Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Nie
20:00
Dziś "Firma na emigracji" na żywo!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Państwo Piesto (1)
dziś
Nie Inwestujcie w Hiszpanii
Komentarz do filmiku Jacka Wiśniowskiego, z którym się nie zgadzam w kwestii inwestowania w nieruchomości za granicą. Delikatnie strzelając sobie w kolano polecam inwestowanie tam gdzie...
Wydanie Główne (9)
przedwczoraj
Nowy próg podatkowy
który obejmie 350 tys Polaków. Wzrost wydatków budżetowych. Zakaz palenia w filmach. Wenezuela niewypłacalna. Sąd rozpozna fake news w 24h. Cezura wraca.
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2011-06-07

Konserwa o sztuce

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Dziś rozprawiamy o sztuce, jej znaczeniu w dzisiejszym świecie, jakie ma granice. Czy powinna mieć granice, czy nie powinna? Gdzie się kończy sztuka a zaczyna kicz? Rozmowa z gościem - Rafałem Pęcherzewskim, który samodzielnie nagrywa płytkę One Man's Hate, którą (jeszcze bez wokali) słuchamy w trakcie audycji. Uwaga! Metal grozi porażeniem! Kto nie lubi blasta - niech się pochlasta!
Pobierz [80,9 MB]

KOMENTARZE

Jabollissimus 2011-06-07

Jakby ktoś się zastanawiał czy słuchać, przytaczam fragment, gdy się zapowietrzyłem (w wyniku straszliwego kataru): 
- gi, gi, gi, noo, trudne słowo 
- genitalia?

dorota 2011-06-08

Wyznaczanie granic dla sztuki moim skromnym zdaniem cechuje społeczeństwa totalitarne. Wolnośc słowa nie może mieć ograniczeń. Oczywiście jeżeli ktoś namaluje obraz, czy napisze piosenkę która kogoś obraża, to niech ta osoba obrazona poda autora do sądu! Ale mówię stanowcze NIE cenzurze prewencyjnej, czyli zakazywaniu i zdejmowaniu dzieł sztuki z wystaw tylko dlatego, że "MOGĄ" kogoś obrazić.

Marius 2011-06-08

W sztuce czasem bywa tek, że o tym czy obraz jest cenny decyduje profesor sztuki, czy inny krytyk (kretyn) który powie nowobogackim, że autor to geniusz.

dorota 2011-06-08

Marius, i ich strata. Dla mnie sztuką jest to, co podoba się ludziom. Może to być największe możliwe g... ale jeżeli podoba się ludziom i ktoś jest chętny za to zapłacić, to to jest sztuka. Sztuka to nie jest to, co sztuką nazywają krytycy sztuki, bo oni są konserwatywni i hamują postęp w każdej dziedzinie sztuki. 
 
Ale jeżeli jakiś nowobogacki chce dać 500 patoli za obraz, to czemu nie? 
 
Sztuka to nie jest to, co się podoba WSZYSTKIM.

Rafał - One Man's Hate 2011-06-08

Tak, jak wspomniałem w wywiadze Doroto - utwory czy też ogólnie dzięła (z różnych dziedzin) gówniane dzielą się na dwa rodzaje - te które nie podobają się nikomu, oraz te - które podobają się WSZYSTKIM. ;) Pozdrawiam

Jabollissimus 2011-06-08

Dla tworzenia granic nie ma! Lecz jak rozróżniamy kicz od sztuki - w ten sposób potraktujmy temat "granicy sztuki". ;)

Jabollissimus 2011-06-08

Info o koncercie na pejsie: 
www.facebook.com 
 
Grafika projektu One Man's Hate tutaj: www.radiownet.pl lub tutaj: jabollissimus.pl

Kreator z koczowiska :) 2011-06-08

Gdyby krytycy sztuki byli konserwatywni dużo więcej nowości by przeszło - bo wolność wyrażania była dla nich podstawą co nie znaczyło, że aplauz dla nowoczesnych dzieł istniał. 
Pamiętajmy, że Picasso i Dali stali się bardzo popularni już w latach 30. XX wieku, gdy w wielu krajach sztuka nowoczesna była krytykowana przez... SOCJALISTÓW I NARODOWCÓW :P a nie konserwatystów. 
 
Metalowa audycja była... a wiecie jak takie kapele jak VENOM czy BATHORY się wypromowały - ich wydawcami były często wytwórnie nie mające pojęcia o tym co oni grają. Po prostu była wizja zarobienia i wydania 5000płyt na próbę i nie interesował ich rynek - chcą grać niech wydają u nas jak zarobią to ciągniemy ten wózek - każdy ma szanse this is biznes - bez ryzyka nie ma zabawy. 
 
Ale wtedy była epoka "pana z cygarem" który podejmuje ryzyko / a teraz jest epoka "nie da się, nie ma badań rynku, nie sprzeda się nie, nie, nie i CZIKENS!" 
 
To konserwatywni krytycy rzetelnie ocenili Picassa czy Salvadora Dali, Kandiskyego, nawet secesja była krytykowana. Ale oceniano wg standardów akademickiego malarstwa. Wysoko ceniono barwę, ekspresję, ale krytykowano brzydotę czy brak proporcji. 
 
Wtedy krytykowano merytorycznie a nie "nie ładne, nie sprzeda się" jak sądzą niektórzy. Picasso był właśnie ceniony za kolorystykę, szaleństwo. 
 
Pozatym Picasso, Dali i wszyscy pierwsi abstrakcyjni malarze i ekspresjoniści - UMIELI MALOWAĆ KLASYCZNIE I AKADEMICKO. 
Współcześni malarze to hałturnicy zgodnie z cytatem Dalego. Nie ważne jak usiłujesz źle malować - przeciętność i tak zostanie wkońcu dostrzeżona. 
Teraz abstrakcja to sikanie na płótno i rzucanie kupą. Kwadrat na jakimś tle wymaga chociaż warsztatu malarskiego by barwa była soczysta i jednolita na całej powierzchni obrazu - to ciężko osiągnąć! 
 
Mnie na kółku plastycznym uczył artysta abstrakcyjny (neokubizm czy jak to się fachowo nazywa) profesor ASP we Wrocławiu. On nie pozwalał nam malować abstrakcji wcale. 
Mówił, że 'dopóki człowiek nie nauczy się malować bardzo dobrze akademicko nie powinien brać się za abstrakcje - które wymagają dużo lepszego warsztatu niż obraz realistyczny'!

Kreator z koczowiska :) 2011-06-08

Może by nie było wątpliwości - większość konserwatywnych krytyków nigdy nie ograniczałaby prawa do oglądania dzieł sztuki abstrakcyjnej dorosłym ludziom! 
 
To socjaliści lubią dzielić, segregować. To socjaliści uważali, że "zdegenerowaną sztukę" należy palić i wyrzucać. Prawdziwy krytyk w starym stylu nawet paskudny obraz nie pozwoli tknąć - nie mówiąc o paleniu czy celowym niszczeniu jak to robili Niemcy, Ruscy czy Ukraińcy. Ale narody nie mające smaku i przesiąknięte od ponad 100 lat socjalizmem do szpiku nigdy nie będą tolerować. 
 
A właśnie TOLERANCJA w klasycznym rozumieniu tak bym określił konserwatywnych krytyków i konserwatywnych właścicieli galerii, którzy wpuszczali abstrakcję MIMO OSOBISTEGO ZNIESMACZENIA. Po prostu był rynek to tym co chcą oglądać się udostępnia dzieła abstrakcyjne. To jest myślenie sprzed socjalizmu jaki teraz panuje. Teraz albo byle g... się nazywa odgórnie sztuką bo ma pieczątkę, albo wszystko się sprowadza do rzemiosła...

Voter101 2011-06-08

Co do szoku i sztuki, skojarzyły mi się 2, BARDZO NIESMACZNE paski komiksowe. :) 
 
Uwaga! W języku angielskim i bardzo nieprzyzwoite! :) 
 
wulffmorgenthaler.com 
wulffmorgenthaler.com

dorota 2011-06-08

Kreatorze, masz bardzo ograniczony zasób pojęciowy :P Kiedy pisałam o konserwatywnych krytykach, nie chodziło mi o ich poglądy polityczne, a o ich poglądy na standardy w sztuce. Zapytaj CK Norwida co sądzi o konserwatywnych krytykach. A nie, sory, zmarł z biedy bo nikt nie był w stanie ogarnąć jego poezji :P

Kreator z koczowiska :) 2011-06-08

ALE CO OBCHODZĄ MNIE ICH ANIMOZJE? Krytyk czy właściciel galerii może nieznosić sztuki nowoczesnej - ale jeśli jest normalnym mecenasem/krytykiem/biznesmenem to będzie opiniował plusy i minusy tej sztuki i będzie ją pokazywał. 
 
Ja jestem sceptyczny do sztuki nowoczesnej AD. 2000-2010. Ale bardzo cenię sztuke nowoczesną z epoki 1890-1939. Może moje dzieci będą cenić gówno na płótnie- ALE JA NIE I NIKT MNIE NIE ZMUSI. Co nie znaczy, że zakazuję pokazywać takie cuda ;P 
 
Na początku wieku XX Największe galerie pokazywały mimo ryzyka z tym związanego Salvadora Dali, Picassa, Kandisky'ego a większośc krytyków i właścicieli tych galerii traktowało to jak fanaberie. Ale pokazywali bo rynek to rynek! 
 
Ale różnica między 1911 a 2011 jest taka, że wtedy nie było odgórnych standardów i każdy robił co chciał. Krytyk mógł krytykować, ale też pokazywać jednocześnie co krytykuje. Teraz wszystko chcą biurokraci i "dyplomowani pseudoartyści" sobie ustawić by nic nie robić a dostawać kasę. Kazdy chce nic nie robić i mieć pieczątkę 'artysta dyplomowany' i robić sztukę za kasę gwarantowaną od państwa! 
 
Wtedy na kase trzeba było zapracować KRYTYKUJĄC lub MALUJĄC lub POKAZUJĄC sztukę. Nie było kasy za darmo. Nawet mecenas wymagał efektów często jak dawał kasę. Nie chciałzysku tylko efektów jak wspiera artystę.

Mateusz z Kanady 2011-06-09

Ja sie na sztuce nie znam dla mnie sztuka sa: 
www.remarkablecars.com 
www.wilsoncombat.com 
unrealitymag.com 
“Jak slysze o kulturze to siegam po pistolet” ~ Hermann Goring it to wszystko co mam do powiedzenia w tym temacie.

Mateusz z Kanady 2011-06-09

Nie Kreator, roznica pomiedzy 1911 i 2011 jest tutaj: www.stiguns.com

dorota 2011-06-09

Kreator, sztuka 2000-2010 jest bardzo dobra, trzeba tylko umieć znaleźć. Nie trzeba nawet daleko szukać. Co sądzisz o street arcie i działalności Bansky'ego? 
 
Zanim ktoś napisze, że malowanie po ścianach to wandalizm - kazde malowidło Banksy'ego na ścianie zwiększa wartość nieruchomości o kilkadziesiąt procent.

Jabollissimus 2011-06-09

Przepraszam, że nie będę rzucać nazwiskami. ;) 
Ja wbrew wielu, co twierdzą, "co to za bohomaz", cenię sobie sztukę nowoczesną, o ile jest treściwa. Poszukiwania "czystej formy" w absolutnych abstraktach traktuję jako rzecz niepełną. Bez treści - choćby symbolicznej, zawartej w tytule, czy gdzieś w zakamarku obrazu - obraz abstrakcyjny (np. "Pollocki") są tylko arcyciekawą, ekspresyjną (bądź nie), ale fakturą jedynie. 
Beztreściwy abstrakt potrafią wykonać małpy, a nawet słonie. Ile to afer w galeriach, że "młoda japońska malarka" okazywała się szympansicą z Gabonu, czy słoniem z Tajlandii? A krytykom rzedły miny... 
Graffiti, popart, sztuka użytkowa - to też sztuka, ale mniejszego kalibru, tak jak mniej ceni się ryciny, niźli obrazy. Hm? No i oczywiście, sztuka będzie sztuką, niezależnie od techniki. Jednak chyba bardziej ceni się to nad czym człowiek się bardzo napracował. ;) 
Kiedyś artyści spędzali dnie na wytwarzaniu farb, na matematyce, by wyliczać proporcje, kompozycje, definiować kanony, itd. Na początku XX w., kiedy odrzucano reguły - też wymagało to ciężkiej pracy. 
Dziś - najczęściej idzie się na łatwiznę. 
 
 
Ja sobie cenię część współczesnej sztuki (chociaż nie śledzę, tak jakbym chciał). I nie na zasadzie, jak to kulturalne paniusie w futerkach z pełnymi portfelami mówią, "och, ach, tak pan mówi, panie krytyku, że to wspaniałe... Och jakie wspaniałe!" Nie, cenię sobie symbolizm, treść - sztuka bez treści do mnie nie przemawia. Sama emocja nie ma kierunku. Przejdę, odczuję, zapomnę. 
 
Możem ordynus faktycznie. ;P

Jabollissimus 2011-06-09

Jeszcze jedna dygresja. 
Bardzo, bardzo ważna! 
 
 
 
NIE WOLNO WYRZUCAĆ ESTETYKI Z ŻYCIA! 
 
 
 
 
Dlaczego zatem dziś tak ludzie nie szanują sztuki, czy poezji? 
Wyobraźmy sobie: przychodzi sobie profesor nauk medycznych, czy wielki przedsiębiorca do galerii. 
Bardzo mądrzy ludzie! Patrzą - a nie rozumieją. 
Jakowy mąż stanu, czy fizyk-noblista biorą do ręki tom poezji. 
Bardzo mądrzy ludzie! Czytają - a nie rozumieją. 
 
Zwykły człowiek - czyta, bądź patrzy. NIE ROZUMIE! 
 
Nie rozumie, a przecież wie, że jest mądry, zna swą wartość. Bierze do ręki, spogląda - NIE ROZUMIE. 
Jak ON - taki mądry człowiek - może nie rozumieć?! Jak?! Przecież tyle wie i rozumie. A bierze do ręki takie byle gówno i nie rozumie... 
 
Rodzi to wewnętrze oburzenie, wręcz nienawiść do poezji i poetów, malarstwa i malarzy, sztuki i artystów. Wykluczenie tej sfery z życia. Bo może pokazać jakiś rodzaj niekompetencji. 
 
 
A tymczasem to tylko brak wrażliwości. A wrażliwość, to "ciepło w sercu" są bardzo potrzebne. W jakiś sposób pozwalają utrzymać żywe sumienie. 
 
Estetyka jest bardzo pomocna w życiu! 
 
 
 
"To wcale nie wymagało wielkiego charakteru 
nasza odmowa niezgoda i upór 
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi 
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku 
Tak smaku 
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia 
(...) 
Tak więc estetyka może być pomocna w życiu 
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie 
Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać 
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek 
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów 
Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu 
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie 
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru 
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi 
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku 
Tak smaku 
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo 
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała 
głowa"

dorota 2011-06-09

Po cześci się zgadzam, po części nie. Czasem na stworzenie prawdziwej sztuki potrzeba całego życia (np. Mistrz i Małgorzata Bułhakowa) a czasem wystarczy jedna noc (improwizowane wiersze Słowackiego czy Mickiewicza) 
 
Zgadzam się natomiast z tobą, że należy odróżniać tanią prowokację od czegoś co naprawdę ma skłaniać do refleksji, być ironicznym, zaskakującym, nietypowym. Tego jest pełno w dzisiejszej sztuce, trzeba tylko szukać, nie można skupiać się na tym, co jest puszczane w telewizji.

dorota 2011-06-09

a, jeszcze coś. sztuka nie może być po prostu nachalna, tak jak gówno na płótnie, musi być subtelna, stanowić dialog, a nie tylko wykrzyczane jakies stanowisko i cześć pieśni. 
 
to musi być coś, o czym rozmyśla odbiorca długo po tym, jak już dzieła nie ogląda.

Kreator z koczowiska :) 2011-06-09

chciałbym nawiązać do: 
dorota (Kiedy pisałam o konserwatywnych krytykach, nie chodziło mi o ich poglądy polityczne, a o ich poglądy na standardy w sztuce.) 
 
Ale co znaczą poglądy krytyka. Jego krytyka nie niszczy dzieła fizycznie, inny krytyk napisze co innego. A co do Norwida - miał pecha. 
 
Socjaliści niszczą dzieła realnie. Co nam po zdjęciach jak prawie połowy zbiorów Lwowskiej sztuki nie ma bo porąbali ją RUSCY i UKRAIŃCY w 1940 i 1942! SOCJALIZM NISZCZY SZTUKĘ. Konserwatyzm krytykuje co najwyżej! 
 
Pozatym w czasach Norwida połowa 19 wieku ciężko mówić o konserwatyzmie w sztuce. Wtedy panował romantyzm a artyści i krytycy zachwycali się kiełkującym socjalizmem. Politycy i finansiera socjalizm traktowała jak robactwo, ale przez artystów i "nowe prądy" skuwano renesansowe tynki z ornamentami, barokowe ołtarze i robiono neogotyckie detale, ruiny, kamienice kiczowate na ogół w ich miejscu. 
 
Dopiero pod koniec XIX wieku odwrót od tego szaleństwa zrodził "KONSERWACJĘ SZTUKI, WSPÓŁCZESNE MUZEA, KONSWERWACJE ZABYTKÓW, "TRWAŁA RUINA" wtedy to wszystko powstało. 
Do końca 19 wieku gdy ukształtował się wreszcie na dobre mieszczański kapitalizm zaczęto równorzędnie traktować różne epoki. Przedtem niszczono jak w PRL na siłe wszystko co nie jest z mojego stylu. 
 
Wracamy teraz do takiego podejścia starąsztukę się klasyfikuje jako MUZEUM a artysta czy chce czy nie musi tworzyć gówno na płótnie albo zwłoki psa na antenie telewizyjnej nadziane. 
 
Nie krytykuję całej sztuki AD. 2000-2010 tylko znaczną jej część - nastawioną na emocje a nie mającą treści. Jabollissimus ładniej to ujął. 
 
Dla mnie jedyne co jest obowiązkowe to traktowanie dzieła sztuki jeśli jest dziełem jednakowo z tym co było. Żadnego niszczenia i przerabiania bo nowa moda. Dzieło sztuki jest czymś zamkniętym. Jak ktoś chce domalowywać neogotyk do renesansu albo wąsy monalizie niech zrobi kopie i na niej maluje.

dorota 2011-06-09

Tylko że Norwid wyprzedził romantyzm który już sam w sobie był "wyprzedzający" i tego już krytyka i 'nowobogaccy' znieść nie mogli.

Blom 2011-06-09

nie rozumiem tej muzyki, musiałem wyłączyć audycję bo tylko mnie to wkurzało

Jabollissimus 2011-06-09

Blom, de gustibus non est disputandum, można przecież przewijać. ;)

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 7 miesięcy temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - ponad rok temu




Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 4 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 4 lata temu

O masonerii (15) - 4 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 4 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 5 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 5 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 5 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 5 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 5 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 5 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 5 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 5 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lat temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lat temu






Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lat temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lat temu





Czy Polska jest konserwatywna? (19) - 5 lat temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lat temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lat temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 6 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 6 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 6 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 6 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 6 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 6 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 7 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 7 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 7 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 7 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 7 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 7 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt