Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Wspieraj KonteStację i dołącz do Kontest.CLUB
Nie
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (6)
6 dni temu
Jan Fijor - To wszysto leci w dół
Janek komentuje ciekawy dzień na amerykańskim rynku, gdzie wszystko leci w dół nawet podczas trwania audycji.
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
dziś
Zarządzanie nowoczesną galerią sztuki - Agnieszka Gniotek | #432
Agnieszka Gniotek. Właścicielka współczesnej galerii sztuki Xanadu, zajmuje się inwestowaniem w obrazy i młodego malarstwa, których zakup nie zawsze wymaga zbyt dużych nakładów...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Kontest.CLUB - wspieraj KonteStację
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Firma na emigracji 2016-12-11

Pozytywne efekty 500+

Nadający: Maciej Bienert

Dzieci poczują się kochane!

KOMENTARZE

Andrzej 2016-12-12

Kontestacja zeszła na psy

Maciej Bienert 2016-12-12

chyba raczej na koty:) 
 
Zachęcam do sponsorowania audycji www.kontestacja.com 
 
Przygotowałem nagrody 
 
wpłacając min. 20PLN  
będziesz mógł zamieścić zdanie narzekając na dowlolną audycję wraz z imieniem i nazwiskiem 
 
wpłacając min. 50PLN 
to co wyżej plus link do Twojej strony internetowej 
 
wpłacając min. 500+PLN 
to co wyżej plus wywiad na antenie 1h można narzekać na każdy temat jedyne ograniczenie to zachowanie kultury.

Maciej Bienert (care24.pl) 2016-12-13

https://parenting.pl/portal/samotne-dzieci

Michał 2016-12-22

Witam, temat bardzo ciekawy i ważny w obecnych czasach. Kryzys rodziny, męskości ale przede wszystkim ojcostwa. Mówisz o "alimenciarzach" określenie paskudne i nieadekwatne zupełnie do rzeczywistości. Dlaczego nie słyszy się np. klecha, pies, piguła, konował w kontekście księży, policjantów, pielęgniarek czy lekarzy? Prawda, że brzydko? Ale rozumiem, bardzo medialne i na czasie, każdy teraz przecież dba o dobro dziecka. Ale czym jest to dobro dziecka? Jako alimenciarz powiem tak, dobro dziecka to tylko i wyłącznie dobro kobiety w Polsce. Tak, dobro kobiety a to dla tego, że w Polsce mamy do czynienia z matriarchatem w pełnym tego słowa znaczeniu. Kobiety wystarczy, że zaczną krzyczeć, tupać nogami i dostają to, czego chcą w przeważającej większości o ile, oczywiście wiedzą czego chcą. Wiem, brzmi pokrętnie i bezsensownie, ale to prawda. Do sedna... Jako mężczyzna w Polsce nie posiadam żadnych, ale to żadnych praw do swoich dzieci a już na pewno nie posiadam i po rozwodzie i wszelkie teorie w tej sprawie nijak mają sie do rzeczywistości! Dziecko przypisane jest do matki, matka jest jego prawowitą włascicielką a ojciec to tylko dawca nasienia i pieniędzy. O tyle o ile w małżeństwie sprawa wygląda odrobinę inaczej o tyle po rozwodzie, mężczyzna staje się już tylko wspomnianym przez Ciebie "alimenciarzem" bez praw do opieki i jakiegokolwiek stanowienia w kwestiach wychowywania dzieci, mało tego, jeśli matka nie wyrazi zgody, ojciec nie zobaczy swoich dzieci już nigdy! Dlaczego tyle o "alimenciarzach"? Już tłumaczę na podstawie własnych doświadczeń. Odszedłem od żony z powodu jej choroby (borderline) kto odrobinę o tym poczyta lub ma z tym doświadczenie, ten wie, że w praktyce oznacza to piekło dla partnera takiej osoby. Walczyłem długie lata o jej wyzdrowienie, wspierałem, jeździłem na terapię, niestety na nic się to zdało. Po drodze straciłem firmę i popadłem w długi. Podczas rozwodu, walczyłem o dzieci o przejęcie nad nimi opieki, niestety jak to w Polsce, dzieci są własnością kobiety i nic nie dało sie zrobić, nawet mimo jej choroby. Podczas rozwodu zarabiałem jakieś grosze, około 1200 zł. Alimenty jakie mi zasądzono to 950zł. Dodam, że jestem inwalidą i nie nadaję sie do pracy fizycznej, choć niestety zmuszony jestem do jej wykonywania. Oczywiście zostawiłem żonie wspólne mieszkanie (należące do mojej matki). Mieszkanie zawsze było opłacone a do tego moja matka, opłacała TV i internet, co w praktyce oznaczało ZERO kosztów dla EX małżonki. Oczywiście zaraz pojawiła się, rzesza koleżanek, która EX małżonce doradziła jak uprzykrzyć mi życie. I tak zaczęło się moje życie znienawidzonego przez wszystkich "alimenciarza" Wszystkie moje wizyty kończyły się awanturami, straszeniem, grożeniem... Kiedy dzwoniłem do dzieci, żona założyła mi sprawę o stalking (na szczęście, sędzią był mężczyzna i uniewinnił mnie. Potem standardowo, próba założenia niebieskiej karty (nie było dowodów na jakąkolwiek przemoc), próba wrobienia w pedofilię itp. Kiedy przyjeżdżałem do dzieci, żona nie otwierała, mówiła chłopca, że to kurier. Nigdy nie chciałem robić awantur więc odchodziłem. Żona ma nadzór kuratorski a w ciągu tych 4 lat od rozwodu już chyba 5 kuratora. Oczywiście, każdy z nich ma w dupie to co się dziej, bo dla nich dobro dziecka jest najważniejsze, cokolwiek to oznacza. Dzieci oczywiście standardowo są indoktrynowane przeciwko mnie, choć skutek tej indoktrynacji jest mizerny, bo dalej mnie bardzo kochają. Były już dramatyczne krzyki i płacze dzieci, wciąganych przez matkę do mieszkani, żeby tylko się ze mną nie spotykały, było wzywanie policji, chłopcy wiele razy wystraszeni chowali matce telefon, bo bali się, że policja zabierze im tatę. Kiedyś starszy syn, wówczas 8 letni, biegał po domu z nożem i krzyczał, że się zabije, bo mama wygoniła tatę, krzyczał, że nie chce już żyć. O wszystkim doskonale wiedział pierwszy kurator z którym byłem w kontakcie, nagrywałem i dalej nagrywam rozmowy z nimi. Jak była jego reakcja? Michał, wyluzuj, daj spokój, odpuść, wina leży po obu stronach... Co mam odpuścić, mam wymazać siebie z pamięci dzieci??? Jak mam to rozumieć??? Wracając do tematu alimenciarzy, nie było stać mnie na alimenty, płaciłem tylko 400zł... Potem komornik, zajęcie pensji i brak pieniędzy na opłacenie pokoju (tak pokoju, początkujący alimenciarze najczęściej, zanim wylądują na ulicy zajmują jakieś stancje, pokoje itp) jedzenia i w ogóle wszystkiego... Musiałem uciekać za granicę. W między czasie, kiedy żonka wykończyła już psychicznie nie tylko mnie, ale i nasze dzieci, zaczęła odrobinę mięknąć i zezwalać na moje "kontakty" z naszymi dziećmi. Od mniej więcej 9 miesięcy mogę zabierać chłopców na weekendy 2 razy w miesiącu, tak jak ustanowił to sąd. Oczywiście wszystko to kosztuje, mój dojazd do Polski raz w miesiącu, atrakcje dla dzieci, prezenty, czasem lekarz. Wszystko to zamyka się w około 500 Euro miesięcznie plus alimenty 220 Euro, co daje nam kwotę około 720 Euro miesięcznie. Tak Macieju, do kwoty tych alimentów wielu ojców , musi doliczyć koszty dojazdu do dzieci, często tylko po to, żeby pocałować klamkę, lub zostać bezpodstawnie odprawionych przez policję na życzenie matki dzieci. Wielu ojców robi co może, żeby zachować jakikolwiek kontakt z własnymi dziećmi. Do tego mamy przeciwko sobie niemalże całe MATRIARCHALNE społeczeństwo. Tracimy pracę, niszczą ogromne względem zarobków alimenty, które bardzo często eliminują nas z życia dzieci, bo nie stać nas nawet na dojazd do nich! Państwowe instytucje, szkoły, urzędy itp, gdzie jeśli udajemy się jako ojcowie po rozwodzie w celu uzyskania jakichkolwiek informacji o własnych dzieciach, typu oceny w szkole, ich zdrowie itp, słyszymy - Tylko matka!!! (tylko kobieta) Ojciec po rozwodzie staje się w Polsce, banitą wyjętym z pod prawa, na którym każdy może rozładować się do woli. Dlatego ponad 90%"alimenciarzy" w Polsce to mężczyżni, bo nie mamy jako mężczyźni szans na opiekę nad własnymi dziećmi, opiekę naprzemienną, czy nawet na tak zwane kontakty z własnym dziećmi. Dzieci są nam po prostu odbierane i przekazywane na własność kobietą, które używają ich jak miecza którym walą w mężczyznę i jako tarczy, którą zasłaniają się przed odpowiedzialnością. Oczywiście nie wszyscy tacy jesteśmy i nie wszyscy myślimy o swoich dzieciach, ale zaręczam Ci Maćku, że mężczyźni, ojcowie, także bardzo mocno kochają swoje dzieci o czym pewnie jako szczęśliwy ojciec wiesz. Dlatego Macieju, zanim nazwiesz nas alimenciarzami i wrzucisz wszystkich do jednego wora z etykietą, beztroskiego chłoptasia który nie chce dawać pieniążków na własne dzieci to pomyśl, że za wieloma takim ojcami, stoją prawdziwe dramaty i historie o których nie usłyszysz, bo zagłuszają je wrzaski bab krzyczących, mało i mało! Pozdrawiam

Dodaj komentarz...

Maciej Bienert

Maciej Bienert - Dumny ojciec i szczęśliwy mąż, a poza tym pedagog z 11. letnim stażem. Zajmuje się zwykle wieloma rzeczami na raz. Od 3 lat mieszka w Niemczech w raz z rodziną.

Kiedyś urzędnik. Od 11 lat przedsiębiorca wolnorynkowiec, prowadzący działalność z sukcesami i nierzadko porażkami. 35 lat życia nauczyło go, że warto się uczyć i ciężko pracować, ale przede wszystkim być wiernym wartościom i ideom, które wyznaje.

W wieku 31 lat zrozumiał, że w życiu nie chodzi o to żeby siebie "odnaleźć" tylko siebie tworzyć. Po ukończeniu wielu szkół, kursów i uczelni, podjął się kolejnego wyzwania: prowadzenia audycji w Kontestacji.

Prowadzi wiele stron internetowych między innymi:

bienert.biz
care24.pl
deutschland-jobs.eu
fenster.bienert.biz
jazdawde.pl

o tym dlaczego warto emigrować i jak żyje się polakom za granicą.

Inne audycje tego autora:

Powrót po 9 latach (3) - 2 miesiące temu

Polowanie na dzieci w Niemczech (2) - 3 miesiące temu


Czy Niemcy nigdy nie upadną? - 4 miesiące temu



Konflikt Polska - Izrael (1) - 9 miesięcy temu

Więcej audycji...
Tak żyją imigranci w Niemczech (2) - 9 miesięcy temu




Przyczyny seksualizacji dzieci - 10 miesięcy temu


Ubóstwo w Niemczech - 11 miesięcy temu

O ostatnich 5 latach działalności (6) - 11 miesięcy temu

Protest lekarzy i służba zdrowia (4) - 11 miesięcy temu




Historia pewnego uchodźcy - ponad rok temu



O przetargach - ponad rok temu





Idę na studia (2) - ponad rok temu







Plany na 2017 (1) - ponad rok temu

Niemiecka szkoła (5) - ponad rok temu

Pozytywne efekty 500+ (4) - ponad rok temu




Przemoc, mobbing i nękanie (2) - ponad rok temu







Emerytury w Niemczech (2) - 2 lata temu


Wakacyjny nastrój (2) - 2 lata temu





Terror w Monachium - 2 lata temu

Jakie są dzisiejsze Niemcy? (1) - 2 lata temu

Terror w Monachium - 2 lata temu


Audycja niedokończona - 2 lata temu









Co łączy wp.pl i Zyklon B (1) - 2 lata temu




Niemcy państwem bezprawia? (3) - 2 lata temu




Polskie materace dla Niemców (7) - 3 lata temu



Kochajmy się wszyscy! (1) - 3 lata temu






Maćkowa codzienność - 3 lata temu

Maciek ma problemy... (1) - 3 lata temu














Komentarz Maćka... (1) - 3 lata temu

O problemach z firmą Drutex... (10) - 3 lata temu




Wybory... na emigracji? - 3 lata temu

Problemy w branży budowlanej? (2) - 3 lata temu


Kto jest lepszym "Polakiem"? (2) - 3 lata temu


Nasza nowa siedziba (5) - 3 lata temu



Jakich klientów unikać? (2) - 3 lata temu


Wspomnień czas (1) - 3 lata temu



Co tu produkować? (4) - 3 lata temu




50 tys. VAT Maćka (1) - 3 lata temu

Okna z Polski (1) - 4 lata temu

Przewaga LTD nad GmbH - 4 lata temu


Dokąd emigrowałby Maciek? (1) - 4 lata temu





Fitblogerka w Kontestacji (1) - 4 lata temu







Wizytuję targi BAU2015 - 4 lata temu



Niemiecka indoktrynacja (2) - 4 lata temu






O budownictwie w Niemczech (4) - 4 lata temu



Bytowska policja w akcji (3) - 4 lata temu

Maciej o nazizmie - 4 lata temu





Policja bytowska w akcji (1) - 4 lata temu


Socjal w Niemczech (16) - 4 lata temu

A co, jak przyjdzie kryzys? (1) - 4 lata temu

Maciej nie lubi Mercedesów! (1) - 4 lata temu


















Niemcy moich marzeń (5) - 5 lata temu

Czy Austria to lepsze Niemcy? (5) - 5 lata temu

Niemcy o Polakach... (7) - 5 lata temu

Policjantka lubi gaz - 5 lata temu

Delegacja to nie emigracja (3) - 5 lata temu



Drutexomania (3) - 5 lata temu




Mała firma, a cieszy - 5 lata temu








MLM i inne tematy (10) - 5 lat temu








Czy czeka nas drugi Hitler? (2) - 5 lat temu


Rozmowy o emigracji c.d. (1) - 5 lat temu



Rozmowy o emigracji - 5 lat temu


Zostanę miliarderem! (9) - 5 lat temu





O walucie Euro - 5 lat temu

Okna i nie tylko... (5) - 5 lat temu






Polska: pierwsze wrażenie (41) - 6 lat temu

Rozbijemy układ! (7) - 6 lat temu

Za Odrą zapłacisz bykowe (1) - 6 lat temu






Układ zamkniętych okien (5) - 6 lat temu


Nie otwierajcie firm w Polsce (25) - 6 lat temu


Odwiedziny z Lichtensteinu (4) - 6 lat temu





Czy warto kupić dom w Anglii? (14) - 6 lat temu






Ciemne strony emigracji (7) - 6 lat temu



O interesie Maćka (3) - 6 lat temu



Wybuchowy Klient (1) - 6 lat temu







Maciej ujawnia swój sekret (19) - 6 lat temu


Dziś o życiu w Norwegii (15) - 6 lat temu





Gdzie tanio tankować... (19) - 6 lat temu


Wywiad z Marią i Tomkiem (11) - 6 lat temu


Pierwsza reklamacja (1) - 6 lat temu


Figielka o pracy w UK (9) - 6 lat temu


Polaku uśmiechaj się (11) - 6 lat temu

Wywiad z raperem Junior ER (16) - 6 lat temu








Samochód dojechał - 6 lat temu


Jak działa gospodarka? (5) - 6 lat temu





Pytania do emigrantów (10) - 6 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

e-Candy - - 15.00
Rzecznik Praw Obywatelskich - - 30.00
Przelew SMS - - 30.00
Jak wysłać faks do Niemiec - - 30.00
Tłumacz z Krakowa - - 40.00
Twój klucz do zrozumienia - - 40.00
Kropla Natury - - 30.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt