Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Kup najbardziej niepoprawną książkę tego roku
Jutro
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (1)
4 dni temu
Magiczne szable i tarcze
Czyli jak urzędnicy zapewniają nam lepsze życie. Zakaz handlu bez zmian. Walka z samochodami. Konkurencja Steam. Pomyślny finał afery o żarówkę. Zbilansowany budżet Słowacji. Legalny hazard.
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
przedwczoraj
Flipy w nieruchomościach -Agata Kopiejczyk |#448
Agata Kopiejczyk. Ukończyła studia geodezyjne jednak Praca geodety nie przyniosła jej satysfakcji. następnie pracowała jako pośredniczka sprzedaży nieruchomości. Postanowiła skończyć...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Kontest.CLUB - wspieraj KonteStację
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Proste zwierciadło 2014-12-24

Anarchia!

Nadający: Krzysztof Maczyński

O anarchizmie wolnościowym i antywolnościowym, o bezprawiu i oddolnym ładzie, o samoorganizacji jako alternatywie wobec państwa we wszystkich dziedzinach

KOMENTARZE

Krzysztof z Bielska-Białej vel ByteEater 2014-12-24

Miał być wywiad o konserwatyzmie ze Stanisławem Michalkiewiczem, któremu jednak razwiedka uniemożliwiła dojazd na czas do celu podróży, więc umówiliśmy się na 27 stycznia, a 23 grudnia zaimprowizowałem odcinek na fundamentalny temat anarchii. 
 
Linki (wspomniane w audycji oraz dodatkowo jeszcze parę) będą w następnym komentarzu, bo trochę żem dzisiaj w niedoczasie…

eldamianos 2014-12-25

można ten link o zaoraniu monopolizmu? bo jestem zaciekawiony a słucham retransmisji :P

pawelw 2014-12-26

Bardzo ciekawy temat! 
Podana definicja socjalisty stworzyła pytanie retoryczne, czy oby większość z słuchaczy kontestacji nie jest, w ramach tej definicji socjalistami ?

george 2014-12-26

Przydałyby sie jakies skrócone/zmontowane wersje podkastów tych audycji w Kontestacji.

HueHue 2014-12-26

1. Twoja definicja "Korwinizmu" jest niepoprawna. Jeżeli Korwinizm, to wychodzi od Korwina, a jeżeli Korwin, to nie słyszałem by mówił, że głupi lud trzeba tłamsić, a orać nimi ma 10-15% społeczeństwa, tylko by władzy odebrać możliwość pasożytowania na społeczeństwie i tworzenia sztucznych elit opartych na układach, korupcji itp... 
 
2. Mówisz o organizacji Ukraińskiego społeczeństwa, akcji pomocowych itd. tymczasem mój znajomy mieszkający we Lwowie, mówił mi, że w Polsce o tej wojnie mówi się więcej niż tam i ogół Ukraińców ma wyjebane. 
Dobrowolne datki na wojsko w przypadku anarchizmu to jest samozaoranie. Rozbić taki system, chociaż przez same ataki dezinformacyjne to kwestia pewnie niecałego roku. Nie ma szans by najemnicy byli wstanie wybronić kraj przed czymkolwiek i same "koszta" utrzymania regularnej armii, a wynajęcia są bagatela mocno na korzyść regularnych. 
Nie ma szans na istnienie czysto anarchistycznego państwa, bo naturalnie takie nigdy nie istniało, a nawet gdy, to tylko przejściowo. Tak więc większość audycji, to gdybanie o niczym.

Krzysztof z Bielska-Białej vel ByteEater 2014-12-28

Linki poniżej. 
 
@pawelw, ja podałem jakąś definicję socjalisty? ;-) 
 
@george, Stanisław Jerzy lec poproszony o napisanie do nowego czasopisma kilkunatostronicowego eseju, odrzekł, że da radę w tydzień. Ponieważ jednak oddanie do składu było w planie już za 3 dni, redaktor powiedział, że może więc chociaż na 1 stronę. Na co Lec: a, to w takim razie miesiąc! Co przekładając na ten przypadek: gdybym miał czas porządnie przygotować temat, zrobiłbym krótszy odcinek, ale o tym, że będę musiał bez Stanisława Michalkiewicza mówić o czym innym, dowiedziałem się kilka minut przed rozpoczęciem. Kiedyś jednak robili skróty odcinków, zwłaszcza w projekcie Kontestacja 180 (a więc 3 minuty, takie zajawki). Oddolna inicjatywa. Może się podejmiesz? :-) A ja, jak zapowiadałem, z wyjątkiem wyjątkowych przypadków (np. wzięcia przez zaskoczenie brakiem gościa), nie zamierzam przeciągać znacznie ponad 1 h. 
 
@HueHue 
ad 1. Poprawna jest. Sam Korwin też nieraz mówił takie rzeczy. Nie słyszałeś np., że masakra na pl. Tiananmen to była obrona wolności przed motłochem, dzięki której mają tam teraz „kapitalizm”? I że podobnie należało postąpić na Krakowskim Przedmieściu z obrońcami krzyża, bo „nie ma nic gorszego niż bezsilna władza”? 
ad 2. O Ukrainie chyba nie do końca zrozumiałeś lub nie słuchałeś uważnie, ale znam temat dogłębnie i od wielu ludzi, a planuję mu poświęcić cały następny odcinek, który będzie 13 stycznia (w międzyczasie we wtorki „Epicentrum”). A datki to niekoniecznie samozaoranie, czy WOŚP to samozaoranie, skoro idzie na publiczną służbę zdrowia? Poza tym jednak w większości wspierają oni pozarządowe, oddolnie się mobilizujące ugrupowania zbrojne, znacznie efektywniejsze w większości zadań. Zaglądnij też do linku. A co do anarchokapitalizmu, to teorię mamy dopiero od XX w., jednak zbliżone systemy funkcjonowały znacznie dłużej niż np. dominujące dzisiaj demokracje parlamentarne (w wersji z prezydentem lub reprezentacyjnym monarchą), państwa narodowe, UE, USA i reżimy nominalnie komunistyczne. 
 
Na czacie Kwiat126p i ArekS przytomnie skontrowali mój argument za niepowstrzymywaniem uporczywie samobójcy, zauważając, że Bóg Wszechmogący mógłby też na każde inne zło nie pozwolić. Myślę, że trochę inne mamy skojarzenia i inne oczywistości tutaj zakładamy – ja jako chrześcijanin przede wszystkim wyobrażam sobie życie wieczne albo w radości, albo w cierpieniu, i to, który los komu przypadnie, jest zdeterminowane w momencie śmierci, a samobójstwo ma na to zapewne wpływ (choć z drugiej strony, jak wspomniałem, ponieważ nie wiemy, co się dzieje tuż przed śmiercią, nawet np. w locie z wieżowca lub podczas przechodzenia kuli przez mózg Bóg może komuś dać możliwość przybrania właściwej postawy). Różnica w przypadku samobójstwa jest taka, że życie się kończy, i już ani ten człowiek nie zrobi nic innego, ani inni go, czy to karą za np. gwałt, czy to resocjalizacją, nie skierują na właściwą drogę. W tym kontekście myślę, że fakt, iż Bóg samobójców na siłę nie ratuje, daje więcej do myślenia niż to, że w ogóle dopuszcza robienie przez ludzi czegokolwiek złego. 
 
 
www.anarchifaq.most.org.pl 
www.youtube.com 
www.youtube.com 
mises.org 
www.libertarianizm.pl 
libertarianin.org 
mises.pl 
www.kontestacja.com 
www.ted.com 
www.facebook.com 
www.cgm.pl 
pl.wikipedia.org 
www.riversedge.pl 
www.kontestacja.com 
www.kontestacja.com

mag 2014-12-28

Wszystko fajnie z tym anarchizmem. W teorii jest super, tylko jest strasznie niestabilny. Żeby działał musi być spełnionych wiele warunków. Sam mówiłeś, że ludzie muszą być odpowiednio wyedukowani, zaangażowani, aktywni. 
I tu pytanie do Ciebie, czy jako informatyk zastosowałbyś rozwiązanie świetne, ale niestabilne, czy raczej mniej wydajne, ale zawsze działające.

darek 2014-12-30

Co do squotów to wydaje mi się, że jest pytanie czy właściciel płaci podatek od nieruchomości ? 
Właściciel mający własność musi płacić podatek od nieruchomości, który niejako jest opłatą za ochronę tejże nieruchomości. 
Jeżeli właściciel płaci podatek i włamuje się mu squoters, a policja nie zamyka tych włamywaczy to jest jakiś absurd. Więc za co niby płacimy podatek od nieruchomości. Wtedy władze miejskie powinni zwrócić podatek od nieruchomości i właściciel zatrudniłby sobie za to agencję ochrony.

darek 2014-12-30

ByteEaterze, Seth Godin plemieniem nazywa zwolenników jakiejś firmy lub idei lub lidera, przykładowo mogą to być fani Appla albo fani motocykli Harley Davidson. Nie ma to nic wspólnego z plemionami etnicznymi. Plemiona etniczne wynikają z urodzenia, a plemiona Godina to grupy zwolenników, fanów. 
 
Co do anarchii to jest dostępna za darmo świetna książka Davida Friedmana (syna Miltona Friedmana ) Future inperfect. Autor omawia perspektywy anarchii w kontekscie rozwoju nowoczesnych technologii.  
 
www.daviddfriedman.com

darek 2014-12-31

Jest też druga książka Davida Friedmana -The Machinery of freedom 
www.daviddfriedman.com

Krzysztof z Bielska-Białej vel ByteEater 2015-01-05

@mag, jak mówiłem w odcinku, niestabilność wolnościowych systemów to jakiś mit rozpowszechniany przez etatystów. Współczesną demokrację (z monarchami lub prezydentami; co ciekawe, ci pierwsi stają się coraz bardziej panujący, a nie rządzący, natomiast w niektórych krajach, zwłaszcza USA (gdzie nie ma premiera, moim zdaniem słusznie), prezydenci mogą coraz więcej i de facto zostają królami) mamy od niewielu ponad 200 lat, państwo opiekuńcze od 1,5 wieku. Islandia miała Wolną Wspólnotę przez 300 lat (nie wliczam okresu Sturlungów), Irlandia coś dość podobnego przez ponad 1000 lat, a Dziki Zachód mógłby trwać jeszcze dłużej, bo skończył się tylko dlatego, że ze na wschodnim wybrzeżu podjęto decyzje polityczne i przysłano wojsko (mieszkańcy byli dobrze uzbrojeni i bezpieczeństwo przed bandami oraz indywidualną pospolitą przestępczością (a także Indianami, ale z nimi się też, wbrew Hollywoodowi, żyło raczej pokojowo, a bitwy z nimi to głównie domena wojska, ewidentnego agresora), ale jeszcze nie zdążyli na tyle się zorganizować, żeby stawić czoła potężnemu państwu). Dodam, że Islandczykom wcześniej udało się odeprzeć podobną presję króla Norwegii, co opisuje Long w podlinkowanym przeze mnie opracowaniu. 
A odpowiadając na pytanie do informatyka: to zależy. Zadzwoń do „Epicentrum”, to możemy o tym podyskutować :-D. 
 
@darek, co do podatku od nieruchomości, to generalnie masz rację, przy obecnym systemie. Dzięki za przytomne zauważenie i przytoczenie tego prostego kryterium. Zapuściłem się wszakże też w rozważania, co stanowi rzecz porzuconą i możliwą do wzięcia sobie w anarchistycznej społeczności, gdzie obowiązków podatkowych nie ma. A zwłaszcza ciekawe jest zagadnienie, czy granica jest ostra, czy jednak jest jakaś płynność, choćby w niekaralności zajmujących pustostan i nieniszczących go, gdy przesłanki wskazują na trwały brak zainteresowania właściciela, ale jednak gdyby zainteresowanie wznowił, to uznawaniu jego praw, w tym do powiedzenia skłoterom do widzenia. To, jak mówiłem, często nie jest definitywnie rozstrzygane przez libertarian, tylko pozostawione jako norma kulturowa, czy też obyczaje jako źródło prawa pozytywnego (common law), pełniącego pomocniczą rolę przy orzekaniu zgodnym z libertariańskimi pryncypiami (bardzo minimalistycznymi, więc różnice między jednym akapem a drugim mogą być spore) i niemogącego prowadzić do czynienia odeń wyjątków. 
 
Wiem, że Godinowi nie chodzi o plemiona w sensie etnicznym. Mi też nie, i myślę, że kontekst na to dość jasno wskazywał. Marzy mi się mianowicie plemię Libertarian. I geeków. Staram się przyczynić do ich ukonstytuowania (oraz przenikania), między innymi skupiając takowych wokół moich audycji. I chciałbym też (a planuję kroki w tym kierunku) sprzyjać powstawaniu między Wami (z hard userami na czele) relacji polegających na czymś więcej niż słuchaniu tego samego. Realizujących się wirtualnie i nie tylko. 
 
Może nawet mag dołączy ;-). A w ogóle to przeczytałem dzisiaj komentarz Adama pod audycją Hugona: www.kontestacja.com I myślę, że to ma związek. Wprowadzenie akapu na pełnej dzisiaj spowodowałoby, że szybko by się to skończyło, a skutki prawdopodobnie byłyby gorsze (okupacja przez Rosję, woda na młyn krytyków wolności po takiej porażce), trzeba z większością trochę jednak jak z dziećmi, lub z pijanymi (w pewnym sensie są takowymi, bo propaganda oszołomiła, a wyuczona bezradność upośledziła dojrzałe podejście do życia). Ale cel musi być jasny: wolność stuprocentowa. I z takim założeniem m.in. edukuję słuchaczy tą audycją, a pod systemem kopię dołki. Niech plemię Libertarian drąży skałę i przesuwa dominantę dyskursu publicznego! Wypowiedziami, działaniami i ich medialnym nagłaśnianiem! Z tym akurat mamy łatwiej niż wcześniejsze pokolenia radykalnych wolnościowców, bo Internet (jak mówiłem w pierwszym odcinku „Epicentrum”, technologia naszym sprzymierzeńcem: www.kontestacja.com 
 
A u siebie w komentarzach też polecę: peacekeeper.org Jest niemal pewne, że i na antenie o tym powiem, bo projekt zapowiada się rewelacyjnie i stanowi przykład esencji tego, co wspomniane przeze mnie potencjalne plemiona uznawałyby za swoje totemy ;-D.

qkiz 2015-01-15

To samo na czacie napisałem, ale żeby na pewno do Byte trafiło, to tu powtórzę 
 
@Byte - takich trudnych wyrazów uzywasz... czekaj, sobie najpierw przetlumaczę :p [tu chodziło o to "infra dignitatem" :)] 
 
a tak poważnie, to jeszcze o jednym zapomniałem... i mi się właśnie przypomniało - mam nadzieję jak się tu pojawisz, to odczytasz :) 
chodzi o ten przykład Islandii 
i w ogóle przynajmniej teoretyczne opracowanie tematu jak bez państwowej egzekutywy egzekwować korzystny dla siebie wyrok 
i tam mówiłeś, że wynająć firmę i odpalić im jakiś procent 
zastanawiam się jak to będzie z np. zabójstwami... no w sensie, że dajmy na to mąż zabitej żony zgłasza sprawę, sprawca zostaje znaleziony, albo nawet dla uproszczenia - złapany na gorącym uczynku 
no i wtedy jak może taki wyrok wyglądać? - tylko odszkodowanie? czy może też dopuszczamy więzienie, albo czapę?... bo do egzekwowania odszkodowania to chętni będą, ale innego typu kary to trudno mi sobie wyobrazić...

Krzysztof z Bielska-Białej vel ByteEater 2015-01-15

@qkiz 
Najbardziej obawiający się padnięcia ofiarą zabójstwa wykupiliby pewnie ubezpieczenie na życie, a ubezpieczalnia byłaby zainteresowana chronieniem go, śledzeniem zagrożeń zawczasu, itd. Jeśli ktoś nieubezpieczony, to i tak jego śmierć wskutek przemocy jest szkodą dla jego rodziny, być może współlokatorów, współpracowników i kontrahentów (jednak zależnie od okoliczności i nie w jakiś ogromny sposób, biorąc pod uwagę, że i tak musieli się liczyć z jego śmiercią w dowolnym momencie z innych przyczyn). Ale nawet anonimowego żula zabójstwo to nie jest coś, czego społeczeństwo sobie życzy, więc byłoby skłonne premiować PAO zajmujące się dochodzeniem sprawiedliwości w takich przypadkach. Dodawałoby im to reputacji. No i unieszkodliwiałoby sprawców, którzy wszak, gdyby ich nie ruszyć, mogliby kontynuować swoją przestępczą działalność. 
A co do roli kary, to odszkodowanie powinno mieć priorytet, jak mówiłem. Ale także zabezpieczenie przez dalszą agresją. I im bardziej realna jej groźba, tym mocniejsze środki można podjąć. Np. ograniczyć swobodę przemieszczania się do 1 kraju, miasta, czy nawet budynku (własnego, czyli areszt domowy, lub specjalnie służącego do tego i pilnowanego, czyli więzienia). A jeśli warunki (np. wojenne) nie dają realnej możliwości skutecznego zastosowania takiego środka, kara śmierci byłaby zapewne dopuszczona.

Dodaj komentarz...

Krzysztof Maczyński

Krzysztof Maczyński, Homo sapiens

Inne audycje tego autora:


Karta smoleńska - 8 miesięcy temu

Bo okładka była za symetryczna (5) - 9 miesięcy temu


Relatywistyczne skrócenie męskości (5) - 10 miesięcy temu



Więcej audycji...

Marks miał rację! (2) - ponad rok temu



Bądź twórczy, przymieraj głodem (11) - ponad rok temu



Wanderlust i nasz gust - ponad rok temu


Egzotyczny kraj: Finlandia (2) - ponad rok temu



Walentynkowo o płci i seksie (12) - ponad rok temu






Czy Hugo jest oszustem? (12) - 2 lata temu


Prasówka z dobrych źródeł (2) - 2 lata temu


Wróżenie ze szklanej kuli (4) - 3 lata temu



Odcinek piekielny (6) - 3 lata temu

Trudne rozmowy na temat aborcji (16) - 3 lata temu


Politycy i pedofilia (5) - 3 lata temu
















Jak bardzo Nowoczesna? (4) - 3 lata temu





Jak Żydzi robią biznes (5) - 3 lata temu




O Liberlandzie prawie wszystko (4) - 4 lata temu





Prohibicja to śmierć (7) - 4 lata temu








Anarchia! (14) - 4 lata temu







Policjantka lubi gaz (1) - 5 lata temu





Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (11) - 6 lat temu

PrzeGoście (23) - 6 lat temu
















A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Kordian - - 15.00
scav - - 35.00
Mgd - - 10.00
Magda - - 10.00
Mgd - - 10.00
Mgd - - 10.00
Mgd - - 10.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt