Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Kryzys? Napisz KC 10 Kontest.CLUB Broń
Podpis:
Numer GG:
Dziś
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (2)
5 dni temu
O jedna wyplatę mniej
Nowe podatki. Ograniczenie ryczałtu od nieruchomości. TV wyremontuje Ci dom, US wystawi rachunek. Kamery dla policji. Reforma sądownictwa.
Jan Fijor zaprasza (2)
3 dni temu
Jan Fijor - Samoloty, Białoruś i UK
Relacja Janka z podrózy Ryan Air na piknik wolnościowy w UK. Piknik piknikiem, ale podróż to była przygoda.
Skorzystaj z naszych projektów:

► KontestCAMP - przybywaj w sierpniu
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Konserwa 2011-10-18

Konserwa: alternatywy wobec benzyny

Nadający: Kreator i Jabollissimus

Konserwa spalinowo-oburzona. Dzisiejsza audycja zaczęła się oburzeniem. Oburzony Ryszard Kalisz przyjechał oburzonym Jaguarem na lewicowy spęd, gdzie oburzano się na kapitalizm, którego nie ma. Oburzono się też na Ryszarda Kalisza, że jego Jaguar nie pasuje do oburzenia innych oburzonych. Kolejna częśc audycja to istna konserwa - historia zmniejszania spalania, zasilania aut innymi paliwami niż benzyna i historia zwiększania zasięgu aut i bezawaryjności.
Pobierz [64,9 MB]

KOMENTARZE

Kreator z koczowiska :) 2011-10-20

www.radiownet.pl 
 
na audycji we wnet dodałem galerię zdjęć. Szczególnie polecam 2 ostatnie przedstawiające auto na sprężone powietrze (przedostatnie foto) i jego parametry (ostatnie foto). Niby nie ma cudów, jednak weźmy pod uwagę trwałośc zbiornika na sprężone powietrze w porównaniu do żywotności akumulatorów elektrycznych pełniących identyczną funkcję z punktu widzenia fizyki. 
 
teraz kilka linków z ciekawymi rzeczami z historii motoryzacji: 
Auta elektryczne z przełomu 19 i 20 wieku: 
www.remarkablecars.com 
www.remarkablecars.com 
electricvehiclesnews.com 
images.thecarconnection.com 
Pierwszy samochód który przekroczył 100km/h w 1899roku. ELEKTRYCZNY! 
pl.wikipedia.org 
pl.wikipedia.org 
 
Czeskie Tatry seryjne przekraczające na autostradach 100mph 
www.curbsideclassic.com 
 
Strona koncepcyjnej fabryki MDI air car (auta na sprężone powietrze) 
www.mdi.lu 
 
Zawody na oszczędność paliwa: 
wiecejtlenu.pl 
to z 2010 
teraz jest ponad 5500km/1dm3 
 
Skoda Greenline 2 (test wyjątkowo nudnej jazdy) 
superauto24.se.pl 
 
Jeśli przypomni mi się coś ciekawego dodam jeszcze kolejne linki.

Barrett 2011-10-20

Zasadnicza korzyść pomysłu tesli to szybkość pozyskania energii - przychodzisz na stację i masz aku z marszu. 
 
 
Natomiast dwie zasadnicze korzyści Air Cars to: 
 
- nie ponosimy kosztów wymiany drogich ogniw po czasie kiedy ulegną naturalnemu zużyciu (nawet do 30 000 zł oszczędności) 
 
- łatwiej odbudować pojedynczą stację sprężania powietrza po ataku EMP lub wybuchu nuklearnym, niż wymieniać uszkodzone układy w 10 000 silników elektrycznych/spalinowych. Sprężone powietrze jest idealne na trudne czasy. 
 
 
Silnik na powietrze działa podobnie do parowego. Jak ktoś chce zbudować sobie taki to zapraszam: www.elektroda.pl .

Barrett 2011-10-20

Tesli* Bardzo dobra audycja.

Mateusz z Kanady 2011-10-20

Kochani zabieracie sie za to od dupy strony. Na prawde nie ma problemu nie wymyslonego przez socjalistow ktory nie pozwolil by dzisiaj jezdzic samochodami z silnikami V8, pieciolitrowymi 400 konnymi. Wystarczy tylko zniesc akcyze i pozbyc sie durnych juz od dawna absurdalnych ekologicznych ograniczen. Wszelkie normy ograniczajace emisje wprowadzane przez przynajmniej ostatnie dwie dekady sa zbedne I tylko niepotrzebnie zwiekszaja zuzycie paliwa. Nie mozna zachowac mocy silnika z jednej strony wymoszajac coraz bardziej absurdalne normy emisji a z drugiej coraz bardziej absurdalne wymogi zuzycia paliwa (Najbardziej ekonomiczny jest kopcacy diesel bez katalizatora). Albo jedno albo drugie albo mydelniczka na kolkach. A ja nie chce econoboxa mydelniczki ani zadnego niepotrzebnie skomplikowanego elektrycznego/pneumatycznego/frytkowego cudenka czy jakiegos przykurcza z silnikiem ktory brzeczy jak kosiarka. Ja chce Elenor www.mustang bez zadnych komputerow, airbagow, elektorniki, i zdezakow ktore wymagaja setek dolarow naprawy przy minimalnym puknieciu. Dalo sie jezdzic do poczatku lat 70-tych a i teraz sie ludzie zabijaja o taki classic. No coz wpakuj te wszystkie niepotrzebne smieci, dostosuj do wymogow emisji, zaplac dodatkowe oplaty za samochod ktory za duzo spala (jakby sama akcyza nie wystarczala) I wynikiem jest piekny wprawdzie samochod ale kosztujacy przynajmniej dwa razy tyle ile powinien. www.ford.ca  
 
Posluchajcie wycie tych osemek. Jak wam to sie nie podoba to obetnijcie sobie od razu jaja I kupcie Smarta. www.youtube.com wlosy rosna na klacie od samego dzwieku. Mam nadzieje ze nie perwszy raz ogladacie. I jeszcze Eleanor. www.youtube.com nic sie nie umywa do amerykanskich samochodow z konca lat 60tych I pocz 70tych, tzn zanim socjalisci zaczeli je sukcesywnie kastrowac wimie bezpieczenstwa, oszczednosci i emisji.

dorota 2011-10-20

Moim zdaniem jedynie mogłoby zostać ograniczenie emisji spalin. Ale nie ze względów ekologicznych, tylko chodzenie po chodniku w mieście, gdzie nie byłoby katalizatorów byłoby tragedią. I nie chodzi mi o jakiegoś tam raka, tylko o samo duszenie się. 
 
Każdy kto jeździ na rowerze w mieście wie, jaką katorgą jest jeżdżenie za samochodem. Nie wyobrażam sobie co to by było bez katalizatorów. 
 
No ale nie jestem jakimś ogromnym betonem tutaj, można podyskutować. 
 
Moim zdaniem jazda samochodem bez katalizatora szkodzi innym osobom, a to jest sprzeczne z podstawową zasadą wolności - możesz robić wszystko, dopóki nie szkodzisz tym innym.

Marcin 2011-10-20

Mateusz ma rację, że kwestia niedostępność benzyny jest chwilowo całkowicie sztuczna. Natomiast po moim pobycie w Los Angeles zdecydowanie nie zgodze sie z tezą iż normy ekologiczne są niepotrzebne. Chyba że proponujemy bardziej lewicowo-anarchokapitalistyczny (bo głownie lewica i anarchokapitalisci to postulują) pomysł płacenia "congestion fee". 
 
A dla zainteresowanych 
www.youtube.com 
O katalizatorach rozkładających wodę na pierwiastki pod wpływem światła (taka ulepszona fotosynteza)

Barrett 2011-10-20

Nie ma nic prostszego od silnika na powietrze. Żadnej elektroniki. A silnik spalinowy potrzebuje przecież mechanizmu elektrozapłonu. Też uwielbiam niesamowicie dźwięk V8 i chętnie bym jeździł sobie Chargerem z 69r po wsze czasy. Ale nie patrzę w przyszłość z taką nadzieją jak ty. Trzeba wziąć pod uwagę zbliżający się kryzys. Ryzyko konfliktu zbrojnego jest spore. Osobiście to wolabym w takim wypadku sobie obciąć jaja, kupić Smarta i przerobić go na HP Air niż zdychać pod gradem EMP i atomówek nie mając możliwości szybkiej ucieczki. A propos proponuję jeszcze jeden dobry środek transportu na ciężke czasy - konie. Inwestujmy w konie, bo to może się opłacać! 
 
darmowa

Ostatni Sprawiedliwy 2011-10-20

a ja mam pytanie: czy ktoś porównał koszty samochodu i jego eksploatacji, na sprężone powietrze i prąd? Po prostu czy to się w ogóle opłaca?

Kreator z koczowiska :) 2011-10-20

Pisałem kiedyś artykuł, gdy ceny były i gazu i benzyny o 1zł niższe niż teraz w zasadzie. 
 
PO PRZEJECHANIU 100 000 KM! 
(nieco naciągnąć i wyjdzie pewnie aktualnie) 
 
0 000zł = Oszczdności na benzynie 
 
8 000-10 000zł to LPG (z wliczonym droższym ubezpieczeniem, szybszym zużyciem silnika, częstszą wymianą podzespołów)  
 
10 000-14 000zł to CNG (z wliczonnym droższym ubezpieczeniem ale wolniejszym zużyciem silnika i większą bezawaryjnością - bardzo czyste paliwo) 
 
15 000-20 000zł szacowane oszczędności po kupnie AIR-CAR różnego typu. Cena pojazdu to mniej niż 10 000Euro. Żywotność nawet do miliona kilometrów daje coraz większe oszczędności w porównaniu do innych aut w miarę dalszych 200 000 i nawet 500 000 przejechanych kilometrów. 
I najlepsze oszczędności liczyłem dodając do kosztów 1/2 kupna zupełnie nowego AIR-CAR za rzeczone 10 000Euro (40 000zł około) - cena stanardowego auta w Polsce to średnio 15-20tys zł. Więc Koszty jazdy 100km są śmiesznie niskie na poziomie 4-8zł. 
 
TERAZ MNIEJ OCZYWISTE OSZCZĘDZANIE I Z (haczykiem) '*' 
 
5 000-*15 000zł bardzo szacunkowe oszczędności na samochodach elektrycznych. Wliczyć należy do optymistycznych duuużych oszczędności koszt wymiany akumulatorów co 200 000 najpóźniej 250 000km! Akumulatory z logiką, ekologią i ekonomią nie mają nic wspólnego. Chyba, że pomysły Edisona czy Tesli by proste akumulatory pakietami wymieniać co 400-500km. 
 
2 000-*10 000zł jazda na olejach i śmieciach po rafinacji tłuszczu albo zużytych olejach jadalnych przepalonych we frytkownicy. Oszczędności są ogromne, ALE duże ryzyko zniszczenia silnika zwłaszcza. Diesel jest droższym silnikiem na ogół nawet używany. A żywotne konstrukcje silnika pozwalające na eksperymenty to stare auta Mercedesa, VW, Opla i Toyoty niektóre starsze. 'Luksus nie jest' takie stare auto mieć. Silnik działa na ogół nawet na frytkach, ale inne podzespoły mają awarie. 
 
Nie bralismy pod uwagę HHO, magnetyzerów i innych sposobów zmniejszania spalania, ponieważ bierzemy pod uwagę auta z systemami zasilania zupełnie innym paliwem. O HHO i innych cudach porozmawiamy jak będzie ekipa ZA i PRZECIW, by dyskusja nie była jednostronna. 
 
PS. Co do mustanga. Gdyby nie ceny paliwa bym na pewno kupił sobie amerykański krązownik jak Buick Regal, LeSabre czy np. Lincoln z lat 80, bo są wygodne, jechałem kiedyś takim autem i ono płynie po drodze i zjada kilometry czy tam mile ;p. Natomiast żyjemy w realnym świecie gdzie jest socjalizm i jak będzie mnie stać zapiszę się na listę czekających na AIR-CAR, ponieważ to jest logiczne i ekonomiczne i trwałe (czego nie można powiedzieć o ciężkich olejach w dieslu czy elektrycznych akumulatorach)

Kreator z koczowiska :) 2011-10-20

PS2. (jak port myszy stary :P) Ja jeżdżę na LPG od około 110 000km no może nawet 120 000km bo nie pamiętam kiedy te auto gdy używała go moja rodzina miało założone LPG dokładnie. 
W każdym razie ja spokojnie jeżdżę i zużycie wg majstrów i mechaników jest podobne jak na benzynie mojego silnika. Auto dobija do 185 000km. Silnik produkowany w korei z prymitywnym wtryskiem, stary typ instalacji gazowej ma fanaberie. Co istotne dla gazów zwłaszcza LPG. 
!!!! 
Gdy ktoś ma blisko do pracy często w zimie instalacja nie załączy się przy nowocześniejszych modelach sekwencyjnych by gazem zasilało się auto. Zwłaszcza ma to miejsce przy temperaturach poniżej -10C, więc kiepski biznes po mieście na gazie czasem jechać. Ja moge wymusić jazdę na gazie, ale świece przez to wymieniam szybciej o 10 000km.

Barrett 2011-10-20

Czytałem artykuł, że w XIX przerabiali silniki spalinowe w tramwajach na Air. To były wspaniałę czasy... Źródło: www.scigacz.pl

Barrett 2011-10-20

Poprawka: Nie w tramwajach tylko do rozruchu czołgów. :) Te napędy w tramwajach były wymysłem konstruktora Ludwika Mękarskiego.

Crzszman 2011-10-20

Łojoj... Temat kompletnie nie mój, ale fajnie opowiedziane i ogólnie dobrze przygotowane. Dobra audycja ;)

Ostatni Sprawiedliwy 2011-10-20

Kreator no pięknie z air car, ale weź Ty mi powiedz (bo tego w audycji nie było) jak takie ustrojstwo ładować? Szczególnie w drodze jak skończy się energia. Już sprzedawane modele jaki mają zasięg na jednym sprężaniu?

Barrett 2011-10-20

Ostatni sprawiedliwy - są dwie drogi: Albo masz sprężarkę bateryjną zainstalowaną w samochodzie i ładujesz za pomocą takiej sprężarki (hybryda elektryczno-pneumatyczna). Albo podjeżdżasz na stację sprężania.

Barrett 2011-10-20

Albo jest jeszcze opcja, że masz sprężarkę zaintalowaną w samochodzie, która działa na prąd z gniazdka. To wtedy można łądować gdziekolwiek ;).

Barrett 2011-10-20

Są dwie opcje: 
 
Sprężarka zainstalowana w samochodzie na prąd z gniazdka. Można ładować gdziekolwiek, bez użerania się z mało żywotnymi bateriami. 
 
Stacja sprężania. Wysokociśnieniowe sprężarki są na stacjach HP dla nurków i czasem na stacjach benzynowych.

Barrett 2011-10-20

cholera, nie odświeżają mi się komenty*

Kreator z koczowiska :) 2011-10-20

legendy zaczynacie tworzyć. MDI produkuje zgodnie z wymogami logiki samochody, które można nawet na 3 sposoby zasilać zależnie od wersji 
 
samo powietrze 
zasila się: sprężarką wysokiego ciśnienia 5minut, z gniazdka 220V i silnik działa jako pompa pompowanie trwa 6h, albo stacja których nie ma w PL 
zasięg 200km max! 
koszt przejechania 100km to od 4 do 8zł. 
ekonomia dużo lepsza niż smart na LPG :P albo VW Lupo palący 4L LPG. 
 
powietrze + paliwo węglowodorowe (diesel/benzyna) 
zasila się: sprężarką wysokiego ciśnienia 4min, z gniazdka 220V i silnik działa jako pompa trwa 4-5h, albo stacja których nie ma w PL, 
ALBO 
spręża się powietrze pompą lub elektrycznie + naleje nieco benzyny i wtedy rośnie zasięg 5-10 krotnie. Przełącza się w czasie jazdy przy wyłączeniu silnika na światłach tryb pracy i wtedy albo na same powietrze albo na powietrze+paliwo. 
Zasięg hybrydowy to chyba 100km na samym powietrzu lub 1000-2000km zależnie od stylu jazdy na benzynie+powietrzu 
spalanie benzyny od 1,5L/100km do 1,8L/100km poza miastem wg MDI 
powietrze to koszt 4-8zł za 100km czyli w sumie między 10 a 18zł 100km hybrydowo na daleką trasę. W najgorszym razie ekonomia na poziomie oszczędnego LPG albo zwykłego CNG.

Kreator z koczowiska :) 2011-10-20

Problem jest taki, że z pwoodu socjalizmu i 'innych przeszkód' chętnych jest podobno ponad 20 000 luda a dostało te auta koło 1500 o ile mi wiadomo. Obecnie nie patrzę z taką radością na poczynania MDI i ich prototypy najnowsze, więc więcej sceptycyzmu mam dla przyszłości sprzedaży masowej. Sądze, że w segmencie aut miejskich zapotrzebowanie to nawet 100 000 sztuk by siegnęło jak ludzie by zobaczyli koszt przejechania 100km po mieście na powietrzu.

Mateusz z Kanady 2011-10-20

Kreator, prawie nikt nie kupi aut wylacznie miejskich. Ten sam problem jest z Obamamobile aka Chevy Volt. Auto ktore nie nadaje sie na dluzsze trasy wymaga od przecietnego kierowcy wynajmowania samochodu na dluzsze trasy jakies dwa trzy razy w roku. Jak doliczysz te koszta to sie nie oplaca.  
No ale mozna miec go jako drugi samochod ?  
Wtedy dwa samochody ubezpieczasz – znowu sie nie oplaca.  
No ale jak i tak sa dwa samochody?  
Tez nie dziala. Bardzo zadko przecietna rodzina moze sobie pozwolic na duzy samochod plus samochod miejski. Z reguly jak sa dwa samochody to jeden jest stary a drugi jest nowy. I jak nowy sie starzeje to starego sie pozbywaja i kupuja jeszcze nowszy . My tak robimy - co piec lat sprzedajemy dziesiecioletni samochod i tak samo robi bardzo duzo sredniozamoznych rodzin.  
Sampochod miejski to jest product bardzo niszowy o ograniczonym zastosowaniu. W dobie kiedy ludzie chca wszelkie mozliwe duperele nawet w telefonie (z czego 90% oczywiscie nie uzywaja) sprzedawanie czegos bardzo ograniczonego w stosunku do mainstreamu jest problemem.  
 
Poza tym wszystkie alternatywne zrodla napedu sa tanie tylko dla tego za panstwo nie polozylo na nich swoich lap. 
 
Tak samo jest z samochodami sprzedawanymi w trzecim swiecie. Wezmies Tata Motors do Europy albo Ameryki Polnocnej to bedziesz mosial dostosowac je do wymogos bezpieczenistwa, ekologocznych, zainstalowac plastikowe blotniki, airbagi, pasy spelaniajace wymagania, katalizatory itd. Cena bedzie dochodzic do do obecnie sprzedawanych tanich samochodow. A marka nie znana – bedzie ciezko.

Mateusz z Kanady 2011-10-20

@dorota, katalizatory byly w Kanadzie wymagane od paru dekad (nie wiem jak w Polsce). Nie mowie zeby sie ich pozbyc. Natomiast zaloze sie za jak bys cofnela wymagania ekologiczne do tych z przed powiedzmy dekady (Polska) albo i trzech dekad (Kanada, Stany) to bys nawet nie zauwazyla roznicy w powietrzu. W Kanadzie mamy najczystrze powietrze w duzych miestach na swiecie i oni nadal wprowadzaja coraz to bardziej restrykcyjne ograniczenia emisji. No bez przesady. To kosztuje. 
 
Tak samo jest z wymaganiami zuzycia paliwa. Co pare lat jakis skurwiel u zlobu wpada na pomysl zeby zaostrzyc wymagania dotyczace zuzycia paliwa. Czyli zalozmy przecietny samochod sprzedawany przez dana firme mogl rok temu spalac 10l/1000km a teraz 9l/100km. To tez kosztuje.  
 
Nowe ograniczenia emisji zle, nowe ogranicze zuzycia plaiwa takze zle. Ale to polowa problemu. Te ograniczenia dzialaja przeciw sobie!!!!!!. To jest najwiekszym problemem windujacym w nieskonczonosc ceny coraz to bardziej skomplikowanych (i badzmy szczerzy wykastrowanych i pozbawionych charakteru) samochodow.  
 
Powtarzam: zmniejszenie zuzycia paliwa, przy otrzymaniu mocy silnika wymaga albo zwiekszenia emisji albo drozszej konstrukcji silnika. Tego nie unikniesz. 
 
Tak samo jest z ograniczeniem emisji. Albo trzeba zaplacic zmniejszajac moc silnika albo albo drozsza konstrukcja albo bedzie wiecej spalac.  
 
Nastepna sparwa to oczywiscie standarty bezpieczenistwa. Standarty wymagane od producentow i co pare lat sztucznie zawyzane. Z jednej strony producenci zmoszeni sa do produkowania coraz lzejszych samochodow (zaby satysfakcjonowac normy zuzycia paliwa i emisji) zdrugiej te samochody maj byc naladowane coraz wieksza iloscia skomplikowanych uzadzen zwiekszajacyh bezpieczenstwo. I potem przy byle pukniecu mydelniczka jest do wyzocenia, wymiana swiatel kosztuje tysiac razy tyle ile powinna kosztowac (doslownie to nie przesada), wymiana zdezakow ktore pare dekad temu mozna bylo spowrotem wyklepac mlotkiem teraz wymaga tysiecy a jak pierdolnie dziesiec airbagow to lepiej juz kupic nowy samochod niz je wymieniac.

Barrett 2011-10-20

Mateusz z Kanady 2011-10-20

@ Barret. 
 
Stary samochod taki z konca lat 60-tych mozna samemu rozlozyc i zlozyc uzywajac podstawowych nazedzi. On nie potrzebuje skomputeryzowanych stacji diagnostycznych. Wiec jezeli chodzi o survival to wystarzczy popatrrzec na Kube gdzie w nieskonczonosc jest utrzymywany stary American Iron z czasow Batisty.  
 
Co z tego ze masz jakis alternatywny naped w nowym samochodzie jak i tak sam nie mozesz zmienic oleju w skrzyni biegow, nie potrafisz znalesc sprzegla i wlasnie ktos ciebie puknal i samochod dalej nie pojedzie bo pogiely sie plastikowe zdezaki, poszly drogie niestandartowe reflektory i jebnely airbagi.  
 
Racja z konmi – naprawde warto umiec jezdzic bo to moze uratowac zycie (przyznaje sie bez bicia, jest to jedna z tych rzeczy ktorych zawsze chcialbym sie nauczyc i nigdy nie mam czasu).

Barrett 2011-10-20

Kreator, bardzo ciekawa jest opcja powietrze+benzyna. Nie słyszałęm o niej wcześniej, więc wybacz, że ją pominąłem. Chyba chodzi w niej o to, że powietrze jest wykorzystane w formie utleniacza, jak tlen w silnikach rakietowych. 
 
Tym samym hybryda powietrzno-paliwowa chyba pogodziła punkty widzenia Kreatora i Mateusza z Kanady (może używać benzyny i zasięg jest ogromny)... Chociaż niektózy mogą mieć odruch wymiotny na sam dźwięk hybryda, skoro do tej pory hybrydy elektryczno-benzynowebyły porażką (nawet doczekały się odcinka South Park) 
 
Chętnie bym usłyszał w innej audycji o przyczynach dlaczego te samochody są tak mało popularne.

Barrett 2011-10-20

Mateusz z kanady: Air Cars to chyba najprostsze napędy w historii świata nie licząc silników odrzutowych i maszyn parowych. Nie potrzebują sprzęgła, o momencie obr. decyduje ciśnienie, a o mocy przepływ gazu. wystarczy silnik elektryczny by zmienić silnik HPA w sprężarkę (tłoki obracają się w drugą stronę ssąc powietrze do butli).  
 
Z drugiej strony bardzo kusząca jest hybryda air-petrol albo air-lpg. Ciekawe, czy są ludzie, którzy przerabiają wozy na takie hybrydy - to by zwiększyło znacznie zasięg. przy drastycznym zmniejszeniu zużycia paliwa.

CD 2011-10-21

Świetna audycja, przydałaby się podobna o elektrowniach. Szkoda, że nie dodaliście o tej audycji wątku na forum peak oil: forum.oilpeak.pl Może ktoś z forum by zadzwonił. Poza tym to świetna reklama dla KonteStacji, żeby dane tematy reklamować, że będą. Zawsze to przysporzy tych kilku słuchaczy lub dzwoniących. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję audycji.

Mateusz z Kanady 2011-10-21

Barret nie znam sie na air cars. Nie neguje pomyslu ale ejstem rpozekonany ze: 
1. Cena takiej hybrydy bedie wyzsza niz zwyklego samochodu.  
2. Dodatkowe meachnizmy oznaczaja ze wszystko bedzie jeszcze bardziej skomplikowane a przez to drozsze w naprawie i bardziej zawodne 
3. Dotatkowe mechanizmy = wzrsta waga = spada dynamika jazdy 
4. Dodatkowe mehcanizmy = mniej miejsca w srodku albo w bagazniku.  
Nie neguje ale jestem sceptyczny. mosialbym zobaczyc wynik zeby nabrac definitywnych przekonan, 
 
Jak na moje potrzeby, na razie kazda hybryda spalinowo elektryczne to niewypal nie warty ceny (mimo dotacji) o samochodach elektrycznych nawet nie wspomne.  
 
A poza tym ja osobiscie lubie silniki V8, Colty 1911 i duze cycki. Jak inny lubi hybrydy Glocki i transwestytow to jego sprawa.

Jabollissimus 2011-10-21

"Świetna audycja, przydałaby się podobna o elektrowniach." 
Była! 
jabollissimus.pl 
jabollissimus.pl

Kreator z koczowiska :) 2011-10-21

Nie rozumiemy się 
 
Hybrydy a'la PRIUS i inne badziewia LEXUSA, BMW, HAMMERA itd. to absurd bo wozisz 2 silniki i megaciężkie akumulatory i bak paliwa. 
 
Hybryda AIR-CAR to zupełnie co innego: 
 
Waga chociażby. 
 
Hybrydowe systemy ważą 400-600kg w całości! Samochody ważą tyle co krążowniki szos z lat 70 a wcale takich osiągów nie mają przy 1,8tony wagi! 
 
Silnik w normalnych autach klasy średniej z bakiem i skrzynią biegów itd to 
200-250kg - też dużo. 
 
Silnik AIR CAR - 50kg, Butle ok 100kg. 1 litr oleju do smarowania tego wszystkiego i temperatura pracy na dużych obciążeniach około 40-50 C czyli zużywanie się silnika wykonanego z aluminium jest żadne. 
 
Silnik AIR CAR + Petrol - 75kg, Butle ok. 80kg. Bak paliwa pełny 20 kg max. 
temperatura pracy na powietrzu 40-50 C, temperatura pracy na gorącym powietrzu w systemie hybrydowym paliwowo-powietrznym 200-250 C. 
Na czym polega hybryda wg MDI. Powietrze leci przez radiator zasilany ogrzewaczem. Ogrzewacz jest ogrzewany elektrycznie z silnika + spalinowo (spalinami). Mały silnik spalinowy jest wbudowany w silnik powietrzny i pracuje zespołowo co kilka minut dogrzewając silnik. Rozgrzane powietrze potrafi się rozszerzyć wielokrotnie i moc silnika rośnie a zasięg rośnie wielokrotnie. 
 
Taka hybryda jest genialna i LEKKA w przeciwieństwie do mułowatych hybryd eko-gej-friendly. 
 
Ja dalej mówię, że kocham samochody stare, ale jako drugie auto bym kupił AIR-CAR bo jest genialny. Prosty, lekki (waży 500-600kg), na miasto, do pracy, na wyjazd z firmy i na wycieczkę do rodziny nawet dość daleką jak trzeba często jeździć i paliwo za drogie. To jest auto przyszłości. 
 
I co najważniejsze silnik to pompa i czym nie zasilisz tej pompy (może być bylejaki prąd itd) i tak powietrze wtłoczy do zbiornika. Więc jest duuuużo mniej delikatna ta technologia niż wrażliwe na temperaturę i szybkie ładowanie akumulatory. 
 
Kompozytowa butla z warstw włókien ważąca 100kg wytrzymuje nabój karabinowy, crashtest przy 55mph w anglii i starczy jej żywotność na przejechanie 1 000 000 km wg producenta. Który silnik spalinowy współczesny to potrafi, który akumulator i który z tych systemów waży mniej w sumie niż 200kg???? Nie ma tak prostej technologii. 
 
Hybrydy paliwowo-elektryczne to nie ma nic wspólnego z hybrydami paliwowo-pneumatycznymi, tak by była jasność. 
Air car w wersji 6 osobowej 50kmech ma dźwięk silnika troche podobny do V8 z racji trybu pracy ;D. Więc i to brzmi lepiej niż bzyczące elektro-flaki.

Kreator z koczowiska :) 2011-10-21

ŻEBY POIDKREŚLIĆ. 
W 1 podpunkcie postu wyżej miałem na myśli 
Hybrydowe systemy SPALINOWO-ELEKTRYCZNE ważą 400-600kg! Wystarczy poszukać specyfikacji Priusa, BMW, Lexusa itd. Te auta są potwornie ciężkie a to powoduje, że palą tyle co auta miejskie. Gdzie ta ekologia, Gdzie ta ekonomia? 
Przy cenie 190 000zł ;D żart chyba. 
 
Air Car powietrzny wg danych MDI to 9300Euro 
Air Car powietrzno-spalinowy to 10300Euro. 
Tata Indica w UE kosztuje 26999zł 
Dacia Logan kosztuje 28999zł 
a o ile więcej palą. 
Air Car ma w standardzie 
ABS i automatyczną skrzynie biegów 3biegową, 
klimatyzację (chłodzone powietrze przez wymiennik można używać do ochłodzenia kabiny aż do 8 stopni w czasie upałów), 
poduszki powietrzne dla wszystkich, 
silniki 25kmech i 50kmech o charakterystyce pracy z szerokim maksymalnym momentem obrotowym. 
Silnik ruszy w każdych warunkach od -60C do +80C. 
Nie istnieje w przypadku AIR-CAR jazda na nierozgranym silniku, dławienie się, stuki, brud pod maską i awarie elektroniki. 
 
był taki komentarz na youtube pod filmem o silnikach MDI. 
"...Ten silnik jest prosty jak je...nie."

Ostatni Sprawiedliwy 2011-10-21

podobają mi się te autka i w sumie jako laik jestem na dobrej drodze do przekonania o sensie zakupu takiego czegoś gdy to już będzie możliwe.

Barrett 2011-10-21

Air cars na samo powietrze nie potrzebują skrzyni biegów. Jest to więc raczej radykalne uproszczenie, nawet w stosunku do muscle carów. 
 
W air-petrol cars dałoby się wyeliminować skrzynię biegów manipulujac składem mieszanki i ciśnieniem/przepływem. Oczywiście to wymagałoby czasu i środków, żeby opracować taki napęd.

fuks 2011-10-22

@Mateusz z Kanady: a może zadowoli Cię taka Tesla S: tnij.org  
Przesiadka z tradycyjnych aut (bo do takich zaliczam także amerykańskie HEMI) na auta zasilane elektryczne/powietrznie wymaga zmiany mentalnościowej. Jasne - ludzie potrafią liczyć, ale boją się nowego. "Mechanizacji" się boją, zupełnie tak, jak u Kargula&Pawlaka :D Przesiadka z benzyniaka/ropniaka na ev/air to jak przesiadka roweru na deskę. 
 
Mateusz to co piszesz jest prawdą (o kosztach), ale spójrz też na temat od strony sprawności - tradycyjne napędy są nieefektywne, po prostu. 
 
mądre powiedzenie: lepsze wrogiem dobrego.

fuks 2011-10-22

BTW. robię mały research przed zakupem busa. wiecie, że Iveco ma wersje EV swojego Daily .. wow

Mateusz z Kanady 2011-10-22

Fuks, wybacz ale ja chce slyszec jak silnik wyje jak przyspieszam redukujac biegi. Jak go odpale to chce poczuc jak sie zatrzesie. Jak dam mu po garach to ma dupe zazucic a nie zeby mi jakies pierdoly antyposlizgowe i traction control przeszkadzaly koleczka robic.  
 
Tesla to jak seks z piekna i zgrabna ... gumowa Barbara. Jestem w stanie zrozumiec ze to moze praktyczne czyste i bezpieczne ale samochodem to to cus dla mnie ososbiscie nie jest.  
 
A zreszta czy ktos ma naprawde watpliwosci ze gdyby nie akcyza na benzyne to prawie nikt by sie alternatywami nie interesowal?

Kreator z koczowiska :) 2011-10-22

interesowałby się silnikami parowymi i na sprężone powietrze 
 
Paliwo bez akcyzy i podatków ALE z cenami pośrednictwa to 2zł no przy kiepskich kursach zł/$ to nawet 2,5zł 
 
Prąd bez akcyzy i podatków i ekopierdół to uwaga... 0,1zł - 0,2zł za kWh 
 
* teraz ile paliwa potrzeba by przejechać 100km w idealnym świecie Rothbarda, Korwina Mikke i Salazara albo pod panowaniem Franciszka Józefa ;P 
25zł przy samochodzie który pali swoje i wydaje odgłosy V8, kuszące... 
 
* teraz opcja dla biedniejszych ludzi pomimo kapitalizmu w idealnym świecie Franciszka Józefa, Czang Kaj szeka, Mieltona Friedmana i innych dalszych paleoliberałów, monarchistów i konserwatystów ;p. Przejechanie na sprężone powietrze bez akcyzy na prąd czy tańszej energii do sprężarek na stacjach AIR 
Wychodzi 2-5zł? przy samochodzie typu AIR CAR. 
 
*w idealnym świecie LPG kosztuje 1,25zł a CNG ok. 1zł 
Mustang czy bardziej rodzinnie Buick z V6 czy V8 na CNG pojeździ dłużej nawet niż na benzynie bo to czystsze paliwo. A dźwięk silnika tak dla niektórych bezcenny możemy słuchać na odcinku 100km za 10-15zł. 
 
Teraz ile płacimy zapaliwa jak porównamy? DUUUUŻO WIĘCEJ. 
Alternatywy dla paliwa się przydadzą, by paliwo dłużej było dostępne w niskiej cenie. Dlatego ja mimo ogólnego potępienia ekologii i aut na prąd jestem za szukaniem ROZSĄDNYCH alternatyw dla mniej zamożnych użytkowników samochodów. Ktoś kto zarabia 1000zł też ma prawo jeździć po drodze a socjalizm mu na to nie pozwala.

Kreator z koczowiska :) 2011-10-22

Przerabianie aut sportowych na LPG to troche żart ;). Widziałem kiedyś stare porche z lat 90tych na stacji LPG czekało przedemna na tankowanie. Zabawne do czego socjalizm doprowadza. 
 
Natomiast sportowe auto na gazie ziemnym, który nie zmniejsza mocy i do tego zwiększa o kilka % żywtoność silnika i zmniejsza zużycie oleju do smarowania podzespołów już jest ciekawą opcją. 
-Auto nie straci mocy a może nawet zyska troche 
-Auto nie traci żywotności co jest istotne w samochodach klasykach 
-Auto będzie bardziej bezawaryjne 
-minus to objętośc butli na metan. 
Metan wbrew pier... ekologów to najpowszechniejszy gaz w przyrodzie i powinniśmy go używać zgodnie z zasadami kapitalizmu jak najwięcej bo jest najtańszy i najprościej go uzyskać nawet w oborze czy z ptasiej sraki. Kto w tym przeszkadza socjaliści i normy. 
 
U zarania motoryzacji były silniki na siarkowodór, ale rdza szybko je zjadała. Wszystko co zawiera we wzorach C lub H lub i C i H nadaje się do zasilania pojazdów lepiej lub gorzej.

fuks 2011-10-22

@Mateusz ale ja też uwielbiam pomruk silnika! tylko v6, ale nie zamieniłbym go na jakiegoś r4, ev czy jakiegoś "wynalazka", natomiast ośmielę się zaryzykować tezę, że ten dźwięk i wszystkie towarzyszące mu uczucia da się odtworzyć w samochodzie ev/air ... oczywiście, może z tego wyjść gumowa lala, ale może też się udać.  
Swoją drogą to dla mnie nie ma dyskusji: AIR na codzień, HEMI 4 fun, zgoda? :)

fuks 2011-10-22

z gazem mam pewien problem ... nasza stara v6stka nie do końca przepala i wtedy pojawia się TEN zapach, mmm :)

Mateusz z Kanady 2011-10-23

Fuks, no pewnie ja nie neguje ja poprostu jestem konserwatysta (takim tez). Jak najbardziej fajnie by bylo miec jakis classic na weekend i “normalny” srodek transportu na codzien. Taaaaak. Tylko ze jak utrzymujesz w rodzinie dwa samochody i przynajmniej jeden mosi sie nadawac do jazdy w kazda pogode (4x4) i oba mosza zmiescisc dwoch doroslych, dziecko, psa i bagaze na tydzien, to sie Eleanor oddala. I tak to juz jest, zawsze ten nowy jest ten rodzinny a starszym tatus dogina do roboty. Tak na dluzsza mete wychodzi taniej niz alternatywy. Wliczjac koszta ubezpieczen dla mnie jest to rownanie nie do przeskoczenia. I po czesci dla tego sie wkurwiam, bo to co dla rowiesnikow moich rodzicow urodzonych w Kanadzie bylo norma to dla moich rowiesnikow jest luksusem. I palanty w mydelniczkach i osiedlach deweloperskich tego nie widza tylko sie slinia przed telefonami z pelna klawiatura albo wybaluszaja galy przed plaskimi 50-cio calowymi ekranami. No zyc kurwa i nie umierac.

Mateusz z Kanady 2011-10-23

Kreator, tez jestem jak najbardziej za szukaniem alternatyw. Pewnie na wlasna reke i bez subsydiow, jak sie przyjmie to prosze bardzo.... a to ze jestem ja sceptyczny? No coz spoznilem sie o generacje...

fuks 2011-10-23

obowiązkowy gadżet do każdego ev/air: www.sadistic.pl :D

Mateusz z Kanady 2011-10-24

Apropo nastepnej Konserwy to chcialem zaproponowac zeby wrocic do tematu “arabskiej wiosny ludow” i zgodnie cieszyc sie z demokratycznych przemian w Tunezji i Libii takich jak na przyklad zaadoptowanie shariatu. Oj odbije sie czkawka to uwlaszczenie mas wyznajacych religie pokoju, oj odbije.

aligator 2011-10-24

Audycja super, ale kreator mówi tak niewyraźnie, że trochę to zniechęca do słuchania. Myślę, że to kwestia mikrofonu po prostu. Zróbcie coś z tym!

Dodaj komentarz...

Kreator i Jabollissimus

Adam Kreator - konserwatywny liberał pracujący niestety na etacie. W wolnym czasie zajmuje się pomnażaniem w socjalizmie XXI wieku swojej nędzy i różnymi dziwnymi zainteresowaniami: numizmatyka, fuchy, grafika 3D, rysunki, rzeźba, malarstwo, design, stare komputery, pisanie artykułów, podróże, fotografia zabytków, konserwacja sztuki, zamki polskie, monarchiści, historia ogólnie a zwłaszcza mało znane ciekawostki które wyszukuję w książkach, internecie i wikipedii. Żeby określić dokładniej trzeba wypić z nim lampkę wina o cenie powyżej 8zł za butelkę.

Krzysztof Jabollissimus - wierszoklej (słowo "poeta" używał niejeden grafoman, on skromnie nie użyje). Węglomaz i farbiarz ("rysownik i malarz" zarezerwowane są raczej dla tych, co nieszpetnie uprawiają sztukę). Wydrzymord (zaiste, by być "wokalistą" trzeba umieć śpiewać!). By poznać fragmenty jego tfu-rczości - warto zajrzeć na stronę www.jabollissimus.pl Żeby poznać go lepiej, trzeba wypić z nim lampkę wina w cenie poniżej 8zł za butelkę.

Prowadzą audycję na żywo Konserwa Każdy jest konserwatystą, tylko jeszcze o tym nie wie. Na żywo we wtorki o 22:22 



Inne audycje tego autora:


ANP#5, [kocham Polskę], ZS 3, ZAD.1 (1) - 3 miesiące temu






Więcej audycji...

Kryptoreklama Kaczmarskiego - 10 miesięcy temu



Po szczycie NATO | Konserwa 2.0, #30 (1) - 11 miesięcy temu

Liberland | Konserwa 2.0, #29 (1) - 11 miesięcy temu






Chiny i Brexit | Konserwa 2.0, #23 (1) - ponad rok temu






TK w sejmikach | Konserwa 2.0, #17 (7) - ponad rok temu



Śródroczna szopka improwizowana (1) - ponad rok temu





Równość - sruwność. (1) - ponad rok temu

Ludobójstwo - film - ponad rok temu













Dziwna wojna - c.d. (3) - 3 lata temu

Wojna 23 sierpnia? (12) - 3 lata temu


Trzecia wojna światowa? (6) - 3 lata temu

Plotki, ploteczki (1) - 3 lata temu


Zabory Ukrainy? (6) - 3 lata temu

Kabaret z Konserwą (4) - 3 lata temu

O masonerii (15) - 3 lata temu


Pisk eunuchów: Rosjo ratuj! (25) - 3 lata temu




Czarne święta! (11) - 4 lata temu

Bierzemy to na gołą klatę! (3) - 4 lata temu

Właściciele Polski (12) - 4 lata temu


Na 11.11 - polub lewaka! (8) - 4 lata temu

Powrót emigranta - cz.1 (22) - 4 lata temu



Mrowisko masonerii (38) - 4 lata temu

Polska - Afryka Europy (13) - 4 lata temu


Litwo, Ojczyzno moja! (2) - 4 lata temu



Wlepy AgenTomasza (1) - 4 lata temu

Banksterzy nas okradną? (6) - 4 lata temu

Klasycy prawicy w konserwie! (10) - 4 lata temu

Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (1) - 4 lata temu




Jan Pietrzak (24) - 4 lata temu






Młodzież się organizuje! (11) - 5 lata temu

Punki i hipstery (16) - 5 lata temu

Szopka Noworoczna 2012/2013 (6) - 5 lata temu



Kornel Morawiecki w Konserwie (25) - 5 lata temu

Historia pieniądzem się toczy (18) - 5 lata temu





Kult Lecha Kaczyńskiego? (35) - 5 lata temu

Europa poza Unią? (2) - 5 lata temu





Czy Polska jest konserwatywna? (18) - 5 lata temu


Korwinowe gadanie (29) - 5 lata temu

Wielki kryzys i konkurs (7) - 5 lata temu


Kto wygrał bitwę warszawską (29) - 5 lat temu


Konserwa - pełna humoru (11) - 5 lat temu

Krzyż w PE (47) - 5 lat temu

ACTA wciąż zagraża (9) - 5 lat temu

Anegdoty z uczelni... (24) - 5 lat temu


Potrzeba nam dekomunizacji (17) - 5 lat temu

Relacje polsko-żydowskie (11) - 5 lat temu





Rozbój! VIATOLL to hell! (9) - 5 lat temu


Kłamstwo smoleńskie (71) - 5 lat temu

Konserwa - Free Trade is Fair! (19) - 5 lat temu


Głodówka przeciw dysedukacji (25) - 5 lat temu




Konserwa: rozkład systemu (11) - 5 lat temu



Konserwa pełna miłości (21) - 6 lat temu


Konserwa z nutką Naszości (9) - 6 lat temu

Konserwa protestacyjna! (28) - 6 lat temu

Konserwa w szkole (16) - 6 lat temu

Konserwa: ideologia a życie (13) - 6 lat temu


Karpiobójstwo i długi (12) - 6 lat temu


WRON won! 13 grudnia. (12) - 6 lat temu


Mały jubileusz Konserwy (13) - 6 lat temu

Konserwa: Solidarność (17) - 6 lat temu

Konserwa o 11.11.11 (20) - 6 lat temu


Precz z Halloween (69) - 6 lat temu








Konserwa chaosu (48) - 6 lat temu



Konserwa II wojenna (22) - 6 lat temu


Konserwa: Kult siły (41) - 6 lat temu

Konserwa reedukowana (6) - 6 lat temu

Konserwa... satanistyczna! (20) - 6 lat temu

Atrapa puszki od konserwy. (3) - 6 lat temu

Konserwa w pytę! Pyta.pl (7) - 6 lat temu



Konserwa o atomistyce (19) - 6 lat temu

Konserwa lwowsko-kresowa. (23) - 6 lat temu

Konserwa o sztuce (23) - 6 lat temu







Konserwa - Na razie się bawmy (27) - 6 lat temu



Maghreb i Lewant dalej kipi¹ (11) - 6 lat temu

Konserwa o pieskach, hau, hau! (10) - 6 lat temu





















Konserwa (testowa) 2 (9) - 7 lat temu

Konserwa (testowa) 1 (16) - 7 lat temu

A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Jaro - - 20.00
numer faksu - - 30.00
Piotr_W - - 40.00
Robert - - 77.00
Donald z Brukseli - - 200.00
czk - - 56.00
Mateusz, War of Tanks - - 100.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt