Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Nie
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (6)
przedwczoraj
Unikaj szpitali
Zaczyna brakować miejsc dla chorych. Nielogiczne zakazy. Czerwona vs żółta strefa. Zamknięte szkoły. Nadawanie nielegalne? Jawne zarobki w TVP? Nowy pomysł na ławki. Bieszczady bez 5G....
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
wczoraj
Analiza rynku nieruchomości - Maciej bis |#560
Maciej Bis Analityk rynku nieruchomości. Posiada doświadczenie psychologiczne. Przez 6 lat pracował jako trener umiejętności psychospołecznych. Obecnie pomaga klientom zarobić i...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2011-04-09

Rewolucjonista cz. 1

Nadający:

Posłuchajcie! Dziś nagrywamy spot reklamowy zasiłków!

KOMENTARZE

Kissblade 2011-04-29

Panowie, nie rozróżniam was jeszcze na tyle by sypać imionami, więc pozwolę sobie ograniczyć się do funkcji. Nie przedłużając, kilka uwag: 
1. Nie zgadzam się z poglądami Rewolucjonisty w całej rozciągłości, ale bardzo chętnie bym z nim porozmawiał. Jak ktoś ma do niego kontakt to poproszę.  
2. Bardzo dobrze, że osoba o odmiennych poglądach też znalazła drogę na antenę - idee hartuje się przecież w ogniu dyskusji. Tu jednak prowadzący poległ na całej linii; przez pół audycji starał się Rewolucjonistę przekonać na siłę do swojej racji, a gdy to się nie udało - postanowił go obśmiać (w czym grzecznie wtórowała mu cała społeczność Kontestacji). Ale nawet wyśmiewanie nie wyszło śmiesznie. Przeciwnie - wyszło żałośnie, a w pewnym momencie zaistniał syndrom wioskowej burdy pt: "każdy chce se kopnąć". Mówiąc wprost: żenua. (podejrzewam, że Martin dałby się pokroić za rozmówcę nie zgadzającego się z nim po całości) 
3. W tym wszystkim duże brawa ode mnie dostaje sam Rewolucjonista, bo choć miał wszystkich przeciw sobie nie dał się wciągnąć w zupełnie bezsensowną pyskówkę poprzez reakcję na zaczepki prowadzącego (no szczytem już było: "Przetestuj go, Coke-man*. Zagadaj do niego po angielsku"). Zachował spokój, a żegnając się zaprosił rozmówców na piwo. No klasa po prostu!  
* Nie wiem jak się pisze Twojego nicka. Wybacz, jeśli przekręciłem.  
 
Ja wiem, że wymaganie profesjonalnego dziennikarstwa w amatorskim radiu internetowym to przesada, ale chyba stać nas na utrzymanie dyskusji na cywilizowanym poziomie, hm?

Czarna Owca 2011-04-30

Grzegorz - prowadzący z tej strony.  
 
Rewolucjonista na początku był potraktowany w sposób umiarkowany, a dopiero później, gdy zaczęliśmy otwarcie żartować i on sam dzwonił (ze 3 razy), to żartowaliśmy razem. 
 
Chciał pozostać anonimowy i pozostał, a na takie żarty się zgodził.

Kissblade 2011-05-01

Może mamy różne definicje, ale po mojemu to nie były tyle żarty co po prostu jechanie po bandzie. A Rewolucjonista wg mnie zadzwonił nie po to by dać się kopać na żywo tylko by się jakoś bronić po tym jak był rezany poza anteną (gdy się rozłączył).  
 
Dlatego też nie wiem co masz na myśli pisząc, że się "na takie żarty zgodził" (no chyba, że napisał jakąś deklarację na czacie, czego nie było słychać w audycji). 
 
Wybacz, Grzegorzu, ale mnie to wygląda na to, że zabrakło ci argumentów, więc zdecydowałeś się na plan B. A szkoda, bo sama eksploracja poglądów Rewolucjonisty mogłaby być ciekawym przyczynkiem do dyskusji*. Domyślam się, że pojawienie się osoby o tak odmiennych poglądach do naszych było zaskakujące i konfundujące poprzez brak podobnych doświadczeń, ale najlepszym sposobem przekonywania nieprzekonanych jest właśnie przedstawianie korzystnych różnic orientacji wolnościowej w zestawieniu z innymi koncepcjami.  
*Z audycji nie dowiedziałem się np. co Rewolucjonista widzi jako "dalej", po tym jak już by mu się udało "system rozwalić od środka". Co dokładnie chce rozwalić (tylko system zasiłków? cały ustrój?), co wprowadzić na jego miejsce?  
I chętnie dowiedziałbym się co myśli o symulacji swojego sukcesu w rodzaju: 
- 25% ludzi przekonałeś do rzucenia pracy i przejścia na zasiłek. Mnie, jako rządowi, zaczyna brakować kasy, więc podnoszę podatki. Przekonujesz 50% - ja obniżam świadczenia i zaostrzam kryteria ich przyznawania (część z tych ludzi MUSI pójść do pracy, bo im się kasa już nie należy. Już na tym etapie system przestaje się zawalać. Co dalej z pomysłem?  
 
 
Dlatego też, Grzegorzu, w zupełności zadowoliłbym się, gdybyś powiedział, że "być może nie wszystko poszło tak jakbyś sobie życzył" i choć przemyślał to co powiedziałem.

Tomasz 2011-06-21

Rewolucjonista, ma ciekawy pomysł, jednak perspektywa jest szersza, gdyż  
już nie raz tak było, że brak pieniędzy w budżecie był rekompensowany zaciąganymi pożyczkami  
dziura budżetowa rośnie, ale czy to coś zmienia?  
 
Rewolucjoniście brakuje na ten temat wiedzy, niestety, fajnie się mówi, ale to niewiele zmienia.  
Poprzez większe świadczenia dla obywateli państwo się w jeszcze szybszym tempie zadłuży,  
tym bardziej jak upadnie system z powodu zadłużenia czyli zostanie ogłoszone bankructwo,  
wówczas na pewno scenariusz nie potoczy się w kierunku wolności, lecz  
bardziej prawdopodobne, że w kierunku większego zniewolenia państwa i obywateli  
z uwagi na fakt, iż te pożyczki muszą być oddane bankom, one z pewnością nie padną  
w wyniku rewolucji w Polsce, gdyż są zlokalizowane za granicą - o tym nie mówiłeś Rewolucjonisto.  
 
Nie jesteśmy sami w Europie.  
Poza tym większość ludzi w Polsce potrzebuje pieniędzy na życie,  
a nie na wegetację, mają dzieci, więc zasiłki mogą nie wystarczyć,  
ten jeden pomysł o pobieraniu zasiłków raczej dotyczy małej ilości ludzi,  
dobrze by było, gdyby teoria Rewolucjonisty została szerzej opisana, oczywiście  
przez niego samego, skoro zarzuca kontestacji, że nic nie robi, albo robi  
nie to co trzeba.  
Gdyby wziął się do roboty w kwestii choćby dzielenia się wiedzą, to z pewnością przyczynił  
by się do powstania choćby małej rewolucji, natomiast działanie we własnym interesie  
i opisywanie wyrywkowo własnego wspaniałego pomysłu niewiele zmienia.  
 
W Polsce przeszkodą jest mentalność ludzi a Rewolucjonista nie podaje szczegółów, więc  
trudno się dziwić prowadzącemu i komentującym, że nie zgadzają się ze wszystkim.  
 
Na koniec Rewolucjonisto, jeśli masz coś więcej do powiedzenia niż tylko  
mówienie kto się myli, to zachęć innych poprzez szerzenie wiedzy  
o tym jak przeprowadzić rewolucję, jeśli oczywiście masz jakąś koncepcję.  
 
Odnoszę wrażenie po przesłuchaniu audycji, że nie ważne co powiesz,  
ważne że mówisz gdyż dla niektórych wystarczającym bodźcem jest Twoje mówienie,  
 
Rewolucjonisto rób to co robisz, ale  
skoro oceniasz innych, to zrób coś w wolnym czasie, by udowodnić, że  
Twoje działania przybliżają nas do wolności, bo  
akurat mi na tym zależy, ale może Ty masz inne cele.  
 
Popieram Twoje działania, ale mógłbyś zwyczajnie być milszy i nie tworzyć  
atmosfery, że Twoi rozmówcy są idiotami, bo to nie służy przekonaniu  
do proponowanych przez Ciebie metod, sam się przekonałeś po reakcji rozmówców.  
 
Być może Twoja niedojrzałość emocjonalna sprawia, że czujesz iż musisz to robić, właśnie w taki sposób, trzymam kciuki, że wyjdziesz z tego.

Dodaj komentarz...
Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt