Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Jutro
20:00
Dziś "Firma na emigracji" na żywo!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (2)
wczoraj
Jan Fijor - Święto Dziękczynienia
Janek o powiada o tym jak mała kolonia amerykańska musiała zlikwidować socjalizm, aby przeżyć.
Państwo Piesto (2)
przedwczoraj
Nie Inwestujcie w Hiszpanii
Komentarz do filmiku Jacka Wiśniowskiego, z którym się nie zgadzam w kwestii inwestowania w nieruchomości za granicą. Delikatnie strzelając sobie w kolano polecam inwestowanie tam gdzie...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Wydanie Główne 2011-01-24

Bereta LIVE 1/2

Nadający: Marcin Hugo Kosiński

O tym, czy Jan Fijor podpisał zobowiązanie do współpracy z SB i czy brał z tego względu wynagrodzenie?
Pobierz [61,5 MB]

KOMENTARZE

Robi 2011-01-25

No cóż, myślę, że przekonał mnie Pan Jan. Zresztą te sprawy już nie podniecają mnie tak jak wtedy, gdy opublikowano listę Wildsteina. Myślę, że sytuacja była skomplikowana i nie tak prosta jak przedstawiają to politycy PiS. Niemniej jednak jestem za ujawnianiem wszystkiego. Myślę, że większość ludzi rozsądnie do tego wszystkiego podejdzie. Tym bardziej, że większość żyła w tamtych czasach i wie o złożoności problemu. Natomiast margines radykałów zawsze będzie i będą mieli zawsze pretensje nawet o to, że Pan Fijor się urodził. 
Chciałbym dodać tylko małą uwagę. Otóż wielce niefortunny jest pseudonim jaki Pan Jan strzelił esbekom - Bereta - to brzmi prawie jak Beretta. Niektórzy mogą doszukiwać się powiązań z handlarzami bronią, mafiami, spiskami, zabójstwami itp. Fatalne, bardzo fatalne. 
Pozdrawiam

jan M Fijor 2011-01-25

To był moj prawdziwy pseudonim, takiego używałem od kilku lat, nazwisko panieńskie .zony. Gdybym podał inne, znaczyłoby to, że przyjąłem ich konwencję, biorąc '"ksywę" współpracownika. 
 
Pozdrawiam

SEKAi 2011-01-25

Panie Januszu chciałbym jeszcze zapytać, czy mógłby pan podać tytuł biografii człowieka o którym wspominał pan w audycji, tego który pieszo przeszedł przez ZSRR aż do moskwy. 
 
I jeszcze raz powtórzę (chociaż urodziłem się już w "wolnej polsce") i czasy komunizmu znam jedynie z opowiadań, nie można mówić co by się samemu wówczas zrobiło skoro nigdy nie było się w takiej sytuacji.  
Sam nie wiem jak postąpił bym w obliczu sytuacji których poznałem tyle, że zapełniły by kolejną serię encyklopedii Gutenberga. Poznałem historie i ludzi którzy bali się i starali przeżyć w tamtym czasie, żołnierzy którzy odbywali służbę w chwili stanu wojennego, ludzi którzy studiowali w tamtym czasie. 
Za długo by pisać i pisanie o czyimś doświadczeniu a nie własnym mija się z celem. 
 
Pozdrawiam

Hugo 2011-01-25

Obiecana dokumentacja: 
 
www.solidarni.waw.pl 
www.abcnet.com.pl 
prawica.net 
 
I oswiadczenie Daniela Wicentego: 
 
 
Oświadczenie dr. Daniela Wicentego z dn. 24 stycznia 2011 r. 
 
Oczywiście cieszę się z postanowienia sądu umarzającego postępowanie karne. Sąd potwierdził dla mnie rzecz kluczową – prowadziłem pracę naukową, której owocem był artykuł poświęcony p. Janowi Fijorowi, kierując się w jej ramach regułami rzetelności badawczej. Nie była to więc w żadnym razie ani „lustracja”, ani tym bardziej „zemsta polityczna”, o której p. Fijor pisał w akcie oskarżenia. 
Sprawę tę postrzegam w dwóch wymiarach: węższym, dotyczącym kwestii merytorycznych oraz szerszym, dotyczącym możliwości prowadzenia swobodnych badań oraz publicznego obrazu IPN. Jeśli chodzi o wymiar pierwszy – o samej agenturalności wypowiedziałem się już w artykule. Przypomnę – Jan Fijor był w latach 1982–1984 zarejestrowany jako tajny współpracownik ps. „Bereta” przez funkcjonariusza Departamentu IV, zajmującego się m.in. inwigilacją Stowarzyszenia Pax”). Podpisał własnoręcznie zobowiązanie do „udzielania pomocy organom MSW w zakresie bezpieczeństwa kraju i wszelkich spraw z niego wynikających”. Współpraca nie satysfakcjonowała SB, stąd „Bereta” względnie szybko został wyrejestrowany. Chcę tu zwrócić uwagę na strategię wyjaśniania owego faktu przez p. Fijora. Otóż twierdził on, że nie podpisywał żadnego zobowiązania do współpracy, a jedynie tzw. lojalkę. Oczywiście, lojalka jest czymś zupełnie innym od zobowiązania do współpracy z SB. Twierdził także, że podpisane przez niego „oświadczenie” informuje jedynie, że w pracy dziennikarskiej posługiwał się pseudonimem. Przypadek ten to jeden z wielu podobnych, ukazujących stopień wyparcia wiedzy oraz różnych – mniej lub bardziej absurdalnych – racjonalizacji, wyjaśniających i usprawiedliwiających kontakty z dawną Służbą Bezpieczeństwa. P. Fijor konsekwentnie kreuje się na „ofiarę IPN”. To niedorzeczne. Chcę Państwu uświadomić, że gdy w styczniu 2008 r. zyskał możliwość napisania tekstu polemicznego w „Biuletynie IPN”, nie skorzystał z niej. Umorzenie sprawy uwalnia p. Fijora również z wytłumaczenia, w jakim trybie dotarł do swojej „teczki”, zarzucając mi „zatajenie” dokumentów. 
Wymiar drugi – swobody prowadzenia badań nad historią najnowszą – jest w pewnej mierze pochodną fatalnego obrazu IPN w przestrzeni mediów głównego nurtu. Obraz ten jest całkowicie zafałszowany, niemerytoryczny, odwołujący się do prostych emocji i stereotypowych klisz. Ilustruje to choćby przypadek publicznego odbioru książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka SB a Lech Wałęsa. Nie jesteśmy „karłami moralnymi”, „hunwejbinami”, „małymi gnojkami”; Instytut nie „podjudza”, nie „podli” i nie „propaguje nienawiści” (to tylko drobna część określeń, formułowanych zresztą przez główny nurt mediów). Prowadzimy badania nad historią najnowszą, które są niełatwe nie tylko od strony metodologicznej, ale również i ze względu na balast interesów, ideologii czy sojuszy środowiskowo-politycznych, ciągnięty przez świadków i uczestników historii PRL. Kierujemy się regułami badań naukowych oraz ustawowo określonym zakresem tematyczno-chronologicznym. Zaś wolność badań naukowych jest prawem gwarantowanym przez Konstytucję; cieszę się, że sąd nie przyjął mimowolnie roli cenzury prewencyjnej, zakreślającej pola badań „prawomyślnych” i „nieprawomyślnych”.

darek 2011-01-25

Pan Fijor jakby bardziej skupia się na zemście na IPNie zamiast na opublikowaniu całości dokumentów. 
Przecież w sumie to dobrze, że sprawa została wyświetlona choć być może pracownicy IPNu popełnili błędy. 
Jeżeli pan Fijor chce od IPNu żeby napisali, że nie był TW to przecież byłoby to absurdalne. Być może pan Fijor był kiepskim TW, ale nim jednak był i w tym punkcie IPN się nie pomylił. 
Radziłbym panu Fijorowi ostudzić emocje i opublikować strony teczki które posiada. 
 
Morał z tej historii to chyba taki, że gdyby pan Fijor wcześniej przyznał się do epizodu TW to by nie było później żadnej sensacji i szumu.

jan M Fijor 2011-01-25

Ja chcę, aby IPN przyznał, że opublikowany na mój temat aertykuł nie był tekstem naukowym, a został napisany w celu dokopania mi. Nic innego. Jeśli to zostanie stwierdzono, będę domagać się rekompensaty finansowej. Nie dlatego, że chcę się odkuć, ale po to, by uświadomić etatystom, że pieniądze publiczne należy szanować, a także nie wolno wykorzystywać do celów prywatnych dysponenta.  
 
Ukłony 
PS. Co do wcześniejszego przyznania się do winy, to ja nawet do dzisiaj nie wiem, co jest moją winą.

Arek z Ustki 2011-01-25

Polecam faktycznie przeczytać ten biuletyn (solidarni w linku Hugo). 
 
W zasadzie jest tam napisane, że pan Jan nikomu nie zaszkodził. Jako TW okazał sie mierny a jego informacje miałkie. Główny punkt to oświadczenie o współpracy, czyli że de facto pan Jan został TW. I to jest fakt, z którym nie można dyskutować. 
 
W tym knotekście nie rozumiem dlaczego pan Jan tak walczy z IPN i z panem Wicentym? OK. prawdopodobnie ujawnienie akurat pana Jana jako TW miało kontekst polityczny (no bo po co wyciagac tak mało znaczącą dla SB postać? Toż to są miliony ciekawszych do analizy). Jednak fakt jest faktem. Należało przyznać się, podziękować panu Wicentemu i IPN za ich pracę, podziękować, że przyznali, że pan Jan bełkotał coś SB na odczepnego, a nie faktycznie donosił. To bym rozumiał, ale to kręcenie, przyznam, że mi się nie podoba. Obława słusznie zauważył, że nie można relatywizować donoszenia. 
 
Z pozytywów, cała ta sprawa i to że akurat dzieje się właśnie teraz, świadczy o tym, że KonteStacja zyskuje na znaczeniu politycznym. Może jeszcze nie decyduje o wynikach wyborów ale uczy młode pokolenie niezależnego myślenia i stwarza alternatywę. Panie i Panowie, za kilka, kilkanaście lat, obalimy ten cholerny ustrój i oni już to czują! 
 
Myślę, że w miarę wzrostu słupków słuchalności jeszcze nie raz dowiemy się, że któryś z kontestatorów zrobił to czy tamto. Być może nawet Hugo przeprosi się z blogiem Michałkiewicza, if you know what I mean. 
 
Mam nadzieję, że audycje środowe, moje ulubione, nie znikną z KonteStacji. To była by wielka szkoda. Swiadomość, że pan Jan był TW, nie pomaga. Ale do cholery, walczymy tu o przyszłość, a w czasie walki trudno się nie pobrudzić. Pan Jan jest i będzie "na cenzurowanym", ale myślę, że Hugo i Martin udowodnili, że wiedzą co robią, w którą stronę idą, i jesli oni dają kredyt panu Janowi to ja też.

Claude mOnet 2011-01-25

@Darek 
 
Właśnie, dobrze p. Fijor pisze. 
Samo podpisanie "chęci" współpracy nie jest jeszcze złem (chyba, że z własnej inicjatywy!). Złem jest co zrobiło się złego innym ludziom, czyli np. szkodliwe, nieneutralne donosy. 
 
Dla mnie ludzie IPNu to niehonorowe chłopaczki, skoro nawet nie napisali jakiegoś konkretnego oświadczenia do audycji, nie mówiąc już o publicznym wystąpieniu.

pepe 2011-01-25

Panie Janku, część z Pańskich problemów to przykre, ale i bezpośrednie, konsekwencje działań (tj. podpis, jakieś działania, ukrywanie) i jak zrozumiałem te konsekwencje Pan przyjmuje. 
Ale z audycji wynika iż większa część problemów wzięła z działań p. Wicentego. Termin ukazania się komentarza i jego treść (większość to komentarz do notatek Huka, trochę jak zabawa w głuchy telefon, oraz część poświęcona działalności po współpracy) nie świadczą na jego korzyść. 
Korzyści majątkowych nie było ale (od)zyskał Pan możliwość podróżowania. Tylko trzeba również pamiętać w jakich warunkach ta możliwość została utracona. 
Trudno tu się do czegokolwiek konkretnie odnosić bo jest dostępne jedno zdjęcie teczki. I to pewnie to jest największym problemem. Wydaje się że pracownicy IPN więcej dobrego zrobiliby przy skanerach i indeksując niż jako "uczeni w tajnych księgach". 
Osobiście nie daję wiary konkluzjom p. Wicentego jakoby Pan chętnie lecz nieudolnie (dlatego mała wartość dla SB) konfidencił i również mam wrażenie że komentarz powstał na zamówienie a to że dostał za tą "pracę" publiczne pieniądze i legitymuje się plakietką prawdy objawionej kolejny raz pokazuje w jak po******m państwie żyjemy. 
 
Wydaje mi się również że nie jest dobrym pomysłem by to słuchacze demokratycznie decydowali o tym czy powinien Pan mieć audycje w Kontestacji, to radio ma swoich właścicieli :) 
W żadnym innym radiu taka audycja nie miałaby miejsca. Vive Kontestacja! 
 
Zdrowia, szybkiego rozwiązania sprawy i powera:) w środę! 
 
PS Od razu po audycji przyszło mi na myśl to jak jestem przeciw biurwizacji i jak potrafiłem się cieszyć gdy znajoma w ciężkiej sytuacji materialnej dostała pracę w urzędzie miasta, nie wszystko jest czarne lub białe 
PPS Jak są robione zamówienia publiczne w USA? Bo w UM to masakra.

Marius 2011-01-25

pepe - w prywatnym radiu chcesz demokracje wprowadzać? 
 
Pomysłowe... wrzucimy cię za to do śmieciarki i pociągniemy dźwignie zgniatarki w ramach uznania.

verde 2011-01-25

A ty Mariusie czytaj ze zrozumieniem zanim się za dźwignię chwycisz :P

piowel 2011-01-25

Od donosicieli stronię. Tych którzy podpisali jestem w stanie zrozumieć. Tymi którzy się tego teraz wypierają pogardzam. Za komuny byłwm szczylem i sam nie wiem, czy przytłoczony warunkami nie podpisałbym oswiadczenia o współpracy. Z pewnością jednak teraz nie robiłbym afery z tego, ze ktoś to ujawnił. Nie mogę zrozumieć p. Fijora skąd te protesty. Dziwne protesty : skoro skłamano niech wypunktuje co i gdzie. Skoro wie, że są materiały w teczce której nie zna na jego obronę - niech je ujawni. 
Zachowuje się jak cieńki Bolek, a nie jak Facet. Moim zdaniem mniej szkodzi jego wizerunkowi wywalenie kawy na ławę, niz takie małe krętactwo. 
Chyba, ze tę nerwowość ma jeszcze i inne przyczyny.?

jan M Fijor 2011-01-25

Mnie chodzi wyłącznie o intencje ujawnienia. One nie mają niczego wspólnego z dobrem publicznym, a IPn to instytucja publiczna. Trzymam sie pryncypiów, mam do tegio prawo, bo ja za to płacę. Co do faktu stania się TW, to proszę o definicje. Kiedy ktoś staje się współpracownkiem? Ja nim nie stałem się nigdy, mimo iż podpisałem papier. 
 
Ukłony 
JM Fijor

Paweł 2011-01-25

Rozumiem, że gdyby Janek prowadził audycje na temat 'jak nie dać się zastraszyć', albo 'moja bohaterska walka z systemem', to można by się czepiać. Jednak co ma fakt podpisania zobowiązania do współpracy (czyli formalnym zostaniem TW), do jego działalności na rzecz liberalizmu? 
 
Ja rozumiem, że podpisywanie zobowiązania współpracy to nic chlubnego. Tym bardziej donoszenie. Tak samo zresztą jak kurewstwo, pijaństwo, cudzołóstwo, oszustwo, łgarstwo, obgadywanie innych itp itd. Mam wrażenie, że na praktycznie każdego, kto żyje wystarczająco długo znajdzie się coś niemiłego w jego życiorysie. Czy powinniśmy się na tym skupiać? 
 
Ja nie twierdzę, że nie należy być ostrożnym i jak ktoś raz zawiódł na jakimś polu, to należy mu w tym zakresie jeszcze raz zaufać. Natomiast nie widzę problemu, żeby współpracować z daną osobą na innych polach.

darek 2011-01-25

Panie Fijor, nie bardzo rozumiem jak można udowodnić komuś złe intencje - udowadnia to się tylko fakty. Dlatego cały proces jest raczej bez sensu, adwokaci tylko wyciągną od Pana większą kasę i tyle. 
 
"Wyrok" IPN nie jest przecież żadnym wyrokiem - nikt nie stwiedził, że jest Pan czemuś winny tylko, że podpisał był zobowiązanie i podjął krótkotrwałą współpracę co jest zgodne z prawdą. 
 
A znajomi może obrazili się na Pana, że przez 20 lat po 1989 roku nic Pan o tym nie wspomniał tylko dowiedzieli się z prasy po 20 latach. 
Korwin Mikke nigdy nie ukrywał, że podpisał zobowiązanie, że nie będzie obalał siłą ustroju PRL i każdy o tym zawsze wiedział.

JaraS 2011-01-25

Jestem zbyt młody, żeby pamiętać tamte czasy, ale śmieszą mnie deklaracje osób w podobnym do mnie wieku, jakimi to bohaterami oni by byli.  
Co z tego, że pan Janek podpisał, skoro nikomu nie zaszkodził? Za kiwanie bezpieki i marnowanie ich środków (ograniczona liczba prowadzących), należy się pochwała, nie nagana. Pan Jan jest żywym przykładem na to, że opresyjność państwa nie skończyła się w `89. Jestem z panem i mam nadzieję, że wygra pan sprawę w sądzie i dostanie pan odszkodowanie. 
 
Co do wyjazdu do afryki, to może zrealizujecie jakiś reportaż z safari. Byłoby świetnie, gdybyście pokazali, drugą stronę medalu życia przedsiębiorcy. Możliwości, które otwierają się dzięki ciężkiej pracy na swoim, niemożliwe dla większości ludzi pracujących na etacie.

Pan Dzikus 2011-01-25

Bardzo dobry program. Mam kolejny powód do tego by pielęgnować w sobie nienawiść do plugawego zdrajcy, kłamcy i socjalisty lecha kaczyńskiego. Szkoda, że nie ma nigdzie w internecie kanału relacjonującego tortury, jakimi jest poddawany w Piekle. Fajnie by było sobie usiąść wieczorem z czipsami przed monitorem i pooglądać przed snem jak sprawiedliwości staje się zadość. Niestety jestem zdany jedynie na własną wyobraźnię.  
 
Jan Fijor to znakomity gawędziarz i kompletnym bezsensem byłoby wywalanie go z Kontestacji. Niepodpisanie zgody na współpracę z SB było bohaterstwem, podpisanie ale nie donoszenie było neutralne a podpisanie i donoszenie było tchórzostwem. Skoro Fijor nie donosił to nie ma żadnego problemu. Jedyne, co mu można zarzucić, to bałwochwalstwo bo jeśli jest przeciwnikiem kary śmierci dla morderców gdyż sprzeciwiał się jej heretyk Jan Paweł II to znaczy, że nie jest chrześcijaninem wyznającym Boga, który nakazał karać morderców śmiercią, tylko bałwochwalcą czczącym heretyka JPII. Jednak to też nie jest powód do usuwania Jana Fijora z Kontestacji. Nikt nie jest idealny a zawsze istnieje szansa, że się jeszcze nawróci.

kds 2011-01-25

JAK BOGA KOCHAM, ŻE NIE PODPISALEM! 
 
No rzeczywiscie, podpisalem. ALE JAK BOGA KOCHAM NIE DONOSILEM! 
 
No moze, ale JAK BOGA KOCHAM NIKOMU NIE ZASZKODZILEM... 
... 
skad my to znamy ;]

Bezimienny 2011-01-25

@kds 
 
Tak to jest zazwyczaj, ale tu mamy materiały (biuletyn IPN). Pan Fijor nie zaprzecza, że podpisał, a co do donoszenia to przeczytaj i oceń sam.

Zły Liberał 2011-01-25

Eeeeeee, myślałem, że Pan Fijor będzie się zapierał... powie coś w stylu: "Nigdy nic nie podpisywałem! Ani sekundy nie byłem po tamtej stronie! Nawet pan nie pomyśl, bo pomyśleć przeciwko mnie jest zbrodnia!" :) 
 
A tu się okazuje, że Pan Fijor uległ podpisał, szantażowi, wzywali to przychodził, pytali to odpowiadał... w sumie nic niezwykłego :P

Zły Liberał 2011-01-25

Miało być: uległ szantażowi, podpisał, wzywali to przychodził, pytali to odpowiadał...

Claude mOnet 2011-01-25

W latach 80-tych (nawet przed stanem wojennym) SB stosowała metody zachęcania do "współpracy" przystawiając lufę pistoletu do skroni oraz przykuwając delikwenta do kaloryfera kajdankami (metoda skuteczna szczególnie na ludzi

Claude mOnet 2011-01-25

powyższa metoda skuteczna szczególnie na ludzi pon.25 lat, studentów... 
 
Dzisiejsze "dzieciaki" (pon.25 roku) złamało by się tylko pokazując spluwę... Także dzisiejsi "napinacze" internetowi to kompletne mięczaki, co zapalonego koktajla mołotowa nie widzieli na oczy... 
 
Żal... 
 
Ps. Sorki za błędy wstawiania.

Mateusz z Kanady 2011-01-26

"Także dzisiejsi "napinacze" internetowi to kompletne mięczaki, co zapalonego koktajla mołotowa nie widzieli na oczy... " 
 
A ty twardzielu widziales? Naprawde? Widziales jak ktos zapala koktajl Molotowa?  
 
Dla niewtajemniczonych tlumacze: Koktajle Molotowa zapalaja sie same na skutek reakcji chemicznej jak peka butelka i wylewa sie z niej plyn ktory wchodzi w reakcje ze srodkiem chemicznym ktorym nasaczona jest naklejka na butlece. To zapala sie samo i nawet jak to ugasiz to jak tylko woda wyparuje to zapala sie znowu. Nikt tego nie zapala. 
 
Reszte jak ochlone bo od nadmiaru belkotu glowa boli.

Claude mOnet 2011-01-26

@Mateusz z Kanady (24) 
 
Ja nie jestem napinaczem. Sam nie wiem co bym zrobił, jakby mnie SB przycisnęła. 
 
A podpalaną benzyną się bawiłem, koktajla Mołotowa nie miałem w ręku, więc nie mogłem widzieć zapalającego się na żywca... Aczkolwiek znam ludzi co z ZOMO koktajlami walczyli... 
 
A co jest bełkotem według Ciebie?

Mateusz z Kanady 2011-01-26

Claude, nastepne komentarze dodalem juz w #18 do drugiej czesci.

Maciej 2011-01-26

Ciekawe że tyle innych dziennikarzy, działaczy i zwykłych ludzi jakoś sobie za komuny radziło nie wchodząc w żadne układy z UB.  
 
Teraz nie muszą więc się przed mikrofonem, usiłując wytłumaczyć że są "za a nawet przeciw".

jan M Fijor 2011-01-26

@Darek, 
wszyscy moi znajomi wiedzieli, ze podpisalem lojalke, ze podlegam naciskom SB, a potem, ze mnie chca zniszczyc.  
 
pozdr 
jmf

Moneetor 2011-01-26

Jak dla mnie cała ta lustracja nie ma sensu. Generalnie nie interesuje mnie, czy Fijor, czy Wołoszański współpracował z komuchami czy Marsjanami. Dla mnie liczy się tylko, że Wołoszański prowadził świetny program historyczny, a Fijor świetną księgarnię i program w kontestacji o przedsiębiorczości. Dlaczego z powodu nikomu niepotrzebnego dochodzenia (przecież nawet ofiarom SB nie przywróci to dobrego nastroju), Fijor musi się użerać urzędasami, a Wołoszański nie może prowadzić programów historycznych. Uważam, że takie dochodzenia są najzwyczajniej niesmaczne.

Łukasz 2011-02-05

Panie Janku, dałem do posłuchania tą audycję mojemu ojcu. Opowiadał mi jak SB dwukrotnie próbowała go zwerbować. Udało mu się uciec od podpisania czegokolwiek, ale przyznaje, że było to trudne.. Jego też straszyli wywaleniem ze studiów, a później zablokowaniem kariery. Może tylko dlatego nie został dyrektorem, prezesem.. 
 
Uważa, że jeśli ujawnili Pańskie papiery to znaczy, że jest Pan godzien zaufania. Jego zdaniem teczki tych, którzy w rzeczywistości sypali (i dzisiaj dalej sypią) zostały zniszczone lub utajnione. 
 
Osobiście szokuje mnie, że nie ma Pan dostępu do swoich dokumentów. Uważam to za pogwałcenie podstawowych praw człowieka. 
 
Szkoda, że Polacy wciąż żyją w złudzeniu, że IIIRP to cywilizowane państwo. Ale cóż... może mają rację, że przecież w innych miejscach jest gorzej. 
 
Pozdrawiam, Łukasz z Altanki

Łukasz 2011-02-05

Panie Janku. Ciekawi mnie jak działają dzisiejsze służby bezpieczeństwa. Przecież ktoś na pewno zbiera dane o potencjalnych środowiskach mogących zagrozić stabilności reżimu. Aparat biurokratyczny musi być przygotowany na przewrót. 
 
Gdzie można znaleźć informacje o metodach pracy dzisiejszych służb bezpieczeństwa? 
Jak nas inwigilują? Zdaje się, że bardziej subtelnie? 
 
Są jakieś wydawnictwa, opisujące sposoby działania nowoczesnych służb? 
A może moglibyśmy zrobić o tym audycję?  
 
KonteStacja powinna być przecież przygotowana na inwigilację i ewentualne próby stłamszenia ruchu z zarodku.. 
 
Pozdrawiam, Łukasz z Altanki

Joanna Krzysztofik 2017-09-14

Witam :). Dopiero niedawno dano mi link do tej audycji, dlatego piszę tu dopiero teraz. Otóż, p. Janusz Korwin-Mikke jest jedyną osobą oskarżaną o agenturalność w PRL, której sytuacja jest dla mnie jasna. Na podstawie wielu źródeł - informacji z IPN, relacji osób znających go z tamtych czasów, itp. - sporządziłam kilka notek broniących go - linki do nich znajdują się w ostatniej https://www.salon24.pl . Pozdrawiam.

Joanna Krzysztofik 2017-09-14

Witam :). Dopiero niedawno dano mi link do tej audycji, dlatego piszę tu dopiero teraz. Otóż, p. Janusz Korwin-Mikke jest jedyną osobą oskarżaną o agenturalność w PRL, której sytuacja jest dla mnie jasna. Na podstawie wielu źródeł - informacji z IPN, relacji osób znających go z tamtych czasów, itp. - sporządziłam kilka notek broniących go - linki do nich znajdują się w ostatniej https://www.salon24.pl . Pozdrawiam.

Dodaj komentarz...

Marcin Hugo Kosiński


Libertarianin. Przedsiębiorca. Dziennikarz.

Właściciel radia KonteStacja. Od ponad 12 lat, propagator wolności słowa, nieszablonowego podejścia do własnego życia i kreatywnej edukacji.

Założyciel newslettera Ideoskop.pl mówiącego o niebabalnych pomysłach na biznes, które ktoś gdzieś wdrożył w życie oraz platformy edukacyjnej Edukatorium.pl dla osób przedsiębiorczych.

A do tego jeszcze bloger w Kosinski.IT

Prowadzi audycję na żywo Wydanie Główne od której się wszystko zaczęło. Jest wciąż główną pozycją rozgłośni. Niebanalne tematy i ciekawi goście. W poniedziałki o 21.00


Medale:

Program miesiąca
srebrny

Prowokator miesiąca
srebrny
Inne audycje tego autora:

Nowy próg podatkowy (11) - 4 dni temu

Wszyscy jestesmy zlodziejami (5) - 3 tygodnie temu






Więcej audycji...
Koniec polskich spółek w UK? (1) - 2 miesiące temu

Za tanie linie lotnicze (8) - 2 miesiące temu

Jak omijać kontrolę państwa (9) - 2 miesiące temu

Kto blokuje zakup kryptowalut? (5) - 3 miesiące temu

Ile zapłacisz za nowe seriale (5) - 3 miesiące temu


Nie będę płacił za Twoje mieszkanie (19) - 3 miesiące temu


Dlaczego nie warto wracać do Polski? (8) - 4 miesiące temu


O jedna wyplatę mniej (3) - 4 miesiące temu


Wolnościowcy upadają (13) - 5 miesiące temu



W tym kraju wszyscy chcą Cię okraść (10) - 5 miesięcy temu

A klientów mamy w nosie (1) - 6 miesięcy temu

Za co lubię Unię Europejską (18) - 6 miesięcy temu

Czy wziąłbyś order? (22) - 6 miesięcy temu



Twoje hasła są za słabe! (6) - 7 miesięcy temu

Niemcy cenzurują internet (4) - 7 miesięcy temu

Do apteki dopłyniesz wpław (7) - 8 miesięcy temu


Wywiad z terrorystą (34) - 8 miesięcy temu


Kto spekuluje masłem? (3) - 9 miesięcy temu

Czy Asbiro to sekta? (12) - 9 miesięcy temu

Czy chciałbyś tyle zarabiać? (15) - 9 miesięcy temu


Nie wolno prowadzić firmy z knajpy (5) - 10 miesięcy temu


Lewak zmusza do picia wódki (9) - 10 miesięcy temu

Trump chce zatruć płuca rodaków (15) - 10 miesięcy temu


Chcę sprzedać nerkę męża! (25) - 11 miesięcy temu

Marnowanie żywności jest opłacalne (6) - 11 miesięcy temu

No to nacjonalizujemy hazard (4) - 11 miesięcy temu

Warto być biednym (8) - 11 miesięcy temu

Czy Kościół kradnie? (5) - 11 miesięcy temu




Poprzez wódkę cenzurują sklepy (8) - ponad rok temu


Jednolite okradanie podatników (6) - ponad rok temu


Na chuja nam dzietność? (13) - ponad rok temu







Jak spożywać piwo publicznie? (1) - ponad rok temu


Polska skazała terrorystę (6) - ponad rok temu




Człowiek, który dostał po d... (5) - ponad rok temu




Do czego prowadzi socjalizm? (5) - ponad rok temu















Bandyta, ale polski bandyta (13) - ponad rok temu

Urzędnik przy każdym dziecku (7) - ponad rok temu





Jak unikać długów? (1) - ponad rok temu

Ich firmę likwiduje się od 20 lat (10) - ponad rok temu






Bluzgi, bluzgi, bluzgi... (20) - 2 lata temu

Znamy wyniki wyborów (21) - 2 lata temu






Majonezowi mówimy NIE (16) - 2 lata temu





Koniec z handlem dziećmi (10) - 2 lata temu

Ujawniamy prawdziwego trolla (3) - 2 lata temu










"Te wybory to przełom" (24) - 3 lata temu



Po co mieszkać w Polsce? (11) - 3 lata temu

Hugo w Business Misji (6) - 3 lata temu




Jak nie płacić mandatów? (4) - 3 lata temu



Obalamy mity nt. energetyki (40) - 3 lata temu







Czy alimenty powinny istnieć? (29) - 3 lata temu









Idziemy palić opony pod sejm (9) - 3 lata temu









To mit, że trzeba płacić ZUS (10) - 3 lata temu


Możesz jeździć na gapę (10) - 3 lata temu



Korwinowsko i emigracyjnie (14) - 3 lata temu










Dlaczego tutaj jest tak drogo? (13) - 4 lata temu

Górnicy mordują ludzi (19) - 4 lata temu





Wolni ludzie się nie żenią (12) - 4 lata temu


Dlaczego lepiej być debilem? (9) - 4 lata temu



Pracuje jeden dzień w tygodniu (18) - 4 lata temu


Przepracowała 17 lat w ZUS-ie (23) - 4 lata temu


Czy Owsiak kradnie? (26) - 4 lata temu

Czy Żydzi są terrorystami? (18) - 4 lata temu






Jak zabrać 15 milionów? (42) - 4 lata temu


Jak wygrać 24 MacBooki (17) - 4 lata temu


Co powinien spalić narodowiec? (61) - 4 lata temu




Czy wolno gwałcić publicznie? (17) - 4 lata temu


Ile dałbyś za dziecko? (25) - 4 lata temu


Jak kraść? (49) - 4 lata temu


Opodatkujmy rowerzystów (29) - 4 lata temu

Ja zawsze chcę pić... (18) - 4 lata temu





Jak zabić krowę? (46) - 4 lata temu


Czy należy płacić podatki? (24) - 5 lata temu





Jak wycenić dziecko? (9) - 5 lata temu

MLM to ściema (67) - 5 lata temu





Dupy z Wykopu (40) - 5 lata temu







Czy Polacy to kapusie? (44) - 5 lata temu






Kontestatorskie życzenia (6) - 5 lat temu




Czy na taką partię czekamy? (30) - 5 lat temu











Czy rolnicy nas okradają? (43) - 5 lat temu





Jak manipulują media? (12) - 5 lat temu


Nietypowe lekarstwo na kaca (5) - 6 lat temu





Korporacje są wyzyskiwane! (23) - 6 lat temu


Wódka czy panienki? (19) - 6 lat temu


Jak nie płacić mandatów? (12) - 6 lat temu


Martin: Jak rzuciłem etat? (27) - 6 lat temu

Gdzie są nasze pieniądze? (13) - 6 lat temu

Squatter przejmuje audycję! (44) - 6 lat temu


Jak się wykańcza firmy (6) - 6 lat temu






Panie, jak protestować? (31) - 6 lat temu

ACTA samo zło (87) - 6 lat temu












ZUS jako partner biznesowy (13) - 6 lat temu

Naloty na graczy (17) - 6 lat temu


Wieczór powyborczy (61) - 6 lat temu

Wręcz przeciwny tygodnik (46) - 6 lat temu




Ile powinien zarabiać poseł? (14) - 6 lat temu


Cała prawda o szczepieniach (22) - 6 lat temu

Nie bądź Jeleniem! (12) - 6 lat temu







Przemyt to grzech! (39) - 7 lat temu

Sześciolatki do szkoły? (68) - 7 lat temu



Nowe podatki Unii Europejskiej (22) - 7 lat temu





Krągły fetyszyzm (38) - 7 lat temu






Frondo, nie idź tą drogą! (31) - 7 lat temu



Demaskujemy manipulacje TVN (31) - 7 lat temu



Bereta LIVE 2/2 (68) - 7 lat temu

Bereta LIVE 1/2 (33) - 7 lat temu




Świat wg PARP godzina druga (7) - 7 lat temu


Dziękujemy ci Platformo (27) - 7 lat temu

Czy Windows jest zbyt drogi? (56) - 7 lat temu



Ta złodziejska prywatyzacja (36) - 7 lat temu







Telewizja śniadaniowa (20) - 7 lat temu


Prawa posiadaczy broni (4) - 7 lat temu


Oszustwa na fotoradarach (6) - 7 lat temu


Jak robią nas w balona (33) - 7 lat temu




Czy media kłamią? (38) - 7 lat temu






Rób, do cholery, dzieci! (11) - 8 lat temu









Dlaczego zarabiasz tak mało? (66) - 8 lat temu

KonteStacja pisze książkę (65) - 8 lat temu










ZUS emigruje do USA (15) - 8 lat temu



Tylko tutaj nie ma cenzury (32) - 8 lat temu


Jak ukraść dziecko? (9) - 8 lat temu

cHWDP reaktywacja! (12) - 8 lat temu





Martin o PKP w TVN (4) - 8 lat temu



Krzyże w szkołach??? (23) - 8 lat temu

Wymyślamy partię idealną (5) - 8 lat temu


O buncie informatyków (8) - 8 lat temu







UE powstała! (2) - 8 lat temu

Pilot pierwszego sezonu (5) - 8 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Adam - - 50.00
Montaż Anten Warszawa - - 20.00
opinie.info.pl - - 20.00
Pracawsieci.net - - 20.00
Zarabianie przez internet - - 20.00
Tomek - - 10.00
wypożyczalnia samochodów - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt