Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Dziś
21:00
audycja odwołana
Jutro
21:00
Jan Fijor zaprasza
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (12)
6 dni temu
Jak poprawnie oszczędzać
Na początku o bezspadkowym mieniu pożydowskim a potem temat główny - czyli jak oszczedzać a co za tym idzie jak się dorobić.
Wydanie Główne
wczoraj
Kiedy ojczyzna wzywa!
W środku nocy. PKP pojedzie szybciej na trasie Kraków-Katowice. Policja słabo rekrutuje. KPI w wojsku i policji. Zabójstwo 21-latka w Koninie. Wojna z narkotykami. Wódka drożeje....
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: Jan Fijor zaprasza 2019-07-24

40 lat i fajrant!

Nadający: Jan Fijor

Janek bogatym zestawem rad odpowiada na list słuchacza dobrze zarabiającego w Dolinie Krzemowej, który ma 25 lat i chce w ciągu 15 kolejnych zostać rentierem.

KOMENTARZE

Sofronoff 2019-07-25

Apropos rolnictwa czy nieruchomości, pan wyraźnie zapomniał, czym na Ukrainie spowodowany był Wielki Głód, przymusowe kontyngenty nałożone na polskich rolników za niemieckiej okupacji i utrzymane już w PRL. Przymusowe dokwaterowanie czy dekret Bieruta czy "Rząd się sam wyżywi", cytując klasyka, niejedne słuchacz sam pewnie pamięta. Zatem spokojnie. A o oczekiwanym przyzwoleniu rządów na uniezależnienie energetyczne nieruchomości nawet nie wspominam... zwykły luźny wakacyjny bełkot bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowa. Klasyka. Najzabawniejsze jednak było stwierdzenie, że "Hiszpania się obudzi jak Polacy przyjadą i pokażą (...)" - parafrazując nieco. Właśnie dla takich rodzynków warto pana Jana słuchać i humor sobie poprawiać :-)

Sofronoff 2019-07-25

Apropos rolnictwa czy nieruchomości, pan wyraźnie zapomniał, czym na Ukrainie spowodowany był Wielki Głód, przymusowe kontyngenty nałożone na polskich rolników za niemieckiej okupacji i utrzymane już w PRL. Przymusowe dokwaterowanie czy dekret Bieruta czy "Rząd się sam wyżywi", cytując klasyka, niejedne słuchacz sam pewnie pamięta. Zatem spokojnie. A o oczekiwanym przyzwoleniu rządów na uniezależnienie energetyczne nieruchomości nawet nie wspominam... zwykły luźny wakacyjny bełkot bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowa. Klasyka. Najzabawniejsze jednak było stwierdzenie, że "Hiszpania się obudzi jak Polacy przyjadą i pokażą (...)" - parafrazując nieco. Właśnie dla takich rodzynków warto pana Jana słuchać i humor sobie poprawiać :-)

Piter 2019-07-25

Marzenie o zostaniu “rentierem” w wieku 40 lat to jakaś ściema. 
Po pierwsze zakładasz na wstępie że twoje “osiągnięcia” pozwolą Ci żyć z pracy innych do “usranej śmierci”. Pytanie wstępne co tak naprawdę zrobiłeś aby tak sądzić ? Bo jeśli jest to biznes na zasadzie MLM czyli inni robią na mnie bo 
ja byłem pierwszy to już jest ZONK… 
Miej tę pewność że jeśli odejdziesz z biznesu to znajdą się “młodzi i lepsi” którzy powielą ten biznes i będą czerpali większe korzyści bezpośrednio. Budujesz więc swoją przyszłość na mniemaniu że ty i tylko ty na to wpadłeś. Błąd podstawowy błąd 
bo “powielaczy”twojego biznesu znajdzie się od groma i trochę. 
A więc cóż pozostaje ? Może jesteś wynalazcą ; coś konkretnego opatentowałeś. 
Bingo ! To jest właściwa droga do zastania “rentierem” na całe życie ) 
Generalnie sam pomysł aby w wieku 40 lat siąść w fotelu i “nic nie robić” jest po prostu chory (oprócz adoracji swojej osoby oczywiście) . Mam wielką nadzieje że wolny rynek potrafi przywołać do porządku takie indywidua i uzmysłowić im że 
człowiek musi coś najpierw dać od siebie aby spijał korzyści “na starość”.  
Audycje na temat “co zrobić aby nic nie robić” są sprzeczne z duchem wolnego rynku. Ludzie ogarnijcie się ; jeżeli 25 latek myśli o “klapnięciu na pópę” po 40 stce to chyba coś tu nie gra.

Karol 2019-07-26

Jestem autorem listu. 
 
Piter, skąd w tobie tyle jadu? Dlaczego zakładasz złą wolę, pazerność, lenistwo czy nawet nieuczciwość (mlm)? 
 
W liście opisałem, że jestem inżynierem pracującym w dolinie krzemowej dla jednego z gigantów technologicznych. Zarabiam dosyć dużo, mam szansę zarabiać bardzo dużo, żyję skromnie - chcę oszczędzone pieniądze wykorzystać jak najlepiej. 
 
Dlaczego chcę mieć możliwość odejścia z tej branży w okolicach 40? Z kilku powodów. Po pierwsze, dolina krzemowa i San Francisco to nie są fajne miejsca do mieszkania - bezdomni, narkomani, odchody na ulicach, olbrzymia przestępczość, bardzo wysokie koszty życia (1 bedroom w mieście potrafi kosztować znacznie ponad $4000 miesięcznie), złodziejskie podatki (w CA przy takich zarobkach blisko 40%, progresywne). Po drugie, w tej branży stawia się na osoby młode - mają większy potencjał, lepsze funkcje kognitywne, więcej zapału (Mark Zuckerberg mówi, że młodzi są bardziej inteligentni. Średni wiek pracownika Facebooka to 28 lat). Po trzecie, poza branżą mam inne zainteresowania, których nie jestem w stanie rozwijać aktualnie przez duże zaangażowanie w pracę (tak jak mówiłem, 9-10h dziennie - tak wygląda tu praca większości osób). Po czwarte, teraz ten rynek kwitnie, ale jest młody i nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak będzie wyglądał za 10 lat - dlatego chcę wykorzystać dostępne teraz możliwość. 
 
Nie mam swojego biznesu, nie jestem wyjątkowy - takich jak ja są tu setki tysięcy. Nikogo nie oszukuję, wolny rynek na tyle wycenia moje umiejętności i wartość jaką wypracowuję dla pracodawcy jest o rząd wielkości większa.

Adam 2019-07-26

Ad. 4 Jakbyś uskładał kilka mln $, to wystarczy na mały biurowiec w jakimś kraju z miłym klimatem i stabilnym rządem. Nie pakuj się w wynajem mieszkań, bitcoiny czy udziały w Kontestacji. ;-) 
Powinno też być Cię stać na skorzystanie z profesjonalnego doradcy finansowego (minimum trzech), ale takiego, który doradza milionerom/miliarderom. Parę dobrze wydanych k$ i nabierzesz odpowiedni kierunek. 
W tym wieku miewa się też często zbyt długofalowe plany. Jako 40+ uważam, że optymalne są działania w horyzoncie 3-miesięcznym + realizacja planów dziennych. 
Nie zapominaj też, że to jest audycja rozrywkowa. :-)

Sofronoff 2019-07-27

@3 a pochwal się, młotku, na ile twoje umiejętności i wiedzę wycenił rynek... OK ?

Tomek Primke 2019-07-28

@4 
 
"Mark Zuckerberg mówi, że młodzi są bardziej inteligentni" - "gratuluję" doboru autorytetów. 
 
Kiedy sobie dzisiaj przypomnę, co twierdziłem mając te 20, czy 30 lat mniej na karku... Ech, uśmiecham się tylko. Swoją drogą, to kiedyś udało mi się usłyszeć wypowiedź Kamila Cebulskiego (któremu można zaufać, jeśli chodzi o sprawy biznesowe), jak wypowiadał się o swoich własnych wypowiedziach sprzed wielu lat - że były w pewnych względach naiwne. Oj, były. Bo brakowało doświadczenia. Tego życiowego, nie biznesowego. 
 
Ale wracając do Zuckerberga, to w sumie całe szczęście, że nie powiedział, aby młodzi skakali na główkę z czwartego piętra. Kto wie, ilu by go posłuchało? 
 
To tylko tak, żeby dać niektórym do myślenia.

jan M Fijor 2019-07-28

@6 akurat w tym wypadku Zuckerberg ma rację, potwierdzają to chociażby Antoni Kępiński i Jordan Peterson: iloraz inteligencji z wiekiem maleje. Wynika z tego, że jednak młodsi maja wyższy iloraz, albo, że w młodszym wieku iloraz jest jednak wyższy. Tomku, wyrzuć z siebie zawiść i wszelkie negatywne myślenie o innych, zwłaszcza tych, którym zazdrościsz. Pożytkuj swoją energię na podziw dla innych i budowę swego szczęścia, zamiast na dokuczanie i wykpiwanie. Karol pewnie tak robi i dlatego tak go słuchacze krytykują.

Tomek Primke 2019-07-29

Odnośnie IQ wypowiadał się nie będę, bo się na tym nie znam. Mógłbym tylko zapytać, co ma wspólnego IQ z inteligencją, ale to chyba poważniejszy temat. Mniejsza z tym. 
 
Wierzę "w ciemno", że u młodszych IQ wychodzi większe. Mogę przyjąć, że inteligencja również. Korona mi z głowy nie spadnie. Nadal będę twierdził, że doświadczenie jest warte więcej, niż IQ, czy inteligencja. Widzę to na każdym kroku, a wciąż mam do czynienia z ludźmi, którzy są ode mnie te 20 lat młodsi. 
 
Odnośnie zaś Zuckerberga, to podziwiam go jako biznesmena - w tym jest dobry, zdbał o powstanie usługi, z której korzystają miliony (miliardy? nie wiem, sam nie korzystam z FB). 
 
Natomiast słyszałem wypowiedzi Zuckerberga nt. umiejętności programistycznych u "młodych" i u "starych"; twierdził, że młodsi są lepsi. Nieprawda, nie są. I widać to na każdym kroku. Tylko trzeba być specjalistą (programistą), żeby to dostrzec. A z Zuckerberga żaden programista (on poszedł w biznes, nie w programowanie; zrobienie jednego czy dwóch serwisów nie czyni jeszcze z człowieka eksperta). 
 
Słyszałem również polityczne i ekonomiczne wypowiedzi Zuckerberga - same brednie. Znowu: miałem wrażenie, że wypowiada się na tematy, o których kompletnie nic nie wie... 
 
Dlatego napisałem, żeby uważać z tymi wzorcami. Nawet Kamil Cebulski (nota bene - też młodszy ode mnie) kiedyś zwrócił uwagę, aby ludzi słuchać, ale w tych dziedzinach, na których się znają. Ktoś może być świetny w biznesie, ale niekoniecznie w innych dziedzinach. 
 
I tyle gwoli wyjaśnienia. 
 
Gdzie Ty, Janku, doczytałeś się u mnie zawiści, czy choćby tylko zazdrości? Nie mam pojęcia.

Piter 2019-07-29

Panie Karolu spojrzyj na to z innego punktu widzenia; 
ktoś daje Ci radę za free bez podtekstów i może warto to przemyśleć. 
 
Jak sam napisałeś zacząłeś pracę w dużym koncernie. Może i dużo zarabiasz (wydatki w californii też są spore) ale powiedzmy wprost ; jesteś na umowie o pracę i nikt nie da Ci gwarancji że będziesz pracował w tej firmie następnyrok czy pięć lat… 
 
Na jakiej podstawie więc sądzisz że 2/3 aktywnego życia możesz przeżyć jako “rentier” ? Zresztą na zdrowy rozum policz sobie ile możesz wyciągnąć z oszczędności rzędu np. miliona $ ? Na pewnych lokatach bankowych może wyciągniesz 20 do 30 tys $ na rok… 
Może starczy na skromne życie od 40 stki do….. Ale mając 40 stke może będziesz chciał kupić nowy dom/mieszkanie, nowy samochód albo może zalożysz rodzine. Wydatki skaczą wtedy geometrycznie w górę i bynajmniej nie zapłacisz je z odsetek tylko będziesz “skubał” ten melon na koncie ) Jak dobijesz do 60 tki to może z tego melona zostać zero a Ty staniesz za kasą w markecie bo inżynier po 20 latach bez pracy w zasadzie już nic nie potrafi ( 
 
Na giełdzie możesz swoje zyski podwoić albo…stracić. 
Stawiając na bitcoina możesz podwoić milion $ albo go stracić… 
Scenariusz raczej dla tych z żyłką do hazardu. 
 
OK jakbyś miał jakąś firme / startup który JUŻ teraz odniósł sukces finansowy i możesz z niej wyjąć kilka/kilkanaście milionów $ to wiadomo że ma to jakiś sens. 
Ale znów ; ludzie którzy odnoszą sukces w różnych dziedzinach nie mogą żyć bez pracy bo jest to ich pasja. Mając nawet miliard $ na koncie pracują do późnej starości bo to jest ich sens życia i to ich kręci. 
Natomiast Twoje podejście jest takie “ odwale robote która mnie bardzo uwiera i potem bedę żył z tego do usranej śmierci ”. Wydajesz się też bardzo zmęczony pracą “aż 9 czy 10 godzin dziennie” co w tym wieku jest po prostu normą w USA. Niekoniecznie przed komputerem bo na “zmywaku” też ( Wydajesz się młodym człowiekiem który już jest zmęczony dorosłym życiem które dopiero co się rozpoczeło. Wszystko to nic dobrego nie wróży. 
 
Moja rada jest taka. Wspomniałeś o swoich zainteresowaniach które nie jesteś w stanie rozwijać . Zrób z tych zainteresowań swój biznes ale już po 40 stce . Jest to najprostsza droga do zrobienia sporych pieniędzy i da ci prawdziwą satysfakcje z tego co robisz. Najgorsze co możesz robić to skupić się na “kontemplowaniu swojego pempka” jako młody rentier.  
Żyjesz w USA kraju wielkich możliwości dla ludzi którym chce się pracować i mają jakies wizje na przyszłość . To nie jest kraj dla emerytów . Na emeryture ( jak będziesz miał social security) zawijaj do Polski i całkiem dobrze pożyjesz )

kontestator 2019-07-30

Karolu, słuchaj przede wszystkim siebie. Jak dotąd wyszedłeś na tym znakomicie.  
Komentarze potwierdzają, że "współczucie dostaniesz za darmo, na zazdrość i zawiść trzeba sobie ciężko zapracować". 
 
Pozdrawiam, 
kontestator 
 
PS. Z daleka od osobników typu Sofronoff

kontestator 2019-07-30

Karolu, słuchaj przede wszystkim siebie. Jak dotąd wyszedłeś na tym znakomicie.  
Komentarze potwierdzają, że "współczucie dostaniesz za darmo, na zazdrość i zawiść trzeba sobie ciężko zapracować". 
 
Pozdrawiam, 
kontestator 
 
PS. Z daleka od osobników typu Piter oczywiście

Sofronoff 2019-07-30

@10 "Moja rada jest taka. " 
 
Jeszcze raz: zdradź nam proszę, kim jesteś i - co najważniejsze - na ile rynek wycenił twoją wiedzę a w ślad za tym ile warte są twoje r a d y ? W szczególności, na jakiej podstawie faktycznej dajesz sobie prawo "jebać" swoimi f a n t a s m a g o r i a m i człowieka podającego się za Karola ?

jan M Fijor 2019-07-30

@13 a co cię to obchodzi? Każdy ma prawo dzwonić, pisać i pytać, o co żywnie chce. Ja o tym decyduję. To jest moja audycja i moi goście. Proszę się do nich zwracać z szacunkiem, bo takie jest prawo tej ziemi. Skończcie ze ślepą zawiścią i prymitywną chciwością, bo do niczego nie dojdziecie.

enemiaszek ltd 2019-07-30

Janku nie wmawiaj innym zawisci, nienawisci, faszyzmu itp. jak nie masz argumentu w dyskusji, bo nie dosc ze to tanie i prymitywne to jeszcze....lewackie i ubeckie ;)

enemiaszek 2019-07-30

A co do Sofronoffa to bardzo lubie jego komentarze (czesto daja wiecej niz sama audycja) glownie dlatego ze torpeduje farmazoniarzy i innych teoretykow jak Piter, ktory wymadrza sie w juz nie jednym poscie. 
 
BTW: Janku jak z tym filmem na podstawie Twoich historii?

jan M Fijor 2019-07-30

Enemiaszek Zawiść nigdy nie jest argumentem. To tylko rys charakteru bardzo powszechny u ludzi. Używa się go, gdy komuś brakuje argumentów, ale częściej, gdy ktoś pragnie sobie poprawić nastrój. Działa jak narkotyk i może być równie groźna. Gdy będziesz mieć więcej lat, łatwiej ci będzie odkryć wpływ charakteru na opinie ludzi. Nie przestanę przestrzegać przed zawiścią. Taki już jestem.

enemiaszek ltd 2019-07-30

Janku jak ty doskonale wiesz jak funkcjonuje zawisc :) zakladam autopsje. 
A wypunktowalem Cie bo nie pierwszy raz wmawiasz sluchaczowi zawisc, nienawisc itp. jak nie masz jakiegos konkretnego argumentu. 
A tak swoja droga (biorac za zrodlo Twoje "historie") to zdaje sie sam toczyles lub toczysz pelne nienawisci batalie z sasiadami :P Wiec jak mowi Peterson ogarnij swoj pokoj zanim naprawisz swiat ;) 
 
Czolko!

Karol 2019-07-30

Proszę nie zrozumieć mnie źle. Nie uważam, że złapałem Pana Boga za nogi. Średnia cena nieruchomości w San Francisco to blisko 1.4 miliona dolarów. Cena wynajmu kawalerki w odległości do 20 minut od siedzib największych firm to $4000+. Koszty życia są tu bardzo wysokie, wysokie są podatki. Żeby uznawać się za bogatego w tym rejonie trzeba albo pracować na wysokim stanowisku (L6+), albo mieć partnera o wysokich zarobkach - wtedy zupełnie zmienia się perspektywa. Mimo to, żyjąc skromnie i powstrzymując się od rozrzutności (po angielsku "frugal" - mam wrażenie, że odpowiadające określenia po polsku mają lekko pejoratywny wydźwięk) można oszczędzić dużo. Chcę wykorzystać tę możliwość. 
 
ad 5. 
ad 11. Słucham różnych opinii, robię swój research, a następnie sam podejmuję decyzje - jak dotąd świetnie się to sprawdza :) 
 
ad 7. Zuckerberg nie jest dla mnie autorytetem moralnym, ale nie wiem co złego jest w szanowaniu biznesowej opinii (o tym jakich pracowników opłaca mu się zatrudniać) biznesmena, który zbudował wartą $500m firmę? Polecam więcej pokory. 
 
ad 9. Rozumiem, że jesteś inżynierem. Należy się więc tutaj wyjaśnienie. W wielkich firmach technologicznych (FAANG + cała lista innych nie układających się w fajny skrót, jak choćby Microsoft) doświadczenie zdobyte POZA tymi firmami nie ma tak wielkiego znaczenia. Używane technologie są często stare, a większość narzędzi jest proprietary - wszystkiego trzeba się uczyć na nowo wchodząc w taką strukturę i jest to normalne - koszty wdrożenia nowej osoby są bardzo wysokie. Wygląda to zupełnie inaczej niz nawet w średnio-dużych firmach. Amazon czy Google może sobie pozwolić na wydanie kilkunastu milionów na stworzenie własnego narzędzia, które usprawni pracę kilkunastu tysięcy swoich inżynierów. Technologie wypuszczane publicznie są zwykle już od lat stosowane wewnętrznie - chociażby case MapReduce od Google. Dlatego właśnie te firmy szukają ludzi, którzy są w stanie szybko nauczyć się nowych rzeczy i stać się produktywnymi pracownikami, dlatego właśnie szukają osób inteligentnych.  
 
ad 10. Piter, odnoszę wrażenie, że uważasz mnie za osobę bardzo naiwną :) od 18 roku życia mieszkam i utrzymuję się sam, sporo czytam, rozmawiam z ludźmi, myślę, nie urodziłem się wczoraj. 
 
 
 
Zle mnie zrozumiałeś. Nie użyłem słowa "aż" :) ta wypowiedź miała po prostu przekazać, że po pracy nie mam mocy przerobowych na pracę nad własnym biznesem. Prawdę mówiąc do biznesu nie za bardzo nadaję się też z charakteru (nie widzę w tym nic złego - nie każdy musi nadawać się do wszystkiego), ale mimo to nie wykluczam takiej możliwości w przyszłości. Nie jestem wypalony ani wybitnie zmęczony pracą (poza codziennym fizycznym zmęczeniu po intensywnej pracy), to jedna z moich pasji, nie uwiera mnie. Zakładając jednak, że w tej branży przepracuję jeszcze 15 lat, to będzie już ponad 20 lat - chyba mam prawo zakładać, że będę oczekiwał jakiejś zmiany? Nie koniecznie następne zajęcie będzie dochodowe, więc chcę wykorzystać możliwości jakie daje moja obecna sytuacja.

Sofronoff 2019-07-30

@14 
 
"@13 a co cię to obchodzi? Każdy ma prawo dzwonić, pisać i pytać, o co żywnie chce. " 
 
Skoro tak, gdybym był uszczypliwy, zapytałbym: a co to cię obchodzi, co mnie obchodzi ? Do tej pory myślałem, że każdy publikujący w tym serwisie swoje komentarze/sądy/widzimisię umyślnie poddaje je pod "pręgierz" komentarzy słuchaczy czy czytelników. Mnie na przykład obchodzi bardzo, ale to BARDZO obchodzi jak człowiek tylko i wyłącznie dzięki swojej wiedzy, smykałki, wylanemu potu, odwadze, determinacji, przedsiębiorczości, oszczędności, roztropności czy upuszczonej {swojej} krwi dochodzi do zauważalnych pieniędzy. A jeśli tak, to do jakich pieniędzy i w jak krótkim czasie, którego - jak wiadomo - nikomu nie przybywa... Uderz w dzwon a nożyce się odezwą - powiadają. Dlatego takie pitery milczą. Łapiesz już, specjalisto od zawiści ? "To jest moja audycja i moi goście"... mój Boże :-))) Rozumiem, że to jest ta "prymitywna chciwość". Peace.

Łukasz 2019-07-31

Ale jaja w komentarzach xd  
 
 
Słuchaczu, gratuluję zarobków przede wszystkim  
 
oszczędzaj mądrze (np. metale długoterminowo) bo inflacja;  
tyle ile możesz stracić, inwestuj w ryzykowne pomysły (np. krypto) poznawaj świat i ludzi na całym świecie, może kiedyś stworzysz z nimi coś dużego (w lepszym kraju niż USoA)  
 
pzdr

Piter 2019-07-31

Panie Karolu mam rodzinę w USA w tym dwóch siostrzeńców urodzonych już w tym kraju a więc jakieś pojęcie o tych realiach mam. 
Jeden z nich jest już po 30 stce i pracuje w finansach ; praca typu inwestycje / gielda itp , itd. Zarabia bardzo dobrze a giełda i inwestycje w różne firmy to jego pasja. Sam też prywatnie inwestuje w różne akcje na giełdzie bo zna to od podszewki. 
 
Ale uwaga puki co główne źródło jego dochodu to praca w firmie i nie zamierza tego zmieniać po 40 stce ) 
 
Czyli mając nawet mega umiejętności w dziedzinie inwestowania i obracania $$$ trzeba twardo stać na ziemi i mieć na uwadze że to co dzisiaj rośnie w górę jutro może spaść na dół. Czyli Twoje aktywa muszą być zarządzane przez kogoś kto wie kiedy sprzedać a kiedy kupić. Pytanie czy ktoś kto zarządza twoimi aktywami będzie na tyle dobry aby zawsze były z tego dodatkowe $$$ ? Tego nie wie nikt i nie ma takiego mądrego kto by na to odpowiedział. Niejeden inwestor skakał z wieżowca bo coś poszło nie tak… 
 
Poza tym musisz wiedzieć że np gra na giełdzie na zasadzie “z tego tylko żyję “ wymaga sporo pracy . Analityk finansowy wstaje rano i sprawdza dziesiątki, setki wiadomości, informacji z całego świata które mogą ale też nie muszą mieć wpływ na akcje danej firmy. Podejmując ileś tam decyzji w ciągu dnia zarabia na nawet bardzo małych wachnięciach w kursie akcji. Podobnie jest na Forexie . Na tym polega przewaga zawodowców w tym 
temacie nad “lamerami” czyli tymi którzy inwestują swoje pieniądze bo ktoś im kiedyś powiedział że na tym zarobią ) 
 
Reasumując nie mając pojęcia o rynkach finansowych po prostu nie wchodź w to. To co ludzi naprawdę wzbogaca (fizycznie i mentalnie) to praca. Na giełdzie zarabiają rekiny finansowe i ci co kumają o co tam chodzi.  
 
Jakiś osobnik “Sofronoff” chce wyceny moich umiejętności rynkowych… Słuchaj “Sofronoff” nie oceniam się jako człowiek w kategorii - ile kto da za moje umiejętności. Może bardziej na ile to co robie daje mi satysfakcje i może być moim źródłem utrzymania czyli ktoś ma coś z mojej pracy. Jestem fanem wolnego rynku na zasadzie że każdy pracuje na siebie , a chęć zysku jest motorem który napędza ludzkość. Musisz też znaleźć pewien balans pomiędzy zarabianiem $$$ a tym co możesz zrobić w życiu za te $$$ i też bez nich. Pamiętaj też że najlepsze rzeczy jakie mogą nas spotkać w życiu są "za free" choć wymagają sporego osobistego zaangażowania ) I tutaj jesteśmy "równi" jako ludzie niezależnie czy zarabiamy średnią krajową czy mamy miliardy na koncie. Ale na tym właśnie polega fenomen człowieka .

Sofronoff 2019-07-31

"nie oceniam się jako człowiek w kategorii - ile kto da za moje umiejętności." 
Jesteś więc boleszewikiem, leniem, czy ordynarnym nieudacznikiem albo patałachem ? Doprecyzuj proszę, bo na tej planecie gros jej mieszkańców żyje z WYMIANY wytworzonych przez się wartości ... 
 
"Pamiętaj też że najlepsze rzeczy jakie mogą nas spotkać w życiu są "za free" choć wymagają sporego osobistego zaangażowania" 
 
Ależ ja o tym doskonale pamiętam. Pamiętam, jaka idea pozyskania materialnego majątku "za free" przyświecała Ernesto Che Guevarze Stalinowi czy Bierutowi z jego dekretem {do dziś pozostającym faktycznie w mocy}. 
 
Zwracam uwagę, że {odsączywszy bełkot, piżdżenie i wodolejstowo}, na moje PROSTE PYTANIE: "zdradź nam proszę, kim jesteś i - co najważniejsze - na ile rynek wycenił twoją wiedzę a w ślad za tym ile warte są twoje r a d y ?" wystarczyło odpowiedzieć : "jestem bezrobotnym pizdrykiem, żyję z renty/emerytury mamy, bowiem wartość mojego wkładu w cywilizację rynek wycenia na ZERO złotych" :-)

enemiaszek 2019-08-01

Piter to pewnie taki wujek-nieudacznik z kanapy, ktory nigdy nic nie osiagnal, ale ma "dobre rady" dla kazdego. 
Piter Twoje rady sa za darmo tylko dlatego ze nikt i tak by za nie nie zaplacil :) 
 
Pozdrawiam i tez Ci cos poradze, nabierz troche pokory do innych ludzi, a szczegolnie do takich, ktorzy osiagneli w zyciu o wiele wiecej niz Ty kiedykolwiek osiagniesz, chociazby dlatego ze mozesz sie czegos nauczyc od nich.

Tomasz Tofil 2019-08-01

Sofronoff, przecież cały internet i grono fachowców czy to od statystyki, analityki, biznesu to w 90% bajkopisarze.  
 
Najtrudniej jest właśnie znaleźć rady od praktyków rynku. Zresztą żyjemy w czasach gdzie "kim jesteś" nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Sprzedaj nieruchomość, pokaż konto w necie, w sensie ów miliony złotych i już jesteś kimś. Żenada ogółem i podejrzewam, że będzie coraz więcej problemów z internetem. Na przykład już się kradnie albo namierza poprzez internet.

Tomasz Tofil 2019-08-01

Oszustów i złodziei na zwykłym regulowanym rynku też jest dużo i najbardziej prostackim podejściem jest postrzeganiem kogoś przez pryzmat tego co pokazuje wszystkim. A taka jest ogólna tendencja, także do dupy z tym światem i biznesami. Pieniądze też śmierdzą.

Piter 2019-08-02

Sofronoff doprecyzowałem przecież że żyje za swoje zarobione pieniądze i nie oczekuje niczego od państwa…A ty z upartością maniaka wciąż wracasz do tematu ile $$$ ktoś czy jego praca są warte. Ja nie myśle w kategoriach czysto materialnych. 
 
Musisz wiedzieć jedno. Ile być nie był wart to kiedyś “kopniesz w kalendarz” . Stive Jobs wart był miliardy $$$ i zrobił dobrą robotę. Ale nie wiem czy jego życie było tysiąc razy bardziej szczęśliwe od życia tego co pracował za “średnią krajową”. Śmiem w to wątpić. To przykład z samej górki  
kogoś kto włożył niemały wkład w rozwój topowej dzisiaj firmy. A ty wysnuwasz teze że ktoś kto ma troche więcej $$$ jest “bardziej wartościowy” i co za tym idzie przesuwa się na pierwsze miejsce w “wyścigu szczurów” do lepszego życia. Są w życiu wartości daleko większe od $$$ i to chce Ci tylko uświadomić. 
 
Druga sprawa ; dajecie się wpuścić “w maliny” gościowi który twierdzi że jest “inżynierem” i w wieku 20 lat zaczął pracę w firmie. Żeby być “inżynierem” to w wieku 25 lat dopiero kończy się jakieś studia i zaczyna “terminować ‘ w firmie. Dostajesz minimalną pensje i jak jesteś dobry to po latach zaczynasz zarabiać znacznie więcej. Zwykle masz do spłacenia kredyty wzięte na studia - no chyba że dostałeś grant od rodziców czy sponsorów. Takie są realia w USA.  
Oczywiście rozumiem że w korporacjach młodzież sczczodrze obdarza się “tytułami”. Sprzątaczka to “konserwator powierzchni płaskich “ a sprzedawca to “sales manager” itp. Ale bądźmy poważni “inżynier” to tytuł naukowy który mówi tyle że skończyłeś jakąś uczelnie i masz jakieś teoretyczne 
zdolności nabywania wiedzy. I nie ma tutaj powodów do hurra optymizmu tylko trzeba się dokształcać i zaczynac zarabiać pieniądze (chociażby na spłate kredytu na studia). 
 
Stąd post Pana Karola możemy uznać za typowy “fake” i spłukać do kloaki . Biorąc jeszcze pod uwagę naszą narodową cechę czyli “chwalidópstwo” i opowiadanie niestworzonych rzeczy możemy mieć pewność że z was nieźle zakpił. Inne wynurzenia tego gościa typu “bezdomni i narkomani” na ulicach tak mu przeszkadzają. Tiaa i pewno wchodza na twoją posesję w dobrej dzielnicy ) 
Typowe międolenie Polaka który nie zna ducha ameryki a pewnie robi gdzieś na zmywaku . Chciałoby się powiedzieć wracaj do kraju tutaj za 1/10 ceny bedroomu będziesz miał trzy pokojowe mieszkanie a bezdomnych i narkomanów ani śladu .

Dodaj komentarz...

Jan Fijor

Współzałożyciel szkoły biznesu ASBIRO, przedsiębiorca i podróżnik, który w czasie stanu wojennego wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził 17 lat. Były barman, pośrednik nieruchomości, agent ubezpieczeniowy i makler. Obecnie, oprócz działalności w szkole ASBIRO, zajmuje się publicystyką oraz jest właścicielem wydawnictwa Fijorr Publishing.

Prowadzi audycję na żywo Jan Fijor zaprasza w którym przedstawia punkt widzenia przedsiębiorcy. W środy o 21.00

Medale:

Prowokator miesiąca
złoty!

Program miesiąca
brązowy
Inne audycje tego autora:

Jak poprawnie oszczędzać (12) - 6 dni temu


Jak banki rabują klasę średnią! (9) - 2 tygodnie temu

Firma która upadła przez Państwo. (3) - 4 tygodnie temu


Czy dopłacać do frankowiczów? (19) - 7 tygodni temu


Więcej audycji...

Obligacje dla debili (5) - 2 miesiące temu



Czy Janek oddałby 500 plus? (12) - 3 miesiące temu


Dlaczego USA czeka upadek? (19) - 4 miesiące temu

40 lat i fajrant! (27) - 4 miesiące temu

Pomysły na biznes w Hiszpanii (6) - 4 miesiące temu

Życie w Hiszpanii dla początkujących (13) - 4 miesiące temu

Rekordowo krótki odcinek (3) - 5 miesiące temu

Mocz to moc (11) - 5 miesiące temu

Jest gorzej, niż myślałem (11) - 5 miesięcy temu

Hiszpania pod dokładniejszą lupą (1) - 6 miesięcy temu

Wystarczy języczek u wagi (8) - 6 miesięcy temu

Jak mieć nosa do nieruchomości (14) - 6 miesięcy temu





O strajku nauczycieli (20) - 7 miesięcy temu

Wady i zalety UK (13) - 8 miesięcy temu


Anarchokapitalizm według Janka (10) - 8 miesięcy temu


Szkolenia z nieruchomości to ściema (25) - 9 miesięcy temu

Żydzi, nieruchomości i dolary (15) - 9 miesięcy temu

Rynek złota w Polsce wciąż raczkuje (20) - 9 miesięcy temu

Pełzająca detronizacja dolara (2) - 10 miesięcy temu

Wychodzimy jak palanty! (3) - 10 miesięcy temu

Ostatnia noc dyktatury w Wenezueli? (18) - 10 miesięcy temu

Janka porady na nadwagę (13) - 10 miesięcy temu

Polakom brakuje ciekawości (11) - 10 miesięcy temu



Jan Fijor - Delfin z torebką foliową (16) - 11 miesięcy temu



Jan Fijor - Listy (1) - ponad rok temu



Jan Fijor - Komu ufa Janek? (13) - ponad rok temu




Jan Fijor - Śmieci i Japonia (2) - ponad rok temu

O wyższości gór nad morzem (11) - ponad rok temu

Ile jest ASBIRO w ASBIRO? (4) - ponad rok temu


Co zacząć, jak nie skończyć (7) - ponad rok temu

Jan Fijor - Powrót ze Stanów (1) - ponad rok temu



Jan Fijor - A to lewak jeden (21) - ponad rok temu


Jan Fijor - Salam alejkum (20) - ponad rok temu


Jan Fijor - Syndrom Korwina (37) - ponad rok temu

Jan Fijor - Mordujecie dzieci (43) - ponad rok temu

Jan Fijor - Totalitaryzmek (19) - ponad rok temu


Jan Fijor - Na policji mnie trzymali (10) - ponad rok temu


Jan Fijor - Co chwila leci w dół (28) - ponad rok temu

Jan Fijor mówi, że się zaczyna (42) - ponad rok temu


Jan Fijor - Ekonomia Zdrowia (9) - ponad rok temu



Jan Fijor - deformy podatkowe Trumpa (14) - ponad rok temu

Amerykański fiskus a Polacy (11) - ponad rok temu




Jan Fijor - Trump coś kręci (24) - 2 lata temu

Jan Fijor - Czytamy Misesa (8) - 2 lata temu


Jan Fijor - Wolność (104) - 2 lata temu









Ryanair i LOT to naciągacze (21) - 2 lata temu

Jan Fijor - Imigranci (20) - 2 lata temu








Jan Fijor - Delta? Nie latam (7) - 3 lata temu














Jan Fijor - Milion plus (17) - 3 lata temu


Jan Fijor - Wolny monopol (22) - 3 lata temu

Jan Fijor - Prezydenci USA (13) - 3 lata temu




Jan Fijor - Telenovela (7) - 3 lata temu

Jan Fijor - Raport z Liberlandu (19) - 3 lata temu






Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (3) - 3 lata temu

Jan Fijor - Trumpy i Hilarie (7) - 3 lata temu

Wielki szwindel na mieszkaniach (19) - 3 lata temu


Jan Fijor - Szarańcza w Malawi (20) - 4 lata temu








Jan Fijor - TRUMP (34) - 4 lata temu







Jan Fijor - Skok na OFE 2.0 (29) - 4 lata temu



Jan Fijor - Jak w grudniu 81 (40) - 4 lata temu





Komu Kaczyński zrobi dobrze? (23) - 4 lata temu





Jan Fijor - Silk Road (14) - 4 lata temu

Obsługa klienta wg Janka (19) - 4 lata temu



Bierzcie zasiłki (31) - 4 lata temu











Jan Fijor - Pomysły na biznes (7) - 5 lata temu


Jan Fijor - o tematach z debaty (18) - 5 lata temu


Jan Fijor - Wybory (19) - 5 lata temu


Nie ma gotówki i nie będzie (24) - 5 lata temu



Jan Fijor - Jak umarł Tuwim (11) - 5 lata temu


Jan Fijor - O pisaniu książek (31) - 5 lata temu


Jan Fijor - Franek (14) - 5 lata temu


Jan Fijor - Putin Austriakiem? (18) - 5 lat temu

Jan Fijor - Lekcja historii (14) - 5 lat temu




Jan Fijor - Motywy (30) - 5 lat temu



Jan Fijor - Złoto (9) - 5 lat temu




Prywatyzacja wg Janka Fijora (14) - 5 lat temu







Wolny rynek — wprowadzenie (38) - 6 lat temu





Jan Fijor - Buthan (17) - 6 lat temu






Jan Fijor - Łukraina (18) - 6 lat temu


Nakręcony prywatyzacją (52) - 6 lat temu


Słuchacz w długach (30) - 6 lat temu

Jan FIjor - Rock and Roll (15) - 6 lat temu

Jan Fijor - Dyskryminacja (27) - 6 lat temu



Bitcoin to tylko zabawka! (87) - 6 lat temu

Bardzo smutny Janek (47) - 6 lat temu

Wywiad z Markiem Klugmannem (40) - 6 lat temu

Rzecz o kontroli czynszów (14) - 6 lat temu

Janek zbankrutował (20) - 6 lat temu


Blacha wie co mówi (37) - 6 lat temu

Fijor idzie w politykę (37) - 6 lat temu

Ostro (64) - 6 lat temu



Banki, samochody, podręczniki (28) - 6 lat temu


Służba zdrowia za oceanem (22) - 6 lat temu

Czy okienko blokuje kolejkę? (65) - 6 lat temu



Czy alkoholik jest racjonalny? (61) - 7 lat temu


Czym jeździ milioner? (21) - 7 lat temu

Jan Fijor - Jak wybieram akcje (15) - 7 lat temu


Jan Fijor - Emeryty (40) - 7 lat temu



Jan Fijor - Kto mi wisi? (58) - 7 lat temu

Na co nam służby specjalne? (17) - 7 lat temu


Jan Fijor - Geje są jak SB (50) - 7 lat temu

Jan Fijor - O dwóch burakach (20) - 7 lat temu

Jan Fijor - Długi (118) - 7 lat temu


Bogaty może dłużej (48) - 7 lat temu



Co Janek zrobił z ogórkami? (37) - 7 lat temu




Jan Fijor - SKOK (15) - 7 lat temu



Jan Fijor - Rozmowy na Jetlagu (19) - 7 lat temu


Jan Fijor - Ja się wycofuję (20) - 7 lat temu


Robimy gospodarstwo? (70) - 7 lat temu



Jan Fijor - Wyjazdy (53) - 7 lat temu





Jan Fijor - Broni Amber Gold (78) - 7 lat temu


Jan Fijor - W kraju dziadów (27) - 7 lat temu




Jan Fijor - Oba maży da (30) - 8 lat temu

Jan Fijor - Karty kredytowe (19) - 8 lat temu



Jan Fijor - pośrednicy (23) - 8 lat temu


Czy celnicy to kretyni? (23) - 8 lat temu

Jan Fijor - Unikać euro i eko (26) - 8 lat temu

Jan Fijor - Knajpy w Zakopanym (29) - 8 lat temu




Jan Fijor - Powrót z Azji (15) - 8 lat temu



Jan Fijor - dochód pasywny? (21) - 8 lat temu


Jan Fijor - Putinizacja (38) - 8 lat temu

Jan Fijor - To już 6,12 (26) - 8 lat temu










Jak sprzedawać dom? (20) - 8 lat temu

Boeing, monopol i korupcja (52) - 8 lat temu


Oburzeni (11) - 8 lat temu


Książki ekonomiczne (21) - 8 lat temu

Podatek Buffeta (8) - 8 lat temu

Dlaczego nas nie lubią? (32) - 8 lat temu

Portugalia (17) - 8 lat temu

Wy ćwoki (15) - 8 lat temu

Jan Fijor: Czy brać kredyt? (4) - 8 lat temu






Przygody Janka w Rosji (10) - 8 lat temu

Co tam w Norwegii słychać (38) - 9 lat temu



Jan Fijor o gejowych (50) - 9 lat temu

Jan Fijor o pracy po maturze (39) - 9 lat temu


Co boli Janka F.? (14) - 9 lat temu


Fijor zatrzymany w Kolumbii (11) - 9 lat temu


Kto to jest biedny człowiek (18) - 9 lat temu

Kto to jest człowiek biedny (6) - 9 lat temu


Żona milionera (10) - 9 lat temu





Afryka Afryka (27) - 9 lat temu

Czego nie wiem Janek Fijor (9) - 9 lat temu


Janek o szpitalach (7) - 9 lat temu



Dalsze relacje z Kaliforni (17) - 9 lat temu

Fijor w Californi (17) - 9 lat temu


Prawo spadkowe (6) - 9 lat temu

Się SANEPIDowi oberwało (9) - 9 lat temu




O wyborach w ameryce (21) - 9 lat temu





O gatunkach, które wymierają (14) - 9 lat temu




O "wygranych" na loterii (15) - 9 lat temu

Służba zdrowia ciąg dalszy (26) - 9 lat temu











Państwowe akcje (20) - 10 lat temu

Postaw urzędnika przed sądem! (34) - 10 lat temu

Ubezpieczalnia pilotów TV (2) - 10 lat temu

Jan Fijor o USA (33) - 10 lat temu

Jak uniknąć płacenia ZUS-u? (7) - 10 lat temu





A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Kody i kupony rabatowe na darmowisko.com - - 20.00
Fotograf ślubny Kraków - - 20.00
Tomasz Rawski - - 50.00
Nieruchomości Hiszpania, mieszkania na... - - 20.00
BASMAR PRZEPROWADZKI MIĘDZYNARODOWE - - 50.00
Szkolenie przedłużanie rzęs Kraków... - - 20.00
Tomasz Rawski - - 50.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt