Facebook
Misja Grupa 5000+ audycji Kino Czat Kryzys? Napisz Broń
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Wspieraj KonteStację i dołącz do Kontest.CLUB
Dziś
20:00
Firma na emigracji
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (1)
3 dni temu
Jan Fijor - Złotówka nam leci w dół
Janek kolejny raz robi analizętego co dzieje się na rynku oraz zaprasza do myślenia. To podobno nie takie trudne.
Wydanie Główne (3)
6 dni temu
Podatki, które się opłacają?
Recykling opakowań. Lotnisko w Radomiu będzie...rozbudowane. THC zbanowane przez FB. Nareszcie wypłata z OFE. Dobra i zła obsługa klienta. Promocja kraju przez POT. Preferencyjne kredyty...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Kontest.CLUB - wspieraj KonteStację
▸ Własna broń - zdobądź pozwolenie
▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2018-06-13

Jan Fijor - A to lewak jeden

Nadający: Jan Fijor

Porozmawiajmy o bogactwie i bogatych ludziach. Janek odpowiada na zawistny komentarz.

KOMENTARZE

KREDOX 2018-06-14

Janek by wynajął samolot za 250tys dolarów...jebłem i się nie podniese!

Pcimek 2018-06-14

Oj Panie Janku. Ściemnia Pan aż miło. 99 %tzw. nowobogackich robi wszystko aby błysnąć i po tym można poznać właśnie ich. W polskim wydaniu wygląda to tak: fura za 300 000 SUV, chałupa 300m2 z karton gipsu i MDFu a na drodze do chałupy szuter i wilcze doły (czekają aż im gmina drogę ubije).

stara locha 2018-06-15

I co ci miliarderzy robią w celu szerzenia i promocji wolnego rynku, kapitalizmu? 
 
Szkodzą, interesuje ich wyłącznie własny majątek (jak wielki by nie był, jak starzy by nie byli), promują socjalizmy, regulacje (Soros, Zuckerberg, Gates, Buffett), nie wybrzydzają z byznesami (robią co mogą dla kontraktów rządowych, dotacji - Google, Elon Musk we wszystkich swoich biznesach), lobbują za prawem zapewniającym ich własnym biznesom monopol. Ostatnio chyba w modzie wśród korporacji (Disney, Amazon, Tesla) jest płacenie ludziom absolutnego minimum oferowanego przez prawo, lub zwykłe łamanie prawa (jakie by nie było, jest to wykorzystywanie pozycji na rynku). Widać jak bardzo te popularne, niby nowoczesne korpo stawiają na ludzi, zatrudniając pracowników (wiecznie) tymczasowych, albo przez pośredników. Jaką wiążą przyszłość z tymi ludźmi. Im większa korpo tym bardziej na przedzie w tworzeniu nowoczesnych kołchozów bez perspektyw (z perspektywą zwolnienia i zastąpienia przez nowego 'tempa', jakbyś się nie starał, albo właśnie z powodu starań). Tak, tak, praca popłaca, zwłaszcza u miliardera. 
 
To też świadczy oczywiście o obecnym rynku pracy i faktycznej sile gospodarki, fundamentach. Wierze w przyszłość szefów korpo. Jest to też poniekąd związane z dłuższym trendem rynku pracy - zanikania prac bez kwalifikacji, lub małych kwalifikacjach, albo rosnących wymagań, ale tylko poniekąd. 
 
https://www.pymnts.com 
https://gizmodo.com/a-worrying-number-of-amazon-s-warehouse-workers-are-rep-1825387691 
https://www.theverge.com 
https://www.nytimes.com 
https://www.theverge.com 
https://www.cnet.com I klientów też w dupie mają (nastawiał magazynów w Polsce, ale polskiej strony nie otworzy, i taki to też u nas pierwszy świat). 
 
Zwykłe Janusze, chociaż nie wierzę, że nie zdają sobie sprawy ze swoich działań, lub ich braku. A więc to co pisał RAdesign - kutasy. Jeszcze Musk to pół bidy, bo za zrabowany piniondz inwestuje faktycznie w technologie, w przyszłość (Tesla to jego najsłabszy biznes, ale też uwolnił kilkaset patentów; baterie, solary i rakiety - te trzy biznesy mogą z niego zrobić bilionera) i próbuje na nich zarobić, urzeczywistnić - trudno wyobrazić sobie lepiej wydane "publiczne" pieniądze (bez sarkazmu, na technologii każdy zyskuje). Ale taki Buffett bawiący się w sztuczne monopole dla kilku milionów więcej? Zaraz do piachu pójdzie, ale jeszcze musi swoje zachachmęcić. Absolutne zero filantropii, dyskusyjny pożytek.

endriu11111111 2018-06-15

@ stara locha 
 
A żebyś wiedział kolego stara locha. Jak żeśmy robili dachy (z nieżyjącym już ojcem) to najgorzej było robić u takiego skurwysyna nowobogackiego. Wysrany na pieniądze, zrzędliwy, dopierdalający się do wszystkiego, tylko nie na początku, a na samym końcu przy płaceniu. 
 
Najlepiej to robić było u starszych ludzi nie tak bogatych jak te wysrańce co by gówno z pod siebie zeżarły. Najlepiej było robić u starszych emerytowanych babek. Nie dość że się ufała czowiekowi bo sama na dach nie mogła wyjść, to obiad zrobiła, poczestowała ciastem, pogadała, że się od takich ludzi nie chciało odchodzić na następną robotę, bo tacy ludzie to żywy skarb, przyjemni, że się z nimi do dzisiaj po przyjacielsku można udać.  
 
Nie jacyś super bogaci ale solidni, zawsze w terminie zapłacili, i jeszcze za robotę w rękę pocałowali. 
 
Ech... stare czasy ...

Norek 2018-06-16

Janku.Pytalem pod innymi audycjami ale nie odpowiedziałeś.Jak można do was dołączyć ? Do was - Asbiro Investors .Pisałem też maila ale nie odpowiedziałeś.

Bezimienny 2018-06-16

"Tesla to hochsztapler" serio ?! Dobrze się chłopie czujesz?! O wielu sprawach nie masz zielonego pojęcia, a mądrzysz się w najlepsze :/

Jaro 2018-06-16

Janek mamona juz ci do reszty na łeb padla. 
Smutne :(

górnik 2018-06-16

Janek twierdzi że pieniadze daja mu wolnosc

JP 2018-06-16

górnik ma 100% racji. Janek zapiernicza całe życie, tuła się po świecie żeby mieć na chleb, z głowy mu paruje jak tu więcej kasy zarobić i pewnie tak będzie tyrał do śmierci ;) 
Ciekawa wizja wolności haha 
Zarabianie to nic innego jak poświęcanie swojego czasu czyli życia na zdobywanie środków materialnych. Janku a mając już te miliony spróbuj kupić choć 5 minut życia.... 
Widzisz Johny oszukujesz i okradasz sam siebie a co gorsza najbliższych. Nie wierzysz zapytaj swoje dzieci i żonę. 
Pozdrawiam Cię i życzę najlepszego

Tomasz 2018-06-18

@JP, nie tędy droga, jak ktoś lubi to niech robi, zwłaszcza, że nie szkodzi. Mógłby oczywiście mówić z sensem za każdym razem jak się odzywa, ale nie wymagajmy. 
 
Jedna z wartościowszych audycji stała się moim udziałem, cieszę się, że chociaż tyle mogłem zaoferować szerszej publice. 
 
Raz zadzwoniłem i audycja nie ukazała, się, więc ograniczę się do komentowania. 
 
Co do konkretów, które znamy choćby z wikipedii: 
 
Bill Gates był już bogaty i stał się po prostu bogatszy, chodził do szkół o których polacy mogą pomarzyć, miał kontakty, zanim się urodził. 
 
Tak wygląda życiorys przeciętnego milionera, miliardera. 
To nie przeszkadza zostać polakowi milionerem, np ten nie wymieniony z imienia nazwiska o którym była mowa w audycji to osoba, która 
 
https://www.youtube.com 
 
"Pochodzi z zamożnej rodziny – jego ojciec, Jerzy Gryń, w latach 90. tworzył polski oddział Ericssona. Robert urodził się w Oksfordzie, ale w wieku kilku lat – po upadku komunizmu – przeniósł się do Warszawy. Rodzice wysłali go do znanej Szkoły Amerykańskiej w podwarszawskim Konstancinie, jednej z najdroższych szkół prywatnych w Polsce." 
 
https://www.forbes.pl 
 
 
Nie zazdroszcze nikomu bogactwa, bo sam chcę się dorobić. 
 
Moja teza jest podobna jaka została poruszona w audycji, że nie trzeba dużo zarabiać, ale trzeba dużo oszczędzać. 
Fakt niewydawania na bieżące potrzeby ma większe znaczenie zwłaszcza na początku drogi. Oczywiście sam inwestuję, ale ze stratą... taki koszt nauki. 
 
Janek podaje statystyki, że ludzie bogaci raczej nie pracują na etacie, ale to nie wynika ze sposobu zatrudnienia tylko sposobu myślenia. 
Stąd wynika fakt, że osoby, które się dorabiają raczej są przedsiębiorcami, ale również są miliony biednych przedsiębiorców. 
 
To jest ta heca w sposobie przekazywania informacji. 
Janek sobie nadinterpretowuje, widać, że zamiast używać argumentów woli rzucić hasłem, stereotypem. 
 
Nie każdy z nas ma chęć by prowadzić własny biznes, ale gdy lubimy mieć dużo pieniędzy, to wystarczy nie wydawać tyle i też na etacie się można dorobić. To oczywiste, szkoda, że wielu ludzi jest wprowadzanych w błąd, że muszą koniecznie robić biznes, albo inwestować. 
Oczywiście potrzebna jest stabilizacja i systematyczność i to daje etat. 
Nie trzeba nic w zasadzie wielkiego robic, jak zarabiasz 10k i odkładasz 5k miesięcznie to ile czasu potrzeba, żeba mieć 1mln PLN?

Piter 2018-06-18

Ano bo uroki/profity wolnego rynku znikają gdy…zarobimy ten przysłowiowy pierwszy czy trzeci milion $$$. Dla krezusów biznesu wolny rynek staje się…wrogiem numer jeden. 
 
Dlaczego tak jest ? Bo “młode wilki” dorobiwszy się dużych pieniędzy dążą do stabilizacji, zarobków”pasywnych” , mniejszego ryzyka a jednak ciągle większych pieniędzy. 
Kto im może to zapewnić ? Oczywiście może im to zapewnić tylko Państwo które w zarodku dusi małą przedsiębiorczość nie pozwalając rozwinąć skrzydeł konkurencji. 
 
Dla dużych firm , koncernów mających ugruntowaną pozycje jedynym wrogiem staje się wolna konkurencja. Na pewno nie jest dla nich wrogiem fiskalizm państwa (w końcu i tak za wszystko płaci docelowy klient) czy biurokracja .  
 
W dużym biznesie liczy się tylko jedno ; jak największa sprzedaż swoich produktów/usług. A do tego nie jest im już potrzebny wolny rynek a bardziej potrzebny staje się państwowy protektorat. 
 
Korwin kiedyś powiedział że prawdziwy kapitalizm jest jak las gdzie stare drzewa upadają i obumierają a ciągle wyrastają nowe. Taki proces powinien być zupełnie naturalny w biznesie; 
po jakimś czasie kończą się świetne pomysły, nie chce nam się pracować tak dużo jak wcześniej,nie mamy motywacji do walki z konkurencją (i tak nie przejemy zarobionych pieniędzy za życia). 
 
Nic takiego nie ma miejsca bo status quo dużego biznesu gwarantuje Państwo. Jeżeli na przykład duży koncern samochodowy ma kłopoty i może upaść to podnosi się larum i państwo ratuje firme - bo przecież trzeba ratować miejsca pracy ) 
 
Tu nie ma nic odkrywczego. Na kogo głosują bogaci przedsiębiorcy , kogo popierają ? U nas zapewne dawniej SLD potem PO a teraz PiS ( a może Po bo za kilka powrócą ). 
Zresztą logicznie myśląc dlaczego mamy coś zmieniać jak jest im bardzo dobrze ? A każda rewolucyjna zmiana to jak rozdanie nowej talii kart. A kto im zagwarantuje że zamiast asów dostaną słabe karty ?  
 
Zauważcie też że w miarę jak świat staje bardziej socjalistyczny to rosną jakieś zupełnie bajeczne fortuny wciąż tych samych osób z biznesowego świecznika. Sprzyja temu też chore 
prawo patentowe i chore układy na styku państwo/wielki biznes. Jak wyglądał prawdziwy kapitalizm kiedyś to objerzyjcie se film “ZIemia obiecana”. Ktoś był na szczycie ale mógł spaść na ryj i zrobić miejsce innym lepszym . Ludzie się dorabiali (albo i nie) ale nie gromadzili tak absurdalnych majątków jak obecnie - bo to jest wbrew naturze prawdziwego kapitalizmu.

Tomasz 2018-06-19

@Piter, Racja, nic odkrywczego więc co nam etatystom pozostaje? 
Z mojej perspektywy, dorabiającego się, czy też wychodzącego nad kreskę, wydaje mi się, że konieczna była by inicjatywa chociażby w mikroskali. 
 
Mam na myśli lokalną lub rozproszną społeczność dążącą do uzyskania korzyści finanswoych popprzez ograniczenie obciążeń podatkowych. 
 
Powołanie kilku inicjatyw, które by sprzyjąły nie płaceniu tak wysokich podatków, co pozwoliło by na oszczędności a następnie pozyskanie środków na inwestycje. 
 
 
Mam kilka pomysłów inicjatyw, które pozwoliły by grupie kilkudziesięciu lub -set osób uzyskać oszczędności. 
 
Pytanie tylko, jakby to było możliwe, w polskich warunkach z Polakami? 
Nie jest przypadkiem, że Polska została podzielona wiele set lat temu i jest podzielona dziś, co jest dobre, jeśli nie prowadzi do destrukcji.

Piter 2018-06-19

Generalnie na ingerencji państwa w biznes zyskują nieliczni (ci najbogatsi) a traci zdecydowana większość. Dlatego propaganda pro wolno rynkowa powinna być skierowana do zwykłych ludzi - docelowo konsumentów. Targetem nie może być wąska grupa przedsiębiorców z dwóch powodu ; jest ich po prostu stosunkowo mało , a w perspektywie czasu liczą/będą liczyli na pomoc państwa (na przykład w zwalczaniu konkurencji). 
W państwie realnego kapitalizmu to konsumenci są grupą która najwięcej zyskuje kupując towar/usługi po najniższej cenie i wysokiej jakości (odpowiedniej do ceny) - czyli w zasadzie każdy. Z tym że oczywiście bogatemu to może zwisać czy coś kupi taniej, 
dla zwykłego zjadacza chleba to rzecz bardzo ważna. 
 
Z kolei “drapieżny kapitalizm” jest lub może być prawdziwą zmorą dla przedsiębiorcy bo musi ciągle kombinować jak wyjść na swoje, ryzukuje swoim majątkiem i znikąd pomocy ) 
Ale spoko wchodzi w to bo ma zakodowaną “chciwość” na zysk. 
 
Na koniec historyjka pokazująca jak działa prawdziwy kapitalizm. Parę lat temu zakupiłem w Chinach (na ebayu) lampkę ledową UltraFire (zapaleni rowerzyści wiedzą o co chodzi). 
Lampka sprawuje się bardzo dobrze pomimo brutralnego traktowania; wytrzymała wiele razy bliskie spotkania z glebą . Niedawno na jakimś forum odkryłem że to nie jest oryginalny produkt firmy UltraFire… 
Oryginał kosztuje 30$ a ja kupiłem za 6 $ plus darmowa wysyłka do Polski ) Ale co najlepsze po wnikliwym badaniu okazało się że podstawowy element dioda LED , obudowa itp są identyczne jak w oryginale… Różnice (pod lupą) są praktycznie bez znaczenia dla zwykłego użytkowania. 
Na tamtym forum oczywiście burza, ludzie zbulwersowani - jak tak można , fake itp, itd. 
NIKT nie zwrócił uwagi że w zasadzie ten sam produkt jest PIĘĆ razy tańszy ! 
 
Czy to jest możliwe ? Jak najbardziej. Koszt diody Led to 1$ , aluminium materiał 1$, inne komponenty plus koszty złożenia 1 $. Dla przedsiębiorcy zostaje 2 do 3 $ zysku… Oczywiście firma UltraFire ma takie same koszty bo pewnie całość jest też montowana w Chinach ) 
Tyle że zarabia na tym 27$ . Jest koszmar dla firmy Ultra Fire ? Oczywiście. Jest niewątpliwy zysk dla konsumenta ? Jest. 
I na tym polega prawdziwy kapitalizm ; korzysta z niego wielu konsumentów , przedsiębiorca też zarabia ale w rozsądnych proporcjach , nie ma też olbrzymiej kumulacji kapitału. 
 
Oczywiście można powiedzieć że “przykład z dópy wzięty”. OK ale to tylko przykład pokazujący że coś co wydaje się drogie realnie może kosztować o wiele mniej. Jak bardzo mamy “nadmuchane” ceny innych rzeczy , usług medycznych, nieruchomości itp, itd. Bo tak naprawdę nie jest ważne ile zarabiamy tyle ile dóbr i usług wyprodukujemy. A jeśli już je wyprodukujemy to przedsiębiorca nie zachowa je dla siebie tylko musi je sprzedać innym ludziom.

Tomasz 2018-06-19

@Piter, 
Twój przykład pokazuje to od strony konsumenta, ale Ty też jesteś producenten lub usługodawcą w zależności jaką pracę wykonujesz na etacie. 
Wówczas to co sie dla Ciebie liczy to fakt, ile zapłaci pracodawca oraz ile zapłacisz podatku. 
 
Podatki dotyczą każdego i są wymuszane siłowo. Produkt wybierasz sobie sam dobrowolnie, wedle własnych potrzeb i wiedzy. 
 
To, że produkty są droższe kilkakrotnie to norma, możesz kupić mąkę za 40 Centów a możesz za 1,2 EUR i więcej. 
Ale nikt Cię nie zmusi do kupienia tej droższej i prawdopodobnie lepszej jakościowe mąki.

Piter 2018-06-19

Tak tylko chodzi o to że tam gdzie nie ma w pełni wolnego rynku bez żadnych ograniczeń tam produkty/usługi są bardzo drogie niż wynika to z kosztów ich uzyskania... 
Problem w tym że w dzisiejszym świecie trudno powiedzieć co ile naprawdę kosztuje. Bo mamy podatki , cła, akcyze, przepisy ograniczające swobode produkcji, lobbing wielkich koncernów itp, itd. 
 
Od strony przedsiębiorcy wygląda to tak że jak nie mamy konkurencji na rynku lub mamy monopolistyczno/lobbistyczną pozycje to sprzedajemy towary z najwyższą możliwą do uzyskania ceną która oczywiście musi się też liczyć z możliwościami finansowymi klientów. Jednym słowem nie produkujemy tyle ile moglibyśmy produkować gdyby realnie wolny rynek działał... 
 
Czyli stajemy się ogólnie ubożsi jako społeczeństwo. Teoretycznie coraz więcej zarabiamy ale ceny produktów/usług są coraz większe. Całą śmietanke spijają wielkie koncerny i ich szefostwo bogacąc się do granic (nie)przyzwoitości. No i oczywiście biurokratyczne nieroby czyli państwo.

Tomasz 2018-06-19

@Piter 
Piszesz o koncernie, zamiast *koncern, możesz dać państwo i efekt jest podobny, czyli działania mające na celu uzyskanie jak najwyższej ceny (podatku) w granicach określanych przez ludzką obojętność na to. 
 
Państwo ma uprzywilejowaną pozycję i stąd przysparza więcej problemów, bo koncerny działają za przyzwoleniem państwa chociaż nie we wszystkim. 
 
Jakie jest Twoim zdaniem rozwiązanie dla jednostek i społeczności? 
Co jako polskie społeczeństwo możemy razem i z osobna zdziałać dla siebie i w jaki sposób?

Piter85 2018-06-20

Janku. MILIONER o którym mówisz z listy Forbesa to Robert  
Gryn. Przesłuchaj jeszcze raz jego wypowiedź dlaczego nie chce  
Być na liście bo trochę mylisz fakty. Odnośnie Polaków inwestujących w UK w nieruchomości....hm trzeba być nieświadomym sytuacji tu istniejącej. Dlaczego Polacy mieszkający tu na wyspachach nagle zaczeli inwestować w nieruchomości? Odpowiedź jest prosta banki dają kredyty teraz wszystkim. Problem jest taki że poza nami nikt tych kredytów nie chce brać. Ot cała filozofia. Pozdrawiam

hmp 2018-07-01

Jeźeli przypadkowy taksówkarz podczas kursu zaczyna mówić, że trzeba inwestować w nieruchomości w UK to oznacza, że czas stamtąd uciekać. Tyle nt. tych niezwykle cennych akademii inwestowania w nieruchomości blablabla. 
 
Inwestowanie z Asbiro w handel autami do Afryki? Janek gdzie ty przespales ostatnie 20lat?

hmp 2018-07-01

Jeźeli przypadkowy taksówkarz podczas kursu zaczyna mówić, że trzeba inwestować w nieruchomości w UK to oznacza, że czas stamtąd uciekać. Tyle nt. tych niezwykle cennych akademii inwestowania w nieruchomości blablabla. 
 
Inwestowanie z Asbiro w handel autami do Afryki? Janek gdzie ty przespales ostatnie 20lat? Pod lodem?

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Prowokator miesiąca
srebrny

Program miesiąca
brązowy
Inne audycje tego autora:



Jan Fijor - Powrót ze Stanów (1) - 2 tygodnie temu



Jan Fijor - A to lewak jeden (21) - 2 miesiące temu


Więcej audycji...
Jan Fijor - Salam alejkum (20) - 3 miesiące temu


Jan Fijor - Syndrom Korwina (37) - 4 miesiące temu

Jan Fijor - Mordujecie dzieci (43) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Totalitaryzmek (19) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Najprzyjaźniejsze miasta (8) - 5 miesiące temu

Jan Fijor - Na policji mnie trzymali (10) - 5 miesięcy temu


Jan Fijor - Co chwila leci w dół (28) - 6 miesięcy temu

Jan Fijor mówi, że się zaczyna (41) - 6 miesięcy temu


Jan Fijor - Ekonomia Zdrowia (9) - 7 miesięcy temu



Jan Fijor - deformy podatkowe Trumpa (14) - 8 miesięcy temu

Amerykański fiskus a Polacy (11) - 8 miesięcy temu



Jan Fijor - Święto Dziękczynienia (3) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Trump coś kręci (24) - 9 miesięcy temu

Jan Fijor - Czytamy Misesa (8) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - Zarobki i molestowanie (63) - 10 miesięcy temu

Jan Fijor - Wolność (103) - 11 miesięcy temu


Jan Fijor - Maile o start-upach (3) - 11 miesięcy temu

Jan Fijor - Doradzamy biznesplanom (5) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - Gdzie poszedł handel (1) - ponad rok temu

Jan Fijor - Jak Trump kupował tanio (38) - ponad rok temu


Ryanair i LOT to naciągacze (21) - ponad rok temu

Jan Fijor - Imigranci (20) - ponad rok temu



Jan Fijor - USA, ekonomia i listy (5) - ponad rok temu

Jan Fijor - Przeprowadzka do Chicago (29) - ponad rok temu




Jan Fijor - Delta? Nie latam (7) - ponad rok temu






Jan Fijor - Roboty kradną pracę? (24) - ponad rok temu


Jan Fijor - A narzekam sobie dzisiaj (19) - ponad rok temu



Jan Fijor - O lewackim Hollywood (6) - ponad rok temu

Jan Fijor - Spotkam się z Trumpem (23) - ponad rok temu


Jan Fijor - Milion plus (17) - ponad rok temu

Jan Fijor - Powrót z Białorusi (3) - ponad rok temu

Jan Fijor - Wolny monopol (22) - ponad rok temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (13) - ponad rok temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - ponad rok temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - ponad rok temu






Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 2 lata temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 2 lata temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 2 lata temu


Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 2 lata temu








Jan Fijor - TRUMP (34) - 2 lata temu







Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - 3 lata temu



Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - 3 lata temu





Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - 3 lata temu





Jan Fijor - Silk Road (14) - 3 lata temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - 3 lata temu



Bierzcie zasiłki (31) - 3 lata temu











Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - 3 lata temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - 3 lata temu


Jan Fijor - Wybory (19) - 3 lata temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - 3 lata temu



Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 4 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (30) - 4 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 4 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 4 lata temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 4 lata temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 4 lata temu


Jan Fijor - O wizycie Stockmana (16) - 4 lata temu

Jan Fijor - Złoto (9) - 4 lata temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 4 lata temu


Kierowcy LPG są dyskryminowani (13) - 4 lata temu





Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 4 lata temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 4 lata temu




Jan Fijor - Emp@tia (5) - 4 lata temu


Jan Fijor - Łukraina (18) - 5 lata temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 5 lata temu


Słuchacz w długach (30) - 5 lata temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 5 lata temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 5 lata temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 5 lata temu

Bardzo smutny Janek (47) - 5 lata temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 5 lata temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 5 lata temu

Janek zbankrutował (20) - 5 lata temu


Blacha wie co mówi (37) - 5 lata temu

Fijor idzie w politykę (37) - 5 lata temu

Ostro (63) - 5 lat temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 5 lat temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 5 lat temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 5 lat temu



Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 5 lat temu


Czym jeździ milioner? (21) - 5 lat temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 5 lat temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 5 lat temu



Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 5 lat temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 5 lat temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 6 lat temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 6 lat temu

Jan Fijor - Długi (118) - 6 lat temu


Bogaty może dłużej (48) - 6 lat temu



Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 6 lat temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 6 lat temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 6 lat temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 6 lat temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 6 lat temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 6 lat temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 6 lat temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 6 lat temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 6 lat temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 6 lat temu



Jan Fijor - pośrednicy (23) - 6 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 6 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 6 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 7 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 7 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 7 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 7 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 7 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 7 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 7 lat temu


Oburzeni (11) - 7 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 7 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 7 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (31) - 7 lat temu

Portugalia (17) - 7 lat temu

Wy ćwoki (15) - 7 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 7 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 7 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 7 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 7 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 7 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 7 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 7 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 7 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 7 lat temu


Żona milionera (10) - 7 lat temu





Afryka Afryka (27) - 8 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 8 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 8 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 8 lat temu

Fijor w Californi (17) - 8 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 8 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 8 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 8 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 8 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 8 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 8 lat temu











Państwowe akcje (20) - 8 lat temu


Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 9 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 9 lat temu






A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

nexty - - 10.00
valldek - - 99.00
Ogłoszenia dam prace - - 20.00
Nadzór inwestorski inwestor zastępczy - - 20.00
Super Szkolenia - - 20.00
Wistyna - - 20.00
Panel-pol - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt