Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Nie
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (6)
przedwczoraj
Unikaj szpitali
Zaczyna brakować miejsc dla chorych. Nielogiczne zakazy. Czerwona vs żółta strefa. Zamknięte szkoły. Nadawanie nielegalne? Jawne zarobki w TVP? Nowy pomysł na ławki. Bieszczady bez 5G....
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
wczoraj
Analiza rynku nieruchomości - Maciej bis |#560
Maciej Bis Analityk rynku nieruchomości. Posiada doświadczenie psychologiczne. Przez 6 lat pracował jako trener umiejętności psychospołecznych. Obecnie pomaga klientom zarobić i...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2011-02-27

O narkotykach i o "róbta co chceta", ale z klasą.

Nadający:

Tanio sprzedam! Przewrót narodowy, likwidacja państwa i wszystkich urzędów oraz podatków. Spłacenie całego zadłużenia publicznego oraz natychmiastowy wzrost gospodarczy. W pakiecie również likwidacja bezrobocia, szybkie koleje, eksploatacja zasobów naturalnych i budowa milionów kilometrów autostrad. Za drobną dopłatą armia z prawdziwego zdarzenia oraz szacunek na arenie międzynarodowej. Zainteresowany? Dzwoń w sobotę po 21.00 na Skype: kontestacja.com. Była krew i flaki. Wszystko zmieszane z moim prowokacyjnym, socjalistycznym podejściem. Tylko błagam, nie piszcie, że znów się zagubiłem, bo to nudne. Gdybym chciał iść na łatwiznę, to tematem audycji byłoby opracowanie sposobu na całkowitą legalizację narkotyków. Większość Polaków została otumaniona i nie widzi różnicy między narkomanią a legalizacją narkotyków, wiec gadanie, że powinny być legalne, bez podania argumentów wywoła reakcję podobną do tej, która zaprezentował jeden ze słuchaczy - Co Ty pieprzysz?

KOMENTARZE

Czarna Owca 2011-02-27

Nie ma początku, bo były problemy techniczne. Sorry!

Orish 2011-02-27

Ten agresywny gość to chyba taki typowy prawicowiec, o którym mówili Hugo i Martin :P Korwin poluje na agentów z UPR, to prawicowcy zaczynają polować na socjalistów z Kontestacji.

verde 2011-02-27

Wygadany słuchacz rules! 
CHŁOPIE, DZWOŃ CO TYDZIEŃ! 
KOCHAM CIĘ!

verde 2011-02-27

A Grzegorz to chyba z tych co uwazaja ze "socjalizm jest dobry ale ludzie nie sa aniolami"...

Pandora 2011-02-27

Najlepsza audycja, doskonały temat. Co do Grzesia to ładne rozsądne stanowisko.A co do gościa który dzwonił (też fajnie bo głos kontrastowy choć chyba za agresywny) to powiem krótko: ochlej, ćpun czy złodziej nie wychowa zdrowego pokolenia ,najpierw medice, cura te ipsum.Edukacja zawsze jest najważniejsza. Kwestia jak to zrobić. 
CO do działęk i ilości na własny użytek to tak przecież było przed obecnymi przepisami, nie tak znowu dawno.Jestem generalnie za, ze względu na ucieranie nosa mafii która lobbuje za utrzymaniem całkowitej prohibicji co przekłada się na dosypywanie gówna do towaru, który i tak i tak ludzie będą brać bo dla wielu jak mawia powiedzenie : rzeczywistość na trzeźwo jest nie do akceptowania :D

Piotrek 2011-02-27

Alkoholik w rodzinie wystarczy, żeby młode pokolenie się wyedukowało. Szczególnie, gdy jest bieda w rodzinie, a dzieciak widzi, że alkohol = brak kasy.

Pandora 2011-02-27

Piotrek, masz racje, jednak jest różnica uczyć sie od kogoś a uczyć się głównie na czyiś błędach.Z zasady Polacy uczą się na własnych a i to nie zawsze. 
Zresztą dowodem na to jest fakt, że obecne pokolenie pije tak samo jak poprzednie.Gdyby było tak jak mówisz to obecnie Polska byłaby w 80% krajem abstynentów.Poza tym, jak wiadomo Polakom bieda w piciu nigdy nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie.

Orish 2011-02-27

Co do edukacji, to ja jednak będę zdecydowanie sprzeciwiał się poglądowi, jaki głosi większość słuchaczy Kontestacji, że dziecko jest własnością rodziców. Według mnie dziecko jest przede wszystkim własnością samego siebie, zaś w momencie jego urodzenia powstaje niepisana umowa pomiędzy nim a rodzicami, którzy zobowiązują się do właściwego przeprowadzenia procesu socjalizacji. Wystąpienie patologii alkoholowej czy innej jest naruszeniem tej umowy. Podobnie niezapewnienie dziecku odpowiedniej edukacji (niekoniecznie w szkole). Nie wiem, w jaki sposób egzekwować to prawo, ale według mnie absolutne minimum to możliwość pozwania rodziców przez dziecko po uzyskaniu pełnoletności. Myślę, że także wcześniej taką możliwość powinny posiadać osoby z nieco dalszej rodziny.

PolishKrumper 2011-02-27

Podobałe mi sie audycja ... tylko że ja pamietam kiedy posiadanie do własnego uzytku do jednego grama było legalne (sam z tego korzystalem). i niewiem czy nie bedzie taka hustawka. mozna mala ilosc, nie mozna. 
pozdrawiam

thomaschek 2011-02-27

Witam, tu Tomek z Niemiec, ten co sie tak wzburzyl...OK, do rzeczy. Moj ojciec pil i dzieki temu ja wiem jakie sa skutki picia wodki i dlatego jej nie pije. Skonczylem studia, jestem lekarzem, wyjechalem za granice, mam rodzine i jakos nam sie powodzi. A z Polski wyjechalem bo nie byloby mnie stac na nic, z moja pensja w Polsce zaden bank nie dalby mi nawet kredytu. Wiem co to znaczy nie miec kasy, wiem co znaczy musiec uciekac z wlasnego kraju za chlebem, dlatego tez ORGANICZNIE NIENAWIDZE SOCJALISTOW wszelkiej masci, a na wszelkiego rodzaju socjalistyczne pierdolenie reaguje wysypka na skorze i na mozgu!  
Nie bede mily i nie bede mial zadnej litosci dla takiej czerwonej propagandy tych 2 pajacow z audycji, bo dosc mam juz ugrzecznionych chujkow i maminsynkow, co to niby milutko i kulturalnie pierdola tylko po to by sobie zrobic prywatna promocje samego siebie, ale jak przychodzi co do czego to nie maja odwagi ani checi dac zlamanego grosza z wlasnej kieszeni, nie mowiac juz o nadstawianiu wlasnej dupy i karku za IDEE!! Takich chujkow to ja mam na co dzien w polskim radio i tok fm, a KONTESTACJA TO RADIO WOLNOSCIOWE i jak chcecie takie farmazony pieprzyc to szukajcie miejsca u tamtych nadawcow, a jak nie macie nic ciekawego i konkretnego do powiedzenia to tym bardziej won z KONTESTACJI, bo tym co do tej pory robicie zniechecacie tylko ludzi!!! 
Nie dosc, ze nie macie konkretnych argumentow i obludnie niby to tak specjalnie "prowokujecie" by pobudzic dyskusje, to jeszcze jestecie NUDNI...i to chyba jeszcze gorsze. 
Pytasz jak edukowac i wprowadzac wolny rynek? Wlasnie takie radio jak KONTESTACJA jest miejscem , gdzie powinno sie to robic, ale jak bedziecie uskuteczniac czerwona propagande nawet tu, to gdzie maja ludzie uslyszec prawde?? Badzcie SOLA TEJ ZIEMI, ale co sie stanie jesli nawet sol wywietrzeje?? Co jeszcze robic?? A wziac kije i wpierdolic tym wszystkim czerwonym skurwysynom, DOSLOWNIE-WPIERDOLIC!! Masz jeden z drugim odwage by wzac kij i pojsc na sejm?? Czy bedziecie raczej dalej tak filozofowac przy zielonym stoliku?? 
Jestem lekarzem i dlatego mam podejscie nadzwyczaj konkretne do rzeczywistosci, bo wiem ze jak zrobie cos zle przy pacjencie to moze mi za chwile umrzec…tu nie ma miejsca na filozofie, tu trzeba dzialac bardzo konkretnie i stanowczo! I tak samo jest ze spoleczenstwem, roznica polega tylko na skali zjawiska. W leczeniu chorego, dzialania trzeba podejmowac niejednokrotnie w ciagu sekund, w przypadku spoleczenstwa zjawiska odbywaja sie wolniej, latami czy czasem nawet dziesiatkami lat. Ale jesli dzisiaj nie podejmie sie dzialania to nasze dzieci beda byc moze jeszcze wiekszymi niewolnikami systemu, niz my dzisiaj. Chcecie tego?? Bo ja na pewno nie, dla dobra moich dzieci zrobie DOSLOWNIE WSZYSTKO! 
Pewnie to niektorych zbulwersuje, ale jestem za calkowita legalizacja narkotykow! Uwazam, ze ten co chce niech sobie bierze, ale ja nie mam zamiaru doplacac do tej imprezy. Chce sie zabic, jego wola, prosze bardzo! Opowiem tutaj pewna historie z mojego zycia. Niedawno mielismy na oddziale pacjenta, narkomana-heroiniste. Mial bardzo powazna chorobe serca (zapalenie zastawek,a byl juz po jednej operacji wymiany zastawek)…oczywiscie choroba wywolana dozylnym wstrzykiwaniem narkotykow brudnymi strzykawkami.Poza tym pacjent mial Hepatitis C, czyli takie cos czym mozna sie zarazic w kontaktach besposrednich z krwia, wydzielinami itd. Hepatitis czesto prowadzi do marskosci watroby, a nawet do raka watroby, jednym slowem niezle paskudztwo. Pacjent lezal u nas kilka tygodni…po raz kolejny (chyba cudem) wyszedl z tego. Koszt jego leczenia to kilkadziesiat tysiecy Euro…ale nie w tym rzecz. Rozmawiam kiedys z moim kolega lekarzem o tej sytuacji i powiedzialem mu co ja na temat takich pacjentow mysle. Ten, oburzony, ze jak tak wogole mozna mowic, ze jak to powinno sie u takich ludzi odstapic od leczenia?? Jak to nie dac mu szansy ?? Ze dla jego rodzicow to jest ich dziecko , czyli cos najwspanialszego, jaki by nie byl i tak dalej itp. Dobrze, powiedzialem, ale jak bedziesz szedl ulica i on bedzie wymagal reanimacji, to bedziesz go musial „usta usta“ wentylowac…Po tych slowach, moj kolega nie powiedzial nic wiecej, poprostu sie zamknal, no bo jak on mialby narazac swoje zdrowie w tej sytuacji? 
I takie sa wlasnie argumenty bezmozgich czerwonych : “ratowac trzeba, ale niech robia to inni I nie za nasze pieniadze”…NIENAWIDZE TAKIEJ POSTAWY I TAKIEJ BEZMYSLONSCI!!! 
A edukacja o tym wco jest dobre a co jest zle maja zajmowac sie RODZICE! I jak zle wychowaja swoje dziecko to ONI BEDA CIERPIELI…mechanizm jest genialnie prosty I nienalezy go poprawiac! 
A jesli chodzi o dawanie szansy tym “najbiedniejszym”…Znowu odwolam sie do mojej zawodowej praktyki…Otoz, I znow byc moze ktos sie zbulwersuje ale taka jest prawda, medycyna opiera sie na zasadzie “mniejszego zla”. Jesli jakims leczeniem bardziej pacjentowi zaszkodze niz pomoge to nie podejmuje sie takiej metody bo moge pojsc do kryminalu…ale skad ja wiem, ze dana metoda leczenia jest gorsza od innej? Na podstawie doswiadczenia. W medycynie wykonuje sie dziesiatki tysiecy badan klinicznach na OCHOTNIKACH. Chorym daje sie do wyboru albo nowa metode (prawdopodobnie lepsza ale sprawdzona tylko na myszach) albo stara metode (prawdopodonie mniej skuteczna ale sprawdzona juz na ludziach). I patrzy sie pozniej, w ktorej grupie wiecej ludzi sie wyleczylo albo w ktorej grupie wiecej umarlo…Decyduje STATYSTYKA!! Jesli w danej grupie mniej umarlo (ALE UMARLO!!) to ta metoda jest uwazana za lepsza. Ale nikt nie placze nad tymi co umarli, bo taka jest natura czlowieka, ze kazdy kiedys umrze!! Pytanie jest inne: ilu by umarlo gdyby nie zastosowano leczenia?? I tu pojawia sie klucz do problemu edukacji. Co sie bardziej oplaca: dac ludziom wolnosc I nie zabierac im ich pieniedzy, ale umrze przy tym kilkaset osob, czy uratowac z tych kilkuset na jakis czas jeszcze z setke, ale odebrac wolnosc kilku milionom?? Ja jestem zwolennikiem tej pierwszej sytuacji, bo jestem pragmatykiem I doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze wszystkich uratowac sie NIE DA! Co wiecej, mam na tyle duzo POKORY w sobie, ze ZAAKCEPTOWALEM ten fakt! I tego zycze wszystkim sluchaczom I czytelnikom. 
A jesli autorzy chca ratowac KAZDEGO I WSZYSTKICH to ja nie mam nic przeciwko temu, ale niech robia to z wlasnej nieprzymuszonej woli I co najwazniejsze ZA WLASNE PIENIADZE! 
Kiedys nagralem I wrzucilem na YT moja wypowiedz na temat a propos BIEDNI A WOLNY RYNEK I zainteresowanych odsylam na YouTube:  
www.youtube.com 
Pozdrawiam wszystkich zdrowo myslacych. Niech zyje WOLNOSC!

Ememensy 2011-02-27

Stanowisko które (trochę za ostro) przedstawił słuchacz z tego co zauważyłem popierała większość osób na czacie. Jest ono oczywiście zgodne z ideą wolnościową jednak nie zapominajmy że nie zmienimy całego świata z dnia na dzień.  
Co przeciętny rodzic nauczy dziecko o narkotykach skoro wie o nich tyle co mu powie TVN? Tatuś pali papierosy, pije alkohol ale synkowi powie że to tylko narkotyki zabijają.  
 
Czasami słuchając wypowiedzi dzwoniących i niektórych prowadzących mam wrażenie, że wy mieszkacie w okolicach Marsa (ewentualnie Jowisza) i na waszej planecie wszyscy ludzie wszystko rozumieją i jedyne co dzieli wasz świat od utopii to jest kilkuset polityków i prawo które oni ustanowili. I chyba co gorsze u was nie ma czegoś takiego jak mały kroczek w przód, bo wy nie chcecie zmienić po kawałku prawa tylko wychodzicie z założenia, że albo zmienicie całe prawo od razu albo nic. 
 
Jeszcze wracając do tematu edukacji i natarczywego pytania "Kto ma za to płacić". Kilka lata temu w szkołach średnich był taki przedmiot jak "Wiedza o kulturze", którego celem było nauczenie uczniów jakie są gatunki sztuki. Pomijając to że ogólnie o sztuce uczysz się w podstawówce (bo też jest specjalna lekcja do tego, zapewne jest i w gimnazjum) o teatrach uczysz się na j. polskim (ewentualnie historii), lekcja ta uczyła jakie są gatunki filmów i muzyki.  
Dlaczego więc kolego nie powiesz, że gatunków muzyki może nauczyć rodzić? 
Dlaczego twoim zdaniem rodzic ma nauczać dziecko to o czym za pewne nie ma pojęcia? 
Dlaczego nie ma twojego sprzeciwu na naukę takich podstaw w szkole a nie w domu? 
Dlaczego? Zapytam jeszcze raz. 
 
Odpowiedź jest prosta. Po prostu niektórzy jesteście oderwani od rzeczywistości i znacie tylko wasze wyniosłe idee. Dlatego wolnościowcy są brani za oszołomów i ludzi nieznających życia, bo wy swoimi wypowiedziami pokazujecie że mieszkacie na wcześniej wspomnianym Marsie.

thomaschek 2011-02-27

Do Emmemesa: sluchaj chlopcze, a kto wogole powiedzial, ze wszystkie dzieci musza sie uczyc jakie sa gatunki filmowe?? Ten kto chce niech posyla wlasne dziecko do takiej szkoly gdzie o tym ucza, ale niech to robi na wlasny koszt! A poza tym, ten, kto rzeczywiscie jest takim tematem zainteresowany to znajdzie bez problemu stosy informacji na ten temat i to w ciagu kilku minut...Pytanie wiec wraca do autora: kto tu jest Marsa koles?

Ememensy 2011-02-27

Problem w tym że Ty chyba nie rozumiesz, że nie zmienisz całego świata za jednym zamachem. Nigdzie nie napisałem, że ten system edukacji jest dobry i tak powinno być. Napisałem że trzeba przekształcać wszystko małymi kroczkami na naszą stronę, a nie zachowywać się jak dziecko i mówić "Albo dostanę całą czekoladę albo nie biorę w ogóle".  
Też wolałbym żyć w normalnym kraju. Jednak jeżeli żyjemy w takim systemie to nie możemy się na niego obrażać, że nie chce się nagle zmienić, ale możemy zmieniać go po trochu na swoją korzyść.  
Zmieniając jedną rzecz kilku nowych ludzi zobaczy że wolność jest fajna i oni zmienią następną.

Termit 2011-02-27

sory że nie w temacie ale gdzie można posłuchać czwartkowej audycji mariusa? ;>

thomaschek 2011-02-27

Termit, na samym dole w odnosnikach do audycji jest audycja Mariusa BSK by Marius, czyli Dlaczego warto w morde lac...

pawelooss 2011-02-27

@thomaschek, no to np. Korwin jest wyrazisty - wyzywa ludzi od socjalistów i na pewno nie idzie na żadne układy. Fajnie, i co osiągnął? Nie da się przeprowadzić natychmiastowej liberalizacji społeczeństwa, które wiek siedzi w socjalizmie. Skrajnym prawicowcom brakuje tego wyczucia i rozsądku. Trzeba powoli przekonywać ludzi pracą pozytywistyczną, bo inaczej wezmą całą ideę za oszołomstwo i pójdą w ramiona SLD, które ostatnio dzięki dobremu wizerunkowi znów zyskuje... 
 
Też bym chciał, by jutro większość instytucji państwowych była prywatna, ale tak się nie stanie. Nigdzie nie propaguje planów przejściowych, jak tego dokonać. UPR w swych postulatach mówi tylko o końcowym celu, za to nic o sposobach, jakimi można do niego dążyć. Dlatego nigdy nie osiągnie większego poparcia. Brakuje wyważonych i po części socjalistycznych (tak!) działaczy, którzy zbudowaliby ruch/partię mówiącą o płynnym przechodzeniu do coraz większej swobody, a nie radykalnym obaleniu wszystkiego, co ludzie znają, by poprowadzić do czegoś, co jest dla nich nieznaną utopią. 
 
Przeto bardzo przypadają mi do gustu dyskusje prowadzącego, który rozumie, jakie jest społeczeństwo i mierzy siły na zamiary. Równocześnie strasznie nie podobają mi się ataki, że od razu przez to jest socjalistą. Ludzie, zastanówcie się... Nawet jeśli ktoś wyznaje poglądy z elementami socjalizmu, ale jednocześnie jest sympatykiem ruchu wolnościowego, to BARDZO DOBRZE, a nie źle... Dlaczego? Bo i tak jest większym wolnościowcem od wszystkich obecnych posłów, a przynajmniej znajdzie zrozumienie w społeczeństwie, ponieważ zastanawia się, jakie są (czasem irracjonalne) obawy ludzi i jak je można rozwiązać. 
 
Stąd jeżeli dałoby się np. w ramach tych samych pieniędzy uczyć w szkołach czegoś pożytecznego, to trzeba do tego dążyć, a nie negować wszystko i rzucać ludziom w twarz, że należy zlikwidować cały system edukacji... Ludzie mają swoje stereotypy i należy je stopniowo wyjaśniać, a nie od razu atakować i obrzucać inwektywami, bo takie działanie doprowadzają wyłącznie do marginalizacji poglądów wolnościowych w społeczeństwie.

thomaschek 2011-02-27

Paweloos...hmm...rozumiem twoja argumentacje,ale nie zgadzam sie z Toba. Wydaje mi sie, ze kierujesz sie jakims mitem o tym, ze nie mozna czegos osiagnac szybko i radykalnie. Moim zdaniem mozna, bo w historii byli juz tacy co to zrobili. Przede wszystkim nalezy odrzucic myslenie stereotypowe, odrzucic wszelkie mity, ze cos jest niemozliwe bo...no wlasnie bo co?Bo tak ktos powiedzial? Gdyby wszyscy wielcy w historii tak mysleli to nie byloby do dzisiaj odkrytej Ameryki.  
Mnie sie wydaje, ze to co mowi Marius w swojej ostatniej audycji ma sens. Mysle tez, ze przez to, ze Stalin z Hitlerem obcieli Polakom glowe, wlasnie dzisiaj nie ma ludzi zdrowo myslacych, badz tez jest ich bardzo niewielu. Ale to nie znaczy, ze mamy sie bac mowic prawde, bo wtedy nie jestesmy inteligentami a jedynie pol-inteligentami, co to niby by chcieli ale sie boja. Pozdrawiam.

Czarna Owca 2011-02-27

Zasadniczo, to dziękuję wszystkim za aktywność. 
 
Tomaszu ja, nie chcę nikogo zniechęcać. Tylko osoba, która przeżyła PRL i posłucha audycji, którą Ty byś prowadził, będzie kojarzyła ideę wolnościową z czymś złym.  
 
"Rodzice mogą robić z dziećmi, co chcą i niech oni ich edukują." Większość rodziców uważa edukację za coś podstawowego. Zobacz, co robią rodzice, gdy samorządy zamknęły szkoły? Przecież mogą oddać dzieci do prywatnych placówek. Dlaczego tego nie zrobią? Dlaczego babcie pokazywane w telewizji krzyczą: "Nie o taką Polskę walczyłam", czy "Nie oddam tej szkoły"? Nasz naród jest bardzo mocno związany z tym systemem. 
 
Co do słów na temat narkomanów i pacjentów. Czy nie miałbyś pretensji, gdyby ktoś nie wykonał resuscytacji oddechowej twojego dziecka tylko dlatego, że jest narkomanem i ma jakąś chorobę zakaźną? Czy zostawiłbyś swoje dziecko na pastwę losu, gdyby popadło w nałóg? 
 
Cieszę się, że wyjechałeś z Polski. Nie wracaj. Mamy uzdrowić ten kraj, a ty w tym nie pomożesz. Przypominasz mi jednego profesora, który mówił, że osobom bezdomnym on nie udziela pomocy, bo "nieładnie pachną". Ja z ratownictwem ma trochę wspólnego i zawsze pcham łapy, tam gdzie ludzie potrzebują pomocy. Nie zastanawiam się czy to narkoman, czy osoba bezdomna. Nie robię jej badań na choroby zakaźne. Nie obwąchuje jej. Jako lekarz wyznajesz bardzo dziwne zasady etyczne. Podejmując ten zawód, nie wiem kogo, chciałeś leczyć. Po co w ogóle specjalne oddziały dla narkomanów w szpitalach, te można zamknąć. 
 
Co ma zrobić strażak, który przyjechał do podpalenia? Też ma odpuścić, bo on musi zdążyć do domu na kolację, a to przecież czyjaś decyzja, że podpalił swój dom z dwójką dzieci w środku? Dzieci to w końcu też jego własność. Szerzysz teorię chaosu, która dąży do wynaturzenia. Są przypadki, gdzie możemy pozwolić na wolność, ale czasami trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. 
 
Nie wątpię, że niektórych można zostawić samym sobie, bo to ich decyzja, ale szpital to chyba nie najlepsze miejsce na takie działania. Napiętnujmy narkomanów i pokażmy ludziom, że to nie są osoby, którym należy współczuć. Pytanie co na to rodzice tych dzieci. Jak sam piszesz, dla swoich zrobisz wszystko. 
 
Trzeba ustalić zasady i normy, kiedy nie udzielać pomocy narkomanom. Na pewno taka decyzja nie może zapaść pod wpływem chwili, a tym bardziej twojego kaprysu.  
 
Zastanów się czy Twoja idea wolności nie mija się z tą ogólnie przyjętą. Wolność, to robienie czego się chce, w ramach swojej własności. Nie przypominam sobie, ażebym był twoim synem. W związku z tym nie stosuj wobec mnie słów takich jak: „pajac, maminsynek, chujek”. 
 
Na razie prawo się nie zmieniło, rewolucji też nie było. Lepiej by było, gdybyś opracował system, który będzie określał, komu pomocy nie należy udzielać. Z chęcią go zaprezentuje podczas audycji. Takie działania będą o stokroć lepsze niż krzyczenie: „Temu nie pomagajcie, bo to narkoman”. Po takim krzyku gwarantuje Ci, że większość ludzi powie, że jesteś albo wariat, albo potwór. 
 
Opracuj takie kryteria i zaprezentuj je z klasą. Na pewno wielu lekarzy przyzna Ci rację. Dlaczego sami tego nie robią? Zapewne się boją o pracę i swoje rodziny. W końcu u nas jeszcze PRL i takie działania skutkowałyby napiętnowaniem. Bez sensu jest odstrzeliwać pojedynczych lekarzy, którzy coś krzykną. Niech zbiorą się wszyscy, co myślą podobnie i powiedzą to wspólnym głosem. 
 
W kontesjonale chcę przekonywać do metod, które są realne do osiągnięcia. Musimy pamiętać, że z każdą nową inicjatywą pojawią się Peerelowskie argumenty i trzeba je merytorycznie odeprzeć. 
Przypuszczenie ataku na sejm z kijami nic nie da. Takie działanie tylko skompromituje nasze środowisko, a media na polecenie polityków zrobią z nas wariatów

pawelooss 2011-02-27

@thomaschek, mój "mit" ma podłoże czysto racjonalne. Jasne, że władzę da się osiągnąć szybko i radykalnie, tylko że występuje później problem z jej utrzymaniem. Nawet dyktatura musi mieć poparcie społeczne, co pokazuje szereg ostatnich wydarzeń, typu Zin Al-Abidin Ben Ali, Hosni Mubarak, Muammar al-Kaddafi czy nawet rodzima Solidarność (cokolwiek by o faktycznych przemianach nie mówić). Pinochet również zrezygnował, mimo iż przyniósł w szerszej perspektywie wiele dobra. Wszystkie dyktaty, które są sprzeczne z poglądami społeczeństwa, prędzej czy później kończą się kontrrewolucją albo masowym terrorem. A w imię wolnego rynku nie mam zamiaru wcale przyczyniać się do ustroju rodem z Chin... 
 
„Co jeszcze robic?? A wziac kije i wpierdolic tym wszystkim czerwonym skurwysynom, DOSLOWNIE-WPIERDOLIC!! Masz jeden z drugim odwage by wzac kij i pojsc na sejm?? Czy bedziecie raczej dalej tak filozofowac przy zielonym stoliku??” 
Przelicz sobie, ilu zwolenników mają wszelkie ONR-y, a ile przeciwników. No niestety, ale nie jest dla mnie istotne, czy ktoś wyznaje komunizm, faszyzm, nazizm, liberalizm czy ideę troski o los zwierząt - jeśli idzie i leje ludzi, to jest dla mnie zwykłym kryminalistą i bandziorem i NIGDY nie uzyska ode mnie na to przyzwolenia, bo nie dam się złapać w pułapkę „zbawiciela świata” chociażby ze Zbrodni i kary, którą niedawno czytałem. 
 
Nie mam zamiaru uszczęśliwiać nikogo na siłę swoim światopoglądem. Nie powinniśmy zapominać (a wolnościowcy w szczególności!), że idee wolnego rynku zakładają zasadę dobrowolności obu stron. Jedyne, co możemy więc robić, to stopniowo i rzeczowo przekonywać innych do naszych racji! 
 
Co robi zwierzę zagonione w kąt? Zaczyna atakować oprawcę! I tak zawsze będzie, gdy ktoś będzie chciał coś narzucać siłą. Zmuszanie człowieka do X, nawet jeśli X byłoby dla niego samego lepsze, zawsze wyzwoli REAKCJĘ OBRONNĄ. On nie będzie się zastanawiał o racjonalności X, tylko skupi się na tym, jak pokonać agresora. A nawet jeśli po jakimś czasie dojdzie do wniosku, że X faktycznie byłoby całkiem niezłe, to od razu sobie przypomni walkę z agresorem. Rezultatem takiego „nawracania na siłę” będzie więc wyłącznie reakcja odwrotna, skojarzenia z rzeczami negatywnymi i nowe stereotypy już nie do wykorzenienia, bo bazujące na własnych emocjach i przeżyciach..

pawelooss 2011-02-27

Wśród wolnościowców brakuje rzetelnego podejścia do sprawy. Zarzucacie ludziom, że nazywają liberalizm utopią, ale duża część bojowników sama się do tego przyczynia. Zamiast usiąść przy zielonym stoliku i pofilozofować, jak tu z głową wypromować idee wolnorynkowe, wielu mówi tylko: „sprywatyzować wszystko i jakoś to będzie”. 
 
A gdzie wyliczenia, plany i prognozy? Dlaczego nikt do cholery nie przedstawia gotowych sposobów na realne wprowadzanie liberalizmu w życie? Jedna jedyna osoba potrafiła przygotować zarys takiego programu: 
ruchwig.pl 
A przecież różne Misesy, Smithy i inne centra stoją otworem... 
 
Musimy promować przekonanie, że liberalizm jest fajny, cool i extra. Przytoczone SLD tak robi i zyskuje. Ale w tym celu musimy mieć również solidne fundamenty. Żadne UPR/WiP-y nie przedstawiły dotąd żadnych konkretów: „jak przejmiemy władzę, zniesiemy tą a tą ustawę, a rozporządzenie nr 23423 zmodyfikujemy tak a tak”. 
 
Żeby wyjść do ludzi i coś im opowiadać, najpierw trzeba przemyśleć dokładnie CO i JAK. Dlatego powinniśmy się skupić na szukaniu konkretnych rozwiązań i argumentów, a nie marnować energię na jakieś jałowe radykalne demonstracje.

Termit 2011-02-27

@thomaschek dzięki za wskazanie audycji, wysłuchałem i zostawiłem opinie.  
Z Twoimi słowami również się zgadzam, jako że są słuszną ideą, ale wprowadzić taki program w życie będzie mogła jedynie prawdziwa rewolucja, a ta nastąpi u nas dopiero wtedy kiedy ludzie nie będą mieli za co kupić chleba. I gdy wyjdą na ulice, MY! WOLNOŚCIOWCY, musimy dopilnować żeby na nową władzę nie trafili socjaliści. 
 
Co do problematyki jak przekonywać ludzi do idei wolnościowych ja powiem jedno, Na cholere kogoś zachęcać do czegokolwiek?! wystarczy przestać zniechęcać. Wolność broni się wtedy sama. 
Na swoim blogu komentuje różne doniesienia medialne i przedstawiam jak osoba wolna na umyśle podchodzi do danej sprawy, do niczego ludzi nie zachęcam. A ludziom sie moje podejście podoba. Nic na siłe

Bezimienny 2011-02-27

Czarna Owca pieprzysz bzdury. To radio Wolnościowe czy jakaś propaganda anty narkotykowa?

Bezimienny 2011-02-27

Pawcio 2011-02-27

Grzegorzu, proponowane przez Ciebie półśrodki są gówno warte. Za zasłoną pragmatyzmu przemycasz najgorsze sofizmaty socjalistów. Widzisz 100 źle wyedukowanych dzieci z winy rodziców, a nie widzisz 10 milionów dzieci źle wyedukowanych przez rząd. Nadal ślepo zakładasz, że rząd może być skuteczny w systemie edukacji. Wbrew wszelkim dowodom empirycznym zakładasz, że "akcja uświadamiania" będzie czymś więcej, niż kolejną zmarnowaną godziną w życiu młodych ludzi. Zakładasz, że jest jakaś jedyna słuszna wersja nauczania o narkotykach. Sam widziałem akcje rządowe zawierające same bzdury na temat narkotyków. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej? Takie rzeczy się nie zmieniają. Myślisz, ze w Portugalii poziom spożytych narkotyków po legalizacji posiadania zmniejszył się wśród młodych z powodu akcji edukacyjnej? Pod przykrywką pragmatyzmu, jako ten mądrzejszy, "bardziej doświadczony", zarzucasz idealistom utopizm. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Socjalizm jest utopią. Edukacja państwowa jest utopią. Możemy stosować te pomysły jako sposób na zamknięcie ust lewakom (by mniej protestowali) i stracić te kilkanaście milionów, ale nigdy nie wmawiaj mniej doświadczonym, że taka pseudoedukacja może odnieść jakiś skutek. Pogrążasz się w tym byciu anty-wszystko. Jeśli robisz to tylko po to, żeby mieć 30 komentarzy pod audycją i dużo telefonów, to ok, przynajmniej masz jakąś wymierną korzyść dla siebie i audycja jest ciekawsza. Ale jeśli naprawdę tak myślisz, to zwyczajnie współczuję ludziom, którzy Ci uwierzą, bo w ten sposób promujesz postawę "na Tomczykiewicza". On też kiedyś był w UPR, ale w 2001 zobaczył, że jednak trzeba promować "stany przejściowe" i 9 lat później został nicnierobiącym szefem klubu parlamentarnego PO. Tak kończą ludzie w Twoim typie, którzy chcą być bardziej umiarkowani, niż Korwin. Ja ze swojej strony proponuję bardziej postawę Rona Paula. On nigdy nie sprzeniewierza się ideałom, tylko jest po prostu zwyczajnie kulturalny w wypowiedziach. Dlatego został wybrany ostatnio to Kongresu już 11 raz, a na kampanię prezydencką w 2008 roku zebrał w jeden dzień 6mln $ w jeden dzień. A gdybyś miał taką wiedzę na temat wolnego rynku jak na temat prowadzenia audycji radiowych, to wszyscy by na tym zyskali:)

Pawcio 2011-02-27

Swoją drogą, przydałaby się w Kontestacji jakaś audycja anarchokapitalistyczna, bo coś za dużo ostatnio lewackiej propagandy w wersji light. Najpierw Obława, teraz Grzegorz:)

Pawcio 2011-02-27

Przepraszam za 3 komentarz rzędu, ale zapomniałem się do czegoś odnieść. Pawelooss, a czytałeś może "plany" tego ruchu? Bo ja tak i z większymi bzdurami dawno się nie spotkałem... A co do "wyliczeń", to wolny rynek charakteryzuje się tym, że niczego takiego nie potrzebuje. Inną sprawą jest fakt, że przynajmniej w miarę dokładnych wyliczeń długookresowych nie da się przeprowadzić, co wie każdy interesujący się szkołą austriacką:) A prawdziwe dowody, zarówno aprioryczne, jak i empiryczne, są do wglądu w masie książek wydanych np. przez Fijora, polski, czy amerykański instytut Misesa itp. A nawet w codziennych artykułach. Kolejna sprawa, że w wielu dziedzinach są wymyślone przez wolnościowców "mniejsza zła". Chociażby w temacie emerytur, CAS i IM pokazały swoje pomysły, albo w temacie bankowości, czy ogólnie pieniądza, prace Hayeka, de Soto, czy White'a różniące się dość znacznie od siebie.

Krzysztof 2011-02-27

Grzegorzu, wydaje mi się, że brak edukacji nie jest główną przyczyną sięgania po narkotyki, dopalacze, papierosy itp. Myślę, że wiele osób sięgających po używki dobrze wie o szkodliwości, lecz w danej chwili chęć poczucia przynależności do grupy albo chęć zapełnienia pustki lub potrzeba wyrażenia buntu może w danej chwili dla tych ludzi wydawać się ważniejsza.

thomaschek 2011-02-27

Do Czarnej Owcy: 
„Tomaszu ja, nie chcę nikogo zniechęcać. Tylko osoba, która przeżyła PRL i posłucha audycji, którą Ty byś prowadził, będzie kojarzyła ideę wolnościową z czymś złym. „ 
A skad to przekonanie?Ja tez przezylem PRL i jakos nie kojarzy mi sie gloszenie idei wolnosciowej z czyms zlym, chociaz slyszalem o niej od Korwina, ktory jak wiadomo w swoich wypowiedziach niejednokrotnie jest bardzo ostry…Na jakiej podstawie tak twierdzisz?? Na podstawie tego jak ludzie glosuja?? Ludzie glosuja tak jak im powiedza w telewizji, bo tam z Korwina robia oszoloma, a ja bym chcial byscie nie powielali tego co robia tzw. Media publiczne tylko byscie mowili prawde, taka jaka ona jest! Jasno, konkretnie, czasem ostro, a nie owijajac w bawelne I jedzac bulke przez bibulke…Polacy to prosci ludzie a nie intelektualisci! I tylko w prostym sposobem (nie prostackim!) mozna do nich dotrzec! 
 
“"Rodzice mogą robić z dziećmi, co chcą i niech oni ich edukują." Większość rodziców uważa edukację za coś podstawowego. Zobacz, co robią rodzice, gdy samorządy zamknęły szkoły? Przecież mogą oddać dzieci do prywatnych placówek. Dlaczego tego nie zrobią? Dlaczego babcie pokazywane w telewizji krzyczą: "Nie o taką Polskę walczyłam", czy "Nie oddam tej szkoły"? Nasz naród jest bardzo mocno związany z tym systemem. „ 
I wlasnie takie radio jak KONTESTACJA ma ludzi edukowac, a nie powielac schematy z mediow! Jak bedziesz mieszal prawde z klamstwami to wyjdzie z tego jakies g…, ktorego ja osobiscie mam juz po dziurki w nosie bo slysze to codziennie w polskim radio… 
 
“Co do słów na temat narkomanów i pacjentów. Czy nie miałbyś pretensji, gdyby ktoś nie wykonał resuscytacji oddechowej twojego dziecka tylko dlatego, że jest narkomanem i ma jakąś chorobę zakaźną? Czy zostawiłbyś swoje dziecko na pastwę losu, gdyby popadło w nałóg? “ 
Byc moze mialbym pretensje do lekarza, ktory nie chcialby mojego dziecka zaintubowac I podlaczyc do respiratora, ale nie mialbym pretensji do przypadkowego czlowieka (coz ze w danym wypadku bylby to lekarz), ktory wiedzac, ze dana osoba jest np. Nosicielem HIV I nie majac odpowiednich w danej chwili srodkow (gumowe rekawiczki, zestaw do intubacji) odstapilby od metody “usta-usta”. Jesli jestes ratownikiem medycznym, to powinienes byc swiadomy podstawowej zasady w ratownictwie obowiazujacej: ratowac, ale nie narazac siebie na niebezpieczenstwo. Jesli tego nie wiesz, to znaczy ze jestes niedouczonym ratownikiem. 
Jako rodzic dziecka, ktore popadlo w nalog z pewnoscia nie zostawilbym go na pastwe losu, bo to moje dziecko, pragnalbym mu pomoc-to jasne. Dziwne pytanie. 
 
„Cieszę się, że wyjechałeś z Polski. Nie wracaj. Mamy uzdrowić ten kraj, a ty w tym nie pomożesz. „ 
Pan Tusk, tez swego czasu cieszyl sie, ze Polacy beda wyjezdzac za granice…pozniej jezdzil nawet na Wyspy Brytyjskie i do Irlandii by ich na powrot sciagnac do Polski…ciekawe ilu mu sie udalo przekonac. Dziwne jest to twoje rozumowanie, ale rozumiem emocje. Nie wiem czy przypominasz sobie takie hasla: „Syjonisci do Syjamu“…po tym co teraz napisales, mam prawo domniemywac, ze w 68´pewnie sam bys takie transparenty malowal…no coz… 
„Przypominasz mi jednego profesora, który mówił, że osobom bezdomnym on nie udziela pomocy, bo "nieładnie pachną“ 
Nie znam sprawy tego nadwrazliwego profesora, wiec nie bede sie wypowiadal. Jednakze jest subtelna roznica miedzy tym, ze pacjent smierdzi, a tym, ze jest zakaznie chory. Jako ratownik medyczny tez powinienes wiedziec, ze to nie to samo, jak rowniez to, ze choroby nie biora sie z brudu. 
 
„Nie zastanawiam się czy to narkoman, czy osoba bezdomna. Nie robię jej badań na choroby zakaźne. Nie obwąchuje jej. Ja z ratownictwem ma trochę wspólnego i zawsze pcham łapy, tam gdzie ludzie potrzebują pomocy.“ 
To bardzo niedobrze, ze sie nie zastanawiasz, powinienes…Informacja, czy ktos jest narkomanem jest bardzo istotna w wywiadzie medycznym…A obwachiwanie jest rowniez wazne. Czesto zapach wskazuje na rodzaj choroby, albo substancji jaka ktos sie zatrul. Tego tez nie wiedziales? 
 
" Jako lekarz wyznajesz bardzo dziwne zasady etyczne. Podejmując ten zawód, nie wiem kogo, chciałeś leczyć. Po co w ogóle specjalne oddziały dla narkomanów w szpitalach, te można zamknąć.“ 
Czy w twoim pojeciu pacjentami sa tylko narkomani? Uwierz mi na slowo, ze narkomani to tylko niewielki margines medycyny…Ja nie mam nic przeciwko oddzialom dla narkomanow, pytam jedynie, kto ma za ich leczenie placic? Bo uwazam, ze nie ma zadnego, ale to zadnego powodu, by ktokolwiek doplacal do cudzej glupoty, ale jesli ty chcesz to robic z wlasnej kieszeni…a prosze cie bardzo! 
 
„Co ma zrobić strażak, który przyjechał do podpalenia? Też ma odpuścić, bo on musi zdążyć do domu na kolację, a to przecież czyjaś decyzja, że podpalił swój dom z dwójką dzieci w środku? Dzieci to w końcu też jego własność“ 
Zadaniem strazaka jest gasic pozary, tego sie podjal i za to mu ktos placi. Strazak nie jest przy pozarze osoba przypadkowa I nieprzygotowana…troche niecelny argument. A propos dzieci I rodzicow, to zgadzam sie, ze dzieci to wlasnosc tego rodzica I jesli rodzic chce spalic swoje dzieci (horror I skrajna patologia!) to jesli to zrobi bedzie morderca I nie powinno byc dla takiego zadnej litosci…Rodzice decyduja o wszystkim co zwiazane jest ich dziecmi, ale nie maja prawa ich zabijac! Boze, czy ja musze ci tlumaczyc takie oczywistosci??  
 
„ Szerzysz teorię chaosu, która dąży do wynaturzenia. Są przypadki, gdzie możemy pozwolić na wolność, ale czasami trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. „ 
Nie wiem, czy slyszales o roznicy miedzy anarchia I minarchizmem. Otoz ja jestem minarchista, to znaczy, ze jestem za minimum panstwa, a nie za likwidacja panstwa…Zwroc na to prosze uwage. 
 
”Nie wątpię, że niektórych można zostawić samym sobie, bo to ich decyzja, ale szpital to chyba nie najlepsze miejsce na takie działania. Napiętnujmy narkomanów i pokażmy ludziom, że to nie są osoby, którym należy współczuć. Pytanie co na to rodzice tych dzieci. Jak sam piszesz, dla swoich zrobisz wszystko. “ 
Wiesz, w Niemczech jest taka opcja, z ktorej korzysta sporo osob. Chodzi mianowicie o notarialnie potwierdzone zyczenie pacjenta o zaniechaniu leczenia. Jako lekarz musze to respektowac, bo grozi mi nawet kryminal jesli zaintubuje kogos, kto pisemnie potwierdzil, ze sobie tego nie zyczy… To jak to jest, jednych mozna nie leczyc na ich zyczenie a innych nie? Cala sprawa odbywa sie w szpitalu…Narkoman dorobil sie swego stanu zdrowia na wlasne zyczenie. A co do rodzicow…mhm…a co mnie to obchodzi co zrobia jego rodzice? Jesli stac ich na leczenie to nie placa, nie widze zadnego problemu, pytam tylko dlaczego ktos postronny ma placic za cudza glupote?? 
 
“Trzeba ustalić zasady i normy, kiedy nie udzielać pomocy narkomanom. Na pewno taka decyzja nie może zapaść pod wpływem chwili, a tym bardziej twojego kaprysu. “Na razie prawo się nie zmieniło, rewolucji też nie było. Lepiej by było, gdybyś opracował system, który będzie określał, komu pomocy nie należy udzielać. Z chęcią go zaprezentuje podczas audycji. Takie działania będą o stokroć lepsze niż krzyczenie: „Temu nie pomagajcie, bo to narkoman”. Po takim krzyku gwarantuje Ci, że większość ludzi powie, że jesteś albo wariat, albo potwór. Opracuj takie kryteria i zaprezentuj je z klasą. Na pewno wielu lekarzy przyzna Ci rację. Dlaczego sami tego nie robią? Zapewne się boją o pracę i swoje rodziny. W końcu u nas jeszcze PRL i takie działania skutkowałyby napiętnowaniem. Bez sensu jest odstrzeliwać pojedynczych lekarzy, którzy coś krzykną. Niech zbiorą się wszyscy, co myślą podobnie i powiedzą to wspólnym głosem. “ 
I znowu chec odgornego sterowania …czemu tak? Jesli stac go na narkotyki to dlaczego nie stac go na leczenie? Jesli decyduje sie brac narkotyki, to tym samym decyduje o przyszlym stanie swojego zdrowia I jesli chce dalej zyc, to niech tez zaplaci za swoje leczenie…Czyz to nie jest proste? Po co sterowac tym odgornie? 
Mnie nie zalezy, zeby jakis lekarz-polglowek (a uwierz mi ze sa I tacy w tym srodowisku) przyznal mi racje, bo wiem, ze za chwile moze swoje zdanie zmienic I po co mi wsparcie kogos takiego? 
Ja, nie twierdze by kogos nie ratowac, ja twierdze, ze system wolnorynkowy w sposob naturalny zmiejszylby populacje narkomanow I tym samym osob potencjalnie przenoszacych choroby zakazne. Tym samym prawdopodobienstwo zakazenia sie osoby postronnej przy akcji ratunkowej rowniez by spadlo. Co jest zlego w tym, ze dbam o zdrowie I zycie reszty spoleczenstwa a w tym I o swoje?? 
 
“Zastanów się czy Twoja idea wolności nie mija się z tą ogólnie przyjętą. Wolność, to robienie czego się chce, w ramach swojej własności.” 
Juz sie nad tym zastanawialem I nie mija sie! 
 
„Nie przypominam sobie, ażebym był twoim synem. W związku z tym nie stosuj wobec mnie słów takich jak: „pajac, maminsynek, chujek”.  
Zastanawiam sie czy powinienes zajmowac sie prowadzeniem programu radiowego, skoro tak urazila cie opinia jednego sluchacza…Jestes teraz na swieczniku i musisz byc przgotowany nawet na ostrzejsza konfrontacje! 
 
„W kontesjonale chcę przekonywać do metod, które są realne do osiągnięcia. Musimy pamiętać, że z każdą nową inicjatywą pojawią się Peerelowskie argumenty i trzeba je merytorycznie odeprzeć.  
Przypuszczenie ataku na sejm z kijami nic nie da. Takie działanie tylko skompromituje nasze środowisko, a media na polecenie polityków zrobią z nas wariatów“ 
Wiesz co, jakos nie widzialem i nie slyszalem w ani jednej stacji radio czy tez tv, albo w jakiejkolwiek gazecie, by ktokolwiek wyrazil sie o Arabach z Tunezji, Egiptu czy Libii przy okazji ostatnich wydarzen, ze to grupa wariatow! Z kim ty czlowieku chcesz racjonalnie dyskutowac?? Z mediami, ktore jak piszesz dzialaja na polecenie politykow?? Zastanow sie i przestan zaprzeczac samemu sobie!

Termit 2011-02-27

Krzysztof doknął istoty sprawy co jest MEGA WAŻNE w walce z narkotykami. Większość sięga po używki z nudów, buntu, przynależności. gdy będą legalne i ogólnie dostępne, nie będzie czynniku buntu, bo przeciw czemu się buntujesz nie łamiąc juz więcej prawa? to jest dobry początek. 
 
Narkotyki są również czymś przyjemnym, tak jak z seksem. Ludzie muszą znać konsekwencje zażywania żeby robić to bezpiecznie, czy szkoła pomoże poznać te zagrożenia? oczywiscie że nie! zamiast tego jeszcze bardziej wzmocni potrzebę eksperymentu w złą stronę.  
Każdy kowalem swojego losu. Dla mnie każda nastolatka może mieć dziecko, tak jak było za dawnych czasów! przywraca to równowage, kobiety są przy dzieciach w domu. 
Skończcie z tym uczeniem ludzi co mają robić a co nie. Wszystko sie samo zbalansuje.

Krzysztof 2011-02-27

Jeśli jednak uważasz, że mimo wszystko trzeba edukować, proponuję przeprowadzić w Kontestacji serię wywiadów z uzależnionymi, którzy dotknęli dna. Niech opowiedzą, gdy byli młodzi i zdawało im się, że problem uzależnienia ich nie dotyczy, a potem okazało się, że było już za późno. Linki do wywiadów można rozesłać do szkół i zaproponować, aby audycje zostały odsłuchane we wszystkich klasach podczas godzin wychowawczych. 
Ciężko ocenić, czy to przyniesie skutek, ale przynajmniej nie będzie ryzyka, że zostały zmarnowane pieniądze na modyfikację przez "ekspertów" programu nauczania. Co o tym sądzisz?

pawelooss 2011-02-27

@Termit, podasz adres blogu? ;) 
 
@Pawcio, dobrze gadasz. :D Mi np. nie chodzi w ogóle o to, by być niewolnikiem pragmatyzmu i tomczykiewiczyzmu, ale by go wykorzystywać. Przytoczony Ron Paul jest tu świetnym przykładem, bo jest stały w swym światopoglądzie, ale promuje go w sposób przyjazny i rzeczowy. I o to mi chodzi! Bycie bardziej umiarkowanym od Korwina nie polega wcale na pozbywaniu się swoich ideałów, ale na tonowaniu wypowiedzi, by druga strona nie miała wrażenia, że się ją obraża, a samemu jest się warczącym psem z pianą na mordzie. Nie sztuka wrzeszczeć i efekciarsko tłuc wszystkich socjalistów, tylko sztuką jest pozbierać wszystkie merytoryczne argumenty i celnie trafiać nimi w odpowiednich momentach, by obnażyć kłamstwa przeciwnika i rozłożyć go na łopatki. Ma panować przekonanie, że liberalizm jest fajny, a wszelkie ideologie to zwykłe matactwa. :P

Wczesny Bar Rock 2011-02-27

Ja to się nawet trochę wystraszyłem tego telefonu z Niemiec ;-)

Termit 2011-02-27

www.prawda 
Blog jak blog. bardziej promuje wśród znajomych niż ogólnopolsko

Czarna Owca 2011-02-27

Och, Panowie... pogadajcie sobie z tymi, co jeszcze żyją, a już takie przewroty organizowali i dopiero krzyczcie, ile wlezie. Co dała Solidarność? Nobla Wałęsie i lekki skok morale. 
 
Dobra rezygnuję z edukacji. Biorę kawał kija i jadę na sejm. Zgodnie z waszą ideą i zamierzeniem. Kiedy się spotykamy i jaki jest plan? Oprócz tego, że nie wpuszczą nas na teren sejmu z kijami, to reszta pomysłu jest ok. Szkoda, że Tomasz ma tak daleko. 
 
Dlaczego wy sądzicie, że taki przewrót coś da? Był ich już tak wiele i nic nie zmieniły. Czym różnią się od edukacji państwowej? W obydwu przypadkach robiono to setki razy i z mizernym skutkiem. Jesteście tak subiektywni, czy tylko brak wam innych pomysłów oprócz przemocy? 
 
Zrezygnowałem z edukacji po, mimo że ma takie same szanse jak przewrót. Różni się tym, że potraktowana zostanie jako inicjatywa pożyteczna, a nie atak. 
 
Idąc waszym tokiem myślenia, to ani ta edukacja, ani przewrót nic nie dadzą, bo już były i się nie sprawdziły. Trzeba wymyślić coś innego, tylko na razie wszyscy krzyczą, a pomysłów brak. 
 
Nie wiem skąd przekonanie, że jestem antynarkotykowy. 
 
Krzyczcie dalej tylko oby głośno, a ja pozostanę na Ziemi i będą szukał środków, które dla społeczeństwa będą wyglądały przyzwoicie i pod ich osłonką robił, co należy. 
 
Gratuluje tym, którzy w ramach wolności innych będą „lać w mordę”. Na pewno będą robić, to w zgodzie z ideą wolnościową. 
 
@tomaschek Nie wiem, dlaczego sądzisz, że jestem ratownikiem – nie jestem, zresztą tego nie napisałem. 
 
Jeżeli chodzi o zastanawianie się nad tym faktem, czy poszkodowany, to narkoman, mówiłem, to tylko pod kątem podjęcia decyzji o udzieleniu pomocy. 
 
Co do mówienia prawdy, to teraz ty spadłeś z kosmosu. Sam piszesz, że media z Korwina zrobiły wariata i cały naród im wierzy, a tu nagle Kontestacja nie zostanie potraktowana tak samo, choć będzie głosiła podobne hasła? 
 
To ja cie zapytam człowieku, z kim chcesz dyktować? Z samym sobą? W porządku, tylko pamiętaj, żeby sobie przyznać rację. Porównujesz Polskę, Państwo podobno demokratyczne, członka unii do rządzonej przez dyktatora Libii. Czy znajdziesz poparcie, gdy w Polsce zorganizujesz przewrót? Co powie świat i kto będzie chciał na tym skorzystać? Podpisz się pod słowami Martina, że „zawsze było lepiej, gdy Polską rządzili nie-Polacy”. 
 
Dlaczego nie walczysz o tą Polskę, tylko zwiałeś do Niemiec i za granicy krzyczysz, żeby lać wszystkich w mordę? Trochę tak jakbym był na Bahamach i kazał zamarzającym na lód ludziom na Grenlandii wziąć się w garść. 
 
Jesteś zwolennikiem ograniczania funkcji Państwa, ale tam gdzie ci się to podoba. Co to za wolność? To ty chcesz wszystkimi sterować! 
 
Podpisuje się pod słowami paweloss'a, ale część ze słuchaczy nigdy tego nie zrobi. Niektórzy wolą bujać w obłokach i snuć scenariusze przewrotowe. 
 
Dajmy ludziom i mediom jakąś pożywkę i róbmy, co do nas należy. Na razie to chcecie zbyt dużo elementów zgładzić, niestety nie bierzecie pod uwagę, że zaczną się one bronić. 
 
Co do mojego przejęcia się tymi bluzgami. Nie ruszyło mnie to, ale myślałem, że prowadzimy dyskusję na poziomie i idziemy za argumentami, a nie emocjami. Jak widać, emocje górują, więc już teraz możemy ostrzyć noże i szykować się na sejm.

Czarna Owca 2011-02-27

Krzysztof jestem za i najprawdopodobniej to zrobię. Liczę na pomoc.

pawelooss 2011-02-27

@Termit, w każdym bądź razie dzięki. ;) 
 
@Pawcio, czytałem i jak na razie nie spotkałem nic innego, co przystępnym językiem opisywałoby całościowe przejście na system wolnorynkowy. To prawda, że wolny rynek nie potrzebuje żadnych wyliczeń, ale państwowy potrzebuje, a to ten chcemy zmieniać. Może to przez przekleństwo dobrobytu różnych instytutów nie ma spójnego programu, ale naprawdę przydałoby się jakieś FAQ opisujące wszystkie zagadnienia, pozbierane z różnych książek i materiałów (i ostatecznie doń odsyłające), którego będziemy się mniej lub bardziej trzymać. 
Wcale nie twierdzę, że postulaty WiG są najlepsze, ale jednak jakieś są. Jeśli znasz lepsze, to wskaż proszę dane pozycje, bo łaknę konkretów (typu trzeba zmienić prawo A tak i tak, to wtedy stanie się B). Nawet jeśli ja znajdę tyle samozaparcia, by przeczytać różniste publikacje, to druga osoba może już tyle chęci nie mieć, więc tym bardziej przyda się taki fundamentalny spis/FAQ, którego (w przeciwieństwie do pustych haseł z programów wyborczych) naprawdę brakuje. :)

Pandora 2011-02-27

thomaschek, to co proponujesz to nie jest promowanie wolności. 
To NEOFASZYZM. 
Gdybym nie był wolnościowcem to bym stwierdził że takim jak Ty (wciąż z dużej litery) powinno się normalnie WPIERDOLIĆ i WYPIERDOLIĆ z tego serwisu, ale uważam, że wolność do wypowiedzi powinna być pryncypium, więc tego nie powiem bo szanuje w odróżnieniu od Ciebie ludzi myślących inaczej. 
Co do kolejnych spraw, to osoba która wyedukowała się za MOJĄ KASE a swoją w zamian płaci do innego kraju uważam delikatnie rzecz ujmując za ... "nadprzedsiębiorczych" chyba że jako kapitalista (podobnie jak ja) masz w planie mi częsc tej kasy najuczciwiej pod słońcem zwrócić bezpośrednio. 
 
Co do edukacji dzieci przez patologicznych starych to jak pisałem wcześniej  
" Medice, cura te ipsum." a pomysł że tylko część dzieci powinna mieć dostęp do normalności, edukacji na poziomie (to ZAWSZE jest dobre dla kraju) i wolności od popierdzielonych czasami starych uważam za najzwyczajniej głupi choć ekonomiczne zapewne uzasadniony (na głupich łatwiej zarobić). 
 
A tak na marginesie, może rodzice nauczyli Cie przedsiębiorczości ale kultury i poszanowania poglądów to chyba uczyłeś się od Państwa :D 
Pozdrawiam w szacunku dla Ciebie i idei przyświecającej KS. 
 
"Cudzego nie wezmę, swojego nie oddam, bastionu wolności (Twojej i swojej) do śmierci nie poddam."

(Anonim id=601) 2011-02-27

A ja się cieszę komfortem, że nie dostaję za prowadzenie w KonteStacji złotówki więc mogę pominąć milczeniem osoby o kulturze osobistej poniżej pewnego poziomu.  
 
Czasem zdarza mi się krytykować Mariusa za jego (moim zdaniem) brak realizmu (choć też w dużej części się zgadzam z jego poglądami), ale nie ulega wątpliwości że Marius poza swoimi poglądami ma jaja i dystans do siebie :)! I za to go uwielbiam.

JaraS 2011-02-27

Neosfaszyzm? Skoro już rzucasz takimi określeniami wypadałoby podać jakieś argumenty.

Martin 2011-02-27

O masakra! 
 
Co to się działo! Muszę posłuchać natychmiast tej audycji. Akurat miałem mini-koncert w mieście, kiedy szła na żywo i nie jestem w temacie. Przychodzę, a tu burza. 
 
Nie wiem jeszcze co tam się działo, ale co by to nie było, na pewno plusem jest to, że wywiązała się prawdziwa rozmowa jakich w innych mediach nie uświadczysz. I jest to niewątpliwie plus. Byle nie zapomnieć przy okazji, żeby słuchać co inni mówią, nie tylko krzyczeć samemu, i żeby korzystać z różnic, a nie je tępić. 
 
Kontestacja promuje wolność i będzie promować, niech nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Ale to prawda, że wiele osób może się różnić - i w rzeczy samej się różni - co do metod. Wybór metody jest tak samo ważny, jak wybór celu, a może i nawet ważniejszy, bo zła metoda może oddalić od celu. 
 
Ale chcę przez to powiedzieć tyle, że dyskusja o metodach i różnorodność podejść jest tu mile widziane. I powinniśmy się raz a dobrze nauczyć żyć, rozmawiać, a nawet przyjaźnić się z ludźmi, którzy się bardzo od nas różnią, ale są w tym sprawiedliwi, uczciwi i prawdomówni. 
 
Metody metodami, ale cel Kontestacja ma jeden: zwiększanie sfery wolności. I tu nie ma miejsca na promocję czegoś przeciwnego: kontroli, konformizmu, bezkrytycznej akceptacji władzy, nazywania kradzieży dobroczynnością i innych takich. Można o tym sobie rozmawiać ile wlezie, korzystając z otwartości radia, ale misja Kontestacji jest stała i jest jasna. Nie napisaliśmy tego z Hugo na ozdobę. 
 
Ta zasada jest czymś co powinno wyznaczyć nam wspólną drogę na bardzo długo, pomimo różnic w innych dziedzinach życia. Jeżeli któregoś dnia dojdziemy razem do miejsca gdzie nastanie jaka-taka wolność w Polsce, to będziemy mogli się wtedy przyjaźnie podzielić i głosić każdy co innego, jeżeli ktoś uzna, że dalej już mu nie po drodze. 
 
A jak posłucham to napiszę więcej. Ale i nie, bo może nie będzie o czym pisać...

Orish 2011-02-27

Powiem tak, jak ktoś głosi takie radykalizmy jak thomaschek, to zwyczajnie skazuje ideę wolnościową na polityczny niebyt. Nie tylko dlatego, że nikogo się nimi nie przekona (a poparcie społeczne, jak już ktoś napisał, jest sprawą podstawową, zaś w razie kryzysu do głosu dochodzą jeszcze więksi socjaliści), ale też w obecnej chwili natychmiastowe wprowadzenie wszystkich postulatów wolnościowców byłoby zwyczajnym ludobójstwem, polskie społeczeństwo zbyt głęboko tkwi w socjalizmie, żeby sobie nagle ludzie zaczęli radzić w warunkach wolnorynkowych. I nawet gdyby była szansa takiego wprowadzenia wolności, to będę pierwszym, który pójdzie ramię w ramię z socjalistami w proteście. Bo dla mnie najwyższą wartością jest człowiek, a nie ideologia. 
 
Przede wszystkim, jeśli Kontestacja ma odnieść jakiś sukces, to musi się opierać na ludziach, którzy ze spokojem i szacunkiem podchodzą do innych poglądów, jakie by one nie były. Nikt tu nie chce robić drugiego TVN-u, ale widzę, że niektórzy słuchacze chętnie by zrobili drugie Radio Maryja, i wcale tu nie chodzi o stan faktyczny, ale o to, jak jest postrzegane na zewnątrz. Aktualnie każdy może zrobić swoją audycję i każdy może w niej mówić, co mu się żywnie podoba. Jak ludziom się to nie spodoba, to nie będzie słuchany - wolny rynek i prosta zasada: accept it or get fuck off. 
 
Mnie też nie wszystko się podoba, tylko raczej w zupełnie przeciwną stronę. Kontestacja wciąż jest zbyt zamknięta na ludzi o innych poglądach. Mam cichą pretensję, że ciągle gada się o UPR, WiP, Korwinie itd., wychodzi na to, że jesteśmy ich kolejną tubą propagandową i nikt spoza tych środowisk nie traktuje nas poważnie. Według mnie powinniśmy być raczej takim rozsądnym głosem sprzeciwu wobec ich nieskutecznej polityki. I tu nie chodzi tylko o podśmiewanie się z rozdwojonego UPR, ale też o wywarcie realnej presji: nie głosuję na was, dopóki nie przestaniecie dawać pretekstu mediom do ośmieszania idei wolnościowej. Poza tym uważam, że do Kontestacji powinny być zapraszane nie tylko ludzie o poglądach zbliżonych do naszych, ale przede wszystkim ci, którzy mocniej się od nas różnią. Kontestacja jest od kontestowania a nie zamykania się w kółku wzajemnej adoracji. Nie wiem też, dlaczego ciągle słyszę tylko, że Kontestacja robi coś wspólnie z Kolibrem i młodzieżówką UPR. Według mnie, gdyby się postarać, to spokojnie dałoby się przekonać też do niektórych protestów np. młodzieżówkę PO. I od razu medialna siła rażenia byłaby większa. 
 
Uff, ale popłynąłem z tematem.

Skała 2011-02-27

Z całym szacunkiem, ale ktoś tu chyba gówno wie o używkach. 
 
Ludzie ćpają z tego samego powodu co piją... a nie przepraszam alkohol też jest narkotykiem, jeżeli ktoś nie wie... 
 
Ignorancja na ten temat jest niesamowita. Największy problem z narkotykami? To edukacja społeczna. To pieprzenie bzdur, że można się uzależnić od marihuany za pierwszym razem, to propaganda, że narkotyki są zabójcze. Oj znam, trochę ludzi, co się ostro zdziwili jak wzięli różne rzeczy i nic się nie stało złego. Edukacja społeczeństwa jest bardzo szkodliwa, bo nigdy nie będzie trafiała do ludzi.  
 
Tomasz, wyraził się w sposób zdenerwowany i nie dziwie się, bo w dzisiejszych czasach nie można mówić prawdy i niestety, to wkurwia, bo wkurza to za mało powiedziane. 
 
Częściowa legalizacja, to krok w dobrym kierunku, słyszał ktoś o mechanizmie konsekwencji? 
 
Lubie używki, jest to fajny rodzaj rozrywki, czy to te mocniejsze jak piwo lub tytoń, czy słabsze jak marihuana, sam się na ten temat dowiedziałem tego czego powinienem i tyle. Wolę to zrobić sam, bo przynajmniej wiem, że zrobię to dobrze i na własny koszt. 
 
 
Na dzień ''dzisiejszy'' depenalizacja to jest pierwszy krok w dobrym kierunku.  
 
A Grzegorz z całym szacunkiem, na ten temat, raczej wiedzy niestety nie posiada. 
 
Neofaszyzm - Nie. Minarchizm z ''faszystowską'' estetyką? - TAK ;> 
 
Jedna sprawa, ludzie wyluzujcie jesteśmy ''jednym frontem'' walczmy między sobą jak dojdziemy do władzy, mam tu na myśli środowisko, czy nurty oczywiście a nie konkretnych ludzi.

Kreator z koczowiska :) 2011-02-27

Ale co wy gadacie PO, SLD nie mają wogóle programu a ich gadanie w 2 godziny z Łodzi do Warszawy czy jakieś tam pitolenie o kolejach to BZDURY - oni nie mają o tym pojęcia, ORLIKI SĄ PROJEKTAMI Z WADAMI BUDOWLANYMI KTÓRE DYSKWALIFIKOWAĆ JE POWINNI WIEM, BO PROJEKTOWAŁEM ORLIKA I G... JAK CH... TO JEST! 
 
Tak jest ze wszystkim. UPR gadając ma więcej racji niż PO z SLD czy PSL planując "ze specjalistami" a PiS realizując w praktyce ich utopie soc-katolskie. Bo w paru sprawach PIS nawet jako tako radził sobie np. ekspresówki a PO wszystko rozpieprzyło. 
 
Konserwatyzm jest lepszy bo zakłada pewne sprawy pozostawić w rękach publicznych ale radykalnie obniżyć podatki i sprawić by LUDZIE ODPOWIADALI ZA TO CO DO CHOLERY ROBIĄ - zamiast niańczyć. niańczenie to socjalizm!

Pandora 2011-02-27

JaraS, argument jest następujący. 
Kolega próbuje rozwiązaniami siłowymi narzucać społeczności daną ideologię co jest cechą m. in. neofaszyzmu (choć i innych oszołomskich doktryn) . 
Poza tym fundamentem powstania KS był fakt,że władza od lat stosuje zasadę polegającą na łupieniu nas z wolności, godności i przede wszystkim -pieniędzy, zgodnie z Nietzscheańską doktryną promowaną przez thomaschek'a "słaby jesteś - zdychaj", dość ciekawą jak na lekarza btw. Paradoksalne ? Nie sądzę. 
 
Martin, 100% zgoda. Liczę na Twój komentarz.

Kreator z koczowiska :) 2011-02-27

Nie było komentarza Skały jak pisałem - ZIEMKIEWICZ TO MÓWI TEŻ W POLACTWIE I MICHNIKOWSZCZYŹNIE 
 
M A M Y R O Z P I E R .... N A S Z Y C H W R O G Ó W 
L E W A K Ó W W S Z Y S T K I C H !!!! 
 
Nie walczmy o pierdoły międyz sobą. MICHNIK I JARUZEL NA SZAFOT a o narkotyki czy inne rzeczy będziemy się martwić jak będą legalne wszystkie bo marycha mi lata koło... to jest badziewie a nie narkotyk. Jak ktoś chce jarać jego sprawa. 
 
W roku 1900 normą w knajpach było palić opium, dawać dzieciom tabletki z heroiną i pić cole z koką a teraz PFFFF . jesteśmy wogóle nie odporni na używki bo ich nie wolno nawet spróbować! Ja alkohol w domu mogłem pić w wieku 13 lat i nigdy nie byłem bardziej niż pijany wśród ludzi bo się nauczyłem jak należy pić i głowe nie mam najmocniejszą, ale jestem odpowiedzialny. Samemu trzeba pewne rzeczy przeżyć i wyciągać wnioski. Edukacja może tylko pomagać nie zastąpi WOLNOŚCI I RODZINY.

Jasiek 2011-02-27

Świetna audycja ! Ciekawa dyskusja, ciekawe telefony i tematy. Rewelacja. Oby więcej takich audycji w kontestacji !

Pawcio 2011-02-27

@Czarna Owca 
Trzeba tylko pamiętać, żeby, używając tych pragmatycznych środków do osiągnięcia założonych celów, nie zapominać o co naprawdę chodzi. A nie, że będziesz wmawiał ludziom tutaj zwyczajną nieprawdę o skuteczności, czy sensie edukacji państwowej. Wiadomo, że praktycznie każda rewolucja jest lewicowa, więc nie tędy droga. Ale nie można przesadzać w drugą stronę, bo jak się dobrze przyjrzysz, to zauważysz, że to co gadasz i Twoje argumenty nie za bardzo odbiegają od tego co mówi każdy kolejny rząd, czyli "nie da się, bo ludzie nieprzygotowani, bo ludzie nieodpowiedzialni, bo ludzie niewyedukowani, bo ludzie głupi, bo to Polacy" itd. Dlatego, powtórzę się, uważam, że wystarczy być wyważonym w dyskusji i naciskać na rzeczy typu niższe podatki, czy liberalizacja systemu emerytur, czy zwiększenie wolności handlu, a dopiero w drugiej kolejności mówić o legalizacji wszystkich narkotyków, albo możliwości zabijania i zjadania swoich zwierzątek... Postawa, "zróbmy mix socjalizmu z liberalizmem, bo ludzie nadal lubią socjal" jest w istocie cofaniem się i cementowaniem obecnej sytuacji, bo w ten sposób nigdy nie zmienisz choć odrobinę mentalności ludzi. 
 
@pawelooss 
Postulaty WiG są tragiczne szczególnie w dziedzinie systemu pieniężnego. Jak to zrobić lepiej przedstawił np. de Soto w książce "Pieniądz, kredyt bankowy i cykle koniunkturalne". Nie wszystkie dziedziny wymagają też takiego spisu zmian. Zwyczajna likwidacja większości praw nie wymaga niczego więcej poza ujęciem prostych rzeczy w prawniczy język. Likwidację płacy minimalnej, jakichkolwiek ograniczeń w zakładaniu działalności gospodarczej, czy cofnięcie zakazu palenia w swoim własnym barze itp. można przeprowadzić od razu. Zresztą, zapominasz o podstawowej sprawie - lud nie pragnie konkretów, więc akurat wychodzić z dokładnymi planami i tak nie ma sensu, bo zrozumie to 5% osób... To można co najwyżej wykorzystywać w debatach po części, albo wywiadach. No i jednak myślę, że częściej mówi się, że po prostu wolny rynek nie działa, a nie, że trudno do tego stanu dojść.

JohnyHa 2011-02-27

Głupota i ignorancja dochodzi nawet do kontestacji. Cała ta audycja przypomina trochę kazanie księdza o seksie. Żaden z prowadzących i dzwoniących nie ma pojęcia o narkotykach. Ja co nieco o tym wiem, a wiecie skąd? Bo jestem ćpunem! Ćpam już jakiś czas, próbowałem wielu rzeczy i nic mi nie jest. Jestem normalnym szczęśliwym człowiekiem, ma zwykłe problemy. Jak wszyscy mam momenty radości, ale też smutku. Mam przyjaciół, mam swoje pasje i marzenia. Wiecie tylko jaka jest różnica między mną a innymi ludźmi? Kiedy zwykły człowiek w piątek ogląda telewizję, ja biorę narkotyk i przeżywam niesamowite rzeczy. Kiedy wy marnujecie czas przed monitorem lub telewizorem, ja przeżywam wgląd we własną duszę, doświadczam spotkania z Bogiem lub dowiaduje się jak to jest być kimś zupełnie innym(np. kobietą). Kiedyś miałem bardzo dużo problemów ze sobą i było ze mną źle. Wiecie co? Zacząłem ćpać! Dzięki temu teraz jestem szczęśliwy i nie zamierzam przestawać. Psychodeliki uzdrowiły mą duszę i nastawiły pozytywnie do świata. Takie podejście, że każdy ćpun to śmieć, który sam sobie zniszczył życie jest żałosne. Ja ćpam często i dużo, ale wiem czego nie próbować. Nigdy nie próbowałem opioidów, a stymulanty biorę tylko te słabe i nieuzależniające. 
 
Mógłbym iść do apteki i kupić kodeinę(opiat, tak samo jak morfina i heroina) i odlecieć, uzależnić się i spaść na dno, ale tego nie zrobię. Nie zrobię bo mam własny mózg i zanim coś wezmę to poczytam o tym na erowid lub hyperreal. Nie są potrzebne blogi i tym podobne rzeczy. Od ponad dziesięciu lat takie strony istnieją i pomagają ludziom. 
 
Nie mogę odpowiadać za heroinistów, bo to zupełnie inny rodzaj ćpuna i stanowią oni tylko promil narkomanów, ale spróbuję wypowiedzieć się w imieniu reszty. Zalegalizować wszystko i odpierdolić się od nas. To wystarczy, a edukacją już dawno temu wielu ludzi się zajęło.

JaraS 2011-02-27

@Pandora 
"Kolega próbuje rozwiązaniami siłowymi narzucać społeczności daną ideologię co jest cechą m. in. neofaszyzmu (choć i innych oszołomskich doktryn) .  
Poza tym fundamentem powstania KS był fakt,że władza od lat stosuje zasadę polegającą na łupieniu nas z wolności, godności i przede wszystkim -pieniędzy," 
 
Skoro władza inicjuje agresję w stosunku do obywateli, to kontr agresja jest jak najbardziej moralnie usprawiedliwiona. Jeżeli Twojej kobiecie ktoś wyrywa torebkę, to nie ma nic złego w tym, gdy strzelisz go w mordę. 
 
"zgodnie z Nietzscheańską doktryną promowaną przez thomaschek'a "słaby jesteś - zdychaj", dość ciekawą jak na lekarza btw." 
 
Ja to widzę jako: "Bądź odpowiedzialny za swoje czyny". Nie ma wolności, bez odpowiedzialności.

Bremes 2011-02-27

Jeszcze jedna sprawa. Nigdy w życiu nie spotkałem dilera narkotykowego. Wielu ćpunów nie kupuje od dilerów, bo po prostu dają słaby towar. Większość kupuje tylko zioło i czasami amfetaminę. Zakazane jest tylko kilka narkotyków, za które jest dużo legalnych zamienników i kupowanie od dilera to głupota, jeśłi można mieć pewny towar ze sklepu. Cała ta szopka z walką z dragami jest tylko mydleniem oczu, bo po prostu zakazane jest tylko kilka procent narkotyków.

Skała 2011-02-27

Ja też próbowałem różnych rzeczy, a nie spotkałem żadnego heroinisty aktwnego, a ni dilera...

pawelooss 2011-02-27

@Pawcio, owszem, dlatego nie jestem bezkrytyczny co do tego WiG-u. To był tylko przykład formy, jak można zebrać jakieś postulaty realizacji wizji wolnościowej. A taki spis wcale nie byłby przeznaczony dla ludu, tylko dla nas. W końcu musimy wiedzieć konkretnie, czego chcemy. Bo jak wyeliminować stereotypy i mity np. podczas rozmowy z kimś? Najlepiej właśnie poprzez „zasypanie” go argumentami i dowodami świadczącymi, że jest dokładnie odwrotnie! No i chyba zrodził mi się pomysł, jak skutecznie zebrać takie uzasadnienia w jednym miejscu i wspólnie się nimi wymieniać... KontestWiki! (:

Pandora 2011-02-27

JaraS, oczywiście ale jest różnica pomiędzy rozwiązaniami siłowymi w stosunku do drańskiej władzy (które jak najbardziej dopuszczam gdy nie ma innych możliwości) a tym samym w stosunku do nas samych (naszych kolegów działających w tej samej sprawie) . 
Jest też różnica ( i to jest bardzo ważny temat ) między walką o sprawę (o ideologię sensu stricte ) a walką o wartości humanistyczne (walkę o człowieka). Osobiście promuje raczej to drugie, ale oczywiście sprawa jest złożona. 
Co do odpowiedzialności za siebie to oczywiście pełna zgoda, tu nie ma sporu. 
Ale przecież temat dotyczył życia dzieci (również całkiem młodych) a te przecież odpowiadać za siebie nie będą co oczywiste. 
Rodzice też za nich nie odpowiedzą bo gdy tamte dorosną to oni przeniosą się na łono Abrahama. 
Dyskusja dotyczyła przyszłości dzieci i tego jak i czym skorupka nasiąknie a konkretnie kto ma je podlewać gdy ogrodnik nie ma pojęcia o fachu. 
Wiadomo że rodzice lepsi pod warunkiem że sami nie są niedorozwojami lub ludzmi słabymi charakterem (w tym uzależnionymi od zmiany stanu świadomości na bardziej fikcyjny) :D 
Sądze że nikt przy zdrowych zmysłach na KS nie powie że pojebane warunki w domu są dla kogokolwiek pożyteczne. Chyba że ktoś planuje wyrosnąć na tarzana.A może zaczniemy zaskarżać własnych rodziców za zaniedbania ? 
W sumie tak powinni robić liberałowie, tylko kto będzie skarżył własnych rodziców będących w wieku powiedzmy 60-70 lat. 
No litości.  
Sprawa jest trudna. Nauczyciel nie zawsze daje radę, rodzice czasami niestety też, czy to znaczy że CH*j nas to obchodzi ?

Pawcio 2011-02-27

Muszę przyznać, to jest dobry pomysł:) Ostatnio na mises.org takie coś wprowadzili, tylko o ekonomii i rezultaty są bardzo dobre - nie trzeba już przeczytać 3 książek Hayeka, żeby dowiedzieć się za co dostał nobla, wystarczy 1 artykuł na wiki. Tak samo tutaj, nowi łatwiej zrozumieliby o co nam chodzi, no i można by nawet przedstawić różne punkty widzenia/sposoby rozwiązania problemów. Niby jest w planach książka o wolnym rynku, ale ona właśnie jest dla ludu, a to byłoby dla tych chcących dowiedzieć się więcej i dla nas.

Pawcio 2011-02-27

@Pandora 
To, o czym piszesz, to jest oczywista sprawa, ale tak jest ze wszystkim. Jak chcesz, żeby wszyscy mieli po równo, to chcesz żeby wszyscy mieli do dupy i mało. Wiadomo, że zawsze będą źli rodzice, tak samo, jak zawsze znajdzie się ktoś komu się nie powiedzie w życiu/zostanie kaleką i ciężko mu będzie bez zasiłku. Ale w żadnym razie nie jest to argument za zasiłkami! Uświadom sobie, że świat nie jest idealny, a każda próba naprawiania naturalnego porządku i ingerowania w podstawową jednostkę społeczną - rodzinę jest skazana na niepowodzenie i zawsze będzie prowadzić do odbierania dzieci również tym dobrym rodzicom i ustaw w stylu tej o "przemocy w rodzinie". Również uważam, że dziecko nie jest własnością rodziców i może ono w każdej chwili od nich odejść. Tu m.in. Twoja rola, żeby miało gdzie, jak samo tak postanowi. Bo jeśli ktokolwiek ma wiedzieć na pewno, że chce zerwać związek z rodzicami na jakiś czas albo na zawsze, to jest to właśnie samo dziecko. 
 
Moja pierwsza odpowiedź jest oczywiście do paweloosaa.

Pandora 2011-02-27

Człowiek musi przede wszystkim uwierzyć w siebie.Tylko wtedy idea wolnorynkowa (mniej lub bardziej) i decentralizacji władzy ma sens. 
W przeciwnym razie ludzie wolą socjal i państwo za nich myślące. 
Ale problem w tym ze zarówno strefa biznesu jak i strefa władzy stale przekazuje społeczeństwu podświadomie, że są słabi, głupi i niedołężni i bez nich nie przeżyją.Tak jest od dawna, dużo bardziej dawna niż 10-15 lat. 
Polacy to tchórze, ale jako że jest to choroba trzeba to leczyć a nie ubijać. 
Wystarczy dać komuś do zrozumienia że państwo to dzisiaj w wielu dziedzinach kolejny durny pośrednik.A pośrednik to zawsze dodatkowe niepotrzebne koszta.Zwłaszcza że robi to fatalnie i do tego ekstremalnie drogo. Mówić że każdy (albo część) potrafi zrobić to lepiej i taniej SAMEMU.

JaraS 2011-02-27

@Pandora 
"JaraS, oczywiście ale jest różnica pomiędzy rozwiązaniami siłowymi w stosunku do drańskiej władzy (które jak najbardziej dopuszczam gdy nie ma innych możliwości) a tym samym w stosunku do nas samych (naszych kolegów działających w tej samej sprawie) . " 
Gdzie Tomek postuluje użycie siły wobec jakichś ludzi poza władzą, bo przeoczyłem. 
 
"Sądze że nikt przy zdrowych zmysłach na KS nie powie że pojebane warunki w domu są dla kogokolwiek pożyteczne. Chyba że ktoś planuje wyrosnąć na tarzana" 
 
Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie też, że lepiej zajmie się tym państwo. Świat jest pełen zła, był i będzie.

Bingo 2011-02-27

Chyba rekord w wypowiedzaich pod ta audycja :D . Do kontesjonału widac przydalo by sie oddzielne FORUM a nei tylko wypiwiedzi pod audycja . A ja napisze tak SUPER AUDYCJA ku... i tak trzymac POZDRAWIAM !!

Pandora 2011-02-27

Pierwsza odpowiedź do Pawellossa. 
@Pawcio, nie podawałem konkretnych rozwiązań. Nie mówiłem że musi to robić państwo. Nie mówie też że 22 letnia młoda aktywistka napakowana ideałami ratowania świata po psychologii zatrudniająca się w jakiejś poradni rodzinnej to dla mnie wróg i agent Matrixa (choć docelowo nią jest bo działa w ramach chorego systemu). 
Co do ostatnich zdań to nie jestem pewien czy zrozumiałem poprawnie. 
 
"Bo jeśli ktokolwiek ma wiedzieć na pewno, że chce zerwać związek z rodzicami na jakiś czas albo na zawsze, to jest to właśnie samo dziecko" 
Jeśli ma 20 lat to tak, jeśli 8 czy 13 to nie. 
"Tu m.in. Twoja rola, żeby miało gdzie" , moja i jego pospołu. Tak jest optymalnie i całkiem uczciwie. 
 
@JaraS, a to zależy czy Tomasz zalicza tych "2 pajacow z audycji" szerzących "czerwoną propagandę" do grona "tych wszystkich czerwonych skurwysynów" 
którym chce "DOSLOWNIE-WPIERDOLIC!! " czy nie, czy zalicza tylko czerwonych z Sejmu.  
Poza tym, zwrot "won z KONTESTACJI" - nie nalezy do tych ze słownika dyplomacji tudzież z języka dialogu prowadzącego do jakiegokolwiek konsensusu. 
 
"Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie też, że lepiej zajmie się tym państwo. Świat jest pełen zła, był i będzie."  
Sam pisałem o tym wcześniej i czekam na konstruktywne propozycje złotego środka.  
Żydzi postawili na edukacje i trzymanie się razem i robienie innych krajów .Dzieki temu rządzą światową finansjerą (a więc i wszystkim innym). 
Gdyby każdy z nich myślał tylko o własnej dupie w ramach własnego społeczeństwa to znając ich zdolności skończyliby jak plemienia Tutsi. 
Mam nadzieje że rozumiesz do czego zmierzam.

pawelooss 2011-02-28

@Pawcio, propozycja na KontestForum już leży: forum.kontestacja.com :) 
 
@Bingo, jak na razie rekord to 110 komentarzy: www.kontestacja.com xD 
 
@Do wszystkich: mój nick ma jedno L, dwa O oraz dwa S. Trochę pogmatwane, ale da się przeżyć. :P

Pawcio 2011-02-28

@Pandora 
"Jeśli ma 20 lat to tak, jeśli 8 czy 13 to nie." 
A jeśli ma 15? Albo 17? Ciekawe, jak chcesz ustalić granicę. Przecież obecne 18 lat określające jakąś metafizyczną "pełnoletność", to jest kpina. Jedynym sprawiedliwym wyjściem jest pozwolenie zarówno rodzicom, jak i dziecku na odstąpienie od wzajemnych stosunków w dowolnym czasie. I tyle. Zdajesz sobie sprawę jak różnie można wychowywać dzieci? Dla "nowoczesnej" matki rozpieszczającej dziecko, wychowanie tradycyjne, konserwatywne będzie wręcz znęcaniem się nad nim. Kto zdecyduje, co jest lepsze? Cieszę, że przynajmniej zgadzasz się, że nie powinno się tym zajmować państwo. Poszukiwanym przez Ciebie złotym środkiem jest oddolna inicjatywa, przekonywanie, nigdy zmuszanie, do edukacji na odpowiednim poziomie, zakładanie dobrych szkół itd. To wszystko jest proces zajmujący lata, więc nie będzie widać efektów od razu. Ważne, żeby ludzi przyzwyczaić, że mogą sobie poradzić bez rządu, albo samemu nauczając, albo wybierając odpowiednią drogę edukacji dla swoich dzieci. Podstawowym warunkiem jest zlikwidowanie programu nauczania narzucanego przez rząd. Po to, by nauka w szkołach stała się prawdziwym zdobywaniem wiedzy, a nie miejscem indoktrynacji.

Pandora 2011-02-28

Co do 2 części Twojego postu to zgadzam się. 
Co do 1-szej to czy ja dobrze rozumiem ? 
Jeśli 8 latek ucieknie z domu bo dostał w skórę za dwóję i w tym czasie podpali 20 piętrowy blok mieszkalny lub zginie zgwałcony przez 10ciu przygarniających go w tym czasie "przyjaznych panów" za czekoladę i słowa otuchy albo 
jak było kiedyś głośno matka i ojciec sprzedają swoją 13 letnią córkę znajomym do ruchania za kasę za którą masowo kupowali wódkę i taka laska da dyla z domu albo zostanie bo co ma robić w tym wieku to 
TO JEST TWÓJ MODEL zdrowego systemu ? 
Kto za to odpowie ? Kto się tym zajmie? 
rodzice, te dzieci ,nikt ?

Daniel 2011-02-28

Edukacja państwowa ssie. Zaglądnijcie sobie na YT "Matura To Bzdura" ;) 
Trzeba w dzieciach wzbudzić chęć uczenia się, a jest to możliwe tylko na wolnym rynku (z resztą jak w każdej dziedzinie), gdzie po obserwacji swoich rówieśników będą chcieli osiągnąć jeszcze więcej i będą edukować się mając szczere chęci. A jak nie - to pozostaje im pod-sklepowa żulerka. 
Prowadzący jak chce edukować dzieci na szczeblu ogólnopolskim to niech założy sobie ze swoich prywatnych pieniędzy i jemu podobnych, fundację edukacyjną, wtedy będzie mógł jeździć po Polsce i opowiadać dzieciakom co chce. Ponadto może założyć portal internetowy, zrzeszać wolontariuszy z całej Polski i pro publico bono wpajać dzieciom swoje widzimisię.

Pandora 2011-02-28

Daniel zgadzam się ale poza ślepym trzepaniem kasy są też inne wartości które społeczeństwo jeśli chce się rozwijać powinno pielęgnować. 
Weź takich cyganów. Im się w większości wypadków wpaja że kradzież, żebractwo czy wyrolowanie kogoś to jedna z metod biznesu.A że trzymają się razem i opanowali te techniki do perfekcji- mają się całkiem nieźle. 
Żydzi opanowali lichwę na skalę światową i mamy budżety światowe jakie mamy. 
Mnie ojciec uczył wielu rzeczy w tym matematyki, polityki, filozofii czy gry na fortepianie czy gitarze.Mogę powiedzieć że miałem farta. 
Dzisiaj opłaca się jedynie masówka i komercyjne gówno choć można zaryzykować twierdzenie że może byłoby inaczej przy bardziej otwartym rynku.Tak czy siak propaganda w szkołach to masakra ale i tak jest lepiej niz za PRL,a pamiętam go nawet nieźle. 
Odnośnie edukacji nastawionej na komercje to czemu nie, co nie zmienia faktu że u Żydów paradoksalnie najważniejszym człowiekiem odnośnie doradztwa wszelakiej maści i cieszący się największym autorytetem jest ...rabin.

Mateusz z Kanady 2011-02-28

“Ja ze swojej strony proponuję bardziej postawę Rona Paula. On nigdy nie sprzeniewierza się ideałom, tylko jest po prostu zwyczajnie kulturalny w wypowiedziach. Dlatego został wybrany ostatnio to Kongresu już 11 raz, a na kampanię prezydencką w 2008 roku zebrał w jeden dzień 6mln $ w jeden dzień.” 
 
“Przytoczony Ron Paul jest tu świetnym przykładem, bo jest stały w swym światopoglądzie, ale promuje go w sposób przyjazny i rzeczowy. “ 
 
Ron Paul to zalosny hipokryta wiernie czczony przez zakochanych w nim fanatykow gluchych na dowody jego zaklamania. On sie trzyma pryncypiow jak mu pasuje a jak pasuje inaczej sie sie kurwi szybciej niz transwestyta z Makao. Raz bedzie dzielnie protestowal przeciwko chonorowaniu przez kongres laureata pokojowej nagordy nobla – bo toz przeciez nie wypada mieszac sie w chinska polityke i marnowac pieniadze podatnika na symboliczne gesty. A chwile wczesnie glosoje za pochwaleniem jakiegos gracza w baseballa co sie spolecznie udziela, poucza Rumunow jak maja zmienic prawo odnosnie adopcji dzieci i drze morde na Izrael ku uciesze anty-semickiej choloty.  
 
Zawsze glosuje przeciwko budzetowi ale do kazdego budzetu wprowadza poprawki sciagajace federalne transfery do jego dystryktu i potem chwali sie ile stworzyl miejsc pracy.  
 
On jest zalosnym demagogiem i tanim populista. Jak go obmacali na lotnisku to nawolywal do bojkotu linni lotniczych jakby te mialy cos do powiedzenia na temat security. 
 
P.S. Jak zalozysz pol w intenecie na miss Polonia i jedna z mozliwych opcji bedzie Ronek to gwarantuje ze wygra. Wrzocisz jego imie i juz stada nawiedzonych palantow bezmyslnie klikaja. Tak samo Ronek wygra konkursy na najlepszy proszek do prania, ksiazke sci-fi i dmuchna anatomicznie poprawna lalke.

mgr inż. BlackEmperor 2011-02-28

Przykłady edukacji szkolnej z mojego życia: 
 
Wychowanie do życia w rodzinie (już sama nazwa ssie): 
"Najlepszym sposobem antykoncepcji jest - szklanka wody zamiast" itp. 
 
Narkotyki: 
"Każdy narkotyk jest zły. Wszyscy, którzy spróbowali trawy, sięgają po ciężkie narkotyki i staczają się na dno" 
 
Edukacja? Chyba raczej propaganda!  
Jak tego słuchaliśmy to nas szlag trafiał, że można takie farmazony gadać. Efekt takiej edukacji jest ODWROTNY. Człowiek tylko utwierdza się w przekonaniu, że nie warto słuchać nauczycieli.  
 
@ thomaschek 
Mimo, że jak widzisz zgadzam się z Twoimi poglądami, to bardzo bym Cię prosił o powstrzymanie od personalnych inwektyw. 
 
" Nie bede mily i nie bede mial zadnej litosci dla takiej czerwonej propagandy tych 2 pajacow z audycji, bo dosc mam juz ugrzecznionych chujkow i maminsynkow, co to niby milutko i kulturalnie pierdola tylko po to by sobie zrobic prywatna promocje samego siebie, ale jak przychodzi co do czego to nie maja odwagi ani checi dac zlamanego grosza z wlasnej kieszeni, nie mowiac juz o nadstawianiu wlasnej dupy i karku za IDEE!! " 
 
Otóż uważam, że np. Obława zrobił dla wolności więcej od Ciebie poprzez m.i. organizację protestu pod Pałacem, dzięki którym nasze radio stało się zdecydowanie popularniejsze.  
www.youtube.com 
 
No chyba że się mylę i masz się czym pochwalić. Jesteś w końcu sporo od niego starszy.

Pawcio 2011-02-28

@Pandora 
Emocje emocjami, ale w ten sposób możesz sprzeciwiać się nawet prywatyzacji służby zdrowia, bo ze 100% pewnością BĘDĄ osoby, które nie przeżyją z powodu braku kasy. Tyle, że teraz umiera ich więcej, bo wszystko równa się w dół. Tak samo z dziećmi. Ale właśnie, żeby zapobiec większości strasznych wypadków, a przede wszystkim dlatego, że to jest po prostu SPRAWIEDLIWE, uważam, że dzieci powinny zawsze mieć wybór. Bo niby czemu nie dać go komuś, kto ma 17 albo 16 lat? No i to nie jest mój model, tylko wymyślony przez Rothbarda. Poglądy faceta czasem były sprzeczne, racja, ale akurat w tej dziedzinie wymyślił coś bardzo dobrego. Zarówno z utylitarystycznego(czym chyba Ty się kierujesz) punktu widzenia, jak i z punktu widzenia praw naturalnych i elementarnej sprawiedliwości(czym przy wymyślaniu kierował się on).

thomaschek 2011-02-28

Mgr. inz. BlackEmperor : mysle ze powinnismy pomyslec o zalozeniu Kontest-ZBOWIDU, co ty na to? Pozdrawiam.

(Anonim id=601) 2011-02-28

To ja zapytam co o KonteStacji pomyśli Kowalski i co powie o tezach które padały w audycji i komentarzach. Bo co wolnościowiec myśli już wiemy.

Czarna Owca 2011-02-28

Nie oddałbym władzy środowisku wolnościowemu, bo nie jest do tego kompletnie nie przygotowane. 
 
Władza w rękach wolnościowców skończyłaby się chaosem. Byłoby to nieustanne kłócenie się o przysłowiowe „kto ma rację” kosztem reszty kraju. Ogólna idea jest zgodna, ale szczegóły, to już inna bajka. 
 
Ludzie, którzy nawołują do walenia w mordę i nadstawiania karku za ideę, a sami uciekają za granicę, to nie najlepsza wizytówka. Samo walenie w mordę w ramach idei wolnościowej, to też chyba mały paradoks. 
 
Ja zapytam Tomka z Niemiec – lekarza, za czyje pieniądze się kształcił, że tak głośno krzyczy o likwidacji edukacji państwowej? Co ona ci tak złego zrobiła? 
 
Pokazaliśmy czym by była władza w naszych rękach. Pan Kowalski już ma o nas opinię wyrobioną, bo same słowa, że biedni mają zdychać, skądś zna. Dziś już nie wiele brakuje żeby biedni zdychali. Służba zdrowia robi swoje, a on ma już jej dość. Idea zalegalizowania takich działań, to dla niego horror, pod którym nigdy się nie podpisze.

Skała 2011-02-28

thomaschek - wiesz co najlepiej świadczy o tym, że przyjmujesz złą formę? 
Mianowicie w dużej mierze się z tobą zgadzam, ba komentarz nr.70 Grzegorza jest obrzydliwy dla mnie pod pewnymi względami, bo wnioski z niego płyną straszne, niektóre. 
 
Ale cholera, nie bądź tak agresywny, względem swoich, człowieku, podyskutujmy, wytłumacz Grzegorzowi spokojnie, dlaczego się myli, podważ jego kompetencje (jak zrobisz to konstruktywnie, to chyba by ci podziękował i wziął się za siebie po prostu). 
 
CzarnaOwca, kurde człowieku, tutaj w KonteStacji nie zbierają się naukowcy, ekonomiści ani politycy, tutaj są wyborcy, sympatycy czy jak się nazywa liberałów (nie bójmy się tego słowa do cholery). Nie wymagaj, gotowości do władzy od lekarza, czy licealisty. Co, ty sobie myślisz, że do władzy, to dojdziemy wszyscy razem jednocześnie? Etatystyczne myślenie z ciebie aż kapie stary, niestety. 
 
Państwo minimum potrzebuje w gruncie rzeczy nie dużej ilości ludzi, a na pewno mniejszej do obsługi, a takich ekspertów mamy oraz ludzi, którzy mają na tyle pojęcia jak to zrobić, wbrew pozorom.  
 
Myślisz, że przeciętny wyborca PO, umiałby rządzić chociażby na poziomie ''głupiego'' (bo wcale nie) Tuska, który jest zawodowym politykiem? Ba, uważam, że nie jeden z nas byłby gorszy od przysłowiowego Tuska. Podsumowywując, jeżeli ktoś mówi, że jesteśmy nie gotowi by rządzić w przypływie megalomani (bo jest jednym z nas) to cholera ma racje, nie jesteśmy i nie będziemy, bo jesteśmy środowiskiem, niektórzy nas mniej lub bardziej dziennikarzami inni uczniami inni przedsiębiorcami etc etc. ale KonteStacja to radio, a nie partia polityczna, misją radia z tego co się orientuję jest reedukacja, praca u podstaw, a nie przejęcie władzy, lub chociaż gotowość do niej. 
 
Pytasz za czyje pieniądze? Za pieniądze które zapłacili jego rodzice i dziadkowie w podatkach, a właściwie, były im pod przymusem zabrane, a on do któregoś roku życia (chyba, bo nie wiem jak wtedy było z przmusem szkolnym) był zmuszony edukować się w placówce państwowej. 
 
Grzegorzu, rozumiem, że on zachowuje się wobec ciebie trochę lekko mówiąc niemiło, ale jeżeli już z nim dyskutujesz (nie musisz przecież, jeżeli uważasz, że jest chamski etc) to jego (wydumany lub nie) brak kultury nie zwalnia cię z myślenia. 
 
Walenie w mordę w imię wolności, jeżeli ktoś nam ją odbiera, to nie paradoks, to samoobrona. Walenie w mordę w imię wolności, ot tak, bez powodu to absurd, ale nie paradoks. 
 
I na końcu znowu kolektywistyczne myślenie, jacy my ? Którzy my? Ty, Obława i ja, czy może Ty, twój chomik i mój sąsiad? Ja nawet rozumiem i czuję, że tworzymy jakąś wspólnotę, z którą się w luźny sposób utożsamiam, ale, w tym kontekście to co powiedziałeś, to wybacz- bzdura. 
 
PS. Gratuluję wywołania takiej dyskusji, Obława kocham cie. :)

(Anonim id=601) 2011-02-28

A ja kocham Ciebie mój drogi! I zgadzam się z tobą w 100%.

Czarna Owca 2011-02-28

Cieszę się, że Tomasz ma pełnomocnika. 
 
Czy wszyscy będą rządzić, czy jednostki... kto reprezentuje, to środowisko i w jaki sposób? Jak postrzegane jest z zewnątrz? Co ludzie o nim myślą? 
 
I nie odpowiadajcie, że nieważne co myślą, bo to podobno oni mają głosować. Chyba że władzę przejąć tym "laniem w mordę", jak niektórzy głoszą i wtedy wyborca stanie się niepotrzebny. 
 
Te poglądy postrzegane są jak Korwin i w ten sam sposób dotrą do ludzi. Zostaną zdyskwalifikowane za oszołomstwo.

Czarna Owca 2011-02-28

Nie zastanawiam się nad słusznością idei, tylko nad tym jak wiele osób ją podejmie.

Skała 2011-02-28

Zastanów się nad odpowiednim sposobem perswazji, a nie o tym, czy to jest zbyt kontrowersyjne, szukaj łagodnych argumentów do ostrych postulatów, a nie jątrz stary. Nie żaden pełnomocnik, ale cholera widzę znowu kolektywne myślenie z twojej strony. Mam inne zdanie niż thomasheck. 
 
W dużej mierze się zgadzam nie jest równe -'' thomasheck jesteś moją wyrocznią''.  
 
Czarna Owca nie uczciwie dyskutujesz i nie nie ogarniasz całego tego zagadnienia. 
 
Większość ludzi nie ma poglądów tylko emocje, smutne, że i one wkradają się tutaj, jakiś pseudohumanitarny bełkot pokroju ''a co z biednymi''. 
 
Jeżeli dyskutujemy między sobą ( jako środowisko), to mamy być politycznie poprawni, czy mówić to co uważamy za prawdę, bo ty tak mówisz?  
 
A wiesz jakie poglądy mają władze? ''Poglądy? Nie, proszę pana, ja jestem wolnym człowiekiem'' to są ich poglądy. 
 
Ale wiesz, co? Wybrałbym ciebie gdybyś był politykiem i gdybyś miał jakikolwiek pomysł na rządzenie, tak zaryzykowałbym mimo, wszystko, bo uważam, że bardziej byś zmierzał ku liberalizmowi, niż obecny mainstream (chociaż trochę), a byłbym dla ciebie twardą opozycją, w czysto hipotetycznej sytuacji.

Pandora 2011-02-28

No to z tego co stwierdził Skała można wywnioskować, że skoro jest to po prostu radio, a słuchacze są targetem delikatnie mówiąc mieszanym, od specjalistów od ekonomii i praktycznego biznesu po bezkarkich dresiarzy i anarchistów proponuje na tym pozostać. 
Bez określenia modelu nowej rzeczywistości jaki miałby stanowić podstawę funkcjonowania społeczeństwa, jak wiemy równie mieszanego i podzielonego jak nawet słuchacze KS, to nie ma sensu wychodzić poza sferę czystej spekulacji i wieczornego plotkowania przy browarze. Ot dla rozładowania frustracji życia codziennego. 
Polityka to wbrew pozorom bardziej inżynieria niż sztuka dewastowania wszystkiego co nastolatkowi z syndromem młodzieńczego buntu zdaje się jawić jako zagrożenie dla jego status quo.  
Jeśli będą propozzycje bądz psychologii społecznej, socjotechniki, polityki zewnętrznej i wewnętrznej, makro, mikroekonomii czy legislacji w owym nowym modelu, to chętnie włączę się w dyskusje. Jeśli ma się to ograniczać do stiwerdzenia "odwalcie się wszyscy ode mnie, ja chce wolności cokolwiek to znaczy i za nic nie odpowiadać a wszystko inne mam w dupie " to osobiście podziekuje za taki dyskurs. 
Często słyszę opinie, z którymi niejednokrotnie się zgadzam, dotyczące struktur instytucjonalnych czy zapisów prawnych które powinny być likwidowane. Słyszę też kto, względnie co powinno być własnością (dzieci, zwierzęta, firma wraz z jej pracownikami czy przestrzeń w której funkcjonuje) danego powiedzmy neo-liberała i za co nie chce i nie będzie (poza przed samym sobą) ponosił odpowiedzialności.  
A że człowiek zwierzęciem stadnym jest a i społeczeństwo jako takie to zbiorowość działająca wzajemnie dobrze by było wiedzieć co neo-liberał powinien BUDOWAĆ i za co chce i powinien -również przed innymi neo-liberałami - ODPOWIADAĆ, by zapobiec wzajemnemu wyrżnięciu się w pień i na wzór Tutsi-Hutu powrotu do epoki mamutów, kamiennych siekier i rozpalania ognia przed domem w celu odstraszania czającej się wkoło zwierzyny i innych niesionych wolnością - jaskiniowców.

Czarna Owca 2011-02-28

Jeżeli dyskutujemy między sobą, to nie róbmy sobie wrogów z prostych ludzi, którzy mają już wystarczający mętlik. Do poprawności politycznej, to nawet mi bardzo daleko, bo musiałbym wszystkim zrobić dobrze ;)

Skała 2011-02-28

Chodziło mi tylko, o to, że nie każdy z nas ma obowiązek bycia przygotowanym do przejęcia władzy. Tak nie, którzy gówno tutaj wiedzą inni trochę więcej, a inni wiedzą zajebiście dużo, ale po to słuchają/my tych audycji, żeby podyskutować, żeby dowiedzieć się więcej.

Skała 2011-02-28

CzarnaOwca ostatni post, w dużej mierze zgadzam się z tobą, ale uważam, że zbytnio rozszerzasz zakres autocenzury.

Czarna Owca 2011-02-28

Ja w Kontesjonale w ogóle nie stosuje cenzury. Czasami się po prostu zastanowię, czy ktoś po drugiej stronie, kto nie jest wolnościowcem, nie uzna tego co powiem za głupoty i nie zniechęci się na wstępie. Może się przecież zniechęcić zanim usłyszy naprawdę ważne tematy. 
 
Na razie nam cenzura nie grozi. Nie mam też ograniczonego czasu antenowego, więc próbuje powoli docierać do sceptyków.

Skała 2011-02-28

W stosunku do siebie, stosujesz, ale dobra. Kończmy dyskusję, bo: 
 
a) wcale nam tak daleko do siebie, a po co się o coś pokłócić, 
b) zasób merytorycznych argumentów się chyba już wyczerpał, 
c) nie chciałbym, żeby to się zamieniło w ''ad persona fest''. 
 
Jeżeli gdzieś cię uraziłem to przepraszam, bo nie miałem tego na celu, mam nadzieję, że w jakimś zakresie cię przekonałem.

Pandora 2011-02-28

Tylko żeby docierać (również do młodych) trzeba jasno określić z czym. 
O ile każdy rodzic jeśli usłyszy, że biurwa nie będzie mu sie wtrącała do wychowywania swojej 14 letniej córki ,z pewnością podzieli takowe poglądy. 
O tyle jeśli owej 14 latce powiemy, że nie będzie mogła polecieć na pały i zaskarżyć ojca za regularne próby gwałtu na niej czy przepijania całej domowej kasy (to akurat bardzo popularne) to mam wrażenie graniczące z pewnością, że będzie raczej przeciwna. Podobnie jak jej matka.

JaraS 2011-02-28

Gwałt to przestępstwo i chyba nikt nie postuluje legalizacji gwałtów.

Pandora 2011-02-28

Ale juz przepijanie wypłaty niekoniecznie :D, a przecież mając coś (kogoś) na własność bierze się za to (niego) moralną i finansową odpowiedzialność.

Czarna Owca 2011-02-28

Ja też zawieszam broń i za cwaniakowanie pokornie przepraszam. 
 
Co do tematu pierwotnego. Mogę tylko prosić o wypowiedzenie się Tomasza jako lekarza i reszty, którzy się tu wypowiadali o narkotykach. Od tych, którzy mówili to wprost chciałbym usłyszeć ich doświadczenia i opinie na temat narkotyków. Słowa dotrzymam i audycja taka powstanie jako pewien "uświadamiacz". Nie dla rodziców, nie dla dzieci, ale dla zainteresowanych. Nie będzie sponsorowana przez Unię więc i poprawności nie będzie. 
 
Co do innych projektów, to jak ktoś ma wiedzę fajne by się z nią podzielić. Jednym z tematów jest radzenie sobie w praktyce z obecną służbą zdrowia. 
 
Takie tematy przyciągną ludzi postronnych, którzy miejmy nadzieję docenią źródło i poprą środowisko wolnościowe.

Pawcio 2011-02-28

@Pandora 
Chyba jednak kompletnie nie zrozumiałeś, co chciałem Ci przekazać:) Chyba nikt nigdzie nie twierdził, że dziecko nie może podać rodziców do sądu. 
 
Jeszcze taka jedna ważna sprawa, co do różnicy poglądów, na którą zwróciło parę osób uwagę. Jeśli już jesteście takimi realistami, to zdajcie sobie sprawę, że to, co naprawdę można zmienić w Polsce, to są rzeczy, co do których się wszyscy praktycznie zgadzamy (prywatna edukacja, opieka medyczna, niskie podatki, prywatyzacja państwowych spółek itp.) Na pewno nikt nie będzie zaczynał reform od całkowitej likwidacji zasiłków dla bezrobotnych, czy likwidacji wieku pełnoletności itp. To, o czym dyskutujemy w różnych audycjach, to raczej ideały, do których uważamy, że trzeba dążyć, a nie propozycja zmian do wprowadzenia w 2 dni. Wystarczyłoby, żeby Polska była na tyle wolnym krajem, co USA na początku XXw., a myślę, że mimo niespełnienia wielu postulatów, większości by się odechciało działać od tego dobrobytu, który by zapanował:) 
 
"Nie zastanawiam się nad słusznością idei, tylko nad tym jak wiele osób ją podejmie." 
To radzę przejść do Krytyki Politycznej, będzie na pewno prościej - od razu spora grupa poparcia:)

Czarna Owca 2011-02-28

@Pawcio  
Miałem na myśli, że nie zastanawiam się nad słusznością, bo jestem do niej przekonany. Zwracam też uwagę na inny aspekt jakim jest właśnie odbiór przez drugiego.

JaraS 2011-02-28

@Pandora 
Jeżeli nie będzie dawał jedzenia to też będzie przestępstwo. W ogóle kwestia rozbija się o mały szczegół. Jeżeli dziecko (lub ktokolwiek inny) zgłasza przestępstwo jest ok. Od tego jest policja. Jeżeli jednak z powodu kilku procent marginesu ma powstać jakiś urząd, który będzie kontrolował 100% rodzin pod tym kątem, to jest to absurd.

Pawcio 2011-02-28

@ Padndora 
To co teraz piszesz nie ma żadnego sensu, bo właśnie jak masz coś za własność, to możesz zrobić z tym, co chcesz, włącznie ze zniszczeniem/zabiciem. Dlatego proponuję być konsekwentnym i nie traktować dziecka jak własność... Jak dziecko jest w stanie podjąć decyzję o odejściu, to podejmie, jak nie, to ma pecha, i tyle. Może przeżyje jakoś i jak dorośnie, dostanie przynajmniej odszkodowanie w ramach zadośćuczynienia. 
 
A co do kwestii, co liberał ma budować, to chyba oczywiste, wszystkie podstawowe funkcje państwa. A w wolnym społeczeństwie oddolna inicjatywa zawsze lepiej działa, więc od razu ludzie bardziej się ze sobą zżyją i będzie dokładnie odwrotnie, niż mówisz. Tych jaskiniowców to chyba pożyczyłeś od socjalliberałów:)

Czarna Owca 2011-02-28

Za komentarz 88 plus dla JaraS'a 
 
Tylko zaraz trzeba ustalić co jest szczegółem i marginesem, a co nie :P

Pandora 2011-02-28

Doskonały pomysł, jestem pewien że przyciągnie to całą rzeszę nowych słuchaczy (jakiekolwiek byłyby tego skutki). 
Konkretne poradniki prawne, podatkowe,off shore, służba zdrowia,urzędy i urzędnicy, biznesowe, bankowe, socjotechnika,edukacja i dostęp do informacji i wiele innych czyli jak póki co działać w chorym systemie na naszą korzyść a na jego szybki upadek. 
Nie wiem jak z dotacjami unijnymi bo z jednej strony to socjalizm a z drugie odzysk naszych własnych (sporych) pieniędzy więc temat do ustalenia.

Pandora 2011-02-28

@Pawcio a co jeśli kto nie ma szmalu żeby zapłacić odszkodowanie ? 
System pozwoli córce odwdzięczyć się tacie tym samym, czy znajdzie mu robote w kamieniołomie żeby zarobił wystarczająco sporo żeby spłacić córke ? :D 
Przypominam że tata może przepijać większość kasy. 
Czy ewentualnie zamknie go w więzieniu (za czyje pieniądze) i problem rozwiąże połowicznie bo tata za stary żeby zarobił na długi. 
A może - i tu ciekawa propozycja - córka powinna w napływie przedsiębiorczości namówić tatę na okradzenie i exterminacje powiedzmy 20 sąsiadów.Tata poświęciłby się (bo i tak nie miałby wyjścia) i dostałby krzesło. 
Córka niewinna bo tylko odzyskała swoje. 
Winowajca wącha kwiatki więc skarżyć go nikt nie będzie. 
Sąsiedzi w zaświatach a ich rodziny no cóż ... jak to mawiają - mają pecha.

JaraS 2011-02-28

Moje doświadczenia z edukacją w sprawach narkotyków: 
 
-Pogadanka w gimnazjum przeprowadzona przez nauczycielkę biologii: 
Na pogadance dowiedziałem się, że marihuana jest wstępem do twardszych narkotyków (nie potwierdza tego żadne badanie), wszystkie narkotyki są tak samo złe (to już jest szkodliwe, bo ktoś może spróbować trawki po czym stwierdzi, że nie taki diabeł straszny, więc poszuka heroiny) i że narkotyki sprzedają ludzie w czarnych płaszczach, wcześniej częstując mistyczną pierwszą darmową działką (szkoda, że takiego nigdy nie spotkałem ;)). Na zakończenie nauczycielka podzieliła się z nami, że spróbowała by narkotyk, ale raczej morfinę :D (dobrze, że nie wiedziała, że w aptece za kilka złotych można kupić kodeinę, którą jej wątroba rozłożyłaby do morfiny). 
-Sztuka teatralna z pogadanką - mniej więcej te same bzdury co powyżej. 
-Portal Hypereal - pierwsze rzetelne źródło, kompendium wiedzy o wszystkich substancjach odurzających. 
 
Moje doświadczenia z narkotykami: 
-Marihuana- po raz pierwszy zapaliłem w wieku 16 lat, w dużej mierze zafascynowany muzyką hip-hopową, chociaż i tak prędzej czy później bym spróbował. Mogę powiedzieć, że jest to moja używka. Palę do dziś i odpowiada mi o wiele bardziej niż alkohol.  
-Amfetamina- spróbowałem chyba głównie dlatego, że miałem do niej dostęp u dilera. Jeżeli ktoś nie jest przepadzisty (zażywa raz na jakiś czas, unika ciągów) także nie jest zbytnio szkodliwa. Nie kupuję, czasami znajomi częstują.  
-extasy- mdma też nie jest zbyt szkodliwa, problem w tym, że nigdy nie wiadomo co jest w środku. 
-dxm- kilka podróży, nie przekonało mnie do tego specyfiku. Plus jest taki, że zawsze jest dobra jakość, gdyż sprzedają to w aptekach. 
-szałwia wieszcza- to jest hardkor ;) Ciekawe doświadczenie, ale raczej bym tego nie powtórzył. 
-gałka muszkatołowa- wstrętna w smaku, nieciekawa w działaniu (silne halucynacje, ale nie były przyjemne). Zdecydowanie jednorazowa przygoda. 
-lsd- przyjemne w działaniu, można się zrelaksować, zdrowemu człowiekowi od czasu do czasu nie zaszkodzi. 
 
Dlaczego biorę narkotyki? Niektórzy ludzie mają ciągoty do próbowania odmiennych stanów świadomości. Nie ma w tym żadnej filozofii. Oczywiście przed zażyciem czegokolwiek uzbrajam się w wiedzę, dlatego nigdy nie wezmę nic z rodziny opiatów. Nigdy nie miałem w związku z tym problemów, nie uprzykrzałem nikomu życia. Niestety nie mogę powiedzieć tego jeżeli chodzi o alkohol :/

Pawcio 2011-02-28

@Pandora 
Akurat funkcjonowanie systemu sądownictwa to oddzielny temat. Chyba teraz jakoś to działa w różnych krajach, więc można wykorzystać tamte rozwiązania. No i nadal chcesz zbawić wszystkich, a to jest niestety niemożliwe. Jak sobie to uświadomisz, od razu będzie Ci prościej zrozumieć, o co mi chodzi:) Ja myślę, że większość i tak by nikogo nie pozywała. A ostatni pomysł jest do zrealizowania również teraz. Chyba jednak kiepski, skoro nie słyszy się o masowych zabójstwach:)

Mateusz z Kanady 2011-02-28

KOMUNIKAT: 
 
Uwaga Paulboty!. Uwaga Paulboty! 
 
Mesjasz sprofanownay w Kontestacji! Mesjasz sprofanownay w Kontestacji!  
Natychmiast udac sie do Konfesjonalu i dac niewiernemu minusa (patrz post 65).  
 
Krol nie jest nagi. Powtarzam, krol nie jest nagi. 
(A jak by byl to znaczy ze tak trzeba).  
 
Pamietajcie spamowanie ankiet internetowych to nasza najwazniejsza bron. 
Tylko zeby mi sie nikt nie pytal o dowody. Mesjasz nie podlega krytyce! 
 
Niech zyje wolnosc! 
Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! Ron Paul! 
 
KONIEC KOMUNIKATU.

Kreator z koczowiska :) 2011-02-28

A ja dalej się upieram, że kapitalizm i wolny rynek czy monarchizm jest prostu jak dupienie I NIE TRZEBA DOKTORATU by zawiadować takim krajem bo wszystko reguluje się samo. A wojsko z niskich podatków i kilka innych szczątkowych instytucji publicznych w pełni da sobie radę z takiej kasy!

Tailor 2011-03-01

Dobra audycha! Technicznie prowadzący prawie doganiają w prowadzeniu naszych dwóch idoli - Martina Pottera i Hugo Weasleya! Podoba mi się też "wolnościowe" podejście do tematu używek. Jakaż to miła odmiana po TVP, gdzie co najwyżej pokażą jakiegoś narkomana na dworcu i zakrwawioną strzykawkę! Tutaj jest rzeczowo i racjonalnie!

Łukasz 2011-03-01

@ Mateusz z Kanady 
 
Ja ci dałem łapkę w górę za Rona ...  
 
Jak byś mógł jeszcze zalinkować do dowodów jego hipokryzji to dam ci drugiego plusa.

Pandora 2011-03-01

@Pawcio , nie w tym temat. 
Z wiekiem człowiek staje się bardziej wyczulony i odpowiedzialny nie tylko za siebie, ale też za innych. 
To co chciałem pokazać to fakt, że całkowity brak prewencji a nawet reakcji systemu na patologie w momencie jej występowania daje czasem skutki po prostu niemożliwe do odwrócenia. 
Może to być wycięcie lasu dla biznesu, gwałcenie dzieci czy uczenie ich kradzieży (na nie wiadomo czyją odpowiedzialność) ,niekontrolowany zalew połaci terenu przez BP którego regeneracji pewnie nie dożyjemy, czy nowe konstrukcje mojego sąsiada nuklearno-mana hobbysty. 
Zawsze można potem powiedzieć jak Amerykanie - zaskarż mnie. 
Szkopuł w tym że jak podałem w przykładzie nie zawsze coś się da odkręcić a ludzie naprawdę bywają popieprzeni. 
Ultra liberalizm polegający na puszczeniu wszystkiego samopas reaguje ( o ile wogóle) zawsze POST FACTUM , co u mnie, w moim dzisiejszym pesymistycznym nastroju, budzi całkiem sporo pytań i wątpliwości. 
Bardzo chętnie jednak posłucham propozycji i rozwiązań z wyjątkiem oczywiście w stylu - jakoś to będzie, się samo okaże w praniu. 
 
@Kreator z koczowiska, 
Oczywiście że monarchizm jest łatwy jak dupczenie.  
Ale po co się zastanawiać ,przecież mamy Tuska. Różnica miedzy nim a królem jest taka ,że ma mniejsze uprawnienia. 
Proponuje więc dać mu takie jakie miał np. Neron (ten od spalonego Rzymu).

Pawcio 2011-03-02

@Pandora 
No ja niestety jestem zdecydowanie przeciwny prewencji, uważam że jest szkodliwa, nawet z utylitarystycznego punktu widzenia. Można oczywiście dyskutować kolejne scenariusze, "co by było gdyby", ale nie czas i miejsce tutaj na to. No i oczywiście tekst "samo się okaże" możesz uznać za zbywający, ale takie jest sedno wolnego rynku i podstawowe prawa ekonomii - nie da się przewidzieć, nawet z małą dokładnością, co się stanie. W ten sposób można całą koncepcję kapitalizmu uznać za pójście na łatwiznę, bo np. trudniej jest zarządzać całym systemem opieki zdrowotnej, niż zostawić wszystko ludziom. Socjaliści z pewnością chcą być bardziej pracowici, niż wolnorynkowcy, jak już dojdą do władzy:) Wolny rynek sam w sobie sprawia, że ludzie stają się bardziej odpowiedzialni i czasami nie trzeba nawet policji, czy sądów, żeby rozwiązywali swoje problemy:) 
BTW, jakby Tusk został królem, to z pewnością byłoby dużo lepiej niż teraz, on sam ma poglądy raczej liberalne, a o władzę już nie musiałby tak walczyć, jak teraz:)

Pandora 2011-03-02

Pawcio, ciekawe podejście ale mam wrażenie że Tusk sprzedałby nas ruskom czy żydom za paczkę gumowych misiów (stale to robi) , gdyby mu się to kalkulowało. 
Sądzę że jest pod tym względem bardziej kapitalistą niż patriotą :D 
 
CO do reszty, to stoimy generalnie po tej samej stronie.Zmiany obyczajowe bym raczej odpuścił, bo to procesy wieloletnie i raczej ani Ty ani ja ich zapewne nie dożyjemy. Póki co natomiast, bardzo chętnie włączę się w ultraaktywny lobbing przeciwko niezliczonej ilości koncesji i pozwoleń , które jak rak trawią nasz rynek.To samo dotyczy składek, podatków zwykłych, ceł i oczywiście akcyzy. 
Polak nie powinien płać nic dopóki nie zarobi i tylko z tego co zarobi, a to co zapłąci powinno stanowić góra 10%.Tak samo to co robi powinien móc szybko wygodnie i (w większości) bez ograniczeń robić w ramach rynku. 
Nie mówie o stawianiu prze Kazka w warsztacie elektrowni jądrowej czy spalarni śmieci w centrum miasta, ale koncesjonowanie i pozwolenie na worek kartofli, który pani Jasia wyhodowała w ogródku i poszła na rynek to jest obelga dla godności homo-sapiens.No i oczywiście 90% redukcja urzędników.No chyba że inni urzędnicy (w tym politycy) zgodza się za nich zapłacić z własnej kabzy.Zważywszy że będą w owych 90% praktycznie zbędni. 
Pozdrawiam i oby do wiosny.

Mateusz z Kanady 2011-03-02

Lukasz, alez prosze bardzo, to sa kopie e-maili wyslanych ze szkicami newsow na tydzien w sieci, czesc z tego byla z reszta prezentowana w owej audycji reszta tylko w liscie linkow. 
 
(Paulboty lepiej nie czytajcie tylko od razu dajcie minusy – tak bedzie bezpeiczniej dla waszego swiatopogladu.) 
 
******* 
O Chinach i pryncypiach 
 
402 glosy za 1 przeciw. Taki byl wynik glosowania w kongresie nad rezolucja honorujaca tegorocznego laureata pokojowej nagrody Nobla pana Liu Xiaobo. Pan Xiaobo to oczywiscie Chinski dysydent szykanowany przez Chinski rzad za swoje pro-demokratyczne poglady. 
 
Kto kto byl przeciw? Ronek oczywiscie. clerk.house.gov 
 
Dlaczego? Bo to rezolucja zuelnie symboliczna wiec jest strata pieniedzy podatnika a poza tym to nie wypada sie Ameryce mieszac w sprawy innych krajow. “The House resolution is a meaningless waste of taxpayer time and money, and the US shouldn’t be so arrogant as to meddle in other nations’ internal affairs,” No jezeli Ron tak naprawde mysli to trzeba przynajmneij szanowac nieugieta stanowczosc. truebluenz.wordpress.com 
 
Tylko jak to wytlumaczyc ze pare dni temu Ron glosowal za tym zeby znany gracz baseball Chi Chi Rodriguez zostal uchonorowany za swoje dzialania w pomocy biednym Latynoskim rodzina? No czyz ta rezolucja nie byla takze marnowaniem pieniedzy podatnika? politics.nytimes.com 
 
No ale przynajmniej w polityke obcych krajow to Ronek sie nie miesza, prawda? No niezupelnie. Na przyklad nie bal sie krytykowac Rumuni za ich prawa dotyczace adopcji dzieci:clerk.house.gov O jego anty-Izraelskich tyradach juz lepiej nie wspominac: www.youtube.com 
www.youtube.com 
www.youtube.com 
 
I taki to jest pelny pryncypiow Ronek. 
 
Obmacany Ronek sie obrazil. 
matzav.com 
 
Ronek nawoluje do bojkotu liniji lotniczych. I to wlasnie doskonale ilustruje mentalnosc tego zapezonego krzykacza. Przeciez on doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze: 
 
1. Linje nie maja tu nic do powiedzenia. Bezpieczenstwo na lotniskach lezy w gestji TSA czyli federalnej agencji. 
 
2. Prywatne lotniska moga zrezygnowac z uslug TSA i zatrudnic prywatne firmy. Ale te firmy prawnie sa nadal zobowiazane do robienia dokladnie tego samego co robi TSA. Linje nadal nie maja nic do powiedzenia na ten temat.  
 
3. Zadna prywatna firma nie chce podjac sie roboty wykonywanej przez TSA bo wiedza doskonale ze po pierwszym obmacanym muzulmaninie beda od razu sadzeni za profilowanie (jakby profilowanie samo w sobie to bylo cos zlego) i ze panstwo od razu uzadzi teatr i dochodzenie ktore pewnie utopi dana firme. Linje nadal nie maja nic do powiedzenia na ten temat.  
 
******* 
 
O budzetach: 
 
Zacznijmy od definicji. 
 
Czym sa Earmarks? W skrocie Earmarks to lapowki placone kongresmenom i senatorom przy projektowaniu ustawy. 
 
Jak to dziala? 
 
Zalozmy ze congress albo senat glosuja za budzetem albo ustawa regulujaca jakies tam rzadowe wydatki (wszystko jedno jakie). Generalnie cala suma idzie do agencji rzadowych i one ta suma dysponuja. Chyba ze...? No wlasnie, ze pracujacy na ustawa wpakuja klauzule ze tyle a tyle pieniedzy ma byc przeznaczonych na poszczegulne specyficzne projekty, ktore akurat zostana zrealizone w ich stanie albo dystrykcie. Czyli nawet jak dany polityk wie ze ustawa jest szkodliwa, to moze sie skurwic i w zamian za to chwalic sie podatnikom ze dzieki niemu to wlasnie w jego dystrykcie stanie nowa elktrownia, albo baza wojskowa albo uniwersytet. I tak oto on tworzy miejsca pracy i reprezentuje wlasny dystrykt. www.flipcongress2010.com 
 
Zeby to bylo jeszcze bardziej obzydliwe to czesto kontrakty na pieniadze wsadzone w earmark dostaja ci co pozniej finansuja kampanie wyborcza danej kurwy. 
 
I zeby bylo fajniej earmarks nie sa glosowane albo debatowane tylko dopisywane do ustawy czesto w ostatniej chwili tak ze malo kto sie orjentuje co oryginalnie bylo w ustawie a co zostalo dopisane. 
en.wikipedia.org 
 
... 
 
A Ronek? 
 
On kocha sie w earmarks. I publicznie twierdzi ze nie ma nic w nich zlego. Bo skoro pieniedze i tak maja byc wydane to w czym problem? Czyli jak wszyscy kradna to dlaczego nie on? No jakto, on wielki wolnosciowiec przeciwstawiajacy sie rozpaslemu panstwu? No niemozliwe!?!?!? A jednak: 
www.foxnews.com 
 
To sa tylko linki i interpretacja (dla tych co nie znaja angielskiego) na specyficzne punkty poruszone w #65. Mam wiele wiecej ale te chyba sa najbardziej jaskrawe.

Pandora 2011-03-02

Ciekawe jest to, że z tego co właśnie widze to grupy Latynosów z tej szkoły Chichiego praktykują (płatnie co podkreślone) w biurach .... nie inaczej - Capitol HIll :D  
www.chci.org 
więc u nich to tak jak u nas: 
Swój swojego kosztem a czasami na korzyść tamtego. 
Więc order się należał hehehe

Pandora 2011-03-02

A z wywiadu wywnioskowałem że Ron myśli lewacko, ale suma sumarum wychodzi najbardziej prawicowo jak sie da. 
Moim zdaniem prawi nawet słusznie. 
Jeśli rząd nas okrada to lepiej wydoić ile sie da dla swojego regionu niż żeby poszło na drogi w Iraku czy gdzie indziej. W takiej sytuacji skoro i tak jest w totalnej mniejszości to wybiera rozwiązanie najbardziej praktyczne i ekonomicznie dla swoich wyborców najbardziej korzystne ( w ramach komuny przy stole której zasiada). 
Na swój sposób przypomina to nasze ssanie z dotacji Unijnych ale konia z rzędem temu, ktro stwierdzi, czy to jest socjalizm czy kapitalistyczny odzysk zagrabionej przez system prywatnej na wskroś - kasy.

Mateusz z Kanady 2011-03-02

Nie zgadzam sie, pieniadze w earmarks sa typowo marnowane na sector publiczny lub quazi publiczny, jak kazne inne pieniadze rzadowe (google: bridge to nowhere). Nawet jak takie fundusze dostaje prywatna firma to i tak zawsze tworzy sie dodatkowa administracja panstwowa kontrolujaca przeplyw tychze funduszy. Wiec to jest zwyczajne utrzymywanie i zwiekszanie rzeszy darmozjadow na garnuszku podatnika. Potem wplywy z budzetu federalnego sie koncza a biurwy zostaja. I te biurwy zaloza sobie zwiazki i jest potem to co sie ostatnoo dzieje w Wisconsin, Ohio i Indiana. Poza tym taka prywatna firma z reguly dostaje kontrakt jak jest w lozku z politykiem, wcale nie mosza byc najbardziej konkurencyjni. I dzieki kontraktom rzadowym potem oni zyskuja przewage nad nie okradajacymi podatnika firmami.  
 
I wkoncu najwazniejsze: On jedyny czysty i prawy w opozycji do calego swiata, wlasnie on, nie moze bez bycia hipokryta zaaprobowac podejscia “jak inni kradna to ja tez” i to zwlaszcza wtedy kiedy niektorzy republikanie bardzo ostro zabrali sie za zwalczanie earmarks i staraja sie wprowadzic zakaz dodawania tego typu poprawek do budzetu.

Godfather 2011-03-15

Pierwszy raz posłuchałem Kontesjonału i audycja mi się spodobała. Zdrowe podejście Grzegorza + Obława. Nagrywajcie dalej. 
 
(A ty Obława marsz Essence nagrywać!)

Dodaj komentarz...
Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt