Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Pon
21:00
Wydanie Główne
Wto
21:00
audycja odwołana
Słuchaj radia
Wydanie Główne (1)
4 dni temu
Czy Wiedźmin jest polski?
670 tys. pozwoli odpowiedzieć na to kluczowe pytanie. Przywłaszczenie kulturowe. Czy kapitał ma narodowość. Tarcza 2.1 - czyli dlaczego rząd znowu wspiera wielki biznes. Czy można...
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
przedwczoraj
Branża budowlana - Łukasz Murat |#568
Łukasz Murat Przedsiębiorca, przygodę z biznesem rozpoczął prawie 12 lat temu. Aktualnie działa w sektorze zamówień publicznych. Są to projekty infrastrukturalne, głównie budowa...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2014-08-12

Coaching - luksus czy pic na wodę?

Nadający:

Czym różni się coaching od terapii? Co ma wspólnego coach z przyjacielem? Czy coaching to luksus? Dlaczego jest taki drogi? Na czym polega fenomen coachingu? A oprócz tego pozdrowienia dla Krzyśka z Bielska i całej ekipy KontestCampu + kalendarz bezpłatnych spotkań ze mną na sierpień

KOMENTARZE

Wojtek 2014-08-12

Zastanawia mnie dlaczego ludzie którzy nie korzystali w przeszłości z coachingu sami oferują taką formę pomocy. Podobnie jest na przykład z nauką języków obcych. Ludzie którzy świetnie znają język obcy prowadzą kursy językowe czy wydają książki, a jak się przeczyta ich biografie to wynika z nich, że inaczej się tego języka obcego nauczyli – najczęściej wyjazd zagraniczny na wymianę szkolną czy poprzez emigrację. 
 
Z drugiej strony czy osoba która potrzebuje coacha rzeczywiście nadaje się do prowadzenia biznesu? Czy podawanie przez coacha rozwiązań lub naprowadzanie na nie przystoi osobie która zamierza lub prowadzi firmę? Czy to nie jest tak, że kto pyta to błądzi i o wiele lepiej samemu wypracować sobie pewnie rozwiązanie?

Jakub B. Bączek 2014-08-12

Wojtku, moim zdaniem "kto pyta ten błądzi" - w tym akurat przypadku. Masz słuszna intuicję, ludzie mogą znajdować odpowiedzi w sobie bez pomocy coacha. Nie każdy jednak to potrafi i działa refleksyjnie i pewnie dlatego ta branża się tak rozwija. 
 
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji:) 
Kuba

Wojtek 2014-08-13

Tylko jak ktoś nie potrafi znajdować w sobie odpowiedzi i szuka pomocy coacha to jest dobrym przedsiębiorcą, czy tylko chce nim być na siłę. Czy taka firma ma szansę konkurować z inną która prowadzona jest przez człowieka urodzonego na wybitnego właściciela. Wydaje mi się też że nastały czasy, że każda osoba może wszystko bo wiele jest w zasięgu ręki (np. poprzez dotacje unijne na założenie firmy). Na każdym kroku wciska się ludziom że mogą mieć własne przedsiębiorstwo, być niezależnymi, być podziwianymi itd. a jak będą mieć jakieś problemy to pójdą np. do coacha który je rozwiąże. 
 
To jest moja opinia. Ale ciekawe jak wygląda statystyka osób które zakładały firmę i teraz prowadzą ją z sukcesem. Czy takie osoby korzystały z pomocy coachów, mentorów, przeróżnych doradców czy same dochodziły do pewnych rozwiązań. 
 
Dziękuję za odpowiedź Kubo, pozdrawiam:) 
Wojtek

Jakub B. Bączek 2014-08-13

Nie wiem, jak inni Wojtku, ale ja akurat nie korzystałem ani z coachów, ani z trenerów biznesu, ani z doradców, ani z mentorów. Po prostu wstałem od biurka, poszedłem do Urzędu i założyłem firmę.  
 
Nie wiem jak jest najlepiej, ale w odcinku "Kto pyta, ten... błądzi" sprzed paru tygodni, mówię o tym dokładniej dlaczego unikam wszelkiego rodzaju "doradców". Niemniej nie oznacza to, że nie akceptuje innych punktów widzenia:)  
 
Pozdrawiam Cię ciepło z Koszalina i dzięki za dyskusję!

Marek 2014-08-14

Witam, 
Mam pytanie dotyczące rynku książek. Tematyka może bezpośrednio nie dotyczy tej audycji ale przewija się co jakiś czas w Twoich wypowiedziach. Co sądzisz o kanale dystrybucji jakim są niezależne księgarnie, które obecnie są w głębokim kryzysie? Czy jest według Ciebie szansa na powodzenie dla wystartowania z księgarnią o zawężonej tematyce (np. historyczno-publicystyczną), w mieście ok. 400 tys. mieszkańców (w którym oczywiście takiego punktu nie ma)? 
 
Pozdrawiam serdecznie 
Marek

Jakub B. Bączek 2014-08-14

@5. Marek, odpowiem uczciwie - uważam, że to jest bardzo ryzykowny pomysł. Ja osobiście bym nie szedł w tę stronę obawiając się o bardzo niska rentowność:(

Marek 2014-08-14

Dzięki za szybką i szczerą odpowiedź.

Wojtek 2014-08-14

@5. Marek, to że w danym mieście nie ma jakiegoś punktu sprzedaży nie oznacza od razu że możemy wskoczyć w daną lukę. Może się okazać że są tego jakieś solidne powody. Według mnie rynek książek jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji, duża konkurencja a także sprzedaż internetowa nie sprzyjają prowadzeniu takiego przedsięwzięcia. Na pewno warto zrobić badanie rynku i gdy będzie się miało taką całościową analizę rynku to będzie można lepiej ocenić sytuację.  
 
Ja bym osobiście nie wchodził w taki biznes, gdzie jest duża konkurencja i który ma ograniczoną lokalizację. Według mnie to że taka księgarnia będzie rentowna w ciągu kilku miesięcy od założenia jest mało prawdopodobne.

Marek 2014-08-14

@8.Wojtek, oczywiście zdaje sobie sprawę ze wszystkich poruszonych przez Ciebie aspektów. Argumentem za może być jednak prognozowane odwrócenie trendu w handlu na korzyść małych, niezależnych punktów, już się to zresztą dzieje w innych krajach (na giełdzie też raczej wchodzimy w spółki, które są na dnie ale mają potencjał). Teraz np. w dołku są hipermarkety a triumfują dyskonty. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi jednak era małych sklepów z fachową obsługą i bogatym asortymentem. Tak samo może być w księgarniach. Stąd było pytanie do Kuby, który jest w relacjach z sieciówkami. Generalnie bardzo dużo małych sklepów padło bo były niedostosowane do konkurencji cenowej z dużymi graczami. I tu pojawia się pewna luka aczkolwiek bardzo ryzykowna. Internet jest oczywiście mega konkurencją, ale przy zakupie jednej pozycji masz spory udział kosztu przesyłki, taki mniej więcej jak marża w ewentualnej księgarni. A jest sporo ludzi którzy przy podobnej cenie finalnej chcą sobie książkę obejrzeć przeczytać fragment itd. + oczywiście rzesza ludzi (50+), którzy książek przez net nie kupują z zasady. Dodatkowo fachowa obsługa specjalistyczna, domowa atmosfera i szeroki wybór tytułów w danej tematyce, czyli elementy, których np. w empiku niestety nie uświadczysz. Rentowność w ciągu kilku miesięcy oczywiście jest mało prawdopodobna, ale w przypadku powodzenia i zdobycia stałych klientów coś by można na tym zarobić moim zdaniem.

Wojtek 2014-08-14

@5. Marek, internet ma też tą zaletę że nie płaci się gigantycznych kosztów lokalu i pozwala dotrzeć do bardzo dużej grupy klientów. Wydaje mi się też, że społeczność przenosi się do internetu i jeśli otworzysz księgarnię to raczej pula klientów będzie w dłuższej perspektywie czasu odpływała niż przypływała. A też jestem zdania, że przynajmniej w Polsce ludzie bardziej nastawieni są na niską cenę i łatwość dostępności produktu niż na inne aspekty takie jak np. fachowa obsługa specjalistyczna. 
 
Z drugiej strony nie wiem czy zauważyłeś, ale chcesz stworzyć biznes zaczynając nie od tej strony co się powinno. Wychodzisz z założenia że nie ma takiej księgarni w mieście i chcesz się wbić licząc na to że znajdziesz ludzi. Moim zdaniem prawidłowa kolejność to taka w której widzisz potrzebę ludzi dlatego otwierasz przedsiębiorstwo aby te potrzeby zaspakajać. 
 
Teraz Marku odpowiedz sobie na pytanie, czy ty widzisz takie potrzeby ludzi dotyczące takiej księgarni. Czy na przykład spotkałeś ludzi którzy narzekali że takiej księgarni w mieście nie ma?

Marek 2014-08-14

Jak na razie tylko wśród najbliższego otoczenia. Pamiętaj, że są jeszcze potrzeby ukryte, nieuświadomione. Odpowiednimi technikami można je pobudzić lub nawet od zera zasiać. Moim zdaniem wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że kilkunastoletni trend spadkowy czytelnictwa w najbliższym czasie się odwróci i ludzie często nieświadomie będą dokonywali decyzji zakupowych. Ale to takie luźne przypuszczenia. 
 
W necie rentowność jest podobna bo przecież są tam marże z innej bajki no i też różne inne koszty. Poza tym konkurencja na prawdę duża. A stacjonarnych zostało tyle zmiecionych, że moim zdaniem jakiś popyt by był patrząc długofalowo. W tradycyjnej punktach jest też więcej elementów, którymi można się wyróżnić (np. kawa, gry planszowe, gazety itp. itd.). Nie wiem jak ty, ale ja jak kupuje w necie książkę to bez zbędnych sentymentów zamawiam tam gdzie cena z przesyłką jest najniższa. A jak idę np. do knajpy to już cena nie jest zawsze na pierwszym planie ale liczy się też otoczka.

Wojtek 2014-08-14

@11. Marek, jedyne co mogę zalecić to dokładna analiza rynku. A jeśli nie słuchałeś tej audycji [link poniżej] to moim zdaniem warto jej posłuchać, bo traktuje o podobnej tematyce o której tutaj dyskutujemy. Pani Katarzyna wynajęła lokal i zaczęła sprzedawać ubrania i podobnie jak ty myślała że liczy się np. fachowa obsługa klienta, bliskość z klientem, asortyment itd. a i tak nie udało jej się na dłuższą metę. Link: www.kontestacja.com „Kasia co popłynęła na ubraniach”.

Marek 2014-08-15

@12.Wojtek, dzięki za link, faktycznie pouczające. Kasia ostro przeszarżowała z kosztami. Ja mam całość wyliczoną na poziomie ok. 3-3,5 tys. zł (lokal 1500 zł w całkiem niezłej lokalizacji). ZUS mam z etatu, z którego nie zamierzam rezygnować (praca zdalna). No i generalnie różnica też jest taka, że miasto mam prawie 4x większe. 40 tys. samych studentów, wśród których też kilku klientów pewnie złapię. Nie biorę też żadnej dotacji także będzie bardziej ostrożnie jeśli chodzi o koszty. Próg rentowności mam ustalony na ok. 2-3 sprzedane książki na godzinę, także wiele to nie jest. Ale już żeby coś na tym zarobić to już jest niepewna sprawa i sam jestem dość sceptycznie nastawiony. Mam też alternatywę ruszenia z działalnością w branży PR-owej, co jest związane z moim etatem i pewnie to wybiorę bo nie wymaga to takich inwestycji no i koszty niemalże zerowe. Rozum pewnie zwycięży w tym przypadku.

RAdesign 2014-08-15

13. "koszty niemalże zerowe" 
 
Niezła fantazja. A towar to za darmo dostaniesz ? :D 
 
Księgarnia specjalistyczna "historyczno-publicystyczną" - czyli musisz nakupić ogrom towaru, bo żeby nazywać się księgarnią specjalistyczną to na 500 pozycjach nie uciągniesz.  
 
Poza tym, serio widzisz, że w 400 tys. mieście - 200 tys potencjalnych klientów kupi Ci 500 książek miesięcznie ?  
I to nie z całego asortymentu - szwarc,mydło,powidło,książki do kolorowania,podręczniki - typowego dla takich punktów. 
Chcesz sprzedać książki specjalistyczne. 
 
Szacuję ostrożnie, ale w Twoim mieście Twoimi potencjalnymi klientami jest 10 tysięcy ludzi. Klientem potencjalnym, bo intelektualiści w dzisiejszych czasach, zwłaszcza w małych miastach, mają co innego na głowie, np. pieluchy dla dziecka. 
Podzielmy to na ludzi mających kasę na zbytki - zostaje 5 tysięcy. O Twoim punkcie - optymistycznie - dowie się połowa. Z czego połowa wybierze tani internet, bo ludzie czytający specjały nie są w ciemię bici. 
Z litości zaokrąglijmy - Twoja klientela to będzie 2000 osób. 
Z pewnością kilka z nich kupuje książki regularnie. Większość - nie. 
Ci ludzie mają od Ciebie kupować 500 książek co miesiąc....

RAdesign 2014-08-15

Skoro taki tytuł - to pod audycją powinna być sonda - czy coaching to luksus, czy pic na wodę ;>

Marek 2014-08-15

@14.RAdesign 
 
"Koszty zerowe" odnosiły się do alternatywnego projektu w branży PR gdzie nie ma żadnych towarów. 
Wyliczenia co do liczby klientów potencjalnej księgarni mam bardzo zbliżone co Ciebie dlatego jestem sceptyczny i najpewniej się na to nie porwę.

davidiacus 2014-08-17

Swoją drogą jeśli chodzi o szkolenia to jest pewna luka: sugeruję wypełnić ją dość szybko :-) Nie ma w Polsce szkolenia jak zarządzać firmą siedząc sobie na ciepłej wyspie :-) Tzn szkolenia są, które poruszają temat bardzo pobieżnie, ale całościowego szkolenia NIE MA. A wiem z doświadczenia (średnio 6 miesięcy w roku jestem za granicą), że jakoś tak dziwnie się składa, że zawsze czegoś się nie przewidzi a w polskich realiach nauczenie się na pamięć kilku książek z czterogodzinnym tygodniem pracy na czele nie pomoże :-) ps. Nie żebym komuś podsuwał pomysł biznesowy :-)

Jakub B. Bączek 2014-08-17

Faktycznie, pomysł jest ciekawy:) 
Może będąc na Florydzie od 21-wszego Listopada, przysiądę nad tym tematem:) 
 
Dzięki davidiacus - pozdrawiam! :)

Emper 2014-08-21

Mała poprawka. KontestCampa organizował Mirek, a nie Hugo.

Piotr Motyl 2014-09-09

Witam co do pomysłu firmy zarządzanej z dowolnego miejsca na świecie, to mam spore doświadczenie w tym temacie, ostatnie kilka lat to robię. Uruchomilem też pół roku temu projekt www.biznesponadgranicami.pl . Podczas spotkań online zapraszam ludzi z którymi współpracuje przy realizacji tej idei, aby mogli podzielić się wiedzą.  
Pozdrawiam 
Piotr Motyl

Dodaj komentarz...


Jakub B. Bączek: Złoty medalista Mistrzostw Świata jako trener mentalny kadry narodowej siatkarzy Stephana Antigi, założyciel firmy STAGEMAN, pisarz i podróżnik. A mówiąc po naszemu: marzyciel oraz zwykły facet, który znalazł pomysł za milion Euro i miał jaja by go samodzielnie od zera zbudować, zainteresowany siatkówką, golfem i buddyzmem, człowiek działania i konkretów. Ma na swoim koncie kilka firm, kilkadziesiąt publikacji i masę podróży po całym świecie. Prowadzi Jbbcoaching.pl

Wolność Finansowa 50 na 50

Inne audycje tego autora:

Pożegnanie z KonteStacją (28) - 5 lat temu



Skąd czerpać motywację? (21) - 6 lat temu


Wywieranie wpływu na ludzi (10) - 6 lat temu

Jak reagować na zdenerwowanie (14) - 6 lat temu

Więcej audycji...




100 Marzeń (13) - 6 lat temu


Życie bez ograniczeń (12) - 6 lat temu

Uzależnieni od Facebooka (5) - 6 lat temu

15 książek i 3 piosenki (17) - 6 lat temu




Dlaczego siatkarze wygrali? (8) - 6 lat temu



Polak na emigracji (6) - 6 lat temu


Twoje pole komfortu (4) - 6 lat temu


Sztuka zapominania (9) - 6 lat temu

Jak osiągnąć sukces? (7) - 7 lat temu


Zdenerwowany Klient (8) - 7 lat temu



Zjebka motywująca (3) - 7 lat temu

Naiwne pytania (12) - 7 lat temu

Skąd wziąć więcej energii? (17) - 7 lat temu

Kto pyta, ten... błądzi (10) - 7 lat temu

Język obcy w 6 miesięcy (40) - 7 lat temu

Eurowizja a... Twój biznes (11) - 7 lat temu

Rozmowa kwalifikacyjna (61) - 7 lat temu

Forma prawna twojego biznesu (17) - 7 lat temu

UWAGA! Złodzieje!!! (15) - 7 lat temu


Bestseller w 7 dni (6) - 7 lat temu

Buddowanie sukcesu (41) - 7 lat temu

Kuba, co ludzie powiedzą? (16) - 7 lat temu

Znam niezły skrót... (21) - 7 lat temu

Mieszkanie za 66% ceny... (24) - 7 lat temu



A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt