Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (3)
wczoraj
Jan Fijor - Łączymy biznes również na Ukrainie
Janek zdaje relacje z wyjazdu ASBIRO na Białoruś jak również opowaida jak udało się połączyć dwóch Kontestatorów w jednym biznesie żywieniowym.
Wydanie Główne (4)
3 dni temu
Za tanie linie lotnicze
Hugo opowiada swoich problemach z lotami. Cisza nocna na lotnisku. Zwiążki zawodowe blokują premie. Solaria zakazane! Właśność w czasach feudalnych i PRL. Debata o demokracji. Rozmowa...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2011-08-23

Konserwa II wojenna

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Dziś Konserwa trochę niczym zwiastun Histœrii. Rozpoczynamy paktem Ribbentropa z Mołotowem. A potem historia nas unosi nurtem, mamy nadzieję, bardzo ciekawym. Oceń to sam. ;)
Pobierz [74,5 MB]

KOMENTARZE

Mateusz z Kanady 2011-08-25

Po pierwsze, dziekuje bardzo za prezent. 
 
Po drugie, ciekawa audycja. W kwestjach strategicznych nie mam nic do zazucenia waszej analizie. Natomiast jezeli chodzi o detale broni pancernej to w wielu tematach nie moge sie zgodzic.  
 
Najpierw kilka generalnych punktow. 
 
Czolg A jest lepszy od czolgu B, jezeli A lepiej radzi sobie w warunkach bojowych a nie dla tego ze A pokonal by B w pojedynku. A juz napewno nie dlatego ze A mial wieksze dzialo czy grobszy pancerz. 
 
Kilka aspektow technicznych ktorzy ci skupiajacy sie na pancerzu i armacie notorycznie pomijaja.  
 
1. Typ pancerza. 2WS byly trzy podstawowe typy: nitowany (N), spawany (S) i odlewany (O). N czyli taki jak produkowany na poczatku wojny przez Polakow, Czechow (niemcow w Czechach) czy Wlochow byl przestazaly. Przy tej samej grobosci plyty pancernej, N byl podobnie wytrzymaly na udezenia pod katem prostym lub podobnym do prostego ale byl znacznie mniej odporny na udezenia pod katem ostrym. Pociski ktore normalnie rykoszetowaly od S lub O potrafily wyrwac nitowane plyty pancerne. Pancerz 7tp i czolgow czeskich byl N, niemieckich S. 
 
2. Konstrukcja wierzy. W 2WS wierze byly jedno, dwu lub trzy ososbowe. Trzy lepiej niz dwa. Dwa lepiej niz jeden. Podstawowym mankamentem technicznym czolgow francuskich w tym uzywanych przez Polske R35 byla jednoosbowa wieza. To w niesamowity sposob ograniczalo skutecznosc tych czolgow. Dowodca ktory w ogole nie powinien dotykac dziala zmoszony byl z niego celowac i jeszcze je ladowac. Od konca wojny do dzisiaj wszystkie czolgi sa wyposazone w trzysobowe wierze, wyjatkiem sa czolgi francuskie i ruskie ktore zamienily ladowniczego na maszyne ladujaca.  
 
3. Uniwersalnosc armaty, ale o tym nie bedziemy mowic bo o czolgach angielskich nie bylo mowy w audycji... 
 
Pierwszym czolgiem ktory byl poprawnie rozwiazanym konstrukcyjnie i wprowadzonym w duzej ilosci byl niemiecki Panzer III (debiut 1939). Drugim Panzer IV (debiut 1939 ale pelnowartosciowy czolg dopiero po zmianie armaty w 1942), trzecim T34 (debiut 1941 przy czym debiut wersji z trzy osobowa wierza 1943), czwartym Sherman (debiut 1942). Jest powod dlaczego to wlanie te czolgi dominowaly pole bitwy mimo oczywistych niedociagniec w sile ognia i grubosci pancerza. Pozniej oczywiscie Tygrys, Pantera, JS, T44, M26, Centurion (juz nie zdazyl postrzelac w 2WS za to dominowal pole bitwy na nastepne pare dekad). Ale te wszystkie najlepsze czolgi zaprojektowane w 2WS mialy trzyosobowe wieze i pancerz spawany albo odlewany. Male wierze i pancerz nitowany to byl zlom niezaleznie od tego jak ciekawie wygladal na papierze.  
 
Czolgi czeskie: 
 
Podstawowym czolgiem czeskim w momencie inwazji byla skoda 35t. Czesi mieli ich okolo 300 (to wcale nie duzo), bylby na pewno bardzo skuteczny w 1938 ale to nie byl ten czolg co wrocil do Niemiec w polowe czasu jaki zajela Niemcom wycieczka w druga strone (zreszta ciezko sie dziwic biorac pod uwage z ‘do’ poroszali sie znacznie bardziej ostroznie niz ‘z powrotem’). Czolgami ktore tak szybko wrocily do Niemiec byly prototypy pierwszej serii modelu 38t z rewolucyjnym zawieszeniem/podwoziem. Wozy bojowe oparte na tym zawieszeniu byly produkowane do konca wojny i pare dekad po wojnie (!). Zarowno 35t jak i 38t byly lepsze pod kazdym wzgledem od Panzer I i Panzer II jakie stanowily zdecydowana wiekszosc niemieckiej broni pancernej w czasie inawazji na Czechoislowacje jak i we wrzesniu 39. Byly natomiast zdecydowanie gorsze niz Panzer III. Niemcy wcielili do swoich jednostek wiekszosc zdobytych 35t i zaczeli produkcje 38t (produkcja trwala przez pare lat) 
 
Zarowno 35t jak i 38t byly wrazliwe na kazda standartowa armate przeciwpancerna tego okresu jak np niemiecka 37mm, polski bofors w tym samym kalibze, angielska dwo funtowka, ruskie dialo 45mm czy francuskie 25 albo 47mm lub lekkie dziala polowe typowo kalibru ok 75mm, lub stosowane szeroko na poczatku wojny rosznice przeciwpancerne jak polski kb ur. Te czolgi mialy pancerz nitowany. W sluzbie czeskiej 35t mial jednosobowa wieze, Niemcy dodali drogiego lebka zmniejszajac przy tym ilosc amunicji. 38t mial dwo osobowe wieze. Czyli byly mniej wiecej odpowiednikiem polskiego 7tp (w wersii z jedna wieza znaczy sie, o dwo wiezowych niewypalach wyposazonych tylko w karabiny maszynowe lepiej nie wspominac). 
 
Biorac po uwage cechy 35t ciezko jakosc uwiezyc czolgi czeskie rozjechalyby Niemcow.  
 
Przy okazji polska piechowa mila by problem z pogonieniem Niemcow gdyz byla niedostatecznie uzbrojona w bron maszynowa. Jedynie ckm Browning byl nowoczesny, rkm Browninga (BAR) mial stala lufe i maly magazynek ladowany z dolu. To znacznie ograniczylo jego skutecznosc. CKM Hotckiss byl niewypalem. Inne starsze typy tez ustepowaly broni niemeickiej. Za to ViS byl jednym z najlepszych pistoletow 2WS (mozna zaryzykowac ze trzecim po Colcie 1911 i Broningu hi-power).  
 
Polska bron pancerna: 
 
Podstawowym wozem bojowym byla tankietka uzbrojona w karabin maszynowy zamontowany w kadlubie. Byly bezuzuteczne w walce z bronia pancerna i mniej przydatne niz najslabszy niemeicki czolg czyli panzer I – tez uzbrojony w km tyle ze dwa i to w obracjacej sie wiezy. Bylo ich okol 400 i tylko kilka przezbrojono w dzialka 20mm dajace im jakies szanse w wlace z niemiecka bronia pancerna.  
 
Drugim najczesciej uzywanym czolgiem byl archaiczny Renault Ft 17 , 17 to rok konstrukcji – 1917. Tych bylo okolo 100.  
 
Lepsze czolgi nalezaly do trzech typow. Angielski Vickers E (w silach polskich nie bylo zandej Matildy) - 34 sztuki. Francuski R-35 – 49 sztuk i rodzimej konstrukcji 7TP okolo 100 sztuk. 
 
Vickers to jest ten czolg o ktorym bajki opowiada Kreator (sorry ale 8 do 80-ciu, bujda na resorach). Jedna trzecia z nich nie byla uzbrojona w zadne dzialo a tylko w dwie wieze kazda z pojedynczym km. Te z pojedyncza wieza mialy krotkie dzialo 47mm o slabym zasiegu i malej przebijalnosci pancerza (znacznie slabsza ni 37mm Bofors). Ich pancez czolowy to zeldwie 13mm (!). Jedna kompania pod dowodztwem Maczka sluzylo w dziesiatej brygadzie kawalerji. Maczek sam o nich mowil ze to graty nadajace sie tylko do szkolenia (jednosobowa wieza, nitowany pancerz). derela.republika.pl 
 
Francuski R35 byl takze niewypalem. Znowu jednosobowa wieza, przestazale dzialko 37mm jeszcze slabsze niz w Vickersie. Za to, jak powiedzial Kreator niezly pancez (odlewany) ale nadal wrazliwy na standartowa niemiecka amunicje do armat przeciwpancernych 37mm. 
 
Zarowno Vickersa jak i R35 warto byloby przezbroic w nkm 13.2mm albo dzialko 20mm o dlugiej lufie (bofors 37mm by sie nie zmiescil do tej samej wiezy... Bofors z reki, powodzenia, nawet jak bys udzwignol to by ci odrzot lape urwal (doslownie)).  
 
Efektywna wartosc bojowa zarowno Vickersa jak i R25 byla porownywalna do panzer II a mniejsza niz zmodyfikowanych 35t lub 38t, nie mowiac juz o panzer III.  
 
No i wreszcie 7tp. Najlepszy polski czolg. Pancez nadal nitowany i cienki, maks zaledwie 17mm nadal bardzo wrazliwy na bron przeciwapncerna nawet 20mm w panzer II (nawet to slabe dzialko moglo przebic jego pancerz z odleglosci 500 metrow, czyli grobo powyzej granicy ognia skutecznego), nie mowiac juz o 37mm w skodach, Panzer III czy armatach porzeciwpancernych. Ale dwoosobowa wieza, i bardzo skuteczne jak na owe czasy dzialo 37mm Boforsa. Byl to jedyny czolg ktory mogl jako tako sobie radzic z niemeickimi Panzer III i Panzer IV. Z tym ze bez watpeinia byl od nich slabszy. On byl mniej wiecej rowny Skodom (tyle z Skody mialy ekstra km w kadlubie co bardzo zwiekszalo ich szanse przetrwania w walce z piechota czy armatami ppanc, a skoda 38t dodatkowo lepsze zawieszenie), to nie byla pod zadnym wzgledem konstrukcja perspektywiczna.  
 
Reszte pozniej jak mi sil starczy. Warto odkrecic mity o t34, lead lease i kilka innych.  
 
P.S. Jak mam sie zamknac to powiedzcie.  
 
P.P.S. Poczatkiem konca cywilizacji by Traktat Wersalski ktory gwarantowal 2WS w Europie. Pakt niemiecko-sowiecki byl tylko tego rezultatem. 2WS byla niczym wiecej niz dogrywka do 1WS.

ocet 2011-08-25

Jeżeli odpowiedzią na zagadkę jest to, że od tej audycji Kreator ma nowy mikrofon, to nie załamujcie mnie, bo tak jeszcze nigdy nie trzeszczał. Może ścisz, Kreatorze, mikrofon (oraz wszystkie inne wzmocnienia) do max 75 %. Może to coś da. No chyba, że to był prawdziwy głos Kreatora...sssSSSSss... 
 
Poza tym audycja bdb., jak zwykle. Wcześniej pojęcie o uzbrojeniu II WŚ dała mi gra strategiczna Panzer General (polecam), z której wynikało, że Niemcy wygrywali wojnę bardziej lotnictwem niż czołgami. No i tak jak mówiliście - ilością i mobilnością.

Mateusz z Kanady 2011-08-25

Jeszcze o R35, on byl powolny w doktrynie francuskiej (podobnej do angielskiej) to byl czolg piechoty (poroniony pomysl) i wyciagal maks 20kmh. Dla porownania Panzer II 40 kmh, Skoda 35t 34 kmh, skoda 38t 42 kmh (och jakie one szybsze od czolgow niemeickich), 7tp 37 kmh.

Jabollissimus 2011-08-25

"Lepsze czolgi nalezaly do trzech typow. Angielski Vickers E (w silach polskich nie bylo zandej Matildy) - 34 sztuki. Francuski R-35 – 49 sztuk i rodzimej konstrukcji 7TP okolo 100 sztuk.  
Vickers to jest ten czolg o ktorym bajki opowiada Kreator (sorry ale 8 do 80-ciu, bujda na resorach)." 
No właśnie coś mi tak srodze nie pasowało... ;) 
 
Kontynuuj, Mateuszu, kontynuuj. Ja nie ukrywam, że fascynatem sprzętu nie jestem. 
 
Ocet rozwiązał zgadywankę. SSSsssSSSsss... :P

Mateusz z Kanady 2011-08-25

No dobra to jedziemy dalej. Zacznijmy od ciekawostki.  
 
P: W ktorym miesiacu wojny Sowieci mieli najwiecej czolgow i innych opancezonych pojazdow? 
O: W Czerwcu 1941!. Tak jest wtedy mieli prawie 29K. Rok pozniej mieli ich jakies 5K, dwa lata pozniej okolo 7K, trzy lata pozniej (kiedy Rokosowski parl przez Bialorus az pod Warszawe) mieli ich okolo 12K. Po Czerwcu 1941 najwiecej mieli w Grudniu 1944 wtedy bylo ich okolo 15K czyli prawie o polowe mniej jak pokojowego Stalina zaskoczyl krwiozerczy Adolf. W ciagu pierwszych paru miesiecy Sovieci stracili okolo 17K-18K czolgow. Czyli wiecej niz mieli w linni kiedykolwiek pozniej.  
 
Warto zdawac sobie sprawe z tych numerow jak czlowiek zastanawia sie czy aby na pewno Stalin gotowal sie do wojny (tak na pewno) jak i zeby zrozumiec Ruskie przerazenie i nienawisc do Niemcow po pierwszych paru miesiacach wojny.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-25

Oglądałem film dokumentalny o Gen. Maczku i chwalił jakieś czołgi - może o francuskie chodziło (parę lat temu oglądałem ten dokument) ale autentycznie była bitwa gdzie 8 czołgów rozwaliło 80 niemieckich tankietek. 
 
Kwestia, że tankietka a czołg ale i tak proporcja spotykana gdzie indziej niż w Polsce ;). 
 
Może chodziło o francuskie zamiast angielskich.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-25

Jako inżynier uważam, że pochyły pancerz nawet nitowany jest lepszy niż płaski gruby spawany czy odlewany. 
 
Wystarczy skojarzyć kilka eksperymentów w różnych programach naukowych o wielkiej armadzie o czołgach czy artylerii. Nawet pancerz położony na ziemi albo słabo zamocowany ma mniejsze szanse na przebicie niż prostopadły do lotu pocisku. 
Pancerz ze zwykłej stali wytrzyma więcej jak będzie pod kątem conajmniej 1/2 niż szlachetne stale prostopadle do lotu pocisku. 
Może wyrwie nity albo zdeformuje nitowaną obudowę ale szansa przeżycia w czeskiej skodzie a niemieckich czołgach tego okresu chyba jednak na korzyśc skody przemawia. Nie dam głowy czy akurat skoda była tym czołgiem, który miał pochyły pancerz w czechosłowacji. 
 
Natomiast rozkaz dla wojsk pancernych rzeszy w 1939 był wjechać do Pragi zanim społeczeństwo czeskie się wkurzy na zdrajców i zacznie stawiać opór. Mieli gnać ile wlezie i 3 dni im zajęło a wracali 1. 
Ja mam dane, że czeskie czołgi wyciągały do 60km/h może błędne. W każdym razie opis jaki czytałem oficera wehrmachtu mówił, że niemickie czołgi się psuły i nie mogły jechać z pełną prędkością fabryczną z powodu wielu mankamentów - podczas gdy Czeskie mogły kilka godzin jechać bez żadnych problemów od postoju do postuju wg planu. 
 
Dodam co do wyśmiewania Czechów bezpodstawnego, że w wielu do dziś działających kopalniach są urządzenia mechaniczne SKODA z lat 1900-1910 i chodzą do tej pory po remontach i modernizacjach. 
W bytomiu elektrociepłownia zabytkowa ma 2 turbiny skody z 1908 widziałem tabliczki znamionowe kręciło się tam w środku wszystko, że człowiek czuł rezpekt ile taka maszyna wytrzymała i jak solidnie jest wykonana.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-25

k...a polski internet - jedna z niewielu wygranych bitew i sukcesów taktycznych a poza fragmentem "straty w bitwach pod Jordanowem, Wiśniczem sięgnęły po stronie niemieckiej 100 pojazdów pancernych" 
Ciężko coś znaleźć na potwierdzenie, że to 8 - 80 akurat w tym się zawiera.

Jabollissimus 2011-08-25

"Jako inżynier uważam, że pochyły pancerz nawet nitowany jest lepszy niż płaski gruby spawany czy odlewany." 
Teoria a praktyka. :P

Mateusz z Kanady 2011-08-26

“Jako inżynier uważam, że pochyły pancerz nawet nitowany jest lepszy niż płaski gruby spawany czy odlewany. “ 
 
Kreator, to jest panzer 35t en.wikipedia.org a to 38t en.wikipedia.org , widzisz tu gdzies mocno pochyly pancerz bo ja nie? Nie bylo innych czechoslowadzkich czolgow. 
 
“Nawet pancerz położony na ziemi albo słabo zamocowany ma mniejsze szanse na przebicie niż prostopadły do lotu pocisku. “ 
 
Tak ale pocisk udezajacy pod duzym kontem ma znacznie wieksza szanse urwac cala nitowana plyte niz spawana. Jak siedzisz pod pancerzem a tu nagle robi ci sie okno to spora szansa ze ci wlasnie lape albo leb urwalo to co do plyty bylo przymocowane od wenatrz i oknem wylecialo. Czolgisci umierali jezeli czolg sie zapalil/ekspolodowal lub jezeli pancerz zostal przebity albo urwany bez eksplozji. Wtedy zabijal przede wszystkim nie sam pocisk tylko czesci czolgu wyrwane udezeniem ktore dzialaly jak granat.  
 
Wspomnienia niemeickiego dowodcy 38t (zwroc uwage na ostanie zdanie). 
 
“A hit against our tank, a metallic crack, the scream of a comrade, and that was all there was! A large piece of armor plating had been penetrated next to the radio operator's seat. No one had to tell us to get out. Not until I had run my hand across my face while crawling in the ditch next to the road did I discover that they had also got me. Our radio operator had lost his left arm. We cursed the brittle and inelastic Czech steel that gave the Russian 47 mm AT gun so little trouble. The pieces of our own armor plating and assembly bolts caused considerably more damage than the shrapnel of the round itself.” 
 
W najgrubszym miejscu 35t mial pancerz 25mm, 38t pancerz 30mm. We wrzesniu kilkarotnie doszlo do spotkania pomiedzy polskimi tankietkami uzbrojonymi w dzialko 20mm i panzer 35t. Polskie 20mm dzialka bez wiekszych problemow radzily sobie z niemieckim (czeskim) pancerzem.  
 
Sprawdzalem w kilku zrodlach zaden czeski czolg nie wyciagal 60kmh.  
 
“ale autentycznie była bitwa gdzie 8 czołgów rozwaliło 80 niemieckich tankietek” 
 
Nie we wrzesniu 1939. W calej kampani wytraconych z akcji zostalo 674 czolgow, przy czym zaledwie 250 nie udalo sie wyremontowac. Czyli w jednej bitwie Niemcy mieliby stracic od 12-30% straconych czolgow? Mowy nie ma. Jak by Niemcy tracili czolgi w takim tempie to na koncu kampani Polacy mieliby wiecej czolgow niz Niemcy.  
Albo popatrz na to w ten sposob: anjwieksze straty w jednej bitwie poniosla niemiecka czwarta pancerna, 9-go wrzesnia na przedpolach Warszawy. Tam Niemcy stracili 57 czolgow, z tego jakies dwie trzecie jak raczej bezmyslnie wpakowali sie w zasadzke przygotowana przez pluton 7tp i baterje 9-ciu okopanych boforsow.  
Albo jeszce inaczej, nie wiem ile czolgow stracili Niemcy na skutek dzialan odzialow pod dowodctwem Maczka. Ale tam czolgi nie byly wcale najwazniejsza czescia. Poza garstaka czolgow Maczek mial do dyspozycji boforsy, dziala polowe i piechote z kb ur. Wiec powiedzmy ze Polakom udalo sie w ciagu paru dni potyczek wytracic z akcji 80 czolgow (watpie ale niech bedzie). I w tych samych potyczkach mogli stracic oseim wlasnych maszyn. No i? To wcale nie znaczy ze polskie czolgi zniszczyly 80 niemieckich przy stracie 8 wlasnych.  
 
Maczek o kompani Vckersow jaka mial pod swoimi rozkazami w 1939 (nie wiem czy tlumaczenie, po angielsku gadal):  
 
"...In my thoughts I'm sending warm thanks to this brave company: for saving the day at Naprawa, for outstanding participation in the assault at Kasina, for doubling and tripling its presence on the Brigade's eastern flank, for they were supporting the unit's morale just with their presence; for they did not shirk from hardest tasks, telling, that they are only old, training junk".  
 
Old training junk.

Mateusz z Kanady 2011-08-26

Acha, skad wzioles ten pancerz maksimum 22mm? Zarowno Panzer III jak i Panzer IV mialy pancerz dochodzacy do 30mm. Czyli tyle ile 38t (i o 5mm wiecej niz 35t), poza tym ze niemiecki pancerz byl spawany a czeski nitowany.

Mateusz z Kanady 2011-08-26

Dobra teraz o Ruskich w 1941. 
 
W audycji pojawil sie komentaz ze czolgi sowieckie w 1941 byly lepsze od niemieckich (duzo w tym prawdy). I ze T-34 nie byl wcale taki dobry (w 1941 to byl najlepszy czolg na swiecie). 
 
Jak juz wspomnialem w czerwcu 1941 Sovieci mieli jakies 29K czolgow i wozow bojowych. Hitler udezyl na nich majac jakies 3700. Najczestrzym niemieckim czolgiem byl Panzer III, przy czym byl on juz prawie wylacznie uzbrojony w dzialo 50mm albo krotsze L/42 albo dlozsze L/60. Panzer IV bylo okolo 450 przy czym byly to nadal tylko czolgi wsparcia piechoty z krotkolufa haubica 75mm nie bardzo nadajace sie do walki z nowoczesnym sprzetem pancernym. Reszta to czolgi lekkie, przede wszystkim Panzer 38t i Panzer II plus garstka Panzer 35t i Panzer I. Byly jeszcze nieliczne dobrze opancezone dziala piechoty Stug III wtedy jeszcze wylacznie uzbrojone w ta sama haubice co Panzer IV montowana w kadlubie i improwizowane niszczyciele czolgow z czeskim dzialem 47mm na otwartym podwoziu Panzer I.  
 
Sowiecki sprzet byl roznej jakosci. Najczesciej wystepowaly lekkie T-26 (okolo 11K). Pozniej czolgi szybkie (te ze zdejmowanymi gasienicami mogace poroszac sie na kolach) BT (okolo 6K). Czolgow nowoczesnych bylo relatywnie malo, T-34 zaledwie okolo 1000, ciezkich KV okolo 500. Do tego nalezy dodac jeszcze 500 T-28, wprawdzie starych ale sprawnych dobrze opancezonych i uzbrojonych. Reszta to mniej lub bardziej przestazale czolgi lekkie roznych typow. Zarowno KV, T-34 i T-28 byly w stanie zniszczyc kazdy niemiecki czolg, nawet T-26 i BT uzbrojone przewaznie w armate 45mm byly zagrozeniem nawet dla najlepszych niemeickich czolgow Panzer III. Jedynie Panzewr III z dzialem L/60 mogl pokusic sie na mniej lub bardziej rownozedna wlake z KV czy T-34. Inne czolgi niemieckie mialy raczej minimalne szanse.  
 
Czyli Sovieci mieli znacznie wiecej czolgow i w tym wiecej nowoczesnych czolgow. Chociaz w czolgach nowoczesnych ta dysporporcja nie byla wcale miazdzaca. Wielkim aututem Niemcow byly radjostacje montowane w kazdym wozie, u Ruskich do 1943 prawie ich nie bylo (u Polakow i Francuzow z regoly tez nie). Dzieki radjostacjom Niemcy mogli znacznie lepiej kordynowac swoje ruchy. Dodatkowo Niemcy mieli zdecydowanie lepiej wyszkolone i bardzo doswiadczone zalogi.  
 
Poza tym ze Sovieci mieli przewage w broni pancernej mieli rowniez miazdzaca przewage w broni przeciwpancernej. Do niszczenia czolgow Sowieci uzywali przede wszyskim armat ppanc 45mm i uniwersalnmych armat dywizyjnych (efektywnie armaty ppanc ale mogace sluzyc jak artyleria) kalibru 76mm. 45mm stanowilo powazne zagrozenie nawet dla najnowszych i najlepeij dopancezonych Panzer III a 76mm rozwalo wszystko co sie rusza bez wiekszego wysilku. Za to Niemcy mieli przede wszystkim lekkie armaty 37mm byly one skuteczne przecisko czolgom lekkim ale praktycznie bezuzyteczne przeciwko T-34 czy KV. W spotkaniach z tymi czolgami Niemcy mosieli sie ratowac ciezkimi armatami plot 88mm lub armatami ppanc 50mm.50mm mieli wtedy mieli bardzo malo. Za to 88mm byly ciezkie toporne do uzycia w polu i wymagaly nie proporcjonalnego zaplcecza logistyczngego lacznie z 7-tonowym ciagnikiem pol gosienicowym.  
 
Kiedy na polu bitwy pojawialy sie T-34 czy KV Niemcy ponosili spore straty. Z tad paniczne proby wdrazania zdobytych sovieckich dzial 76mm, ciagle blagania o armaty 50mm (produkcja nie nadazala) i sprowadzanie z Francji starych armat 75mm montowanych na podwoziu armat 50mm. A potem coraz to wiecej improwizowanych niszczycieli czolgow Marder i podobnych uzbrojonych w dziala od 47mm do 75mm na otwartych podwoziach czolgow lekkich zarowno niemeickich jak i czeskich lub francuskich. Dopiero prawie rok pozniej pojawily sie Panzer IV is tug III uzbrojone w dlugolufa armate 75mm i to byly pierwsze woozy jakie pozwalaly niemcom na rowni miezyc sie z T-34 i KV. Rowniez wtedy w coraz wiekszych ilosciach pojawiala sie doskonala armata ppanc 75mm ktora pozostala standartem do konca wojny. 
 
Wiec tak T-34 i KV sialy spostoszenie w pierszym roku wojny na froncie wschodnim. T-34 byl nie tylko dobrze uzbrojony i opancezony ale mial takze doskonala mobilnosc. Nie wiem skad Jabolowie sie wziela teza ze silniki trzeba bylo ciagle zmieniac. Mial takze szerokie gasienice ktore pozwalaly mu poruszac sie w terenie niedostepnym dla czolgow niemieckich. Byl szybki i zwrotny.  
 
Mankamentem wczesnych wersji (do 1943) byla dwoosobowa wieza. Dodatkowo na wiezy byl tylko jeden szeroki wlaz ktory otwieral sie do przodu - zeby przez niego wygladac dowodca mosial doslownie siedziec na dachy wiezy i modlic sie zeby spadajacy wlaz nie polamal mu nog w kolanach. Mechanizm obracani samej wiezy (nie poprawiony do konca wojny) tez byl fatalny. W czolgach niemieckich, angielskich czy amerykanskich rozpedzona obrotem wieza zatrzymywala sie natychmiast jak celowniczy wylaczal obrot i automatycznie aktywowwal hamulec. Nie u Ruskich, tam rozpedzona wieza sila bezwladu po wylaczenu silnika obracala sie o kilka a nawet kilkjanascie stopni. Zatrzymanie jej tam gdzie trzeba wymagalo duzego doswiadczenia zalogi. Celownik aramty tez byl prymitywny, zreszta ruska optyka generalnie byla do dupy przez cala wojne. Ale latem 1941 pozytywne cechy zdecydowanie przewazaly nad cechami negatywnymi.  
 
Poza tym czolgi wyprodukowane przed wojna byly generalnie niezlej jakosci. Gozej sie mialo z czolgami wyprodukowanymi w czasie wojny a zwlaszca do zimy 1942-43. Brakowalo materjalow, psula sie jakosc silnika, kola stracily gumowe nakladki przez co czolg przy duzych predkosciach wpadal w wibracje, jakosc spawow plyt pancernych byla generlanie podla. Po zimie 1943 jakosc generalnie sie zdecydowanie poprawila ale nadal tak bylo zle z jakoscia spawow ze w 1945 po opercji Berlinskiej wiekszosc czolgow ktore Ruskie planowali zatrzymac w lini (sporo szlo prosto na zlom) mosialo wracac do fabryk zeby jeszce raz zespawac pancerz.  
 
Wiec tak to bylo, kosntrukcja byla w wielu apsektach genialna. Jakosc wachala sie od dobrej na poczatku, do podlej zima 1942 do znowyu niezlej latem 1943 i pozniej. Slyszy sie czesto ze zerdzewiale T-34 bez celownikow szly na front. No pewnie ze tak, jak np fabryka w Stalingradzie szla pelna moca mimo tego ze front byl pare przecznic dalej. Tam zalogi odbieraly czolgi swiezo z hal produkcyjnycch, nikt tam nie mial czasu montowac celownikow czy tez samych czolgow malowac. Potem te czolgi (rude od rdzy) pojawily sie na ptriotycznych obrazach i raptem madrale zaczeli generalizowac.  
 
P.S. KV nigdy nie byl tak skuteczny jak T-34. Byl jeszcze lepiej opancezony ale byl powolny, mial wadliwy uklad napedowy i do dupy (skrzynie biegow czolg trzeba bylo kompletnie zatrzymac przed zmiana biegu na wyzszy!). Pojawienie sie w 1942 coraz wiekszej ilosci improwizowanych niszczycieli czolgow, Panzer IV is tug III z dzialami 75mm i nowych armat ppanc przypieczetowalo los tego czolgu – pancez juz nie byl atutem, sila ognia byla porownywalna z T-34 a mobilnosc byla slaba.

fresk255 2011-08-26

spoko audycja, chłopaki, przyjemnie się słucha. muszę dodać, że jestem pod wrażeniem wiedzy Mateusza z Kanady, czekam na dalsze wykłady :)

Mateusz z Kanady 2011-08-27

Fresk255, dzieki za komplement, ciesze sie ze ktos czyta moja grafomanie. Ciezko z czasem ostatnio wiec niewiem czy dam rade jeszcze cos wyskrobac.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-28

Nie będę się kłócił - wydaje się, że Mateusz z Kanady ma więcej informacji. 
 
Na swoją obronę dodam, że wg mojego kolegi który jest pasjonatem czołgów najlepszym czołgiem była PANTERA, ale problem jest taki, że była TEŻ awaryjna. T34 też był awaryjny - tylko dysproporcja ilości wyprodukowanych T34 a PANTER jest duża i T34 królowały w pewnych okresach na polu bitwy. 
 
W programach jakie widziałem BBC, Discovery, może były Czechofilskie ale pozytywnie wszyscy się wypowiadali o armii Czechosłowackiej i jej zaawansowaniu technologicznym. 
 
Co do znaczenia pochyłego pancerza. FUTURE COMBAT SYSTEMS (np. 40T czołgi) opierają się głównie na rykoszetowaniu pocisków (są odlewane z tworzyw sztucznych i stopów duraluminium, blach tytanu i stali wysokogatunkowych niektóre warstwy pancerza. 
 
Co do Maczka jeśli kłamali to zwracam honor, ale jak dziś pamiętam program na TVP regionalnych (TVPinfo obecnym) o Maczku i jego historiach z kampanii wrześniowej. Kojarzą mi się francuskie albo brytyjskie czołgi i ich sukces w jednej z bitew gdzie wykorzystano ukształtowanie terenu i dezorganizacje w oddziałach niemieckich i zadano ogromne straty. Może to bujda, ale w telewizji tak to pokazali. Jeśli to bujda to zostałem wprowadzony w błąd i "DOBRANOCKA KŁAMIE" ale jeśli znajdę te informacje gdzie ś potwierdzoną to wkleje i kto będzie wtedy górą. 
 
Jedno jest pewne Niemcy mieli większe straty w II RP w 1939 niż we Francji w 1940 więc daliśmy popalić. Dopiero w ZSRR Niemcy ponieśli w 1942 większe straty niż w 1939 pierwszy raz w historii wojny. Tak więc WRZESIEŃ 1939 ZAWAŻYŁ NA CAŁEJ WOJNIE - dziekuję...

Kreator z koczowiska :) 2011-08-28

FCM 36 (wg forum historyków.org pierwszy pochyły pancerz produkowany w większych ilościach) 
 
upload.wikimedia.org 
 
1936 Francuski czołg - pierwszy na świecie z pochyłym pancerzem - wiedziałem, że coś jest na rzeczy. Jednak nie Czesi a Francuzi pierwszy pochyły pancerz zrobili dla całego czołgu. 
 
upload.wikimedia.org 
 
To R35 nie tak pochyły ale też pochyły i podobno kilka było na uzbrojeniu II RP chyba 5 sztuk. 
 
*** 
Co do Czechosłowacji - zwracam honor. Prototypy były z pancerzem pochyłym nie seryjne czołgi skody któych było najwięcej. 
 
W II RP płyty pochyłe były w TP10 prototypie w 7TP były fragmenty prostopadłe i pochyłe co jest problematyczne w razie trafienia dużym kalibrem (jak trafi w prostopadłą blachę to przebije). 
 
ALE I TAK MIAŁEM RACJĘ conajmniej w 50% nie T34 był pierwszym pochyłym pancerzem !ha!

Mateusz z Kanady 2011-08-28

Pantera (a pan potem) dobra, najlepszy czolg 2WS produkowany w duzych ilosciach? No niech bedzie. Wedlug mnie biorac pod uwage jakosc wykonania, potrzeby logistyczne i niezawodnosc mozna sie pokusic o argument ze np M4A3E8 by porownywalny. Ale dobra, Pantera to debiut w 1943 latem, czyli pod Kurskiem. Czyli najlepszy niemiecki czolg wszedl do boju wlasnie od momentu kiedy Niemcy zaczeli jednoznacznie przegrywac...  
 
Zreszta polowa z czolgow pierwszej serji nie dotarla na pole bitwy i zapalila sie dzieki wadliwemu ukladowi wydechowemu (to tak apropos ze zalogi pierwszych T34 sie gazowaly strzelajac)...  
 
Moim zdaniem M26 Pershing byl od Pantery lepszy a Centurion byl najlepszym czolgiem skonstruowanym (nie uzytym bojowo) w 2WS ale nie wazne. 
 
“ALE I TAK MIAŁEM RACJĘ conajmniej w 50% nie T34 był pierwszym pochyłym pancerzem !ha!” 
 
Ha co? 
 
Stary ja wcale sie nie sprzeczam ze T34 nie byl pierwszym czolgiem o nie prostopadlym prancerzu. Przosze bardzo tu masz Renault FT17 (z 1917), pancerz tez jakby pochyly: en.wikipedia.org no i? W 1941 T34 byl nadal najlepszym czolgiem na tej planecie. Jak nie T34 to co? Trzeba sie zdobyc na niezla gimnastyke zeby stworzyc przekonywujacy argument ze Panzer III z dzialem 50mm L/60 albo KV-1 byly od niego lepsze. Co jeszcze bylo w 1941 (nawet w fazie prototypu) w ogole porownywalnego? Lee/Grant? Crusader? Pierwsze wersje Churchill? Nie bylo wtedy perfekt czolgu, i T34 mial mniej wad i wiecej zalet niz inne.  
 
Poza tym: 
 
R35 jak juz pisalem Polacy mieli 49 sztuk. 
 
“W II RP płyty pochyłe były w TP10 prototypie” 
Ehmm no za bardzo pochyle to one nie byly en.wikipedia.org pl.wikipedia.org 
www.wojsko18 
 
“Jedno jest pewne Niemcy mieli większe straty w II RP w 1939 niż we Francji w 1940 więc daliśmy popalić.” 
Wieksze straty w czym? Czolgach? Samolotach? Ludziach? Pewny jestes?  
 
Wydaje mi sie ze znowu popadasz w skrajnosc, czesc kometarzy w czasie audycji tez tak odebralem. W 1939 polski zolnierz byl dobrze wyszkolony, generalnie karny i odwazny, mial niezle wyposazenie i wykozystal to co mial do dyspozycji w granicach na jakie ten sprzet pozwalal. W odroznienieniu od niego Niemeic byl mniej wiecej porownywlanie wyszkolony, podobnie karny i odwazny, mial troche lepsze wyposazenie i tak samo jak Polak wykozystal je do granic. Niemcow bylo wiecej, mieli generlanie troche lepszy sprzet, sytuacja strategiczna tez zadzialal na ich kozysc. Wygrali. W skali 2WS ani Polak ani Niemeic w 1939 nie byli super ale byli genberalnie bardzo dobrzy.

Kreator z koczowiska :) 2011-08-28

To R35 nie tak pochyły ale też pochyły i podobno kilka było na uzbrojeniu II RP chyba 5 sztuk.  
 
0 mi zjadło ;D jak pisałem szybko 
 
50 sztuk około no 49 dokładnie chyba Jaboll może wspomniał a ty pisałeś dokładną liczbę co do sztuki. 
 
teraz doczytałem wszystkie komentarze: 
OCET ale teraz już wina jakości to tylko i wyłącznie skype i jakieś wzbudzenia sprzętowe nie mikrofony. Najlepiej gdyby udało się rozmawiać przez normalny program nie takie gówno jak skype ale co poradzić. Będziemy dalej kombinować.

Jabollissimus 2011-08-28

Co do t34. 
Ja się na sprzęcie nie znam, bazowałem na pamięci. A ta na temacie na forum roboczym w pracy, kiedy goście od sprzętu ustalali algorytmy do kontruktorów jednostek. Nie mam już do tego dostępu, więc niestety źródeł nie wydobędę. Może któryś ma jeszcze "pod ręką" źródła sprzed 3 lat, ale wątpię.

Claude mOnet 2011-08-28

@Kreator (18) 
 
Jeśli masz kiepsko skonfigurowany swój system dźwiękowy to Skype pogorszy Ci strasznie jakość i będzie bida. Ale jak go masz przyzwoicie zrobionego, Skype nie będzie tak brutalny :). 
 
Dynamika (mikrofon dynamiczny) podłączasz przez mikser, chyba że masz bardzo dobrą kartę dźwiękową jak np. E-mu. Lub przynajmniej jakiś przedwzmacniacz mikrofonowy. Inaczej będzie słaba jakość, nawet jak macie Shure'a, czy AKG. 
Ewentualnie kupujesz mikrofon pojemnościowy przez USB (tylko trzeba uważać bo niektóre dziadowskie laptopy dają zakłócenia na audio jak idzie coś przez USB) - jednak do tego trzeba mieć dosyć dobrze wytłumione pomieszczenie. 
A jak macie jakiegoś nagrywajka klasy Zooma (H1/H2/H4) to macie już świetny mikrofon - podłączacie go po prostu do Line In w kompie, tylko on ma mikrofon pojemnościowy, więc trzeba mieć pomieszczenie jak wyżej :). 
 
Ps. Sorki za offtop, ale jak jesteś zainteresowany polepszeniem jakości to służę pomocą (nie jestem dźwiękowcem, ale miałem swoje radyjko FM i podstawy łyknąłem kiedyś :).

Ostatni Sprawiedliwy 2011-09-04

co do przyłączenia Austrii to dodam ciekawostkę, że Mussolini zastanawiał się czy aby nie interweniować zbrojnie i sondował nawet w tej sprawie Polski rząd. 
Współpraca nazistowskich Niemiec z ZSRR została zerwana po dojściu hitlera do władzy. Później nastąpiła reaktywacja w zakresie politycznym a po zajęciu Polski gospodarczo (już nie opracowywali wspólnie broni czy gazów bojowych ale niemcy za maszyny i plany broni kupowali surowce). CO do zerwania to prócz powodów ideologicznych było też prozaiczne zerwanie z ograniczeniami traktatu wersalskiego (wcześniej Niemcy testowali w ZSRR nowe bronie, szkolili żołnierzy). 
Panowie, adolfek nie przybył na pogrzeb Marszałka do Krakowa (był na uroczystym nabożeństwie w Berlinie). W Krakowie był Goering i ambasador Moltke. Taki mit funkcjonuje ponieważ na nabożeństwie berlińskim wystawiona była symboliczna trumna i adolfek ma przy niej kilka fotek. 
Kluczem do niemieckiego sukcesu w walce w Polsce były: stara strategia wojny błyskawicznej dostosowana do nowych broni (pancerna i lotnictwo- szybkie zagony na tyły polskich sił i niszczenie zaplecza, niszczenie twardych punktów obrony za pomocą zmasowanych bombardowań, zablokowanie tras transportowych przez uciekinierów); liniowe rozlokowanie polskich sił (przed wojną choćby w memorandum Kutrzeby przewidziano praktycznie idealnie kierunki i siły niemieckiego natarcia), opóźnienie przez Polskę mobilizacji (ta cicha lub tzw. tajna czyli kartkowa została zrealizowana w blisko 90%; ambasadorzy Anglii i Francji skłonili polski rząd do zawieszenie powszechnej mobilizacji na bodaj dwa czy trzy dni aby rzekomo nie prowokować Niemców do ataku); rozdzielenie polskiego lotnictwa na konkretne armie (brak głównego dowództwa sił powietrznych, które by nimi strategicznie zarządzało). Można też dorzucać kwestie takie jak słabość jakościowo-ilościowa broni pancernej czy ppancernej, ale to nie one tak naprawdę przesądziły o klęsce. 
Bardzo fajnie, że Jabol wspomniałeś o słabości tzw. materiałowej Wehrmachtu- pod koniec września III Rzesza miało paliwa i amunicji na prowadzenie walk przez góra trzy tygodnie jak to sami Niemcy w raportach stwierdzili. 
Francuska ofensywa to mit- francuski sztab generalny nie miał nawet planów operacyjnego rozwinięcia sił do uderzenia na Rzeszę. Tak więc Jabol nie pieprz za przeproszeniem głupot, że żabojady ruszyliby od zachodu, hitlerek stanął w miejscu a wszystkiemu winni są ruscy- oni doskonale wiedzieli, że zachód się nie ruszy. A gdy uzyskali potwierdzenie od wywiadu to sami weszli. Dlaczego dopiero 17go? Wcale nie z powodu rzekomych trudności logistycznych, ale dlatego iż czekali na ruch aliantów. Ci się nie ruszyli, czerwoni otrzymali potwierdzenie iż nie ruszą więc spokojnie sami weszli- bardzo obawiali się atakować w sytuacji gdyby Polska miała szansę przetrwać. 
 
Kreator, gdzie można przeczytać o tym węgierskim ministrze co groził wysadzeniem torów:>? 
Division Azul czyli dywizja błękitna z Hiszpanii. I tak samo jak wyżej, czy gdzieś można o tym poczytać? Bardzo interesująca sprawa. 
 
Mateuszu napisz jeszcze o mitach nt. lend lease 
 
A propos topienia księży i w ogólności zorganizowanych i masowych ludobójstw w czasach porzymskich to rewolucjoniści francuscy w Wandei pierwsi to uskuteczniali: topią w barkach księży, wyciągając je, opróżniając i znowu topiąc; z włosów kobiet robiono peruki a ze skóry płaszcze; wytapiano także tłuszcz z ludzkich ciał na mydło w kotłach- hitlerek wcale nie był pierwszy. Do pełni "szczęścia" zabrakło chyba tylko kanibalizmu jak to działo się na Ukrainie i nie tylko w ZSRR w czasie kolektywizacji. Niemcy dorzucili ze swojej strony robienie nawozów. (nie)święta trójca normalnie. 
Co do teorii o masowym mordowaniu żydów dopiero po klęskach to i tak i nie. Tak- przyspieszoną ją wtedy. Nie- zaczęła się już wcześniej. Na dobre zaczęli to robić po konferencji w Wannsee (1942). Trzeba mieć też na uwadze, że sojusznicy III Rzeszy swoich żydów generalnie nie mordowali, prześladowali owszem ale nie mordowali masowo. Dopiero gdy miejscowe władzy zostały przez niemiaszków załatwione (typu Horthy) zaczęło się ich masowe wywożenie do obozów zagłady i tam mordowanie. Może to się wydać wielu obrazoburcze, ale gdyby niemiaszki rozbiły czerwonych i podeszły pod Ural to bardzo możliwe, że wysiedlono by na rosyjskie stepy większość żydów. 
 
Wbrew pozorom (powoli się rozkręcało) bardzo fajny odcinek i interesujące komentarze.

Kriss 2015-12-15

SUPER opisane! 
Maczek, Rabka, Jordanów... 
 
historiarabki.blogspot.com

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 5 miesięcy temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - 11 miesięcy temu




Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - ponad rok temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 3 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 3 lata temu

O masonerii (15) - 4 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 4 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 4 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 4 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 4 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 5 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 5 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 5 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 5 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 5 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lata temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lata temu

Historia pieniądzem się toczy (18) - 5 lata temu





Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lat temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lat temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lat temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lat temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lat temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 5 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 5 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 5 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 6 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 6 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 6 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 6 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 6 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 6 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 6 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 7 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 7 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 7 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt