Facebook
Podpis:
Numer GG:

Dziś
20:00
Firma na emigracji zaprasza do oglądania nagrań. Odcinek na żywo za tydzień!
Jutro
21:00
Wydanie Główne
Słuchaj radia
Jan Fijor zaprasza (12)
3 dni temu
Jan Fijor - Leasingowanie wielkich królików
Firma wynajmująca królika olbrzyma po 500 funtów za miesiąc ma trudny czas ze względu na śmierć aktywów w luku United Airlines. Te i inne sprawy omawiamy podczas audycji.
Wydanie Główne (5)
5 dni temu
Twoje hasła są za słabe!
Naszym gościem jest Marcin Pieleszek - ekspert bezpieczeństwa IT. Jak zbudować dobre hasło, jak uchronić się przed fałszywym przelewem, czy warto używać VPN oraz o zabezpieczaniu danych...
ALBRECHT o nieruchomościach (7)
przedwczoraj
Jak przeprowadzić sprawny remont mieszkania?
Pierwsza część rozpoczynająca temat remontowy. Zostaw proszę w komentarzu pytania i uwagi dotyczące remontów, które posłużą do przygotowania kolejnej części audycji.

Klasyka KontestKina

Afera Mięsna

W Klasyce KontestKina prezentujemy, często mało popularne, filmy, które jednak są wg nas bardzo ciekawe i ze wszechmiar warte poznanania.


20 listopada 1964 roku rozpoczął się proces oskarżonych w tzw. aferze mięsnej, w wyniku której ostatecznie aresztowano ponad 400 osób. Ich działalność, polegająca m.in. na kradzieży mięsa, podmienianiu towaru, fałszowaniu faktur, nie byłaby możliwa bez przyzwolenia partyjnych władz w Warszawie.

Głównym oskarżonym był Stanisław Wawrzecki. Oprócz niego oskarżono czterech dyrektorów handlu mięsem, czterech kierowników sklepów oraz właściciela prywatnej masarni. Prokurator wniósł o trzy kary śmierci. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy orzekł jedną, która została wykonana. Czterech innych dyrektorów skazano na karę dożywotniego pozbawienia wolności; pozostali podsądni dostali od 9 do 12 lat więzienia; orzeczono też przepadek mienia i wysokie grzywny.

27 lipca 2004 Sąd Najwyższy uchylił wyroki w aferze mięsnej uzasadniając, że zapadły one z rażącym naruszeniem prawa. W ustnym uzasadnieniu wyroku pięcioosobowego składu sędzia Stanisław Zabłocki podkreślił, że wyrok nie może służyć pełnej rehabilitacji skazanych. To bardziej rehabilitacja wymiaru sprawiedliwości, który przed 40 laty nie zapewnił im rzetelnego i sprawiedliwego procesu - powiedział sędzia.

Proces odbywał się nie w trybie przewidzianym przez Kodeks postępowania karnego z 1928 lecz w trybie doraźnym przewidzianym dekretem PKWN z 1945, co było rażącym naruszeniem prawa i prawa do obrony i stanowiło jedną z przyczyn odwoławczych wyroku z 2004. Uniemożliwiało to poddanie wyroku procedurze odwoławczej, a także poszerzało katalog możliwych do orzeczenia kar do kary śmierci włącznie. Obrońcy oskarżonych wnosili o zmianę trybu postępowania, lecz wniosek nie został uwzględniony przez prezesa Sądu Wojewódzkiego w Warszawie.











Promuj radioWydrukujDaj komuś ulotkęChcesz prowadzić audycję?Kontakt