Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
strona główna Kontestacji Własna broń – zdobądź pozwolenie
Dziś
21:00
Uprasza się o dzwonienie i podawanie haseł! Będzie zabawa, na tym ten odcinek polega. ByteEater zaprasza!
Jutro
21:00
Jan Fijor zaprasza (na żywo)
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (3)
5 dni temu
Jan Fijor - Komputery skomplikowały urzędy
Janek wzburzony przygodami w amerykańskich urzędach wspomina jak to kiedyś się załatwiało prosto różne rzeczy, a jak to wygląda dzisiaj.
Wydanie Główne (2)
7 dni temu
ZUS nie chce 5 mld
Niesamowity zwrot w sprawie podniesienia daniny. Kontrola pojazdów na wolnym rynku. Systemy informatyczne dla państwa. Lewica prywatyzuje? Koniec kebabów. Napad na bankomat....
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz
▸ Kontest.CLUB - wstąp i ucz się z nami

Audycja: Proste zwierciadło 2017-09-26

Aborcja do lat 12, od 12 lat eutanazja

Nadający: Krzysztof Maczyński

ByteEater zarzuca obłudę zwolennikom aborcji.
Pobierz [15,4 MB]

KOMENTARZE

Zilhri 2017-09-26

Dziecko jest człowiekiem od zapłodnienia, nie da się wyznaczyć innej granicy. Natomiast nie wiem jak będąc zwolennikiem własności prywatnej oraz samoposiadania można być jednocześnie za zakazem aborcji. Przecież dziecko narusza prawo własności matki do własnego ciała.

JacekVelBlacha 2017-09-26

Burzy siać nie będę odpowiadajac do ostatniego zdania jakie padło w tym odcinku audycji. Wypowiem się jedynie.Wypowiem się z swojej osobistej perspektywy. 
 
1.Nie poznałem w PL jeszcze człowieka co by dopuszczał w ramach swoich przekonań aborcję powyżej 3 miesiaca życia. Mam tu na myśli 3 miesiace życia płodowego a nie po za płodowego. Ponieważ mam spora dozę braku zaufania do badań ,statystyk ,sond publicznych więc mocno sceptycznie będę przyjmował wszelkie wykresy i kalkulację z arkusza ilu takich zwyrodnialców jest w kraju w jakim mieszkam czy na zachodzie tudzież wschodzie kontynentu.Proszę mnie takowymi danymi nie epatować gdyż najpewniej będę je ignorował lub starał się ośmieszyć . Niezależnie od tego co ów dane będę starały się udowodnić swoim istnieniem. 
 
2.Dla mnie momentem granicznym w jakim aborcja jest niedopuszczalna jest rozwój układu nerwowego.Bez wchodzenia w szczegóły napiszę tak : Po co niepotrzebnie zadawać ból ,cierpienie? Uprzedzajac autora pytanie to czy gdyby dało się znieczulić nie w pełni rozwinięty płód to czy wtedy zmieniłbym zdanie odpowiadam ,że nie. Przyczyna jest prosta z mojego własnego doświadczenia wynika ,że z znieczuleniami to różnie bywa. 
 
3. Z aborcja jest podobnie jak z pedofilia .Wszyscy chcieli by to zakazać a pewien odsetek ludzi wykonujacy taka aktywność zawsze będzie.Co więcej jedno i drugie w sposób wymowny dla pilnych obserwatorów łaczy się z hipokryzja.Dlaczego? Bo jak 14sto 15sto 16sto letnia młoda dupa puszcza się w wielkim klubie a następnie zalicza tak zwana wpadkę i bedac pod presja rodziny bierze ślub często nawet ten kościelny.Nikt wtedy nie myśli o tym by tego co jej to zrobił wsadzić do puszki za pedofilię ,nikt też wtedy się jej nie pyta czy ona na prawdę chce wychowywać to dziecko. Zaskakujacy brak konsekwencji prawda? Ci sami ludzie oburzeni wydarzeniami z doniesien mediów absorbuja patologię potępiana przez siebie samych. Taka historię można by kontynułować bo stworzone w wspomnianych okolicznościach małżeństwa dość często rozpadaja się i kończa rozwodem. Znów Ci którzy pchali młoda parę do małżeństwa na siłę sa mocno oburzeni skala małżeństw i szukaja szkodliwych przyczyn wszędzie tylko nie w sobie samych i swoim postępowaniu.Opisałem to by pokazać fragment tła jakie ma miejsce w takich przypadkach i o co tak na prawdę dbaja zwolennicy pro life - to na pewno nie jest dobro dziecka. 
 
4. W ostatnim punkcie posłuże się formuła dykteryjki wolnościowców ( niektórych ) . 
Skoro płód kobiety nie należy do niej , jak wnioskuje z słów ByteEatera autora audycji bowiem jak twierdzi jest odrębna istota to człowiek podejmujacy się ryzykownej operacji np: operacji na otwartej czaszce nie powinien się jej podejmować a takich operacji wogóle nie powinno być bo w złym scenariuszu świadomie może dopuścić się eutanazji na samym sobie.Jest w podobnym stopniu nieświadom procent ryzyka adekwatnie jak płód nie jest świadom. Tym przykładem chciałbym pokazać,że nie możność podejmowania decyzji nie tyczy się jedynie funkcjonowania na etapie płodu.Jetem silnie przekonany ,że to o świadomość właśnie tu chodzi.  
Złośliwie dodam ,że w takich okolicznościach ów jednostka dla której nadzieja była ów operacja winna zdaniem nadgorliwych orędowników tego czy innego boga nadzieje pokładać w modlitwie - ważne by się jeszcze modliła do tego właściwego boga.  
 
Pozostała część w after party jakie być może się odbędzie na antenie tych wszystkich radiów w jakich ByteEater ma swój udział .

RAdesign 2017-09-26

Granica zapłodnienia nie może dotyczyć nawet wierzących, bo kiedyś wykładnia chrześcijańska nie uznawała człowieka , 'aż wyda pierwszy oddech', i to dzięki racjonalnej nauce chrześcijanie przestali abortować 7-miesięczne noworodki. 
 
Jedyną możliwą wspólną granicą, jest granica naukowa - rozowju układu nerwowego, czyli >3 miesięcy. 
 
Jakiekolwiek inne stwierdzenia opierają się wyłącznie na ideologiach, np. ideologii katolickiej. 
 
wolnościowo, narzucanie innym swojej własnej ideologii , czyli wierzeń, jest naruszeniem wolności. 
 
Jeśli wolnościowiec próbuje narzucać innym swoją ideologię, np. katolicką, jest hipokrytą.

olo819 2017-09-27

Niektórzy usprawiedliwiający aborcję, mówią nawet, że zarodek nie ma gatunku. Czyli najprawdopodobniej może stać się również rozwielitką. 
No dobra, ale uwzględnijmy również tą co najmniej dziwną retorykę, okraszając to faktem. 
Aborcja unicestwia istotę, która może stać się człowiekiem (bądź niepełnosprawnym człowiekiem). 
Robiąc to, zabieramy jej szansę na jakąkolwiek przyszłość.

Kordian 2017-09-27

Nie powinniśmy wyznaczać racjonalnych zasad dla uznaniowości natury etycznej. Racjonalność nie obejmuje swym zasięgiem wszystkich dziedzin. Jedną z takich dziedzin jest kodeks moralny. Przyjmowanie, że to układ nerwowy jest najracjonalniejszą granicą, w której zaczyna uznawać się coś za istotę godną życia, jest co najmniej dziwne. To, że coś odbiera bodźce sensualne nie czyni tego czegoś podmiotem moralnym. To nasze definicje takim go czynią. Wybór danej definicji nie może być zdeterminowany kryteriami, które nie uwzględniają ludzkiej uznaniowości, która jest jedyną instancją mogącą przyjąć, lub odrzucić moralne reguły. Jest to pewna pułapka, bo zapytacie, czy w takim razie trzeba szanować wszystkie kodeksy moralne. Otóż nie! I na tym zasadza się audycja ByteEatera. Poszczególne kodeksy moralne mogą się wzajemnie znosić, lub przeczyć sobie. W ten sposób dochodzi między nimi do walki, w której nie ma żadnych reguł poza logiką i perswazją. Ścisłość i racjonalność to tylko broń w walce, ale to czy dany kodeks obowiązuje nie jest sprawą najracjonalniejszego rozwiązania, tylko najlepiej funkcjonującego w danym momencie! Nazywa się to dialektyką. Dopuszczając model moralny zwolenników aborcji dopuszczamy do stojących za tym konsekwencji, również w warstwie symbolicznej np. to, że dopuszczenie aborcji na płodach doprowadzi do aborcji na noworodkach. Byte widzi te konsekwencje i próbuje za ich pomocą powstrzymać rozszerzanie wpływów logiki jednego kodeksu, by chronić wartości tego, który sam wyznaje.

JacekVelBlacha 2017-09-27

Sadzac po wyrafinowanym stylu z tym Kordianem jakiego kiedyś online miałem przyjemność poznać znów przyjdzie mi polemizować .Zapolemizuje jak typowy liberał a ścieślej to o czym piszesz to czysta prewencja czyli coś czym w liberalnym świecie się brzydzimy.Równie dobrze można by zakazać konstruowania bomby atomowej lub czego kolwiek na tej bazie bo przecież Japończycy do dziś dni liza się ran - chcemy by to się powtórzyło ? Adekwatnie chcesz przez prewencje zatrzymać rozsadek i tym samym dać upust rozpatrywania kwestii fundamentalnych przez filter tej czy innej ideologii. Gdyby dla Jezusa czy Mahometa czy kogo tam wolisz z proroków 2 + 2 równało się 8 .To zakazałbyś całej matematyki bo wkracza w obszar gdzie racjonalności nie powinno być ? Jeśli jesteś tym Kordianem to jestem mocno zaskoczony Twoim sposobem myślenia.

Jacek_vel_Blacha 2017-09-27

( Nie wiem czy poniższy komentarz istotnie wcześniej się dodał czy też nie więc wklejam go ponownie - jeśli wyjdzie podwójnie to sorry ) 
 
Sadzac po wyrafinowanym stylu z tym Kordianem jakiego kiedyś online miałem przyjemność poznać znów przyjdzie mi polemizować .Zapolemizuje jak typowy liberał a ścieślej to o czym piszesz to czysta prewencja czyli coś czym w liberalnym świecie się brzydzimy.Równie dobrze można by zakazać konstruowania bomby atomowej lub czego kolwiek na tej bazie bo przecież Japończycy do dziś dni liza się ran - chcemy by to się powtórzyło ? Adekwatnie chcesz przez prewencje zatrzymać rozsadek i tym samym dać upust rozpatrywania kwestii fundamentalnych przez filter tej czy innej ideologii. Gdyby dla Jezusa czy Mahometa czy kogo tam wolisz z proroków 2 + 2 równało się 8 .To zakazałbyś całej matematyki bo wkracza w obszar gdzie racjonalności nie powinno być ? Jeśli jesteś tym Kordianem to jestem mocno zaskoczony Twoim sposobem myślenia.

Magda 2017-09-27

Krzysztof, czy Twoim zdaniem istnieją jakieś sytuacje, w których aborcja powinna być dozwolona?

Kord 2017-09-27

Cześć Blacha. 
 
Pozwól, że odniosę się do Twojej polemiki. 
 
Najpierw do argumentu, że chciałbym (co jest imputacją, bo wyrażenie pewnych myśli nie jest od razu deklaracją chęci wprowadzenia określonych rozwiązań) zakazać matematyki poprzez dopuszczenie konkurujących kodeksów moralnych. Proszę, zwróć uwagę, że to co napisałem o zasięgu racjonalnego myślenia nie objęło w żadnym miejscu wykluczenia matematyki spod obowiązywania reguł ścisłości. Matematyka jedno a kodeks moralny drugie. Nie mam pojęcia jak połączyłeś te fakty, lub wywnioskowałeś je z mojego wywodu. Zatem jest to oczywiście fałszywy zarzut. 
 
Drugi argument: prewencja. Oczywiście liberałowie nie pochwalają prewencji. I ja też nie. Liberałowie rozumieją, że istnienie różnic nie jest wystarczającym warunkiem wprowadzania ograniczeń. To same te różnice powodują ograniczenia. Analogia: woda i ogień. Ich istnienie w naturze nie jest ani racjonalne ani nie racjonalne. Po prostu są. Tak samo istnieje to, że woda gasi ogień. To konsekwencja istnienia ich obu i ich naturalnych właściwości. Podobnie z kodeksami. Istnieją pewne naturalne właściwości zbioru reguł postępowania etycznego. Wskazałem na jeden tylko: uznaniowość (po to by wyodrębnić go spod deterministycznych modeli). Tych właściwości jest jednak więcej i różnice w ich interpretacji (lub wersji), powodują wytwarzanie się naturalnych napięć. Liberał to rozumie i nie wchodzi w polemikę, który jest lepszy jeżeli reprezentuje tylko i wyłącznie stanowisko liberalne. Chciałbym jednak wyrazić swoje osobiste zdanie, że stanowisko liberalne nie jest niesprzecznym zbiorem w pełni ścisłych reguł i jako taki boryka się z wieloma własnymi sprzecznościami i trudnościami. Co prowadzi mnie do uznania, że myślenie liberalne jest po prostu rodzajem wyjściowego modelu w myśleniu o polityce i ustroju społecznym, abstrahującym od rzeczywistych zjawisk i trudności z jakimi się one w naturze spotykają.

Jacek_vel_Blacha 2017-09-28

@Kordian pozwól ,że zripostuje :-) (Kordian,mam racje?) 
 
Najpierw cytat :  
 
"Matematyka jedno a kodeks moralny drugie" myślę ,że masz świadomość ,że to prowadzi do prawa religijnego. Użyłem może zbyt pochopnie pewnego skrótu myślowego.Kodeks moralny przez lata istnienia ludzkości kształtował się sam właśnie w ramach konkurencji . Jeszcze w latach 20stych rasizm był czymś wrecz porzadanym nie tylko w Europie kolejne wydarzenia nam pokazały do czego to może prowadzić w pewnych okolicznościach.Dziś przerabiamy lekcje z poprawności politycznej - czy ta lekcja nas czegoś nauczy to zupełnie inna bajka.  
Traktowanie tego odrębnie w mojej ocenie prowadzić będzie do sytuacji w jakiej jeden guru z drugim guru beda próbowali zaprzeczyć prawom fizyki . Wiem to ekstremum ale jak patrzę na popularność "technologii" Keshe nie wydaje mi się to aż tak odległe. Bramki sa tylko dwie albo sami zajmiemy się rzeczywistościa i mimo błedów mimo kosztów dojdziemy do konsensusu albo grupka szarlatanów pokaże nam "cudowna" receptę na kształt ich wyimaginowanej rzeczywistości. Nie jestem pro aborcjonista doskonale zdaje sobie sprawę z skutków fizycznych , psychicznych oraz społecznych zabiegu aborcyjnego jednak jako klasyczny liberał czuje się w obowiazku osłaniać to pole wyboru na jakie nawet lokalni anarcho kapitalisci pluja. Coś o samym liberaliźmie to może napiszę później (...)

Tomasz 2017-09-28

Troche zabawne ze wielu nie rozumie konsekwencji swoich dzialan. Na nic zdaja sie porownania. Uznajac dziecko za czlowieka uznajemy jego prawa do zycia. Granica nie musi byc wyznaczana bo ona istnieje niezmiennie. Kwestia tylko akceptacji. Nie uznajesz ze akt seksualny rodzi konsekwencje, udajesz ze nic? To nie zmienia faktu ze akt seksualny to pierwszy znaczacy krok, ktory decyduje w sposob naturalny.

JacekVelBlacha 2017-09-28

@Tomasz  
 
Założenie spółki akcyjnej jest inicjowaniem mocno rozproszonej struktury własnościowej nader często opierajacej się odpowiedzialności za swoje działania.Czy to oznacza ,że spółki akcyjne powinny być wyjęte spod prawa ,nawet tego lokalnego w modelu AKAP-istycznym, bo to w jaki sposób działaja jest naturalne przez sam fakt ich inicjacji ? Moim zdaniem jest oczywistym ,że nie.Wedle Twojego toku myślenia jest to jak najbardziej dopuszczalne. 
 
Może przykłady gospodarcze tak bardzo nie przemawiaja do Ciebie to posłużę się innym. 
 
Wielu tutaj w tym środowisku , nie tylko w samej Kontestacji , jest za wolnym dostępem do broni - w tym także ja . Co za tym idzie czy to oznacza ,że użycie tejże broni palnej w samoobronie nie powinno być w swoich konsekwencjach np: śmierci napastnika rozstrzygane przez sąd ( prywatny sąd ) ? To bardziej wymowny przykład bo tu już nie o mamonę chodzi co o ludzie życie.Czy może wolałbyś odwalić z swojego Winstona sasiada ,który wszedł na Twój ogród posesję bo piłka jego dziecka akurat przeleciała przez bramę ? Przecież samo posiadanie broni to zupełnie naturalna kwestia. To już zabawne nie jest bo wedle Twojego toku myślenia chciałbyś sasiada pozbawić życia wedle zasady Home is my castle a jednocześnie całkiem bezrefleksyjnie. 
 
Dodam tylko ,że równie bezrefleksyjnie chciałbyś rzadzić zyciem matki i jej dziecka nawet jeśli nie jest to Twoje dziecko ani Twoja partnerka życiowa. 
--------------------------------------------------------------------------- 
Nazwałby to pierdolona komuna istnień ludzkich a autor audycji w ramach tejże komuny czuje się ojcem WSZYSTKICH DZIECI oraz sumień matek tych dzieci.  
 
Chrześcijanie mówia i ponoć w samej Biblii to jest żeby naśladować Jezusa i jego poczynania jednak bardzo nieliczne jednostki w historii ludzkości decyduja się by tak jak on odebrać sobie życie przez śmierć na krzyżu w sposób symboliczny przejać odpowiedzialność za zło wszystkich ludzi.  
 
Drogi ByteEaterze , Krzysztofie jako kolega i Twój sponsor ,wielki orędownik treści jakie tworzysz proszę Cię nie przejmuj na siebie błędów ( zła ) jakie czynnia inni .Daj im prawo do błędu nawet jeśli sromotna kara za to będzie ich czekała gdyż nawet najbardziej wyedukowani , na najwyższym poziomie pojmowania wiedzy ucza się na swoich błędach a bardzo rzadko na cudzych - niestety tak jest.

Tomasz 2017-09-28

Blacha, troche odbiegasz od tego co napisalem. 
Nie wnikam pomiedzy zbrodnie i kare. 
pisze tylko o czywistym fakcie jaki ma miejsce. 
Morderstwo dziecka. 
A co z tym zrobisz i czy to jest karalne, to kwestia kraju i Twojego sumienia

Tomasz 2017-09-28

Blacha, co do Twojej rozterki odnośnie tego co mówią inni, w audycji i w komentarzach i o komunie, to nie musisz w ogóle czuć się źle z tym, że ktoś obok zabija dziecko lub starca. 
To nie Twoje i życie i problem, daj im się pozabijać.

Tomasz 2017-09-28

@Krzysztof 
 
Trochę przewrotnie można zrozumieć słowa gdy mówisz w pierwszej minucie: " od kiedy człowieka nie można zabić" 
 
Bo człowieka można zabić zawsze i wszędzie, pozostaje tylko kwestia konsekwencji prawnych. 
 
Religia a aborcja: 
Wydaje mi się, że kojarzenie religii ze stwierdzeniem istnienia człowieka fizycznie, nie jest słuszne. 
Rozmawiałem z młodym prawosławnym małżeństwem i podali termin: 3 miesiące w odniesieniu do "pojawieniu się duszy", podobnie jak inni mówią o układzie nerwowym. 
 
Z punktu logicznego nie ma innego jasnego sposobu na określenie przyczyny i skutku jak moment zapłodnienia. 
 
A to kwestia uznania faktu a nie wiary. Ponadto ten fakt można określić na podstawie badań i nie trzeba czekać 3 miesięcy. 
 
Skoro uznajemy środki antykoncepcyjne jako środek zatrzymający proces rozwoju dziecka, tak jak i inne mechaniczne metody to czy nazwiemy dziecko płodem, nie zmienia konsekwencji faktu, że dziecko się nie urodzi. 
Zbrodnia i kara to inny temat, proszę tylko o rozważenie samych konsekwencji czynów. 
 
Należy mieć na uwadze, że w idealnych warunkach ten proces zawsze kończy się urodzeniem dziecka i człowiek nie ma na to wpływu, więc tak jak i z automatu rodzi się dziecko tak i z automatu można przyjąć, że płód jest dzieckiem,

Tomasz 2017-09-28

@Zilhri "jak będąc zwolennikiem własności prywatnej oraz samoposiadania można być jednocześnie za zakazem aborcji. Przecież dziecko narusza prawo własności matki do własnego ciała." 
 
Czyżbyś zapomniał kto powołał to dziecko do życia? 
Dziecko się prosiło? 
Czy matka dziecka "poświęciła się" za moment uniesienia? 
 
(Nie biorę pod uwagę gwałtów, tylko naturalne poczęcie) 
 
Natura jest tak skonstruowana, że ze względów bezpieczeństwa potrzebna jest para, aby doszło do zapłodnienia i nie byle jaka para, tylko mająca taki czas i właściwości aby do tego doszło. 
 
Ze względów mechanicznych nie jest to możliwe w pewnych przedziąłachach wiekowych.Potrzebna jest co najmniej wola jednej płci. 
Tu nie ma przypadku, Dziecko nie ma nic do gadania. 
Najpierw musi zaistnieć zapłodnienie, czyli to rodzice decydują. 
Nie można tu mówić o jakimś pasażerze na gapę, bo ktoś tego pasażera tam włożył, dziecko zostało powołane przez rodziców. samo się nie powołało.

Jacek_vel_Blacha 2017-09-28

@Tomasz  
ad 14 
Oczywiście zarzut obojętności czy znieczulicy w moja stronę jest jak najbardziej uzasadniony ale spójrz na to inaczej. Co jeśli ów dziecko jest z gwałtu a lekarze szpitala reprezentuja podobne przekonania jak autor powyższej audycji i odmawiaja wykonania zabiegu mimo znajomości faktów. Czy ja mam prawo decydować w takiej konfiguracji czyja krzywda tu będzie większa i co jest bardziej moralne? Czy kto kolwiek inny po za matka tego dziecka ma prawo o tym decydować? Decyzja taka czy inna i tak spadnie na kark matki , nie wiem dlaczego miałbym wchodzić w jej pole decyzyjne i ustawiać je wedle swoich wartości. 
 
Jest jeszcze jedna kwestia ,która jak sadzę autor nagrania celowo pominał .....  
Podziemie aborcyjne niezależnie od takiego czy innego prawa będzie istniało sam zakaz ani nawet społeczna mniej lub bardziej powszechna odraza nie powstrzyma takiej dziewczyny / kobiety od dokonania takiego czynu.Zatem jeśli już jest czymś przymuszona by to zrobić ogromu negatywnych konsekwencji to niech to zrobi w cywilizowanych warunkach i pod bacznym okiem specjalistów. Wiem ,że jest to sprzeczne z kultem cierpienia mocno wydobywajacym się spod miłosiernej zasłonki wierzacych nie mniej może oni zdobęda się na takie właśnie minimalizowanie kosztów po jej stronie skoro z pełna moca ( czasem uwielbieniem ) będa ja później ostracyzmować. Oczywiście przy twardym założeniu ,że sama za to zapłaci lub znajdzie kogoś kto zapłaci.

Tomasz 2017-09-28

Aby trochę szerzej zrozumieć uznanie przyczyn i skutków warto spojrzeć na Europę i uchodźców. 
 
Czy Fakt istnienia uchodźców w europie w takiej skali jak obecnie jest przyczyną czy skutkiem? 
 
Czy odpowiedzialność za skutek pojawienia się uchodźców akurat w niemczech leży po stronie uchodźców? 
 
Skoro dziecko pojawiło się w łonie matki na skutek poczęcia, to ludzie odpowiedzialni za poczęcie są odpowiedzialni za dziecko.

Tomasz 2017-09-28

@Blacha 
"Co jeśli ów dziecko jest z gwałtu a lekarze szpitala reprezentuja podobne przekonania jak autor powyższej audycji i odmawiaja wykonania zabiegu mimo znajomości faktów. Czy ja mam prawo decydować w takiej konfiguracji czyja krzywda tu będzie większa i co jest bardziej moralne? Czy kto kolwiek inny po za matka tego dziecka ma prawo o tym decydować? Decyzja taka czy inna i tak spadnie na kark matki , nie wiem dlaczego miałbym wchodzić w jej pole decyzyjne i ustawiać je wedle swoich wartości. " 
 
Jakby była wolność, to lekarz mógłby oficjalnie mówić, jakich zabiegów się podejmuje i szpital by informował czy zabija dzieci i starców, np sloganem:  
"Najszybsze brzytwy w mieście, skupujemy organy, nie zwlekaj, czym młodsze tym wyższa cena" 
 
echh, wolność. 
Być może tak już jest w Holandii, więc nie ubolewaj nad tym, że dziewczyna nie ma wyboru, bo to lot samolotem od Polski, jesteśmy w Europie ;)

Tomasz 2017-09-28

Co do gwałtów, chorób i problemów w czasie ciąży i po urodzeniu, to wraz z tymi problemami przychodzą też rowziązania, z których można skorzystać dobrowolnie, zabijanie dziecka jest też dobrowolne, ale nazywajmy to tak jak to jest a nie używajmy jakiś zastępczych haseł. Po co zmieniać nazwy podczas gdy skutek jest ten sam?

Zilhri 2017-09-29

@Tomasz I dlatego powinna być dozwolona aborcja w przypadku gwałtu, bo dziecko znalazło się tam bez zgody matki, ale co w takim razie z dzieckiem z wpadki, przecież matka też się nie zgadza, bo się zabezpiecza?

Edi 2017-09-29

Kiedy człowiek staje się człowiekiem? Cybernetyka mówi wprost: od chwili poczęcia. Nie ma innej opcji. Pozdrawiam :)

Tomasz 2017-09-29

@Zilhri "I dlatego powinna być dozwolona aborcja w przypadku gwałtu" 
Morderstwo dziecka przed narodzinami bez względu na powód jest możliwy w Holandii, czy nie?

Zilhri 2017-09-30

Chyba tak. I co w związku z tym?

Tomasz 2017-09-30

Czyli wszystko jest dozwolone w EU, nie ma problemu, więc po co ta żałoba, że się nie da, nie można?

Faraday007 2017-09-30

Zasadniczo to się zgadzam z Blachą. 
Bez układu nerwowego mamy pewność że w płodzie nie zachodzi żadna myśl i tam nie ma jakiegoś umysłu. 
 
Nie widzę powodu dlaczego taki płód miałby mieć większe prawa niż nowotwór na nerce, albo hodowla tkankowa komórek ludzkich. 
 
Potencjał że może mieć taki układ nerwowy to dla mnie za mało. Ta dyskusja jest jak czy rozdeptanie żołędzia jest równoznaczne ze ścięciem dębu. 
 
Z resztą urodzenie się takich niechcianych dzieci ma konsekwencje społeczne. W książce "freakonomia" unaoczniono związek przyczynowo skutkowy między prawem proaborcyjnym a spadkiem przestępczości. Te dzieci przez bycie niechcianymi na ogół zasilają szeregi marginesu społecznego.  
 
Czy te prawa są takie złe skoro pozwolą nam budować lepszy świat?

Sluchacz 2017-09-30

Całkowicie nie zgadzam się z twierdzeniem, że kamieniem węglowym aktualnej sytuacji jest chęć wygodnego życia - w końcu ludzie masowo posiadają po kilkanaście lat np. zwierzątko.  
 
Jest wręcz przeciwnie - nadanie przywilejów dzieciom, niepełnosprawnym i starcom wyprodukowało kastę para-urzędników (lekarzy, nauczycieli...), która jest prawdziwym beneficjentem tych przywilejów.  
Względnie odwrotnie - te grupy wylobbowały pod pozorem pomocy słabym rynek zbytu dla swoich produktów. Taki mechanizm sprzężenia zwrotnego. 
 
Jedynym rozwiązaniem wyjścia z tego zaklętego kręgu jest odebranie wszystkich przywilejów zaczynając od małżeństw, kościołów, fundacji... 
Wtedy okaże się ile jest prawdy w twierdzeniach tzw.konserwatystów o naturalnym porządku społecznym.

Sluchacz 2017-10-01

Ludzie chcą mieć dzieci tylko nie w systemie gdzie banalne rzeczy typu mieszkanie czy nauczenie dziecka czytania kosztują sto razy więcej niż jest ich rzeczywista wartość.

Tomasz 2017-10-01

Faraday007, masz rację, zabijanie nieużytecznych i niekochanych ludzi jest rozwiązaniem. 
Parwdą też jest, że obecna cywilzacja, to cywilizacja śmierci. 
 
Nie da się wszystkich udobruchać. 
Możemy mówić o morderstwie i możemy mówić, że to dobre rozwiązanie. Kamienowanie też było morderstwem, śmierć na krześle elektrycznym również. 
 
A jakie jest oddziaływanie i kto wykonuje takie morderstwa to inna sprawa. 
Wracając do tematu: 
dziecko się nie narodzi, czyli zostało zabite, a kogo obchodzi czy czuło? 
Kogo to interesuje? 
czyżby matkę dziecka, która chce śmierci własnego dziecka? 
a może ojca? 
który się dobrze bawił i kupił tabletkę na kaca a zapomniał tej drugiej?

Tomasz 2017-10-01

@Sluchacz, 
co ma fakt morderstwa do kosztów mieszkania? 
kogo interesują instytucje i koszty życia jak idzie do łóżka z kobietą? 
to może zamiast mordować dziecki, zacząć mordować tych co nie pozwalają lub głoszą, żeby nie zabijać?

Tomasz 2017-10-01

@Sluchacz, zapewne jesteś jeszcze młody, dlatego jedź do Holandii, itp 
Tam masz wyższe zarobki i możliwość mordowania dzieci nienarodzonych a jak znudzi się Tobie życie z własnym domem i pieskiem, to możesz poddać się "eutanazji". 
 
PS: dom/mieszanie to dobro luksusowe

Tomasz 2017-10-01

Faraday007 
"Czy te prawa są takie złe skoro pozwolą nam budować lepszy świat?" 
Czy świat stworzony przez Boga jest niedostatecznie dobry? 
Czy tak jak komuniści, demokraci i inni, chcesz decydować za jednostkę? 
To, że ludzie mordują to wina systemu, Boga?

Faraday007 2017-10-01

@Tomasz 
 
Właśnie mnie obchodzi czy czuło więc chcę pozwalać tylko na aborcje płodów jeszcze nie ukształtowanym układem nerwowym. 
 
Z tego co widzę codziennie ten świat budują ludzie. 
Jeżeli coś nie ma mózgu to ciężko żeby było jednostką. 
 
To że ludzie unikają odpowiedzialności jest winą ludzi, ale żylibyśmy w utopii gdyby było inaczej. Trzeba brać na to poprawkę budując ten świat.

Tomasz 2017-10-01

@Faraday007 
 
Krzysztof w audycji udowodnił, że ludzie dokonują w swojej wolności wyborów niemoralnych unikając odpowiedzialności. 
O takim świecie też mówisz, więc nie widzę powodu, dla którego należałoby to zmieniać i komuś zabierać wolność do zabijania. 
Kwestia tylko konsekwencji moralnych i prawnych a o tym nie nam decydować.

JacekVelBlacha 2017-10-01

@Tomasz 
 
Krzysztof niczego nie udowodnił , ta audycja nie miała niczego udowadniać. To czysta eskalacja pogladów podparta bardziej hasłami z marszów pro life niż argumentacja. Tak na marginesie to jak Cię czytam Tomasz to coraz bardziej zdaje mi się ,że za masturbacje biłbyś ( lub bijesz? ) swojego syna - bo przecież to też ubijanie przyszłych istnień ludzkich :-)

Tomasz 2017-10-01

@Jacek 
To jak myślisz wpływa na Twoje czyny, zakładając, że masz sprawny organ. 
Lubisz teoretyzować a tutaj nie ma nic skomplikowanego. 
To czy lubisz mordować dzieci do 3 miesiąca życia nie ma znaczenia. 
Nawet to, jak odbierasz słowa padające w audycji nie ma znaczenia. 
Zrobisz tak jak będziesz chciał jak nie w Polsce to w innym kraju. 
 
Jesteś wolny przecież? 
 
Nie musimy dyskutować o tym co kto myśli, skoro każdy zrobi co będzie chciał. 
Dopóki dzieci są nieśwadome swoich praw, do mnie należy odpowiedzialność za nie. 
 
A teraz zagadka: 
kto będzie bardziej skłonny do bicia dzieci, ten kto dopuszcza mordowanie dziecka do 3 miesiąca życia, czy ten kto nie dopuszcha w ogóle mordowania?

Sluchacz 2017-10-01

@Tomasz 
To ma do rzeczy, że ludzie czują, że dziecko nie jest ich tylko pozorem dzięki, któremu cała masa pośredników przymusem zmusza ich do płacenia za swoje usługi sprzeczne z ich światopoglądem.  
Więc po prostu tą naturalną chęć opiekowania się czymś przenoszą na coś innego. Zrobienie z dzieci dobra luksusowego jest powodem aborcji.  
Przemysł budowlany, lekarski czy szkolny w takiej formie jaka jest obecnie nie jest naturalny tylko jest to taka pseudo-mafia chcąca żerować na naturalnym dobru zawartym w ludziach.

Tomasz 2017-10-01

@Słuchacz 
skoro ludzie mają świadomość sytuacji wcześniej, to pora na decyzję po zapłodnieniu jest co najmniej spóźniona. 
No chyba, że biznes na tym polega, żeby najpierw być w ciąży, aby zarabili mordercy dzieci. 
 
Także widzisz, zawsze ktoś zarobi, czego by się nie zrobiło, nawet jak się nie chce dziecka to trzeba "inwestować" w metody zapobiegające. 
 
Ten świat jest właśnie taki jaki widać i trzeba się z tym pogodzić. 
W Polsce prędzej można mieć problemy z powodu urodzenia dziecka niż z powodu morderstwa. 
Przykład był ostatnio głośny w mediach.

Jacek_vel_Blacha 2017-10-02

@Tomasz 
 
Ogarnia mnie obrzydzenie i zażenowanie jednocześnie jak czytam to co piszesz. Nie znoszę jak ktoś posługuje się w tak fundamentalnej kwestii przykładami medycznymi jednocześnie nie majac do tego ŻADNYCH PODSTAW I KOMPETENCJI (Byte pozdrawiam ! ) jednak większość w after party zdarzyła się skompromitować podejmujac się takich właśnie akcji więc w odruchu obrzydzenia rzucę Ci jednym takim przykładem. 
 
Słyszałeś kiedyś o celowym poronieniu ? Zdarza się w pewnych warunkach gdy kobieta w ciazy jest np: bita i maltretowana ale nie tylko w tak ekstremalnych sytuacjach. W wyniku takiego poronienia dziecko może nie przeżyć lub doznać urazu fizycznego czasem bardzo poważnego i nie odwracalnego. Tacy jak Ty , tacy jak Byte lub jemu podobni wsadzili by ta kobietę do wiezienia za to ,że nie chciała mieć dziecka z facetem ,który nie byłby dobrym opiekunem psa o dziecku nie wspominajac. 
 
Piszesz ,że lubie teoretyzować a sam nie opisujesz nie odnosisz się do realnego świata tylko Twojego wymyślonego (teoretycznego!) w Twojej główce Tomaszku gdzie granica między dobrem a złem przebiega bardzo wyraźnie i każda sytuacja jest oczywista jak w bajce dla dzieci. 
 
Moja propozycja jest taka zostań tam w tej swojej bajce i oducz się z tej pozycji komentować wydarzenia a tym bardziej osady wobec kogoś lub jego życiowych wyborów jeśli znajduje się on/ona po za ta bajka ok? Tak będzie Tobie łatwiej i innym też . .

Tomasz 2017-10-02

@Blacha 
 
ludzie mają różne przypadki i motywacje i co z tego? 
to, że nie lubię się potykać o krawężnik nie oznacza, że będę bił i mordował bo inni to robią. 
Nie potrzebuję też legalizacji czegokolwiek, bo to rodzi konsekwencje za które nie zamierzam brać odpowiedzialności. 
Mnie interesuje normalność i nie oszukuję się, że jest ona w jakimkolwiek kraju, dlatego migruję tam gdzie jest lepiej i cieplej.  
Polecam i Tobie Jacku.

DonKichot 2017-10-03

@ByteEater, mówiłeś o wygodnictwu, a ja zawsze czułem, że to Wami kieruje wygodnictwo (umysłowe). Ludzie Twojego 
typu mają wielką potrzebę istnienia prostych, klarownych, czarno-białych ZASAD – żeby nie mieć dylematów moralnych. Tak samo jak potrzebują DOGMATÓW religijnych – żeby uciszyć niewygodną myśl, że w tych kwestiach nie wiemy kompletnie nic. Tylko że potem rodzi się takie dziecko, jak na zdjęciu w audycji kontynuującej Twój temat (Luźne Gatki w Nocnym Radiu), rodzą się „warzywa” i cierpią całe życie, bo ktoś nie miał odwagi przerwać tego okrutnego życia jeszcze na etapie płodu. 
 
Bliska mi osoba pracuje na OIOM-ie dziecięcym i widzi te „sukcesy medycyny”. Kiedyś takie dzieci umarłyby zaraz po 
urodzeniu, ale teraz medycyna może ich „ratować”. I przedłużać cierpienie nieuleczalnie chorych ludzi całymi latami – prawdziwy sukces… Dlatego dziś musimy się zmierzyć z tak niewygodnymi dylematami jak aborcja i eutanazja. Kiedyś załatwiała to Natura… 
 
Życie nie jest wcale dobrem samym w sobie. Nieraz jest PIEKŁEM. Jeśli Twój kolega na wojnie umierałby powoli i w 
mękach, to nie dobiłbyś go przez litość? Pewnie nie, bo wygodniej jest przyjąć prostą zasadę „Nie zabijaj” i zostawić go na łaskę losu. 
 
Chyba też zgodzicie się, że wartość życia różnych istot nie jest taka sama (skoro jecie mięso z zabijanych 
zwierząt). Tylko że wy różnicujecie tą wartość WYGODNIE – wg gatunku. Życie nieświadomej zygoty ludzkiej jest 
więcej warte, niż życie świadomego, czującego zwierzęcia? Ciekawe, że wierzący niby są tacy uduchowieni, a Istotę 
Ludzką definiują biologicznie, zamiast duchowo. A mnie interesuje poziom świadomości, od kiedy płód rozwija mózg, 
czuje ból. A NAWET jak jest już ten zalążek móżgu – czy jest to już życie na poziomie tak rozwiniętych i inteligentnych zwierząt jak świnie? Tych, które zabijamy przemysłowo? 
 
Nie zgodzę się, że „na wszelki wypadek chrońmy życie już od zapłodnienia, żeby uniknąć dylematów moralnych”. Można zrobić jeszcze więcej zła. Jedna urodzi warzywo, a inna urodzi niechciane dziecko, bo nawet głupie pigułki „po” będą zakazane, byle trzymać się ZASADY. 
 
W Luźnych Gatkach padło pytanie, czy można zabić nieświadomego, np.śpiącego człowieka? Oczywiście nie. Bo ten człowiek już rozpoczął swoje świadome życie, ma jakieś plany na przyszłość i chce żyć dalej po obudzeniu. Płodu nie możemy się zapytać, czy chce całe życie cierpieć, bo on świadomie jeszcze nie istnieje. Ktoś, kto nie istnieje, nie może mieć pretensji, że potencjalnie mógłby zaistnieć.

Tomasz 2017-10-04

@DonKichot  
starego pryka co nie gada i niemego młodego też nie zapytasz co ma za plany na łikend. 
Więc może by ich tak ubić, zwłaszcza jak to Twój syn albo ojciec? 
W temacie mordowania zwierząt tym bardziej nie można pytać jakie mają plany, więc tym bardziej można je ubijać do woli. 
 
Jak widzisz, nie ma sensu dyskutować w jakiś abstrakcyjnych kryteriach. 
Człowiek to nie zwierze, nawet jak zachowuje się jak zwierzę. 
Zwierze to nie człowiek nawet jak potrafi mądrze się zachowywać. 
 
Naturalne jest, że człowiek to istota, która rządzi się swoimi prawami i nie dlatego, że jest silniejsza. 
Prawa ustalone przez człowieka w społecznościach nie są idealne, ale są sumą korzyści tych co je ustalili. 
Okazuje się, że holendrom nie zależy ani na nowordkach ani na starcach, więc ustalili, że dobrze by było się ich pozbywać. 
Ustalili zasady i już. 
W Polsce nie ma wśród rządzących takiej możliwości, bo oni nie tylko w tej sprawie nie dopuszczają do wyboru, gdyż komunizm tym się właśnie cechuje. 
 
Mnie nie boli, że ktoś z komentujących zabije swoje dziecko przed czy po urodzeniu. To wasze życie. 
Mnie też nie boli, że w Polsce są inne prawa niż w Holandii. 
 
Więc skąd ten ból w komentarzach? 
Co was boli? 
że w biały dzień nie można robić tego co robią w innym kraju? 
 
To może warto zmienić kraj?

Tomasz 2017-10-04

@DonKichot 
Odpowiedz proszę czy na tej zasadzie odnośnie świadomości. 
Jak ktoś ma miliardy monet, to można mu ukraść kilka, bo w tej ilości nie poczuje brak kilku?

DonKichol 2017-10-06

@Tomasz: 
"starego pryka co nie gada i niemego młodego też nie zapytasz co ma za plany na łikend."  
 
Nie czepiaj się słów, chodzi mi o to, że chce żyć dalej gdy się obudzi, nieważne czy ma jakieś konkretne plany. Tak czy inaczej, rozpoczął już świadome życie (czuje, że żyje) i nieładnie je przerywać.  
 
"Człowiek to nie zwierze, nawet jak zachowuje się jak zwierzę.  
Zwierze to nie człowiek nawet jak potrafi mądrze się zachowywać. 
Naturalne jest, że człowiek to istota, która rządzi się swoimi prawami i nie dlatego, że jest silniejsza." 
 
Te zdania nic nie mówią. Wczesny płód ma mniejszą świadomość, niż zwierzę. A bardzo wczesny nie ma świadomości w ogóle - bo nie ma mózgu ani układu nerwowego. 
 
"Jak ktoś ma miliardy monet, to można mu ukraść kilka, bo w tej ilości nie poczuje brak kilku?" 
 
Nie rozumiem?

Tomasz 2017-10-07

DonKichot,  
Wlasnie. Nie rozumiesz.

Krzysztof z Bielska-Białej vel ByteEater 2017-10-11

Wow, mnóstwo komentarzy! Myślę, że warto będzie zrealizować sugestię i odnieść się do nich w osobnym odcinku. Prawdopodobnie nie sam, tylko z jakimś niechrześcijaninem.

Sluchacz 2017-10-11

@ Tomasz  
"Także widzisz, zawsze ktoś zarobi, czego by się nie zrobiło, nawet jak się nie chce dziecka to trzeba "inwestować" w metody zapobiegające. Ten świat jest właśnie taki jaki widać i trzeba się z tym pogodzić" - Widzisz jak łatwo się wkręcić w racjonalną dyskusję nie zauważając istoty rzeczy. Aborcja w krajach zachodnich jest ściśle powiązana z para-przemysłem wykorzystującym zwłoki tych dzieci do niezbyt jasnych celów m.in. kosmetyki. W krajach w których nie ma tego przemysłu nie ma żadnych przepisów no bo i po co, skoro nikomu nie jest potrzebna regularna dostawa w miarę przewidywalnych porcji surowca. I w tych krajach aborcji w zasadzie niema, wszystko odbywa się spontanicznie. A cała niekończąca się dyskusja o niej to po prostu jej reklama. Ci co w niej uczestniczą nieświadomie służą temu przemysłowi. Kobieta nie wyedukowana seksualnie po prostu rodzi dziecko bo jest to dla niej naturalne.

Dodaj komentarz...

Krzysztof Maczyński

Krzysztof Maczyński vel ByteEater z Bielska-Białej – interdyscyplinarny freelancer, z wykształcenia informatyk, zarabia na życie w większości programowaniem i prowadzeniem szkoleń, a w mniejszości, jak chcecie wiedzieć, to się zapytajcie .

Oddolny aktywista i lider regionalnych wolnościowców, dziennikarz KonteStacji, prowadzi audycje Epicentrum oraz Proste zwierciadło, członek Stowarzyszenia Libertariańskiego.

Sam do siebie odnosi takie m.in. paradoksalne określenia, jak biblijny katolik, geek lubiący poznawać ludzi, buntowniczy tradycjonalista, logiczny marzyciel i anarchokapitalista.



W audycji Proste zwierciadło chodzi, jak sama nazwa wskazuje, o niewykrzywiony obraz rzeczywistości, poglądów i działań ludzi oraz ich przyczyn. Prowadzący rozmawia, często z niebanalnymi gośćmi, a także ze słuchaczami, o wolności, polityce, rynku, zmienianiu świata oraz siebie, o ideach i motywacjach, są analizy, opinie, debaty. Wszystko jest możliwe, zwłaszcza to, czego się nie spodziewaliście usłyszeć w misyjnej audycji!

Konto bitcoin autora, na które możecie go docenić dowolnymi wpłatami: 1Kkjzpc2NZVeJLKPPwGFBb4H1geLEqMwj1.

Inne audycje tego autora:

Marks miał rację! (2) - 5 tygodnie temu


Aborcja do lat 12, od 12 lat eutanazja (47) - 3 miesiące temu

Bądź twórczy, przymieraj głodem (11) - 4 miesiące temu



Wanderlust i nasz gust - 5 miesiące temu

Więcej audycji...

Egzotyczny kraj: Finlandia (2) - 7 miesięcy temu



Walentynkowo o płci i seksie (12) - 10 miesięcy temu


Czy zalegalizować takie okropności? (15) - 11 miesięcy temu




Czy Hugo jest oszustem? (12) - ponad rok temu

Polemika z Albertem Jayem Nockiem (2) - ponad rok temu

Prasówka z dobrych źródeł (2) - ponad rok temu


Wróżenie ze szklanej kuli (4) - ponad rok temu



Odcinek piekielny (6) - ponad rok temu

Trudne rozmowy na temat aborcji (16) - ponad rok temu


Politycy i pedofilia (5) - ponad rok temu
















Jak bardzo Nowoczesna? (4) - 2 lata temu





Jak Żydzi robią biznes (5) - 2 lata temu




O Liberlandzie prawie wszystko (4) - 3 lata temu





Prohibicja to śmierć (7) - 3 lata temu








Anarchia! (14) - 3 lata temu







Policjantka lubi gaz (1) - 4 lata temu





Kto gardzi Lechem Kaczyńskim? (11) - 5 lata temu

PrzeGoście (23) - 5 lat temu
















A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

scav - - 35.00
Mgd - - 10.00
Magda - - 10.00
Mgd - - 10.00
Mgd - - 10.00
Mgd - - 10.00
Mgd - - 10.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt