mieć nadzieję, że przynajmniej każdy z tych 40k wyjdzie bez szwanku i nikogo nie "poskręca". 
 
pozdrawiam

pavool 2014-12-09

szaroburo się zrobiło od tych wypowiedzi... Interpretuję to jako zawiść w stosunku do JBB... I raczej nie jestem w odosobnieniu... 
Wstyd....

Sofronoff 2014-12-11

Ma pan prawo do dowolnej interpretacji. I jakakolwiek by nie była, akurat w Polsce nie pozostanie pan w odosobnieniu :-) 
 
W czasach, w których WYSTARCZY, aby "język giętki powiedział wszystko, co myśli głowa", bez najmniejszej zań odpowiedzialności, "wstyd" zupełnie się zdewaluował. 
 
Swoją drogą tak jakoś przypomniał mi się pewien rysunek A. Mleczko, na którym na tle średniowiecznego zamku, rozmawia dwóch zakonników: "Feudalizm, to piękny ustrój. Gdyby nie ten przepływ informacji". Czy jakoś tak... 
 
Zwracam również uwagę, że - czy tego chcemy, czy nie - trwa odwieczne polowanie lwów na antylopy. A raczej hien nań. 
Naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, aby dołączył pan do stada.

Paweł Cieślak 2014-12-11

Człowieku bez tożsamości... 
Tylko potwierdzasz założenie o Twojej motywacji...  
 
Szkoda zwracać uwagi. 
 
Szkoda czasu na obserwowanie konwulsji zakompleksionego, zdemotywowanego masturbatora polskiego słowa. 
 
Trochę męskości i odwagi proszę. Trudne (wiem) ale rozwój czasem wymaga poświęceń.  
 
Pozdrawiam, 
Paweł Cieślak :)

Sofronoff 2014-12-11

Niech i tak będzie :-)

Maciej Dutko 2014-12-25

Witam wszystkich (widzę, że ze sporym opóźnieniem, ale dopiero dotarły do mnie echa tej dyskusji - smutny prezent na same święta...:().  
 
Zastanawiałem się, czy jest w ogóle sens zabierać głos, a jeśli tak - to co mądrego można napisać, skoro zostałem wywołany do tablicy. I prawdę mówiąc - nie mam pomysłu:( Po prostu smutek, ale obustronny: z jednej strony z powodu wzajemnych ataków, z drugiej - z powodu niemerytorycznych reakcji i wzajemnych "podkopów".  
 
Co do mojego sporu z Jakubem Bączkiem, fakt - doszło do nieprzyjemnej sytuacji przy współpracy na etapie druku mojej książki "Efekt tygrysa". Próbowaliśmy rozwiązać problem przez kilka miesięcy (wola była obustronna), ale mimo wszystko się nie udało. Trudno, bywa - wśród "dorosłych" czasami dochodzi do spięć, a wśród przedsiębiorców - szczególnie nie są one czymś niezwykłym. W tej sytuacji obie strony mają swoje racje i żadna nie przekonała drugiej strony do swoich.  
 
W związku z tym sprawa wyszła poza wzajemne przekonywania i zostanie rozstrzygnięta na drodze prawnej. Ale - moi Drodzy - do tego właśnie powołano takich ludzi i instytucje, jak prawnicy i sądy, aby pomagały znaleźć rozwiązanie w sytuacjach spornych.  
 
Dla mnie ta sprawa też jest trudna i emocjonująca, ale jednocześnie jestem spokojny, że zostanie obiektywnie rozstrzygnięta. Jakkolwiek zawsze uważam, że droga sądowa jest ostatecznością: niezależnie bowiem, kto wygrywa "rację", to zawsze obie strony przegrywają coś, czego nikt nigdy im nie zrekompensuje: bezcenny CZAS i niepotrzebne złe emocje:(.  
 
Natomiast cholernie smuci mnie niepotrzebnie dobudowywana otoczka nienawiści i zaognianie problemu. Czemu to służy? Dyskredytowaniu przeciwnika w dyskusji? Ale po co?...  
 
Życzę wszystkim, także Tobie, Jakub, spokojnych świąt i profesjonalizmu w roku nr 2015. Problemy, które dziś są, jutro przejdą do historii i przestaną istnieć - cała sztuka to podchodzić do nich metodycznie, wyciągać wnioski i wiedzieć, jak unikać ich w przyszłości.  
 
Maciej Dutko

Sofronoff 2014-12-28

A dziadek powiadał: Żyd, jak się dorobi, zaczyna się "leczyć". 
Polak, jak się dorobi, zaczyna się "sądzić" :-) 
 
Uczulam, że Sąd (a już cywilny szczególnie), to nie słodka wyrozumiała instytucja zobrazowana popkulturze w paradokumentach mejnstrimowych telewizji. Sąd, to nie dobry wujek, tylko instytucja, która (i to jak dobrze pójdzie) na chłodno oceni (jak w ogóle przeczyta akta) przedstawiony materiał dowodowy pod kątem obowiązującego porządku prawnego. To wszystko. 
 
ŻADEN sąd nie jest "powołany" do "znachodzenia rozwiązań" w sytuacjach spornych dorosłych ludzi. 
 
Ja obu panom życzę tej siły tygrysa. Takiej, aby skierowała wasze myśli (i czyny) ku próbie załatwienia tematu na drodze profesjonalnej mediacji pozasądowej. Jeszcze przed rozprawą. Każda ugoda (przedsądowa) jest lepsza niż skierowanie sporu na drogę postępowania sądowego. Również lepsza dla waszych kieszeni. W przeciwnym wypadku do rachunku straconego czasu, "złych emocji" (w 100% niepotrzebnych) dopiszecie sobie (nie wykluczone że po połowie) koszty sądowe. Nie wiem, kto z was wygra (bo to nie musi iść w parze z "racją"), ale wiem, że zarobią "wszyscy" po drodze, oprócz was. 
 
A wszystkim życzę, aby ten wyświechtany - jak się może okazać - zlepek słów "rozwój osobisty" nie był li tylko, kolejny raz, chwytliwym, modnym hasłem. Faktycznym czczym gadaniem... To "po owocach ich poznacie..." bowiem poprzestanie na obustronnej "woli" - u branżowych fachowców - (tak to roboczo ujmijmy), to zdecydowanie za mało. Cóż, jak się kolejny raz okazuje - król potrafi być nagi a szewc chodzić bez butów. Nawet szewc buddysta :-)

Dodaj komentarz...


Jakub B. Bączek: Złoty medalista Mistrzostw Świata jako trener mentalny kadry narodowej siatkarzy Stephana Antigi, założyciel firmy STAGEMAN, pisarz i podróżnik. A mówiąc po naszemu: marzyciel oraz zwykły facet, który znalazł pomysł za milion Euro i miał jaja by go samodzielnie od zera zbudować, zainteresowany siatkówką, golfem i buddyzmem, człowiek działania i konkretów. Ma na swoim koncie kilka firm, kilkadziesiąt publikacji i masę podróży po całym świecie. Prowadzi Jbbcoaching.pl

Wolność Finansowa 50 na 50

Inne audycje tego autora:

Pożegnanie z KonteStacją (28) - 4 lata temu



Skąd czerpać motywację? (21) - 4 lata temu


Wywieranie wpływu na ludzi (10) - 4 lata temu

Jak reagować na zdenerwowanie (14) - 4 lata temu

Więcej audycji...



O biznesie z Barceloną w tle (2) - 4 lata temu

100 Marzeń (13) - 4 lata temu


Życie bez ograniczeń (12) - 4 lata temu

Uzależnieni od Facebooka (5) - 4 lata temu

15 książek i 3 piosenki (17) - 4 lata temu




Dlaczego siatkarze wygrali? (8) - 5 lata temu



Polak na emigracji (6) - 5 lata temu


Twoje pole komfortu (4) - 5 lata temu


Sztuka zapominania (9) - 5 lata temu

Jak osiągnąć sukces? (7) - 5 lata temu

Marzenia się nie spełniają! (9) - 5 lata temu

Zdenerwowany Klient (8) - 5 lata temu


Historia zgubionego paszportu (8) - 5 lata temu

Zjebka motywująca (3) - 5 lata temu

Naiwne pytania (12) - 5 lata temu

Skąd wziąć więcej energii? (17) - 5 lata temu

Kto pyta, ten... błądzi (10) - 5 lata temu

Język obcy w 6 miesięcy (40) - 5 lata temu

Eurowizja a... Twój biznes (11) - 5 lata temu

Rozmowa kwalifikacyjna (61) - 5 lata temu

Forma prawna twojego biznesu (17) - 5 lata temu

UWAGA! Złodzieje!!! (15) - 5 lata temu


Bestseller w 7 dni (6) - 5 lata temu

Buddowanie sukcesu (41) - 5 lat temu

Kuba, co ludzie powiedzą? (16) - 5 lat temu

Znam niezły skrót... (21) - 5 lat temu

Mieszkanie za 66% ceny... (24) - 5 lat temu



A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt