Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Dziś
21:00
audycja odwołana
Nie
20:00
Firma na emigracji
Słuchaj radia
Wydanie Główne
dziś
Unikaj szpitali
Zaczyna brakować miejsc dla chorych. Nielogiczne zakazy. Czerwona vs żółta strefa. Zamknięte szkoły. Nadawanie nielegalne? Jawne zarobki w TVP? Nowy pomysł na ławki. Bieszczady bez 5G....
Po prostu biznes
5 dni temu
Spółka komandytowa - jak przygotować się do zmiany przepisów?
W mediach możemy poczytać sporo informacji na temat związany z zmianą sposobu rozliczania podatków w spółce komandytowej. Dla wielu przedsiębiorcow oznacza to naprawdę sporą podwyżkę...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2015-03-05

Skuteczna reklama firmy w Internecie

Nadający:

Poznaj prawdy i mity na temat reklamowania firmy. Dowiesz się co działa i co nie działa w reklamie, oraz dlaczego "darmowa" reklama to przepis na porażkę biznesową.

KOMENTARZE

Ernest 2015-03-05

zapisy na przedsprzedaż kursu tutaj: www.adwordskurs.pl

siler 2015-03-05

Cześć, fajna audycja ... chociaż o usłudze pozycjonowania wypowiadasz się trochę ogólnie i po łebkach zniechęcając raczej do niej .. co nie dziwi skoro reklamujesz kurs AdWords :)

Ernest 2015-03-06

@2 Oczywiście o pozycjonowaniu wypowiadam się po łebkach i nie mam dobrego zdania o tej metodzie. 
 
1. Jestem zdania, że Google idzie w dobrą stronę stopniowo eliminując z wysokich pozycji strony z mizerną treścią, ale z dużą ilością linków. Jakość treści jest najważniejsza i mnie cieszy podejście Google. 
 
2. Pozycjonowanie jeżeli daje efekty, to w długiej perspektywie czasowej, a swoje kosztuje - dla tych, którzy potrzebują Klientów "NA TERAZ" to fatalna metoda. 
 
3. Efekty pozycjonowania są nie do zmierzenia - to, że strona pnie się w górę zależy od tak wielu czynników, że przypisywanie tych zasług pozycjonowaniu mija się z prawdą. Owszem, pierwsze pozycjonowanie pozwala np. z 1000 pozycji w indeksie przesunąć się na 50-tą, ale im bliżej pierwszej strony w wyszukiwarce, tym wpływ pozycjonowania mniejszy, a większe znaczenie ma wartościowa treść. 
 
4. Trzeba odróżnić "Pozycjonowanie" od POZYCJONOWANIA. Dostarczanie wartościowej treści, to najlepsze pozycjonowanie - oczywiście jest parę myków, które to poprawiają wyniki witryny, ale to zabiegi kosmetyczne... 
 
5. Oczekiwanie szybkiego pojawienia się w indeksie na wysokich pozycjach może skutkować "zbanowaniem" strony i całkowitym usunięciem jej z wyników wyszukiwania. Winnych takiego działania oczywiście nigdy nie ma - ale kasę każdy chętnie bierze, za taką usługę. 
 
6. Pozycjonowanie nie jest na stałe - wysoką pozycję witryny zapewnia tylko znakomita treść, same zabiegi pozycjonerów nie dają trwałego efektu, dlatego zamiast płacić komuś za "pozycjonowanie" lepiej zapłacić za porządną treść. 
 
7. Zaczynanie marketingu od pozycjonowania strony kosztem natychmiastowego pozyskiwania klientów z płatnych reklam jest jak czekanie z wakacyjnym wyjazdem do emerytury.... w końcu człowiek wyjedzie na wakacje... jak dożyje :)

siler 2015-03-06

1. Link raczej nadal będę głównym czynnikiem rankingowym, chociaż faktycznie w ostatnich latach sporo się w tej kwestii pozmieniało. 
 
2. Racja. 
 
3. Tutaj bym się nie zgodził, chociaż częściowo masz rację. 
 
4. Ja bym dostarczania treści nie nazwał chyba pozycjonowaniem... chociaż strony bez żadnych treści coraz trudniej się pozycjonuje :) 
 
5. Mylisz "ban" z "filtrem" :) A kwestia winnych itd to po prostu kwestia umowy, czyli informowania klienta jakie jest ryzyko w tej usłudze i jakie będą stosowane metody. Są oczywiście nieuczciwe firmy, które naciągają klienta gwarancją pozycji i działaniami z wytycznymi Google, ale nie możesz całej branży przyrównywać do jakiegoś % czarnych owiec. 
 
6. Nie jest to prawda. Sama treść bez linków nigdy nie da Ci pozycji na konkurencyjną frazę. Tak samo same linki bez treści tego nie zapewnią obecnie. Oba czynniki są "komplementarne". 
 
7. Oczywiście, najlepiej działać w kilku kierunkach jednocześnie. Jednak w większości klienci mają ograniczony budżet, są niedoinformowani przez firmy zajmujące się SEO, wydaje im się, że firma oferująca pozycjonowanie na allegro za 10 zł zrobi to dobrze itd itp stąd obraz usługi jaki wynika z audycji i powyższego tekstu :) 
 
Ja nie zniechęcam do Adwords, ani nie zachęcam do pozycjonowania. Po prostu staram się zawalczyć o rzetelność przedstawianych informacji i prawdziwy obraz tego co to jest to całe "pozycjonowanie" :) 
 
Pozdrawiam Cię i czekam na kolejne audycje, a przy okazji zachęcam wszystkich do poczytania bloga kolegi z szeroko rozumianej branży marketingu internetowego, który od lat walczy z nieuczciwymi praktykami firm zajmujących się pozycjonowaniem. Jest jedną z wielu osób, którzy starają się poprawić wizerunek branży.. a łatwo nie jest :)  
 
seoinfo.edu.pl

Ernest 2015-03-06

@4 
 
ad. 3) Między pozycją 1000 a 30 w indeksie pozycjonowanie linkami jest jakkolwiek mierzalne, jednak to wciąż za daleka pozycja żeby Klient dotarł do strony - cała praca zaczyna się później i tutaj pozycjonowanie przestaje być mierzalne, a coraz większą rolę odgrywają inne czynniki, które ze względu na utajniony algorytm google pozostają praktycznie poza kontrolą pozycjonera. Owszem bez linków strona nie trafi na tę 30-stą pozycję, ale jak już strona zostanie podlinkowana, to co może zrobić pozycjoner, żeby przesunąć ją w kierunku pierwszej strony wyników? Moim zdaniem wtedy pozostaje tylko odpowiednia optymalizacja treści na samej stronie. Reasumując moim zdaniem najtrudniejsza praca, dająca najlepsze efekty jest poza kontrolą pozycjonera, chyba, że ma on wpływ również na treść strony. Bardzo dobrze, że tak jest bo Google w ten sposób wycina z indeksu strony słabej jakości z dużą ilością linków. 
 
Nie musimy się tu wcale zgadzać :) 
 
ad.4) Ja praktycznie do swojego bloga nie linkuje poza kontestacją i facebookiem i bardzo ładnie pnie się w górę na frazy, które mnie interesowały - z tym, że dla mnie celem nr 1 jest użyteczna dla użytkownika treść - w tym przypadku u mnie to działa. 
 
ad. 5) Tak pomyliłem, ale działanie jest jednakowe. Co do umów... Pozywanie pozycjonera za wyrządzone szkody to fikcja, ponieważ sąd musiałby znać mechanizm działania google, żeby stwierdzić winę pozycjonera - a ten mechanizm to najpilniej strzeżona tajemnica na świecie, więc fizycznie nie ma możliwości, żeby wyegzekwować od pozycjonera jakiekolwiek odszkodowanie - z tego powodu treść umowy może być absolutnie dowolna, pozycjoner może tam mieć wpisaną karę umowną 10 milionów złotych, tylko co z tego? :) 
 
ad. 6 Oczywiście są komplementarne zgadzam się, z tym, że linki mają znaczenie w przesunięciu witryny z 1000-nej na 50-tą, czy 30-stą pozycję - później ich znaczenie moim zdaniem spada, no chyba, że masz ich naprawdę ogromnie dużo ze znakomitych źródeł - ale to zwykle oznacza, że treść na witrynie jest tak atrakcyjna, że ludzie chętnie linkują. 
 
Oczywiście nie jestem przeciwnikiem pozycjonowania - po prostu jestem zwolennikiem szybszych metod pozyskania Klienta i dostarczania ludziom maksymalnie pożytecznej treści ( o ile to możliwe, bo są różne biznesy). 
 
Czas to pieniądz, kiedy jedni inwestują w pozycjonowanie inni po prostu zarabiają pieniądze inwestując w reklamę i takie podejście zalecam - dla mnie pozycjonowanie jest zbyt ulotne, nietrwałe i odłożone w czasie żeby było atrakcyjne :)

Seweryn 2015-03-06

Ernest,  
prowadzisz wartościowe audycje :) 
 
Specjalizuję się w pozycjonowaniu lokalnym, czyli w wizytówkach Google o których wspomniałeś. Nie zawsze (a w zasadzie bardzo sporadycznie przy większych miastach i zagęszczonej konkurencji) nasza wizytówka pojawi się na pierwszej stronie w Google wśród wyników lokalnych. W szczególności, gdy została założona przed chwilą. Ponadto, wyniki lokalne zwracane są dla wybranych branż/usług.  
 
Jeśli chodzi o weryfikację to są trzy sposoby: 
 
1. Tradycyjny, o którym wspomniałeś, czyli pocztówka z kodem weryfikacyjnym. 
 
2. Telefoniczny - możliwy w niektórych przypadkach, zwłaszcza przy wizytówkach starego typu. 
 
3. Natychmiastowa - poprzez Rekomendowanego Fotografa Google :)  
 
Jest jeszcze weryfikacja awaryjna przez zespół pomocy Google w trudnych przypadkach. 
 
Ciekawa audycja. Jeśli chodzi o kampanie Adwords, zmiennych jest bardzo dużo, dla każdej branży pewnie inne, jednak jaki budżet minimalny (ogólnie) na pierwszą kampanię, sondażową, byś polecał?  
 
 
Pozdrawiam 
Seweryn

Ernest 2015-03-06

@6  
 
Tak to prawda, nie zawsze firma pojawi się w wyszukiwaniu lokalnym - miałem z tym różne doświadczenia :) Dzięki za uzupełnienie. 
 
Ja kampanię sondażową w wielu branżach robię za jakieś 400zł (150zł własne + 250zł w formie kuponu promocyjnego od dostawcy u którego kupuję domeny) 
 
Ta kwota pozwala jakkolwiek się zorientować i generować pierwszych Klientów oraz sprzedaże - oczywiście wszystko zależy od branży i aktualnej sytuacji. Tutaj też jest sezonowość np. branża budowlana zimą cierpi na niedostatek prac, więc w tym okresie zwykle rosną stawki za kliknięcia i spada konwersja - ale nie jakoś drastycznie. 
 
Są też branże w których trzeba stosować dużo wykluczeń w kampaniach np. branża elektryczna (budownictwo), tutaj ktoś często wyklikuje reklamy szukając elektryka samochodowego i takie wejście jak wiadomo nie kończy się konwersją - wtedy jak ktoś ma pojęcie to w około tydzień wytypuje wykluczenia (najlepiej wtedy podnieść budżet), które uzupełnia się intensywnie co kilka dni mniej więcej przez 6 miesięcy w trakcie kampanii, a później już rzadziej - tylko trzeba pamiętać, że wykluczenie nie gwarantuje, że reklama nie wyświetli się na dane słowo kluczowe, dlatego trzeba też umiejętnie operować na samych słowach kluczowych, żeby eliminować takie kliki. 
 
Najgorzej wbrew pozorom jest w branżach "niszowych" - nisze mają małą liczbę wyszukiwań i dlatego każdy "bije" się o kliknięcia - z tego powodu stawki bywają duże - zatem jak już działać w niszy, to z wysoką marżą - choć z tym też jest różnie, czynników jest masa - kluczem jest rozumieć system, znać sprawdzone patenty i wyciągać wnioski z danych. 
 
Np. parę dni temu uruchomiłem nową kampanię, która generowała konwersję na poziomie 30% - nieco zaskoczony tak dużą konwersją zrobiłem na stronie jeden prosty myk, który miał jeszcze zwiększyć konwersję (skoro jest dobrze, to może być lepiej). Ten myk spowodował, że konwersja spadła do zera, więc szybko to poprawiłem i po około 3 minutach reklamy dalej konwertowały. Ten test kosztował mnie 14zł, więc relatywnie mało, ale kluczowe jest zrozumienie jak i na co reagować - nie można czekać zbyt długo, bo koszty urosną, a kasy z tego nie będzie. 
 
Tam gdzie jest duża konkurencja też są duże stawki ale ilość potencjalnych Klientów jest na tyle spora, że można na początku (a nawet trzeba) przyjąć trochę mądrzejszą strategię i nie kopać się z koniem, tylko małymi krokami zwiększać zasięg. 
 
Generalnie: Mi się opłaca i moim Klientom też - w jednej firmie praktycznie przez 2 lata funkcjonowałem tylko dzięki AdWords sprawdzając po drodze masę innych płatnych rozwiązań - później zaczęły się stałe polecenia i praca na portfolio Klientów, więc było znacznie łatwiej....

Przemek 2015-03-07

Reklama w skrzynce jest mierzalna: 
- posiadać drugi telefon do odbierania tylko zamówień z ulotek, 
- kod promocyjny, który mówi skąd jest ruch, każda lokalizacja (osiedle) może mieć inny kod, 
- dodając ogólnie np.: taniej o 15%, gdy klient zapyta o rabat w tej wysokości, wtedy wiesz skąd jest dana osoba. 
 
Reklama jest mierzalna ale czy efektywna, zależy już od produktów/usług.

Ernest 2015-03-07

@8 Przemek masz rację, przez telefon można zapytać i to jest jakiś pomiar - wspomniałem o tym w audycji, dziękuję że rozwinąłeś wątek podając swoje, bardzo mądre patenty jak to monitorować.  
 
Żeby bliżej zobrazować słuchaczom co rozumiem przez MIERZALNOŚĆ reklamy posłużę się swoim przykładem przykładem: 
 
Kiedyś osobiście jak ruszałem z firmą przygotowałem 10tyś ulotek z chwytliwym (moim zdaniem) nagłówkiem i umieściłem je w skrzynkach na jednym dużym osiedlu w Warszawie. Dzięki tej reklamie miałem jedną sprzedaż, która oczywiście nie pokryła kosztów takiej kampanii (zgadzam się, w zależności od branży skuteczność jest różna).  
 
Owszem wiedziałem ile wydałem, wiedziałem ile ulotek rozniosłem i ile kosztowało mnie pozyskanie tego jednego Klienta - zgubiłem jednak po drodze bardzo istotne dane: 
 
a) ilu ludzi widziało ulotkę na oczy 
b) co myślą o jej nagłówku 
c) co myślą o jej treści 
d) co mogę zmodyfikować, żeby uatrakcyjnić ofertę. 
 
W reklamie AdWords widzę te dane - oczywiście nie wiem co ludzie myślą o nagłówku, ale widząc pozycję reklamy i CTR w statystykach wiem, który nagłówek jest interesujący, a który nie. 
 
Dając jednakową treść w reklamach, a zmieniając nagłówki widzę która treść jest bardziej atrakcyjna, a która nie. 
 
Co mi to daje? Zwiększam skuteczność dokładnie tak jak chcę, a mając pełen wgląd w statystyki i kolejne wersje reklam (zapisuję to sobie) jestem w stanie szybko zweryfikować co działa i podnieść skuteczność. 
 
To jest dla mnie MIERZALNOŚĆ reklamy. Gdybym chciał zastosować taką strategię w odniesieniu do ulotek, to kosztowałoby mnie to majątek i może dałoby jakieś rezultaty. 
 
Oczywiście kwestia branży z pewnością ma tu znaczenie i mój przykład może być skrajny i w tym przypadku odnosi się tylko do moich doświadczeń, więc nie jest miarodajny statystycznie - jednak przytoczyłem go, żeby pokazać bliżej co mam na myśli :)

Dawid 2015-03-08

Ernest - dla kogo właściwie jest ten kurs? Dla początkujących? Za zaawansowanych?  
 
Ja jestem osobą, która zna AdWords od paru ładnych lat i trochę już tam kasy utopiła. Interesuje mnie konkret - nagłówki które sprzedają, ustawienia kampanii które się sprawdzają - case study i historie sukcesów i porażek. Czy takiej wiedzy mogę się spodziewać po kursie? Nie mam nic przeciwko tłumaczeniu krok po kroku i promowaniu tego bardzo skutecznego narzędzia, ale może po prostu nie jestem grupą docelową :-)

Ernest 2015-03-08

@10 Witaj Davvid 
 
Dla wszystkich od poziomu początkującego do poziomu pozwalającego na samodzielne usprawnianie reklam i poprawianie wyników. 
 
Powiem o nagłówkach, ustawieniach, opowiem różne historie, powiem o swoich porażkach i sukcesach - pokażę wszystkie rzeczy które u mnie się sprawdzają i co robić, żeby nie wydać majątku tylko reklamować się skutecznie. 
 
Proszę Cię napisz mi przez formularz na blogu www.ernestgurgol.pl e-mail w jakiej branży działasz, jak usprawniasz swoje kampanie, co wiesz, co Ci nie wychodzi, jaką masz skuteczność, a ja Ci odpowiem w czym jestem w stanie Ci pomóc.

siler 2015-03-09

ad. 3) No i nie zgadzamy się :) 
  
ad.4) Czyli nie pozycjonujesz, ale działasz zgodnie z wytycznymi Google, które teoretycznie pozwalają na tworzenie „wartościowych treści” + jakieś tam linki nofollow  
  
ad. 5) Działanie nie jest jednakowe... w przypadku bana strona wylatuje całkiem z indeksu i trzeba się mocno napracować, żeby na taką karę zasłużyć, a w przypadku filtra strona „leci” na określone frazy i bardzo często zdarza się, że zafiltrowna strona nie traci dużo na ruchu. No ale to ta na marginesie. Co do umowy zgadzam się... raczej tutaj klient nie ma czego szukać w sądzie, chyba że w umowie firma pozycjonująca zaznaczyła, że działa zgodnie z wytycznymi Google lub daje gwarancje pozycji. Obie te rzeczy wzajemnie się wykluczają bo pozycjonowanie z samego założenia służy do manipulacji rankingiem, a gwarancji nie można dawać na coś co jest uzależnione od strony trzeciej (algorytm Google). Moim zdaniem takie zapisy to ewidentne oszustwo i być może klient na tej podstawie mógłby coś w sądzie zdziałać. Chyba nawet takie sprawy są w toku. 
 
  
ad. 6 Widzę, że masz tutaj jakąś swoją teorię. Generalnie po części masz rację, ale nie jest prawdą, że samymi linkami nie zrobisz pierwszej pozycji na trudną frazę. Ja mówię z własnego doświadczenia, że można wypozycjonować obecnie nawet trudne frazy na słabej stronie z generowanymi treściami samymi linkami (oczywiście taka strona prawdopodobnie otrzyma filtr, ale są branże, że takie działanie się opłaca... wbijasz frazę na miesiąc, generujesz sprzedaż, strona spada ale na jej miejsce masz dwie kolejne :). W drugą stronę tego nie zrobisz, bo nawet jak sam mówisz tworząc dobre treści zachęcasz użytkowników, żeby linkowali Twoją stronę... więc bez linków na dzień dzisiejszy topów nie da się zrobić, chyba że na jakieś niszowe hasła. 
 
 
Masz swoje zdanie i w dużej mierze jest ono słuszne, ale po prostu nie w każdej branży AdWordsy i tworzenie tysięcy stron wartościowego contentu się sprawdza :)

Ernest 2015-03-13

@12 Dziękuję za uzupełnienie w kwestii bana. 
 
Działam zgodnie z wytycznymi Google i jakoś wyznaję zasadę, że treść sama się obroni, a wtedy ludzie do niej linkują - zgadzam się, co do tego, że nie w każdej branży ma to sens. 
 
ad. 6 Tak mam swoją teorię popartą własnymi doświadczeniami, nie jest wymowna statystycznie.  
 
Co do pierwszej strony wyników: Pozycjonowanie po bandzie, które kończy się filtrem nie ma dla mnie sensu - koszt pewnie podobny do AdWords, za to analiza ruchu dużo trudniejsza do przeprowadzenia - w przypadku AdWords można dokładnie i w czasie rzeczywistym sprawdzić jaki ruch konwertuje, z których reklam i na jakie frazy - to ma dla mnie większą wartość. 
 
W jednej ze swoich kampanii pozyskuję odpowiedni target za kwotę 1-1,50zł za leada. 
 
Czyli 10tyś osób w czasie 6 miesięcy kosztuje mnie 10-15tyś zł i są to osoby dobrze sprofilowane - w dodatku po 6 miesiącach doskonale wiem jak przyciągać ich dziesiątki dziennie. 
 
Czy przy pozycjonowaniu w ogóle coś takiego jest osiągalne w takim budżecie?

siler 2015-03-25

"Czy przy pozycjonowaniu w ogóle coś takiego jest osiągalne w takim budżecie?' 
 
Jest :) Aczkolwiek tak jak mówisz, AdWords mimo, że drogi daje bardzo dużo możliwości.

Mateusz 2016-10-28

Przedni materiał, miło się słuchało ;-) 
oxygenseo.uk

Dodaj komentarz...


Ernest Gurgól - Kiedyś etatowy pracownik korporacji, dziś przedsiębiorca z dużym doświadczeniem handlowym i marketingowym. Pracował w takich branżach jak FMCG, budownictwo, energetyka, telekomunikacja, IT oraz nieruchomości. Absolwent Psychologii Zarządzania i Przedsiębiorczości oraz Szkoły Trenerów Umiejętności Psychospołecznych. Z zamiłowania pasjonat rozwoju osobistego i kompetencji przedsiębiorczych. Zwolennik wolnego rynku, łamiący schematy, wielki fan kreatywności, człowiek, który ma w głowie więcej pomysłów niż byłby w stanie zrealizować.

Prowadzi audycję Wokół Biznesu .

Inne audycje tego autora:

Bieda to przywilej? (12) - 6 lat temu




Perfekcjonizm w biznesie (8) - 6 lat temu



Więcej audycji...
A dzisiaj polecamy:
 align="center">
Program sponsorują:

Magda - - 25.00
Internet mobilny - - 30.00
Atlas nieba - - 30.00
MARCIN BRZESKO - - 10.00
Jupiter - przeprowadzki międzynardowe - - 20.00
Wiecej filmików proszę - - 10.00
xtra numer - - 30.00

Możesz i ty zasponsorować >>>

Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt