Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (2)
3 dni temu
O jedna wyplatę mniej
Nowe podatki. Ograniczenie ryczałtu od nieruchomości. TV wyremontuje Ci dom, US wystawi rachunek. Kamery dla policji. Reforma sądownictwa.
Jan Fijor zaprasza
wczoraj
Jan Fijor - Samoloty, Białoruś i UK
Relacja Janka z podrózy Ryan Air na piknik wolnościowy w UK. Piknik piknikiem, ale podróż to była przygoda.
Skorzystaj z naszych projektów:

► KontestCAMP - przybywaj w sierpniu
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: 2011-10-13

Czerwona pigułka - Wielki Start

Nadający:

Audycja Powitalna - w skrócie: kim jesteśmy i o czym zamierzamy mówić w kolejnych audycjach. A zamierzamy udowodnić, że to co mówią licencjonowani lekarze, to nie wszystko...
Pobierz [69,4 MB]

KOMENTARZE

Łukasz'ryf 2011-10-13

Bardzo fajnie się zapowiada. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

luk 2011-10-13

Straszne echo w tej audycji, Lukasz powinien sciszyc glosniki, albo dostroic mixer.

Lord Blick 2011-10-13

Audycja zapowiada się bardzo pożytecznie, zwłaszcza, że jest możliwe jej odtworzenie z archiwum dla znajomych i nie tylko... 
P.S. W trakciet rwania audycji dobrze jest wyłączyć dźwięki Skype'a - poradnik radiowca tutaj : www.kontestacja.com
"Następnie skonfiguruj Skype. Przede wszystkim wycisz wszystkie dźwięki. Jak ktoś będzie dzwonić, będziesz widzieć okienko - słuchacze nie mają wiedzieć, że ktoś dzwoni. Następnie wyłącz automatyczną regulację głośności - ustaw ją ręcznie."

TUL 2011-10-13

Więcej takich audycji nie o polityce by się przydało. Jest okey.

Termit 2011-10-13

Wspaniała audycja! Kontestacja rusza w bardzo dobrą stronę dywersyfikując poruszane tematy. Za miesiąc macie moje wsparcie z dedykacją ;)

Łukasz Roszyk 2011-10-13

Lordzie blik dzięki za radę :) oprócz tego że te dźwięki były wyłączone. tak samo jak mikrofon sam się ściszył nagle... :) 
 
luk echo zależne jest od wielu rzeczy ale często od słuchającego.. ja np jak odsłuchałem audycje to nie mailem żadnego echa :) - ale postaram się to jakoś wyregulować następnym razem :) 
 
Termit zapraszamy do grona nadających :) - dziękujemy za przyszłą dedykacje :)

Arshenic 2011-10-13

Moi drodzy. Niektóre witaminy jak np witaminy z grupy B łączą się z białkami i dlatego organizm ich nie może usunąć z organizmu. Szkodliwa jest akumulacja witamin, których nie da się wypróżnić. Witaminy B12 i A są np a nadmiarze rakotwórcze i nie ma zmiłuj.  
 
Powiem tak: idea tej audycji jest wspaniała, ale prowadzący są zdecydowanie do douczenia.  
 
Ocena końcowa 4+/10 na zachęte. :)

iskra 2011-10-13

Prowadzący nie ukrywają, że przy okazji prowadzenia audycji i wsparciu słuchaczy zamierzają się douczać (tryb niedokonany, bo chyba nigdy nie było ani nie będzie człowieka, który wiedziałby wszystko). zatem, Arshenic, liczymy na wsparcie merytoryczne! I dziękujemy za zachętę!

Łukasz Roszyk 2011-10-13

Drogi Arshenic-u 
 
Dziękujemy za odpowiedź oraz wskazanie kolejnej teorii na temat rakotwórstwa. Pamiętajmy że 99% obecnej medycyny to teoria, i jak każda teoria zawsze znajdą się za i przeciw...  
 
Pamiętamy przecież przekręt z ilością żelaza zawartego w szpinaku.... 
 
W trakcie słuchania naszych audycji będziecie niejednokrotnie przekonywać się że teoria aktualna jeszcze 5-10 lat temu która uważana była za niepodważalną dzisiaj leży w gruzach...  
 
Argumenty zawsze znajdą się za i przeciw, jednak to do każdego z nas należy wybór bo w końcu kto jak nie my sami mamy decydować o swoim zdrowiu..  
 
Warto słuchać, sprawdzać, dopowiadać. trudno jest być specjalistą we wszystkim.. dlatego będziemy starali się zapraszać gości którzy w temacie siedzą od lat i to o czym będą mówić nie będzie teorią a ich przeżyciami... 
 
Skąd np masz pewność że Witaminy B12 i A są rakotwórcze i nie da się ich wypróżnić ? przeprowadzałeś te badania ? a może usłyszałeś od lekarki ? 
 
na dowód "wiedzy" lekarzy przytoczę króciutką anegdotę: 
 
Byłem u mojej lekarki, zapytała jak sprawa szczepień, kiedy okazało się że za kilka dni mam rozprawę w sądzie i raczej nie zamierzam jej przegrać z oburzeniem zapytała mnie czy widziałem dziecko z tężcem bo u prof. W. w Poznaniu leży właśnie dziecko 8-miesięczne z tężcem,- właśnie nie szczepione..  
 
ja nie chcąc się z nią sprzeczać powiedziałem że znam tężec jako chorobę i jego możliwe skutki.. jednak będąc dociekliwym pojechałem na miejsce wskazane przez lekarkę by porozmawiać z rodzicami tego dziecka.. okazało się na miejscu (pielęgniarka przy mnie dzwoniła po wszystkich wydziałach) nie ma takiego przypadku i tężca to one w swojej karierze nie widziały.. posprawdzałem pewne dane z GIS-u i ostatni przypadek tężca mieliśmy w Polsce zarejestrowany w latach 70tych ubiegłego wieku... 
 
Pomyślałem.. OKŁAMAŁA MNIE !! i poszedlem kilak tyg później to wyjaśnić.. jak się okazało ona kilka dni przed rozmową ze mną była na wielkim szkoleniu gdzie sam prof W. pokazywał dziecko z zamazanymi oczami mówiąc że właśnie taki przypadek w tym momencie leczy na swoich oddziałach... 
 
Podsumowując.. Lekarz swoją wiedzę czerpią skąd ? -> od innych lekarzy.. którzy jak się okazuje nie do końca zawszę muszą mówić prawdę.. 
 
tyle w temacie.. 
 
Pamiętajcie !! to wszystko jest jedną wielka teorią.. do dziś nie mamy zbadanej pojedynczej komórki (to czego uczymy się w szkołach to teoria z odrobiną niekompletnych badać) 
 
A teoria ewolucji opiera się na kupce kości mieszącej się na jednym stole kuchennym, a np. szkielet neandertalczyka został odtworzony na podstawie JEDNEJ KOŚCI PALCA U STOPY !! 
 
Świat jest tak skomplikowany w budowie że pewnie przez jeszcze dłuuuugi czas nie będziemy wstanie odkryć jego funkcjonowania... 
 
Więc nie ma się co zrażać.. warto obserwować i czerpać doświadczenia od innych by nie popełniać tych samych błędów :) Sprawdzajcie i kopcie zawsze do źródła.. tylko w ten sposób możecie być czegoś pewni... 
 
Pozdrawiam

Arszenik 2011-10-13

Ok. Ja pisałem tylko o akumulacji białek. Bawił mnie poziom waszej rozmówki ze słuchaczem, bo prostych rzeczy nie wiedzieliście. Łączenie białek z witaminami to proces fizyczny przebiegający także poza in vivo (czyli proces potwierdzony, zauważalny i powtarzalny). To nie teoria. Audycja będzie się rozwijać i macie we mnie słuchacza. Proszę się nie obrażać. Doskonale wiem, że wiele sprawa powszechnej świadomości to tylko lobby, ale nie niszczmy całej biochemii. Niektóre procesy zachąodzą NAPRAWDĘ. :)

Arszenik 2011-10-13

Witamina A jest potrzebna przy podziałach komórkowych - ich nadmiar przyspiesza podziały, a niekontrolowany podział komórek to mechanizm powstawania raka. Co do B12 zostało klinicznie potwierdzone i producenci witaminy B12 umieszczają tylko śladowe ilości tej witaminy lub pomijają ją w tzw multiwitaminach. Wpływ witaminy B12 na nowotwory to elementarz (np w podręcznikach licealnych to przeczytasz - zakładając oczywiście, że jej wpływ to nie teoria spiskowa).

Martin 2011-10-13

Lubię jak Asia się śmieje!

Jerzy Leon 2011-10-13

Ludzie, to co słyszę to tragedia, bezmyślność do potęgi!. 
Myślenie nie boli! 
Jeżeli musisz jadać suplementy to znaczy, że się złe odżywiasz! 
Żadna sztucznie wytwarzana witamina nie spełnia takiej funkcji jak naturalna. 
Organizm wydali nadmiar witaminy, ale tylko naturalnej. Sztuczne witaminy w nadmiarze zatruwają organizm! 
Reklamowane produkty mleczne są jedną z największych trucizn. 
Spożywanie mleka powoduje osteoporozę. 
Im ciemniejszą człowiek ma skórę tym jego tolerancja na mleko jest mniejsza. 
Rdzenni mieszkańcy Afryki nie tolerują mleka w 90% a ludzie biali w około 50%. 
Dzieci podtruwane w przedszkolach posiłkami mlecznymi stają się mniej odporne. 
Szkoda gadać. 
Nie mogą mi zaproponować zdrowego odżywiania ludzie, którzy sugerują, że jedzenie mięsa jest konieczne! 
Myślałem, że wesprę ale niestety nie dla mnie ta audycja. 
Nie ukrywam, że trochę oświeci wielu ludzi, ale jej światło jest bardzo mikre. 
Dobre i to w tej otchłani czarnej.

dorota 2011-10-13

Proszę o wytłuszczenie czym różni się witamina "naturalna" od "sztucznej" i jak wapń z mleka może powodować osteoporozę (do tej pory byłam przekonana że jest wręcz odwrotnie) 
 
Jedzenie mięsa jest konieczne, ponieważ mięso jest jedynym źródłem witaminy B12. Zapotrzebowanie organizmu na wit. B12 jest jednak stosunkowo małe i wystarczy jeść mięso 2-3 razy w miesiącu.

John Galt 2011-10-13

Z opowiadań o chorym synku widzę, że jak przejdzie do konkretów to będzie super audycja. Na razie rozumiem było ogólnie i powitalnie. Z niecierpliwością czekam na audycję tematyczną! 
Serdeczności.

TUL 2011-10-13

Z tego co tu pisze to B 12 nie tylko w mięsie jest: tnij.com 
 
5 lat mięsa nie jadłem i w ogóle nie przejmowałem się jakimiś tam witaminami itd. Pod koniec tego okresu lekarka wysłała mnie na badania i powiedziała, że dawcą mogę być z takimi wynikami.

Ju 2011-10-13

...najwyraźniej miałeś jeszcze zapasy tej witaminy. Skutki niedoboru są nieodwracalne! 
A co do audycji czekam na więcej :)

Arszenik 2011-10-13

Lepiej nie wiedzieć w czym jest B12, bo to OSTATNIA witamina o którą powinniśmy zadbać.  
 
 
Chcę żebyście wiedzieli, że witaminy z grupy B są trudno usuwalne z organizmu i bez względu na teorie spiskowe etc. Łączą się z białkiem nieodwracalnie i tyle, a czy jej akumulacja jest szkodliwa (wg onkologów TAK) to już druga sprawa.

Jerzy Leon 2011-10-13

@dorota tu masz pierwszą lepszą stronę o "dobroczynności" mleka. 
O witaminach później, ale trochę mnie dziwi Twoja wątpliwość!  
Czyżbyś przedkładała produkty sztuczne nad naturalne? ;)

Jerzy Leon 2011-10-13

@dorota tu masz pierwszą lepszą stronę o "dobroczynności" mleka. 
O witaminach później, ale trochę mnie dziwi Twoja wątpliwość!  
Czyżbyś przedkładała produkty sztuczne nad naturalne? ;) 
 
www.noni.com.pl

dorota 2011-10-13

Jerzy Leon: związek chemiczny czy syntetyczny czy z przyrody pozostaje tym samym związkiem chemicznym z identycznym łańcuchem pierwiastków czy nawet z takim samym skrętem tych pierwiastków. Tak długo jak jest to taki sam pierwiastek, nie ma znaczenia jego pochodzenie. 
 
Co do witaminy B12, nie znam się na medycynie, wikipedia podaje skutki nadmiaru: 
 
"Witamina B12 nie jest toksyczna, jednakże przy stosowaniu przez dłuższy czas bardzo dużych dawek tej witaminy zaobserwowano u niektórych ludzi objawy uczuleniowe. W bardzo wysokich dawkach może również wystąpić krwotok z jam nosowych." 
 
A skutki niedoboru mogą być bardzo poważne (wiki wymienia wegan jako narażonych na niedobór, jest też link do źródła): 
pl.wikipedia.org

Jerzy Leon 2011-10-13

Chyba jednak jest inaczej :) 
 
www.eioba.pl

dorota 2011-10-13

Co do mleka. Cóż, argumenty są dosyć przekonujące, ale jednak trudno mi uwierzyć, że w kulturze gdzie mleko krowie pije się od tysięcy lat, miałoby ono mieć nagle odkryte negatywne znaczenie. 
 
Przypominam, że w Indiach czy w krajach muzułmańskich mnóstwo jest rodzin które ŻYJĄ z mleka (bo mają na przykład tylko jedną krowę na czteroosobową rodzinę) i nie piją w zasadzie nic innego. 
 
Zgodnie z tym co pokazują Twoje źródła, powinni już dawno wszyscy wymrzeć. 
 
Najbardziej przekonujący zdaje się być argument o ciężkostrawności mleka.

dorota 2011-10-13

Ps. Panie Jerzy, dał mi pan teraz źródło które pokazuje, że syntetyczne witaminy to ZUPEŁNIE INNY związek chemiczny niż te naturalne. I to rozumiem.

Jerzy Leon 2011-10-13

pl.wikipedia.org 
 
Ten bardzo obrotny i twórczy młody człowiek przez ostatnie lata swego życia był kojarzony nierozerwalnie z puszką napoju energetyzującego, i to ponoć była połowa przyczyny jego tak szybkiego odejścia. 
 
To napisałem, bo w audycji ktoś się chwalił, że sporo tego wchłania.

Jerzy Leon 2011-10-13

Jeżeli jakieś nacje spożywają mleko, to nie mają oni na szczęście pojęcia co to pasteryzacja! 
Ich sposób odżywiania jest zupełnie inny. Mają dostęp do świeżych owoców w ilościach raczej nam niedostępnych. A jak wiadomo większość owoców i część warzyw mają właściwości oczyszczające nasz organizm z toksyn, w tym z tych powstałych na skutek spożywania mleka.

Jerzy Leon 2011-10-13

@dorota, proszę nie pisz do mnie per pan, bo mi się od razu przypomina jak kupę lat temu w Lublinie w trolejbusie nad wyraz grzeczna dziewczynka chciała mi odstąpić miejsce siedzące :))) 
Od tamtej pory unikam grzecznych dziewczynek!!!

Kamil 2011-10-13

Polecam też książkę "mity o cholesterolu" idealnie wpasowuje się w tematykę czerwonej pigułki. 
 
""" Jeżeli przy pomocy zaniżonych norm na poziom cholesterolu wmówi się 80 % dorosłych ludzi, że powinni brać leki na obniżenie cholesterolu - zyski "mafii cholesterolowej"; idą w miliardy. A tymczasem górna wartość graniczna poziomu cholesterolu dla osoby w wieku 40-59 lat wynosi 350 mg/dl (dziennik wschodni) """ 
 
źródło: prawda2.info

Arszenik 2011-10-13

Hm, jeśli źródłem wiedzy na temat B12 ma być Profesor WIKIPEDIA - to sorry. Poczytajmy Biochemie Harpera lub Streyerea, albo uwierzcie mi na słowo, że Profesor katedry Patofizjologii sir Simon Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu to nie Napieralski polskiej Polityku (docencie metaforę do cholery! bo gość jest przedni ;) )

TUL 2011-10-13

Przypomniało mi się, że Mike Tyson od wielu lat jest weganinem, a skoro taka dieta potrafi utrzymać takiego byczka w dobrej formie, to coś w tym chyba jest? 
 
Jedyne przeciwskazanie jakie widzę, gdyby ktoś chciał spróbować życia bez mięsa to jakieś problemy wewnętrzne, bo ma się o wiele więcej pozytywnej energii i to może zadziałać dwojako. 
 
Ciekawe ile osób potrafiło by same zasztyletować taką świnię czy krowę? A wcześniej jeszcze ogłuszyć siekierą po łbie? 
 
Przeraża mnie tylko trochę fakt, że ludzie jedzą już chyba wszystko co się porusza...

Tomasz 2011-10-13

Korzystając z okazji, chciałbym się upewnić: Czy jedzenie jest konieczne?

dorota 2011-10-13

Tomasz, jedzenie zabija.

dorota 2011-10-13

Każdy, kto coś jadł w życiu, umarł :P

Barrett 2011-10-13

Mój pradziadek jadł rzodkiewkę i zmarł. Nie polecam rzodkiewki. Znam też wielu ludzi którzy jedli masło i zmarli na raka, a mniej, którzy jedli margarynę i nie zmarli na raka. Nie słuchajcie tych kapitalistów którzy myślą, że ludzie kupują masło, bo im generalnie bardziej smakuje. To Ci liberałowie doprowadzili przecież do kryzysu, jak można im zaufać?

iskra 2011-10-13

Dziękujemy za wszystkie cenne komentarze - kopalnia wiedzy, nie tylko dla nas, mam nadzieję. 
Do Jerzego Leona: mam wrażenie, że skomentowałeś, choć nie słuchałeś - nikt nie zachęcał do zjadania syntetycznych suplementów, picia mleka ani nie twierdził, że jedzenie mięsa jest dla zdrowia konieczne. Posłuchaj raz jeszcze, zachęcam. O tych wszystkich tematach będziemy nie raz rozmawiać. 
Luki w wiedzy wybaczcie - skoro brak jej nawet lekarzom-specjalistom, którzy ślubują i biorą za usługi pieniądze.  
Bierzemy udział w audycji by dzielić się tym, co już nie wiemy i zbierać sygnały o tym, czego jeszcze nie wiemy. Po jakimś czasie powstanie całkiem niezła skarbnica. Nie sądzicie? 
Pozdrawiam wszystkich, 
Asia 
PS. Serdeczny śmiech dla Ciebie Martin!

Lord Blick 2011-10-14

W takim razie "dżingiel" Asi puszczamy co najmniej 3 razy podczas audycji i jest pozytywnie... ;)

martunia 2011-10-14

Asia, a słyszeliście o czymś takim jak Zapper? Zastanawiam się, czy kupić sobie to ustrojstwo. 
Chętnie bym się dowiedziała jak się skutecznie odrobaczyć, zwłaszcza że bardzo łatwo wmawiam sobie różne dolegliwości, już teraz po audycji wydaje mi się, że napewno mam straszne pasożyty; łatwo choruję, nie mam wogóle energii życiowej a ostatnio wyszły mi kurzajki na stopach.

Jerzy Leon 2011-10-14

Jedzenie jest konieczne, ale należy wiedzieć, to o czym już dwa i pół tysiąca lat temu wiedzieli Herodot i jemu współcześni, że wszelkie choroby pochodzą od jedzenia!

iskra 2011-10-14

Oczywiście :) Prawdą jest, że i łyżką sobie można grób wykopać. Uczmy się więc, co i jak jeść, żeby żyć długo, w dobrej formie, myśleć jasno i nie dać się truć. 
 
O szkodliwości mleka też będzie - mam nadzieję, że uda mi się zaprosić człowieka, który opowie nam co nieco o tzw. China Project. No i pewnego znanego biochemika - Arszenik pewnie byłby zadowolony. 
 
Jeśli czytaliście ciekawe strony, blogi, książki, publikacje - wrzucajcie! Materiał ogromny. Nawet jeśli nie uda nam się go przetrawić, to może ktoś poszukujący wiedzy w konkretnym temacie dzięki Waszym wrzutkom będzie miał łatwiej. 
 
A jeszcze odnośnie audycji samej i pasożytnictwa społecznego: czasem się zastanawiam, czy powszechność chorób pasożytnicznych nie jest konsekwencją upowszechniającego się pasożytnictwa społecznego. Wszak "kto mieczem wojuje, od miecza ginie" ;) 
 
Zapraszam w środę o 22.00

Jerzy Leon 2011-10-14

chomikuj.pl 
 
Autor napisał tą książkę tuż przed ukończeniem 90 (słownie dziewięćdziesięciu) lat. 
Zginął w wypadku samochodowym kilka lat później. Sekcja wykazała, że zginął całkiem zdrowy człowiek. Warta jest ta postać uwagi bo był on jednym ze współskazanych w procesie rotmistrza Pileckiego: 
 
www.pilecki.ipn.gov.pl 
 
Nie we wszystkim się z Autorem zgadzam i światopoglądowo nam nie po drodze ale polecam gorąco. Jeśli się do wszystkiego nie dostosujemy to wiele można się dowiedzieć i zobaczyć jak niewiele się w sprawach tam opisywanych zmieniło niestety do dnia dzisiejszego

iskra 2011-10-14

Wielkie dzięki. Z tego co widzę w opisie chodzi o książkę "Życie bez chorób" Marka Sieradzkiego. Piszę, bo z korzystaniem z chomika wszyscy wiedzą jak jest. Spróbuję kupić. 
Tylko: kiedy ja to wszystko przeczytam? :)

Jerzy Leon 2011-10-14

@iskra ja mam tą książkę na pulpicie bo nieraz do niej zaglądam. Jak podasz jakiś kontakt to chętnie prześlę. Mój Młodszy, który mi ją podrzucił powiedział, że jest legalnie rozpowszechniana. jest w DOCu

Mosillo 2011-10-14

Audycja zaiste chędga haha :D

Barrett 2011-10-15

Wbrew pozorom temat zdrowia jest bardzo w stylu Kontestacji. Dotykamy tutaj sedna odpowiedzialności za siebie, za swoje zdrowie i zdrowie swoich dzieci.

Łukasz Roszyk 2011-10-15

Dokładnie :) 
 
Dołożymy wszelkich starań by przy omawianiu jakieś teorii mówić również o innych metodach i by każdy mógł zadecydować sam za siebie lub swoje dziecko.. 
 
Musimy pamiętać że koncerny farmaceutyczne nie biorą za nic odpowiedzialności... 
 
I nikt za nas jej nie będzie brał...  
 
I o ile z Chirurgiem w sprawach interwencyjnych bym nie dyskutował to z pediatrą, alergologiem, dermatologiem, gastrologiem oraz całą resztą .. już tak..

Sebeq 2011-10-15

Ja proponuję, o tych pasożytach najpierw! Bo po tym co usłyszałem nie chce mi się czekać jakieś 2 miesiące na porady jak się odrobaczyć :/ Dobra audycja.

Voter101 2011-10-15

Chciałbym coś dorzucić w temacie hartowania się. U jednego z blogerów podłapałem świetną metodę na przystosowywanie organizmu do lata i zimy (pory roku). Otóż testuję to na sobie od 2 miesięcy i efekty są bardzo zadowalające, chociaż nie idę w to na całość. :) 
 
Otóż - zimno-gorące prysznice. 
 
Przygotowanie na zimę: po skończonym wieczorny prysznicu (jakakolwiek woda, normalny prysznic) zaczynamy cały proces. Najpierw przełączamy wodę na gorącą, ale nie na tyle, żeby sprawiało nam to ból. Wygrzewamy się 2 minuty i nagle przełączamy wodę na zimną i przez minutę się chłodzimy. Następnie przełączamy szybko wodę na gorącą - cieplejszą znacznie niż poprzednim razem. Wygrzewamy się przez minutę i przełączamy wodę na bardzo-zimną/lodowatą na 1 minutę. Koniec. 
 
Po wyjściu będzie nam GORĄCO. :) W domu panuje 18 C, a nam jest gorąco. Takie prysznice wykonujemy co 2-3 dni, nie częściej. Dzięki takiej operacji jestem w stanie przy 9C na dworze komfortowo spędzać czas w t-shircie i lekkiej kurtce. Polecam. 
 
Na Lato: To samo co na zimę, z wyłączeniem ostatniego prysznica zimnego (ciepły-zimny-gorący). Tym razem będzie nam bardzo zimno po wyjściu spod prysznica. 
 
Dzięki hartowaniu się na lato, znacznie mniej będziemy się pocić w upalne dni, będzie nam chłodniej. :) 
 
Myk polega na jak najszybszym wychwyceniu momentu zmian pór roku, tak żeby unikać przeziębień. 
 
Nie należy stosować tej techniki gdy już mamy jakieś objawy choroby (np. podziębienie, katar, grypa). Może to doprowadzić nawet do zapalenia opon mózgowych. Polecam zaczynać z jak najmniejszym zakresem zmian temperatur, tak aby organizm mógł się przyzwyczaić.

Voter101 2011-10-15

Szkoda, że tak mało wspominacie o sporcie. Ja polecam jak najbardziej bieganie. Odpowiednie zabranie się za ten sport, może polepszyć jakość naszego życia diametralnie. Lepsze samopoczucie, mniej stresu, rywalizacja, poznawanie własnego organizmu (trzeba umieć słuchać jego sygnałów!). Świetna sprawa, tylko jak mówię - należy się do tego odpowiednio zabrać i nie powinno się popełniać fundamentalnych błędów jak: 
 
- bieganie po asfalcie/betonie itp. - zdecydowanie NIE! 
- lekceważenie rozgrzewek 
- lekceważenie odpowiedniego odżywiania 
- przeciążanie organizmu 
- codziennie bieganie (dla zaawansowanych biegaczy może tak, ale początkujący w żadnym razie!)

Radek 2011-10-15

A bieganie nie rozwala stawów? To nie lepiej już spacer czy rower? Mniej obciążające na stawy.

Sebeq 2011-10-15

Potwierdzam, bieganie i ogólnie sport, to chyba najlepsze metody na zachowanie zdrowia i dobre samopoczucie.

Sebeq 2011-10-15

Nie przesadzajmy, ludzie biegają przez całe życie i stawy mają w lepszej formie niż ci co ich nie używają. Dobre buty i odpowiednia rozgrzewka. No chyba, że biegasz 20km dziennie to można zacząć się martwić.

Voter101 2011-10-16

#48 Na rowerze i spacerze zanim się zmęczysz to miną wieki. ;)  
 
Jeżeli będziesz odpowiednio biegał, stosował odpowiednią dietę i stosował DOSTOSOWANE obuwie, to wszystko będzie w porządku. Tylko nie daj się pod żadnym pozorem wkręcić w bieganie boso, bo to może się bardzo źle skończyć. 
 
Tu nawet nie chodzi o sport. Bieganie to także ćwiczenie psychiki. Przezwyciężanie trudności, samodyscyplina. 
 
HINT #1: z własnego doświadczenia wiem, że osoby z wagą powyżej 90 kg, nawet z odpowiednim obuwiem, powinny stanowczo lżej zaczynać. Przeforsowywanie może się skończyć kontuzją mięśni piszczelowych lub strzałkowych, co gwarantuje nam miesiąc przerwy od biegania. 
HINT #2: jak zachorujecie na dłużej niż tydzień, musicie gwałtownie zmienić dietę, gdyż niewyobrażalnie łatwo jest przytyć.

K-mail 2011-10-16

oj fajne tematy sie szykują, trzeba będzie słuchać, może nie na żywo, ale z archiwum na pewno

K-mail 2011-10-16

zapowiada się świetnie, czekamy na konkrety, na zywo pewnie nie będę oglądał, ale z archiwum, to już na pewno :)

Tomasz 2011-10-16

polecam Rolki, zwłaszcza zimą, to nie sztuka jeździć latem, po ścieżce rowerowej.

Drakens 2011-11-13

Czerwona pigułka w Matrixie jest cytatem z filmu z lat 80-siątych pt. "Pamięć absolutna" (ekranizacja znanej powieści).

Dodaj komentarz...


Łukasz walczy w tej chwili z Państwem Polskim za pomocą prokuratury, wygrał sprawę sądową z sanepidem i teraz to on oskarża sanepid i szpital za bezprawne działania w stosunku do jego dziecka. Joanna zaś po wielu latach walki z chorobą swojego dziecka, znalazła jej przyczynę daleko od miejsc, które wskazywali jej lekarze.

Prowadzą audycję na żywo Czerwona Pigułka, czyli mroczne strony współczesnej medycyny, Można do nich pisać na adres: czerwona.pigulka@gmail.com

Inne audycje tego autora:








Więcej audycji...







Życie z cukrzycą typu I (17) - 5 lat temu


Zespół niespokojnych nóg (26) - 5 lat temu















Czerwona pigułka - Pasożyty (21) - 6 lat temu







Czerwona Pigułka - Cukrzyca (47) - 6 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Piter - - 50.00
Salsero - - 10.00
joAnna - - 5.00
joAnna - - 5.60
tomek - - 10.00
Mamazdrowychdzieci - - 30.00
Misiek z Krakowa - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt