Facebook
Podpis:
Numer GG:

Jutro
21:00
Wydanie Główne
Wto
21:00
Współczesne trendy w programowaniu i ich przyczyny
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (12)
4 dni temu
Jan Fijor - Roboty kradną pracę?
Janek o nowej fali luddyzmu - czy czeka nas wzrost bezrobocia? Co warto studiować i jak kupować złoto.
Wydanie Główne (5)
6 dni temu
Nie wolno prowadzić firmy z knajpy
Z Agatą Blichewicz (e-polyglots.com) rozmawiamy o nowym absurdalnym przepisie oraz o sytuacji w Grecji. Czy mieszkańcy tego kraju sami są winni kryzysu i czy da się wyjść ze spirali...
ALBRECHT o nieruchomościach (9)
przedwczoraj
Nowości na blogu i współpraca z pośrednikami nieruchomości
Sprawdź kompendium wiedzy o inwestowaniu w nieruchomości na www.pawelalbrecht.com oraz dowiedz się jak wygląda praca pośrednika na rynku nieruchomości.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2011-04-30

Kto to jest biedny człowiek

Nadający: Jan Fijor

Pobierz [77,4 MB]

KOMENTARZE

TUL 2011-04-30

Obywatel z Niemiec, trochę za bardzo się narzuca.

Tailor 2011-04-30

No, strasznie obywatela z Niemiec zbulwersowała ma karygodna postawa. Publicznie się kajam i bijąc w pierś samobiczuję idąc jednocześnie na krwawiących kolanach do świątyni opatrzności Bożej aby na miejscu wzruszyć się łzą, którą uronił Karol po premierze filmu Karol.

Tailor 2011-04-30

Dziękuję jeszcze raz za wejściówkę na seminarium! Bardzo fajna iw wartościowa rzecz! Warto dzwonić do audycji jak widać :)

dorota 2011-04-30

Ta, irytująca sprawa kiedy ci obcy człowiek mówi jak powinieneś żyć. Jeżeli dla tego człowieka jedynym celem jest harowanie na przyszłe pokolenia, to gratuluję statusu MRÓWY. 
 
Krawcowi życzę szczęścia w życiu i osiągania zamierzonych przez SIEBIE celów :)

Tailor 2011-04-30

Szczerze dziękuję wam ludkowie zacni za dobre słowo na antenie, w komentarzach, na czacie! Jak się dobrze życzy konkretnej, osobie, to działa trochę jak zaklęcie z realną mocą sprawczą, więc jest to realna pomoc. Życie przekonało mnie, że można kogoś skutecznie przekląć, sprowadzić nieszczęście, nałożyć klątwę. Muszą być spełnione tylko pewne warunki. Na tej samej zasadzie można też pewnie komuś "błogosławić". Niby żyjemy w realnym świecie, w którym nie ma miejsca na "bajki", ale jednak coś w tym może być w myśl tego o czym czasem jest w Teorii Chaosu, że "magia" to może być tylko "nieodkryta nauka". Są nawet odłamy chrześcijańskie, które mają podobną wizję. Materia - energia - fala... słowo? Idąc w druga stronę... Dlatego dla mnie słowo ma siłę sprawczą i się cieszę jak ktoś dobrze życzy! THX!

Paweł 2011-04-30

Krawiec, też będę na seminarium, a że w tej samej branży działamy (z tym że ja bardziej jako freelancer niż jako firma), to możemy się wymienić doświadczeniami :) 
 
Ta zła passa to chyba od niedawna, co? Bo pamietam, że po 400pln miesięcznie rzucałeś jeszcze nie tak dawno na kontestacyjną tacę :)

Mariusz 2011-04-30

Dziwie się waszym komentarzom, kolega z Niemiec nic nie miał bezpośrednio do Krawca lecz do jego postawy. Bo jeśli komuś się "podoba" bieda to prawdopodobnie z niej nie wyjdzie bo nie będzie miał aspiracji na nic więcej. Zaakceptować biedę ale mieć aspiracje na więcej i do tego dążyć to chyba lepsze rozwiązanie. Człowieka szczęśliwego nie muszą cieszyć pieniądze, jednak prawdą jest, że powinien je mieć. Pieniądze nie są celem samym w sobie. Nagłe wypadki/choroby w Polsce cholernie utrudniają życie ludziom których nie stać.

Robi 2011-04-30

nic nie było o najważniejszej przyczynie biedy - psychice człowieka. Uważam, że 80% biedaków ma właśnie taki problem - z samymi sobą. Socjopatia,psychopatia,nerwice,lęki różnego typu - to jest problem! Można zrobić jeszcze 1000 audycji o zaradności, jak prowadzić firmę i unikać podatków i to niewiele da, dopóki ludziom w tej materii o której wyżej napisałem nie pomożecie!

Tailor 2011-05-01

@Paweł 
 
To nie zupełnie tak... Kwota o której mówisz pojawiła się raz i trochę przez przypadek, zwykle była to połowa tego. A sytuacja wcale nie była jakoś drastycznie lepsza, owszem, było nieco lepiej, ale bez przesady. Uznałem jednak, że to jednocześnie możliwość zrobienia czegoś dobrego w słusznej sprawie, a i świetny deal dla mnie przy okazji. Reklama, którą zafundowali mi chłopaki była naprawdę niezła, czasem nawet z elementem viralowym, i to podana w taki sposób, ze sam nie byłem pewien, czy to jakaś wpadka, czy zdarzenie specjalnie zaaranżowane. Za parę groszy dostałem bardzo wiele jeśli chodzi o promocję, popularyzację marki... W tej chwili współpracujemy sobie na innych zasadach i też jest fajnie, a efekty będzie widać już niedługo.  
 
W każdym razie chwilowo miejsce "głównego sponsora" jest wolne i dziwię się, że nikt nie korzysta :) Co prawda akurat teraz Sebastian wpłacił sporą sumkę, ale chyba nie ubiega się on o miano głównego sponsora i o reklamę :) Także korzystajcie ludzie, nawet będąc klasą średnią możecie przez chwilę poczuć się jak król, poważna szycha i Pan Sponsor :) Jak mi się poprawi to znowu wrócę do roli Poważnego Pana Sponsora i będziemy nabierać nowych słuchaczy, bo was już się nie da X-D 
 
@Robi 
 
Masz rację! Mam taką teorię, że np. Kamilowi udało się głównie dlatego, że jest pozytywnie nastawionym do życia, wyluzowanym, odważnym gościem, któremu coś przychodzi do głowy i po prostu to robi nie programując się na wstępie różnymi lękami, złymi przeczuciami, za i przeciw... To jest człowiek, który uciekał z lekcji aby realizować swoje na początku marzenia! W jednym z wywiadów z Kamilem uderzyło mnie od razu nastawienie prowadzącego program, który od razu wyjechał z "pierwszym milionem, który trzeba ukraść". Nie wiem czy wrażenie było słuszne, ale wydało mi się od razu, że to nie jest świat Kamila C ;)

Tailor 2011-05-01

Kurde, ludzie się zmobilizowali ostro z wpłatami! Kontestacja działa faktycznie tak jak mówi, im jest więcej kasy, tym lepsze rzeczy się pojawiają a autorom bardziej się chce. Można się więc pewnie spodziewać nowych rzeczy niedługo. Claud ma na telefony, kilku nadających na piwo, Wódz Azteków regularnie dorzuca do pieca, te 400 Sebastiana to chyba rekord, radosne "Na Kontestacjęęęęęę!" 60 :-D, YK - 200. To też nie muszą być bogacze :) Na pewno duże znaczenie ma fakt, że to idzie na rozwijanie radia bardziej niż jako wynagrodzenie. Ludzie po prostu wiedzą na co idą te pieniądze. Tak powinno to też działać w państwie. Lista sponsorów stała się po części hide parkiem, high score, listą ogłoszeń, polem na reklamy i cholera wie czym jeszcze :)

k2i 2011-05-01

Witam 
Parafrazując definicja Janka Fijora, uważam że biedny to człowiek to ten który nie ma nadziei, nie ma poczucia własnej wartości i nie wieży w swoje siły, jest osobą zależna od czegos/kogoś. Ja jestem z Podkarpacia i jest to jeden z najbiedniejszych rejonów w PL. Trochę jak w Indiach: są tu wielki Call Center duzych firm, małe firemki robią za groszę usługi i produkty dla wielkich banków, ludzie żyją naprawdę ubogo.  
Słuchając Was na początku pomyślałem że sie chyba wam "w dupach" poprzewracało ale muszę sie trochę nad tematem zastanowić; wszytko zależy od zdefiniowania słownika pojęc którymi sie posługujemy.  
 
Mój przykład biedy:  
-siostra mojej babci: syn alkoholik, mizerna renta/emerytura, poczucie że zmarnowała całe zycie i skrzywdziła syna, tylko chodzenie do kościoła sprawiało jej przyjemność i jeszcze bidna oddawała część pieniedzy na RadioMaryja 
 
-mój kolega: od dziecka chorowity, zdawac by sie mogło że banał: często chorował na gardło; jago matka cały czas zestresowana że ja wyrzucą z pracy za branie urlopów aby opiekować sie dzieckiem; ociec pracujący 6 dni w tygodniu po 12-14 godzin; synek w zasadzie nie miał ojca, "sam sie wychowywał" , nie miał wsparcia ojcowskiego przez co stal sie bojaźliwy, zamknięty w sobie, nie czuł wsłasnej wartości, bał sie rówiesników i ludzi; matke po pewneym czasie zwolnili bo była restrukturyzacja; ojciec dalej zapierdala za 2 (aha, pracujejako mechanik pojazdów cięzkich, często na żwirowniach: w brudzie, wilgoci, ciemnie i zimnie); qmpel nie mógł skończyc studiów bo nie potrafił zakombinować, czasem dochodzić swoich racji u profesorów; popracował chwile na telemarketingu ale go zwolnili bo nie chciał na siłe wciskach ludziom chłamu; chlopak ma 25 lat, zerowe oświadczenie i mozliowsci pracy fizycznej; nie ma tytułu; boi sie wyjechac poza wojewodztwo: TO JEST OSOBA BIEDNA; jest takich historii o wiele więcej 
 
-> co do słuchacza z niemiec: szacunek że wyraził swoje zdanie; zadko ktos na antenie kontestacji nie zgadza sie z mainflowem: dzieki temu mielismy okazje uslyszec konstruktywna rozmowe;  
 
pozdrawiam all 
 
PS: Janku/Kamilu: mam nadzieje że tym którzy nie beda mogli byc na seminarium antyZUSowym udostępnicie mozliowsc zakupu nagran/notatek/rozwiazan z tych zajęć

thomaschek 2011-05-01

Mysle, ze poniekad zostalem wywolany do tablicy... Co do mojej wypowiedzi na antenie- nie zmieniam zdania. 
Co do Krawca: 
- po pierwsze zycze Ci z calego serca jak najlepiej! zeby nie bylo watpliwosci! 
- po drugie: moje objekcje dotyczyly jedynie Twojej minimalistycznej postawy... bo jak sam mowiles podoba Ci sie wlasciwie BYCIE BIEDNYM i o ile dobrze zrozumialem to nie zalezy Ci zbytnio na tym by to zmieniac... mhm...zastanawiam sie czy Twoi pracownicy powinni wiedziec o tej Twojej postawie, ja osobiscie mocno bym sie zastanowil, czy pracowac u czlowieka, ktoremu wlasciwie nie zalezy na WZBOGACENIU siebie?? Wszak jesli Tobie bedzie lepiej, to jest wieksze prawdopodobienstwo, ze i im bedzie lepiej finansowo...Abstrahujac od samej istoty prowadzenia wlasnego biznesu, ktora moim zdaniem jest wlasnie chec wzbogacenia sie, musisz pamietac, ze czasem pojawiaja sie niespodziewane sytuacje, ktore prowadza do kryzysow i co wtedy?? Bedziesz sie cieszyl z tego bo przeciez zbiedniejesz?? Co zrobia wtedy ludzie, ktorych zatrudniasz?? 
PODKRESLAM: zycze Ci jak najlepiej, szczerze i z calego serca, ale ten Twoj minimalizm mnie mocno zastanowil... 
 
Co do wypowiedzi tego Kolegi biznesmena: 
- otoz chcialbym czegos wiecej dowiedziec sie o pracy tych lekarzy, ktorych Kolega zatrudnia bo: 
- skoro zarabiaja po 10 tys. zlotych miesiecznie w Twojej firmie to przypuszczam, ze nie pracuja juz w zadnej innej instytucji np. szpital czy przychodnia?? (wiem jak lekarze pracowali jeszcze kilka lat temu- praca na 3 etatach!- byc moze sytuacja sie radykalnie zmienila?? ale z tego co mowia mi czlonkowie mojej rodziny, to chyba nie az tak?, tzw. lekarze pracujacy na kontrakcie zazwyczaj pracuja tez gdzies w jakiejs tzw. panstwowej placowce bo tam maja oplacany ZUS; podobnie jest tez z pielegniarkami( n.b. ja pracuje tylko w jednym szpitalu i nigdzie indziej) 
- czy Kolega placi ZUS dla tych lekarzy?? czy pracuja u Kolegi tylko lekarze na tzw. kontrakcie?? 
-  
- kolejne pytanie jest takie: czy Kolega zatrudnia w swojej firmie tez lekarzy poczatkujacych zaraz po stazu, czy tylko specjalistow?... jak przypuszczam raczej tylko specjalistow skoro byla mowa o tym, ze za jedna wizyte u ortopedy lekarz bierze 200 zl z czego polowe dla siebie BO: nie wiem czy Kolega zdaje sobie sprawe z tego, ze specjalista nie zostaje sie odrazu po studiach medycznych, ale proces specjalizacji trwa obecnie srednio minimum 5 lat! (6 lat studiow + 1 rok stazu + MINIMUM 5 lat specjalizacji = Minimum 12 lat pracy i nauki przy zalozeniu, ze nie ma zadnych opoznien) oczywiscie zakladajac, ze dostanie sie miejsce w szpitalu, gdzie mozna sie specjalizowac, bo nie w kazdej placowce mozna realizowac program specjalizacyjny 
-- -- na marginesie dodam, ze aby dostac sie na takie bardzo oplacalne specjalizacje wlasnie typu ortopedia, ginekologia, okulistyka czy tez chocby urologia albo chirurgia naczyniowa- to niestety trzeba miec tak zwane plecy. Rozumiem, ze ci wywolani przez Kolege bardziej obrotni lekarze to w wiekszosci wlasnie tacy co to sie wyspecjalizowali w w/w dziedzinach dzieki protekcjom...---- no sa i tacy, znam osobiscie, chociaz zazwyczaj nie sa to jednostki jakos wybitnie uzdolnione... 
---- ja po 4 latach pobytu w Niemczech skonczylem jedna a teraz wlasnie czeka mnie egzamin na druga specjalizacje--- bez zadnych protekcji 
 
- Bardzo prosilbym o szczera odpowiedz na moje pytania i serdecznie pozdrawiam 
 
Moim zdaniem sytuacja w polskiej Sl. Zdr. zmienia sie, ale zmienia sie bardzo powoli...

Tailor 2011-05-01

@thomaschek 
 
No masz rację trochę, kolega wspólas też kiedyś miał wobec mnie podobne zarzuty, że o kolegach pracownikach za mało myślę... Mniej na pewno zgodzimy się w kwestii "pracy na przyszłe pokolenia". Każdy ma jakiś tam swój plan na spełnienie się w życiu i bez sensu narzucać innym swoją wizję.

Marcin 2011-05-05

@thomaschek 
 
Tomek, zrozumiales troche zle, zarabiaja okolo 10kzl, ale nie tylko u nas, maja wizyty jeszcze w kilku innych klinikach. Ile pracuja na dobe nie wiem, ale latwo policzyc jesli dostaja 100zl (okolo) od wizyty prywatnej, to sa w stanie zarobic na czysto (po podatkach) 10kzl/mc. Nie placimy za nich ZUS - sa na zasadzie konktraktow. Dobrze piszesz 5 lat stazu conajmniej, czyli rozumiem, ze Ty jeszcze tego stazu nie masz (sorry, ale nie wiem w jakim jestes wieku :-)). Wyjasnia mi to troche Twoj wyjazd do Niemiec.  
A i jeszcze jedno nie jestem biznesmenem, a normalnym facetem, ktory ma udzialy w klinice medycznej, przy okazji bedac Czlonkiem Zarzadu - nic skomplikowanego i nic nadzwyczajnego. Poza tym prowadze dzialalnosc gospodarcza jako osoba fizyczna w IT. I tyle.  
 
Z tym minimalizmem dla Krawca masz troche racji.  
Jakkolwiek bo zapomialem tego zrobic na antenie - Tobie Tomek tez zycze najlepszego i ciagnij swoja kariere nawet w Niemczech, moze jako juz specjalista bedziesz chociaz uczyl polskich specjalistow w Niemczech (bo nie sadze abys po specjalizacji wrocil do Polski ;-)). Przy okazji pozdrowie Cie rowniez na antenie, tak jak to zrobilem dla Krawca (Tailora, wole polskie nazewnictwo :-)).

thomaschek 2011-05-05

Marcin, 
 
dobrze zrozumialem. Dzieki za cieple slowa pozdrowien, odwzajemniam je serdecznie! 
ALE: jak zwykle w moich wypowiedziach nie moze byc za slodko :) OTOZ: 
- nie toleruje HURA-Optymizmu jesli chodzi o stan polskiej sluzby zdrowia i tolerowal nie bede bo przez ten polski SYF musialem wyjechac z Polski, podkreslam slowo MUSIALEM, bo moja dalsza egystencja w tym systemie grozila by mi wrecz biologicznym unicestwieniem ... a znam z zycia przypadki smierci mlodych, bo 30-paro i 40-paroletnich lekarzy (stres, zmeczenie, brak snu, itp., te sprawy robia swoje) 
- mam 35 lat - tak celem wyjasnienia 
- wlasnie o to chodzi, ze lekarze, zeby zarobic te 10 kzl musza pracowac w kilku miejscach i to wlasnie jest problem BO: kiedy ten czlowiek ma zajac sie swoja rodzina?? Wiesz jakie straty przyniesie jego dzieciakom (o ile bedzie mial czas sie o nie postarac- ja mam na razie jednego synka) BRAK OJCA w domu?? Czy ktos zadaje sobie pytanie, ile bedzie kosztowac spoleczenstwo leczenie takich ludzi z narkomanii czy innych uzaleznien?? zespolow lekowych i innych zaburzen psychicznych?? Ile jest takich przypadkow, kiedy mlodzi ludzie emanuja agresja a nie rzadko morduja- gdy nastepnie okazuje sie,ze przeciez to dzieciaki z tzw. DOBRYCH RODZIN....I wszyscy sie dziwia!!?? A jak ktos pogrzebie glebiej to sie okazuje, ze wlasnie ojciec zamiast w domu to polowe zycia przesiedzial w robocie...ech, nie bede sie dalej rozpisywal na ten temat- ALE TU ZACZYNA SIE BLEDNE KOLO- rosna patologie, -> ktore spoleczenstwo chce leczyc tworzeniem nowych placowek, urzedow-> rosna podatki-> rozrasta sie biurokracja -> znowu zaczyna brakowac kasy na m.in. sluzbe zdrowia -> lekarze i pielegniarki zarabiaja mniej -> musza wiecej pracowac -> brakuje ich w domu -> rosna patologie ITD. 
Pozdrawiam.

Emil 2011-06-25

Osoba ktora dzwoni po krawcu nie rozumie ze kazdy ma inne podejscie do zycia, uwaza ze jego zdanie jest najwazniejsze. KAZDY ROBI CO CHCE DOBRZE CZY ZLE SAM TO JUZ WIE NAJLEPIEJ :)

Lutek 2012-03-14

Kamilu C., nie wiem czy to przeczytasz, ale wychodzi mi na to że plik audycji z 30 kwietnia 2011 to ten sam plik, co z 27 kwietnia 2011. Obydwa mają taki sam rozmiar i długość i mówicie w nich z Janem Fijorem to samo, w każdym razie odsłuchując kolejno odcinek po odcinku nie spodziewałem się takiej powtórki. Może tak powinno być tylko ja czegoś nie wiem?

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
srebrny
Inne audycje tego autora:



Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 3 tygodnie temu


Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 5 tygodnie temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 5 tygodni temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 6 tygodni temu

Więcej audycji...

Jan Fijor - Milion plus (17) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 3 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (18) - 5 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 6 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 7 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 7 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 8 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 9 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - Strategia czterech krajów (28) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - ponad rok temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 2 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 3 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 3 lata temu

Ostro (63) - 3 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 4 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lata temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lata temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lata temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lata temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 5 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 5 lat temu


Oburzeni (11) - 5 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 5 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 6 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00
Basmar Transport Przeprowadzki EU - - 20.00
Drukarki 3D Drukowanie 3D - - 20.00
Piętnastozłotownik - - 15.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt