Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Dziś
21:00
audycja odwołana
Jutro
21:00
Jan Fijor zaprasza
Słuchaj radia
Wydanie Główne
wczoraj
W Korei Północnej czarny rynek ma się dobrze
Jak wygląda życie mieszkańców KRLD? Czy łatwo jest tam pojechać i ... wrócić? Co może kupić turysta i za ile? Czy panuje bieda? Czy kraj ten czeka nowe otwarcie na wolny rynek? O tym i o...
Jan Fijor zaprasza (8)
4 dni temu
Przeliczanie wynagrodzeń to nie taka oczywista sprawa!
O zagranicznych wynagrodzeniach, o tym co utrzymuje niemieck· gospodark· oraz czytanie listu s·uchacza. O tym wszystkim Jan Fijor!
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2012-01-16

Dlaczego? Bo tak!, czyli urzędnicze sabotaże, pożyczki gwarantowane sportowcami i prawybory w USA.

Nadający:

Audycję przygotowali AS i EstEst. Polska: wojenki urzędniczo-obywatelskie (sprawy: gangu babć, przyczepek rowerowych, wiszącego systemu komputerowego, znaków w Poroninie, opieszałości w Łodzi i drogi w Chełmcu), ustawa o rolniczej składce zdrowotnej, rekordy korupcyjne, koniec wiecznych studiów i raporty hazardowo-firmowe. Unia: Zastawiony Ronaldo i cena prezydencji. Świat: Ratingi Europy ciągle spradają, Grecja kombinuje, wielki raport o prawyborach w USA, nielegalne prowadzenie boćków, reforma podatkowa w Nowej Kaledonii i ranking Heritage. Linki na stronie: http://radio.kontestacja.com/tydzien/2012/01/15/audycja-16-i/

KOMENTARZE

Mateusz z Kanady 2012-01-16

W temcie prawyborow w Stanach, wszelkie obelgi, pozwy i (fani Rona Paula uwaga) wezwania na pojedynek nalezy kierowac do mnie a nie do prowadzacych.

Mateusz z Kanady 2012-01-16

Na tej drodze do Chelma powinien stanac billboard ze slowami “Pocalujta w dupe wojta”.  
 
Zgadzam sie ze trzeba wyjasnic sprawe zawieszenia wyroku Jaruzela i Kiszczaka na piec lat. Wydaje mi sie ze w wyroku chodzilo o to zeby ich powiesic na piec lat a potem dopiero zakopac (najlepiej w mrowisku, eventulanie przed zakopaniem wbic na pal, utopic w szambie, nakarmic nimi piranie... sorry rozmazylem sie, o czym mowimy?) 
 
Sorry, Perry sie nie wycofal, chyba nie jasno napisalem, on sie przestal liczyc ale nadal jeszcze ubiega sie o nominacje. 
 
Zuraw/Bociek pomylilem sie, na ptakach sie nie znam. ;)

Mateusz z Kanady 2012-01-16

I jeszcze dodatek z ostatniej chwili Huntsman oznajmil ze zamierza sie wycofac. Republikanie co go popieraja prawdopodobnie przejda do Romney, demokraci ... do Paula.

EstEst 2012-01-16

O, ale Perry z tego co widzę w linkach nie startował w New Hampshire. Wydawało mi się, że po Iowa się wycofał. 
 
Co do wójta Chełmca, to już sam się odpowiednio wypowiedział w kwestii krytyków: www.gazetakrakowska.pl 
 
Co do Rona Paula, ja się kija na politykach amerykańskich znam, poza prezydentami, bo skutki ich działań mogę sobie historycznie i ekonomicznie analizować, ale mogę wystąpić z pierwszą obroną, żeby zachęcić dyskutantów: 
 
1) Sprawa newslettera: to było dawno i nieprawda. W sensie, nawet jeśli to prawda, to niespecjalnie widzę, jak Ron Paul stosował przedstawione tam poglądy w działalności politycznej, bądź jak mógłby je realizować jako prezydent. To, że polityk ma dziwne pomysły na temat AIDS wisi mi tak samo, jak to jakie ma poglądy na ewolucję. Przynajmniej póki nie chce refundować leczenia bądź nauczania. A druga sprawa - jeśli to było 20 lat temu, to szanujący się polityk powinien od tego czasu przynajmniej 5 razy zmienić poglądy ;) 
 
2) Neonazi: Jakby Stalin, Hitler i F.D.Roosevelt przysyłali pieniądze na Tydzień w Sieci, to też bym przyjął. Co najwyżej bym się zaczął zastanawiać, czy faktycznie aż takie głupoty gadam. 
 
3) Polityka zagraniczna: staram się teraz popatrzeć z perspektywy amerykańskiej, nie reszty świata. Wojen światowych nie ma, zimnej wojny nie ma. Wydaje się, że jeśli jakieś mocarstwo (wcale nie powiedziałem: Chiny, ani Rosja ;) ), będzie chciało zacząć dominować nad sąsiadami, to będzie to raczej działanie ekonomiczne niż militarne. Może wycofywanie wojsk z okolic Korei to nie jest dobry pomysł, ale wojny w Afganistanie i Iraku za wiele korzyści Amerykanom nie przyniosły - abstrahując już od wielu niejasności w systemie ich prowadzenia. Z Iranem powinno wystarczyć dać Izraelowi wolną rękę i program atomowy się skończy w minutę osiem.Tak więc, będąc Amerykaninem chyba byłbym w stanie łyknąć pacyfizm Paula w zamian za elelmenty ekonomicznego rozsądku. 
 
4) Nie zawsze działa wolnorynkowo: Reagan też tak miał, że więcej gadał niż naprawdę zrobił dla wolnego rynku, a jednak raczej jego rządy USA wyszły na plus.

pawelooss 2012-01-17

Jeśli komuś przeszkadza sceptycyzm Paula w kwestii działań wojennych, to niech się zastanowi, czy kontynuowanie obecnego obamizmu lub romneyizmu nie przypieczętuje po prostu www.youtube.com i benzyny po 10 zł. www.youtube.com

Mateusz z Kanady 2012-01-17

EstEst, ten newsletter, nawet jezeli on w to juz nie wierzy to biorac pod uwage absurdalna tresc calego dokumentu raczej uwazalbym na autora. Przypomnijmy ze on tam przestrzega przed konspiracja jaka podobno kryla sie za wprowadzeniem nowych banknotow. Dygresje o konpsiracji pedalskiej w sprawie AIDS czy o wojnie rasowej sa najbardziej jaskarawe ale caly dokumnt kwalifikuje autora do warjatkowa (albo na goscia do Teorii Chaosu). Po prostu ciezko jest autora takiej perelki brac na powaznie. graphics.thomsonreuters.com On sam nie kwestjonuje podpisu pod newsletterem tyle ze twierdzi ze podpisal go bez czytania (przynajmniej tak brzmi ostatnia wersja jaka slyszalem). Skoro tak to dziwne ze nigdy nie odcial sie od tych slow. A moze poprostu on jest zdrowo pieprzniety? 
 
To ze rozne neonazistowskie i rasistowkie organizacje go sponsoruja nie znaczy oczywiscie ze on jest faszysta czy rasista. Ale to plus fakt ze np w Iowa jest open caucus (glosuja wszyscy nie tylko republikanie) tlumaczy jego wyniki. On bardzo konsekwetnie demonizuje Izrael i w nagrode Stormfront przesyla mu kase. Czy on w to naprawde wierzy, czy robi to dla kasy, czy z glupoty nie wiem.  
 
I jeszcze raz wracajac do tematu open caucus w Iowa, to nie jest zadna konspiracja ze demokraci staraja sie wsadzic republikanom kija w szprychy. To jest normalka i tak dzialaja obie strony. Przypomnijmy ze sam Rush Limbaugh promowal Operation Chaos czyli glosowanie republikanow na Hilary w demokratycznych prawowyborach cztery lata temu. Chodzilo oczywiscie zeby poroznic Clintonistow z Obamabotami i stworzyc szuczne wrazenie ze Hitlery ma wieksze poparcie zeby demokraci sami sobie zadali najwieksze straty. Do dzisiaj z reszta oba obozy demokratow sie serdecznie nienawidza. Obie strony w to sie bawia przy kazdej okazji. I dla tego demokraci promuja Rona Paula. 
 
Re polityka zagraniczna i Ronaldus Maximus. No wlasnie Reagan prowadzil bardzo agresywna polityke zagraniczna. Nie mial oporow zeby zrobic pozadek na Grenadzie, zbombardowac Quadaffiego, szczuc Saddama na Khomeiniego, finansowac Contras i wykrwawiac czerwonych w Afganistanie. Ron Paul byl by jednoznacznie przeciwny takiej polityce. Reagan doskonale rozumial ze gdzie Ameryka sie wycofuje tam ktos inny sie pakuje – na przyklad Kubanczycy do Angoli. Do dzisiaj z reszta swiat boryka sie z konsekwencjami impotencji Cartera ktory oddal Ayatollahom Iran. A wcale nie trzeba bylo na to pozwolic. Tak samo jak nie trzeba bylo po wygranej wojnie w Wietnamie oddawac go czerwonym. I wlanie o to chodzi. Impotencja demokratow oddala w lapy czerwonych oprawcow woiernego sojusznika. Impotencja Cartera pozwolila na przejecie wladzy przez Sandinistow. To Carter calowal sie Gierkiem i wysylal Kennediego i Bidena na kreml zeby zapewnili Brezniewa ze wszystko bedzie w pozatku (Kennedy zreszto potem z wlasnej woli to robil). Reagan robil dokladnie odwrotnie. 
 
A to ze dzisiaj to bardziej ekonomiczne interwencje niz militarne. Powiedz to Gruzinom, na pewno sie uciesza. Ameryka jest slaba ekonomicznie wiec Chiny dzialaja ekonomicznie. Jak by sie Ameryka wycofala sie militarnie np z Korei czy Japoni czy w ogole ograniczyla wplywy na Pacyfiku to ciezko by bylo np Koreanczykom, Japonczykom czy Filipinczykom stawiac sie Chinom.  
 
Mowisz ze wystarczylo by dac Izraelowi wolna reke to by pozadek z Iranem zrobili. Wcale nie jestem przekonany, Izrael bardzo duzo zawdziecza amerykanskiej pomocy militarnej (ktorej Ron nienawidzi), Iran ma wsparcie putinistow i czesto Chin a poza tym, jak juz dawno przypominal Mark Steyn: 
 
“I'm happy to take Ayatollah Hashemi Rafsanjani at his word. He's Iran's former president and now head of the Expediency Council, which sounds like an EU foreign policy agency or a State Department think-tank but is, in fact, Iran's highest religious body. Rafsanjani said last year that on the day the Muslim world gets nuclear weapons the Israeli question will be settled forever ''since a single atomic bomb has the power to completely destroy Israel, while an Israeli counter-strike can only cause partial damage to the Islamic world.''” Any questions? Ci warjaci juz pobudowlai autostrady na powrot Mahdiego.  
 
No dobra wracajac do Paula, on nie ma realistycznie zadnych szans na zostanie prezydentem. Jak wystartuje jako niezalezny to bedzie gral role Rossa Perota ktory odebral Bushowi Seniorowi stolek ... i dal go Clintonowi. I to jest wlasnie problem z doktrynalami libertarianami. To wlasnie dzieki ich zacietrzewionej glupocie oni zdobyli pare procent w wyborach do senatu w Minnesota i senatorem zostal Al Franken (Al kurwa Franken, no litosci!) i dzieki temu Obama dostal 60 glosow w senacie i przepchal Obamacare.

Mateusz z Kanady 2012-01-17

"I thank you very sincerely for your letter and for your offer to transport me towards freedom. I cannot, alas, leave in such a cowardly fashion. As for you and in particular for your great country, I never believed for a moment that you would have this sentiment of abandoning a people which has chosen liberty. You have refused us your protection and we can do nothing about it. You leave us and it is my wish that you and your country will find happiness under the sky. But mark it well that, if I shall die here on the spot and in my country that I love, it is too bad because we are all born and must die one day. I have only committed the mistake of believing in you, the Americans. Please accept, Excellency, my dear friend, my faithful and friendly sentiments. Prince Sirik Matak." Wiemy czym to sie skonczylo nieprawdaz?

EstEst 2012-01-17

No dobra, możemy dalej polemizować, choć wolałbym tutaj sprowadzić kogoś, kto jest większym zwolennikiem Rona Paula, niż wchodzić w nieswoje buty. 
 
To, w jakim celu popierają go demokraci to jasne (choć niewykluczone, że parę procent ślepych ideowców faktycznie zostało porwanych zwłaszcza antywojennymi wypowiedziami RP), ale to ciągle nie dyskredytuje go. 
 
BTW, w New Hampshire też jest open? Dostał tam procentowo chyba nawet więcej niż w Iowa. Jeśli nie, to demokraci by tego nie wyjaśniali. 
 
To, że kandydowanie jako ,,ten trzeci'' w tej kadencji jest bez sensu i, że libertarianom często nie przechodzi przez gardło pojęcie ,,mniejszego zła'', to też jest jasne. 
 
Co do Reagana - gościa nie da się nie lubić, ale bliższa analiza jego działań sprawia, że nie jestem aż takim jego entuzjastą jak kiedyś. Np. czy Kaddafi się uspokoił? Nie tak dużo później była sprawa jakiegoś ataku na samolot pasażerski, do której poniekąd się przyznał. Generalnie wiadomo - obywatele krajów, w których interweniował, raczej wyszli na tym dobrze, ale czy USA aż tak bardzo na tym skorzystało? Komunizm i tak by pewnie zbankrutował, może tylko 3-5 lat później. Powtarzam - próbuję się wczuć w obywatela USA, nie patrzę z perspektywy np. sąsiadów Chin i Rosji. 
 
Poza tym, nie ukrywajmy, że dzisiejsze interwencje militarne Stanów sensownością i skutecznością dramatycznie odbiegają od tych z lat 80-tych. Bardziej przypominają sprawę Wietnamu, w której USA się ustawiło tak, żeby cnotę stracić i przyjemności nie mieć. Tj. bez sensu obaliło całkiem łagodną dyktaturę Południa, weszło do walki ,,na pół gwizdka'', jednocześnie się angażując i próbując wygrać bez atakowania, co jest niemożliwe. Trochę podobne niezdecydowanie i dużo bezsensu widać w obecnych interwencjach na Bliskim Wschodzie. A co do stawiania oporu innym imperiom - np. w Gruzji - przypomnij może, ilu marines poleciało Gruzji bronić? Sądzę, że gdyby Amerykanie depnęli mocno w Gruzji akurat, bądź interwencję w Iraku zrobili porządnie i bez dziwnych insynuacji o broni jądrowej, to Paul nie jechałby tak na swojej retoryce. 
 
O sile Izraela i Iranu chyba za mało wiemy, żeby spekulować kto kogo wcześniej dopadnie. Ale perspektywa zamknięcia parasola amerykańskiego prawdopodobnie zmusiłaby Izrael do ataku prewencyjnego, zanim Iran bombę dostanie. I nie sądzę, by Iran się obronił. Już raz taką chirurgiczną akcję w Iraku widzieliśmy. Kwestia, co potem by się stało? 
 
Wydaje mi się, że jak USA ma się po świecie miotać jak słoń w składzie porcelany, tak jak w ostatnich interwencjach, to już lepiej niech nic nie robi. Jak przez kraje ,,arabskiej wiosny'' przejdzie fala wyborów, to nie wiem, czy USA polityka arabska ostatnich lat na dobre wyjdzie. 
 
A pupilka Sartre'a i Chomsky'ego nie ma co tu przypominać. Fatalna historia, ale inne czasy. I akurat Kambodżę przed totalnym wymarciem uratowali czerwoni Wietnamczycy (zapewne pod dyktando Chin). 
 
 
A przy okazji, kogo z aktywnych polityków widziałbyś chętnie u sterów USA (niekoniecznie z kandydatów obecnych)?

Mateusz z Kanady 2012-01-17

Ok New Hampshire, nie mam watpliwosci ze tam Ron Paul ma realne poparcie. New Hamshire to bardzo dziwne miejsce. Tradycjnie ostoja libertarian (motto stanu Live Free or Die) ale przez ostatnie pare dekad jest ciagle infiltrowane przez bogatych lewakow z Massachusetts. W Massachusetts podatki wysokie socjal obledny (thank you Romney) wiec ci co tam komune wprowadzili spieprzaja na polnoc do Vermont i New Hampshire. I tak, to sa Stany pelne sprzecznosci z jednej strony tradycja individualizmu i wolnosci obywatelskich (w Vermont gdzie demokraci maja absolutna wiekszosc nie ma na przyklad stanowych ograniczen w posiadaniu broni) a z drugiej pacyfizm, hipisi na emryturze i coraz wiecej socjalu. No coz lewacy maja malo dzieci, prawica duzo wiec jest nadzieja.  
 
I to takze tlumaczy dlaczego Rick Perry nic tam nie wskoral, ba nawet sie nie staral. Poludniowiec, kowboj jak on nie mial szans wsrod wysublimowanych wypomadowanych intelektualistow zarowno z lewej jak i z prawej.  
 
Zgadzam sie co do krytyki obecnych amerykanskich interwencji ktore ciagna sie w nieskonczonosc i do niczego nie prowadza, dlaczego to osobna sprawa. 
 
Nie zgadzam sie co do Wietnamu. Tak dlugo jak Ameryka tam aktywnie dzialala Poludniowy Wietnam byl do uratowania. Niestety po Watergate Nixon nie mial szans i zdominowany przez demokratow kongres obcial wszelkie wsparcie dla wiernego sojusznika. Oddzialy poludniowcow, obwiazanych wielokrotnie pranymi bandazami walczyly do ostatniego naboju, rozpaczliwie probujac zatrzymac wyposazonych i uzbrojonych w nowoczesny sprzet (przez Chiny i Ruskow) komunistow z polnocy. Do ostatniej chwili poludniowcy ludzili sie ze amerykanscy zdrajcy przyjda im z pomoca. Nie przyszli i kraj ktory dzisiaj moglby byc nastepna Korea Poludniowa zostal na dekady stracony i najbadziej wartosciowi Wietnamczycy wymordowani w ichnich gulagach. Wietnam jest wlasnie super przykladem na to co sie dzieje jak Ameryka sie wycofuje - wchodza Ruskie i Chiny. 
 
Jezeli chodzi o Gruzje na nawet nie trzeba byloby jej bronic gdyby Gruzja byla w NATO, Gruzini chcieli, Putin powiedzial nie i wykastrowany zachod zdradzil kolejnego sojusznika.  
 
Jesli chodzi o amerykanskie insynuacje o broni masowego razenia to prosze nie poddawajmy sie amnezji. Saddam robil wszystko co mogl zeby przekonac swiat ze takowa bron ma i lewactwo obludnie glosno krzyczalo ze kowboj Bush posyla kwiat narodu zeby ginal w chmurach trujacego gazu. Caly swiat generalnie podejzewal ze Saddam ta bron ma. Czy posiadanie przez niego tej broni wystarczylo do inwazji, jakie byly jej inne powody* to osobny temat. Dopiero jak sie okazalo ze broni nie uzyl wtedy wszyscy zgodnie zmienili piosenke na “Bush lied people died”. 
 
Mial, nie mial? Kiedys mial bo uzywal i przeciwko Kurdom i przeciwko Iranowi. Moze sie jej pozbyl moze pojechala do Syrji jak tak wiele konwojow w dniach bezposrednio poprzedzajacych inwazje. Nie wiadomo. 
 
Ale zgodze sie z tym ze gdyby Amerykanie i reszta koalicji albo nie pakowali sie w Irak albo wpakowali sie jak MacArtur do Japoni to Putin pewnie by bardziej sie zastanawial zanim wymyslil “niezalezna” Osetie i Abakzie pelna niezaleznych ruskich paszportow.  
 
Tak Kamodze, a raczej to co z niej zostalo uratowali Wietnamczycy ale gdyby nie tchorzostwo i realpolityk (czyt: zdrada) demokratow to by czerwoni kmerzy nigdy do wladzy by nie doszli i nastepny kraj dalo by sie uratowac. 
 
Amerykanska polityka ostanich lat w sprawach “arabskiej wiosny ludow” to wlasnie czysty Carteryzm. Trzeba bylo popierac Mubaraka, tak jak trzeba bylo popierac Somoze, Szacha czy Batiste. 
 
*Nie, nie ropa. :p

Mateusz z Kanady 2012-01-17

Taki przyklad z New Hampshire, w 2000 Bush dostal tam 30% and John ‘Maverick’ McCain 48%, w calych prawyborach Bush wygral 43 Stany i 62% glosow, McCain wygral siedem stanow w tym New Hampshire i total 31% glosow.

Mateusz z Kanady 2012-01-17

Kogo bym chcial u sterow USA? Chcialbym speca co konsekwentnie dazy do celu i na zimno wygrywa kazde rozdanie powoli zmieniajac spectrum polityczne. Jak mowil Mark Steyn “successful conservatisms do not move to the centre, they move the centre”. No coz Ronald Reagan nie zyje, Steven Harper jest Kanadyjczykiem a Margaret Thatcher tez prawdopodbnie by sie nie pisala. Chodzi o kogos kto jest w stanie zlapac centrum i niezaleznych mydlkow bez zdradzenia wlasnych przekonan. Alas mazenia scietej glowy. 
 
Co madzejsi konserwatyci mawiaja ze w Stanach sa dwie partje: the evil party (demokraci) i the stupid party (republikanie). Po druzgocacym zwyciestwie w 2010 mialem nadzieje ze wsrod nowej krwi pojawi sie jakis kandydat. Moze Marco Rubio, moze Chris Christie, ba nawet Rand Paul bylby by fajny. A kogo mamy? Kilku kameleonow bez pryncypiow wiecznie powolujacych sie na Reagana, i nabzdyczonego Ronka.  
 
Z tych co obecnie staraja sie o nominacje najbardziej odpowiadal by mi Rick Perry chociaz jego polityka emigracyjna jest wedlug mnie zbyt poblazliwa (wiem znowu sie nie zgadzam z libertarianami tu obecnymi ... jak juz pisalem Al Franken no to ... www.youtube.com Tak czy inaczej on jest gubernatorem (dobrze, to lepiej niz senatorem) i ma sie czym chwalic jezeli chodzi o ekonomie - mimo upadku Stanow Texas rosnie. Krysztalowy bynajmniej nie jest ale... on jest za znacznymi cieciami w rzadzie federalnym, eliminacja Department of Commerce, Department of Education, Department of Energy i Enviromental Protection Agency. Zupelnie niezle jak na poczatek. W polityce zagranicznej rzeczywiscie przypomina Reagana, jest agresywny i czesto politycznie nie poprawny. Niestety jakajacy sie kowboj z dobrymi wynikami ma szanse w Texasie ale nie w 15-tej juz chyba debacie (prowadzonej jak zwykle przez lewackich mediotow) gdzie brakuje mu oglady i lekkosci. Gdyby jakims cudem dostal nominacje to mysle ze wygral by z Obama zwlaszcza jakby sie nie dal mediom i mowil swoje zamiast tlumaczyc kazde slowo.  
 
Poza obecnymi kandydatami? 
W odroznieniu od wiekszosci mlodych wyksztalconych z duzych osrodkow nigdy nie dalem sie przekonac ze Sarah Palin jest idiotka (Michelle Bachmann tak, ale nie Sarah) – niestety media ja zaszczuly (bo sie jej panicznie baly) i pojawila sie na scenie z obowiazku zeby ratowac niechybny upadek dinozaura McCaina.  
Condi Rice tez bym byl w stanie poprzec bez zatykania nosa. Ubiegajacy sie o nominacje (bez wiekszych skutkow) cztery lata temu Fred Thompson tez by mi bardzo pasowal. 
 
Z tym ze ktokolwiek poza Paulem jezeli dostanie nominacje bedzie lepszy od Obamy i bedzie mosial wspolpracowac z republikanska wiekszoscia w izbie reprezentantow i (zaloze sie) w senacie i bedzie mial wiekszosc w sadzie najwyzszym. Wiec nawet slaby rpezydent kameleon szybko poczuje skad wiatr wieje. Reasumujac nie jest tak zle, ale moglo by byc znacznie lepiej. Za to wybory parlamentarne to bedzie rzez demokratow porownywalna do 2010, zwlaszcza w senacie. Sadze ze na jakies 56 miejsc w senacie to spokojnie mozna liczyc.

Mateusz z Kanady 2012-01-17

To jeszcze dla fanow Ronka: washingtonindependent.com fajnie jest glosowac przeciwko kazdemu budzetowi a potem rutynowo sciagac z tego budzetu tyle ile sie da w dotacjach dla swojego dystryktu. Ba Ronek twierdzi ze wlasnie tak trzeba. Bo bo bo... bo inaczej congress te pieniadze zmarnuje a tak on moze zapewnic ze zostana z pozytkiem wydane. Dlatego, ha ha. Widzicie jakie to proste prawda?  
 
Ale tak na pewno jak by zostal prezydentem to na 100% gwarantowane, scout’s honour, na pewno przestal by starac sie przkupywac wyborcow. No spoko.

EstEst 2012-01-17

Jeszcze raz zastrzegę, że patrzę z perspektywy przeciętnego Amerykanina, który ma w głębokim poważaniu, czy Arabowie zjedzą Europę i Izrael, czy nie. 
 
Tak samo, ciągle uważam, że nie należy porównywać obecnych interwencji USA z zimnowojennymi, jeśli patrzymy na ich ,,słuszność''. Może tylko o tyle, że Ameryka cały czas dostaje bęcki, kiedy zapomina o zasadzie ,,Nie da się zrobić omletu bez rozbicia jaj''. Np. w Wietnamie, stabilną dyktaturę Diema, która radziła sobie z zagrożeniem z Północy (choć miała swoje za uszami), zastąpiła serią reżimów skorumpowanych idiotów, którzy spowodowali kompletny chaos i trzeba ich było ratować. A ratowano w ten sposób, że najpierw zrobiono naloty na dżunglę, a potem się tylko broniono. Gdyby udział USA w wojnie zaczął się od desantu na Hanoi, to zanim Rosja i Chiny by zareagowały, wojna mogłaby się skończyć. Równie dobrą alternatywą było w ogóle się nie mieszać od początku. 
 
Podobnie teraz: inwazja np. na Irak toczyła się pod dyktando ,,szukania broni'' i przestrzegania różnych zasad. Gdyby Bush stwierdził tylko :,,Chcemy obalić paskudnego dyktatora, który wspiera terrorystów i wszystkie chwyty (poza może masowym wybijaniem ludności) w tej sprawie są dozwolone, a opinię międzynarodową mam gdzieś, bo jej do niczego nie potrzebuję'', to pewnie wszystko inaczej by się potoczyło, a nagonka byłaby taka sama. Albo znowu: zostawienie Iraku w spokoju też było lepsze. 
 
Obamie trzeba przyznać fajne rozegranie interwencji w Libii (niezależnie od jej sensu) ,tj. wciągnięcie w interwencję Europy, a potem wycofanie się. W ten sposób taka Francja straciła mandat na krytykowanie Ameryki za to, że włazi z butami do różnych krajów, obalając dyktatorów, tylko dlatego, że jest tam ropa. Od tego czasu jakoś nie słyszę takich argumentów. A szczerze mówiąc, paru znajomych zawsze twierdzących, że ,,Europa nigdy by się tak nie zachowała'' miało fajne miny w tej sytuacji, próbując mi wytłumaczyć bez przekonania, czemu jak Francja to robi, to wszystko jest OK :) 
 
Podsumowując - może USA jako ,,dobry policjant'' ma coś do roboty za swoimi granicami. Ale jeśli ma być ,,policjantem-ciapą'' to lepiej niech siedzi u siebie. Zwłaszcza z perspektywy samego USA. 
 
Wracając do RP: nie jestem pewien, czy nie ma racji, co do earmarks - one są chyba głosowane już po ustaleniu budżetu, czyli to, gdzie pójdą już nie ma znaczenia dla wielkości wydatków. Sam byłem w podobnej sytuacji jako szef samorządu studentów mojego wydziału - w uczelnianym samorządzie zazwyczaj byłem przeciw wyciąganiu łapy po więcej kasy, ale jak już kasę wyłudzono, to starałem się wykroić dla swojego wydziału jak największy kawałek tortu, wychodząc z założenia, że te pieniądze i tak idą na rozkurz, to może przynajmniej coś fajnego dla naszych z nimi zrobię. 
 
PS Ja wiem, że sondaże różnie mówią, ale wpływają na nie teraz przeciwnicy nominacji różnych kandydatów...Czy nie jest tak, że ostatecznie nawet jakby republikanie wystawili goryla, to też wygrałby z Obamą? W sensie, rządy Obamy ani nie są udane, ani nie spełnia obietnic dla swoich popleczników i chyba jego popularność w kraju nie dorównuje popularności w mediach.

EstEst 2012-01-17

Jeszcze informacja uzupełniająca do zmian ratingów Europy, bo za tydzień TwS może nie być (postaramy się za to o TM) - Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej (czyli taki główny pożyczkodawca) też stracił AAA: 
 
biznes.interia.pl

Mateusz z Kanady 2012-01-18

EstEst, skoro mowisz ze patrzysz z perspektywy przecietnego Amerykanina (raczej przecietnego Republikanina) to chcialem zauwazyc ze tradycyjnie zeby zdobyc nominacje w prawyborach trzeba zdobyc poparcie trzech grop (i) ludzi konserwatynych obyczajowo (ii) ludzi ekonomicznie liberalnych i (iii) tzw defence hawks czyli ludzi aktywnie promujacych agresywna polityke obronna/miltarna. Kazdy Republikanin jaki dostal nominacje mogl liczyc na te trzy gropy. I tak, ci trzeci zawsze byli integralna czescia platformy.  
 
I jeszcze chcialem na koniec dodac ze bledem jest postrzeganie Ameryki jako monolitu konsekwentnie realizujacego spojna polityke. Jezeli myslisz w kategorjach (i-iii) powyzej to wlasnie demokraci maja poparcie w dokladnie przeciwnych obozach. Wiec ciezko jest mowic “Ameryka powinna to czy tamto...” o jak sie zmienia ekipa to wtedy zmieniaja sie fundamentalne priorytety. Nie prawda jest ze demokraci i republikanie sa tacy sami. Sa tak samo skorumpowani i przekupni ale roznice sa nadal fundamentalne i na dluzsza mete sie poglebiaja.  
 
Czy goryl wygral by z Obamarangutanem? Goryl pewnie tak, Ronek nie. I to chyba byloby na tyle.

Mateusz z Kanady 2012-01-19

Nigdy kolesiowi nie wybacze ze sie skurwil lobbujac dla Fannie May ale... najpierw oferuje Obamie debate zaznaczajac ze tamten moze uzywac teleprompter a teraz to: www.smalldeadanimals.com 
W koncu nie wiem czy on nie lepszy niz Romney.

Mateusz z Kanady 2012-01-19
Mateusz z Kanady 2012-01-19

Zkaldajac ze kogokolwiek (poza mna) to interesuje Perry sie wycofal i poparl Gingrich. www.reuters.com To bylo do przewidzenia. Czyli to bedzie Romney albo Gingrich bo Santorum i Paul sa bez szans na nominacje.

Marcin 2012-01-19

Świetne są komentarze Mateusza, z resztą odpowiedzi EstEst też są fajne. Ale z Mateusza wychodzą wpływy anglosaskie i takie praktyczne pojmowanie polityki, która w naszym kraju idealistów wszelakich ciągle budzi zdziwenie.

Mateusz z Kanady 2012-01-22

@ Marcin, dziekuje za mile slowa.  
 
Wlasnie przeszlo primary w South Carolina. Tu sa wyniki: www.2012presidentialelectionnews.com Ciekawe, gdyby to wygral Romney to prawdopodobnie juz bylby koniec. Teraz wyscig jest otwarty i to szeroko. Margines wygranej na nowo otwiera spekulacje czy Gingrich to jest realny Anti-Romney czy nie? Za dziesiec dni Floryda.  
 
O! I mimo wysilku demokratow Ronek jest na smamy koncu. :p

Mateusz z Kanady 2012-01-22

Polecam, jak na razier najlepsza mapa: 
projects.wsj.com

Nieprzygoda 2012-01-23

Część z Ameryki była BARDZO ciekawa! :) Ron nie jest idealny, no ale podobnie jak JKM - wydaje się jednak lepszy od pozostałych.. 
 
Zresztą całość jak zwykle świetna - podziwiam umiejętności aktorskie prowadzących, szczególnie głos a'la zatroskany urzędnik wyszedł świetnie. :D. Poza tym jak usłyszałam motyw główny to przypomniało mi się stare Młodzież Kontra: www.youtube.com :) Jak widać, politycy mają szeroki wachlarz argumentów: "Bo tak", "No po prostu"...

Mateusz z Kanady 2012-01-24

Nieprzygoda, dzieki za linka, slucham przez ostania godzine youtube z Sosciezem (nie znalem go wczesniej) i pekam ze smiechu.

Andrzej 2012-01-25

Z tą polityką izolacjonizmu to przesada - to tak samo jak mówią u nas: "Jesteś przeciw UE - chcesz żeby Polska była wyalienowana, nie miała z kim handlować..." 
Jak można uważać za dobre mieszanie się w politykę i życie krajów których się nie zna i nie rozumie, w dodatku pryncypialnie narzucając swoje normy tego co jest dobre a co złe dla Araba czy innego Persa. Prawdą jest że megalomania Amerykanów sprawia że to nie jest dobra karta w wyborach ale cóż.

Dodaj komentarz...


Twórca i szef zespołu. który przygotowuje cotygodniową audycję Tydzień w sieci

Inne audycje tego autora:

TM - Socrealizm (10) - 7 lat temu

A co z biednymi dziećmi? (17) - 7 lat temu

Ekonomia do góry nogami (19) - 7 lat temu

A co z biednymi dziećmi? (20) - 7 lat temu


Wieści z Biurwolandu IV (7) - 7 lat temu


Więcej audycji...

Łapy precz od deszczu! (9) - 7 lat temu


Wieści z Biurwolandu III (8) - 7 lat temu










Wieści z biurwolandu II (17) - 7 lat temu







Pecunia non szalet (2) - 8 lat temu

Wieści z biurwolandu (14) - 8 lat temu






































ZOMO-wcy dawniej i dziś (5) - 9 lat temu







Wydanie specjalne (13) - 9 lat temu












































A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

TM - - 50.00
Marcin z Jarocina - - 50.00
Tom - - 50.00
Marcin z Szczecina - - 20.00
Adam z Warszawy - - 20.00
Marcin z Szczecina - - 10.00
na zachętę dla EseEsta - - 20.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt