Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
Dziś
21:00
Jan Fijor zaprasza (na żywo)
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Słuchaj radia
Wydanie Główne (2)
wczoraj
Kto będzie sądził Twojego mordercę?
czyli o protestach i pełnej prywatyzacji sądów. Weto prezydenta. "Nadwyżka" budżetowa. PokerStars omija blokadę państwa.
Świat Kamila C.
dziś
Mariusz Drozdowski - Świat rynków finansowych, chmury średnich
Przedsiębiorca, zajmuje się rynkami finansowymi. Stworzył swoją własną technikę magicznych chmur średnich MMD. W tej metodzie przedstawia całkowicie inne podejście do świata rynków...
Skorzystaj z naszych projektów:

► KontestCAMP - przybywaj w sierpniu
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2011-08-09

Konserwa: Kult siły

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Dyskutujemy o wariacie, który napisał manifest szowinistyczcny prawie tak długi jak 'traktat lisboński' i postanowił zastrzelić młodych socjalistów. Poruszamy problem moralności i fascynacji siłowymi rozwiązaniami u współczesnych (i nie tylko) uszczęśliwiaczy ludzkości ze wszystkich stron sceny politycznej... i chęci regulowania każdego aspektu naszego życia. Krytykujemy norweską policję, która się spóźniła na miejsce zbrodni godzinę. A także fascynację części intelektualistów zbrodniczymi ideologiami i zbrodniarzami, nieważne od okresu historycznego, pruskimi, francuskimi, czy radzieckimi.
Pobierz [65,8 MB]

KOMENTARZE

Cokeman 2011-08-09

Pierwsza sprawa - dobrze, że potępiliście tego idiotę zamachowca, który zabijał w imię jakieś swojej idei. Szkoda tylko, że w walce z jedną ideą używacie swojej idei. A co jakby ktoś w imię waszej idei moralności, stałości, względnego spokoju zaczął ograniczać wolność innych? Ot np działania inkwizycji. Dlatego dobrze, że wspominacie o tym, że warto studiować historię. 
 
Po drugie - Dajcie spokój z tym postrzeganiem Stirnera jako filozofa siły, Rambo czy coś takiego. Dla mnie Stirner głosił cynizm czyli zerwanie z jakąkolwiek filozofią czyli "nauką" o wszystkim. Wystarczy przytoczyć poniższy cytay z książki pt: "Jedyny i jego własność" 
 
"Byt nie stanowi o niczym, albowiem rzecz pomyślana nie różni się od rzeczy niepomyślanej" 
 
Polecam wam abyście przeczytali Stirnera a nie traktowali go powierzchownie jak ja niedawno czy taki Kelthuz 
 
Po trzecie - dziwicie się, że ludzie wolą zmiane niż stałość. A o aksjomacie działania to nikt nie słyszał? Zwyaczajna sprawa. Stan obecny jest niedoskonały więc trzeba go ulepszyć. C'est la vie. Historia, drodzy panowie uczy nas, że nigdy wesoło wszystkim nie było. Chcecie systemu stabilnego? Polecam "Nowy wspaniały świat" A.Huxleya. Mnie by to odpowiadało. W takim systemie byłbym pewnie konserwatystą :D 
 
Po czwarte - intelektualiści i kult siły i nawet ten nieszczęsny Stirner. Jeśli intelektualiści tak bardzo są za kultem siły, to czemu nie propagują Stirnera tylko nawołują do WALKI w imię dobra rozumianego różnorako przez Roosevelta, Lenina, Busha, Marksa, Mahometa, Chrystusa? 
Tak mówicie o historii, etyce, filozofii a który z was czytał takie conajmniej 3 książki noblisty Hayek'a gdzie temat intelektualistów jest poruszony bardzo dobrze. Jak chcecie to zaproście mnie kiedyś do audycji to wam i innym słuchaczom opowiem to szerzej. 
Póki co wystarczy jeden cytacik z wierzchu: 
 
"Z pewnością lepiej jest dla świata, by ludzie postępowali słusznie pod wpływem niewłaściwych motywów, niż żeby postępowali źle, kierując się najlepszymi intencjami. " - Źródło: Zgubna pycha rozumu. O błędach socjalizmu, 1988, wyd. pol. 2004 
 
A Stirner? hmm Taki cynik, orający wszelką ideologię i wystarczy teraz pomyśleć ilu ludzi zginęło z rąk przypadkowych rabusiów, którzy zabili by mieć co jeść a ilu zginęło w imię jakiś ideologii? 
Wojny? Ilu szło na wojnę po łupy a ilu by szerzyć ideę? Po łupy szedł książe. reszta niby dla idei. 
 
Wniosek - może właśnie takie idealizowanie i próba narzucenie jednej idei wszystkim jest złą? Nieważne jakiej idei. Choćby najszlachetniejsza doprowadzi do zła bo ludzie są różni i mają różne środki i cele.  
 
Dlatego ze swej strony wolę być cynikiem (niektórzy nazwą mnie chamem) który dba o siebie, chce sobie żreć, bawić się, ruchać i pić colę oraz mieć święty spokój od oszołomów. Między innymi dlatego odciąłem się od kelthuza po tym jak nagrał pieśń ku czci Breivika. 
cokeman2007.blogspot.com 
 
Ostatnia sprawa - Możecie o mnie mówić na antenie wspominając ze xywki a nie jakieś incognito. O tym dlaczego ludzie(w tym i ja) zmieniają poglądy mówiłem na KontestCampie. Dla tych co nie byli polecam tutaj: 
yrizona.freeforums.org 
Uważam, że lepiej samodzielnie zmieniać swoje poglądy w oparciu o własna analizę porównawcżą, niż tkwić w jakimś systemie filozoficznym bo inni też tak robią. To drugie jest umiłowaniem siły a nie to pierwsze. 
 
Na zakończenie jeszcze zapodam wam trochę Stirnera, rzekomego "filozofa siły" 
 
"Cały ten nasz spór o przekonania wynika z przeświadczenia, iż jesteśmy w stanie przekonać przeciwnika o naszej racji." 
 
"Dopóki widzimy w sobie tylko Ducha i całą wartość upatrujemy w tym, by być Duchem (młodzieńcowi łatwo jest poświęcić swoje życie, życie „fizyczne”, dla nic nie znaczącej sprawy lub z powodu najgłupszej obrazy), dopóty posiadamy same myśli i idee oraz nadzieję na ich urzeczywistnienie. Tymczasem pozostają nam tylko ideały, niezrealizowane idee czy wyobrażenia. Dopiero wtedy, gdy ukochamy siebie, cielesnych, i odnajdziemy przyjemność w nas samych – a dzieje się tak w wieku dojrzałym, w wieku męskim – dopiero wtedy pojawia się osobisty, egoistyczny interes, tj. interes nie tylko Naszego Ducha, lecz całkowicie zaspokajający człowieka interes sobkowski." 
 
"I cóż będziecie mieli, gdy osiągniecie tę wolność – nie mam tu na myśli waszych okruchów wolności, czy być może całkowitą wolność? Odrzućcie więc wszystko, wszystko co Wam zawadza – wszak nie ma takiej rzeczy, która by Wam w życiu choć raz nie wadziła i była ciężarem. Dla kogo zatem chcecie się jej pozbyć? Dla siebie (um Euretwillen), przecież tylko dla siebie, gdyż Wam przeszkadza! Lecz gdyby coś nie było dla Was niewygodne, a wręcz przeciwnie, całkiem pożądane – np. łagodne, choć nieodparcie władcze spojrzenie waszych ukochanych – nie chcielibyście się tego pozbyć, uwolnić się od tego. A czemuż nie? Znowu dla Siebie! Siebie uważacie przeto za sędziego i miarę wszechrzeczy. Chętnie rezygnujecie z wolności, gdy przypadnie Wam do gustu niewola, „słodka służba miłości”. Czasami znowu sięgacie po wolność, gdy Wam zacznie bardziej smakować, tzn., gdy założycie (a w tym miejscu nie o to chodzi), że nie będziecie się bali takiego zerwania z innych (być może religijnych) powodów" 
 
"Myśl staje się mą własną dopiero wówczas, gdy nie zawaham się narazić jej na utratę, gdy jej strata nie jest moją stratą, kiedy nie muszę się bać, że ją utracę. Myśl staje się mą własną dopiero wtedy, gdy naprawdę mogę ją ujarzmić, ona zaś nigdy nie może Mnie ujarzmić, nigdy nie zrobi ze Mnie fanatyka i narzędzia swej realizacji." 
 
TUTAJ COŚ EXTRA DLA PROWADZĄCYCH 
 
"Jak długo panuje epoka klechów i bakałarzy, tak długo światem rządzą Myślący, a co sobie wymyślą, staje się możliwe; to zaś, co jest możliwe, należy urzeczywistniać. Wymyślili sobie ideał Człowieka, który tymczasem jest rzeczywisty wyłącznie w ich myślach; ale wyobrażają sobie również możliwość jego realizacji, a z tym już nie można się spierać; realizacja jest faktycznie do pomyślenia, jest – ideą." 
 
"Kochacie Człowieka, więc katujecie jednostkę, egoistę; wasza miłość do Człowieka sprowadza się do dręczenia ludzi." 
 
"Pogardzasz egoistą, ponieważ przeciwstawia on Duchowi swój osobisty interes i troszczy się tylko o siebie, zamiast postępować w imię idei – tak jak Ty byś tego chciał. Różnicie się tym, że Ty koncentrujesz się na Duchu, on zaś na Sobie Samym; Ty, poróżniony ze Swoim Ja, oddajesz się we władanie Twemu „właściwemu Ja”, Duchowi, czyniąc zeń Pana bezwartościowej reszty, podczas gdy on żyje ze sobą w zgodzie, dbając o duchowe i materialne interesy wedle swego widzimisię." 
 
"Rewolucyjne klechy, czy też bakałarze, służąc idei Człowieka, ludziom podcinali gardła. Rewolucyjni laicy, ludzie świeccy, nie odczuwali prawdopodobnie większego strachu przed poderżnięciem gardła, skoro przecież bardziej troszczyli się o własne niż o ludzkie prawa, tj. o prawa Człowieka." 
 
"Żadna idea nie ma bytu, żadna bowiem nie jest zdolna, by się ucieleśnić." 
 
OSTATNI CYTAT Z DEDYKACJĄ DLA KREATORA KONSERWATYSTY 
 
"Przecież ludzie są tacy, jacy mają być, jacy być mogą! A czymże innym mieliby być? Wszak również niczym innym niż być mogą! A czym mogą być? Też niczym więcej, niż mogą, tj., jedynie tym, na co pozwala im ich możność i siła. Tym zaś są rzeczywiście, ponieważ tym, czym nie są, tym nie są w stanie być, gdyż być w stanie oznacza – być naprawdę. Nie jest się w stanie być czymś, czym się rzeczywiście nie jest; nie jest się w stanie czynić czegoś, czego się naprawdę nie czyni." 
 
Czyż z ostatniego cytatu nie wynika konserwatyzm? Ludzie są jacy są i nie ma sensu ich zmieniać bo nie mogą być inni. 
 
Precz z ideami 
 
"Ja uważam jednakże, iż tylko bezmyślność naprawdę ratuje Mnie od pojęć. Nie myślenie, lecz moja bezmyślność, czy też Ja, Niewyobrażalny, Niepojęty, uwalniam się od opętania." 
 
"Prześledź choć raz swój proces myślenia, a zobaczysz, że posuwasz się do przodu jedynie dzięki temu, że cały czas pozostajesz bezmyślny i niemy. Jesteś takim nie tylko we śnie, lecz nawet w najgłębszych rozmyślaniach, ba, wówczas przede wszystkim. I jedynie dzięki tej bezmyślności, tej niedocenianej „wolności myśli”, czy raczej wolności od myśli, jesteś swój własny. Dopiero ona sprawia, że posługujesz się mową jako swoją własnością. Jeżeli myślenie nie jest moim myśleniem, to jest ono tylko stale rozwijaną myślą, jest niewolniczą pracą bądź pracą „sługi słowa”. " 
 
Pozdrawiam Cokeman 
 
P.S - Jak chcecie to chętnie z wami poprowadzę kiedy audycję na powyższe tematy.

Jabollissimus 2011-08-09

"A co jakby ktoś w imię waszej idei moralności, stałości, względnego spokoju zaczął ograniczać wolność innych?" 
Chyba wyraźnie słychać, że mamy na myśli stałość praw. A nie murowanie systemu, poprzez podnoszenie barier wejścia (co w różnych okresach róznie wyglądało). 
 
"dziwicie się, że ludzie wolą zmiane niż stałość." 
Nie dziwimy się. Ironizujemy najwyżej. Gdyż to nie zmiana jest wartością, a to co ona niesie. A tymczasem często bywa tak, że robi się zmiany tylko po to by je zrobić. 
 
"Chcecie systemu stabilnego? Polecam "Nowy wspaniały świat" A.Huxleya." 
Ale się uśmiałem... 
 
"Polecam wam abyście przeczytali Stirnera a nie traktowali go powierzchownie jak ja niedawno czy taki Kelthuz " 
Zaznaczyliśmy to, że o Stirnerze słyszęliśmy z drugiej ręki (zgadnij czyjej ;)). 
 
 
Ciekawie cytujesz, czyżbyś chciał cytatami (oraz od kiedy cię znam - skakaniem z filozofa na filozofa) udowodnić, że zmiana jest zawsze lepsza od stałości? 
Zmiana jest dobra tylko wtedy, gdy tkwi się w błędzie. Zatem jeszcze trochę poskacz. ;) 
 
 
"Jak długo panuje epoka klechów i bakałarzy, tak długo światem rządzą Myślący, a co sobie wymyślą, staje się możliwe; to zaś, co jest możliwe, należy urzeczywistniać. Wymyślili sobie ideał Człowieka, który tymczasem jest rzeczywisty wyłącznie w ich myślach; ale wyobrażają sobie również możliwość jego realizacji, a z tym już nie można się spierać; realizacja jest faktycznie do pomyślenia, jest – ideą." 
No to właśnie opisałeś dążenie utopistów. Cholera, przypadkiem utopia się wiążę z lewactwem. Ach! 
 
"Pogardzasz egoistą, ponieważ przeciwstawia on Duchowi swój osobisty interes i troszczy się tylko o siebie, zamiast postępować w imię idei – tak jak Ty byś tego chciał." 
No, to jest znowu opis wszelkich neo- wersji ideologii. Neoliberalizmu, czy neokonserwatyzmu. Zakazy, nakazy, wedle czyjegoś widzimisię. Z liberalizmem i konserwatyzmem nie ma to wiele wspólnego. 
 
Proszę wreszcie odróżniać relatywne i obiektywne znaczenie przymiotników "liberalny" i "konserwartywny"! (To uwaga do wszystkich!). 
"Liberalny" w znaczeniu relatywnym, to "wolnościowszy względem czegoś". W znaczeniu obiektywnym "liberalny" znaczy "dotyczący liberalizmu". 
"Konserwatywny" w znaczeniu relatywnym, to "bardziej zachowawczy wzlędem czegoś". W znaczeniu obiektywnym "konserwatywny" znaczy "dotyczący konserwatyzmu". 
Stosowanie znaczenia relatywnego i obiektywnego jest czystą MANIPULACJĄ! 
 
 
"Rewolucyjne klechy, czy też bakałarze, służąc idei Człowieka, ludziom podcinali gardła. Rewolucyjni laicy, ludzie świeccy, nie odczuwali prawdopodobnie większego strachu przed poderżnięciem gardła, skoro przecież bardziej troszczyli się o własne niż o ludzkie prawa, tj. o prawa Człowieka." 
Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję.

Daniel Piesto 2011-08-09

Cokeman: Jesteś kim jesteś. Nie komplikuj.

Cokeman 2011-08-09

"Chyba wyraźnie słychać, że mamy na myśli stałość praw. A nie murowanie systemu, poprzez podnoszenie barier wejścia (co w różnych okresach róznie wyglądało)" 
Spoko 
"Nie dziwimy się. Ironizujemy najwyżej. Gdyż to nie zmiana jest wartością, a to co ona niesie. A tymczasem często bywa tak, że robi się zmiany tylko po to by je zrobić. " 
To fajnie, że ironizujecie. Ja ze swej strony nie bronie wszelkich zmian. A to, że ludzie bywają głupi to chuj z nimi :D Hakuna Matata 
"Zaznaczyliśmy to, że o Stirnerze słyszęliśmy z drugiej ręki (zgadnij czyjej ;))." 
Mojej - a jakże. I ja już na KC mówiłem, że ze Stirnera to żaden filozof siły. Dziwię się zatem, że nadal go tak traktujesz. 
"Ciekawie cytujesz, czyżbyś chciał cytatami (oraz od kiedy cię znam - skakaniem z filozofa na filozofa) udowodnić, że zmiana jest zawsze lepsza od stałości?  
Zmiana jest dobra tylko wtedy, gdy tkwi się w błędzie. Zatem jeszcze trochę poskacz. ;) " 
Cytatami chciałem pokazać zbieżność myśli Stirnera z waszymi poglądami co wg mnie jest wam na +. Zero gloryfikowania zmian. A ty się czepiasz. Oj krzysiu krzysiu... 
"No to właśnie opisałeś dążenie utopistów. Cholera, przypadkiem utopia się wiążę z lewactwem. Ach! " 
Z lewactwem? wg mnie także z wszelkimi próbami doskonalenia ludzi z byle powodu. 
"No, to jest znowu opis wszelkich neo- wersji ideologii. Neoliberalizmu, czy neokonserwatyzmu. Zakazy, nakazy, wedle czyjegoś widzimisię. Z liberalizmem i konserwatyzmem nie ma to wiele wspólnego. " 
Czyli zgadzasz sie czy nie? 
 
reszta potem bo idę do lasu :)

Kreator z koczowiska :) 2011-08-09

Ja tylko powiem. 
To nie jest aluzja do Ciebie Cokeman, tylko bardziej do wszystkich liczących na pakt z diabłem i wierzących w relatywizm moralny. 
 
Jedni chcą życie przeżyć prosto i bez wysiłku i akceptują burdel i chaos. Ja zrobię ile mogę by zmienić światopogląd tak wielu ludzi ile się da i promować jakieś wartości uniwersalne, zasady, estetykę, tradycję i kulturę Europejską nie UEropejską. 
W imię siły i ułatwiania sobie życia idąc na kompromisy nie zamierzam porzucić klasycznych zasad. Nie będę kopał się z koniem metodami socjalistów czyli mordu i terroru bo to my mamy rację nie socjaliści i naziści... 
 
A jako architekt nie zamierzam przyjąć unijnej estetyki która niczym sie nie różni poza mniejszą skalą dewastacji od ZSRR I PRL! Całą EUROPA jest chora śmiertelnie. 
 
To wszystko co nas otacza w miastach to wymysł socjalizmu, biurw i państwa A NIE SAMOWOLKI JAK SIĘ LUDZIOM WCISKA. 
 
To, że burzy się kościoły i buduje nadal bloki w całej europie (TERAZ!) to nie działanie kapitalistów/właścicieli/mieszkańców - tylko państw i planistów pozbawionych skrupułów. Oszpeca się dziedzictwo kulturowe, robi się burdele w świątyniach wszelakich wyznań, poza bambusami islamskimi, bo się ich boją. 
Dla świętego spokoju jako architekt mam się zgadzać na takie coś? NIE 
 
JA SIĘ NIE BĘDĘ ZGADZAŁ NA NIC DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU. 8000 lat cywilizacji miejskiej i 2000 lat chrześcijańskiej cywilizacji stworzyło obecne miasta a obecnie się to niszczy od 1933 roku w niemal całej Europie w imię chorych idei. Prywatnie nikt by takich zniszczeń nie dokonał, nawet wojna. Bo wojna oszczędza wiele rzeczy - wojskowi to też ludzie. Natomiast SOCJALIŚCI TO NIE SĄ LUDZIE i oni nie mają moralności zasad itd! I nie będę szedł na kompromisy w sprawach fundamentalnych bo nic nie jest relatywne i nie będę się z socjalistami zgadzał. 
 
Jest '1' prawda i trzeba jej szukać. Nikt jej w 100% nie odkryje, ale życie ludzie jets coraz dłuższe i nie polega na przeżyciu tylko na szukaniu i zbliżaniu się do celu jaki sobie wytyczymy a do tego celu który podlega pewnym zasadom uniwersalnym. 
Tak Salvadore Dali mówił "można nie jeść wcale, ale nie można jeść byle jak"... Wszyscy byli oburzeni w USA gdy to powiedział - a On dodał, jak ktoś nie może albo n i e c h c e jeść to może ŻREĆ JAK ZWIERZĘ! 
 
Współczesna cywilizacja kiczu i łatwizny mówi "ŻRYJ, DYMAJ I ZDYCHAJ i płać podatki" a cywilizacja klasyczna łacińska, chrześcijańska polega na "JEDZENIU, MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIU i POCZUCIU SATYSFAKCJI POD KONIEC". 
Ja nie chcę żyć w takim świecie, gdzie nikt nie przejmuje się, że otacza nas gówno w całej europie coraz większe. Gdzie ludzie mają w nosie co ich otacza, bo to sprawa planistów i biurw "co mnie to" 
 
Jak mam za to zginąć prosze bardzo. Ja chcę JEŚĆ, ŻYĆ, DZIAŁAĆ a nie ŻREĆ i WEGETOWAĆ jak nakazują media! I na tym polega konserwa. 
 
PS. I nie róbcie aluzji do Jabollissimusa, że też ŻRE I PIJE a ja krytykuję, bo to człowiek dusza, równy gość i on nawet jak żre to 'JE' :P. Pozatym prawdziwa staropolska biesiada/wieczerza to nie tylko było pochłanianie tłuszczu i białka, ale dysputy, występy artystów, spory prawne/sąsiedzkie przy stołach załatwiano i śpiew jak już się wypiło sporo.

jedyna 2011-08-09

Kreatorze! 
ponieważ w powyższym komentarzu tak dramatycznie wypowiedziałeś się na temat architektury, chciałabym cię poprosić o rozwinięcie tej myśli, najlepiej z podaniem przykładów w architekturze (zdjęcia lub nazwy budynków/miast/miejsc) i w życiu (anegdoty, paragrafy). Poza tym dodam, że dziwi mnie iz architekt - człowiek, który jak nikt powinien być świadomy, że człowiek postrzega nie tylko architekturę, ale też każdy inny przejaw sztuki całkowicie subiektywnie, mami sam siebie założeniem, że musi być jakas prawda obiektywna do której nalezy dążyć. Mistycyzm w architekturze jest wprawdzie powszechny, ale z takim aspektem się jeszcze nie spotkałam. 
 
Pozdrawiam

Cokeman 2011-08-09

Jabol napisał 
"Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję." 
jeśli wrzucam na to, że wszelkie rewolucje były zbrodnicze a ty, że to bzdura to kto tu jest konserwatysta? 
 
Kreator: 
"Ja tylko powiem. " 
Powiedziałeś - co to zmieniło? 
 
"To nie jest aluzja do Ciebie Cokeman, tylko bardziej do wszystkich liczących na pakt z diabłem i wierzących w relatywizm moralny. " 
Albo nie zawracających sobie dupy moralnością. 
 
"Jedni chcą życie przeżyć prosto i bez wysiłku i akceptują burdel i chaos. Ja zrobię ile mogę by zmienić światopogląd tak wielu ludzi ile się da i promować jakieś wartości uniwersalne, zasady, estetykę, tradycję i kulturę Europejską nie UEropejską.  
W imię siły i ułatwiania sobie życia idąc na kompromisy nie zamierzam porzucić klasycznych zasad. " 
Póki co nie bronię ci tego. Będzie to zawsze dodatkowy show. Rozumiem, że bilety za darmo :) 
 
"Nie będę kopał się z koniem metodami socjalistów czyli mordu i terroru bo to my mamy rację nie socjaliści i naziści... " 
 
A oni twierdzą, że to oni mają rację a nie ty. 
"Cały ten nasz spór o przekonania wynika z przeświadczenia, iż jesteśmy w stanie przekonać przeciwnika o naszej racji. Wszelako to, co czynię nieświadomie, czynię jedynie połowicznie, toteż po każdym zwycięstwie nad wiarą, ponownie staję się jej więźniem (opętanym), a wówczas znów zaprzęga ona w swą służbę całe me Ja, czyniąc ze Mnie fanatyka rozumu, po tym jak przestałem entuzjazmować się Biblią; bądź też – fanatyka idei ludzkości, po tym jak miałem dość walki o ideę chrześcijaństwa." - Stirner 
Skąd u ciebie kreator, przeświadczenie, że jesteś w stanie przekonać człowieka do SWOICH racji? Takie to mini-lewactwo 
"A jako architekt nie zamierzam przyjąć unijnej estetyki która niczym sie nie różni poza mniejszą skalą dewastacji od ZSRR I PRL! Całą EUROPA jest chora śmiertelnie. " 
I co? Zakażesz ludziom budować się jak chcą bo twoje odczucie estetyczne są urażone? To juz lewactwo. 
"To, że burzy się kościoły i buduje nadal bloki w całej europie (TERAZ!) to nie działanie kapitalistów/właścicieli/mieszkańców - tylko państw i planistów pozbawionych skrupułów. Oszpeca się dziedzictwo kulturowe, robi się burdele w świątyniach wszelakich wyznań, poza bambusami islamskimi, bo się ich boją.  
Dla świętego spokoju jako architekt mam się zgadzać na takie coś? NIE " 
I co zamierzasz zrobić i po co? 
"Jest '1' prawda i trzeba jej szukać. Nikt jej w 100% nie odkryje, ale życie ludzie jets coraz dłuższe i nie polega na przeżyciu tylko na szukaniu i zbliżaniu się do celu jaki sobie wytyczymy a do tego celu który podlega pewnym zasadom uniwersalnym. " 
 
Najpierw to: www.nonpossumus.pl werset 38 
 
"A teraz odpowiem na pytanie Piłata: Czymże jest Prawda? Prawda to wolna myśl, wolna idea, wolny Duch; Prawda jest tym, co wolne od Ciebie, co nie jest twym własnym, nie jest w twej mocy. Lecz jest również czymś całkowicie niesamodzielnym, nieosobowym, nierzeczywistym i bezcielesnym; Prawda nie może stąpać tak jak Ty, nie może się poruszać, zmieniać czy rozwijać; wszystkiego oczekuje od Ciebie i wszystko od Ciebie otrzymuje, ba, nawet istnieje tylko dzięki Tobie, ponieważ istnieje tylko – w twojej głowie. Przyznajesz, że Prawda jest pojęciem, lecz nie każde pojęcie jest prawdziwe, czy – jak sam to zapewne wyrazisz – nie każde pojęcie jest naprawdę i rzeczywiście pojęciem. A co jest miarą i znakiem rozpoznawczym pojęcia? Twoja niemoc, a mianowicie to, że nie możesz mu już nic zarzucić! Gdy Cię zniewala, zachwyca i porywa, wówczas uważasz je za prawdziwe. Jego władza nad Tobą jest dla Ciebie świadectwem jego prawdziwości; a gdy Cię posiądzie i opęta, wtedy jest Ci przy nim dobrze, odnalazłeś bowiem swego Pana i Mistrza. Gdyś szukał Prawdy, to do czego wzdychało twe serce? Do twego Pana! Nie chciałeś swojej siły, lecz szukałeś Silnego i Silnego chciałeś wywyższać. Prawda, mój drogi Piłacie, to Pan, a wszyscy, którzy szukają Prawdy, szukają i chwalą Pana. A gdzież jest Pan? Gdzież indziej, jak nie w twojej głowie? Jest on jedynie duchem, a gdziekolwiek zdaje Ci się, że go widzisz naprawdę, tam on jest – upiór. Przecież Pan to tylko wytwór wyobraźni, i wyłącznie po to, by uczynić niewidzialne – widzialnym, duchowe – cielesnym, ta chrześcijańska bojaźń i udręka zrodziła upiora i stała się trwożliwym lamentem wiary w upiory." 
 
"Znajdowanie złych racji dla tego, w co się wierzy dla innych złych racji – oto na czym polega filozofia." - HAHAHA 
 
"Tak Salvadore Dali mówił "można nie jeść wcale, ale nie można jeść byle jak"... Wszyscy byli oburzeni w USA gdy to powiedział - a On dodał, jak ktoś nie może albo n i e c h c e jeść to może ŻREĆ JAK ZWIERZĘ! " 
Jak będę wpierdalał hot dogi to przeżyję a jak nie będę jadł nic to zdechnę. Zresztą czym my się od zwierząt różnimy? Skończ z tą pychą homo sapiens. Z punktu widzenia całego kosmosu to my możemy być jak jakieś robactwo dla potencjalnych cywilizacji. Ja jestem na to gotowy bo dla mnie jeden chuj czy obcuje z psem, człowiekiem, murzynem, kosmitą czy socjalistą. Liczę się ja i moje wrażenia czy ktoś mi osobiście zawadza czy nie, a nie jakieś święte prawdy dzielące jednych na dobrych i złych by tych drugich zajebać ot tak. Żeby chociaż o żarcie chodziło ale żeby ot tak? Bessęsu. Takie rzeczy tylko u idealistów twojego pokroju. Dlatego więcej dystansu koleś. 
"Współczesna cywilizacja kiczu i łatwizny mówi "ŻRYJ, DYMAJ I ZDYCHAJ i płać podatki" a cywilizacja klasyczna łacińska, chrześcijańska polega na "JEDZENIU, MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIU i POCZUCIU SATYSFAKCJI POD KONIEC". " 
 
"Nie chodzi już odtąd o to, jak można by wypełnić sobie życie, ale jak je roztrwonić, jak go użyć; nie o to, jak w sobie wykształcić prawdziwe Ja, lecz jak się wyżyć i unicestwić. Cóż innego miałoby być ideałem jak nie poszukiwane, zawsze odległe Ja? Szukasz samego siebie, więc siebie jeszcze nie masz; wzdychasz do tego, czym winieneś być, a zatem wciąż tym nie jesteś. Od stuleci żyjesz tęsknotą, nadzieją. Jakże inaczej żyje się rozkoszą!" 
 
"Zadowolenie nie ma w sobie tej aureoli, jaka zdobi szlachetną walkę z nieszczęściem, nie ma malowniczości cechującej walkę z pokusą lub upadek z powodu namiętności lub zwątpienia. Szczęśliwość nigdy nie bywa wzniosła." 
tobie nie chodzi o szczęście ale o wzniosłość - zamieszkaj se kurde na 98 pietrze w Dubaju to poczujesz wzniosłość ale zwykłych ludzi zostaw w spokoju bo skoro chcą mieć spokój to daj im go. 
 
Poza tym - dorośnij wreszcie 
"Mężczyzna różni się od młodzieńca tym, że bierze świat takim, jaki jest, zamiast wszędzie dopatrywać się w nim zła i chcieć go ulepszać, tj. kształtować wedle swego ideału. Utwierdza się w nim przekonanie, że w życiu należy się kierować własnym interesem, nie zaś ideałami." 
 
"Ja nie chcę żyć w takim świecie, gdzie nikt nie przejmuje się, że otacza nas gówno w całej europie coraz większe. Gdzie ludzie mają w nosie co ich otacza, bo to sprawa planistów i biurw "co mnie to"  
 
Jak mam za to zginąć prosze bardzo. Ja chcę JEŚĆ, ŻYĆ, DZIAŁAĆ a nie ŻREĆ i WEGETOWAĆ jak nakazują media! I na tym polega konserwa. " 
 
"Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji." 
"Cywilizacji absolutnie nie potrzeba szlachetności ani heroizmu. Te rzeczy są symptomem politycznej nieskuteczności." 
 
"PS. I nie róbcie aluzji do Jabollissimusa, że też ŻRE I PIJE a ja krytykuję, bo to człowiek dusza, równy gość i on nawet jak żre to 'JE' :P. Pozatym prawdziwa staropolska biesiada/wieczerza to nie tylko było pochłanianie tłuszczu i białka, ale dysputy, występy artystów, spory prawne/sąsiedzkie przy stołach załatwiano i śpiew jak już się wypiło sporo." 
A czy ja ci bronie jeść w sejmowej knajpie? Tam masz to wszystko 
 
Generalnie kreator przypominasz niejakiego dzikusa z powieści Huxley'a 
podpisałbyś sie pewnie pod tym 
"Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej tu się żyje." 
Zamiast się cieszyć i rozkoszować życiem będziesz zawsze filozofował i szukał dziury w całym z powodu jakieś wartości. Jak to się bardziej rozwinie to wylądujesz prędzej czy później w psychiatryku. 
Zastanów się! Czy aby te wszystkie wartości, ideały i inne duperele nie wyewoluowały przez stulecia po to by zdyscyplinować ludzi w celu uchronienia ich przed klęskami żywiołowymi i aby zapewnić przetrwanie? Zauważono, że jest taka bida, że jak będzie samowolka to będzie rozpierdol i ludzie z głodu umrą. Teraz głód jest w Afryce tylko z powodu barier celnych EU czy US. Ogólnie produkcja szaleje i żarcie się marnuje niezjedzone. Ludzie mają zaspokojone potrzeby fizjologiczne to se teraz po wielu tysiącach lat moga wreszcie poszaleć. Jeszcze kilka pokoleń i każdy będzie mógł się opierdalać bo wszystko będą robic roboty. A ty co? Będziesz płakać, bo upadł etos pracy? A po co był ten etos? Dlatego proszę cie, dorośnij wreszcie i zacznij myśleć kategoriami interesu a nie ideału. Chyba, że chcesz wylądować w psychiatryku albo zostać lewakiem co to innych chce ustawiać wg swego widzimisie.

Cokeman 2011-08-09

"Czyż piszę z miłości do ludzi? Nie, piszę, by dać życie mym myślom; i choćbym przewidywał, że zakłócą one wasz spokój i ciszę, że królestwo myśli da początek najkrwawszym wojnom i zagładzie wielu pokoleń – to i tak bym je upowszechniał. Róbcie z nimi, co chcecie i potraficie – to wasza rzecz, Mnie to nie obchodzi. Być może przyniesie Wam to jedynie zmartwienie, walkę i śmierć, a tylko garstce – radość." 
:D

Cokeman 2011-08-09

"Wasze myśli są moimi myślami, którymi zawiaduję jak Mi się podoba, i które bezlitośnie niszczę; stanowią mą własność, którą unicestwiam wedle mej woli. Nie czekam, aż Mi pozwolicie, bym wasze myśli pożarł i strawił. Nie obchodzi Mnie to, że i Wy nazywacie je swoimi; wszakże pozostają one moją własnością, to moja sprawa jak z nimi postępuję i nie ma tu mowy o uzurpacji. Może Mi przyjść ochota, by Wam pozostawić wasze myśli – wówczas milczę. Pewnie sądzicie, że myśli krążą wolne jak ptaki, że każdy może sobie złapać takie, które uzna – wbrew mej woli – za swą nienaruszalną własność? Wszystko, co lata dokoła, jest moje!"  
 
I co kurwa wielcy idealiści?

Jabollissimus 2011-08-09

@Jedyna 
"Poza tym dodam, że dziwi mnie iz architekt - człowiek, który jak nikt powinien być świadomy, że człowiek postrzega nie tylko architekturę, ale też każdy inny przejaw sztuki całkowicie subiektywnie, mami sam siebie założeniem, że musi być jakas prawda obiektywna do której nalezy dążyć." 
Co ma jedno do drugiego? 
Rzeczywistość obiektywna isteje. Prawda obiektywna również. Niektórzy mówili, że "prawda nie istnieje", ale skoro tak, to samo to zdanie musiałoby być prawdziwe. ;) 
A sztuka? Sztuka jest subiektywnym przedstawieniem - rzeczywistości (albo i nie!). 
"Prawda" jest, że się tak wyrażę, "sensem logicznym". "Sztuka" "sensem estetycznym", bądź "poznawczym". Przynajmniej takbym je interpretował. 
 
 
 
 
 
 
 
@Coke 
 
"Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję." 
"jeśli wrzucam na to, że wszelkie rewolucje były zbrodnicze a ty, że to bzdura to kto tu jest konserwatysta? " 
To jeszcze raz cytuję: 
"Rewolucyjne klechy, czy też bakałarze, służąc idei Człowieka, ludziom podcinali gardła. Rewolucyjni laicy, ludzie świeccy, nie odczuwali prawdopodobnie większego strachu przed poderżnięciem gardła, skoro przecież bardziej troszczyli się o własne niż o ludzkie prawa, tj. o prawa Człowieka."  
"Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję." 
 
W przymiotniku "rewolucyjni" odczytuję znaczenie "z czasu rewolucji..." a podchodzi mi w kontekście francuska. Może błędnie. Ale chyba nie - a jeśli nie błędnie, to potwierdzam wypowiedziane zdanie: "Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję." 
;) 
 
 
"A oni twierdzą, że to oni mają rację a nie ty. " 
Ale my nie mordujemy nikogo. I nie mamy zamiaru nikogo zmuszać do naszych poglądów. 
 
 
"Zamiast się cieszyć i rozkoszować życiem będziesz zawsze filozofował i szukał dziury w całym z powodu jakieś wartości. Jak to się bardziej rozwinie to wylądujesz prędzej czy później w psychiatryku. " 
Jest zdecydowanie odwrotnie! 
Dzisiejszy świat jest rozpięty między całkowitą dążnością do zaspokojania hedonistycznych dążeń. Spełnienie jednego nie zaspokaja, potrzebne są coraz mocniejsze bodźce. Coraz dziwniejszy seks, coraz większe zakupy, więcej zer na koncie, cokolwiek. Więcej, więcej, więcej! Wyścig szczurów, jazda bez trzymanki. 
Drugim biegunem jest stoicyzm. I jakkolwiek by to dziwnie brzmiało - współobecny dziś z hedonizmem! Niech się dzieje, co chce - co mnie to obchodzi! Niech rządzą jak chcą - co mnie to obchodzi! Itd. 
Jak ktoś chce tak żyć - niech sobie tak żyje. Jego życie. Tylko nie róbmy z tego wzorca. 
 
A co daje chrześcijański system wartości, tak "zły i niedobry"? 
"życie ludzie jets coraz dłuższe i nie polega na przeżyciu tylko na szukaniu i zbliżaniu się do celu jaki sobie wytyczymy a do tego celu który podlega pewnym zasadom uniwersalnym.  
(...) 
a cywilizacja klasyczna łacińska, chrześcijańska polega na "JEDZENIU, MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIU i POCZUCIU SATYSFAKCJI POD KONIEC".  
Ja nie chcę żyć w takim świecie, gdzie nikt nie przejmuje się, że otacza nas gówno w całej europie coraz większe. Gdzie ludzie mają w nosie co ich otacza" 
Zacytowałem samego Kreatoorrraa. 
 
 
"zwykłych ludzi zostaw w spokoju bo skoro chcą mieć spokój to daj im go." 
Znowu wyobraźnia poniosła, coke? Lejce z rzędem prosim! 
 
"Mężczyzna różni się od młodzieńca tym, że bierze świat takim, jaki jest, zamiast wszędzie dopatrywać się w nim zła i chcieć go ulepszać, tj. kształtować wedle swego ideału. Utwierdza się w nim przekonanie, że w życiu należy się kierować własnym interesem, nie zaś ideałami."  
Ja tam do tej pory uważałem, że celem człowieka jest szczęście. A nie bycie dupkiem za wszelką cenę... 
 
"Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji."  
Stoicy, asceci, buddyści - są świadomi możliwości! A je odrzucają! 
Chrześcijański system wartości docenia postęp - jest pełna akceptacja dla dążenia do zaspokajania aspiracji, ale z umiarem, nie za wszelką cenę. Nie po trupach. 
Cytowany autor napisał to zdanie, żeby usprawiedliwić się czytelnikom, dlaczego żaden 'normalny człowiek' nie kupuje jego gatki. ;) 
(Niestety niektórzy to łykają i łykali, dlatego jest jak jest). 
 
"Cywilizacji absolutnie nie potrzeba szlachetności ani heroizmu. Te rzeczy są symptomem politycznej nieskuteczności."  
Taaaak??? ;D To dlaczego Europa podbiła świat? (Nie widzę objawów łacińskiej cywilizacji w nowożytnej Europie, ale szlachetności i heroizmu było jeszcze mnóstwo!) 
 
"Dlatego proszę cie, dorośnij wreszcie i zacznij myśleć kategoriami interesu a nie ideału. Chyba, że chcesz wylądować w psychiatryku" 
Czekaj, czekaj. Interesu... co? Jeszcze klasowego? Mówiliśmy ci, że permanentnej walki klas nie ma. Twierdziłeś, że jest. Skoro się nie mieścimy w twoim schemacie - to teraz mamy na siłę spełnić warunki twojego modelu?! :D 
A w psychiatryku jeszcze wylądujemy. Spokojna twoja łebetyna! Wszystko wskazuje na to, że niedługo sobie jeszcze przypomną schizofrenię bezobjawową... 
 
"Wasze myśli są moimi myślami, którymi zawiaduję jak Mi się podoba, i które bezlitośnie niszczę; stanowią mą własność, którą unicestwiam wedle mej woli. Nie czekam, aż Mi pozwolicie, bym wasze myśli pożarł i strawił. Nie obchodzi Mnie to, że i Wy nazywacie je swoimi; wszakże pozostają one moją własnością, to moja sprawa jak z nimi postępuję i nie ma tu mowy o uzurpacji. Może Mi przyjść ochota, by Wam pozostawić wasze myśli – wówczas milczę. Pewnie sądzicie, że myśli krążą wolne jak ptaki, że każdy może sobie złapać takie, które uzna – wbrew mej woli – za swą nienaruszalną własność? Wszystko, co lata dokoła, jest moje!"  
"I co kurwa wielcy idealiści?" 
Tyle, że zapomniałem, jak się ta choroba nazywa. :] 
 
Cytujesz, cytujesz, cytujesz... Aż wyrwę z kontekstu (ale cóż tam! ważne, że cytat!): 
"Szukasz samego siebie, więc siebie jeszcze nie masz; wzdychasz do tego, czym winieneś być, a zatem wciąż tym nie jesteś."

Kreator z koczowiska :) 2011-08-09

"I co? Zakażesz ludziom budować się jak chcą bo twoje odczucie estetyczne są urażone? To juz lewactwo." 
TO NIE JA ZAKAZUJĘ tylko PAŃSTWO I BIURWY nakazują i niszczą jak debil wszystko dookoła. 
 
Ludzie wbrew pozorom chcą mieszkać stylowo. 
 
Ludzie jak będą mieli kase i normalny system będą odbudowywać miasta w historycznym kształcie bo to daje kasę wszystkim (turystyka). Na Litwie, w Estonii, w Gruzji tak się działa, a u nas SARP sobie wymyślił, że nie będzie się odbudowywać i psują oddolne inicjatywy. 
Wilno wyburza całe kwartały socjalistyczne i odbudowuje kamiencie wg zdjęć jak Warszawa w 1946-1951. Można jakoś? I to za prywatne pieniądze na ogół bo deweloperzy się biją o kontrakty na kolejne kwartały. Kontrakt na zamek w wilnie odbudowany 2008-2010 przebił oczekiwania zarządców miasta. 
img.national 
MOŻNA MOŻNA. Ciężko odróżnić co jest oryginalne a co nie. 
 
Kto szpeci miasta - państwo, biurwy, urbaniści, planiści, urzędnicy, SARP, w tej kolejności. A nie architekci i konserwatorzy pracujący na zlecenie prywatnych firm! 
 
teraz informacje szczegółowe dla 'Jedynej' 
 
Chcecie zobaczyć działania planistów i mundrych architektów i innych gadów, którzy powinni odpowiadać karnie za zbrodnie przeciw ludzkości? 
*By dokonać tych zniszczeń wyrzucano ludzi na bruk, bito przeciwników, mordowano konserwatorów zabytków (! na śląsku po wojnie gdy niszczono Będzin i Chorzów) 
Niszczono historyczne dokumenty, które przydałyby się przy odbudowie, by nie dało się już nic zrobić! 
 
-Nysa (opolskie) był komitet zachowania starówki zbierający PRYWATNIE kasę od repatriantów, ale PRL aresztował ludzi i zaczał burzyć budynki i wysiedlać siłą mieszkanców - to wszystko długo po wojnie - lata 50te. 
 
-Nowa Huta (zniszczono 5 starych wsi i przedmieścia od strony pólnocnej Krakowa by ją zbudować) nawet to co można było wkomponować w nową zabudowę dla zabawy wysadzono dynamitem. 
 
-Legnica w 1963 zaczeto wbrew protestom mieszkańców burzyć rynek i barokową dzielnicę. W sumie wyburzono PAŃSTWOWO 2/3 starego miasta by postawić GÓWNIANE BLOKI, które grożą już dziś zawaleniem. 
static.panoramio.com 
upload.fototube.pl RYNEK część totalnie wyburzona w 1963! 
 
-Chorzów 1970-1980 - 2pasmowa droga idzie przez rynek a można było obwodnicę zbudować. Celowe działanie. Gdyby nie drogowiec myślący trzeba by wyburzyć 2/3 rynku. A słupy postawiono tak, że nie narudzyły piwnic i obyło się bez niszczenia, ale droga i tak zabiła rynek skutecznie. natomiast poza rynkiem wyburzono 30 kamienic z XVIII i XIX wieku. 
 
-Szczecin - podzamcze XVI-XIX wiek wyburzone dla kaprysu bo chciano zbudować 4 pasmową drogę nad rzeką. Przy każdej wiosennej powodzi jest zalewana jest metrem wody. Genialne... 
 
-Gdańsk tak tak pozornie odbudowany, ale wszystko poza starówką zostało zdewastowane dość masowo. Pozatym odbudowa była bardzo uproszczona - ordynarna. Połowa kamienic nie ma detali. Ludzie chcieli odbudowywać stopniowo prywatnie, ale PRL wymyslił odbudowę MASOWĄ i budowano niektóre kamienice nawet z wielkiej płyty - ŻAL.PL! 
 
-RYNEK W SŁUPSKU - to co odbudowano woła o pomstę od nieba. Zburzono mury, które wojnę przetrwały całe budynki w których brakowąło tylko okien! (... tak tak mieszkańcy protestowali i chcieli sami odbudowywać TARAAAA dziwne chcieli te złe niemieckie budynki odbudowywać ah ci źli prywatni ludzie mający czelnośc nie zgadzać się z wszechwiedzącymi architektami) 
www.wfp.pl "PIĘKNE" 
 
Moge wymieniać ogrom takich działań. Burzenie murów miejskich w Gliwicach na przyjazd Edwarda Gierka. Wszystko działania odgórne, biurwokratyczne, planistyczne i podpisane za zgodnę z konserwatorami ustawianymi po linii partyjnej. Po co planistyka, skoro przynosi same szkody DO TEJ PORY. 
 
2008- odbudowa pierzei przy placu teatralnym w Warszawie. 
Odkopano piwnice które miały być zachowane, ale konserwator podpisał zgodę za łapówkę i rozwalono piwnice mające 300 lat wedle ułatwienia pracy deweloperowi. Elewacje są oczywiście dobrze wykonane wmiarę zgodnie z stanem 1939 ALE takie stylowe piwnice to idealne miejsce na knajpy i kafejki a teraz tam są garaże - no super przyszłościowe myślenie. 
 
Dla porównania w Żorach na Śląsku, gdzie ludzie sami odbudowywali miasto jak umieli bo PRL miał ich w dupie. Pod kiepsko odbudowanymi kamienicami sa oryginalne gotyckie piwnice, które są znane w całym regionie z stylowych restauracji i knajpek. 
 
I nie mówię, że NAKAZ powinien być odbudowy. Niech się biurwy odwalą, albo dają wytyczne tylko a inwestorzy i prywatni ludzie czy komitety odbudowye budynku/pałącu XYZ SAME SOBIE ZORGANIZUJĄ PRACĘ I EFEKT BĘDZIE LEPSZY NIŻ FANTAZJA NA TEMAT W WYDANIU PAŃSTWOWYM. 
 
- Zamek w Ciechanowie - ordynarny szklany kloc wstawiony w średniowieczny obiekt. Ludzie zbierali kasę na odbudowę a państwo ich w CHUJA zrobiło zwyczajnie. 
 
Mało miast miało takie szczęscie jak Warszawa i Poznań w sprawach odbudowy tego co zniszczono. I tak Poznań i Warszawa miały sporo błędów w odbudowie - ale no socjalizm źle działa nawet jak są fachowcy pytani o opinie. 
 
Dla porównania: 
II RP. Gdynia 1924-1930 budowana, mimo ogromu planistycznego ma wkomponowaną zabudowę pensjonatową 'letniska Gdynia' w sąsiedztwo nowego modernistycznego centrum.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-09

kwejk.pl to jest ciekawe a propoc DUALIZMU w ocenach moralnych i nie tylko moralnych.

Cokeman 2011-08-09

"Rzeczywistość obiektywna isteje. Prawda obiektywna również. Niektórzy mówili, że "prawda nie istnieje", ale skoro tak, to samo to zdanie musiałoby być prawdziwe. ;)  
A sztuka? Sztuka jest subiektywnym przedstawieniem - rzeczywistości (albo i nie!). " 
I co z tego? Co to zmienia? 
 
"Kompletna, całkowita brednia. Ale zrobimy o tym audycję."  
Poczekam 
 
"Dzisiejszy świat jest rozpięty między całkowitą dążnością do zaspokojania hedonistycznych dążeń. Spełnienie jednego nie zaspokaja, potrzebne są coraz mocniejsze bodźce. Coraz dziwniejszy seks, coraz większe zakupy, więcej zer na koncie, cokolwiek. Więcej, więcej, więcej! Wyścig szczurów, jazda bez trzymanki.  
Drugim biegunem jest stoicyzm. I jakkolwiek by to dziwnie brzmiało - współobecny dziś z hedonizmem! Niech się dzieje, co chce - co mnie to obchodzi! Niech rządzą jak chcą - co mnie to obchodzi! Itd.  
Jak ktoś chce tak żyć - niech sobie tak żyje. Jego życie. Tylko nie róbmy z tego wzorca. " 
I jaki z tego wniosek? Co z tym seksem zamierzasz uczynić? 
 
"Ja tam do tej pory uważałem, że celem człowieka jest szczęście. A nie bycie dupkiem za wszelką cenę... " 
 
"Zawsze daje się dupy wobec jakiegoś systemu wartości, środowiska czy otoczenia. Dawanie dupy jest zawsze rzeczą względną. " - Jerzy Urban 
 
Można być dupkiem w twoim mniemaniu i być happy. I co ty na to? 
 
"Taaaak??? ;D To dlaczego Europa podbiła świat? (Nie widzę objawów łacińskiej cywilizacji w nowożytnej Europie, ale szlachetności i heroizmu było jeszcze mnóstwo!) " 
Napisałem, że nie potrzeba a nie ze nie potrzeba było. Wtedy nie było żarcia, a teraz jest. Ot co 
 
"Cytujesz, cytujesz, cytujesz... Aż wyrwę z kontekstu (ale cóż tam! ważne, że cytat!): " - Bo tak łatwiej i wygodniej? Po co mam myslec i sie meczyc skoro ktos moze to zrobic lepiej. Outsourcing. Ja jedynie dokonuje selekcji.

L 2011-08-09

Ale widze że skupiłeś się tylko na odbudowie - a przecież to nie jest tworzenie, tylko odtwarzanie (udolne czy nie). Czy zatem wg ciebie architektura polega na odbudowywaniu tego co było, czy masz w zanadrzu parę przykładow na współczesne działania wg ciebie karygodne. Powoływałes się na UE, nie ma o niej w twoich przykładach nic. 
 
Jeśli chodzi o prywatnych inwestorow to mogłabym sporo przykładow ich bezguścia sypnąć. Moim zdaniem jednak większość prywatnych osob nie wie, co to znaczy mieszkać stylowo, więc takie wznoszenie pod niebiosa prywatnych inwestycji względem publicznych nie ma większego sensu.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-09

L ale gargamela z 10 wierzami buduje się na wsiach a nie na rynku w Krakowie. 
 
Pozatym Budowa nowych obiektów sensowna to 10 przykładów na cały PRL! I na tym koniec - cała reszta była nadymana, bez sensu i marnowała ogromne zasuby które można było lepiej wykorzystać. 
 
PRL WYDAŁ MAJĄTEK BY OSZPECIĆ KRAJ JAK TYLKO SIĘ DAŁO. 
 
Nie masz kasy nie ruszaj a nie Legnicę rozpierdolono! 
Legnica nie była zniszczona bardziej niż w 5-10%. Na zdjęciach z lat 60 wszystkie kamienice przy rynku były zamieszkałe! 
PRL wydał miliony dolarów na oszpecenie Legnicy i nic poza tym, że turyści tam nie przyjadą z tego nie wynikło. 
 
Niech planiści i państwo odwali się od miast. Ludzie sami sobie by odbudowali te kamienice jak teraz robi się na Litwie czy w Estonii. 
 
Gdzie ta Polska duma jak nie macie rozumu już? 
(Skoro nie rozumiecie logicznego wywodu, ze PRL niszczył z premedytacją to co funkcjonowało...) 
 
Estonia burzy wszystko co ruscy tam postawili by pokazać MY ESTONIA A NIE SOC-KLOC. 
Litwa wywaliła pół centrum WILNA po ZSRR i odbudowała zamek, stawia na turystykę. Polska mniejszośc popiera te działania bo to szansa na odzyskanie terenów zagrabionych w czasach ZSRR. 
 
SOCJALIZM WYWRÓCIŁ NORMALNOŚĆ DO GÓRY DNEM - trzeba to potępić i działać by jak najbardziej zniwelować te szkody. 
 
A w unii teraz nie lepiej. W Sztokholmie chcą zabudować jeden z rynków plątaniną gówna szklanego i betonu by na siłę miejsce spotkań ludzi sobie stworzyć. 
W Amsterdamie od lat 50 wyburzono kilka dzielnic i zastawiono blokami jak w Polsce - ludzie protestowali i w końcu architekci dali sobie siana, ale zniszczono peryferyjne dzielnice podmiejskie. Do tego jak nie dało się z prywatnymi mieszkaniami wygrać to kościoły masowo burzono XIX i XX wieczne. Niech burzą meczety jak tacy odważni a nie niszczą arcydzieła modernizmu z lat 20 i 30. Których podobno architekci tak bronią...

Kreator z koczowiska :) 2011-08-09

Współczesne działanie sensowne - AALVAR ALTO, FRANK LLOYD WRIGHT. 
Ich utopijne miasta powstawały na pustych terytoriach i funkcjonują do dziś. 
 
Jedno ich różni - byli architektami-biznesmenami a nie CIPAMI CHCĄCYMI USZCZĘŚLIWIAĆ LUDZKOŚĆ I BURZYĆ WSZYSTKO CO PRZED NIMI.

Jabollissimus 2011-08-09

Co tam! Cycat na koniec! 
 
"W ZAMĘCIE swoich MYŚLI 
wciąż W MIEJSCU CIĄGLE TKWISZ 
upadasz wciąż na duchu 
nie możesz zrobić nic 
IM TYLKO O TO CHODZI 
ABYŚ NIE WIERZYŁ W NIC 
BYŚ STAŁ SIĘ NIEWOLNIKIEM 
A POTEM JEDNYM Z NICH 
zostaw to zostaw to 
zostaw to zostaw to" 
www.youtube.com

Mateusz z Kanady 2011-08-10

Norweski swir byl produktem chorego spoleczenstwa. Nie staram sie tutaj rozmyc jego odpowiedizalnosci za jego wlasne czyny ale umozliwly je i sporowkowaly warunki spoleczne w jakich zyl... i moge sie zalozyc ze to sie powtorzy jeszcze wielokrotnie. Chodzi o (wiekszosc juz poroszyliscie ale pozwolcie ze sobie pokrzycze bo gdzies mosze): 
 
1. Oczywiscie dostep do broni ale nawet bardziej niz sam dostep wychowanie spoleczenstwa w kulcie ofiary. Nie bronic sie, kooperowac, nie interweniowac i czekac na ratunek panstwa. Jak licza sie sekundy policja przyjedzie za pol(torej) godziny. No a jezeli juz jakim cudem policja dotrze na czas to wtedy nalezy plakac, szukac psychologow, chodzic na konsultacje i zachowywac sie jak rozhisterowany gowniaz. Nie mozna za to domagac sie zadoscuczynienia albo kary. Trzeba resocjalizowac i przebaczac. Bo toz przeciez przestepca jest tak samo winni jak ofiara bo to wszystko przez brak sprawiedliwosci spolecznej. I tak oto ten ktorego na pal powinni Norwegowie nabic wyjdzie na wolnosc po 21 latach pobytu w luksusowym kurorcie.  
 
2. Biurwokracja. Powszechny starch przed wszechmocnymi biurwami. Biurwami mogacymi jednym ruchem zniszczyc czlowiekowi zycie, ograniczyc wolnosc, uczynic bezbronnym, zabrac dziecko, upodlic. 
 
3. Polityczna poprawnosc. Niemozliwosc uczciwej rozmowy, niemozliwosc przeciwstawiania sie jedynie slusznym postepowym ideom. Tworzenie klimatu gdzie opozycja moze byc tylko bardziej politycznie poprawna i bardziej na lewo od mainstremu. Gdzie natychmiast kazdy kto sie nie plaszczy zostaje mianowany rasista, seksita, homofobem, islamofobem etc etc i nastepnie entuzjastycznie zaszczuty.  
 
I w tym spoleczenstwie ludzie sie boja. Boja sie tego ze jak juz czegos sie dorobili to jedno zle slowo moze zniszczyc ich kariery. Wiec zaszczuci siedza cicho, gryza paznokcie i czekaja az sie cos ruszy i co niektory warjuje. Wlasnie, jak nie ma tego zaworu bezpieczenstwa, jak nie ma mozliwosci zeby scierac sie ideowo na publicznym forum to nalezy oczekiwac ze niektorym odbije i siegna po bron w najbardziej debilny i samopokonujacy (ang “self-defeating” nie wiem jak po polsku) sposob.  
 
Mark Steyn kiedys zdefiniowal dyktature jako “arbitrary criminalization of decent from state orthodoxy” ... mial racje  
 
O i jeszcze cytat apropos dyskusji o intelektualistach: 
"One has to belong to the intelligentsia to believe things like that: no ordinary man could be such a fool." ~ George Orwell

Cokeman 2011-08-10

Jabol - przecież napisałem wyraźnie w komentarzu na głównej pod linkiem do bloga Janka Fijora 
 
"Kreator - przecież pisałem, że broń to też dobra inwestycja. W ogóle całkiem niezłym wyjściem byłoby skumanie się z władzą albo ewentualnie z najsilniejszą stroną i dzięki temu będzie broń oraz spokój. Tylko tu trzeba myśleć strategicznie. W 1939 mało kto wróżył komuchom zwycięstwo ale to oni wygrali. Póki co, jakby mnie ABW albo jakieś masony-NWO chciało przygarnąć to przyjmę propozycję z rozkoszą. Najważniejsze to mieć co żreć, być zdrowym i móc kogo ruchać" 
 
Odciąłem się od Kelthuza także dla świętego spokoju 
www.youtube.com 
 
Przeraża cię to? TO znaczy tylko, że nie znasz historii. Za każdą ideą kryje się jakaś grupka moralizatorów, ideologów, filozofówi polityków, którzy wciskają ludziom do głów ideały a sami tym sposobem sterują systemem. Solidarność nic cię nie nauczyła? Pójdź do mamusi i tatusia i niech ci opowiedzą jak ich wyruchali w 1989.  
 
"Bo jak „czynić dobro dla samego dobra”, bez widoków na nagrodę? Jakby w zadowoleniu, które dobro winno przynieść, nie była zawarta nagroda. Tak więc i religia opiera się na egoizmie i robi z niego użytek; prowadzi rejestr naszych żądz i wiele z nich dławi w imię Jednej. Jest to przypadek oszukanego egoizmu, gdzie zaspokajam nie Siebie, lecz tylko jedną z moich żądz, np. pragnienie szczęśliwości. Religia obiecuje Mi „najwyższe dobro”: i tak, chcąc je zdobyć, nie dbam o inne żądze i ich zaspokojenie. Całe wasze zachowanie to niewyznany egoizm, skryty i utajony." 
 
Ale nie, ty chcesz byc nieskazitelnie czysty. Nigdy nie bedziesz - zawsze będziesz ufajdany jakąś ideologią chyba, że zostaniesz cynikiem jak ja.  
 
"I cóż będziecie mieli, gdy osiągniecie tę wolność – nie mam tu na myśli waszych okruchów wolności, czy być może całkowitą wolność? Odrzućcie więc wszystko, wszystko co Wam zawadza – wszak nie ma takiej rzeczy, która by Wam w życiu choć raz nie wadziła i była ciężarem. Dla kogo zatem chcecie się jej pozbyć? Dla siebie (um Euretwillen), przecież tylko dla siebie, gdyż Wam przeszkadza! Lecz gdyby coś nie było dla Was niewygodne, a wręcz przeciwnie, całkiem pożądane – np. łagodne, choć nieodparcie władcze spojrzenie waszych ukochanych – nie chcielibyście się tego pozbyć, uwolnić się od tego. A czemuż nie? Znowu dla Siebie! Siebie uważacie przeto za sędziego i miarę wszechrzeczy. Chętnie rezygnujecie z wolności, gdy przypadnie Wam do gustu niewola, „słodka służba miłości”. Czasami znowu sięgacie po wolność, gdy Wam zacznie bardziej smakować, tzn., gdy założycie (a w tym miejscu nie o to chodzi), że nie będziecie się bali takiego zerwania z innych (być może religijnych) powodów."

Cokeman 2011-08-10

"O i jeszcze cytat apropos dyskusji o intelektualistach:  
"One has to belong to the intelligentsia to believe things like that: no ordinary man could be such a fool." ~ George Orwell" 
 
Dokładnie Mateuszu 
Normalni zwykli ludzie to żyją sobie spokojnie, żrą, piją i ruchaja ciesząc się zyciem. A tacy intelektualiści to myślą o niebieskich migdałach i nagle wydaje im się, że znaleźli teorię wielkiej unifikacji wszelkich bytów. Porównują ją z faktami a one się z teorią nie zgadzają. I co wtedy? Tym gorzej dla faktów! 
Nieważne życie, ważna teoria, 
Nieważne życie, ważny duch idei. 
 
"Gdy pies widzi, że kość znajduje się we władzy innego psa, to rezygnuje z niej tylko wtedy, kiedy czuje, iż jest słabszy. Człowiek jednakże szanuje prawo drugiego do jego kości. Zatem jedno uchodzi za ludzkie, drugie zaś za dzikie czy też „egoistyczne”." 
 
A potem rozczarowanie, że jest źle ze światem, wieczny lament, płacz i wojny o byle co. Jak w świecie gdzie ludzie cierpią na otyłość a nie głód można jeszcze toczyć wojny? Po co?

Mateusz z Kanady 2011-08-10

Moment poczekaj, przeciez nikt od wiekow nie toczyl wojny o chleb a kleski glodowe sa prawie zawsze powodowane swiadomym dzialaniem zadzacych.

Cokeman 2011-08-10

Zawsze chodzilo o chleb albo o surowce potrzebne do jego wytworzenia czyli ziemie chociazby 
Kazda inna wojna jest tylko w wyniku ideologii czyli jest bezsensownym przelewaniem krwi z pustego w prozne.

Mateusz z Kanady 2011-08-10

Ok czyli chleb=powody ekonomiczne niech bedzie, rozumiem.  
 
Czyli albo powody ekonomiczne albo ideologiczne? A wlasnie wprost przeciwnie bo prawie zawsze i jedno i drugie: Wrzesien 1939, Pearl Harbour, Korea, Vietnam, wojny Israela z Arabami, Indie vs Pakistan, Iraq, Afganistan vs Ruskie, Afganistan vs Ameryka w nieskonczonosc moge wyliczac. Zwasze jest i jedno i drugie.  
 
Chyba jedyne przyklady wojen czysto ekonomicznych (tzn takich gdzie obie strony kierowaly sie tylko interesami ekonomicznymi) jakie mi przychodza do glowy to wojny pomiedzy krajami komunistycznymi, Chiny vs Ruskie i Chiny vs Vietnam.  
 
Czysto ideologiczne? Tu ciezko. Mozna znalezc przyklady gdzie jedna strona kieruje sie tylko i wylacznie szeroko pojeta ideologia tzn nie kieruje sie interesami ekonomicznymi w ogole. Moze Falklandy, ale tez Argentynczycy sprowokowali konflikt zeby odwrocic uwage narodu od burdelu w domu. Wiec kto jeszcze? Nie wiem. Co najwyzej czasami jedna ze stron kieruje sie tylko ideologia albo religia (czytaj Islamem): "Palestynczycy" czy Afgani sami sie rujnuja a na pokoju by zyskali wielokrotnie wiecej ale to tylko jedna ze stron po drugiej jest juz miks ekonomi i ideologi.  
 
A poza tym sa wojny zupelnie bezsensowne i bezideowe np Equador vs Peru w latach 90-tych sami nie za bardzo wiedzieli o co im chodzilo ... ale to bylo bardzo lokalne taka manisfestacja ze moga poprztykac sie o cos czego nikt nie potrzebuje... czyli ideologia.

Mateusz z Kanady 2011-08-10

Sledze na zywo wyniki recall election w Wisconsin wiec mam czas chwile pogadac...  
 
"Kazda inna wojna jest tylko w wyniku ideologii czyli jest bezsensownym przelewaniem krwi z pustego w prozne." 
 
No wlasnie nie. Masz ideologie lepsze i gorsze. Wiadomo na przyklad ze Rooswelt chcial wojny z Niemcami po przerazala go wlasnie ideologia. Mu szczerze nie chodzilo o ekonomie (bo gowna ekonomie rozumial), go zwyczajnie przerazala ideologia. Czy to bylo bez sensu?  
 
I tak, sa ideologie lepsze i gorsze i ich starcie bedzie wywolywalo wojne ... na przyklad domowa w Europie Zachodniej (o ktorej slusznie w audycji wspomnial Kreator chociaz nie docenil zeczywistego zagrozenia). Czyli co? Czy zniewiesciali Europejscy socjalisci powinni sie poddac szarjatowi? No przeciez wlasnie dla ideologii i przeciwko ideologii trzeba z tym walczyc.  
 
Albo wez pod uwage wojne w Korei, ONZ poszedl do boju w imie idei zatrzymania komunizmu. No chyba oczywiste ze mieli racje?

Cokeman 2011-08-10

Wrzesien 1939 - lebensraum 
Pearl Harbour, Korea, Vietnam, - surowce azji, wpływy w koloniach 
wojny Israela z Arabami, Indie vs Pakistan, Iraq, Afganistan vs Ruskie, Afganistan vs Ameryka w nieskonczonosc moge wyliczac. - ropa i kontrola szlaków handlowych 
Zwasze jest i jedno i drugie. - zawsze jedn drugie do ukrycia pierwszego pierwotnego motywu. 
Opium dla ludu po to by bylo opium dla elity 
 
Co do USA to nie zapominaj ze tam od czasow Lincolna nie rzadzi prezydent ale lobby korporacji. 14 poprawka i te sprawy :)

Daniel Piesto 2011-08-10

być = działać 
prawda = zgodność myśli z rzeczywistością 
istnieje abstrakcyjna norma moralna 
 
Proszę nie przekręcać bez sensu jak koń pod góre

Mateusz z Kanady 2011-08-10

No czyli zgadzamy sie przynajmniej ze zadko jest jedno bez drugiego. Ze ze swieca szukac wojen czysto ekonomicznych jak i czysto ideowych. Chociaz czasami jedna ze stron wlaczy przede wszystkim dla (slusznej lub nie) idei. 
 
“Opium dla ludu po to by bylo opium dla elity” 
A nie sadzisz ze Hitler czy Khomeini szczerze wiezyli? Rooswelt zreszta tez. Albo Bush, tak Bush (nie jego poplecznicy tam bywalo roznie) ale on sam? Albo Ronald Reagan walczacy z komuna na kazdym froncie i ponoszacy spore ryzyko polityczne (np Iran Contra skandal), roznica pomiedzy gatunkami opium sie zaciera nieprawdaz?  
 
Nie neguje tego co mowisz, ekonomia jest oczywiscie wazna, ale, prawie zawsze, potrzeba wiecej niz samych przyczyn ekonomicznych zeby doszlo do wojny. Przyklady ktore podalem byly przykldami gdzie zarowno motywy ideologiczne jak i ekonomiczne byly krytyczne.  
 
Z reszta gdyby chodzilo o sama ekonomie to czesto latwiej bylo by sie dogadac. To wlasnie czynniki ekonomiczne uzaleznily wzajemnie Ameryke od Chin i praktycznie uniemozliwiaja wojne (i niestety umozliwiaja ekspansje faszystowkich Chin).  
 
Z Saddamem tez mozna sie bylo dogadac (niezaleznie od tego czy nalezalo) - on poszedl by na reke zeby wladzy nie stracic. Mozna bylo lamac embargo (tak jak wielu innych) i pompowac rope. Zreszta toz to przeciez czysty ekonomiczny oportunizm ze strony Francji, Niemiec, Rosji czy Chin a nie zadne pryncypia byly motywem ich opozycji to amerykanskiej inwazii. /UWAGA: nie chce tutaj gadac czy inwazja byla sluszna bo to nie o to chodzi/.  
 
Albo na przyklad Libia, dla Kanady czy Stanow nie ma tu zadnej ekonomicznej kozysci. Wprost przeciwnie, bezsensowne koszty operacji ktorej nikt ze strategicznego punktu widzenia nie zdefiniowal. Czysta (pogmatwana i nie wazne ze bzdurna) ideologia.

Mateusz z Kanady 2011-08-10

Albo Wietnam. Swietny przyklad gdzie ideologii i ekonomi nie odzielisz. Zaczelo sie od ideologii, z jednej strony narodowo wyzwolenczej z drugiej kolonialnej. Obie ideologie jednoznacznie any-ekonomiczne. Francuzom sie to nie oplacalo, byla to studnia bez dna, ale nie chcieli tracic imperium. A Wienamczykom zylo sie lepiej pod Francuzami niz bez. Doszla ekonomia w postaci bratniego (i jakze ideologicznego) wsparcia ze strony Chin i Ruskich. Ameryka (i Korea i Australia) sie w to wpakowala przede wszystkim z powodow ideologicznych (i slusznie).  
 
I co? I wygrali wojne, tylko po to zeby z powowdow ideologicznych (kontrolowany przez demokratow congress) oddac kraj w rece czerwonych oprawcow. Square that circle.  
 
Dobra koncze, demokraci przegrali w Wisconsin, ide spac.

poseł 2011-08-10

Panowie jestem zachwycony powyższa dyskusja.Tak się powinna rozmawiać w mediach,a nie jakieś pierdoły jak w TVN czy Wyborczej . Brawo!!!

Godfather 2011-08-10

Zdecydowanie jedna z najlepszych Konserw jakie konsumowałem. Panowie - tak trzymać.

Cokeman 2011-08-10

"Nie neguje tego co mowisz, ekonomia jest oczywiscie wazna, ale, prawie zawsze, potrzeba wiecej niz samych przyczyn ekonomicznych zeby doszlo do wojny. Przyklady ktore podalem byly przykldami gdzie zarowno motywy ideologiczne jak i ekonomiczne byly krytyczne.  
 
Z reszta gdyby chodzilo o sama ekonomie to czesto latwiej bylo by sie dogadac. To wlasnie czynniki ekonomiczne uzaleznily wzajemnie Ameryke od Chin i praktycznie uniemozliwiaja wojne (i niestety umozliwiaja ekspansje faszystowkich Chin). " 
I to wystarcza by wiecej nie dyskutować bo chodzi nam w zasadzie o to samo. Ekonomicznie to już nie ma sensu wojować. Liczą się interesy elit i ich debilne ambicje, strefy wpływów etc. 
Jeśli nie widzisz gdzies ekonomii to nie znaczy ze jej nie ma. Poprostu nie doszukales sie odpowiednich opracowan. 
Ja np lubie zaglądać tutaj 
zezorro.blogspot.com 
Dlatego chłopaki z konserwy maja rację - trzeba studiować historię. 
 
@Daniel Piesto 
być = działać  
prawda = zgodność myśli z rzeczywistością  
istnieje abstrakcyjna norma moralna  
 
I co z tego, że to napisałeś. Co to ma do aucyi chociażby? Piszesz posty skierowane bezpośrednio do mnie. Może lepiej robić to na moim blogu pod wpisem o Stirnerze? 
Kolejna rzecz to co jeśli jest różnica zdań odnośnie zjawiska? A co gdy są różne obserwacje? A co gdy są one niedokładne. A może zmysły tez zawodzą? Poczytaj albo o złudzeniach optycznych, albo o problemach nauki czy też o paradoksie strzelby i służącego.  
Jak tę abstrakcyjną normę moralną pogodzić z wolnością? 
Co zmienia to ze tak twierdzisz? 
Co jeśli się mylisz? 
Co jeśli nawet masz rację ale ta racja to psu na budę? 
Uwierz mi, że ja też wiele razy miałem rację i mi ją przyznawano ale i tak gówno z tego było. 
Z takiej sytuacji są conajmniej dwa wyjścia - przezwycięzenie niemocy siłą: chłopaki z konserwy zaorali to ale tylko po łebkach. Mam nadzieję, że innym razem poprawią to bo temat dobry. Drugie wyjście to olać to czy ktoś przyznaje ci rację czy nie byleby być samemu szczęśliwym i cieszyć się z innymi ludźmi - podejście cynika-luzaka. W skali makro odsyłam do postów Mateusza z Kanady. 
 
@poseł 
"Panowie jestem zachwycony powyższa dyskusja.Tak się powinna rozmawiać w mediach,a nie jakieś pierdoły jak w TVN czy Wyborczej . Brawo!!!" 
No troche sie rozkreciłem i chlopaki w audycji tak samo. Mimo wszystko uważam, że temat można pociągnąć i np wspomnieć o tym co pisał Hayek. Jakby chcieli robić cz.2 to mogę się dołączyć jako gość.

poseł 2011-08-10

Ja jako młody, ledwo 18-letni człowiek tak sobie słucham Kontestacji i myślę o tym,jaki zakłamany dotychczas obraz świata miałem. 
 
Pierwszy raz takie uczuciem miałem,gdy znalazłem w moim domu książki Waldemara Łysiak,który prezentował w swoich książkach taki punkt widzenia,którego nie było ani w telewizji czy gazetach.Ciekawie co kontestatorzy myślą o panu Łysiaku? 
 
Potem zacząłem słuchać Kazika Staszewskiego.Szybko stałem się jego fanem,bo i robi dobrą muzykę i mówi o polityce,filozofii czy religii. 
 
I prawdziwy przełom w moim życiu,jakoś przed wyborami w 2010 roku trafiłem na pana Janusza Korwina-Mikke.Na początku pomyślałem,co ten facet gada-jaki liberalizm?Przecież PO to partia liberalna,więc ich rządy to chyba przykład liberalizmu w praktyce.Konserwatyzm to oczywiście PIS, ten z muszką gada,że to pobożni socjaliści czy nawet narodowi socjaliści.Mówi,że Unia Europejska jest zła,a przecież wszędzie-w mediach,a nawet szkole uczą,że to najlepsza rzecz na świecie.Myślę sobie wariat,ale chwila on mówi całkiem logicznie.I jak się poszuka głębiej to wychodzi na to,że on mówi prawdę,a reszta trochę ściemnia. 
Zacząłem śledzić jego blog,filmiki z nim na youtube;czytać o tym czym jest liberalizm,libertarianizm; że konserwatyzm to nie jedynie Kościół,ojciec Rydzyk i Jarek Kaczyński.W międzyczasie odkryłem pana Michałkiewicz-liberał,który się występuje w Radiu Maryja.Ale jeszcze bardziej zaskoczył mnie jeszcze jeden pan z występujący w Radiu Maryja-prof.Wolniewicz.Ateista w RM??Jeszcze jakiś czas temu nie mógł bym w to uwierzyć. 
Aż wreszcie pan Korwin-Mikke zorganizował Kongres Nowej Prawicy.Przemawiał tam,a raczej fajnie gadał młody człowiek,niejaki Martin Lechowicz.Fajnie gadał,można powiedzieć,że zajebiście jak dla takiej starszej młodzieży.Odkryłem,że on pracuje w jakim wolnościowym internetowym radiu i zacząłem słuchać. 
Jak tak człowiek posłucha,poczyta,trochę się dowie,to mówi kurwa coś jest naprawdę nie tak z tym światem obecnie.W szkole na historii,WOS-ie,j.polskim czy przedsiębiorczości często opowiadają głupoty,czasem kłamią,a o nie których rzeczach w ogóle nie mówią.Nie mogę się doczekać września,żeby z niektórymi nauczycielami sobie coś powyjaśniać. 
A prowadzącym Kontestacji-szczególnie Martinowi,Kreatorowi i Jabollissimusowi,takim komentatorom jak Cokeman dziękuje za to,że pokazuja młodemu człowiekowi alternatywy i wskazówki,gdzie można dalej szukać. 
 
I jeszcze dzięki Claude Monetowi za teorie spiskowe,które też mnie bardzo ciekawią. 
 
Pozdrawiam.

Cokeman 2011-08-14

Podsumowanie 
cokeman2007.blogspot.com

Kreator z koczowiska :) 2011-08-14

Cokeman - ja w przeciwieństwie co ciebie nie obrażam się że użyłeś moich cytatów. 
 
Nie zgodzimy się w tych sprawach pewnie nigdy a ja mam lepsze zmartwienia niż kłótnie bo włamali mi się do mieszkania i zapierdzielili 2000 gotówki leżącej na szafie i parę drobnych rzeczy, więc nie mam nastroju na dyskusje filozoficzne bo "żreć, dupczyć, nahapać się" powoduje ubocznie, że żadna własność ani nietykalność nie jest respektowana. To zasady i porządek pozwalają nam spokojnie żyć. 
 
A teraz zastanawiam się, że będę musiał zamykać okna ciągle i kisić się w nieprzewietrzonym pokoju, bo bandyci włażą nawet przez lufcik będący 3,5m nad ziemią... Pozostawiam bez komentarza ideologię "róbta co chceta". 
 
Muszą być zasady bo w anarchii nawet jak zarobisz to cie zabiją i okradną i co z wyciłku wynika no nic bo jest BURDEL.

Cokeman 2011-08-14

Czyli jednak te wartości i ideały wokół których tak klękasz to tylko po to abyś czuł się lepiej, bezpieczniej i bez zbędnej troski o przeżycie. Nie można bylo tak od razu?

Kreator z koczowiska :) 2011-08-15

Co do sensu tradycji i zasad - bez nich ta wygoda i spokój czy brak troski o przyszłość nadmiernej są możliwe. TYLKO Z TRADYCJĄ I ZASADAMI - to nie jest tylko i wyłącznie moje dobre samopoczucie bo tak tego nie sprzedasz nie wpajając uczciwości! 
 
Wiesz jak powstał widelec? 
tak do tradycji wracając 
W szwajcarii w IX wieku używano szpikulca do podnoszenia mięsa. Ale w miarę jedzenia ślizga się i obraca, więc mnich wpadł na pomysł by 2 szpikulce mieć i tak powstał w Europie widelec. 2zębny, 3 zębny a potem 4 zębny i to jest ta zła tradycja. Czy teraz ktoś się pyta czy widelec ma sens? Bo tak możnaby interpretować zasady jak widelec - powinien mieć CONAJMNIEJ 2 zęby by spełniać swoje zadanie. 
 
Tak samo cywilizacja by się rozwijała i żyło się porządniej i uczciwiej musi spełniać przynajmniej 2 reguły moralność i poszanowanie własności a reszta to dodatkowe zęby widelca które mogą być ale nie muszą. 
 
Bez cywilizacji w formie przynajmniej 2 częściowej pod względem zasad -wkółko będziemy uświnieni i ufajdani jak świnie jedzące 1 szpikulcem albo nożem.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-15

poprawka:  
Co do sensu tradycji i zasad - bez nich ta wygoda i spokój czy brak troski o przyszłość nadmiernej [NIE] są możliwe.

Cokeman 2011-08-15

Ameryki nie odkrywasz. Wiadomo, że aby w miare stabilnie i bezpiecznie życ z ludźmi trzeba sie z nimi jakoś dogadać i dopiero potem można coś sensownie działać. To do czego piję to idiotyzm niektórych którzy z tradycji i zasad czynia cel sam w sobie a to jest jedynie srodek ulatwiajacy przezycie gatunku homo sapiens. Kazda tradycja byla kiedys rewolucja. Zmieni sie technologia to i zwyczaje ulegaja zmianie. Dawniej tylko uzywano młotków ale pojawił sie asfalt i przerzucono się w tym wypadku na młot pneumatyczny. Młotek został przy starych zastosowaniach

Jabollissimus 2011-08-16

"Kazda tradycja byla kiedys rewolucja." 
Bułahaha. :P 
Zdanie nieprawdziwe. Każda? Chociaż jedna? 
Tradycja i rewolucja się, o wybaczże mi jeśli się mylę, wykluczają. 
"Zmieni sie technologia to i zwyczaje ulegaja zmianie. Dawniej tylko uzywano młotków ale pojawił sie asfalt i przerzucono się w tym wypadku na młot pneumatyczny. Młotek został przy starych zastosowaniach" 
Przykład do tradycji przepięknie adekwatny... ;D

Cokeman 2011-08-17

A jak niby u nas zaprowadzano Chrześcijanstwo? Jakby to nie było agresywne i rewolucyjne to skąd niby te nawroty poganstwa przez kolejne 100-200 lat?

Ostatni Sprawiedliwy 2011-09-04

przypomina mi się "nie ma wolności bez Solidarności" ;) 
 
Bardzo dobrze panowie mówiliście o intelektualistach, miłośnikach kultu siły. Ja z filozofów z pewnością dorzuciłbym jeszcze Nietzschego, o poronionych pomysłach takiego np. Platona też warto by wspomnieć w kontekście eugeniki. 
Tak żeście się rozpisali, że aż się boję to czytać ;)

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 3 miesiące temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - 10 miesięcy temu



Po szczycie NATO | Konserwa 2.0, #30 (1) - 11 miesięcy temu

Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 3 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 3 lata temu

O masonerii (15) - 3 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 3 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 4 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 4 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 4 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 4 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 4 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 4 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 4 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 4 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lata temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lata temu

Historia pieniądzem się toczy (18) - 5 lata temu





Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lata temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lata temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lata temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lata temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lata temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 5 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 5 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 5 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 5 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 5 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 5 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 6 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 6 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 6 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 6 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 6 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 6 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt