Facebook
Podpis:
Numer GG:

Nie
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań.
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (12)
przedwczoraj
Wywiad z terrorystą
Dziś Hugo z Martinem rozmawiają z Kamilem oskarżonym o terroryzm i z Markiem oskarżonym o rozpasanie alkoholowe. Jeden poległ, drugi wygrał...
ALBRECHT o nieruchomościach (3)
przedwczoraj
Zwiększamy skalę naszego działania
Dziesiątki nowych spotkań z inwestorami, miliony kapitału do zagospodarowania i międzynarodowe projekty inwestycyjne. Informacje o spotkaniach networkingowych znajdziesz na...
Jan Fijor zaprasza
wczoraj
Jan Fijor - Sądy w Polsce powodem wyprowadzki Janka
Dzisiaj Janek ma niskie ciśnienie. Nie słuchał TOK FM i z poziomu czarnego humoru, opowiadając o polskich sądach, rozmyśla nad wyprowadzką do USA.

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2011-11-02

Boeing, monopol i korupcja

Nadający: Jan Fijor

Honor Polaków uratowany dzięki Boeingowi. Czy monopole są złe? Co zrobić w sprawie korupcji?
Pobierz [91 MB]

KOMENTARZE

Cokeman 2011-11-03

W kontekscie monopolu ciekawy jest artykuł Krzysztofa Sledzinskiego. Jest on zresztą tłumaczem kilku książek której wydaje Janek. 
liberalis.pl/2010/04/20/krzysztof-sledzinski-dekonstrukcja-rothbardowskiej-koncepcji-monopolu/ 
 
Za tydzien powinno być o nieruchomościach.  
 
Telefon od sluchacza bluzgajacego zostal troszke ocenzurowany. Nie będzie lipy :)

DAiM0ss 2011-11-03

Czuję się trochę wywołany do tablicy tym komentarzem. Przeinaczonym - zapewne celowo - ale też nie jakoś bardzo. 
 
Przede wszystkim nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że albo należy rzecz całkowicie odrzucić albo zaraz bez namysłu wynosić pod niebiosa. Oczywiście, jeśli gospodarze, tj. właściciele tego małego fragmentu strony internetowej, gdzie mogę się swoimi przemyślenami, czy nawet emocjami, podzielić, sobie takiej zażyczą, to nie będę miał nic do gadania, ale póki co tak nie jest. Nawet z ich punktu widzenia, jeśli pragnęliby taki cel osiągnąć, byłoby to nawet niecelowe - założenie np. własnego bloga, by sobie swobodnie kontestować Kontestację jest prostrze niż kiedykolwiek. Póki mogę, to wklejam na co mam ochotę tutaj, myśląc sobie, że może innym słuchaczom posłuży to jako dodatkowa treść, addendum - uważam, że komentarz jest wtedy cenny (dla pozostałych odbiorców audycji, nie twórców), gdy niesie przekaz INNY niż rzecz komentowana, inaczej jest szumem. Tyle ogólnie. Nie każdy ma też możliwość dzwonienia czy nawet słuchania na żywo. Z różnych przyczyn, nie miejcie ludziom tego za złe, oni też tworzą ruch. 
 
Co do szczegółów, to wydaje mi się, że te nieprzypadkowo zostały pominięte. Co tu dużo mówić, ja osobiście nie wyobrażam sobie, bym mógł usprawiedliwiać przemoc na innych ludziach tylko dlatego, iż ktoś już stosuje taką przemoc na mnie. Uważam, że pomysł, by zabraniać rosnąć roślinom to wymysł konwulsji mózgu chorych ludzi i nie podejrzewam pana Jana - którego audycje skądinąd bardzo lubie, choć też często się nie zgadzam - o coś takiego. Nie wyobrażam sobie też, aby zdrowy człowiek, widząc jakie zagrożenia narkotyki mogą przynieść, uważał iż w wyniku działań - omnipotentnego, a jakże! - państwa te same narkotyki uznane przez to państwo za nielegalne będą z jakiegoś powodu mniej szkodliwe. Albo że stopień konsumpcji jakkolwiek się zmieni. Zdrowy człowiek może sobie wyprowadzić analogię do prohibicji alkoholowej, zdrowy człowiek może sobie nawet wyprowadzić analogię do broni, czy czegokolwiek, co znajduje się w polu tego państwa zainteresowania i od razu uświadomi sobie, że to działać nie ma prawa. Zdrowy człowiek nawet nie musi tego robić, bo - jak pisałem już wcześniej - nie weźmie serio pod uwagę pomysłu, by roślinom zakazywać rosnąć. Z jakiejkolwiek przyczyny. Zdrowy człowiek wie, że jeśli produkt musi być dostarczany w konspiracji przed władzami, to jakość takiej usługi będzie licha, a jeśli nabywców te same władze również będą zwalczać, to taki nabywca nie zwróci się od razu o pomoc do państwego lekarza, bo dostał otrzymał kiepski, oszukany towar od mafijnego dilera (który to mafijny diler oszukiwał, bo zdaje sobie sprawę, że egzekucja umów w jego branży - ściganej przez aparat przemocy nasłany przez p. Janka - jest prawie żadna), tylko z ewentualnym leczeniem będzie zwlekał.  
 
O co więc p. Jankowi chodzi? Się tak zastanawiałem. I mam. O DZIECI chodzi! Żeby takie dziecko porwać dla okupu, potrzebne jest zaplecze logistyczne, a to kosztuje. Akcja może się nie przecież powieść, pieniędzy może nie być, można też wpaść i iść siedzieć, a ludzi swoich jakoś opłacić trzeba. Skąd więc mafia ma na to brać pieniądze? Jak taki mafiozo ma w tym państwie żyć?! A no, p. Janek już zatroszczy się o to, by pieniądze były - skrytykuje p. Palikota za chęć poluzowania trochę aparatu mafijnego ucisku, przez to zyski w branży ani trochę nie spadną (wcześniej inni, zapewne ku p. Janka uciesze, zlikwidowali w ten sposób rynek tzw. 'dopalaczy'). Jest ucisk, jest napór, jest ryzyko, są wysokie ceny. I prowizje niebotyczne. I - w końcu - jest z czego porwania dzieci finansować. W imieniu wszystkich mafiozów i kidnapperów pragnę więc gorąco za tę otrzeźwiającą audycję podziękować.

DAiM0ss 2011-11-03

A dlaczego napisałem o tej wymianie? Bo jeśli audycja ma być dla 'przekonanych', a do bycia taką jest jej spośród kontestacyjnych najbliżej, to tych przekonanych pewne fragmenty - jak te dygresje o narkotykach - będą po prostu irytować. Z drugiej strony tych nieortodoksyjnych, którzy np. książek p. Janka (czy szerzej - książek austryjackich) nie czytają irytować może cała reszta.  
 
Słuchalność na pewno skądinąd jest bardzo duża, bo audycja ma wśród podobnych polskojęzycznych absolutny monopol, ale wydaje mi się, że tak do końca nie potrafi - w tej formie przynajmniej - zdefiniować swojej grupy docelowej.

TUL 2011-11-03

Cokeman, dobrze jak audycja jest na zapowiedziany temat, ale takie spontany chyba najlepiej wychodzą? Bo walisz co ci leży :)

Marius 2011-11-03

Precz z cenzurą w KonteStacji! Każdy ma prawo powiedzieć co myśli o zamówieniach publicznych! 
 
Poza tym gość najpierw zapytał, czy może sobie pozwolić, a nikt mu takiego prawa nie odmówił. Więc wina prowadzącego - jeśli już jakaś.

Cokeman 2011-11-03

TUL - zgadzam się.

Cokeman 2011-11-03

Marius - powiedzialem aby mowil parlamentarnie. Akurat twoja obrona wulgarnego sluchacza jest zrozumiala :) 
O zamowieniach publicznych wiekszosc sluchaczy mysli podobnie. Jest jednak roznica kiedy mowi o tym Kreator w sposob elegancki i kiedy mowi to jakis zfrustrowany sluchacz. W kwestii frustracji proponuje pograc w jakies Call of Duty a nie dzwonic. 
Pozdrawiam

Cokeman 2011-11-03

Jak ktos chce se bluzgac to prosze bardzo - sa rozne fora, wlasne kanaly na youtubie, podcasty, onet, samosia, pudelek i TOK FM. 
Tutaj niech bedzie kultura jakas bo powazni ludzie sluchaja i radio ma swoja misje.

Radek 2011-11-03

@DAiM0ss: szef ruchu wolne konopie, Pan Obara w jednym z wywiadów przyznał ,że choruje na schizofrenię paranoidalną czy inną chorobę psychiczną. Więc do czego prowadzą narkotyki (w tym też marihuana) każdy widzi. Więc to jest mydlenie oczu ,że narkotyki to jest to samo co alkohol i ,że potrzeba wolności w tym zakresie. 
Argument Janka w poprzedniej audycji był bardzo słuszny. Każdego "ćpuna" trzeba wcześniej czy później leczyć. Czyli wolność do ćpania ,a nie pomyśleliście o leczeniu ćpunów i z czyich pieniędzy to leczenie ma się odbywać. 
Czyli ćpajmy dzisiaj a co będzie jutro nie myślmy. Nie rozumiem zacietrzewienia wolnościowców na osobę która jest przeciwko narkotykom. 
Porozmawiajcie z lekarzami psychiatrami którzy w szpitalach leczą tych którzy palili "roślinę". Porozmawiajcie z terapeutami którzy pracują z ludzmi uzależnionymi a później się wypowiadajcie o marihuanie.  
Brakuje teraz takich ludzi jak Marek Kotański, którzy jasno mówią o narkotykach a na afisz wyłażą idywiudua typu Obara czy Palikot.

Cokeman 2011-11-03

Dlatego warto wczesniej sprywatyzowac sluzbe zdrowia

Marcin 2011-11-03

Cokeman to akurat ja powiedzialem to jedno slowo na h... I nie uwazam, ze sa to jakies bluzgi. Nie raz i nie dwa rozmawialem z Jankiem (jak prowadzil Kamil) i nie przeklinalem. I nie jestem sfrustrowany, wrecz odwrotnie. Nie wyciagaj wnioskow jak nie znasz ludzi, albo jesli ktos powiedzial dwa zdania. To tyle, jakkolwiek nie mam zalu, pozdrawiam, Marcin

DAiM0ss 2011-11-03

Drogi Radku, piedzielisz głupoty, że głowa mała. To, że ktoś ich musi leczyć wcale nie oznacza, iż leczyć muszę ja. Jeśli leczyć chce mafia, to niech sobie leczy - nie będę tak samo z tą mafią walczył, gdy okrada mnie z pieniędzy, jak i gdy okrada moich bliźnich z ich prywatnej kokainy.  
 
Współistnienie nie oznacza implikacji (polecę z miejsca "Intelektualistów mądrych i niemądrych" Sowella z wydawnictwa p. Janka). Piszesz o współistnieniu - o tym, że mafia prywatne narkotyki kradnie i że tych, którym ukraść się nie udało, ta sama mafia jakoby leczy. Twój wywód nie wskazuje w żadnym punkcie na zależność, której jakoby czytelnicy mają się domyślić - że gdyby tych narkotyków nie kradła i nie spychała ludzi na drogę kryminalną, tych leczonych podobno miałoby być więcej. SKĄD taki wniosek? Bo ja tu widzę sprawę inną, tym razem oczywistą - gdyby nie kryminalizacja, to płacąc cenę prawdziwą, tysiąckroć czy dziesięc tysięcy razy mniejszą za produkt, na pewno konsumentowi zostałoby trochę grosza choćby na dobre buty. Albo na porządny obiad. Albo na cokolwiek innego. Podobni Tobie tworzą te wszystkie patologie wokół - od dekad macie krew niewinnych ludzi na rękach. 
 
W moim komentarzu nie ma ani słowa o tym, do czego prowadzą, czy nie prowadzą narkotyki. Żaden fragment takiego aspektu nie rozpatruje, bo dla żadnego nie ma to znaczenia. Niech sobie od tych narkotyków nawet wyrasta fi*t na czole, kij Ci do tego? Motywowanie czy usprawiedliwie grabieży na bliźnich w taki sposób to chyba ohydniejsze niż motyw na samotną matkę, staruszkę z niewinnym dzieckiem przy piersi. Tylko Wy tych pieniędzy nawet nie przejadacie, bo cały łup idzie na niszczenie. Korzyści z powstałej tą drogą deflacji na rynku osiągają tylko mafiozi, zbierający haracze po nocnych klubach i porywający niewinne dzieci dla okupu.

Marcin 2011-11-03

Cokeman, BTW, ktos moze byc sfrustowany, cos moze byc sfatygowane, ale zepsute, zapyziale, na pewno ktos nie moze byc "zfrustrowany". To tak na marginesie, jesli piszesz, ze to radio dla powaznych ludzi, to nie wypada sadzic bledow w takim razie :-). Oprocz ASE, warto czytac tez inne ksiazki.

DAiM0ss 2011-11-03

Twoja argumentacja, nawet jeśli byłaby prawdziwa (tzw. współistnienie dziwnym prawem logiki jednak oznaczałoby implikację), to jest też niezwykle OHYDNA. Twierdzisz bowiem, iż wolisz, aby mafia okradła Twojego bliźniego z narkotyków i usprawiedliwiasz ją w tych działaniach, mając za alternatywę daną możliwość bycia okradniętym samemu. To coś jakby przyłapawszy złodzieja, który wchodzi Ci do domu przez okno, powiedzieć mu, że u sąsiada akurat jest też otwarte i zresztą sąsiad ma większy telewizor, więc lepiej niech sobie tu odpuści i zawita do tego właśnie sąsiada. Ja zatem, tą samą logiką - obstrukcji, zatwardzenia i innych mało przyjemnych chorób związanych z układem gastrycznym niniejszym życzę... żeby mnie czasem nie dopadło.

TUL 2011-11-03

Cokeman, a jaką książkę wygrałeś u Fijora? Czy sam wybierze?

DAiM0ss 2011-11-03

Komentarz czternasty oczywiście dedykowany Radkowi, Drogi Marcinie za ten zbieg okoliczności (i układów, a jakże) - wybacz mi proszę.

Cokeman 2011-11-03

@Marcin - nic nie usprawiedliwia bluzgania na antenie. 
Nie tylko ASE czytam ale np Marksa i innych lewaków. 
 
@TUL - Nie wiem jeszcze jaka ksiazke. Pojade kiedy do Wa-wy to sobie wybiore u Janka coś albo on mi wybierze. Coś wspominał, że chce mi dać jakąś o wierze w boga. Ostatnio brat mi pozyczyl JP2 i dzieki temu mam nowe haki na poboznych socjalistow. 
libertarianizm.net

Marcel 2011-11-03

Jak to jest ze na audycji oglaszany jest konkurs, wygrywa prowadzacy, hahaha.

Marcel 2011-11-03

Cokeman, ale nie mozesz sobie kupic ksiazek? Przeciez ta ksiazka byla jako nagroda dla sluchaczy... hahaha

Cokeman 2011-11-03

Nikt nie dzwonił 
hahaha

Cokeman 2011-11-03

hahaha

Cokeman 2011-11-03

haha

Cokeman 2011-11-03

ha

JaraS 2011-11-03

@ Radek (9) 
"szef ruchu wolne konopie, Pan Obara w jednym z wywiadów przyznał ,że choruje na schizofrenię paranoidalną czy inną chorobę psychiczną. Więc do czego prowadzą narkotyki (w tym też marihuana) każdy widzi. Więc to jest mydlenie oczu ,że narkotyki to jest to samo co alkohol i ,że potrzeba wolności w tym zakresie. " 
 
Po pierwsze: Alkohol jest narkotykiem. Jednym z groźniejszych biorąc pod uwagę szkody dla organizmu i potencjał uzależniający (zaraz za heroiną, kokainą).  
Po drugie: Gota załatwił sobie u lekarza "chorobę", na którą lekarstwem jest THC. Jako, że w Polsce nie są dopuszczone żadne leki z THC, jest to podkładka do posiadania mj. 
 
"Argument Janka w poprzedniej audycji był bardzo słuszny. Każdego "ćpuna" trzeba wcześniej czy później leczyć. Czyli wolność do ćpania ,a nie pomyśleliście o leczeniu ćpunów i z czyich pieniędzy to leczenie ma się odbywać. " 
 
Każdego człowieka trzeba prędzej, czy później leczyć. Rozumiem, że razem z Jankiem postulujecie nakaz chodzenia w czapce, szaliku i rękawiczkach, od listopada do końca marca. Pytanie tylko, czy karał byś ludzi bez szalika grzywną, czy więzieniem? Uprawianie sportu zwiększa ryzyko kontuzji, za których leczenie JA płacę, siedzący tryb życia, to ryzyko całej palety chorób, za które JA płącę. Jest tylko jedno właściwe wyjście z tej sytuacji. To co zaproponował Janek, a Ty popierasz, musi prowadzić do totalnej inwigilacji i wzajemnego szczucia ludzi. Nie tędy droga. 
 
"Czyli ćpajmy dzisiaj a co będzie jutro nie myślmy. Nie rozumiem zacietrzewienia wolnościowców na osobę która jest przeciwko narkotykom.  
Porozmawiajcie z lekarzami psychiatrami którzy w szpitalach leczą tych którzy palili "roślinę". Porozmawiajcie z terapeutami którzy pracują z ludzmi uzależnionymi a później się wypowiadajcie o marihuanie.  
Brakuje teraz takich ludzi jak Marek Kotański, którzy jasno mówią o narkotykach a na afisz wyłażą idywiudua typu Obara czy Palikot." 
 
Jakie choroby powoduje mj? U jednego procenta ludzkosci narażonych na schizofremię zwiększa dwukrotnie ryzyko zachorowania, a poza tym? 
 
Dzisiaj dzieciak je chipsy i słodycze, a jutro co? 
Dzisiaj dzieciak jeździ na bmxie na dircie, a jutro co? 
Dzisiaj dzieciak chodzi bez czapki, a jutro co? 
 
Trzeba wprowadzić inwigilację na masową skalę i wychować nowego człowieka, który będzie minimalizował ryzyko jakichkolwiek chorób, za które zapłaci społeczeństwo. Rozbudować więzienia, poprawczaki i karać za chipsy, czy golonkę. Siedziałeś dzisiaj 3 godziny przed kompem? Paka! Podbiegłeś na autobus bez rozgrzewki? Paka! Zaspałeś i w pośpiechu zapomniałeś umyć zeby? Paka! 
 
Viva Totalitaryzm! 
 
A rozwiązanie jest takie proste...

JaraS 2011-11-03

To tak abstrahujac od faktu, że prohibicja zwiększa popyt na rzecz zakazaną.

TTM 2011-11-03

ejj. Co Janek Fijor wygaduje? Polscy informatycy nie mają zaplecza naukowego?! Zapraszam w takim razie na Wydzial MIM na UW. Co tydzien jakas wielka firma (Nvidia, MS, Google, Facebook...) stara sie, by studenci chcieli u nich pracowac. Od wielu lat sa jednymi z najlepszych na swiecie. To przypadek? Może najpierw warto sprawdzać niektore fakty... 
Pozdrawiam!

Claude mOnet 2011-11-03

Z tymi narkotykami argumenty Janka są kompletnie nie trafione! 
Przecież teraz też się leczy narkomanów z funduszy NFZ, a narkotyki są nielegalne. 
Co zmienia ich legalność? Może to, że z akcyzy pokryją x10 potrzeby funduszy leczenia narkomanów, a reszta, czyli 90% funduszu pójdzie na nie-narkomanów. 
 
Mam wielu znajomych co są nałogowcami (mj, hsz, psy, hal) i bardzo dobrze sobie w życiu radzą (zarabiają >120.000zł/rok). Większość słuchaczy nie biorących, mogą sobie tylko pomarzyć i o narkotykach i o takich zarobkach ;)...

Lutzky 2011-11-03

Sorry Cokeman ale byłeś bardziej chamski niż komentarz Marcina. Przeklinanie nie ma nic wspólnego z misją szczególnie, że Martin 2 audycje temu przez 50 minut rozprawiał o gównie. Trochę luzu i samokrytyki chłopie bo parlamentarnym zachowaniem nie jest wywalanie kogoś z audycji niczym obrażone dziecko... 
 
I uwaga dla Janka. Nie pozwoliłeś się słuchaczowi na początku wypowiedzieć do końca na temat chociażby Monsanto. Monsanto wysyła swoich "ekspertów" którzy w sądzie udowadniają badaniami, że rolnik używa ich produktu a nie ma podpisanej umowy. Produkt jednak sam się rozprzestrzenia na sąsiednie pola i tym sposobem firma zarabia na ogromnych grzywnach. Rolnikowi zostaje albo po kosztach produkować dla Monsanto i jakoś żyć albo walczyć w sądzie 5 lat aż jego biznes całkowicie padnie z braku pieniędzy na inwestycje. 
 
 
Z GMO jest taki problem, że jeśli wprowadzi się tego typu rozwiązania na dużą skalę to odwrócenie skutków w przypadku odkrycia niebezpieczeństwa będzie praktycznie niemożliwe.

Cokeman 2011-11-03

Znam opinie Hugo nt bluzgów, znam reakcje ludzi na gadanie o gównie u Martina. 
Chcecie bluzgać to polecam Radio Żelaza.

Radek 2011-11-03

Jakie słowo użył ten Marcin ,że Cokeman go zrzucił? Bo odbyło się tak to szybko ,że nawet nie usłyszałem o co chodziło.

Cokeman 2011-11-03

ch.... 2 razy(wyciete) i potem jeszcze do lekkie slowo na p. ogolnie wiecej emocji niz tekstu a tu nie o to przeciez chodzi.

Marcin 2011-11-03

Cokeman - krotko nie opowiadaj bzdur, powiedzialem raz slowo na h...(a spytalem sie czy moge jego uzyc wczesniej) i tylko tyle (slowo na p. to pamietam tylko uzp do poprawy). Nalezy odroznic bluzganie od jednego przeklecia, ktore moze sie zdazyc kazdemu. Pojdz na film polski, poczytaj lekture, nikt tragedii nie robi jak sie powie slowo na h, na k, czy inne (takie mamy czasy). Ta wypowiedzia, chcialbym temat zamknac, innych Sluchaczy prosze o nie wypowiadanie sie juz na ten temat, kazdy moze miec swoje zdanie, pozdrawiam, Marcin

Bonsai 2011-11-03

Ja w GMO olewam już czy to szkodzi człowiekowi, tylko uważam za problem wpływ na przyrodę. 
Tak samo jak nie jestem za interwencjonizmem gospodarczym, bo jak pokazuje praktyka człowiek nie jest w stanie zrozumieć wszelkich najdrobniejszych konsekwencji, które rozwalają cały rynek, tak samo nie jestem za interwencjonizmem w przyrodę, bo podejrzewam, że także nie będzie w stanie zrozumieć wszelkich najdrobniejszych konsekwencji, które rozwalą cały ekosystem.

dorota 2011-11-03

brak wiedzy Janka na temat narkotyków jest porażający... logika argumentacji przeciwko dekrymininalizacji tak samo.

Jan M Fijor 2011-11-03

Dorotko, I am talking to you. Co to znaczy ze moja wiedza etc. Jaka wiedza? Co ty o niej wiesz? Kiedy ja mowilem o dekryminalizacji? Poza tym, nie pisz takich ogolnikow, jesli chcesz, zeby cie powaznie traktowac. Jak chodzi o scislosc to wiem na temat narkotykow wiecej niz ty i wszysscy twoi znajomi narkomanie razem wzieci. ale audycja nie byla o narkotykach, lecz o konsekwencji ideowej pogladow. O tym, zeby nie byc raz liberalem, a innym razem marksista. 
 
czolko

Cokeman 2011-11-03

"Przymiotnik „marksistowski” nic dzisiaj nie znaczy, należy się w każdym wypadku przyjrzeć dokładnie, co się za tym przymiotnikiem ukrywa. Termin „marksizm-leninizm” jest nonsensem, jako że leninizm jest w ogóle i w szczególe zaprzeczeniem marksizmu. Termin ten należy odczytywać po prostu jako „leninizm”. " 
lewicowo.pl 
 
I w ogóle wrzuty na Marksa to taki dziecinny worek treningowy. A mało kto jak on dokonal bardzo interesujacej analizy kapitalizmu korporacyjno-panstwowego. 
 
"Reprodukuje nową arystokrację pieniężną, nowy rodzaj pasożytów w postaci projekciarzy, grynderów i nominalnych jedynie dyrektorów; powstaje cały system szachrajstw i oszustw w zakresie grynderstwa, emisji akcji i handlu akcjami. Mamy tu produkcję prywatną bez kontroli własności prywatnej" - ZAORANE 
 
Jak juz chcemy sie powyzywac to lepiej od bolszewikow, socjalistow, keynesistow, komunistow, zlodziei, pasozytow, lemingow, ostatecznie lewaków.  
 
Wsrod dzisiejszej znienawidzonej przez was lewicy Marks niemal nic nie znaczy. Rządzą Keynes i Gramsci.  
Zastanowcie sie czy jakby jakis lewak was wyzywal od zwolennikow Adama Smitha to bardzo byscie sie przejeli?

Barrett 2011-11-04

Cokeman, są słuchacze, którzy lubią bluzgi. Nieparlamentarne słownictwo to dla mnie niebywale pozytywne określenie. Kto jest ze mną niech da łapkę ;)

Sarmaticus 2011-11-04

Janku, nie zgadzam się z tobą co do kwestii monopoli. Monopole są niebezpieczne pod każdą postacią. Co za różnica czy mamy do czynienia z monopolem państwa, czy firmy? Co za różnica czy państwo będzie nazywało się Polska, czy Microsoft, czy Czesiek i Sp.?  
Zdobywając pełnię władzy na jakimś polu wszystkie one wprowadzą swoje widzimisię i zabronią ci wybierać, bo same wiedzą lepiej co dla ciebie jest dobre - instrumentów jest mnóstwo. A konkurencja? Tylko w idealnej sytuacji może być groźna dla nich, a takie praktycznie nie występują. To teoria. W praktyce nie pozostawią ci wyboru. 
 
A już microsoft jest jedną z tych właśnie firm, które konsekwentnie próbowały dążyć do hegemonii - na szczęście nieudolnie. Tym bardziej, że nie przebija innych ani jakością oprogramowania, ani ceną, ale czymś innym. Na pewno słyszałeś o czymś co nazywa się "vendor lock-in" i w te właśnie sidła wpada wielu nieświadomych ludzi, a świadomi mają przez to pod górkę. Nazbyt wiele razy słyszałem "wolałbym używać oprogramowania innej firmy, bo jest lepsze i tańsze, ale wszyscy inni używają programów firmy X i ja aby móc z nimi współpracować muszę się dostosować", np. kwestia formatów plików, prawie jak z socjalizmem. Nagminne jest to wszędzie. 
 
Bynajmniej nie jestem za interwencjonizmem państwowym, co to to nie, ale monopole dla mnie to nic innego jak upodabnianie się firmy do państwa i pozytywne mówienie o monopolach to właśnie niszczenie wolności wyboru.  
Ja będę monopole zwalczał słowem i promowaniem ich konkurencji, na równi z socjalizmem, komunizmem i innymi wytworami niezdrowego umysłu.  
 
Nie obrażaj się Janku, ale miałem wrażenie słuchając tej audycji, jakbym słyszał filozofa wolności zamkniętego w klatce, nie będącego nawet tego świadomym i jeszcze zachwalającego jej wnętrze. 
Chyba, że mamy inne definicje wolności.  
 
Ogólnie się z tobą zgadzam, ale tu swoje pięć groszy musiałem dorzucić.

DAiM0ss 2011-11-04

@Sarmaticus, monopole to też teoria. Jak ludzkość istnieje, nikt jeszcze takiego na oczy nie widział. A Microsoft to w ogóle głupi przykład, bo działa w dużej mierze w oparciu o interwencję państwa, jakim jest ip. 
 
@dorota, p. Janek, jak sam twierdzi, oczywiście wiedzę w temacie narkotyków posiada. Problem nasz jako słuchaczy jest pewnie tylko taki, że technik maskowania p. Janek uczył się od samego wujka Saddama, który - jak wiadomo - znany jest z tego, iż tak zapobiegliwie i skutecznie ukrył przed światem broń masowego rażenia, że do dziś na jej ślad nikomu nie udało się trafić.

Logika 2011-11-04

Janek opowiada się za zakazem sprzedaży narkotyków, czy źle zrozumiałem?

Barrett 2011-11-04

A tak poważniej pisząc - określenia takie jak "pierdolony złodziej" w odniesieniu do polityka jako komentarz wypowiedziany podczas spożywania posiłku, pospolite "kurwa" w charakterze przecinka czy "niech to chuj strzeli" mają swój urok. Mogą być stosowane jako środki stylistyczne bądź odstresowywacz (kiedy przypadkiem jebniemy palcem u nogi w nogę od stołu, jebniemy). Wyjątkiem są obraźliwe wyzwiska wypowiadane bezpośrednio pod adresem drugiego człowieka. "Ty pierdolony cwelu" rzeczywiście urąga zasadom racjonalnej dyskusji.

zib 2011-11-04

Chcę zwrócić uwagę, że generalizowanie przypadków prowadzi często do nieprawdziwych wniosków. Na początku wykazał to sam Janek mówiąc, że po katastrofie smoleńskiej jakiś Amerykanin uznał, że Polacy to kiepscy piloci, a po ostatnim lądowaniu uznał, że Polacy to świetni piloci i go przeprosił za poprzednią opinię. Oczywiście prawda jest taka, że są tacy Polacy którzy są dobrymi pilotami i tacy, którzy są kiepscy. Podobnie jest z informatykami. Kompletnie nie rozumiem dlaczego panowie informatycy z Polski, którzy w zasadzie nie stworzyli ani jednego programu rozpoznawalnego w skali światowej uważają się za najlepszych na świecie? Myślę że jest w Polsce wielu świetnych informatyków, najwięcej średnich i dużo (nawet za dużo) kiepskich.  
Kolejna nieprawdziwa „generalizacja” to– Polacy dużo zarabiają bo dobrze pracują. Hm, zapewne są tacy Polacy. Są tez tacy którzy świetnie pracują i mało zarabiają. I wreszcie co stwierdził sam Janek „Minister ma pensję czy wybuduje drogi czy nie” , inaczej mówiąc są też tacy Polacy co dobrze zarabiają mimo że fatalnie pracują.  
 
Moja konkluzja jest następująca. Nasz mózg ma skłonność do upraszczania rzeczywistości gdy chcemy wyrazić jakąś opinię w zwięzłej formie. Dlatego mówimy, że np. Niemycy lubią ład i porządek, a Rosjanie piją wódkę, a np. Polacy dużo zarabiają bo dobrze pracują. Jest to moim zdaniem nie opis rzeczywistości ale ogólne wrażenie mówiącego. W dodatku ja np. mogę uważać że dobrze pracuję, ale pracodawca może uważać inaczej i na odwrót.  
To samo w kwestii marihuany. Słychać wiele opinii co sugeruje, że prawda nie jest prosta i oczywista. Jedni się uzależnią inni być może nie. Może są wiarygodne badania już i dowody ? Wreszcie gdy chcę się odurzać to lepiej się uzależnić od wódki i papierosów niż od marihuany? A właściwie dlaczego? Jak widać wyrażanie własnych opinii bywa ciekawe, ale rzadko rzeczowo odpowiada na jakiekolwiek konkretne pytanie.

TTM 2011-11-04

@zib 
Co do informatykow: zajmuja jedne z najwyzszych lokat i wygrywaja rozne meidzynarodowe zawody w programowaniu (od wielu lat), w tym największe olimpiady i np. TopCodera. Jako studenci oczywiscie. Wiec ich zaplecze naukowe jest zdecydowanie jak najlepsze (podobnie jak i mozliwości rozwoju). Co do ich pozniejszych wyczynow, to juz zupelnie inna bajka.

Janusz 2011-11-04

Nie czytałem o GMO ale to całe zaangażowanie, które można zaobserwować śmierdzi mi na odległość dlatego sympatyzuję z tym co pan Jan powiedział. Jest to lewackie. Mnie się też tak wydaje. Bardzo mi to przypomina właśnie walkę z globalnym ociepleniem (zresztą pan Jan też to powiedział). 
Małe sprostowanie a propos "pojebów buddystów wegetarian". Buddyści których znam (sam praktykuję buddyzm) nie są wegetarianami. Tzn. można być buddystą i jeść mięso. Można też nie jeść ;) Wolny wybór :) 
Mam też prośbę. Można powiedzieć coś w kolejnej audycji o filmie "Inside job"? Jakoś nie mogę znaleźć żadnych komentarzy wolnorynkowych dotyczących tego filmu. Za to w Krytyce Politycznej i innych lewicowych mediach dużo się o nim pisze. Co, znowu, śmierdzi mi na odległość. :) A przecież jest tam krytyka FEDu. 
Inne pytanie do Janka. Co sądzi o krytyce przez Rothbarda prezydenta Ronalda Reagana.

zib 2011-11-04

@TTM 
Polscy np. sportowcy również często zajmują najwyższe lokaty i wygrywają międzynarodowe zawody (od wielu lat) w tym te olimpijskie. Czy na tej podstawie uważamy że Polacy jako sportowcy są najlepsi na świecie? Prawdopodobnie nie.

jan M Fijor 2011-11-06

Przepraszam za pejoratywne określenie buddystów. miałem na myśli tych, którzy udają buddystów. W każdym razie wielkie sorry. mam przyjaciół buddystóe, we Kambodży i Birmie mieszkałem kilka dni w klasztorze buddyjskim, bardzo polubiłem tych mnichów. Tym bardziej jest mi głupio.  
Co do monopolu. ja nigdy nie twierdziłem, że moopol może być dobry. Ja twierdzę, że monopol w znaczeniu, jakiego używał mój rozmówca może działać wyłącznie przy aprobacie i opiece państwa. Monopol naturalny (coś w rodzaju Microsoft, czy dawniej Alcoa) nigdy nie jest monopolem, cop gorsza służy jako pretekst do zwlaczania konkurencji. Mniej więcej za miesiąc ukażę się książka "Walka z monopolem czy z konkurencją?', piór Dominica Armentano, tłum. M. Barczentewicz, wydawca Fijorr Publishing. 
 
pozdrawiam

Moneetor 2011-11-06

W tym odcinku Fijor wykazał się wyjątkową ignorancją w sferze brudnych sztuczek Microsoftu takich jak FUD. Poza tym trudno lubić Micro$oft, gdy prezentacja z kupą animacji zrobiona na PowerPoincie97 zachowywała się całkowicie inaczej niż na PP2000 i to przy komisji egzaminacyjnej podczas obrony pracy magisterskiej! Gdyby ktokolwiek miał wątpliwości dodam, że w PP97 kolejne slajdy prezentacji zmieniały się po naciśnięciu długiego klawisza, a w PP2000 najzwyczajniej przeskakiwały co sekundę, gdy animacje były po kilkanaście sekund! Czy każdy musi mieć najnowszą wersję M$ office'a i do tego zgadywać, czy na innym komputerze jest ta sama wersja, a jeśli nie, to czy będzie działać? W Open Office, zawsze działa tak samo, niezależnie od wersji!

jan M Fijor 2011-11-07

@Monitor. ja też nie lubię Microsoftu, ale muszę przyznać, że wygrali z innymi uczciwie, a poza tym, kto by co zrobil takiego office'a za 700 czy 900 zl.? 
you get what you paid for. Widzę, że na kontestacji zaczyna się szerzyć lewactwo i antyglobalizm. Świadczy to niedobrze o moich talentach perswazyjnych. Muszę nad tym popracować, a jak nie, to zrezygnować. Mówię serio. Wieększość ostatnich wypowiedzi to porażka.  
 
czołko

Janusz 2011-11-07

Jeśli o mnie chodzi to te talenty działają. Zauważyłem, że zmieniło się trochę moje nastawienie do Rona Paula i H.Caina. Chociaż R.Paula jako wolnorynkowca i tak lubiłem. Problemem są jego wypowiedzi o polityce zagranicznej - izolacjonizm. I to jest chyba główna przeszkoda w drodze do nominacji. Ale ostatnio oglądając z nim wywiad trochę zmiękłem ;) 
W każdym razie audycja jest bardzo dobra i byłoby mi jej brak. I podobają mi się osobiście dygresje. Nie musi być na jakiś konkretny temat. 
Osobiście irytują mnie prowadzący. Takie subiektywne odczycie. Bez obrazy Cokeman. To chyba taka przypadłość Kontestacji, gdzie wszyscy wydaje się, że posiedli już wiedzę na czym świat stoi. Nawiasem mówiąc jest to trochę lewackie. ;) I ma to swój wyraz w sposobie prowadzenia audycji. Ale jak mówię jest to subiektywne.

Moneetor 2011-11-07

Czyli ogólnie mam uznać, że generalnie M$ gra w miarę fair, ale używa czasami brudne sztuczki czy to biznesowe czy to informatyczne. Dobrze zrozumiałem? W końcu FUD od M$ wygląda i tak dużo lepiej niż typowy donos konkurencyjnej firmy do np. fiskusa, w Polsce.

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Program miesiąca
złoty!

Prowokator miesiąca
złoty!
Inne audycje tego autora:





Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - 6 tygodni temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - 8 tygodni temu

Więcej audycji...

Jan Fijor - Najbogatsi ludzie rotują (15) - 2 miesiące temu

Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Nowe obywatelstwo Janka (5) - 3 miesiące temu

Jan Fijor - Milion plus (17) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Wolny monopol (21) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (12) - 5 miesiące temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 7 miesięcy temu




Jan Fijor - Oszukańczy Wolontariusz (18) - 8 miesięcy temu


Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 8 miesięcy temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 8 miesięcy temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - O palancie z Kontestacji (35) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 10 miesięcy temu



Jan Fijor - To Polacy Panie Kolonko (21) - 10 miesięcy temu


Jan Fijor - On wcale nie mówi jak jest (30) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - ksiądz Zieba zlewaczal (9) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - TRUMP (34) - 11 miesięcy temu

Dlaczego Janek nie kupił złota? (22) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Jak znaleźć sponsora (9) - ponad rok temu




Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - ponad rok temu


Jan Fijor - Pranie pieniędzy na dom (34) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - ponad rok temu


Jan Fijor - Illinois vs Oklahoma (20) - ponad rok temu



Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jednak się walnęliśmy (12) - ponad rok temu


Jan Fijor - Super Kandydatka z PO (8) - ponad rok temu

Jan Fijor - Silk Road (14) - ponad rok temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - ponad rok temu

Jan Fijor - Same niedobre rzeczy (10) - ponad rok temu


Bierzcie zasiłki (31) - ponad rok temu










Jan Fijor - Podatek katrastrofalny (10) - ponad rok temu

Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - ponad rok temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - ponad rok temu


Jan Fijor - Wybory (19) - ponad rok temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - ponad rok temu

Jan Fijor - O Ameryce Łacińskiej (14) - ponad rok temu


Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 2 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (29) - 2 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 2 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 2 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 2 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 2 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 2 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 3 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 3 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 3 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 3 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 3 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 3 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 3 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 3 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 3 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 3 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 3 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 3 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 3 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 3 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 3 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 3 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 4 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 4 lata temu

Ostro (63) - 4 lata temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 4 lata temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 4 lata temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 4 lata temu

Czy istnieje strata społeczna? (24) - 4 lata temu


Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 4 lata temu


Czym jeździ milioner? (21) - 4 lata temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 4 lata temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 4 lata temu

Jan Fijor- Zmęczenie bogactwem (28) - 4 lata temu


Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 4 lata temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 4 lata temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 4 lata temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 4 lata temu

Jan Fijor - Długi (117) - 4 lata temu


Bogaty może dłużej (48) - 4 lata temu


Komentarze pomysłów na biznes (32) - 4 lata temu

Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 4 lata temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 4 lata temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 4 lata temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 4 lata temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 5 lata temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 5 lata temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 5 lata temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 5 lata temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 5 lata temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 5 lata temu


Jan Fijor - Rozmowy znad Turcji (44) - 5 lata temu

Jan Fijor - pośrednicy (23) - 5 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 5 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 5 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 5 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 5 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 5 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 5 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 5 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 6 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 6 lat temu


Oburzeni (11) - 6 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 6 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 6 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 6 lat temu

Portugalia (17) - 6 lat temu

Wy ćwoki (15) - 6 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 6 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 6 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 6 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 6 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 6 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 6 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 6 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 6 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 6 lat temu


Żona milionera (10) - 6 lat temu





Afryka Afryka (27) - 6 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 6 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 6 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 6 lat temu

Fijor w Californi (17) - 6 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 6 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 6 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 7 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 7 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 7 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 7 lat temu











Państwowe akcje (20) - 7 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 7 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 7 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Montaż Anten Warszawa - - 20.00
Przeprowadzki Międzynarodowe - - 25.00
WordPress Developer - - 39.00
Suplementi.pl - Odżywki i suplementy - - 20.00
Chwyty Gitarowe - - 30.00
Wypożyczalnia samochodów Odkryj-Auto - - 30.00
Montaz-Anten.PL - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt