Facebook
Podpis:
Numer GG:
KonteStacja.com - radio ludzi wolnych Cyber Forces
Nie
20:00
Firma na emigracji
Pon
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Wydanie Główne (6)
przedwczoraj
Unikaj szpitali
Zaczyna brakować miejsc dla chorych. Nielogiczne zakazy. Czerwona vs żółta strefa. Zamknięte szkoły. Nadawanie nielegalne? Jawne zarobki w TVP? Nowy pomysł na ławki. Bieszczady bez 5G....
Świat Kamila C. | Biznes | Wywiady
wczoraj
Analiza rynku nieruchomości - Maciej bis |#560
Maciej Bis Analityk rynku nieruchomości. Posiada doświadczenie psychologiczne. Przez 6 lat pracował jako trener umiejętności psychospołecznych. Obecnie pomaga klientom zarobić i...
Skorzystaj z naszych projektów:

▸ Wolny Rynek - w liczbach
▸ Emigrujesz - posłuchaj najpierw
▸ KontestKino - filmy na wieczór
▸ Poważny kryzys - napisz

Audycja: 2011-02-19

Studia płatne czy nie?

Nadający:

Rozmawialiśmy o studiach, a właściwie o ich finansowaniu. Było wszystkiego po trochu, a na czacie działy się cuda. Posłuchajcie. Wszystkie dotychaczasowe odcinki „Kontesjonału” znajdziecie na http://kontesjonal.radiowiec.com.pl/ .

KOMENTARZE

Czarna Owca 2011-02-20

Konkursowe projekty euro wysyłajcie na [email protected]

dorota 2011-02-20

Moje zdanie jest proste: dopóki podatki idą na edukację, won od czesnego. Jeżeli wprowadza się czesne na publicznych uczelniach to WYPADAŁOBY obniżyć podatki, no nie? I oddać to, co się już zabrało. 
 
Oczywiście rozwiązaniem jest sprywatyzowanie szkolnictwa przez co studiowanie będzie o wiele tańsze niz jest teraz...

Jimmy_CSF 2011-02-20

Ooo to na żywo leciało ... postaram się być obecny następnym razem.

Piotrek 2011-02-21

Przejściowo można wprowadzić bony edukacyjne, aby pieniądze szły za studentem, a nie za wpisanym w statystyki. Dodatkowo ludzie, którzy nie chcą studiować, mogą kupić szkolenia, np. szybkiego czytania, zawodowego kierowcy itp. 
Fajna audycja, muszę w końcu trafić na LIVE :D

STiL85 2011-02-21

Super audycja ,profesjonalnie prowadzona polecam wszystkim. 
ps. ja bym proponowal by studenci na darmowych studiach placili spowrotem pieniadze za karzde opuszczone zajecia, bo jesli ja juz za nie place w podatkach to niech chociaz pieniadze ida na tych ktorzy sie ucza

Kkk 2011-02-21

musze słuchać na żywo bo później z archiwum to już nie to samo

dorota 2011-02-21

@STiL85: Myślę, że u większoścu studentów rodzice ich i reszta rodziny płacili podatki wystarczająco długo żeby móc sobie pozwolić na opuszczanie zajęć za które ONI zapłacili. 
 
to naprawdę nie jest tak, że ty płacisz komuś na studia. Płacisz, ale możnap rzyjąć że 20-30 lat pracy i podatków ojca studenta to dość pieniedzy na studia dla jego syna, prawda?

STiL85 2011-02-21

Doroto ja płaciłem sam za swoje studia, czy to oznacza , że pieniądze moich rodziców są zmarnowane? odp. to TAK jak każdego z nas . A każdy z nas może płaci złotówke, a może 10 zł. na studia, wiec przeciętny rodzic nie zapłacił na studia swoich dzieci, pamiętaj ,że podatki ida na mase rzeczy, ale nie na to na co iść powinny, lub chcielibyśmy by szły. No i biurokracja pochłania po drodze około 30%

dorota 2011-02-21

STiL85: moi rodzice pracują już ponad 30 lat (jedno i drugie) śmiem twierdzić że w podatkach opłacili te moje studia nawet dwukrotnie. Możesz do tego doliczyć moich dziadków, jeżeli ci to pasuje, bo z całej mojej rodziny tylko ojciec poszedł na studia. Więc się myślę uzbierało. Niech oddadzą te pieniądze lub obniżą podatki i sprywatyzują szkolnictwo wyższe. 
 
Nie może być tak, że za to samo, w dodatku średniej jakości, płaci się dwa razy... 
 
A patrząc na to jakie subwencje dostają uczelnie wyższe to myślę że to jednak więcej niż złotówka :)

sprae 2011-02-21

Dorota: Tych pieniędzy już nie ma. Nie było ich już najdalej rok po opłaceniu podatków. Oczekiwanie, że państwo coś odda jest tylko oddalaniem os siebie wizji, że tak na serio jesteśmy biedni. 
Edukacja, którą daje nam państwo to raczej forma przymusowego, przereklamowanego zasiłku intelektualnego.

dorota 2011-02-21

sprae, zgadzam się z Tobą i jestem przeciwna istnieniu państwowej edukacji. Ale kurde, dopóki ona istnieje, to mogę domagać się tego, żeby państwo nie kazało sobie za te studia płacić podwójnie, nie? 
 
Bo to, że drugi kierunek będzie płatny dodatkowo, nie sprawi że pan kochany Donek obniży podatki. Nadal będziemy opłacać studia innym ze swoich pieniędzy, nadal będą przepierdzielane na kierunki w stylu Ornitologia Gatunków Marsa, wprowadzenie dodatkowej odpłatności NIC NIE ZMIENIA, tylko zwiększa obciążenia, jak zwykle.

Skała 2011-02-21

Ale jeżeli za państwowe przyjdzie płacić bezpośrednio, to pada najlepszy argument za socjalizmem ''no, bo to jest darmowe, a prywatne - płatne'', to jest świetny punkt zwrotny, żeby odbić się w kierunku liberalizmu w tym zakresie. 
 
Przecież jeżeli i tak trzeba płacić, to czemu nie sprywatyzować, przecież sektor prywatny działa lepiej. :)

Pandora 2011-02-22

Ale sie socjalistów zleciało hehe. 
A mówili że posucha. 
Wystarczy że korzystamy z darmochy i już socjal ukochany bo podatki itp itd. bo dziadek, bo pradziadek bo pra pra dziadek jaskiniowiec dokładał do wspólnego ogniska i dorzucał swoją dzidę w mamuta. 
Wiec po 1. 
Większość studentów ma szkoły za darmo a podatków nie płaci bo jeszcze NIE PRACUJE. 
2. Za szkoły płaciłem z własnej kasy a podatki (gigantyczne) płace od wielu lat - dodatkowo.  
Moi dziadkowie też płącili :D 
Ergo ? jestem ruchany podwójnie. 
3. wielu studentów wyszkoli sie za darmo, podatków nie zapłaci i mi kasy którą na nich wyłożyłem nie odda tylko da je urzędowi za granicą. 
Zostanę wyruchany potrójnie. 
Powinienem poprosić o 20 letni zasiłek w ramach rekompensaty i zwrot kosztów za ten cyrk.( ale zapewne nazwą mnie wtedy darmozjadem) ... sic! 
Mimo wszystko juz lepiej niech sie uczą za moje niż mieliby rozwalać stadiony. 
Żałuje tylko że buliłem za edukacje jak ten głupi czopek.Gdy przyjdzie do mojej emerytury, sądze że Ci co teraz studiują będą pierwszymi do powiedzenia mi po latach - temu Panu sie nie należy, socjalizm sie skonczyl ,kasy dla Pana -brak, dziadek zadbaj se sam o siebie jak wszyscy teraz.

sprae 2011-02-22

Skało: Jako ateista powinieneś wiedzieć również, że zamiana pracy w wartość, a potem tej wartości w towar lub usługę, pociąga za sobą dodatkowy aspekt racjonalizatorski. 
Mówiąc po ludzku - ludzie zaczną myśleć, czy opłaca im się tam iść i czy to co zyskają jest warte tych pieniędzy. A jeśli jest warte to czy nie ma gdzieś miejsca wartego więcej. 
"Za darmo" można się cieszyć każdym ochłapem, szczególnie jak nic innego nie ma w zasięgu wzroku. 
Dodatkowo wolność może sprawić, że ludzie zaczną mieć wybór, a to wyrabia niezależne poglądy, a to wytwarza brak wstydu dla inności. 
Wybieram to co lubię - jestem szczęśliwy. 
W innym przypadku 
Biorę co dają - liczę, że się nie rozczaruję.

dorota 2011-02-22

Pandora, podatki płacisz od urodzenia do śmierci.

dorota 2011-02-22

Pandora, jeszcze jedno. IMHO masz całkowitą rację! Jeżeli studiujesz prywatnie to państwo powinno Ci oddać kase za szkolnictwo z którego nie skorzystałeś! I tak, zostałeś wyruchany potrójnie przez system publicznej edukacji. Co znaczy tylko i wyłącznie to, że SPRYWATYZOWAĆ szkolnictwo i nikt więcej nie będzie ruchany. Oczywiście obniżyć podatki, skoro już na szkolnictwo podstawowe i wyższe kasa nie będzie szła.

sprae 2011-02-22

Dorota: I tak jest deficyt ;-) Podziękujmy Pandorze, że przez swoje proobywatelskie zachowanie przyczynił się do jego zmniejszenia hahaha.

Pandora 2011-02-24

spoko, spoko, nadrobię straty :D podatki na Cyprze a z Unii - masowe dotacje, to tak dla zrównoważenia i zapewnienia sobie starości .Im szybciej system sie zawali -tym dla wszystkich lepiej. 
Dom można postawić na czystym gruncie a nie na bagnie jakie mamy. 
(sam się dziwie że to pisze) 
 
dorota- apropos podatków , owszem wszystko zależy jak wysokie, od czego płacone i ... czyjej śmierci.Najwięcej zależy jednak od tego co w zamian.

garra 2011-02-24

tylko czy jak teraz zrobimy tak ze usuwamy publiczne szkolnictwo to czy znajda sie inwestorzy ktorzy kupia te politechniki w ktorych siedzi sobie sprzecior za grube miliony =/ przecież taka inwestycja sie bedzie zwracac tyle lat ze staje sie to praktycznie nieoplacalne.. wiem ze to tylko takie gdybanie ale takie zalatwienie sobie salki i wykladowcy jak to bywa w przypadku szkol humanistycznych to jest zupelnie inna skala i stopa zwrotu =)

wicehrabia de Bragelonne 2011-02-25

Ja tylko chciałem wspomnieć o skrajnie demoralizującym wpływie bezpłatnych studiów, które są traktowane jako "przedłużenie młodości". Normalnie studia dzienne, zwłaszcza na kierunkach humanistycznych można ukończyć w 2 no góra 3 lata. Obserwuję moje koleżanki i kolegów z historii, socjologii, czy kulturoznawstwa, oni uczą się do kilkunastu kolokwiów i egzaminów w roku, przez 1 - 3 dni na każdy, co daje maksymalnie 50 dni nauki. Dodając do tego śmieszne (maksymalnie!) kilkanaście godzin zajęć tygodniowo, które polegają na tym, że skacowani studenci siedzą i udają, że słuchają ględzenia jakiegoś doktorzyny, czy profesorzyny, można by zamknąć rok akademicki w połowie roku i to i tak bez zbytniego przepracowywania się.  
 
Wielka liczba kierunków powoduje zupełny brak konkurencji i wymagań przy rekrutacji. Zatem dostać się łatwo, pracować za bardzo (jeśli w ogóle) nie trzeba, akademik do dostania za pół darmo, stypendium socjalne spływa - jednym słowem raj na ziemi... Problem polega na tym, że produkujemy ludzi bez jakiejkolwiek chęci do ciężkiej pracy, wiedzy o funkcjonowaniu rynku, bez pomysłu na życie (no jak to brzmi: "jak już będę duży, chcę zostać socjologiem... jak mój tata").  
 
Jedyne co ci ludzie posiedli to nieuzasadnioną, wygórowaną ambicję ("przecież jestem magistrem, kibli czyścił to ja nie będę...").  
 
Uzyskaliśmy zatem produkt - ludzi, którzy już nie nadają się do normalnej ciężkiej pracy, ale nie mają żadnych predyspozycji, czy szans, by naprawdę zostać intelektualistami (chyba już o tym w którymś komentarzu pod audycją kontestacji wspominałem, ale co tam...).  
 
Gdyby studia były płatne (choć zgadzam się, że to niesprawiedliwe w odniesieniu do skali i zakresu opodatkowania...) młodzi ludzie znacznie bardziej by to wszystko szanowali, próbując dowiedzieć się jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie ("bo to kosztuje przecież"!).  
 
A tak opłacamy nieudaczników, którzy zasuilają szeregi bezrobotnych w wieku lat 25 i zostają socjalistami. Dlaczego? Bo wszystko zawsze mieli bez wysiłku, "za darmo" od państwa, a teraz państwo nie chce ("a powinno przecież!") dać pracy. Naturalnie pracy lekkiej i dobrze płatnej, no i takiej dla kogoś "po studiach", a nie pierwszego lepszego barachła z ulicy...). Stąd m. in. bierze się systematyczny wzrost liczby etatów w administracji.  
 
PS. Jestem przeciwnikiem zmian Minister Kudryckiej, wprowadzającej płatność za drugi kierunek, bo one uderzają w tych, którzy nie chcą się opier...ć i próbóją zdobyć większe kwalifikacje (wiadomo przecież, że kierunki studiów są sztuczne i zakrojone jak najwęziej, by można było ich namnożyć jak najwięcej - i nie mają nic wspólnego z przekazywaniem kompleksowych informacji z określonych zakresów specjalistycznej, koniecznej na rynku wiedzy, jak ktoś chce zostać np. doradcą podatkowym to musi znać się na prawie, ekonomii, zarządzaniu i rachunkowości). Tu należy umożliwić studentom wybór przedmiotów układanie własnych zindywidualizowanych programów studiów. temu miało służyć wprowadzenie tzw. punktacji ETCS. Nie wyszło...

wicehrabia de Bragelonne 2011-02-25

Z emocji strzeliłem okropnego byka ortograficznego w słowie "próbuje". Kładę to na karb nie tylko własnej głupoty, ale i kilkunastu lat spędzonych w polskich, państwowych szkołach...

Wczesny barock 2011-02-26

Audycja była dobra, ale debiut najlepszy.

Dodaj komentarz...
Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt