Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
Dziś
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (2)
5 dni temu
O jedna wyplatę mniej
Nowe podatki. Ograniczenie ryczałtu od nieruchomości. TV wyremontuje Ci dom, US wystawi rachunek. Kamery dla policji. Reforma sądownictwa.
Jan Fijor zaprasza (2)
3 dni temu
Jan Fijor - Samoloty, Białoruś i UK
Relacja Janka z podrózy Ryan Air na piknik wolnościowy w UK. Piknik piknikiem, ale podróż to była przygoda.
Skorzystaj z naszych projektów:

► KontestCAMP - przybywaj w sierpniu
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: 2011-10-13

Od czego zacząć?

Nadający:

O tym od czego zacząć, żeby dojść do wolności finansowej. A oprócz tego kilka dobrych odpowiedzi na kilka dobrych pytań od słuchaczy.
Pobierz [39,3 MB]

KOMENTARZE

Marcin 2011-10-14

Widać że Sławek ma pojęcie aczkolwiek za bardzo oparł się na rynku nieruchomości (może zmienić temat audycji na "jak wejść w przygodę z najmem mając fundusze"). Po za tym nie do końca wyjaśnił jak zacząć. Początek to nie moment kiedy mamy pieniądze, początek to okres kiedy trzeba je zdobyć mając już pojęcie co potem z nimi zrobimy (nie liczmy na spadki czy wspomniane przypadkowe wygrane). Jestem młodym człowiekiem który właśnie jest na początku drogi i jedyną możliwością wydaje się etat, może macie jakieś inne pomysły? Od dawna słucham kontestacji i wiem że przedsiębiorstwo to słuszny wybór (idea jest) ale jakby nie patrzeć do tego też potrzeba kasy która nie spadnie z nieba a zdolność kredytowa dla "nowych" jest mocno ograniczona.

Darek 2011-10-14

Zgadzam się z przedmówcą, najtrudniejszy jest początek. Przeciętny młody człowiek, który opuszcza dom rodzinny i wchodzi na rynek pracy z reguły nie zarabia więcej niż 2000zł, a nierzadko o wiele mniej. Trzeba się za to utrzymać, co w dużym mieście spokojnie pochłonie całą tę kwotę. O kredycie można zapomnieć, bo który bank da kredyt komuś o zarobkach 2ty. zł? Więc praktycznie stoimy w miejscu. Co z tego, że pracujemy i zarabiamy skoro wszystko idzie na bieżące wydatki.

Claude mOnet 2011-10-14

@1 i @2 
 
Przeciętny młody człowiek zarabia znacznie więcej niż piszecie, tyle że nie w Polsce. A jak jest zdolny lub pracowity (>50h/tydzień) to spokojnie po 1 roku będzie miał w następnym prawie 30.000E na rękę rocznie! Jeśli chce się to w Polsce zrealizować, to ja nie wiem jak - polecam wyjazd na Wyspy lub do innych poważnych krajów (np. Skandynawskie), ale uprzednio mieć jakiś fach w ręku, przynajmniej uprawnienia na wózki widłowe. A jak ktoś jest harpaganem, to na połowy na statku można się nająć - wystarczy 1 rok i już sobie możesz w Polsce mieszkanie w małym mieście kupić... ;) 
 
Polska to kraj upadły, niepoważny i zaczynać tutaj to na prawdę tylko dla odważnych i twardych ludzi, ale czy mądrych? 2-3 lata za granicą i można łatwo zaczynać zabawę w nieruchomości w Polsce...

Flooow 2011-10-14

@Claud - kursy też kosztują jakby nie patrzeć. 
Osobiście mam taki plan, jednak mam dopiero 16 lat. Rok temu w wakacje pracując 3 tygodnie zarobiłem ~1200 w te zatrudniając się na znienawidzony etat i pracując średnio po 9 godzin ( w soboty 8 ) w pewnej firmie produkcyjnej zarobiłem 1680zł ( umowa zlecenie, 2000 brutto ) ucząc się podstaw spawania, walcarki, szlifierki itd.  
Jak będzie możliwość zrobi się kurs i pojedzie hen daleko za chlebem, by zarobić na siebie a nie mieszkać do 30 roku życia z mamuśką, a potem można się bawić w nieruchomości, firmy itd. etc.  
 
Kwestia 
1. szczęścia ( jedna z ważniejszych kwestii ) 
2. chęci  
3. zaradności

Me3sto 2011-10-14

@Claud - kursy też kosztują jakby nie patrzeć. 
Osobiście mam taki plan, jednak mam dopiero 16 lat. Rok temu w wakacje pracując 3 tygodnie zarobiłem ~1200 w te zatrudniając się na znienawidzony etat i pracując średnio po 9 godzin ( w soboty 8 ) w pewnej firmie produkcyjnej zarobiłem 1680zł ( umowa zlecenie, 2000 brutto ) ucząc się podstaw spawania, walcarki, szlifierki itd.  
Jak będzie możliwość zrobi się kurs i pojedzie hen daleko za chlebem, by zarobić na siebie a nie mieszkać do 30 roku życia z mamuśką, a potem można się bawić w nieruchomości, firmy itd. etc.

Me3sto 2011-10-14

Fuck, dziwny system dodawania komentarzy, można prosić o usunięcie tego drugiego, i tego ? ;>

Claude mOnet 2011-10-14

@Flooow 
 
Dobrze, że masz świadomość w wieku 16 lat, ja sam jestem emigrantem, więc znam sprawę z praktyki, a nie z niestworzonych opowieści o emigracji... Trochę zatem naprostuję Twoją wiedzę. 
 
Potrzebne są tylko: 
1. chęci 
2. 2 ręce i 2 nogi (może być więcej :) 
3. bycie komunikatywnym na elementarnym poziomie (przy braku znajomości podstaw języka obcego dzisiaj może być trudniej niż kilka lat temu). 
 
Szczęście i zaradność można schować głęboko w bajkach - znałem ludzi co dostali b. dobre kontrakty (>35.000E/rok), a nie znali nawet języka, po prostu im się chciało. 
Dzisiaj to już raczej nie przeszło by, bo jest recesja, więc przynajmniej podstawową znajomość języka trzeba mieć (czyli np.: Yes!, Yes!, Yes!). 
Ale nic prócz tego i chęci... 
 
Pamiętajcie - problemy znajdują ci, którym się nie chce! I oni zawsze przegrywają...

Marcin 2011-10-14

@ Claude mOnet 
 
piszesz abstrakcje których zapewne sam nie zrealizowałeś w takim wieku  
~ ja 18, kolega Darek 16  
teorie wyjazdowe są popularne, wymyśl coś na tutejsze realia. 
po za tym 30.000/rok na rękę to jest 2,5k E? miesięcznie, daj mi taką ofertę a szybciutko wyrobie wymagania. Szukanie pracy bez znajomości w innym kraju jest co najmniej ryzykowne, musisz znaleźć lokum no i uważać na pracodawców którzy nawet na rodzimym terenie chcą cię wydymać.

Termit 2011-10-14

o tym wlasnie claude powiedzial. Trzeba miec jaja, odwage i nie zrazac sie gdy po pierwszym roku po wyjejzdzie nie zarobisz nic tylko ledwo przezyjesz. Zycie sklada sie z dazenia do postawionych celow i takie obawy jakie przedstawiasz, sa normalne ale nie przeszkadzaja w dazeniu do celow. 
 
sam jestem na emigracji i przez pierwsze 3 lata nie dorobilem sie niczego procz bagazu doswiadczen a to czasami jest cenniejsze od tych 30 tys rocznie.

Radek 2011-10-14

Dzięki pomocy Martina audycja była bardzo przyjemna w odbiorze. Sławek nie mówi jak zdobyć pieniądze na zakup mieszkań ponieważ on pracował na bardzo dobrze płatnym etacie i nie jest ekspertem od prowadzenia działalności gospodarczej. Faktem jest ,że bardzo dużo nowych przedsiębiorstw upada na początku działalności. Można powiedzieć ,że większość upada więc jak ktoś chce wejść w swoją działalnośc to musi sobie bardzo dobrze policzyć model biznesowy czy da się na tym jego pomyśle zarobić. A co do emigracji to jestem na nie. Sam byłem w UK ponad 6 miesięcy i przywiozłem do domu mniej niż 200 funtów więc nie czarujcie tutaj emigracją.

Cokeman 2011-10-14

"Natrudziwszy się jednak, zauważono z czasem, że „posiadanie szczęścia nie daje”; dlatego rozmyśla się, jak zdobyć to, czego potrzeba, mniejszym kosztem, zużywając tylko tyle czasu i wysiłku, ile jest niezbędne. Bogactwo spada w cenie, a zadowolona bieda, beztroski dziad staje się zwodniczym ideałem." - Max Stirner.

Radek 2011-10-14

A co do systemu komentarzy Kontestacji to ma on jakiegos buga. Czasami miałem tak że jak dałem komentarz to był niewidoczny. Dopiero jak się dało drugi komentarz to ten pierwszy sie ukazywal.

Martins 2011-10-14

@ Termit 
czy odwagą jest narażanie się na niebezpieczeństwo to już indywidualna sprawa, mam taką sytuację gdzie siedzenie w Polsce też daje jakieś tam możliwości, brakuje tylko "wsparcia na start" i nie muszę na siłę się pchać, po za tym gdyby nie brak wizy zapewne znalazłbym się w USA.  
 
@ Cokeman 
dobry cytat, posiadanie dla posiadania nie ma sensu, szczęściem jest wyrobienie sobie wartości a jeśli chodzi o materializm, posiadanie tego co jest nam potrzebne czytaj użyteczne w życiu codziennym.

Marcin 2011-10-14

ok, tutul brzmial - "Jak zaczac", wiec chociaz Slawek powinien opisac swoja droge - jak zaczynal. A inne osoby moglyby sie wypowiedzic, wtedy co jest mozliwe i dla kogo w Polsce i abroad. Nie dyskutujmy w tej audycji w kolko o tym samym, czyli co to jest wolnosc finansowa i jak pozbyc sie klopotlowego najemcy ...

Michał 2011-10-15

@Marcin 
 
Oprócz etatu możesz zająć się biznesem MLM.

Radek 2011-10-15

@ MLM to forma etatu

Pawinho 2011-10-15

Jeden z dzwoniacych zapomnial ze rozmowa byla o wolnosci finansowej a nie osobistej a wogole mowiac o szczesciu to mozemy do rana gdyz stan umysly zapewne jest inny dla kazdego z nas

DAiM0ss 2011-10-15

@Radek 
"A co do emigracji to jestem na nie. Sam byłem w UK ponad 6 miesięcy i przywiozłem do domu mniej niż 200 funtów więc nie czarujcie tutaj emigracją." 
 
Korelacja nie oznacza implikacji. A może oznacza? 
 
Sama emigracja będzie oczywiście nieopłacalna dopiero w momencie, gdy co rok z np. Olsztyna do Manchesteru czy z Łodzi do Bergen będzie migrowało tyle samo osób, co w przeciwnym kierunktu - tak jak dziś wygląda przepływ między np. Wisconsin a Kolorado i Los Angeles i Nowym Jorkiem. 
 
Poza tym - powtarzasz się. Może po prostu byłeś za mało inteligentny, żeby sprzedać lokalnej ludności coś, co ta wyceniłaby odpowiednio wysoko?

Radek 2011-10-16

@Daimoss ja wolę sprzedawać moją inteligencję w Polsce. Jak lubisz spadać na dół społecznej drabiny i wykonywać na emigracji prace ,którzych normalni lokalsi nie chcą tknąć to szerokiej drogi. I nie czaruj ,że wyjeżdzająć na zachód od razu zaczniesz od razu zarabiać dziesiątki tysięcy euro czy funtów. Ci którzy się wybiją ponad przeciętność to będą jednostki. Większość będzie żyła na podobnym poziome na jakim żyłą w Polsce. Będą pracować ciężej a duża część się stoczy i zdegraduje.

Radek 2011-10-16

.

DAiM0ss 2011-10-16

A teraz wkładasz w moje usta słowa, których nie wypowiedziałem i które nawet mi na myśl nie przyszły. Może te dwieście funtów to nawet za dużo, może społeczeństwo brytyjskie nawet przeceniło Twoje umiejętności? Ja odnoszę takie wrażenie.

Kamil Zięba 2011-10-17

Osobiscie polecam inwestowanie w siebie na poczatek. Jestem pewien, ze po 2-3 latach bedziecie w stanie zarobicconajmniej o 100% więcej. Niestety niema nic za darmo imimo nauki będziecie musieli zrezygnowac jeszcze z paru rzeczy podrodze. Nie mniej powinno wam dac to wolne srodki na inwestycje jesli nie wpadniecie w wir konsumpcji

MRL 2011-10-30

Witam. Kiedy zostanie zarchiwizowana audycja z 20 października o podróżowaniu?

Dodaj komentarz...


Właściciel bloga Fridomia. Przez 17 lat pracoował w korporacji konsultingowej. W połowie 2009 roku zrezygnował z etatu i pozbył się udziałów. W 1998 roku zaczął kupować mieszkania. A w grudniu 2009 założył spółkę Mzuri, która dziś obsługuje prawie 200 mieszkań i domów na wynajem.

Prowadzi audycję na żywo Fridomia

Inne audycje tego autora:

Kanada 2015 (3) - 2 lata temu


Śliwowica w Serbii (3) - 2 lata temu

Jak nie dawac lapowek (1) - 2 lata temu



Incredible India (3) - 3 lata temu

Więcej audycji...
Crowdfund Investing (18) - 3 lata temu

Nowy Jork oczami maratończyka (2) - 3 lata temu

Kulisy mundialu w Brazylii (4) - 3 lata temu





Moje ulubione Stany (1) - 4 lata temu

Fundacja Fridomia (3) - 4 lata temu

Freedom Fest 2013 (3) - 4 lata temu


To czego nie wiecie o Berlinie (4) - 4 lata temu

Bezpieczeństwo a wolność (2) - 4 lata temu


Stwórz sobie kryzys (5) - 4 lata temu






Podróż po Krymie (10) - 5 lata temu



Czy warto się targować? (7) - 5 lat temu





Najlepsze linie lotnicze (4) - 5 lat temu








Piraci z Karaibów (1) - 6 lat temu


Moje ulubione kraje (9) - 6 lat temu



Projekt Mieszkanicznik 2012 (1) - 6 lat temu


Bezsensowne reklamy (7) - 6 lat temu



Od czego zacząć? (25) - 6 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Sunsara - - 20.00
Bank Nieruchomości - - 200.00
mTlumaczenia.pl Warszawa - - 20.00
Waldemar Maślanka - - 20.00
Integrio.pl - - 100.00
Szymon - - 140.00
Jan z Niemiec, zaprawde 2 - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt